| ||
|
Wyświetlono wypowiedzi wyszukane dla hasła: przepisu na jajecznicę
|
| Szukaj:Słowo(a): przepisu na jajecznicę |
Hello Yabol
Dzięki za przepis :) Zaraz pędzę zamrażarkę do kuchni sprawdzić czy dobrze mrozi :) Jakby co to cześć urządzeń już zebrałem w tym patelnię, butelkę po mleku i radziecki sudok :)) więc jak dobrze pójdzie to zrobię wszystko w 5 minut.Przyszcz jak smażenie jajecznicy.... |
Nie piłem jeszcze drynia z THC. Spróbuję.
Mam przepis na jajecznicę. Do tego potrzebne jest dużo konopii, najlepsza jest "samosieja". Należy ją dusić na oleju pod pokrywką. Następnie przelać ten olej przez sitko, aby odfiltrować nieczystości. Na tym oleju usmażyć jajówę. Pozdrowienia. Pawlos |
bo za malo popijales ;-) Na kazdy taki omlet 2 szklanki wody / soku kiedys nauczylem sie robic jajecznice z twarogu, czasami robie. sanvean |
(...)
Endi kiedyś w tym wątku pytał czym zastąpić jajka w omlecie, a mnie wpadł do ręki przepis Reny i brak jajek w jajecznicy ;) "JAJECZNICA" TOFU (BEZ JAJEK) 0,5 szklanki pokrojonej cebuli Kropka, 19 maja 1999 r. 18:21 |
To kwestia założeń. Mnie z jajek zawsze wychodzi jajecznica a że raz jest chudsza to już mnie nie rusza. PT: http://www.cto.us.edu.pl/~trzcionk/ |
:) oczywiscie, zadnego kawalka, ktory bylby cos wiecej wart niz dajmy na to tekst z rubryki Kupie/Sprzedam/Zamienie lokalnej gazety, nie udalo mi sie zdan ( nazywam ja sobie roboczo - tworczoscia notatnikowa :), do ktorych pozniej wracam. To "pozniej" bywa b.rozne ale kiedy juz nastapi - zaczynam czytac i czytac, zamieniac i wyrazac troche inaczej, a nade wszystko iac( jesli jest jeszcze z czego :), ciac, ciac ... Na koncu powstaje cos, co niesie z soba prostote i naturalnosc a mimo wszystko ( hmmm.. mam nadzieje :) nie jest ogloszeniem z rubryki Kupie/Sprze... I staram sie, aby to co powstalo, bylo fala nosna dla czegos co chce przekazac w wierszu. To taki moj przepis na wiersz, choc na jajecznice znam jeszcze lepszy :)...
brr.. dobrze, ze chociaz cieplo mozemy sie pozdrawiac :), Mky |
Witam wszystkich grupowiczow! Wlasnie od wczoraj stosuje MM... Bardzo prosze o przepisy, bo mam wrazenie, ze chyba niezbyt umiejetnie locze dania. (ksiazka "Szczupla bez wyrzeczen) przeczytana dopiero raz, wiec jeszcze zasady nie utrwalone ) :) Dzis jadlam rano: jablko (na czczo) potem: jajecznica i salatka z kapusty pekinskiej z oliwa, pomidorami, ogorkami i oliwkami do obiadu pogryzalam orzeczki ziemne na obiad byly :brokuly, kalafiory i zielona fasolka szparagowa z odrobina oliwy (mix mrozonkowy) i duszony sznycel cielecy i plaster zoltego sera mam jeszcze w planach kolacje- jogurt 0% Danone z brzoskwiniami.. aha.... niestety byla tez wpadka: zjadlam tez 5 daktyli (a potem jak zobaczylam ich indeks, to mi wlosy stanely deba! :) ) czy ja sie przypadkiem za bardzo nie objadam? cos mi sie tego wszystkiego wydaje baaaaaaaardzo duzo i to mnie nieco przeraza.... I czy aby dobrze to polonczylam? Prosze o wskazowki! Pozdrawiam wszystkich serdecznie- Gisia |
Wlasnie dowcip caly polega na tym,ze je sie sporo,nie gloduje sie a przy tym chudnie.Polaczenia sa ok.W pierwszej fazie nie przesadzaj z orzechami ,no i te daktyle pojda w zapomnienie,kto z nas nie ma malych grzeszkow na sumieniu????Przepisy sa tez na www.montignac.prv.pl Pozdrawiam Hafsa |
Bardzo dziękuję za wszelkie rady. Jezeli pozwolicie, będe podawac na bieżąco swój jadłospis, bo jeszcze nie jestem pewna tych połączeń. Tak więc proszę o wyrozumiałość. Obiecuję, że jak już będę "stara montiniaczką" też bedę pomagać wszystkim początkującym. :) Dziś na razie zjadłam tarte jabłka z marchewką a teraz podjadłam też troche orzechów ziemnych (niestety strasznie mi smakują!) Pozdrawiam wszystkich miłych grupowiczów- Gisia
|
Kochani! Na kolecje kroi sie (dosłownie :) sałatka z pekińskiej, pomidory, jajka na twardo, żółty ser, ogórki kiszone i czosnek.... +oliwa, woda, sól, piepsz... mam nadzieje, ze w dalszym ciągu ok? Taka dobra sałatka.... :) Pozdrawiam wszystkich- Gisia |
chyba do makaronu to raczej z samych pomidorkow? bez tluszczu? mozna jeszcze ze szpinakiem, czosnkiem i jogurtem (trzy lyzki, dodac pod koniec). ktos podal przepis na 'makaron z zielonym sosem' na stronie htt://montignac.tk |
