Szukaj:Słowo(a): przepisy ciasta ciastka


| hehehe ;)
| Juz to zrobilem, ale jeszcze chcialem poznac opinie Novell'owych grupowiczow,
| wszak i tu nie brak specjalistow.

| ja proponuje tutaj pogadac o konfiguracji windowsNT. w koncu wielu
| z tej grupy sie na tym zna. co ty na to?

| zartowalem. po to jest podzial tematyczny zeby nie czytac wszedzie
| o wszystkim.

| Nie wszyscy czytaja i pisza na wszystkie grupy, a i niektorzy z nas moja spore
| doswiadczenie i moga cos powiedziec.

no wlasnie. ja zakladam ze te grupe czyta jakas pani ktora swietnie
sie zna na netware, lecz..... piecze wysmienite ciastka.

wiec ja poprosze o przepis na piernik :))))))))))



Sprobuje uzyskac support u mojej mamy, ona piecze dobre ciasta i przepis na piernik na
pewno sie znajdzie, tylko podaj w jakiej wersji masz piekarnik, cyz ma SP i czy piernik
ma byc hot-swap ;))P

ps: nie nalezy naduzywac OT. OT sluzy do tego, by zaznaczyc ze wlasnie
    prowadzona dyskusja schodzi z tematyki grupy.



To fuckt moje zeszla z tematyki, zanim weszla na grupe.
Czytam grupe regularnie od jakiegos czasu i juz nie takie OT tu byly i to bez wyraznie
zaznaczonego OT.
Mam nadziej ze bardzo nie nagrzeszylem tym OT.

| Pozdrawiam
| Obiecuje ze juz sie to nie powtorzy ... dzisiaj, wychodze do domu. ;)

tzn. dzisiaj sie to nie powtorzy ? :))))))))

takze pozdrawiam,



POZDRO


| no wlasnie. ja zakladam ze te grupe czyta jakas pani ktora swietnie
| sie zna na netware, lecz..... piecze wysmienite ciastka.

| wiec ja poprosze o przepis na piernik :))))))))))

Sprobuje uzyskac support u mojej mamy, ona piecze dobre ciasta i przepis na piernik na
pewno sie znajdzie, tylko podaj w jakiej wersji masz piekarnik, cyz ma SP i czy piernik
ma byc hot-swap ;))P



najlepiej SFT III. Lubie podwojne porcje :)

Mam nadziej ze bardzo nie nagrzeszylem tym OT.



wiem ze sie zajezylem ale za bardzo sie nie przejmuj.

a ja juz zakoncze swoje pisarstwo w tym watku. pozdrawiam,

Patrycja:

| Aha, i mam nadzieję, że w oryginale jest "flour" a nie "fluor" :-)))

| Skąd wiesz? Może to przepis od stomatologa?
| ;-)

I co, on tą kruszonką zęby wypełnia, czy jak w domu tęskni za pracą,
to sobie ciastka z fluorem piecze? :-))



Wierzy, że tak ochroni się przed próchnicą i w ten sposób zagłusza wyrzuty
sumienia, opychając się ciastem :-)))

AdamS

| Zupełnie nie wiem o co chodzi, jak mowa jest o listkowości przy
pieczeniu
| ciastek. Czy ktoś może mi pomóc? Kontekst jest taki, że dobrze
upieczone
| ciastka "powinny mieć dobrą listkowość i skórkę".

| myślę, że może chodzić o rozwarstwianie się (w cieście
francuskim), kiedy
| upieczone ciasto przypomina nałożone na siebie kartki (ew.
listki), ale
nie
| mam pojęcia, jak to będzie po angielsku.

Też tak myślę i też nie mam pojęcia. Guglowałam "layering",
"foliation",
"stratification", "separation", "plying" - nic nie podchodzi.
Najlepiej już
pasuje coś z "layers", bo "puff pastry" na pewno ma "layers"...



A może poszukaj przepisu na ciasto francuskie po angielsku ;-))

Pozdrawiam
Qwax

Sądząc z przepisów, których przestudiowałam kilka - chyba tak. Wygląda na
to,
że jada się te "puffs" na całym świecie, nadziewane czym tylko się da, od
kremów, po sery, mięso, owoce morza itd. Moi bohaterowie (Georgia) jedzą
"puffs
filled with crab salad" na przyjęciu weselnym. No i mam ten łut
wątpliwości,
czy to na pewno o to samo chodzi, poza tym nie wiem, jakiej wielkości
powinna
być taka przekąska, czy jak pełnowymiarowy ptyś, czy raczej jak groszek
ptysiowy z kapką tej sałatki w środku? Czy ktoś z koleżeństwa może w
tamtej
okolicy był, poncz i inne dobre rzeczy pił i "puffs" osobiście degustował?
A
może ktoś słyszał o jakiejś bardziej podchodzącej polskiej nazwie? Bo ptyś
u
nas kojarzy się jednoznacznie z ciastkiem słodkim, i to jeszcze jak.
:---------------------)

Pozdrawiam
Lama



Witam,
zgadzam się w całej rozciągłości, że puff jako  ptyś  z takim "ładunkiem"
cokolwiek zgrzyta w zębach i
gryzie w oczy... Może lepiej "pasztecik"? "Babeczka"?
Słownik turystyczny podaje "puff pastry" jako ciasto francuskie.

| Bo ptyś u nas kojarzy się jednoznacznie z ciastkiem słodkim, i to jeszcze
jak.
| :---------------------)

| Pozdrawiam
| Lama

Witam,
zgadzam się w całej rozciągłości, że puff jako  ptyś  z takim "ładunkiem"
cokolwiek zgrzyta w zębach i
gryzie w oczy... Może lepiej "pasztecik"? "Babeczka"?
Słownik turystyczny podaje "puff pastry" jako ciasto francuskie.



Nieprawde mowicie, drogie kolezanki :-)
Ciasto ptysiowe jest rodzajem ciasta, na ktore masa _gotowana_ jest w w
garnku a potem sie je piecze. Jest puchate - tworza sie takie bable
powietrza - i doskonale nadaje do nadziewania.
I wcale nie tylko na slodko. W moim domu funkcjonuja ptysie nadziewane
kremem z rokpolu - male, na raz do paszczy - oraz nieco wieksze ptysie z
pieczarkami - na Wigilie do barszczyku :-) Oba przepisy pochodza z polskiej
prasy (Filipinka i bodajze Kobieta i Zycie), z lat 80-tych! A groszek
ptysiowy do zup znacie? To jest to samo ciasto.
I zdecydowanie sa to _ptysie_ a nie nic innego. Vol-au-vent robi sie z
ciasta francuskiego, ktorego technologia przyrzadzenia, wyglad oraz efekt
finalny jest calkowicie inny od ptysiow. Nie maja ze soba absolutnie niczego
wspolnego. Moze poza tym, ze jedno i drugie je sie i na slodko, i na slono.

Pozdrawiam
Magda

| Może znacie jakieś przepisy niskokaloryczne na ciasta lub ciastka ?
Ciasteczka Owsiane:

PRZYGOTOWANIE: 20min
CIASTECZKO: 60 kcal



(...)

I to jest niskokaloryczne? To ile kalorii ma ciastko wysokokaloryczne?

Placek jogurtowy:

przygotowanie: 25min
pieczenie: o 45min

skladniki na 12 porcji:
- 25dag jogurtu naturalnego
- 25dag maki
- 3 jajka
- 15dag cukru pudru
- lyzeczka skorki startej z cytryny
- torebka proszku do pieczenia
- cukier puder do posypania



To tez raczej nie wyglada na niskokaloryczne. (bo o takie bylo pytanie)

Ja nie znam przepisow na ciastka niskokaloryczne - i do tego wszystkie
zawieraja cukier+make+tluszcz - nie do przyjecia przeze mnie niestety.

Pozdrawiam
Kafka, nadal MM (3 miesiace), choc z powodu braku wynikow bardzo
zniechecona.


| un gâteau" to po francusku jest takie pojedyncze
| ciastko, jak gdyby robione indywidualnie, a nie krojone
| ,,z blachy.'' Ktos tu proponowal "torcik" - nie zgadzam sie!

Moje tlumaczenie dotyczy uzycia wyrazu gateau po angielsku, a przynajmniej w
Wlk Brytanii, gdzie jest to okragle ciasto, do krojenia wlasnie, czesto
czekoladowe,  z nadzieniem, bakaliami, kremem, itp. Popularne jest np Black
Forest gateau czyli ciasto (tort) czekoladowe, z wisniami i kremem.
Pozdrawiam
Justyna



Zgroza! To co Anglicy nazywaja "Black Forest gateau"
to - sadzac z opisu - tort szwarcwaldzki - w oryginale
chyba Schwarzwald Torte (nie znam niemieckiego, ale
czytalam tlumaczenie przepisu).
Na pewno tak nie wyglada francuskie "gâteau".
Mam tez pewne watpliwosci, czy Anglicy potrafia
go zrobic jak nalezy...
             Aska T., nie-tlumacz

Sami popatrzcie co 21 Jul 2001 11:25:23 GMT

| | zgadzasz to podaj jakiś przykład. AFAIR zgodziłeś się, że umowa zawarta
| | pod przymusem jest nieważna. Jak byś to sformułował?
[...]

| _jednego_ przepisu.
co mialby regulowac?



Zaczynasz się gubić. Przeczytaj jeszcze raz.

| Benzyna w autobusie jest jednorazowego użytku. Nie posiadam jej nawet
| przez chwilę...
| ale nie masz bezposredniego kontaktu z benzyna. mozesz uzyc ciastka
| nie posiadajac go choc przez chwile?
| Tak.

moglbym prosic o log z sesji konsumpcyjnej?



[2001-07-21 11:04] Kolega przyniósł *swoje* ciastko na łódkę.
[2001-07-21 11:06] Kolega się odwraca, ciasto leży na stole.

[2001-07-21 11:08] Kolega panic.
[2001-07-21 12:00] Sytuacja powraca do normy.
;-)))

Pozdrawiam,
Krzysiek Kiełczewski


| | | zgadzasz to podaj jakiś przykład. AFAIR zgodziłeś się, że umowa zawarta
| | | pod przymusem jest nieważna. Jak byś to sformułował?
[...]

| _jednego_ przepisu.
| co mialby regulowac?

Zaczynasz się gubić. Przeczytaj jeszcze raz.



ach, o to chodzi... sorry, nie jestem w stanie pamietac kazdego watku
danej dyskusji. dlatego wlasnie zwykle nie tne postow. jesli chodzi
o przepis - jako wczesny draft wystarczy 'umowa zawarta pod przymusem
jest niewazna.'.

| | Benzyna w autobusie jest jednorazowego użytku. Nie posiadam jej nawet
| | przez chwilę...
| | ale nie masz bezposredniego kontaktu z benzyna. mozesz uzyc ciastka
| | nie posiadajac go choc przez chwile?
| Tak.

| moglbym prosic o log z sesji konsumpcyjnej?

[2001-07-21 11:04] Kolega przyniósł *swoje* ciastko na łódkę.
[2001-07-21 11:06] Kolega się odwraca, ciasto leży na stole.

[2001-07-21 11:08] Kolega panic.
[2001-07-21 12:00] Sytuacja powraca do normy.



mozna prosic o prawdopodobny scenariusz wydarzen miedzy 0107211106
a 0107211106?

Przepis na ciasteczka dla koni

225g. melasy lub cukru
200g. mąki pszennej pełnoziarnistej
150g. płatków owsianych

Wszystkie składniki wymieszać i wyrobić, tak by ciasto dało się formować. Jeśli jest za gęste dolać wody, jeśli za rzadkie- dosypać mąki. Z ciasta zróbcie wałeczki grubości palca i pokrójcie je na 2- cm kawałki. Kawałki te należy ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia nie będą one rosły, można je układać dość ciasno. W piecyku uprzednio podgrzanym należy je piec w temperaturze 180° C przez 10 min, aż staną się twarde i brązowe. W większych ilościach konie mogą je jeść dopiero na drugi dzień.

A co do dodadkow to przemysl co sie z nimi stanie pod wpływem ciepła
Ja dałam rodzynki i na niektorych ciastkach te co były bardziej na zewnatrz troche sie przypaliły
A więc podaje składniki do ciasta:
- 2 bialka
- 200gr cukru pudru
- 1 op.cukru waniliowego
- 1 lyzeczka zmielonego cynamonu
- 1 lyzeczka wodki wisniowej
- ok.350 gr zmielonych migdalow

Lukier:
- 1 białko
- 100 gram cukru pudru

Przygotowanie ciasta:- bialka ubic na sztywna piane. potem ubijac cienka strozka wsypywac cukier puder. Piane wymieszac z cukrem waniliowym cynamonem wodka i polowa zmielonych migdalow. Potem dodac tyle migdalow aby ciasto prawie sie nie kleilo.
Ciasto rozwalkowac miedzy 2 kawalkami folii spozywczej, wykroic z niego gwiazdki przelozyc na blachy przykryte pergaminem.
Przygotowanie lukru - Bialko ubic na sztywna piane cienka strozka wsypujac 100 gr cukru pudru piana posmarowac ciasteczka piec 30 minut.

A moje dodatkowe sugestie:
-migdałów można śmiało dodać więcej i będą jeszcze smaczniejsze.
-mozna ominąć wałkowanie pomiedzy folią i po prostu nakładać do foremek jeśli się dobrze wymieszało - ja zrobiłam taką mase, że ona nie schodziła tak łatwo z folii (niezbyt gęsta była) więc później po prostu łyżką nakładałam do foremek.
- z foremek można też zrezygnować i lepić okrągłe ciasteczka, chyba, że ktoś sie uprze i musi mieć kształty choinki lub gwiazdki
- ciastka rosną więc trzeba dystans trzymac na blaszce

No i ja piekłam pierwszą porcje 30 minut według przepisu i nie wiele sie uratowało , a drugą porcje 15 minut jak sie zarumieniły i były pycha

Michał pewnie można na wynos ale tak to tylko w erze
Faktycznie mały alergik sie nie otwiera! A jeszcze miesiąc temu działał.
Ciasto na dużą blachę:
2 kg startych jabłek
margaryna bezmleczna, roślinna (dobrze schłodzona)
3/4 szklanki cukru, 2 szklanki mąki (1 zwykła, 1 razowa), 2 szklanki kaszy manny - wymieszać.
1/3 proszku wysypać na blachę, położyc kilka plasterków margaryny (do krojenia polecam łopatkę do sera), wyłożyć jabłka, wysypać pozostałe proszki, pokryc całą powierzchnię plasterkami margaryny, piec w 180 st. ok. 40 minut - do zabrązowienia.
Ciasto z logicznego punktu widzenia nie ma prawa sie udać, a jednak... Nie jest jednak zbyt dekoracyjne i ciężko sie kroi, bo na wierzchu tworzy się skorupka z rozpuszczonego cukru.
A najlepsze jest to, że nie ma się klejących garów do zmywania!
Następnym razem przepis na ciasteczka z powidłami śliwkowymi!!!
Otwieram też nowy wątek z przepisami bezmlecznymi - wpisujcie swoje!
Ja też piekę ciasteczka dla moich pupili, ale w takiej "ubogiej", za to szybkiej wersji:D Przepis "tak mniej-więcej" podała mi koleżanka.
Potrzebne:
-pół paczki płatków owsianych
-2 szklanki mąki
-pół szklanki cukru
-2 łyżki miodu
-3/4 szklanki wody (trzeba dodawać stopniowo i sprawdzać, czy już wystarczy, bo moje pierwsze ciasto-tak jak u Koniczynki było lejące się...)
-wałek
-kieliszek do wódki

Wymieszać dobrze mąkę, płatki, cukier, miód i wodę, rozwałkować to na stole (wcześniej posypanym mąką) na grubość około 4-5mm i kieliszkiem powycinać kółeczka. Kółeczka poukładać na blasze (można ciasno, bo nie urosną w trakcie pieczenia). Co do temperatury to sie nie wypowiem... Bo mój piekarnik żyje swoim własnym życiem i zawsze nagrzewa się do 250-300 stopni, więc ciasteczka mam w niecałe 15min. Wydaje mi się, ze nie muszą być całe brązowe, moje zawsze są jasne, tylko od spodu, troszke przybrązowione i koniowatym nigdy nic się nie stało, a jedzą je już od kilku miesięcy.