Ciezka rzecz do wykonania bo DO to dieta matematyczna,czyli musisz znac swoje zapotrzebowanie dzienne na bialka,tluszcze i wegle mozna to zrobic na stronie internetowej np tu: http://www.strony.wp.pl/wp/optymal-btw sama komponujesz swoje posilki wiedzac co wolno a czego nie ,przeczytasz o tym tu www.waszak.org potem bierzesz tabelke w exelu-tez na stronach www jest do sciagniecia i wklepujesz wszystko co jesz,lub korzystajac z tabel ukladasz jadlospis sama.U mnie to wyglada tak: Jajecznica z zoltek na masle,chlebek bialkowy to snaidanie.A obiadokolacja kotlet z piersi kurczaka z gotowana cukinia,Do tego w miedzyczasie owoce teraz truskawki,do tego kawalek ciasta wg przepisow opty np przepyszny moj ukochany sernik wiedenski.To cale menu.Ilosci wyliczam w exelu,dla ciebie beda one inne na pewno.Ale mozliwosci jest bardzo duzo,do tego jest ksiazka kucharska z 700 przepisami na wszystko,pieczywo,dodatki do chleba,pasztety,miesa,no i desery....Pory teraz zmienilam jem o 12 i o 18 ,wtedy ,kiedy jestem glodna.Pozdrawiam Hafsa |
właśnie to,ćzego leniuszkom najbardziej potrzeba... ;)) jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam m.
|
Ja wage na razie utrzymuje a potem bede tyc, ale to z innego wzgledu ;-) niemniej znam sporo osob, ktore schudly. czy pieczecie sobie
Ja pieke wlasna odmiane-orzechowo-slonecznikowy.Raz na tydzien.Po prostu jajecznica mi nie wchodzi sama.Ale tego "chleba" jem juz bardzo malo, 20g na dzien, czyli 1 kromeczka. Placki serowe robilam raz.Maja dla mnie za duzo B i T , rujnuja moj plan diety. To tylko z pozoru wyglada strasznie,waga i notatnik to poczatek, oblicznie B T W, a potem juz dokladnie sie wie, co ile wazy, ile czego mozna zjesc.I sa to doprawdy male porcje,Az dziwnie wyglad na talerzu. Pozdrawiam Hafsa |
Dokładnie tak. A wieczorkiem np. truskawki ze śmietanką, koniaczek... :) I jest super! Pozdrawiam |
Ja osobiście nie miałem z tym doświadczeń, a to zapewne dlatego, że przechodząc na DO już miałem odpowiednią wagę. Oczywiście po kilku m-cach stosowania zauważam, że spaliło się sporo tłuszczu podskórnego i jest o wiele lepiej wyeksponowana rzeźba mięśni.
A to już tylko i wyłącznie Twoja inwencja. Jedyne, czego musisz przestrzegać to ilości poszczególnych składników. A jak "wyrobisz normę"- to już Twoja sprawa. Można jeść np. chleb Wasa, od biedy możesz jeść zwykły... ale po co? Można uzupełniać cukry w dużo zdrowszy i bardziej wartościowy dla organizmu sposób. Poza tym- jeśli na śniadanie zjesz porządną jajecznicę/"żółtkownicę" to wtedy masz duże szanse na to, że ochota na chleb odejdzie. Ja się bardzo szybko odzwyczaiłem :-) Ani razu nie jadłem chleba biszkoptowego czy placków serowych. |
Co do diet w których dozwolone jest objadanie się serami i jajkami to mam poważne obawy. Z dwóch powodów: 1. przejrzałem strony DO i muszę powiedzieć, że przeglądanie propozycji 2. powód drugi (związany z jajkami) - najwyraźniej podstawą DO są jajka. mój mimo wszystko bardzo dziękuję za wskazówki. przeglądam teraz wszystkie |
Witam ponownie !!! Cztery dni na MM już minęły. Pierwszego dnia trochę się w tej diecie pogubiłam, ale już się znalazłam (mam taką nadzieję).Chce się przekonać czy wszystko jest OK i dlatego proszę was, żebyście ocenili czy dobrze jem. Oto moje zestawy: 1. Śniadanie: chleb razowy serek biały chudy ze szczypiorkiem Obiad: piure z selera pierś kurczaka Kolacja : biały ser, jogurt naturalny 2. Śniadanie: chleb razowy, tuńczyk w sosie własnym Obiad pierś kurczaka z woka z pieczarkami, cebulką i przyprawami, fasolka szparagowa Kolacja: cd.. fasolki z obiadu przegryzki między posiłkami: grejpfrut suszone śliwki (?) 3. chleb razowy, biały ser Obiad: sałatka z soczewicy z ryżem (przepis własny), są w niej grzybki marynowane własnej roboty ( woda, ocet, sól, ociupinkę cukru). Może tak być? Kolacja: makrela wędzona z surówką 4. Śniadanie jajecznica z pieczarkami Obiad: zupa z soczewicy(przepis z grupy) Kolacja: ser biały Przegryzki: jabłko Pozdrawoam gorąco |
Chce się przekonać czy