W najbliższym czasie wypróbuję ten przepis z róznymi ziarnami i sokiem jabłkowym:D

Życzę miłego pieczenia!
Przepis na ciastka drożdżowe:
0.8 szkl. mąki (może być pszenna, ja dałam pół na pół z żytnią pełnoziarnistą)
0.25 szkl. wody
0.5 łyżeczki drożdży instant
0.5 łyżki oliwy
Zagnieść ciasto i odstawić do wyrośnięcia. Można dodać starty ser żółty do ciasta lub ulożyć wybrane dodatki na wierzchu uformowanych ciastek.

Przepis na ciastka biszkoptowe:
1 jajo
2 łyżki mąki ziemniaczanej
po łyżce mąki pszennej i żytniej pełnoziarnistej (mogą być 2 łyżki mąki pszennej)
4 łyżki wody
Ubić żółtko z mąką i wodą. Dodać pianę z białka i wymieszać.

Piekłam ciastka na papierze w średnio nagrzanym piekarniku, trzeba pilnować, bo szybko są gotowe.
Specjalnie na życzenie Miziaka zakładam nowy wątek o ciastach, ciastkach i deserach.

Zaczynam od zdrowego przepisu, bo nie używam cukru. Ciasto nie zawiera także mleka i jajek, więc jest wegańskie. Smacznego!

Szarlotka bez cukru

ciasto kruche:
1,5 szklanki mąki razowej graham (graham jest delikatniejsza od razowej)
2/3 szklanki zmielonych płatków owsianych
0,5 szklanki wody
0,5 szklanki oleju

Mąkę wymieszać ze zmielonymi płatkami, następnie dodać wodę i olej. Zagnieść ciasto i odstawić aż wchłonie wodę.

nadzienie:
1 kg pokrojonych jabłek
1/2 szklanki soku jabłkowego (najlepiej 1-dniowego lub tłoczonego) lub wody
1 łyżeczka cynamonu i szczypta zmielonych goździków
2 łyżki mąki ziemniacznej

Jabłka udusić z sokiem lub wodą, dodać mąkę wymieszaną z niewielką ilością wody i gotować ok. 2 minuty. Połowę porcji ciasta wyłożyć na tortownicę, na ciasto wyłożyć wystudzoną masę jabłkową, przykryć drugą częścią rozwałkowanego ciasta (koło dzielę na cztery części, łatwiej ułożyć, bo się nie rozrywa). Piec ok. 45-60 minut w 200 st. C.
Halo, Fibi, czy mogłabyś podać Tu swój osławiony na innych wątkach przepis na ciasteczka? Pięknie prosimy...



sie robi! (na take zawołanie nie mogłabym nie zareagować )

CIASTECZKA WANILIOWE

Składniki
0,5 kg mąki
100 g cukru
250 g Kasi
4 żółtka
1/2 paczki proszku do pieczenie (ok. 2 łyżeczki)
1 cukier waniliowy
łyżeczka ekstarktu waniliowego lub ew. aromat waniliowy (parę kropel)

Wykonanie
Wszystkie składniki zagniatamy dosyć długo łapkami. Na początku jest cieżko, dopiero jak tłuszcz sie ogrzeje wychodzi jednolite ciasto.
Wałkujemy na ok. 0.5 cm i wykrawamy rózne ciasteczka.
Układamy na blaszce i smarujemy cienko pozostałym z jajek białkiem SUROWYM (robić to najlepiej pędzelkiem kuchennym)
Posypujemy grubym cukrem (lub normalnym) wymieszanym z płatkami migadałowymi ( migdały są konieczne gdyż podnoszą zarówno walory smakowe jak i wygląd )

Pieczemy w 180C - obieg ok. 15 min (na ładny złoty kolor)
pozostawię na razie przepisy na naleśniki i jajka bez komentarza. jak wypróbuję, to się wypowiem.

a teraz ciasteczka a'la fibi.
do robienia zagoniłam siostrzenicę M., sześciolatkę. dzielnie dorzucała mi po kawałeczku margaryny do żółtek utartych z cukrem. dodałyśmy sypkie składniki i w czasie bajki zagniotłam ciasto i schłodziłam w lodówce.
do połowy dodałam kakao i kiedy zagniatałam ponownie - ona wałkowała białe ciasto i kieliszkiem wykrawała małe ciasteczka. później to samo robiłyśmy z ciemnymi.
a później M. i jego dwaj bracia kradli nam z kuchni już upieczone i posypane pudrem. wszystkim smakowały.
a z ostatniego kawałka ulepiłam takiego ludzika, jak z foremki [nie miałam ani blaszek, ani foremek, w kuchni tutaj nic nie ma...] i wiecie co?
upieczonego ludzika mój przyszły teść powiesił sobie na choince bo był ładny!

fibi - mam u Ciebie dług wdzięczności!
Gwiazdeczko! Jakże się ciesze że przepis sie sprawdził!!
Fajnie że wypróbowałaś coś nowego z przepisem- dla mnie jest on jak świętość dlatego nigdy z nim nie eksperymentowałam. Ale skoro Tobie wyszło to czemu nie próbować...?

Hmm...a tak na marginesie, to skoro tak wszystkie po kolei będziemy robic te ciasteczka, to może staną się one jakimś "forumowym przysmakiem"

Ach, narobiłyście mi apetytu na nie...ide po puszkę z ciastkami

fibi nawet nie przyszło mi do głowy, że w zasadzie mogę coś zepsuć. zawsze jak chciałam kakaowe ciasto, to po prostu dodawałam kakao, nie patrząc na to jaki to przepis! wyszły cudne.

tak samo jak te, które upiekłam na imprezę sylwestrową w akademiku. dużo z obecnych dziewczyn, jak się dowiadywało, że nie kupne tylko robione dwie godziny temu, to leciało do mnie po przepis.
i niestety, ale ciasteczka maja już oficjalna nazwę a'la fibi. tak zapisały sobie te dziewczyny... bo tak podawałam.

i też sobie sięgnę, uratowały się jakieś, bo jednego talerza M. zapomniał znieść na dół.
podaję kolejny przepis na coś słodkiego

KOPERTY Z JABŁKAMI
Składniki:
- kostka masła
- 3 szklanki mąki
- 1 szklanka śmietany
- aromat waniliowy
- 6 jabłek

Wykonanie:
Zagnieść ciasto (masło, mąka, śmietana i aromat) i włożyć na godzinę do lodówki. Następnie rozwałkować ciasto i pokroić w kwadraty o boku 5cm. Na każdym kwadracie ułożyć ćwiartkę jabłka i zagiąć rogi ciasta do góry aby powstała koperta. Ciasto upiec na złoty kolor.

Jak robiłam te ciastka to kładłam mniejsze kawałki jabłka do środka, piekłam w temp ok 160-170stopni aby ciasto piekło się równomiernie a ile minut to nie wiem - czekałam aż się ładnie zarumienią i według mnie można też użyć innych owoców co zrobię następnym razem
a to foteczki:

dzięki widocznie nie dojrzałam - ale mam wymówkę hehehe jestem chora i ledwo żyję więc dziś mi darujcie

dzięki Kochana

nie no teraz to w ogóle ze śmiechu padniecie hahahahaha

ja nie zrozumiałam tego posta co ty Niczko napisałaś bo ja myślałam że ty jakies ciasteczka drożdżowe zrobiłaś w kształcie aniołków a nie ciasto drożdżowe z przepisu Aniołki hahahahha
sorki za kłopot
ja nie zrozumiałam tego posta co ty Niczko napisałaś bo ja myślałam że ty jakies ciasteczka drożdżowe zrobiłaś w kształcie aniołków a nie ciasto drożdżowe z przepisu Aniołki hahahahha
sorki za kłopot



szczerze mówiąc też tak zrozumiałam i tak sobie mysle jak to wyglada i że pewnie przy tym dużo zabawy hehe
gotować to tak średnio, nie wydaje mi się żebym była jakaś świetna.. za to przy pieczeniu.. mmmm.. mogę się pochwalić, że do ciast, babek i ciastek to mam fach w ręku.

Jakieś popisowe? Nie mam, po prostu biore przepis, składniki i do roboty.

Ale z tego co zrobiłam i najlepiej smakuje to hmm..

metrowiec, cytrynowiec, rafaello, drożdżowy, skubaniec, salceson, delicje, sernik z brzoskwiniami.... etc.

pzdr.
PRZEPIS NA DOBRE ŚWIĘTA

Składniki:
50 dag modlitwy,
1 kg wiary w Pana Jezusa,
20 dag oczekiwania,
20 dag radości,
12 dag życzliwości,
1 spowiedź,
1 dag miłości oczyszczonej,
2 łyżki ofiarności.

Przepis:
Modlitwę wymieszać z miłością oczyszczoną i wiarą,
zrobić zagłębienie i wlać życzliwość.
Zagnieść ciasto i rozwałkować na grubość około 3 mm.
Wycinać kształty jakie kto potrafi i lubi.
Ciastka piec w nagrzanym miłością, dobrocią i ciepłem piekarniku
- przez około 10 minut.
Po paru dniach można je dowolnie ozdabiać dobrymi uczynkami.
Przepis na te ciasteczka dostałam od kuzynki z Niemiec , przerobiłam go tylko na bezglutenowy .
200g masła, 80g cukru, paczuszka cukru waniliowego 8 g,, 100g zmielonych migdałów, 250g mąki (okolo30 ciasteczek ) użyłam Koncentratu mąki domowej bez skrobi pszennej (Bezgluten) 1 całe jajko.

, Migdały zmielić ze skorka, połączyć z masłem ,dodać cukier, cukier waniliowy,1 jajko, i mąke. Razem z tego wyrobić ciasto, włożyć na chwile do lodówki, z ciasta formować ciasteczka ,podsypując stolnice lekko mąką . Piec w temperaturze 190 stopni przez 10 minut.
No właśnie! jak przeglądałam na forum przepisy na faworki, nie chciałam wierzyć że wyjdą Obawiałam się, że ciasto z maki bezglutenowej nie wyjdzie( zasugerowałam się ostatnimi ciastkami, które robiłam i nieźle się umęczyłam) więc odpuściłam. Zdziwiłam się bardzo, gdy po powrocie do domu zastałam pełna miskę faworków...następnego dnia zrobilismy z mężem wspólnie kolejna porcję
ja robie ciasteczka wg tego przepisu:
CIASTECZKA KUKURYDZIANE
dieta bezmleczna, bezjajeczna, bezglutenowa, bezkonserwantowa
12 dkg mąki kukurydzianej
12 dkg margaryny bezmlecznej
15 dkg cukru pudru
Margarynę ucierać z cukrem pudrem, można mikserem, dalej ucierając dodawać po łyżce mąkę kukurydzianą, aż powstanie jednolita masa.
Łyżeczką zamaczaną w wodzie nakładać na wysmarowaną olejem blachę kulki z ciasta. Robić pomiędzy nimi dość duże odstępy (2-3cm), bo w pieczeniu się spłaszczą. Piec około 20 min w 175 st. C, aż sie lękko zaróżowią. Delikatnie odklejać z blachy, gdy wystygną.
Uwaga, są bardzo kruche.


za http://www.fajnemamy.pl/viewtopic.php?p=4512#4512
Tylko tyle, że piekę w temp 160 st.

Ciasteczka sa bardzo dobre
Kabran,
Gofry biszkoptowe to raczej biszkopty( ciastka), tylko ze pieczone w gofrownicy. Nie beda dobre bez cukru. One sa dosc sycace, nie mazna ich zjesc za duzo na raz.

W przepisach na klasyczne gofry mozna spokojnie pominac cukier, jest go tam tylko 2-3 lyzek. Tu najwazniejsze sa proporcje maki do plynow. Ja wole gofry z ciut gestrzego ciasta, wiec biore troszke mniej plynow. Gdy jednak ciasto jest za geste to dolewam troche mleka czy wody. Gofry zawsze sie udadza. Nie moga nie wyjsc. GWARANTUJE. Tylko, ze gofrownica musi miec duza moc ( moja 1000 W ) wtedy jeden krazek piecz sie ok. 2 min.( maja nazywa sie abc ).
Czasami nie dodaje proszku do pieczenia i moim zdaniem gofry sa takie same. A czasami dosypuje do ciasta z pol lyzeczki czy lyzeczke drozdzy. Nalezy poczekac az ciasto ruszy. Tak pieke te gofry chlebowe.
Gofrownica -piec serduszek jest dobra gdy ma sie male dzieci, bo krazek latwo dzielic na pojedyncze serduszka.

Zycze smacznego
Patka,

Mysle,ze mozna sprobowac bez bialek. Dodaj troche wody, albo zoltek. Przy wszelkich eksperymentach proponuje uzyc polowy skladnikow. Tym bardziej, ze z tego przepisu wychodzi b.duzo ciastek.
Gdy uzywam gofrownicy, to zawsze wszystko mi sie udaje.
Uwazam tylko zeby ciasto nie bylo za rzadkie.
Powodzenia
RURKI Z BITĄ ŚMIETANĄ / Gabrysia chodzi teraz do 2 klasy znalazłam ten przepis na dyskietce kiedyś na starym forum go wpisałam .Może komuś się przyda /
Miałam zadanie – rurki takie jak w przedszkolu .
Zabrałam się do tego myśląc, że chyba tego jednak nie da się zjeść .
Znalazłam książkę Piekę ciasta i ciasteczka Wanda Piotrowiakowa 1989 rok
Jest cały dział wyroby cukiernicze dozwolone w diecie bezglutenowej . Są tam przepisy oparte na mące kukurydzianej , ziemniaczanej , sojowej .
Przepis na rurki zmieniłam./ wersja bezglutenowa /- wyszły są dobre .
¾ szklanki mąki PKU
1 łyżeczka proszku do pieczeni celiko
1 jajko
w przepisie jest ½ szklanki cukru pudru –zmniejszyłam nie lubię bardzo słodkiego ciasta
1 łyżka śmietany
3 dkg smalcu / ja dałam masło/
3 dkg masła
mąkę zmieszać z proszkiem do pieczenia ,dodać tłuszcz posiekać dokładnie nożem ,dodać jajko ,cukier ,śmietanę ,szczyptę soli zagnieść ręką wstawić na 30 minut do lodówki.
Na oprószoną mąką stolnicy rozwałkować ciasto do grubości ½ cm i pokroić nożem na pasy szerokości 2 cm pas ciasta ruchem spiralnym nawinąć na metalową tuleję . Ułożyć rurki na posmarowaną tłuszczem blachę w odstępach 4 cm piec w gorącym piekarniku 220-240 około 10 minut. Po upieczeniu wyjąc tuleje. Rurki napełnić kremem lub bita śmietaną
Gabrysia - takie rurki jak w przedszkolu / to był komplement /
Pieczemy te rurki już bardzo długo ale ten czas leci...
jbielu, kochana a zapodasz przepisik an te ciasteczka cynamonowe? bo brzmią smakowicie

potrzebuję sprawdzony przepis na barszcz, nigdy nie robiłam a z papierka to obciach

i na pierogi - ciasto...plissss

doszłam do wniosku, że ja to umiem eksperymantowac i robić takie nowoczesne potrtawy, ale z tradycją jestem na bakier
Olcia, nana, jbielu,
dziękuję wszystkim za przepisy...jak tylko łapka mi wyzdrwoieje to zrobię pirogi..a może w sobotę małża zaognię do zagniatania ciasta

barszczyk też wypróbuję... a można np do tego koncentratu dać coś w stylu wywaru z wędzonki? bo ja wueliebiam... tylko czy nie będzie to za bardzo przegięcie smakowe

jbielu, cynamonki tez niedługo zrobię, bo słodkie za mną chodzi, a co sobie kupię ciasteczka czy herbatniki to prawei zawsze zawierają mleko
Judyta, ale czym go posypalaś?
byłka tartą

Baranka posypałam cukrem pudrem,co do dekoracji polecam sztuczny marcepan ,z którego mozez nawet figurki robić,przepis banalnie prosty,a co najwazniejsze niedrogi A babeczki ja robie troszke cieniej ciasto i wychodza takie foremki z kruchego ciasta,do środka daje,owoce z galaretko(np.1kg.jabłek obranych i pokrojonych w plasterki,zalewam ok.1 szkl.wody,czekam az sie zagotuje i jabłka rozpadna ,nastepnie do tego wsypuje galaretke ,mieszmam chwilke..Zostawiam do lekkiego sterzenia i nakładam do ciastek,tak mozesz zrobic z innymi owocami),do tego robie jakis krem budyniowy,polewam czekolada i woila la,jak chcesz przepisik na mooje kruche babeczki daj znać

[ Dodano: Sob Mar 14, 2009 08:54 ]
Nana w zasadzie raczej bez znaczenia, byle nie sztuczny. Ja dawałam wielokwiatowy, bo tańszt od lipowego i konsystencje ma rzadszą.

a przepis mam z gazetki dla dzieci wiec jest naprawde fajny a pierniczki super, nie zrazaj sie jesli z poczatku beda troche twardawe, to normalne, piernik im starszy tym lepszy. potem skruszeją. Dlatego warto je zrobic dwa tygodnie przed siwetami. PPoza tym ja mam taki patent na wszytskie ciasta i ciasteczka, ze po wyjeciu z piekarnikam przekładam na talerz czy do miski i szcelnie zawijam folią, tak zeby troche przeparowały. Wtedy nic nie jest twarde ani suche.
No to i ja podam przepis na ciasto

CIASTO ARABSKIE

składniki:
- 10 dag wiórków kokosowych
- 2 szklanki kaszy manny
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1 torebka cukru waniliowego
- 3 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 szklanka mleka
- 20 dag masła
na syrop:
- 2 szklanki cukru
- 1 szklanka wody
- 1 łyżeczka soku z cytryny

Przepis:
1. Kaszę manną, cynamon, kokos, cukier waniliowy i proszek do pieczenia wsypujemy do miski. Mieszamy. Dodajemy miękkie masło i mleko, wszystko wyrabiamy.
2. Ciasto rozprowadzamy na wyłożonej pergaminem blaszce, kroimy na niewielkie trójkąty lub kwadraty.
3. Blachę wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy ciasto ok. 45 minut.
4. Z wody, cukru i soku z cytryny gotujemy syrop. Upieczone ciasto zalewamy ostudzonym syropem. Wierzch posypujemy kokosem. Gdy syrop wsiąknie wyjmujemy ciastka z blaszki.

Ciasto jest słodkie ale bardzo dobre. Smakuje jak arabskie przysmaki, które jadłam będąc w Turcji czy Egipcie. Polecam wszystkim wielbicielom słodkości!

*Grubość 2-3 cm
*Mam radę, aby ciastka się nie rozwalały, po wykonaniu nie wyciągamy z blaszki, tylko przykrywamy go ściereczką - a jeśli już musimy wyciągnąć należy przechowywać go w zamkniętym pojemniku, aby nie wyschło:):):)
Właśnie tak, jak Marek pisze
Gości nie było wieczorem, chciałyśmy po prostu miło spędzić z mamą czas.

Opowiem wam, jak Pan rozwiązał naszą sytuację... Wzięłam przepis na kruche ciasteczka, zrobiłam ciasto z rodzynkami, ale zamiast robić małe ciasteczka, zrobiłam placuszki. Mama przypomniała sobie, że jest jeszcze w domu wino, nasze ulubione
Jadłyśmy więc placki i piłyśmy wino. Tak jakoś biblijnie się zrobiło W sposób niezamierzony oczywiście. My ofiarowujemy Panu niedzielę, a Pan daje nam coś dobrego i to z poczuciem humoru
ja tez mialam podejrzenie celiaki ale wyniki byly negatywne mimo to jestem na diecie bezglutenowej na zlecenie lekarza trudno bylo mi nagle przejsc na ta diete bezglutenowy chleb jest wstretny i sypie sie w ustach polecam ci krazki ryzowe ale nie firmy sonko bo sa strasznie twarde lepsze sa te z biedronki albo nawet tesco lub firmy kupiec sa mieciutkie i mozna kupic z roznymi dodatkami mam tez przepisy na ciasta i pyszne ciasteczka -mnie najgorzej bylo sie roztac ze slodyczami na tej diecie mozesz jesc glownie ryz bo jest lekki ziemniaki i gotowane miesa hude i raczej jak cie boli gotowane warzywa takie jak marchewka groszek nic co ma pestki i duzo blonnika mozna jesc jajka na miekko,szynke huda...takze nie jest zle przyzwyczaisz sie ja dobrze znosze melony np zolty jest pyszny i soczysty,arbuzy sa neutralne i smaczne powodzenia jak chcesz przepisy pisz na gg albo wyslij prywata odpisze jak bede na necie
Cóż....na pewno będą ciasteczka moje "firmowe" pierniczki( o ile się już odleżały ) i pewnikiem imbirowe.Coś muszę wydumać dla dzieciaczków bo one muszą mieć ciastka z mniejszą ilością przypraw które tak kocham.....Ciasto z owsa z wiśniami....hmmm nie robiłam nigdy takiego.A masz przepis?Na razie są dostępne czereśnie - wiśnie dopiero za jakiś czas.Rozmyślałam nad np.marchewkowym albo bakaliowym bo to musi być na sporą jednak ilość ludzi a do tego nie może być zbyt suche bo nie mamy lodówki ani spiżarni do przechowywania.Może ciasteczka angielskie....sama nie wiem...ciasteczka są lepsze bo wychodzi ich więcej a jak znam Zizię Pękalową to się dossie do nich
W razie czego podaj mi przepis-to podumam nad tym specyfikiem.
Dziękuję z propozycję mieszkaniową-nie czuję się już bezdomna
W związku z tym ,że stałam się "głównym" cukiernikiem" mam prośbę: poszukuję przepisów na różne ciasteczka które mogłabym upiec na imprezy.Ciasta też ....ale to jest dobre rozwiązanie na mniejszą ilość osób lub na jakąś szczególną okazję.
Jednym słowem chętnie po eksperymentuję -po tym jak nie udały się ciasteczka wg.przepisu Krzyśka chyba mnie już nic nie załamie:))))))Ale ja jeszcze dopracuję ten przepis
ja jeszcze słyszalam o listku laurowym, ale nie wypróbowywałam, bo... nie znoszę kalafiorów

a oto przepis na hiszpańskie ciastka, bardzo pyszne i bardzo słodkie.
CARBAYONES
Ciasto: dwa opakowania ciasta francuskiego
Masa: 200 gram zmielonych migdałów
200 gram cukru
skórka z cytryny
2 ubite białka
2 żółtka
wszystko zmieszać i nadzienie gotowe
ciasto francuskie pokroić na kwadraty i włożyć do foremek (np. foremki-babeczki), na to nadzienie (które jest dość rzadką masą) i do piecyka. Nie mam napisane jaka temperatura i ile czasu, czyli wsadzić na tyle, na ile bylo napisane na opakowaniu od ciasta.
no i na to mozna jeszcze juz po upieczeniu ciastek zrobić lukier --> 4 łyżeczki wody + 100 gram cukru, do tego dodać 4 żółtka i mieszając podgrzewać;
lub --> 2 filiżanki wody + 3 filiżanki cukru + sok z cytryny)
Ale to i bez lukru jest niesamowicie słodkie
Smacznego!
I nie pytajcie czemu hiszpańskie ciastka są na cieście francuskim
Wiec wiemy juz o roznicach w tabelach a propos danego produktu,ale w tym
wypadku dotyczy to jednej i tej samej ksiazki "Ksiazki kucharskiej"JK (dla
tych co maja str.323 przepis 523,. 524 i 525 mamy tu doczynienia z kruchym
ciastem,ktore jest wykonane z takich samych proporcji wszystkiego,ale
zawartosc bialka w kazdym przepisie jest inna.Kruche ciasto ma (w 100 g) 8,9
g bialka, kruche ciasteczka (dodatek tylko cukru) 9,5 g ,kruche ciasteczka
z kminkiem dodatek soli i kminku-10,4 g ,ktore uznac za wlasciwe.Czy cos
przoczylam?Wiem ze blad 10% jest uznawany ale jezeli wezmie sie gramowe
bledy w tabelach i przepisach to wyjdzie tego troche wiecej.
Marzena M

..
munitis napisał(a):

na spozywane rzeczy;) no a poza tym piszac np o tych ciastkach chcialem
sie
dowiedziec czy to tylko moje zachcianki



Nie, to nie są tylko twoje zachcianki. Wszyscy lubiący kiedyś słodycze na
początku cierpią. Przepisy na pseudo ciasta są niedobre, tzn. przepisy
dobre, tylko wyroby są niesmaczne dla słodkolubów. Nie ma się co oszukiwać.
Natomiast babka mocca z Optymalnika jest super! Bardzo wytrawna i pachnąca.
Brak cukru nie przeszkadza.

w takim razie zjem np snickersa i tez nie
przekroccze proporcji.



Snickers ma 50 g WW i możesz go zjeść, ale nie naraz, bo zdenerwujesz
trzustkę. Tak i takie można jeść cukry, żeby ją jakoś oszukać. To jest
biochemia na mój prywatny użytek.

>a czy maka jest rownie szkodliwa jak cukier?

Mąka to skrobia, cukier złożony, a cukier to sacharoza, cukier prosty.
Cukry proste są najgorsze, bo błyskawicznie przedostają się do krwi. Zaraz
się wtrąca trzustka i wyrzuca insulinę, hormon anaboliczny i równowaga
hormonalna zostaje zaburzona.

To tak z grubsza
Nie poddawaj się
Magda

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

MOje nowe odkyrcie: ciasto bez maki!

Nie moge jesc ciast wlasnie z tego powodu, a eksperymentu z Cwierczakiewiczowej nie powtorze...

Oryginalniy przepis jest na stronie dr. Kwasniewskiego:

ciasteczka piaskowe

Składniki:
- 30 dag masła
- 4 żółtka
- 1 całe jajko
- 10 dag mąki ziemniaczanej
- 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
- 5 dag cukru (kryształu lub pudru)

Utrzec maslo, dodac cukier, zoltka na przemian z maka (wymieszana z proszkiem do ieczenia), dodac jajko i jeszcze ucierac. PIec w temperaturze 180' (15 min)

1:8,3:3,4 / calkowicie: 36.56:304.68:123.74 kcal: 3373.3

Moja wersja:

Składniki:
- 30 dag masła
- 4 żółtka
- 1 całe jajko
- 130g mąki ziemniaczanej
- 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
- 20 g cukru (kryształu lub pudru)

Przygotowanie jw. Piec w temperaturze 100-120* (jesli trzeba, to nawet uchylic piecyk, ciasto ma raczej powoli schnac niz sie piec.

1:8,5:3,8 / calkowicie: 34,9:296.61:132.97 kcal: 3333.40

Mozna przed wylozeniem na blache wsypac 200g platkow migdalowych, mieszac ostroznie, zeby ich nie polamac. Wtedy warto dodac odrobine aromatu migdalowego.

1:5,3:2,3 / calkowicie: 74.94:400.61:173.97 kcal: 4487.40

Mozna tez zrobic to ciasto bez cukru, wtedy 150 g maki ziemniaczanej.

Znakomite sniadanie do goracej herbaty czy kawy. Albo do zjedzenia w pracy.
Użytkownik "Robol" napisał:
Znajomy zaciekawił mnie opowiadając o placku ze skwarek. Skwarki ze
słoniny,
mielone, odrobina mąki bodaj to było. Więcej szczegółów nie znam. Może
ktoś
podpowie?



http://tinyurl.com/7jxuf

Większość przepisów dotyczy ciastEK ze skwarek... z plackiem się nie
spotkałam, ale przepis przeogromnie sie pewnie nie różni
Z pierwszej lepszej strony:

Składniki:
25 dag skwarek
1 jajko
1 żółtko
3/4 szklanki cukru
proszek do pieczenia
mąka
olejek zapachowy

Wykonanie:
Skwarki przepuścić przez maszynkę do mięsa. Dosypać mąki w zależności od
wilgotności skwarek, dodać pozostałe składniki i zagniatać. Ciasto ma być w
miarę twarde. Następnie założyć na maszynkę do mięsa specjalną foremkę i
przepuszczać przez nią ciasto. Ucinać po 5 - 7 cm
Upiec na blasze.

Pozdrawiam,

a.
Użytkownik "Allysha" <WYTNIJallyshaTO@wp.pl> napisał w wiadomości
news:dsb1ke$9ot$1@ns38.serveradmin.pl...

Użytkownik "Robol" napisał:
Znajomy zaciekawił mnie opowiadając o placku ze skwarek. Skwarki ze
słoniny,
mielone, odrobina mąki bodaj to było. Więcej szczegółów nie znam. Może
ktoś
podpowie?

http://tinyurl.com/7jxuf

Większość przepisów dotyczy ciastEK ze skwarek... z plackiem się nie
spotkałam, ale przepis przeogromnie sie pewnie nie różni
Z pierwszej lepszej strony:

Składniki:
25 dag skwarek
1 jajko
1 żółtko
3/4 szklanki cukru
proszek do pieczenia
mąka
olejek zapachowy

Wykonanie:
Skwarki przepuścić przez maszynkę do mięsa. Dosypać mąki w zależności od
wilgotności skwarek, dodać pozostałe składniki i zagniatać. Ciasto ma być
w
miarę twarde. Następnie założyć na maszynkę do mięsa specjalną foremkę i
przepuszczać przez nią ciasto. Ucinać po 5 - 7 cm
Upiec na blasze.

Pozdrawiam,

a.



Serdeczne dzięki- to chyba o to chodziło. A czy zna ktoś może jeszcze wersję
bardziej optymalną? Czy można to piec bez cukru i będzie smaczne ?
Pozdrawiam
Robol
Znalezione na http://weganie.kipme.pl/strona/przepisy.html
Wegański przepis, ale bardzo dobre

Skladniki:
*1/2 kg mąki

*1 kostka margaryny

*cukier waniliowy

*2 łyżeczki proszku do pieczenia

*1/4 szklanki cukru

*łyżka oliwy

*aromat waniliowy/migdałowy

Z tych składników wyrabiamy ciasto na twardo, wałkujemy cienki placek, z którego wycinamy foremkami kształty. Pieczemy ciasteczka na wysmarowanej tłuszczem blasze w piekarniku nagrzanym do 180 st. Do ciasta można dodać pokruszone płatki migdałów.
Uwielbiam slodycze. Moge je jeść do woli. Jestem szczupła więc moge sobie pozwolić na troszeczke zapomnienia :D
Uwielbiam czekonady nadziewane..i te z orzechami , całymi. Mrrrr.
Z ciast :karpatka, kremówka, eklerki, faworki, ciasto pólfrancuskie(mam wypróbowany przepis. Wychodzą przepyszne ciasteczka. Skład ciasta to tylko 3 składniki:D ) Serniki...mniam..najbardziej ten z kokosową pianką(tez mam przepis...),
Oczy słonia- przepyszny placek, Pijak :D, Wdzięki Myrzynki( troszke ma inną nazwe ten placek :D. W skład placka wchodza okrągłe biszkopty. Pewna osoba zapytala czy gdy zamieni sie okrągłe na zwykłe podłuzne biszkopty, czy wtedy ten placek mozna nazwać Wdzięki Murzyna :D) Placek z Ikarami - pyszny placuszek ale tuczący :], Usta Romana- dość ciekawy placek. Troszke tego jest. Niestety nie jadam zbyt często łakoci. Nie mam czasu piec a moja mama woli piec ciasta z owocami.
Jeśli ktos jest zainteresowany tymi lub innymi przepisami to zapraszam na PW. Mam bardzo dużo przepisów.
Haha, to się cieszę. Więc najbliższa podróż będzie do Wadowic (tak, tak, jak nic namówię rodziców :P). A co do przepisu to mozesz podać xD Ostatnio mam manie na robienia ciast, ciastek, itp. przez co mama załamuje ręce xDD Jabłecznik jest mniam ^^ *I to powiedziała jabłecznikofilka :P*

Lady - ostatnio strasznie offtopujesz. Jeszcze raz Cię złapię i dostaniesz ostrzeżenie. Jest pw, jest gadu. Tam sobie możecie podwać przepisy na kremówki i dyskutować na ich temat ; P
Przepis wymyślony z nudów i głodu narkoty.. yy... słodyczowego Nic specjalnego, ale się podzielę. Przepis na ok 20 ciasteczek o średnicy 3 cm.