Generalnie polaczenia sa ok,ale do kazdego posilku powinnas wlaczyc warzywa,szczypior,zielona pietruszke,salate,czyli te warzywa kotre maja bardzo niskie IG.Sam ser bialy na kolacje to za malo,wymieszaj go z jogurtem,szypiorem,kielkami rzodkiewki.Urozmaicaj jedzenie przy pomocy warzyw np ogorkow kiszonych teraz,selera naciowego itp.Poza tym ok.Pozdrawiam Hafsa |
fajna stronka :) juz :) mam jedna uwage: moze ja czegos nie wiem, ale dlaczego jaecznica na szynce zostala zaliczona moze ja czegos nie wiem..... |
Dziękuję za słowa uznania - sam się cieszę najbardziej. Co do przepisów - nie mam czym się chwalić, przez tych kilkanaśnie dni nie zdążyłem jeszcze wyczerpać najprostszych pomysłów - czyli kasza gryczana z pieczenią wołową (duszoną) , ryż naturalny z piersią z kurczaka pieczoną w folii, surówka. Na śniadanie najchętniej pasta z chudego białego sera, ryby wędzonej, cebuli, jogurtu, pół kromki pumpernikla żeby się nie zatkać :). Alternatywne śniadanie to jajecznica z dwóch jajek na jakiejś wędlinie i cebulce - oczywiście na petelni teflonowej i kropelce oleju, nie na kostce smalcu. Muszę też wreszcie się zebrać i kupić płatki owsiane i różne suszone owoce żeby zrobić prawdziwe musli bez płatków kukurydzianych i cukru, bo nie znalazłem takiego gotowego. Najpiękniejsze jest to, że nie czuję się głodny między posiłkami i nie odwiedzam co chwila lodówki - mam wrażenie, że mimo kupowania produktów naturalnych i lepszej jakości, a więc droższych, moje rachunki za jedzenie spadną o połowę. Pozdrawiam |
Dzieki Ax :) U mnie od czasu przejscia na MM dosc czesto gosci na stole jajecznica :) Tak wiec nowy przepis sie przyda. Poniewaz nie mam tej ksiazki czytam z uwaga Twoj watek (zebys nie myslala ze piszesz na darmo). Moze znajdziesz jakis przepis na soczewice, bo jestem w pierwszej fazie i dobrze byloby jesc ja czesto, ale brakuje mi pomyslow. Pozdrawiam, Malgorzatka - MM dzien 7 |
Małgorzatko, na podorędziu niestety nie dysponuję, żadnym cudeńkiem, znany mi przepis, który stosuję to: SOCZEWICA Z WARZYWAMI 0,5 paczki soczewicy Wykonanie: Pogrzebię głębiej. Niestety niezbyt często u mnie w domu gości soczewica, a | Jutro niedziela, u mnie w domu tradycyjnie jajecznica :-)) Dzieki Ax :) U mnie od czasu przejscia na MM dosc czesto gosci na stole |
Tzn jajka jem od zawsze, ale tak intensywniej to jakoś od nowego roku. Pochodzą różnie, czasem od znajomej, czasem sklepowe, ale w sumie nie analizowałem tego pod tym kątem. Zazwyczaj są to jajka na boczku (jeszcze ujdzie, dzięki boczkowi i żółtku, bo białko zupełnie bezpłciowe), czasem z majonezem (chociaż na razie zarzucam, bo ostatnio przeżyłem męczarnię dodając do jajek majonez hellmans oryginalny, który jest słony(!), a czasem jajecznicę. Oczywiście w grę wtedy wchodzą całe jajka, szczerze mówiąc nie potrafię zrozumieć jak mozna zrobić jajecznicę z samych żółtek... co sie dzieje wtedy z białkiem?? Jeśli możesz, podziel sie proszę tym przepisem na jajecznicę, co to za jarzyny dodajesz, jak je przyrządzasz itp, taki poradnik "jajecznica dla opornych" ;) A pomysły Jurka przy najbliższej okazji wypróbuję, a nóż... :) |
Akurat.Jak będziesz miał kaca, będzie na pewno chciało Ci sie z tym bawić, a później jeść...;) |
Przeglądam pl.misc.dieta
A od czego ma się lepszą połowę? |
moja wypowidz odnosi sie do tej szczegolnej grupy jaka jest pl.comp.www.nowe-strony podam przyklad moze wtedy pan madry Grzegorz zrozumie o co mi chodzilo w tej przypuscmy ze sa dwie identyczne strony i co ja zrobie ocenie je jednakowo poniewaz nie bede wnikal w to czy rozumiesz ?
rotfl |
Jajecznica ze sQuarkami. Fasolka po Coreliansku. Mintaj a La-TeX. Mineralna z wodoszopa. A na deser jabluszko od MacIntosha i maly-miekki kawalek czekoladki (M$ Chocolate for Win95). Krtek |
has been fingerprinted by Horpyna:
Tak, zatrzęsienie. Doszło do tego, że jadłem jajecznicę z pomidorami... i jajko było tylko dodatkiem :)
Komentarze są dosyć sprzeczne. I muszę wywalić cebulę... ale OK, coś pokombinuję na tej bazie - przynajmniej mam inspirację do połączenia pomidorów z ogórkiem (do tej pory działo się to tylko na moich kanapkach).
Mhm. ...a może z bułki zrobić malutkie tościki do zagryzania/maczania w ogórkowo-pomidorowo-czosnkowo-NIECEBULOWEJ mieszance... i czosnek może przesunąć - tosty podpiec posmarowane masłem czosnkowym... |
Ze Ciebie tak zacytuje: "Dlaczego bardziej uprzywilejowany ma być pasażer autobusu MPK od pasażera wiezionego przeze mnie osobówką?" Ale dobrze - omskniecia sie kazdemu zdarzaja :)
W przypadku Polski to tak jak powiedziec, ze jajecznica ze skwarkami nie sklada sie z samych jajek :P
A jak mam EOSa 350D z obiektywem makro i statywem to moge sie przylaczyc do tej sesyjki? :P Pzdr |
Milena, mówisz masz, jak w życiu...... Po kolei - oliwa z oliwek na patelnię, w między czasie, ale szybko, bo olej zadymi, kawałek papryki czerwonej i żółtej, kawałek cebuli, pieczarki, szczypiorek (można i dalej z warzywami wg upodobań) + szynka lub boczek (w zależności od humoru i temperatury na zewnątrz), wszystko w drobną kostkę i na patelnię, na chwilę, nie za długo, jak się smaki zmieszają, jaja do tego, żółtka całe, posolić, trochę pieprzu,odrobina masła (dodaje jedwabiu do smaku) nie ruszać, aż się prawie zetnie białko, wtedy, zamieszać, wstrząsnąć, zakręcić oberka - szybkiego i na talerz, popieprzyć. To podstawa do różnych wariacji, jak przyjdzie wiosna to wam zrobię Ja jajecznicę a dziewczyny......hmmm, niech się wypowiedzą, co potrafią najlepiej |
Czytam jak wypróbowujecie przepisy i aż wam zazdroszczę.. na razie pracuję na 1,5 etatu, (w dodatku jedna z tych prac jest na zmiany) i w ogóle nie mam kiedy gotować.. mimo że lubię.. ale za to taka sytuacja wydobywa z mojego mężusia talenty kulinarne i mimo, że w domu rozinnym robił co najwyżej jajecznicę- teraz miło mnie zaskakuje potrawami swojego wynalazku ostatnio zrobił pycha zapiekankę- makaron (grube rurki), tuńczyk, sos z koncentratu pomidorowego, odrobiny majonezu + różne przyprawy które przywieźliśmy z podróży poślubnej z Tunezji. na wierzch troche tartego żółtego sera i takie to dobre wyszło, że zjadłam podwójną porcję.. |
wow, wymiękam jak czytam niektóre z tych przepisów xD Ja dodam coś od siebie jajecznica z ziołami składniki (na jedna osobę): - 3-4 jajka - szynka - pomidor - trochę startego żótlego sera - zioła (bazylia, oregano, ale możecie eksperymentować ^^) - szczypiorek przygotowanie: najpierw szynke pokroić w kostkę, wrzucić na patelnie i podsmażyć trochę na oleju, rozbić i przetrzepać jajka, dodać do nich trochę soli. Potem do szynki wrzucić szczypiorek i pomidor (oba pokrojone ), trzymać tak długo aż pomidor zmięknie i puści sok. Potem wlewamy rostrzepane jajko i mieszamy. Następnie dodajemy zioła i trzymamy jajecznice na gazie jak długo trzeba (ja wole mniej wysmażoną). Na koniec wyłączamy gaz, dodajemy ser i mieszamy wszystko, tak żeby ser roztopił sie w gorącej jajecznicy Dla mnie bomba |
To ja dodam, że poezją jest również zapiekanka z ziemniaków, jajkiem i żółtym serem...: Ja wykozystuje przepisy na min. dwa jajka, wiec ta zpiekank odpada A co do jajecznicy z żółtym serem - to znajomy kiedyś zrobił i podobno była świetna... Więc wiecie... Czasami trzeba najpierw spróbować, zanim się wyrazi zdanie na dany temat Ja moge bo zawsze jem z zoltym serem Odkrylem ten patent jeszcze w podstawowce. Czasami dodam jakies mieso, ale ostatnio coraz trudniej mi cos zlapac Ps. Post gastronomiczny się zrobił... Forum : sport trening odrzywianie Cytat: a wogole to sie zastanawiam kiedy moderator wywali ten temat do knajpy... - nie mam dostepu http://budo.net.pl/forum/viewtopic.php?t=10110 a tutaj akurat mozna dodac jedno i drugie. Ja tak robie i mi pasuje. i smakuje... zreszta mowie poezja:) Ta poezja to klasyszna czy jakas inna. W jakiej proporcji majonez do keczupu, bo tez wsadzilbym parowke do piekarnika, ale nie wiem jak puzniej bym ja zjadl! |