-pół szklanki mąki kukurydzianej
-ok. 1/6 szklanki cukru (proszę sobie zastąpić innym słodzikiem we własnym zakresie )
-ok. 5 łyżek wody (lałam na oko więc nie wiem ile to było dokładnie)
-olej (też lałam na oko.. po prostu tyle, żeby dało się z tego zagnieść ciasto)
-jakaś przyprawa, aromat, cukier waniliowy itp. - u mnie był to cynamon

Mieszamy sypkie składniki, wlewamy troszkę wody i lejemy olej, mieszając, aż zacznie nam się to łączyć w jakąś całość Zagniatamy ciasto o takiej konsystencji, żeby dało się ładnie rozwałkować na placek o grubości ok 0,5 cm. Wycinamy ciasteczka w fantazyjne kształty za pomocą foremek

Lub wersja dla leniwych i takich dla których kształt i rozmiar nie ma znaczenia - Z zagniecionego ciasta robimy wałek i kroimy go jak na kopytka, kopytka spłaszczamy i kładziemy na blachę wyobrażając sobie że to ciasteczka o fantazyjnych kształtach uzyskanych za pomocą foremek.

Pieczemy chwilkę, jakieś 15 minut (aż od góry już bedą "suche", a spód będzie lekko brązowy ale nie spalony) w piekarniku nagrzanym na nie-wiem-ile-stopni-bo-nie-mam-termometru (w moim piekarniku to było 3 na pokrętle od gazu). Ale przypuszczam że 180

Czas wykonania - ok 20 minut
Czas zjedzenia - ok 5 minut

PS: myślę, że dobrze by smakowały posmarowane na górze jakimś dżemem albo np musem jabłkowym, bo tak to są troche suche jak się je dużo na raz
Składniki na 20 - 25 ciastek:

* 225 g mąki pełnoziarnistej
* 50 g zmielonych płatków owsianych błyskawicznych
* pół łyżeczki soli
* 1 łyżeczka proszku do pieczenia
* 100 g masła lub margaryny (ja dałam olej, 100 ml)
* 3 łyżki brązowego cukru (w oryginale były 2; można również posłodzić więcej, wedle upodobania) (można tez nie dodac nic, ja tak zrobiłam)
* 60 ml mleka (4 łyżki) (u mnie domowe migdałowe)

Płatki owsiane zmielić blenderem lub mikserem z ostrzami, nie muszą być drobne jak mąka. Wszystkie składniki połączyć i zagnieść nie klejące ciasto (ciasto nie jest łatwe do zagniatania i wałkowania).

Wałkować je na grubość około 4 - 6 mm (najlepiej nie podsypując mąką, lub minimalnie). Wycinać szklanką lub foremką ciastka (średnica około 4 - 5 cm). Wyłożyć na natłuszczoną lekko blachę, piec około 15 minut w temperaturze 180 - 190 st.C. Studzić na kratce.

Smacznego

* w wersji z czekoladą należy ją rozpuścić w kąpieli wodnej lub mikrofali, posmarować ciastka od spodu, odłożyć

Przepis zaczerpnięty z 'The classic 1000 cake & bake recipes' Wendy Hobson, a ja podaje za
tym blogiem po lekkich modyfikacjach

bardzo nam smakują, choć oczywiście nie sa tak obłednie słodkie jak sklepowe digestive
U nas znowu pyszne pierniczki. To ulubione ciasteczka mojej córeczki. Robimy je mniej więcej raz na miesiąc, od pewnego czasu z przepisu Ani. Ja dodaję więcej mąki, poprzednio nie dodałam i się mocno kruszyły, dzisiaj dodałam w trakcie robienia i te z dodatkową mąką wyszły świetnie. Chyba następnym razem dodam od razu więcej mąki, na etapie robienia ciasta.
Melduję się jeszcze 2 w 1

ale może coś zaczyna się dziać, jeszcze nie zapeszam. W każdym razie w ciągu 15 minut wymieniłam 2 wkładki bo były mokre. Nie wiem dokładnie jaki to kolor tego czegoś był bo wszystko jest podbarwione krwią nadal po wczorajszym masażu szyjki ale mam wrażenie, że bezbarwny czyli mogą to być wody. Tylko oznaczałoby to, że się sączą a nie odchodzą, bo jakby odchodziło to by było więcej.
No nic na razie obserwuję pilnie, może jednak coś się ruszyło

Jak to zobaczyłam to dostałam niesamowitej energii i już mam nastawione pranie, zmieniam pościel w łóżku i szykuję następne pranie, chyba odkurzę jeszcze mieszkanko i coś bym upiekła ale coś prostego i szybkiego.
Macie jakiś dobry przepis na nieskomplikowane ciasto lub ciasteczka?
No to wymieniłam 3 wkładkę, hmm ale to dziwne bo leci ze mnie jak wstaję czy chodzę a nie jak leżę. Czy to przy wodach nie powinno być odwrotnie?

Znalazłam przepis na bardzo szybkie i podobno pyszne ciasteczka kokosowe gdyby, któraś z was chciała:

Składniki:

* 110 g posiekanego masła
* 1 szklanka brązowego cukru
* 1 łyżeczka esencji waniliowej
* 1 jajko
* 1 szklanka mąki
* 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
* 1 szklanka płatków owsianych
* 1/2 szklanki wiórków kokosowych
* 2 łyżeczki drobno utartej skórki limonki
* 2 łyżki soku limonki

Sposób przygotowania:

* 1. Umieścić masło, cukier, esencję waniliową, jajko, mąkę, płatki owsiane, wiórki kokosowe i skórkę limonkiw robocie kuchennym i mieszać do uzyskania jednolitego ciasta.
* 2. Nakładać czubate łyżeczki ciasta na posmarowaną tłuszczem blachę i piec 12-15 minut lub do lekkiego zrumienienia.
* Przenieść na druciany stojak do ostygnięcia.

Wystarcza na 35 sztuk
Temperatura
PIEKARNIKA 180°C
Przygotowanie 5 min
Pieczenie 15 min
Kalorie 79
Tłuszcz 2 g
mam wspaniały przepis na szybciutkie ciasto "Rafaello"i chętnie podzielę się z Wami

ciastka petitki
krem do karpatki
20dkg. kokosu
kieliszek wódki lub rumu
płatki migdałowe

robimy krem do karpatki według opisu na opakowaniu, dodajemy kokos i wódkę
na blaszce wykładamy petitki przekładamy je kremem, robimy trzy lub cztery warstwy
ostatnia warstwa to krem ,posypujemy płatkami migdałowymi!!

ten przepis jest naprawdę rewelacyjny dla tych co nie mają za dużo czasu a uwielbiają smakołyki
Swieta Wielkanocne zblizaja sie duzymi krokami i zastanawiam sie, jakie slodkosci przygotowac w tym roku? Chetnie wyprobowalabym cos nowego. :
Macie jakies sprawdzone przysmaki (ciasta, ciastka, mazurki i inne slodkosci) na stol wielkanocny? Podzielcie sie przepisami! Prosze i z gory dziekuje!!! :iconpray:
KARP, KARP, KARP... pod każdą postacią i w każdych ilościach
Dalej kapusta z grochem, zupa grzybowa, pierogi, śledź w śmietanie, a potem to już cała reszta świątecznych przysmaków.

A z tych dań mogę dać tylko przepis na kapustę z grochem, ciasteczka i ciasta, bo nic innego nie robię na święta - żeruję na innych.
Wczoraj byłam na zakupach z moją mama i zrobiła mi wileka i bardzo miłą niespodzianke bo kupiła mi sliczną ksiażkę "Domowe wypieki"Ciasta i ciasteczka.Jest w niej 200 przepisów na słodkości bardzo przystępnie opisane Ciesze sie bo co jak co ale ciasta to uwielbiam piec Super prezent i z dedykacją nawet
Ja robiłam w zeszłym roku z przepisu (odnośnika) podanego w tym wątku: http://www.forum.wesele-l...opic.php?t=3122 - były super!.

W tym roku będę robiła z tego: http://www.gotowanie.wkl.pl/przepis290.html - z komentarzy widać że przepis sprawdzony i dobry.



Ja zrobiłam piernik dojrzewający. Teraz jest taki twardy, że można nim zabić . Chcę go przełożyć powidłami, albo kremem orzechowym w środę, żeby miał szansę zmięknąć. Pierniczki wyprodukowałam też wg przepisu z www.gotowanie.wkl.pl. W smaku są dość imbirowe. W tym dojrzewającym zastosowałam tę samą przyprawę, ale chyba dzięki temu, że leżakował, bardziej wzbogacił się jego aromat.

Pierniczki będę dekorować też w środę. Pewnie czekoladą, lukrem, orzechami i skórką pomarańczową.

Zostały mi do wykonania ciasteczka migdałowe, tort makowy (masę już zrobiłam i czeka w zamrażalniku), kutia i sernik z dużą ilością skórki pomarańczowej.

Teraz idę szukać przepisu na ciasto topielec, z którego moja babcia robi pyszne ciasteczka z orzechami i skorupką z cukru.
dziewczyny a to moj przepis na swiateczne ciasteczka wraz z przepisem na lukier!!!!!!!!
(przepis na ok. 70 sztuk)

Składniki:
Ciasto:
3 filiżanki cukru pudru
2 filiżanki masła
5 filiżanek mąki
2 jajka
2 łyżeczki wanilii
łyżeczka olejku migdałowego
2 łyżeczki sody

Lukier:
8 filiżanek cukru pudru
1 filiżanka masła
2 łyżeczki wanilii
mleko
elementy dekoracyjne

Przygotowanie:
Do dużego naczynia wsypać cukier puder, dodać masło, jajka, wanilię i olejek migdałowy. Mixować aż wszystkie składniki dokładnie się połączą. Następnie dodać mąkę i sodę, dobrze wymieszać i uformować 4 duże placuszki, owinąć je w folię lub perganin i schować do lodówki na około trzy godziny. Gdy ciasto już się zmrozi, możemy je rozwałkować do grubości około 1,5 cm na posypanej mąką stolnicy. Z placków wykrawamy różne kształty. Ciasteczka pieczemy ok 8 minut w nagrzanym do 160 st. piekarniku. Gdy wyjmiemy ciasteczka z piekarnika przygotowujemy lukier. Mieszamy cukier, masło i wanilię. Do masy dodajemy odpowiednią ilość mleka, tak aby uzyskać pożądaną gęstość lukru. Polewamy nim wystudzone ciasteczka i dekorujemy kulkami, płatkami i barwnikami na ile tylko pozwoli nam wyobraźnia. A gdyby zrobić dziurki... byłaby ciasteczkowa choinka.
Kryszka zaintrygowana wpisami na Shoutboxie zaindagowała mnie o przepis na ciasteczka.

0,5 kg mąki
250 g tłuszczu (masło, Kasia)
7 dkg drożdży
trochę cukru, żeby drożdże miały szansę na rozwój
trochę ciepławego mleka, żeby można było połączyć składniki
olej do smarowania przy wałkowaniu
orzechy włoskie do ozdoby (i smaku)
cukier do posypania
cukier waniliowy
2 jaja

Mąkę wrzucam do michy, na to kruszę drożdże, dodaję tłuszcz i cukier (około 2 łyżek) i mieszam. Wychodzi taka grubsza kruszonka, która ma tendencje do zlepiania. Zalewam to ciepławym mlekiem (dzisiaj poszła na to jedna filiżanka), żeby składniki dało się połączyć. Chwilę wyrabiam, aż ciasto będzie gładkie. Wkładam do torebki foliowej, zawiązuję i topię w letniej wodzie w wannie, albo w misce, tak, aby ciasto swobodnie pływało. Kiedy ciasto wynurzy się całkowicie na powierzchnię (około 20 minut), wyjmuję je z torebki i rozwałkowuję. Technika rozwałkowywania jest trochę podobna do techniki dla ciasta francuskiego. Smaruję wierzch olejem i składam kopertę. Następnie rozwałkowuję, znów smaruję olejem, składam i tak kilka razy. Potem wycinam ciasteczka.

W oddzielnej miseczne rozbełtuję 2 jajka, a na talerzyk nasypuję cukru zmieszanego z cukrem waniliowym. Ciasteczka smaruję jajkiem, maczam w cukrze i na każde ciasteczko kłądę połówkę orzecha włoskiego.

Piecze się te pyszne ciacha na natłuszczonej blasze około 15-20 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni.

Smacznego :christmas:
A więc pochwale się, upiekłam Filomenkowe ciasteczka już dzisiaj bo przepis brzmiał bardzo smakowicie, babrałam się z nimi dość długo ale wyszły wyśmienite i boję się ze do świąt raczej nie wytrzymają :smut: .
Acha i ja nie zatapiałam ciasta w wannie tylko w duuużym garku .
Dzięki Filomenko za ten przepis, bo za piernikami nie przepadam, kruche ciasteczka już robiłam a chciałam zrobić coś innego :christmas: .
Ostatnio znalazłam kilka przepisów na psie ciastka Podbno są smaczniejsze no i przede wszystkim mają bardzo intensywny zapach, co pomaga w szkoleniu i moze byc zamiast sychej karmy.Moze wy znacie tez jakies?

Ciasteczka wątrobiane:
składniki:
3 jajka
jedna trzecia szklanki oleju
0,5kg surowej wątroby
około 2 szklanki mąki
przyżądzenie
ubić lekko jajka, dodać olej i wymieszać. Wątróbkę zmielić w maszynce do mięsa. Dodać tyle mąki żeby powstało niezbyt płunne ciasto. Wyłożyc na blache i piec przez 15,10 minut w temperaturze 220stopni. Kiedy powierzchnia ciasta zacznie się rumienić na brzegach sprawadzamy patyczkiem czy jest upieczone. Jeżeli patyczek wkłuty w środek jest suchy ciasto jest gotowe. Teraz tylko tzreba pokroić je na kawałki i zostawić do wyschnięcia. Żeby byly bardziej suche i twarde włożyć na blache i do piekarnika na około 30 minut w lekko ciepłym piekarniku.

Ciasteczka pasztetowe:
60 dkg pasztetowej
3 łyżki suszonego majeranku
2 jajka
2 szklanki mąki
Całość wymieszać do uzyskania konsystencji ciasta i piec na blasze ok. 20
min. w 200 stopniach.