jak wyjmujesz to nie może być przeciągu, po upieczeniu chwilkę potrzymaj w piekarniku ale nieza długo żeby nie wysechł ja biszkopta robię tak że ubijam mikserem białka, potem z cukrem a resztę składników już delikatnie mieszam w żadnym wypadku nie miksuję ja tiramisu robiłam z gotowych biszkoptów i pyszne wyszło przepis znalazłam gdzieś w internecie 3 żółtka ubić na parze z 3 łyzkami cukru-trzeba uważać żeby się nie zrobiła jajecznica na początku ubijam na zimno chwilkę a potem na parze tak żeby było troszkęcieplejsze od palca potem studzę i do tego opakowanie serka mascarpone a potem to już warstwy moczonych w kawie i amaretto biszkoptów i masa serowa uwielbiam takie tiramisu gdzieś jeszcze był przepis z białkami ale ja robię na samych żółtkach i wychodzi pyszne |
Samolot leci nad Atlantykiem. Pasażerowie sączą wytworne trunki, dopisuje im dobry humor. W pewnym momencie kapitan samolotu wzywa stewardessę: -Proszę powiedzieć pasażerom, że samolot się pali... Stewardessa idzie do kabiny pasażerskiej i przekazuje turystom złą wiadomość. Po chwili wraca do kapitana. -Nie uwierzyli, kapitanie. Nadal śpiewają i bawią się na całego. -W takim razie musi pani przekazać im tę wiadomość śpiewająco! Stewardessa staje pośrodku samolotu i śpiewa: -Samolot się pali... A pasażerowie: -Siaaa, la, la, la, la... ----- - Kiedy sytuacja w Polsce się poprawi? - Kiedy głodni zjedzą bezrobotnych ----- Mówca na wiecu oznajmia triumfalnie: - Towarzysze, juz za pięć lat będziemy mieć w Polsce ponownie komunizm... Odpowiaa mu głos z tłumu: - Ja się nie boję, ja mam raka. ----- - Co może być gorszego od kamyczka w bucie? - Ziarenko piasku w prezerwatywie. ----- przepis na studencką jajecznice: otworzyc lodówke, podrapac jajka, zamknąc lodówke:) |
Rok temu przetestowałam wszystkie! 1. Kleik z kaszy manny z mieloną cielęciną 1 porcja kleiku, 1-2 łyżki ugotowanej i zmielonej cielęciny Produkty połączyć i wymieszać. 2. Kasza manna na wywarze z włoszczyzny 5 dag włoszczyzny, 2 łyżki kaszy manny, sól Z włoszczyzny ugotować wywar, odcedzić go i ochłodzić. Do 1 szklanki zimnego wywaru dodać kaszę i sól, wymieszać i gotować do zupełnego rozklejenia kaszy. 3. Zupa jarzynowa przecierana 5 dag marchwi, 2 dag selera, 1 dag pietruszki, 5 dag ziemniaków, 1 szklanka wody, sól, 3 dag pomidorów bez pestek i skórki, 5 dag szpinaku, 1 łyżeczka mąki pszennej, 1 szklanka mleka Marchew, seler, pietruszkę i ziemniaki pokroić, zalać wodą, osolić i ugotować. Gdy produkty są prawie miękkie, dodać pomidory, a następnie szpinak, ugotować. Wszystkie produkty przetrzeć. Z mąki i zimnego mleka przygotować zawiesinę, wlać do przetartych jarzyn i zagotować. 4. Cielęcina gotowana (mielona) 10 dag włoszczyzny (bez kapusty), 10 dag cielęciny lub kurczaka, sól Z włoszczyzny ugotować wywar. Do wrzącego wywaru włożyć mięso, osolić, ugotować do zupełnej miękkości. Wyjąć mięso, zemleć, dodać 2-3 łyżki gorącego wywaru, wymieszać i podgrzać. 5. Jajecznica z białka na parze 2 łyżeczki mleka, 1 białko, sól Mleko wlać do małego naczynia i umieścić je w drugim naczyniu z wrzącą wodą. Gdy mleko się zagrzeje, dodać białko i sól. Mieszać do czasu ścięcia się białka. |
kocham gotowanie. zawsze szukam nowych przepisów, eksperymentuję . Jesli coś jest fajne, to gotuję to częściej. Niektórych potraw nie mogę jeść, ale rodzinka je uwielbia , no to co jakiś czas też je gotuję. jak robię coś tylko dla innych, to zawsze w zamrażarce mam małe porcje "moich" potraw. W lodówce też panuje podział na dla wszystkich i "moje" oznaczone karteczkami bo inaczej by mi zjedli. Z zasady twierdzą ,że moje są lepsze, a jadam co innego, bo im chyba do jedzenia czegoś "złego" dosypuję. Gotuję dobrze, ale to chyba dlatego, ze lubię. Mogę powiedzieć że przy gotowaniu odpoczywam (zwłaszcza psychicznie). Inna sprawa, że jak bym miała czekać na coś ugotowanego przez mężą, to całe życie jadłabym tylko jajecznicę Syn ma wyczucie, lubi gotować, ale na moją propozycję by się kształcił w tym kierunku, powiedział, że po 12-14 godzin przy garach to by nie wytrzymał.