Ciasteczka z indyka:
1 słoik z jedzeniem dla dzieci (np. Gerber) - indyk z warzywami lub sam indyk;
6 łyżek stołowych mleka w proszku;
8 łyżek zarodków przenicy;
Nastawić piekarnik na 220 stopni wszystkie składniki wymieszać i uformować ciasteczka. Piec około 12 - 15 minut aż do zbrązowienia ciastek

Smacznego
dorzuć te ciastka, będę szpanował



Składniki:

* 1 i 1/3 szklanki mąki pszennej
* 1 szklanka płatków owsianych
* 1 szklanka ziaren słonecznika
* 1 kostka miękkiego masła
* 1/2 szklanki cukru
* 1 opakowanie cukru waniliowego (16 g)
* 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Ziarna słonecznika uprażyć na suchej patelni, aż będą jasnozłote. Masło zmiksować z cukrem, cukrem waniliowym i proszkiem do pieczenia. Dodać ostudzone ziarna, płatki owsiane, szczyptę soli, wymieszać. Wsypać mąkę i zagnieść ciasto - ma być miękkie i tłuste.
Z ciasta lepić kulki wielkości małego orzecha włoskiego, kłaść na blaszce, lekko spłaszczyć.
Piec w temperaturze 175 stopni przez około 15 minut, na złoto. Zdejmować z blaszki po wystygnięciu.

Jest to skopiowany przepis z interneta, ale radzę trzymać w piecu trochę dłużej. Ja dodaję też miód, ale wtedy nie daję cukru waniliowego, albo zaledwie dwie łyżeczki. Chyba, że lubisz słodkie ulepy
Ostatnio zakupiłam sobie książkę o bardzo wymownym tytule "Karm mnie, jestem twój" - V. Lansky (można zamówić w Empiku). Koszt niewielki, bo ok 18 złotych, ale są tam super przepisy na jedzenie - nie tylko dla takich małych maluszków:) Ale też pomysły na urozmaicone jedzenie dla przedszkolaka, także książka się na pewno przyda. I znalazłam w niej prosty przepis na ciasteczka dla ząbkujących dzieci, więc wszem i wobec się nim dzielę:D

2 jaja
1 szklanka cukru (biały lub brązowy)
2 do 2.5 szklanki mąki pszennej

Jaja roztrzepać. Dodać cukier, wymieszać. Stopniowo dodawać mąkę, aż ciasto będzie miało konsystencję nadającą się do rozwałkowania:D Rozwałkować je na grubość ok 1,5 cm. wyciąć krążki. Położyć je na blasze do pieczenia na ok 10-12 godzin. Po upływie tego czasu włożyć do piekarnika i piec w temp. 160 stopni do zbrązowienia i stwardnienia. Ponoć są dobre:D

Od wczoraj robię Kubulowi musy owocowe sama. Gotuję owoce na parze i hyc do słoiczka:) Póki co smakują:> Od przyszłego tygodnia wezmę się za jakieś obiadki. Maluch chętnie je i pasują Mu nowe smaki. Do tej pory jedliśmy kaszkę bananową, a dzisiaj zaskoczenie - malinowa! Ale była pyyyszna. Potem pokażę Wam zdjęcie mojej kochanej umorusanej buziulki:)

Wczoraj też nastąpiło niesamowite odkrycie. Otóż mój skarbek odkrył, że można rączkami się złapać za stópki! A jaki był dumny, że to zrobił:) Oczywiście filmik jest i pokażę go - tylko wszystko zgram na komputer w wolnej chwili;]

A powiedzcie mi - kiedy wprowadziłyście bądź kiedy zamierzacie wprowadzić kubek-niekapek?
Jak gotujesz? podobno wspaniale :) ale nie mnie to oceniać
Jak oceniają twoją kuchnie przyjaciele? emmm jak ktoś ze znajomych ma urodziny to mi przypada rola piekarza tortu ^^
Twoje ulubione śniadanie- omlet ^^ z sosem owocowym najlepiej :) a przepis jest mój więc życzę smacznego: rozbijasz 2 jajka do miski, dodajesz łyżkę mąki oraz dwie małe łyżeczki cukru, dolewasz tak troszkę (ok. dwie duże łyżki) wody. Mieszasz wszystko (nie ubijasz bo będzie za puszyste!) i wylewasz na rozgrzaną patelnię. Wcześniej na patelni topisz masło (nie olej bo ma taki mdły smak). A sos to prosty: mrożone truskawy do blendera z odrobiną wody i śmietany. Możesz też dodać coś mocniejszego, stawia na nogi. Proste.
Twój ulubione obiad: sushi najczęściej albo ramen (najczęściej to z proszku bo szybko). Lubię też rybę w cieście ale to taki rarytas ^^''
Twoja ulubiona kolacja: nie jem kolacji ale najczęściej to pieguski+budyń poziomkowy
Twoja ulubiona przekąska: ciastka zbożowe z mlekiem
Ulubiony napój: herbata białą i woda z plasterkiem truskawki
Czyją kuchnie uwielbiasz: swoją bo do innych mnie odrzuca ^^
Jakiej potrawy byś nie zjadła: pffff... nie mogę patrzeć na fasolkę po bretońsku.. taka breja O.o''
Mam doskomały przepis dla miłośniczek herbatników i kruchych ciasteczek.

CIASTKA Z MASZYNKI:

60 dag mąki
20 dag cukru pudru
10 dag margarymy
10 dag smalcu (jak najbardziej można go zastapić margaryną)
2 jajka
cukier waniliowy
1/2 łużeczki proszku do pieczenia
śmietana ok 2 łyżek
aromat, ja dodaję cytrynowy

Ucieramy mikserem jajka i cukry. Na stolnicy mieszamy mąkę, proszek, margarynę i smalec. Dodajemy masę jajeczną. Wyrabiamy ciast. W zależności od tego jakie jest ciast, dodajemy 1 lub 2 łyżki śmietany i kilka kropli aromatuciastka będą twarde. Wkładamy do maszynki ze specjalną wkładką do robienia ciastek lub wałkujemy i wycinamy ciastka foremkami. Pieczemy w temp. 180-200 stopni na złoty kolor (ok. 20 min)
Z tego przepisu wychodzi ok 1,5 kg ciasteczek. Ciastka są bardzo kruche. Można je przechowywać w papierowej torebce lub w pudełku. Doskonałe do kawy. Polecam







SMACZNEGO!!
Można przecisnąć po kawałku ciasta praską do czosnku, wychodzą takie fajne warkoczyki

Wieczorem wkleję przepis na maślane S-ki, pyszne kruche ciasteczka posypane cukrem. Z założenia robione w maszynce, ale jak ktoś ma wprawę to można i na stolnicy utoczyć. Bardzo waniliowe i rozpływają się w ustach.
Nie wiem, czy chłopaki jedzą jaja i masło?
Ja robiłam kiedyś takie ciasteczka:
kleik ryżowy suchy-paczka,
dwa jajka,
pół kostki masła( w orginalnym przepisie była chyba kostka, ale to dużo...),może zamiast masła można dodac oleju?
paczka wiórków kokosowych,,
cukier(ok.szklanki chyba, albo mniej)ale może można dodać tej stewii, żeby było słodkie zamiast cukru?

Ugnieść wszystko razem na ciasto, robić małe placuszkowate ciasteczka, można w środku zrobić dziurkę i nałożyć konfitury, albo wisienkę, lub posypać posiekanymi orzechami...

Myślę, że ten przepis może tez być jakimś punktem wyjścia, bo kiedyś robiłam też z migdałami i czymś tam jeszcze. Są bardzo dobre

Ale nie wiem, czy bez jajek by wyszły, bo one jednak sklejają...
Ja mało mam doświadczenia z tego typu przepisami, ale tez zaczynam poznawać i ten dział. Próby wypadły zadowalająco, więc chętnie zacznę eksperymentować i w przepisach bezglutenowych.

Ciasteczka czekoladowe z quinoa

1 1/2 szklanki mąki z quinoa (zemleć na mąkę 1 szklanka quinoa w młynku do kawy)
1/2 szklanki mąki kukurydzianej
1/3 szklanki oleju
3 czubate łyżeczki kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/3 szklanki zimnej wody
3 łyżki miodu
szczypta soli

Wymieszać w misce mąkę z quinoa, kukurydzianą, kakao, cynamon, sól i proszek. Dodać olej, mieszać, by nie było grudek. Dodać wodę i rozpuszczony miód, wymieszać. Schłodzić w lodówce. Łyżeczką brać porcje ciasta i formować ciasteczka (palce można delikatnie zwilżyć w oleju). Układać na wysmarowanej olejem blaszce, piec kilkanaście minut w średnio nagrzanym piekarniku.

Racuszki ryżowe

1/3 szklanki mąki z ciecierzycy
2/3 szklanki mąki ryżowej (z brązowego ryżu)
2 czubate łyżki mąki kukurydzianej
2 większe, delikatne jabłka
1/3 łyżeczki cynamonu
1/3 łyżeczki kardamonu
1/3 łyżeczki sody
szczypta soli
olej

Wymieszać w misce mąkę z ciecierzycy, ryżową, kukurydzianą, cynamon., kardamon, sodę i sól. Dodać wodę, zmiksować. Odstawić na min. 30 min. Jabłka pokroić w plasterki, dodać do ciasta. Smażyć racuszki z obu stron na rozgrzanym oleju.
a od kiedy miód jest wegański?

i od kiedy mieszanie rękoma jest weg*ańskie? (mieszając gołymi rękoma można niechcący zostawić w cieście swój martwy naskórek z rąk - dlatego mieszać należy czymś drewnianym, ceramicznym solidnym lub metalowym)

myślę, że soda nie jest niezbędna w przepisie na korzenne ciasteczka
i od kiedy mieszanie rękoma jest weg*ańskie


Z tego co wiem , to autorka przepisu ( B. Cyran) nie jest weganką.
Tosiek, ty chyba nigdy nie robiłeś kruchych ciast.
Robiąc takowe trzeba zagnieść jak najszybciej się da schłodzone w lodówce składniki. Żadną łyżką się tego nie zrobi.
Można oczywiście założyć gumowe rękawiczki ( ja tak robię, bo nie znoszę, jak mi się coś klei pomiędzy palcami).
Odrobinę sodki lub proszku do pieczenia też bym dodała, bo wprawdzie płatki trochę spulchniają, ale wilgotne płatki plus ciemna mąka mogą spowodować, że ciastka, które powinny być kruche, zrobią się gipsowate.
Przerobiłam przepis:

Ciasteczka korzenne bezglutenowe

- 2 szklanki mąki gryczanej(ewentualnie 1 szklankę zastąpić mąką ryżową)
- szczypta kurkumy
- łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 szklanka mąki kukurydzianej, 1/2 szkl oleju, stewia
- przyprawa do pierników (bez mąki pszennej)
- sól, zimna woda
Połączyć wszystkie składniki, dodać tyle wody, aby zlepić ciasto. Odstawic na 30 minut do lodówki. Przed rozwałkowaniem zwilżyć ciasto wodą. Wykrawac foremką ciasteczka i piec krótko w 180 stopniach.

Co o tym myślisz? Może być proszek do pieczenia albo soda?
Poczta nadal strajkuje? Tak to jest gdy się nie ogląda wiadomości.
Pewnie już tu pisałem, że lubie słuchać Radia TokFM. Oczywiście nie ze względu na lewackich oszołomów w rodzaju Jacka Żakowskiego, ale głównie dla smakowitych audycji Piotra Adamczewskiego. Wklejam poniżej przepis na ciasteczka prababci Eufrozyny, które Adamczewski często reklamuje jako swój rodzinny, tradycyjny deser.

1 kg mąki, 5 żółtek, 40 dag masła, 2 szklanki cukru, 1 łyżeczka sody oczyszczonej lub proszku do pieczenia, śmietany tyle, aby dało się zagnieść ciasto

Utrzeć żółtka z cukrem do białości. Na stolnicy usiekać nożem przesianą mąkę z masłem, dodać utarte żółtka, śmietanę, sodę i wyrobić, zgniatając i ściskając ciasto. Z tego ciasta można robić zarówno ciastka przeciskane przez maszynkę, jak spody do szarlotek, sernika, nadziewane dżemem lub konfiturami pierożki, kruche babeczki do różnych nadzień itp. Można je przechowywać ok. 2 tygodni w lodówce lub 2 miesiące w zamrażarce i tylko na kilka godzin przed użyciem należy je z niej wyjąć.

Ciasto rozwałkować na cienki placek i wycinać kieliszkiem okrągłe ciasteczka. Posmarować z wierzchu rozbełtanym jajkiem i posypać np. cukrem lub makiem, ozdobić orzechem albo migdałem. Piec w piekarniku w 180 st. C. Uważając by nie przypalić. Gdy są złociste wyjąć.

Gotowanie to moje największe hobby i pasja. Najbardziej lubię piec. Podaję więc przerobiony przeze mnie przepis na bardzo proste, przepyszne, lekkie ciasteczka

1 jajo
wanilia wedle uznania i w dowolnej postaci (ja najczęściej używam czystego ekstraktu)
300 g mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
50 g cukru pudru
150 g masła
4 łyżki czystego, gorzkiego kakao

Mieszamy ze sobą wszystkie składniki i zagniatamy ciasto. jeśli jest zbyt ciągnące wstawiamy do lodówki na 20 min. Następnie rozwałkowujemy na grubość ok 0,5 cm, wykrawamy dowolne kształty. Pieczemy 10 min w 200 stopniach.
PIEKIELNIE DOBRE
Ja również dziękuję za niezapomniany rajd! Zarówno kadrze jak i wszystkim uczestnikom za wsparcie i dobry humor mimo zmęczeniu
No i również w nagrodę podaję przepis na pożywne i smaczne ciasteczka owsiane:

1 opakowanie płatków owsianych (0,5 kg)
2 jajka
1 kostka margaryny
pół szklanki cukru
cukier waniliowy
kilka kropelek olejku śmietankowego do ciast
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 szklanka mąki
ok. 5 łyżek miodu

i na oko w ilości jak kto lubi:
-sezam
-wiórki kokosowe
-orzechy (jakie kto lubi mogą być wszystkie rodzaje

Rozpuszczamy margarynę. Wszystkie składniki oprócz jajek i miodu dajemy do większej miski, wlewamy margarynę i mieszamy. Dodajemy jajka i znów mieszam. Podgrzewamy miód wlewamy i ponownie mieszamy Powinna powstać taka papka, z której łapkami formujemy ciasteczka, a następnie układamy na blasze wcześniej posmarowanej tłuszczem i wyłożoną papierem bądź folią do pieczenia.

Pieczemy ciastka ok. 25-30 minut w temp 180*C (w zależności jaki kto ma piekarnik:)

Po skończeniu pieczenia otwieramy okno albo drzwi, żeby wszyscy poczuli ten pyszny zapach
Pozdrawiam i smacznego!
Sylwia
ten przepis jest niekompletny!!!!!!
tu zajebiscie wytlumaczony:
Składniki:

* 4 - 5 paczek herbatników (40 - 50 dag) np. Petit Beurre lub 2 paczki krakersów

MASA
* 2 i 1/2 szklanki mleka
* 3 żółtka
* 2 łyżki mąki pszennej
* 3 łyżki mąki ziemniaczanej
* 1 paczka cukru waniliowego
* 1 szklanka cukru
* 30 dag masła roślinnego (w kubeczku)
* około 20 dag wiórków kokosowych
* można dodać spirytys do smaku

* wiórki kokosowe do posypania

Przepis: W 1/2 szklanki mleka wymieszać żółtka oraz obie mąki i zmiksować. Pozostałe 2 szklanki mleka zagotować z cukrem i cukrem waniliowym. Dodać zmiksowane żółtka z mąką i ugotować z tego budyń.

Masło utrzeć i dodać przestudzony budyń. Na koniec dodać wiórki kokosowe i spirytus. Wymieszać.

Formę lub deseczkę wyłożyć papierem do pieczenia i układać ciastka herbatniki. Następnie nałożyć masę i znów herbatniki - tak, aby powstały 4 warstwy. Na wierzch wyłożyć masę i posypać wiórkami kokosowymi. Ciasto lekko przykryć folią aluminiową i włożyć do lodówki.
Kocham kawowe ślimaczki. Znalazłam przepis niedawno temu i jestem nimi zachwycona. Mniam

Składniki:

- 30 dag mąki

- 15 dag masła

- 1 jajko

- 1 żółtko

- 10 dag cukru pudru

- 1 łyżka kakao i kawy rozpuszczalnej

- cukier waniliowy

- szczypta soli

Jak przygotować?

Mąkę, cukier i cukier waniliowy wysp na stolnicę lub do miski. Zrób zagłębienie i dodać jajko, sól oraz masło.

Posiekaj nożem lub utrzeć wszystko, a następnie zagnieść jednolite ciasto. Aby lepiej się zlepiło, można dodać trochę mleka.
Tak przygotowane ciasto podzielić na pół. Do jednej z części dodaj kakao i rozpuszczoną w minimalnej ilości wody kawę. Zagnieść je, a jeżeli ciasto zrobi się za rzadkie dodaj trochę mąki. Uformuj z dwóch części kule, owiń folią i odstaw na jedną godzinę do lodówki.

Wyjmij je i rozwałkuj na dwa placki o mniej więcej tej samym kształcie, najlepiej w prostokąt ok. 20x25 cm.

Na placku jasnym rozsmaruj żółtko (zmieszane z 1 łyżką wody), połóż ciemny placek, i zwiń szerszą stroną.

Taki rulonik (można owinąć folią) ponownie włóż na godzinę do lodówki. wyjmij rulon z lodówki, pokrój na plasterki o grubości ok. 0,5 cm i ułożyć na blasze wyłożonej pergaminem. Jeżeli warstwy nie są dobrze w wałku zlepione śmiało docisnąć dłonią już leżące na blaszce - nawet im to dobrze zrobi. Piec ok. 12-15 minut w piekarniku (elektryczny 175°C, gazowy do 200°C) – do lekkiego do lekkiego zrumienienia białej części ślimaka.

Pychota, znika błyskawicznie.

A i jeszcze owsiane ciastka z orzechami ubóstwiam.
Dallas - przepis podałaś jak na dłoni:-)
Zastąp mandarynki pomarańczami, spód naponczuj pomarańczowym likierem - i już:-)
Jeszcze tylko go przywieźć trzeba:-)

Rozi - co za problem z Wodzisławia napisać odpowiedź na konkurs do Browarów:-)
To nic, że nasze "Lejki" dziś tam nie grają - i tak będzie uroczo:-)
Najwyżej - "piwne" ciasteczka zamiast pomarańczowego ciasta byśmy skosztowali:-)
A i "Lejków" można by było w przerwie zanucić:-)

Znam nawet taką jedna piosenkę - której oni jeszcze nie śpiewają - ale może będą:
"Kiwa jachtem kiwa jachtem kiwa
A załoga a załoga rzyga:-)
Jeden rzygnął jeden rzygnął za wysoko
I narzygał i narzygał bosmanowi w oko!!!!!
Jazz babariba jazzzzz!!!"

No - ale to musielibyśmy być w ciężkim sztormie:-) a nie w Browarach. A jeszcze na koncercie LnP - tam dopiero się bawi:-)

IKA - faktycznie NIE PROWOKUJCIE!!!!!!!
Choć to teraz modne - podpuścić i złapać:-)

Nie dam się!!!!!:-)

PZDR

A guzik - dam się:-) Właśnie robię obiad:-)
A co:-):-)
A i ciasto - zwane "plackiem" też potrafię upiec:-)
Polecam ciasteczka owsiane. To bardzo popularny, zdrowy przepis, ale może ktoś go tutaj nie zna i się przyda :)

Składniki:

1 szkl. płatków owsianych
1 szkl. otrębów (pszennych, żytnich, jak się chce)
1 szkl. mąki (ja daję najczęściej pełnoziarnistą pszenną zmieszaną ciut z żytnią, bądź pszenną graham)
1 szkl. soku jabłkowego albo jakiegokolwiek innego, zależy o jakim smaku mają być ciasteczka; ja próbowałam z mlekiem i z sokiem wiśniowym, oba warianty przepyszne, chociaż do wersji z mlekiem dodałam ciut miodu, żeby nie były jałowe. Najlepiej, jakby to był sok bez cukru, czyli jakiś Tymbark, albo Hortex, czy Fortuna.
4 łyżeczki cynamonu (więcej lub mniej, zależy jak kto lubi)
1 łyżeczka proszku do pieczenia (i tu koniecznie musi być, bo niestety kleją się jeśli nie zostanie dodany proszek)
1/4 szkl. oleju (ja używam oliwy)
1 jajko
1 szkl. rodzynek opcjonalnie, suszonych owoców lub innych dodatków

Płynne składniki (sok, oliwa) roztrzepać z jajkiem. A następnie połączyć z wymieszanymi sypkimi. Ciasto w konsystencji powinno być ciapkowate. Takie błoto ;) formować ciasteczka łyżką na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec do zrumienienia, jakieś 10 minut, w temp. 180 stopni :)

Pysznie, zdrowo :)
15/4 (102)

Przed chwilą zjadłam kotlecika małego smażonego, w cieście z ziarenkami czarnuszki. Miałam na niego ochotę od wczoraj, cóż. Miał ze 150 kcal? Trudno ;)

~ mleko, musli, płatki owsiane, otręby
~ porzeczki, poziomki, maliny czarne + jogurt naturalny
~ panga duszona, odrobina oliwy z oliwek, z cebulką, plasterkiem serka light, szklanka chłodnika sokólskiego (100 kcal)
~ ciastko serowe (skład: ser biały, jajko, otręby, wiórki kokosowe, pół łyżeczki miodu - ztego połowa, bo zrobiłam 2 - przepis do dopracowania, ale jestem na dobrej drodze :P)
~ szklanka chłodnika, 2 łyżki serka wiejskiego, plasterek indyka
i bonus w postaci kotleta :P

Jutro same warzywa (po za śniadaniem) w takim razie, ewentualnie serek wiejski ;).
Orzechowe muffiny

Popularne w USA i Wielkiej Brytanii okrągłe ciasteczka w kształcie babeczki są wyśmienitym dodatkiem do porannej kawy. Można też podać je po angielsku, czyli jako deser na gorąco z odrobiną masła. Najlepiej smakują prosto z pieca... Spróbujesz?



Przepis na 12 sztuk
Przygotowanie: 60 minut

Składniki:
• 25 dag mąki
• 10 dag posiekanych orzechów włoskich
• 10 dag cukru
• torebka cukru waniliowego
• szklanka jogurtu naturalnego
• 2 jajka

Dodatki: 3 łyżki oleju, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, łyżeczka skórki otartej z cytryny, sól, wiśnie koktajlowe

Sposób przygotowania:
Mąkę przesiać, wymieszać z proszkiem do pieczenia i szczyptą soli. Do miski wbić jajka, wsypać cukier, cukier waniliowy i skórkę otartą z cytryny. Ubić na puszystą masę. Wlać jogurt oraz olej i energicznie wymieszać. Następnie dodawać po łyżce mąkę i ucierać na jednolitą masę. Na koniec wsypać orzechy.

Nałożyć ciasto łyżką w zagłębienia wyłożonej papierowymi foremkami formy na muffiny do 2/3 wysokości. Piec około 30 minut (180 st.), aż muffiny się zarumienią. Wyjąć z piekarnika, na chwilę odstawić i wyłożyć z formy.

Porcja: ok. 250 kcal

Źródło: Pani Domu
Kruche babeczki

Przepisy na kruche ciastka wypiekane w małych karbowanych foremkach w kształcie babek pochodzą z kuchni francuskiej. Foremki wylepiano ciastem, nakłuwano je widelcem, aby nie zdeformowały się w czasie pieczenia i pieczono napełnione suchym grochem w celu zapobieżenia opadaniu brzegów. Babeczki słonymi farszami podawano do zup, a z owocami lub kremem na deser lub do herbaty.

Składniki na 12 babeczek:

* 100 g masła
* 70 g cukru pudru
* 200 g mąki
* sól
* 1 łyżka śmietany
* 1 żółtko

Mąkę przesiać, dodać szczyptę soli, masło pokrojone na kawałki i posiekać nożem. Dodać cukier, żółtko, śmietanę, posiekać. Szybko zagnieść ciasto, przykryć i włożyć na 20 minut do lodówki.



Foremki posmarować masłem. Rozwałkować ciasto na grubość 4 mm i przenieść je na wałku, przykrywając ustawione obok siebie foremki. Przycisnąć, odciąć nadmiar ciasta. Skrawki ciasta zagnieść, rozwałkować i nakryć następne foremki.

Foremki wylepić ciastem, dociskając je palcami i nakłuć ciasto widelcem. Foremki wyłożyć folią aluminiową i napełnić suchym grochem. Piec 8-12 minut w temperaturze 200 stopni i usunąć folię z grochem. Wyjmować jeszcze ciepłe babeczki, ustawiając foremki do góry dnem.

Ostudzone babeczki przeznaczone do ponownego zapiekania z nadzieniem należy piec pierwszy raz krócej - tylko 8 minut.

eyeliner.pl
nasza paj ...czy ciastko jablkowe czy jak to zwal ...

100 g masla
2 dl maki
1 sl cukru
piekarnik 225 okolo 15-20 min

no i dotego owoce jakie sie chce ...ja najczesciej robie z jablkami i truskawakami

skaldniki na ciasto wymieszac tak zeby powstaly okruchy
na spod formy polozyc np: jablka wymieszana z cukrem i cynamonem i obsypac ciastowymi okruchami....podawac lekko ciepla z sosem waniliowym Very Happy

sos waniljiwy to budyn tylko zrobiony "na rzadko" ...majacy konsystencje sosu...u nas sa takie budynie ktore mozna zmieszac na zimno..ale w polsce kiedys ugotwalam budyn normalny na rzadko i schlodzilam ...potem ubilam troche mikserem zeby byl troche "pulchniejszy"....
super proste i super smaczne



risalamalta

ugotowec ryz okraglo ziarnisty ( taki deserowy ) w mleku ....

jak juz ostygnie to:

5 dl ryzu gotowego na 2 dl ubitej smietany z cukrem waniliowym wymieszac ..... podawac z np: sosem soku ( ugotowany dosc mocny sok z maka ziemniaczana )
albo jak ja uwielbiam, ze zmiksowanimi truskawkami z cukrem .... moga byc mrozone zima
mozna podac odrazu w salaterkach ryz ze smitana polany truskawkami albo jak ja ...niech sobie kazdy bierze ile chce

to jest taaaak dobre ze mozna sie zajesc na smierc .....szwedzi jedza to na swieta bozego narodznia ja to jem regularnie

dl = 100ml...odmiezam objatosciowo
sl(stolowa lyzka)= 15g
przepis prosty jak ... no dobra porównań brak:)

mąka, jajo, masło, cukier - mieszasz ze sobą zagniatasz wrzucasz do lodówki na 0,5h potem rozwałkowujesz niezbyt cienko i upychawsz w to migdały (najlepiej całe ale niekoniecznie. Wycinasz formy (choinki, mikołaje itp) pieczesz i masz najpyszniejsze choinkowe ciasta. Problem w tym że nadal nie opracowałam metody czy dziurkę na nitke robic przed czy po pieczeniu:P

2 szkl. mąki,
kostka masła,
dwie garście (1 szkl.) mielonych migdałów,
garść całych migdałów,
0.5 szkl. cukru pudru,
2 żółtka,
torebka cukru z prawdziwą wanilią,
żółtko do smarowania.

Ciastka piec położone na pergaminie w piekarniku nagrzanym do 200°C przez ok. 10 min.
'jak to miało miejsce tutaj w moim przypadku ta obecność chyba bardziej przeszkadza niż pomaga '

Gaju tak jakbym siebie słyszała [ mówiłam cos podobnego na gadu Falco ] jest nam tu bardzo potrzebny ..

co do ciastek marchewkowych.. nie lubie marchwiowych soczków , marchewki [ no chyba ze surową to wciam jak króliczek ] , ciast marchewkowych ble ..

ale za przepis dziekuje przyda się

a wypad babski tak ... bedziecie się delektowac Twoimi ciastakami .. napewno wyszły wysmienicie
witam
mój Ukochany uwielbia wszelkie słodkości, więc postanowiłam mu dziś upiec ciasteczka w kształcie serduszek

jeśli i wy macie ochotę osłodzić Walentynki to podaje przepis:

Austriackie serduszka
3 żółtka ugotowane na twardo,
5 dag cukru pudru,
17,5 dag Kasi
25 dag mąki,
5 dag mielonych migdałów,
10 dag galaretki malinowej lub pysznego dżemu,
0,5 łyżeczki cynamonu,
szczypta soli,
cukier puder do posypania.
Czas
pieczenia: 200°C ok. 10-12 minut.

Żółtka przetrzeć przez sitko ,wymieszać na stolnicy z cukrem pudrem, mąką, cynamonem i solą. Dodać Kasię, posiekać i zagnieść ciasto. Zawinąć w folię i wstawić na godzinę do lodówki.
Ciasto rozwałkowywać najlepiej po kawałku na oprószonej mąką stolnicy na grubość ok. 3 mm.
Wycinać foremkami serduszka wielkości mniej więcej 5 cm. W połowie serduszek wyciąć w środku mniejsze serduszka lub po prostu otworki. Układać na natłuszczonej blasze

przepis znalazłam na mojeciasto.pl
http://www.mojeciasto.pl/...ackie_serduszka
Jestem ciekawa czy ktoś używa tych słodzików do wypieków, deserów. Ja na razie używałam do wypieków czy deserów miodu lub cukru brązowego, ale chętnie zrobiłabym ciasteczka, ciasto, deser z innym słodzikiem, ale nie wiem jak się za to zabrać, nie mam też przepisów.

Może ktoś używa i wie co można z tym zrobić. Ja słodycze jadam niezbyt często i staram się, żeby były domowe, z mąki razowej, lub z jej dodatkiem, ale chciałabym zwiększyć repertuar domowych słodkości i używać różnych słodzików.
Makaron robię zawsze według przepisu na ciastka ze strony http://republika.pl/loto2/ . Oto on:

KRUCHE CIASTECZKA

2 szklanki mąki pszennej razowej, 10 łyżek oleju, poł szklanki wody, płaska łyżeczka soli oraz mus jabłkowy lub jakikolwiek dżem na nadzienie.

Mąkę wymieszać z olejem, dodać sól, wodę i szybko zagnieść ciasto. Aby nie wyschło owinąć ściereczką i odstawić w chłodne miejsce na co najmniej godzinę ( w lodówce można przechowywać nawet do dwóch dni). Następnie wałkujemy na cienkie płaty, wykrajamy krążki, nadziewamy i układamy na na suchej blasze. Piec w piekarniku nagrzanym do 220 stopni około pół godziny.

Z części robię świeży makaron, część tnę i suszę. Muszę przyznać, że bardziej podchodzi mi ten suszony (oczywiście po ugotowaniu ).
Aniu makowiec zrobiony,trochę miałam problemóe z zwijaniem ,ale poszło,jeden trochę popękał ,ale drugi śliczny ,smmmaczne są ,że znikł jeden ciepły ,a drugi na wykączeniu ,zostało mi ciasta bo za dużo zrobiłam lub za mało zrobiłam makowego nadzienia ,ale z tego ciasta zrobiłam bułki nadziane namoczonymi daktylami +
marele suszone =zmiksowane ,też dobre.

Teraz tzn za tydzień zrobię te daktylowe ciasteczka

AniuD piszemy w wątku o wielkanocy to chyba mogę spytać jakie ciasta robisz na Wielkanoc , babę,mazurki ,sernik wegański? Czy coś innego?
Może jak będziesz miała czas to podasz przepisy?
AniuD jeśli to nie tajemnica to ską d czerpiesz takie świetne przepisy?
Ach, no tak w pewnym stopniu rzeczywiście działają, ale po różnych moich kulinarnych próbach przyszło generalne rozczarowanie.
Prawda jest taka, że jajka nic nie zastąpi.