|
witam! moja 2,5 letnia córeczka (z podejrzeniem cu) ostatnio jest niesamowicie zżarta na jajka (potrafi na raz zjeść 5 ugotowanych białek !), czasem jej robię jajecznicę, ale ile można jeść to samo:) macie może jakieś fajne przepisy na dania z jajek, które wam nie szkodzą (oczywiście takie rzeczy jak naleśniki bez dodatku mleka, także mamy przetestowane) jaśmina jest na diecie bezmlecznej, więc np. omlet odpada, bo nutramigen cuchnie nieprzytomnie pozdrawiam |
może sie wtrące, ale ja robie tak, że: jajka "rozbełtuje" w kubku (czasami z odrobinką mleka, jest lepsze) na gazie mam garnek, a na to talerz (np. taki ciemny, co nie pęka) jak woda wrze, to na talerzyk daje odrobinkę masła i jak masełko się rozpuści to daje te jajka i mieszam, póki sie nie zetną talerzyk ciezko domyc, ale jajecznica jest dobra ania p.s. wątek przenoszę do przepisów |
mój przepis na moja ulubiona jajecznice mojemu eks bardzo smakowala zawsze jak poranek pedzalismy razem to koniecznie musialam robic z reszta ziomkom tez smakuje 3 jajka i odrobina mleka poledwica troche masla pomidorki bez skórki ser żółty (starty) szczypiorek do posypania zioła i przyprawy jak kto woli maslo rozgrzac na patelni wrzucajac pledwice, jajka mleko i przyprawy rozbeltac w miseczce dodac pomidory i żółty ser po przygotowaniu posypac szczypiorkiem. smacznego do tego bułeczka lub grahamka posmarowana masełkiem |
Widze tu rozne przepisy:) ale moj ulubiony to jajecznica po staropolsku wedlug przepisu mojego dziadka:D:D Składniki: - 5 Jajek - miseczka pokrojonych w drobna kostke borowiko ok. V = 0,5 L - miseczka z pokrojana cebulka - oczywiscie jeszcze troszke wedzonego boczku Rozgrzewamy patelni, dodajemy boczek. Nastepnie wsypojemy cebulke:) gdy cebulka sie juz zeszkli dodajemy borowiki. ( doprawiamy wedlug wlasnego uznania ) . I oczywiscie na koncu dodajemy jajka i mieszamy. Smacznego wszystkim ziomalą:P;P |
dzieki Nicią tajemnicy to ten lok okryłeś...teraz to dopiero mi się chce... Obrócić bryłę 3D to nie to samo co dopasować czy podmienić dzwiek lub kabinę. Tego nie obróci... O ile cierpliwy ze stałym łączem czytelnik tego forum potrafiący czytać ze zrozumieniem znajdzie poradę jak uporać się z tym drugim o tyle dociekliwy szukający porady do tego pierwszego...znajdzie przepis na smażenie jajec w 3d. Od przepisu do zjedzenia smacznej jajecznicy droga jest dłuższa niż Transsibirskaja Zieleznodorożnaja Magistral (9332 km). Bryła, obrócona...czy możesz tak bardziej...tak w ogóle, proszę o taką idiotoodporną poradę... Czy ten feler można nareperować ? Nara |
Po raz kolejny mowie czesc. Tu mozecie zamiescic jakies fajne potrawy (znane w calym kraju lub wasze prywatne). Wiem, ze na razie na forum sa osoby ponizej pietnastki (w lipcu to sie jednak zmieni ) i niewiele z nich gotuje, a co dopiero eksperymentuje z jedzeniem, ale ja juz gotuje od ladnych 2 lat. Mam unikalny przepis na jajecznice (nie tylko dla smakoszy, nie bojcie sie). Jednak zanim przystapisz do gotowania (jesli jestes dosc mlody i sie boisz) - popros kogos doroslego. Ale teraz - zapraszam! Potrzebne jest: 6 jajek (kurze, jesli sa gesie, to 3 jajka) ok. 60 g oscypku (sera owczego) ok. 20 g poru ok. 40 g boczku kilka kropel przyprawy Maggi Zalecane jest posiadanie patelni z teflonu, dzieki ktorej nie musimy smazyc z olejem Jajka tluczemy i ubijamy w misce. Potem kroimy wszystko (poza porem) w kostke, a por siekamy. Szynke i por wrzucamy na patelnie. Smazymy to, az por bedzie sie robil zlotobrazowy, a boczek delikatnie brazowy. Potem dajemy oscypek. Mieszamy to tak dlugo, az sie stopi w plynna konsystencje. Potem wlewamy oscypek na talez (jesli bedzie za duzo, wlewamy do jakiegos naczynia, najlepiej glebokiego). Potem smazymy jajka na jajecznice. Dodajemy to na oscypek, wsypujemy boczek z porem na talerz. Mozemy jesc! Jesli chcemy, mozemy dolozyc do tego kajzerke. Mam nadzieje, ze przepis was nie zanudzil I bardzo was prosze - jesli masz odkrcie swiata (chocby kanapke z polska kapusta ) - DAJCIE TO!!! |