Ja jem jajka czasami (może to lekka niekonsekwencja ale nie jestem weganką) jeżeli są w czymś - w placku, naleśniku itp. Tzn. akceptuję ich obecność. Natomiast nie kupuję ich i wszystko co robimy musi się obejść bez jaj.
Niektóre przepisy dają się nagiąć i ubytek jednego jajka jest prawie nieodczuwalny, ale niektóre, niestety - nie da.

Jestem niepoprawnym łasuchem.
Chyba trzeba się po prostu przyzwyczaić do wege ciast, ot taka ich uroda.

O matko, chyba dziś zrobię jakieś eksperymentalne ciasteczka!
A przy okazji czy macie jakiś sprawdzony przepis na sernik bez jajów?
właśnie,właśnie. dobry pomysł z tymi przepisami zamiast typowych słodkości. Weźmy typową sytuację, kiedy przychodzą goście, ale nie na żadną kolację, czy obiad tylko tak po prostu. zazwyczaj w takich sytuacjach gospodarze podają ciasto i herbatę i już. I tu pojawia się pytanie co podać w zastępstwie, żeby przy okazji nie "narobić się" zbytnio. Te wspomniane wyżej naleśniki brzmią smakowicie, ale wymagaja większego zachodu (por.:kupne ciasto - ale z dobrej cukierni - i herbata). No więc co podać do tzw. popołudniowej herbatki? Ja robiłam niezwykle szybkie ciasteczka orzechowe na ciepło, a także "orzeszki" słone z ciecierzycy.
Te orzeszki to po prostu ugotowana ciecierzyca, a potem mocno prażona na suchej patelni. Tak mocno, aż "orzeszki" będą chrupiące, jak powiedzmy sucha bułka, ale nie tak twarde, oczywiście. (trochę to trwa, zwłaszcza, że nie można spalić). Potem posypać solą, lub np. mieloną papryką (można też od razu prażyć z solą). matika.
Ponieważ ciasta a ciastka, to prawie to samo, to nie będę zakładać nowego tematu, a wpiszę się tu. Już dwie dusze prosiły mnie o przepis na ciasteczka owsiane, więc by kolejne osoby nie były zmuszone do zagadywania do strasznej mnie przez PM, wrzucam.

Ciasteczka owsiane
1 kostka margaryny,
3/4 szkl. cukru,
2 jajka,
2 szkl. mąki pszennej,
pół łyżeczki proszku do pieczenie,
esencja (jaką kto lubi, ja daję waniliową), a potem wg gustu,
ja dosypuję na oko:
płatki owsiane,
płatki kukurydziane,
trochę rodzynek,
tabliczkę gorzkiej czekolady posiekanej na drobno

Ucieramy mikserem margarynę z cukrem i jajkami, potem dodajemy mąkę, olejek. Teraz kolej na płatki i całą resztę i tu polecam już mieszanie ręczne. Ilość dodatków zależy tylko od Was, moje ciasto składa się praktycznie tylko z różnego rodzaju płatków, bakalii, czekolady i jest strasznie gęste. Blacha musi być wysmarowana (najlepiej użyć sreberka od margaryny), na wierzch wkładamy papier, układamy łyżką małe ciastka. Wg przepisu należy piec w 200 stopniach, aż zrobią się rumiane, wg mnie lepiej w 175, bo się dół nie przypala.

Smacznego (:
Uhu... Na ciasto z Grześkami niestety nie znam przepisu, ale za to przypomniało mi się "ciacho" mojej mamy z herbatnikami BeBe :)

"Chatka Czarownicy"

Otóż, bierzecie moi drodzy duży kubełek serka do serników (nie pamiętam, jaka jest objętość takiego pojemniczka - dodam, jak znajdę) i jakieś kolorowe owoce, np truskawki i morele. Dzielicie serek na dwie części - jedną mieszacie z truskawkami, a drugą z morelkami i wkładacie obie do lodówki. Rozpakowujecie ciasteczka i układacie je w trzy kolumny na blasze/talerzu/desce/etc (tak, że każde ciasteczko styka się dłuższym bokiem z następnym). Wyciągacie serki i nakładacie (na przemian: czerwony, żółty) je na środkową kolumnę. Potem dwie zewnętrzne "zamykacie wokół" środkowej tak, żeby powstał "domek" (ciasteczka z serkiem to podłoga, a dwie pozostałe kolumny - skośny daszek). Polewacie całość polewą czekoladową i dekorujecie: można dorobić komin, śnieg z bitej śmietany, okienka z różnych słodkości, etc. Na koniec chatkę wstawiacie do lodówki na 2 godziny, a po wyjęciu kroicie i podajecie :)
Mam nadzieję, że zbytnio nie namieszałam :)
Jeśli mogę coś wtrącić do tematu:
Od kiedy Wink podała przepis na pieguski od tamtej pory są to moje ulubione ciastka
Pyszniejszych nie jadłam :)

[ Dodano: Sob 30 Sie, 2008 ]
Trudno mnie oczarować jakimś wypiekiem ale to zdecydowanie jest u mnie numerem 1.

===Ciasto architekta===
Upiec biszkopt jasny grubszy.
Upiec biszkopt kakaowy - cieńszy, po upieczeniu wyciąć w nim kieliszkiem kółeczka (w które później będziemy wkładać krążki z bananów) /Nie zjadać pozostałych krążków!!/

Masa budyniowa
* 1 litr mleka
* 4 budynie waniliowe lub śmietankowe
* 1 łyżka kakao
* 2 kostki masła lub margaryny
* cukier do smaku

Z mleka, cukru, budyniu ugotować budyń, przestudzić. Masło utrzeć dodając przestudzony budyń. Masę podzielić na 2 części, do jednej dodać kakao.

Masa serowa

*50 dag serków homogenizowanych śmietankowych lub waniliowych
* 2 galaretki czerwone

* 3-4 banany
* cytryna

Galaretkę rozpuścić w 1 i 1/2 szklanki wody, a gdy zacznie tężeć połączyć z serkami homogenizowanymi i wymieszać.

Banany obrać, pokroić w plastry o grubości biszkoptu ciemnego i skropić sokiem z cytryny.

Przełożenie ciasta

Od dołu:
* biszkopt jasny
* masa ciemna
* biszkopt ciemny z kółeczkami - w każde kółeczko włożyć kawałek banana
* masa serowa
* w masę serową wcisnąć ciemne kółeczka
* masa jasna
* na wierzch polewa

Pracochłonne ale niebo w gębie ^^
Przesylam przepis na chleb pszenny, serowo-ziolowy ktory wlasnie degustuje

skladniki:

- 0.5 kg maki pszennej typ 500
- 1/3 paczki drozdzy
- 2 lyzczeki soli
- 1 lyzka cukru
- 2 lyzki oleju
- woda, dodajemy taka ilosc aby wyrobic ciasto, ok. 1 mniejszej szklanki

dodatki:

- ziola: oregano, bazylia 1-2 lyzki ilosc wg. uznania
- ser zolty typu edamski 15dkg
- opcjonalnie mozna dodac odorbinie czosnku w proszku

Po wyrobieniu ciastka, do calosci dodajemy ziola oraz ser zolty, wyrabiamy dalej. Nastepnie formujemy chleb i odstawiamy na jakies 20-30min do wyrosniecia. Przed wlozeniem do piekarnika robimy delikatnie naciecia, pieczemy w temp 230-240 stopni do 25-30min, do momentu az chleb na bierze zlotego koloru. Najlepiej smakuje ze sloninka, lub inna pysznoscia konserwowa




Wiecej fotek:

http://monki.us/~tier/chleb_serowo-ziolowy/
przepis na ciasteczka:
http://www.wedlinydomowe.pl/articles.php?id=973
zamiast cukru waniliowego dodałem goździków, cynamonu i imbiru
ciasto rozwałkowane na stolnicy na grubość mniej więcej 0,5 cm, pokrojone
tak jak się kroi kopytka, piekarnik na 200 stopni, czas ok. 5 min, uważać bo łatwo
się przypalają
Sensikue to ciastko jest z przepisu z Thermomixa i nie ma jakiejś konkretnej nazwy, tylko ciasto makowo-jabłkowe. Na samym spodzie jest kruche ciasto, na nim dżem morelowo-pomarańczowy, rodzynki i pokrojone jabłka, a na tym wszystkim jest ciasto makowe

Doznałam szoku przed chwilą. D. odwiózł mnie do domu i pojechał do mechanika. No i że zimno na polu to stwierdziłam,że musze wziąść papugi z ogródka. Ide do klatki, już mam ją zdejmowac z trawy, patrze, a tam takie małe jajeczko Moje samice to para Edek jest samcem i stąd to ich dziwne zachowanie, o którym Wam pisałam kilka dni temu Budki lęgowej nie mam(bo i po co miałam kupować, skoro myślałam,ze to 2 samice) i urządzałyśmy z mamą im w takim kartoniku lęgowisko. Dałyśmy tam piorka, i jajko, ale Józka przeciez jest ślepa i tam nie wejdzie... Dalyśmy ją tam to uciekła Kurcze, pewnie nie doczekam sie wnucząt, bo z tego jajka raczej nic
Przepis na świąteczne pierniczki
Potrzebujesz:
# 500 g mąki pszennej
# 1 1 łyżeczki sody
# przyprawa korzenna do piernika
# 3 jajka
# 350 g miodu
# 80 g orzeszków drobno posiekanych
# 80 g skórki cytrynowej
# 4 łyżki oleju
# orzechy lub migdały do przybrania,
# pisaki lukrowe do ozdabiania, kupisz je bez problemu w sklepie
# foremki

Zaczynamy!

1. Wymieszaj mąkę z sodą i przyprawą korzenną do piernika.
2. Ok. 3 minut zajmie Ci ubijanie 2 jajek z miodem.
3. Zagnieść ciasto z mąką, drobno posiekanymi orzeszkami, olejem, skórką cytrynową i 3 łyżkami wody. Następnie zostaw ciasto na godzinę w chłodnym miejscu.
4. Po godzinie przygotuj stolnicę, posyp ją mąką i rozwałkuj ciasto do grubości 1 cm. Wycinajcie z maluszkiem różne kształty foremkami.
5. Rozgrzej piekarnik do temperatury 180 st. W tym czasie lekko naoliw blachę i ułóż na niej posmarowane jajkiem ciasteczka. Jeśli chcesz możecie wspólnie przybrać je migdałami lub orzechami.
6. Piecz pierniczki do momentu uzyskania przez nie złotego koloru.
7. Po wystygnięciu przechowuj je w zamkniętych pojemnikach, dzięki temu na dłużej zachowają świeżość.
8. Możecie także wspólnie udekorować je lukrowymi pisakami, malując różne wzory. Zachęcamy do zostawienia maluszkowi swobody artystycznej.

Udekorowane pierniczki mogą być również wspaniałą i pachnącą ozdobą choinkową. Wystarczy, że przed włożeniem ich do piekarnika za pomocą słomki do picia zrobisz w nich dziurkę, przez którą później przełożysz mulinę lub nić.

Wesołych Świąt!
magduś*, jakis pretekst pewnie sie znajdzie.
Ale nie drążmy tematu.

kejtus wycałuj kinolek Patulki,

Lambda pytałam cię ostatnio o przepis na ciasteczka biszkoptowe, ty piekłaś, prawda? A ten chleb peiczesz z gotowych mieszanek, tak? Moja mama ma sprzęt do pieczenia, ale nic nie piecze A ciezko się wyrabia ciasto?

kejtus czyli nie bierzesz żadnych tabsów ?

BOLKOWA co to za wafle?

Joillet fajowe zdjątko

Asiu, jak tam dzisiejszy pracowity dzień?

7. mase marcepanoea zagniesc z cukrem pudrem i kilkoma kroplami zielonego barwnika. ulozyc miedzu dwoma kawalkami przezroczystej foli a nastepnie cieniutko rozwalkowac
8. na przygotowanym marcepanie ulozyc szablon ostrym nozem wyciac lisc i przelozyc na ciasto

(ja zrobilam takie male ciasteczka biszkoptowe na ktorych byla 1 biedronka zrobilam je z biszkoptu i kremu do tortu (kiedys pisalam przepis) do ktorego dodalam zielony barwnik i posmarowalam wyciete koniczynki)
pari biedulka nie ma rady, daj jej koniecznie czopek na obniżenie goraczki i zmniejszenie bólu!!!
Fajnie ze sprawy z Dawidem tak się ułozyły

Małż własnie poszedł na spacerk z malutkim ja zaraz wsakuje do wanienki tylko ciacha z piekarnika wyjmę po sie pieką Nie wiem czy dawałam Wam przepis ale sa tak rewelacyjnę że oprzec się nie dzie Docelowo sa to ciasteczka dla maluszków, z kleiku ryzowego...
Ciastka ryżowe:
paczka kleiku ryzowego, kostka margaryny, szklanka cukru, cukier waniliowy, jedna czubata łyżeczka proszku do pieczenia, 3 jajka....kleik z margaryna sztkujemy noże, dosypujemy cukier i c. waniliwy i proszek do piecz. wszystko traktujemy nożem aż do wymieszania, dodajemy jajka i ugniatamy ciasto rekami...jek sie lepi to troche maka podsypujemy, formujemy ciasteczka i do piekarnika na ok 30 min na 180 st.
Sisiunia ale masz cudnego szkrabka , a ta kobitka w zielonym to naprawde Ty ??, wyglądasz bardzo młodziutko , chyba ze tak tylko na zdjęciu wyszłas
Mamuski mam ponad 100 przepisów na danie z mięsem , 100 na dania bez miesa i 100 na ciasta i ciasteczka , jesli któras zechciałaby mieć te wszystkie przepisy to chętnie na maila wyśle
Asiu, jeśli chcesz to podam ci przepis na te ciasteczka, ale po południu, bo mój zeszyt z cudami u sąsiadki. One są na bazie smalcu i skwarek zamiast margaryny, bardzo kruchę i tak pyszne że slinka mi dzisiaj cieknie. Ja mam do nich taką specjalną nakłasdkę na maszynkę do mielenia o róznych kształtach. Wyrobione ciasto wkładam do maszynki i kręcę. Wyłażą takie długie wężę, które rozcinam na mniejsze kawałki i do piekarnika. Kurcze, zalałam klawiaturę , tak się ośliniłam. Ale nie, ja na dietce jestem
Uff - na coś się przydam Za pomocą takich foremek robi się rozetki. Podaję przepis mojego guru kulinarnego czyli bajaderki :

1 szklanka mleka
1 lyzeczka ekstraktu z wanilii
3 lyzki cukru
szczpta soli
1/2 lyzeczki cardamonu (niekoniecznie)
1 1/2 szklanki maki
2 jajka

olej do smazenia

sposób przygotowania

W duzej misce wymieszac make, cukier, sol i cardamon. Dodac mleko, lekko rozbeltane jajka i wanilie. Dobrze wymieszac na gladka mase i zostawic aby odpoczelo, przynajmniej 30 minut.

Olej rozgrzac w szerokim rondlu do temperatury 195&ordm;C. Dowolna koncowke wkrecic do uchwytu, zanurzyc na kilka minut w goracym oleju, lekko otrzasnac i delikatnie zanurzyc w ciescie - uwazac aby ciasto nie przykrylo gornej czesci nasadki bo wtedy ciastko nie zejdzie z koncowki po usmazeniu, zanurzyc w goracym oleju i smazyc az ciastka sie ladnie zrumienia. Czasami same odczepiaja sie od koncowki, czasami trzeba sobie pomoc widelcem.
Odsaczyc na reczniku papierowym, przeniesc na talerz i lekko oproszyc cukrem pudrem.
Dobrze jest zanurzac koncowke w goracym oleju przed kazdorazowym maczaniu w ciescie - od tak rozgrzanej ciasto latwiej samo odchodzi.