Co do sciag, a raczej kartkowek z PO... Moja kolezanka ma bardzo fajna nauczycielke... sprawdza co piata prace, a reszcie stawia piatki... Nie raz zdarzylo jej sie (kolezance buuu) napisac zamiast odpowiedzi na pytanie, przepis na budyn, albo na jajecznice... Dobre sa tez sciagi przyklejone na bucie... :twisted: Mnie tylko jeden jedyny raz nauczycielka zlapala na sciaganiu... w dodatku wtedy sciagalam pierwszy raz w zyciu...:evil: Ale i tak dostalam 5... to dziwne..:wink: -- - A nie sądzisz - uśmiechnął się - że moja niewiara w sens takiego transu z góry przekreśla jego celowość? - Nie, nie sądzę. A wiesz dlaczego? - Nie. Nenneke pochyliła się, spojrzała mu w oczy, z dziwnym uśmiechem na bladych wargach. - Bo byłby to pierwszy znany mi dowód na to, że niewiara ma jakąkolwiek moc. |
Mack no właśnie tka myślałem z tym kamo na twarzy. <----------------- ale raczej tak. dobra, to jak nie wolno tarcz to w sumie problem sie sam rozwiązuje, choc żałuję... to jak w końcu? P12 - skazańcy/niewolnicy o wartości rynkowej cztery wiadra amunicji i 100 litrów benzyny na głowę? nazwę w sumei można zmienić niby. ja sie tamgeneralnie nie znam za dobrze na realiach fallouta, a realia madmaxa są tak skonkretyzowane jak przepis na jajecznicę. wyjście takie jest proste i generalnei juz to przerabialismy. ewentualeni możemy byc taka stalową policją trochę a nwaet tak sie nazwać, co wy na to? |
nie wiem czy to pytanie czy stwierdzenie, ale na wszelki wypadek odpowiem.... Tak sam gotuję, przygotowuję i podaję potrawy na stół. Gotowanie daje mi wytchnienie od codziennej roboty, kto wie czy nawet nie lepsze niż fotografia. Uwielbiam wynajdować przepisy, smakować je w myślach i jeśli mi pasują realizować. To niesamowita frajda i wszystkim szczerze polecam - ku pokrzepieniu powiem, że w dniu ślubu umiałem zrobić świetną jajecznicę (do dziś jest rewelacyjna) i pasztet z królika. Reszty nauczyłem się teraz i twierdzę, że każdy może - wystarczy sprobować. A teraz, odrobinę spóźniona : Sola zapiekana z winogronami. Bierzemy: 1. 500 g filetów z soli: ![]() oprószamy solą i mąką i podsmażamy na masełku. 2. Oskubujemy: ![]() kiść jasnych winogron, najlepiej takich bez pestek. 3. Robimy sos: ![]() Do tłuszczyku po smażeniu ryby (było tam ok. 100g masła) dodajemy powoli 100 ml śmietany i łyżkę soku cytrynowego. Mieszamy i zagotowujemy na patelni. 4. FIlety układamy w naczyniu żaroodpornym i posypujemy winogronami: ![]() 5. Po czym zalewamy sosem: ![]() Całość pieczemy 20 minut w 180*C. Podajemy z białym, dobrze schłodzonym , wytrawnym winem..... Pozdrowionka |
lukasz a w jakiej formie te jajka jesz ? zalozmy ze rano/wieczorem zrobie sobie jajecznice z 3 jajek (tak w ogole to smazone nie traca wartosci?) no ale jeszcze by sie przydalo wszamac 1-2 jajka to co na twardo zrobic ? No ale tez nie bede szamal codziennie jajecznicy to wez moze podaj mi jakies przepisy na jajka jak jesc dzieki
|
Hmm drugi przepis wydaje si? zbyt czasoch?onny i skomplikowany, a ja jestem prosty ch?op:) Ja mog? wam poleci? nietypow± jajecznic?.. A wi?c tak, potrzebna jest patelka, kawa?ek kie?basy(zale?y tu od waszych umiej?tno¶ci kucharskich, ja np. sma?? kie?bas? na czystej patelce i mi si? nie przypala, jak chcecie mo?ecie kawa?ek smalcu wrzuci? tak ?eby si? nie przypala?o), 2-3 jajka( zale?y od wielko¶ci patelki) Teraz sobie sma?ymy nasz± kie?bas? pokrojon± w plasterki na patelce, jak lubisz w?gielki to na w?gielki, jak lubisz lekko przysma?on± no to te? jazdeczka, jak ju? przysma?ycie z 2 stron te kie?baski, to mo?ecie wbija? jajka na to. Ca?y bajer polega na tym ??by tych jajek nie roztrzepywa? tylko pozwoli? im si? zasma?y? z kie?bask±. Wszystko musi by? sma?one na wolnym ogniu. Pami?tajcie aby doprawi? (s?l, pieprz jak lubicie i inne takie). Jak kto¶ jeszcze ma bajer to mo?e sobie wrzuci? jakich¶ innych sk?adnik?w, ale mniejsza z tym.. A wi?c jak jajka s± ju? ¶ci?te troszk?, to prawdopodobnie bia?ko z wierzchu wam sie nie zetnie do ko?ca, wi?c musicie je troszk? rozprowadzi? tak aby wszystko by?o usma?one (jak zdejmiecie patelk? z ognia to ono si? b?dzie jeszcze ¶cina?o) Najfajniejszy jest spos?b jedzenia, bierzecie sobie kromeczke chleba albo bu?eczk?, jak±¶ podstawk? pod patelk? i widelec. Potraw? si? je z patelki i powiem wam ?e jak macie ochot? na jajka to zwyk?a jajecznica przy tym wymi?ka ;-) |