Inne przepisy też pewnie znajdziesz w necie, gdy już wiesz jak to się nazywa.
"die eier von satan" - przepis na ciasteczka w wersji toola

Eine halbe Tasse Staubzucker
Ein Viertel Teelöffel Salz
Eine Messerspitze türkisches Haschisch
Ein halbes Pfund Butter
Ein Teelöffel Vanillenzucker
Ein halbes Pfund Mehl
Einhundertfünfzig Gramm gemahlene Nüsse
Ein wenig extra Staubzucker
... und keine Eier

In eine Schüssel geben
Butter einrühren
Gemahlene Nüsse zugeben und
Den Teig verkneten

Augenballgroße Stücke vom Teig formen
Im Staubzucker wälzen und
Sagt die Zauberwörter
Simsalbimbamba Saladu Saladim

Auf ein gefettetes Backblech legen und
Bei zweihundert Grad für fünfzehn Minuten backen und
KEINE EIER

Bei zweihundert Grad für fünfzehn Minuten backen und
Keine Eier ...

JAJA SZATANA
Pół kubka cukru-pudru. Ćwiartka soli w łyżeczce do herbaty.
Koniuszek noża tureckiego haszyszu. Pół funta masła.
Łyżeczka od herbaty cukru waniliowego. Pół funta mąki. 150
gramów orzechów ziemnych. Jeszcze troszkę cukru-
pudru.
I żadnych jajek.

Umieścić w misce. Dodać masła. Dodać orzechów ziemnych i
wyrobić ciasto. Stworzyć z ciasta kulki wielkości oczu.
Wytarzać w cukrze-pudrze i wypowiedzieć magiczne
słowa : "Sim Salabim Bamba Saladu Saladim".
Umieścić w natłuszczonej patelni i piec
w 200 stopniach przez 15 minut.
I ŻADNYCH JAJEK.

smacznego
[quote]spółka cukiernicza "ITA & CHRIS- TYLKO NAJLEPSZE WYPIEKI" prezentuje: [/quote]
Brzmi fajnie ale ja sie na cukiernika ni nadaje, moze umowe spiszecie

[size=9][ [i][b]Dodano[/b]: 2006-02-14, 13:31[/i] ][/size]
PS. odkiedy jestescie na forum to tu "lecą" same przepisy na ciasta i ciasteczka
DROŻDŻOWE CIASTECZKA

Składniki:
50g drożdże
pół litra mleka
1/2 łyżeczki soli
szklanka fruktozy
1 1/4l - 1 1/2l maki pp
2 białka

Robimy najpierw zaczyn z drożdży, szklanki letniego mleka i części fruktozy.
Zostawiamy na 15 min w ciepłym miejscu pod przykryciem.
Potem dodajemy do tego mąkę, resztę mleka, sól, fruktozę i białka.
Wyrabiamy ciasto do momentu gdy będzie jednolite i w miarę zbite.
Zostawiamy na 45 min do wyrośniecia.
Przygotowujemy nadzienie - moje propozycje to np
SEROWE: serek chudy rozgnieciony z fruktoza i aromatem
JABŁKOWE : jabłuszka starte z cynamonem
CYNAMONOWE : cynamon kardamon i fruktoza
Można robić z dżemem albo gdy do ciasta nie doda sie fruktozy np z grzybami lub mięskiem.

Ciasto rozwałkowujemy: można posmarować je oliwką i na to nakładać nadzienie w niewielkiej ilości. Zawijając jak roladę. Pokroić na dwu centymetrowe kawałki i układać albo w foremkach papierowych lub na blaszce ślimakiem do góry.
Po wierzchu posmarować jajkiem, żeby się ładnie zarumieniły.
Pieką sie do 10 minut w rozgrzanym piekarniku temp ok 180-200 s

przepis ze strony www. dietamm.com
Jaga -nooo, przecież pierniczki na pierwszym planie (najbliżej gwiazdy betlejemskiej)
Chatka też piernikowa, ale zupełnie inny przepis (poszło na to 1kg miodu i ciasto przed pieczeniem dojrzewa min 2 doby) Cieszę się, że pierniczki się udały i pewnie zupełnie inaczej wyglądają (jestem ciekawa jak?) jeżeli nie rozpoznalaś moich...

Iloiza- ciasteczka i keks zaczynam piec już w listopadzie -co kilka dni troszeczkę
Sądząc z przepisów, których przestudiowałam kilka - chyba tak. Wygląda na
to,
że jada się te "puffs" na całym świecie, nadziewane czym tylko się da, od
kremów, po sery, mięso, owoce morza itd. Moi bohaterowie (Georgia) jedzą
"puffs
filled with crab salad" na przyjęciu weselnym. No i mam ten łut
wątpliwości,
czy to na pewno o to samo chodzi, poza tym nie wiem, jakiej wielkości
powinna
być taka przekąska, czy jak pełnowymiarowy ptyś, czy raczej jak groszek
ptysiowy z kapką tej sałatki w środku? Czy ktoś z koleżeństwa może w
tamtej
okolicy był, poncz i inne dobre rzeczy pił i "puffs" osobiście degustował?
A
może ktoś słyszał o jakiejś bardziej podchodzącej polskiej nazwie? Bo ptyś
u
nas kojarzy się jednoznacznie z ciastkiem słodkim, i to jeszcze jak.



----
zaraz sie tu zleci koneserow masa, i powie mnostwo madrych rzeczy
tak jak z fine ... ale co tam, noc, to moze spia i nie odpisza tak zaraz.

Dla mnie te puffs to vol-au-vent, choc to bardziej oparte na intuicji niz
na doswiadczeniu (mniam !). Wiem, ze slowniki daja ptys,
ale
Ja zawsze w menu do tlumaczenia mialam slupki z ciasta francuskiego,
puste w srodku, tam wciskano rozne rzeczy.
Slowo Puff by sie nadawalo bo powietrza w nich sporo.
Na slono francuskie ciasto czesto jest podawane, o ptysiowym
jakos mniej slyszalam. ale moze zagramaniczne realia inne sa.

Zapraszam do wizyty na pl.rec.kuchnia, tam slawny mistrz sztuki
kulinarnej - Magda Bassett (latwo znalezc i na priv lub na forum pisnac)
- odpowie na wszelkie takie i jeszcze nawet bardziejsze pytania ....
:))

| Sądząc z przepisów, których przestudiowałam kilka - chyba tak. Wygląda na
to,
| że jada się te "puffs" na całym świecie, nadziewane czym tylko się da, od
| kremów, po sery, mięso, owoce morza itd. Moi bohaterowie (Georgia) jedzą
"puffs
| filled with crab salad" na przyjęciu weselnym. No i mam ten łut
wątpliwości,
| czy to na pewno o to samo chodzi, poza tym nie wiem, jakiej wielkości
powinna
| być taka przekąska, czy jak pełnowymiarowy ptyś, czy raczej jak groszek
| ptysiowy z kapką tej sałatki w środku? Czy ktoś z koleżeństwa może w
tamtej
| okolicy był, poncz i inne dobre rzeczy pił i "puffs" osobiście degustował?
A
| może ktoś słyszał o jakiejś bardziej podchodzącej polskiej nazwie? Bo ptyś
u
| nas kojarzy się jednoznacznie z ciastkiem słodkim, i to jeszcze jak.
----
zaraz sie tu zleci koneserow masa, i powie mnostwo madrych rzeczy
tak jak z fine ... ale co tam, noc, to moze spia i nie odpisza tak zaraz.

Dla mnie te puffs to vol-au-vent, choc to bardziej oparte na intuicji niz
na doswiadczeniu (mniam !). Wiem, ze slowniki daja ptys,
ale
Ja zawsze w menu do tlumaczenia mialam slupki z ciasta francuskiego,
puste w srodku, tam wciskano rozne rzeczy.
Slowo Puff by sie nadawalo bo powietrza w nich sporo.
Na slono francuskie ciasto czesto jest podawane, o ptysiowym
jakos mniej slyszalam. ale moze zagramaniczne realia inne sa.

Zapraszam do wizyty na pl.rec.kuchnia, tam slawny mistrz sztuki
kulinarnej - Magda Bassett (latwo znalezc i na priv lub na forum pisnac)
- odpowie na wszelkie takie i jeszcze nawet bardziejsze pytania ....
:))

--
:)))   pzdr. zowisia PHTek 2002



O! Dzięki ci, dobra kobieto!

Nieprawde mowicie, drogie kolezanki :-)
Ciasto ptysiowe jest rodzajem ciasta, na ktore masa _gotowana_ jest w w
garnku a potem sie je piecze. Jest puchate - tworza sie takie bable
powietrza - i doskonale nadaje do nadziewania.
I wcale nie tylko na slodko. W moim domu funkcjonuja ptysie nadziewane
kremem z rokpolu - male, na raz do paszczy - oraz nieco wieksze ptysie z
pieczarkami - na Wigilie do barszczyku :-) Oba przepisy pochodza z polskiej
prasy (Filipinka i bodajze Kobieta i Zycie), z lat 80-tych! A groszek
ptysiowy do zup znacie? To jest to samo ciasto.
I zdecydowanie sa to _ptysie_ a nie nic innego. Vol-au-vent robi sie z
ciasta francuskiego, ktorego technologia przyrzadzenia, wyglad oraz efekt
finalny jest calkowicie inny od ptysiow. Nie maja ze soba absolutnie niczego
wspolnego. Moze poza tym, ze jedno i drugie je sie i na slodko, i na slono.

Pozdrawiam
Magda



Wiesz, w oryginale były puffs. Jak się zacznie przeglądać różnie internetowe
przepisy, to rzeczywiście są to przepisy na ciasto ptysiowe, nadziewane
różnościami. Ale słowniki podają też puffs: rurki z kremem, a pewnie mogą być  
i z czym innym, stąd moja wątpliwość. No i puff pastry to faktycznie ciasto
francuskie, chociaż może nie należy się tym podobieństwem nazw sugerować.

Problem w tym, że nie bardzo wiem, jak tę przekąseczkę nazwać. Bo, jako się
rzekło, ptysie to dla polskiego czytelnika ciastka z kremem. Gdybym miała
powody przypuszczać, że te puffs były malutkie, takie właśnie na raz do dzioba,
to oczywiście wyjechałabym z groszkiem ptysiowym nadziewanym sałatką z krabów.

Wspomniane przyjęcie weselne odbywało się w ogrodzie i menu było dosyć lekkie
(takie rzeczy jak cheese straws, ladyfingers itp), ale owe puffs są w nim
wymienione jako pierwsze, czyli na poczesnym miejscu. Wygląda na to, że
stanowiły danie główne, więc chyba nie były takie mikroskopijne. No i nie
wiem...

A swoją drogą, jak się robi ten krem z rokpolu? I czemu ja dopiero o tej porze
czytam taki smakowity post, skoro jutro mam gości? :---------------)

Pozdrawiam
Lama

Witajcie

Może znacie jakieś przepisy niskokaloryczne na ciasta lub ciastka ?

pozdrawiam
Dorota

No, nie, znowu mnie wątpliwości nachodzą. Jeśli biscuit to bułka
(chętnie
nazwałbym ją maślaną, gdyby nie to, że akurat w moim tekście jest na



smalcu),

Maślaną raczej nie, mnie się maślana kojarzy z taką lekko słodką.
Te amerykańskie "biscuits" to chyba jest odpowiednik angielskich
"scones" w wersji niesłodkiej, wygląda bardzo podobnie (a i przepis
bardzo podobny):
http://www.gweep.net/~leaf/album/objects/biscuits_6871.jpg

NB właśnie czytam książkę pt. "The Solace of Leaving Early" i gdzieś w
okolicach strony 220 wszyscy zaczęli podjadać "biscuits and gravy" - z
wyjątkiem głównej bohaterki, która takiego niezdrowego świństwa do ust
nie weźmie... :-) A akcja dzieje się w Indianie.

to co to w takim razie będzie muffin? Ja już sobie przyjęłam, że
muffins to
będa właśnie słodkei bułeczki...



Muffin to jednak bardziej ciacho niż bułeczka i rzeczywiście najlepszym
odpowiednikiem byłaby chyba "babeczka". Nawiasem mówiąc w Wysokich
Obcasach były kiedyś przepisy na "muffins" i nazwa ta została tam w
oryginale; autorka uznała najwyraźniej, że nie da się tego dobrze
przetłumaczyć...

Wprawdzie na zdjęciach te południowe biscuits
bardziej przypominajć bułeczki, a muffins bardziej babeczki, ale po
dlugich i
ciężkich cierpieniach postanowiłam już wcześniej nazwać babeczką peach



cobbler.

To "peach cobbler" z tej samej książki? Co to jest, książka kucharska?
:-)
Ale na "cobblera" masz więcej możliwości - z archiwum: placek / tarta /
ciasto / ciastko z brzoskwiniami. Zresztą czy to ci wygląda na babeczkę?
http://www.tonidunlap.com/peach_cobbler.jpg
To jest babeczka!
http://latis.ex.ac.uk/cfarchive/muffin.jpg
:-)

Hania

Ma ktoś może jakieś przepisy na haszyszowe ciasteczka ,albo jakieś inne ciasta z mj

Myślałem, że to forum o xboksach :X
Koniczynka to podaj ten przepis
To daję:
aha, jeszcze jedno- jest nieco skrócony, bo nie chce mi się przepisywać prawie 2 stron czasopisma .
Składniki
-mąka
-płatki owsiane
-siemie lniane
-otręby pszenne
-melasa (zamiast niej można użyć kilku łyżek miodu zmieszanego z sokiem jabłkowym)
-owies gnieciony (trzeba wziąć ze stajni)
-sok jabłkowy.
Wszystkie składniki, można kupić w sklepie "na rogu", czyli każdym pobliskim.
Ok, to teraz przepis (w niektórych miejscach, będę cytowała gazetę)
Do dużej miski wsypać ("na oko", tak tez pisało w czasopiśmie, nie podali dokładnych danych) mąkę, otręby pszenne, siemie lniane i płatki owsiane. Następnie należy wszytkie wskładniki dokładnie wymieszać (rękami/ lub rękoma) , a następnie pomału w niewielkich ilościach dodawać sok jabłkowy. Trzeba uważać, by masa nie była zbyt luźna. Teraz cytuję gazetę :
Zupełnie już na własne ryzyko postanowiłem, do ciągle wyrabianej masy dodać jedno surowe jajko
W odzielnej miseczce przygotować melasę lub:
...., zamieszałem w odzielnej miseczce kilka dużych łyżek stołowych miodu z sokiem jabłkowym
Po dodaniu melasy (lub mieszanki miodu z sokiem) do "głównej" miski ze składnikami, nalezy ponownie wszystko bardzo dokładnie wymieszać. Jeśli całość będzie zbyt płynna, i nie będzie możliwe formowanie z niej ciasteczek (a tak stało się w moim przypadku), trzeba dodać trochę mąki..
Następnie przystępujemy do tworzenia ciasteczek. Można robić je o kształcie walcowatym, lub okrągłe (robi się kulkę, a następnie spłaszcza, do formy "guzika"), które stworzyć duzo łatwiej ;). Ah! zapomniałabym -> przed klejeniem ciasteczek, trzeba umyć i osuszyć dłonie, poczym natrzeć je mąką, wtedy ciasto nie będzie się kleić, skutecznie utrudniając pracę.
Pora na pieczenie. Korzystając z piekarnika elektrycznego, ustawiamy temperaturę na ok 180 stopni i wkładamy ciacha. Najlepiej wstawić je na ok 25 minut. Oto cytat opisujący wygląd wypieku:
Wypieczone ciasteczka miały bardzo ładny, brązowy kolor, pachniały zachęcająco i były "nie do końca twarde"
Po wypieku warto rozłożyć ciasteczka na blasze, by mogły spokojnie wyschnąć...
Co jeszcze? Zostaje tylko począstować naszego końskiego pupila.
Życzę udanych wypieków... Gdyby coś było nie do końca jasne, to mówcie, a właściewie piszcie

>