Fallen, smaze jajecznice dokladnie tak samo :smile: To znaczy mowie tylko o samym jajku. Njapierw czekam az sie zetnie, a potem zaczynam mieszac, i postarac sie zeby zoltko nie rozbeltalo sie z bialkiem na prawie jednolita mase, bo niektorzy widzialem ze tak robia, a to ani ladne ani dobre. Wiem ze moj przepis jest czasochlonny, ale mi smakuje tak, ze na gastro wpierdzielilemta potrawe z 2 p?tek kie?basy ;] Oczywiscie reszty bylo tez proporcjonalnie wiecej. Wyszla tego duuuza patelnia
|
Ciekawe przepisy wszyscy podają. Ja sie czuje troche głupio bo pale z kumplami którzy jaraja dzien w dzien od paru lat, a ja sam o wiele rzadziej pale. Nie wiem czemu ale oni nie odczuwaja takiej gastrofazy jak ja. Moge wpie*dalać i wpie*dalać. W kazdym razie na dobre gastro ja osobiscie moge polecić jedną potrawę: popcorn haha idealnie zabija gastrogłoda. Dodatkowo lubie wpieprzyć sobie tosty i do tego np jajecznice. Do tostów warto dorzucic duzo cebuli, nie wiem czemu ale wtedy rewelacyjnie smakuje Frytki tez idealne. Kiedys z dwoma kumplami kupilismy 5kg ziemniaków i zrobilismy z nich frytki. Wszystko żeśmy wszamali. Jeszcze pamietam że ketchup ze słoika na koniec palcem wylizywałem |
ano był taki temat ... ale przy naszych cyklicznych padaczkach z systemem ... ( temat dajmy na to: Pasibrzuch czyli rockowa kuchnia ... ) ze dwa razy padał i był reaktywowany. Ale jakoś po ostatnim odrodzeniu nikt tematu nie podjął: wiaruchna wrzucała róźne przepisy - od prostej jajecznicy bo pieczone mięsa i wymyślne sosy ... możesz wskrzesić temat jak chcesz !:) |
. Zrobiłam sobie dziś na kolację ( hm, w sumie to była kolacja numer dwa, bo wcześniej zjadłam coś innego jeszcze) taką jajecznicę wg.przepisu Ally Pycha, wszystkim smakowało Za to jutro głodówka (jakoś trzeba "odpokutować" zjaedzone 2 kolacje) |
±opty wrote:
Strzel sobie następujące śniadanie: Jajecznica: 2 jajka (100g) 2 zółtka (~30g) boczek (100g) masło (20g) przyprawy, szypiorek, gorąca herbatka z cytryną do tego 2 placki serowe (przepis w "Dieta Optymalna") 2 placki to ~90g-100g B: 40g T:110g W:9g (to już z 70-80% B,T dziennego zapotrzebowania dla średniej osoby) 1:2,8:0,3 Ja po takim śniadaniu spokojnie ~8h jestem pełny(zero głodu). (tylko że u mnie śniadanie bliższe jest południa, więc obiad jem koło 19-20, tak 4-5 h na trawienie przed snem A jak złapie Cie głód to można zjeść orzeszków, bądz pare łyczków śmietany 30%, tylko nie łapczywie, bo śmietana zadziała za kilkanaście minut od wypicia. Słyszałem że także dobrym produktem na "drugie śniadanie" są parówki z serem, można to spokojnie zjeść w pracy na zimno, z majonezem, żółtym serkiem i herbatką... Można też wziąć jakiś serek, np. almette, bądź są serki włoszczowa z różnymi przyprawami, można jeść jak lody, po takiej przegryzce głodu brak. -- Pozdrawiam |
Robimy tyle, bo cała rodzina jest na ŻO, a czasem odstępujemy innym optymalnym. Majonez leży w lodówce tygodniami i jeszcze nie stwierdziłem organoleptycznie (a jest to dla mnie jedyne wiarygodne badanie stosowane przez ludzi od pradziejów), żeby się zepsuł. Jajecznice i jajka na miękko, z powodu salmonelli, która może być w żółtku, są według przepisów zakazane! Jakoś przepisy nie mają nic przeciw sprzedaży zakażonych jajek, natomiast srogo traktują sprawców zatruć! Janusz .. |
Użytkownik "piterka" <piterka@kki.net.pl> napisał w wiadomości news:alnnv6$26hh$1@tryton.plocman.pl...
Pamiętam swój pierwszy dzień na DO. Siedziałam nad talerzem jajecznicy na boczku i każdy kęs rósł mi w ustach. Wątroba mnie bolała, ale taki był jej stały zwyczaj, i czułam się okropnie, aż do momentu kiedy odkryłam, że nie muszę stosować przepisów, które mi nie odpowiadają (tzn. smażonych). Odtąd jajka po wiedeńsku zastąpiły jajecznicę, a przebojem nr 1 stała się bita śmietana, uważałam tylko żeby proporcje się zgadzały. Wątroba uspokoiła się po czterech miesiącach. Nie tylko się uspokoiła, ale też wydobrzała tak, że lekarze nie mogli się nadziwić. Może coś takiego dzieje się z Twoją żoną. A chleb optymalny można z powodzeniem zastąpić pełnoziarnistym Benusem. Ten z siemieniem ma niespełna 30 g węglowodanów. Pozdrowienia i życzę wytrwałości w poszukiwaniu własnego optymalnego stylu Ancza A tę optymalną jajecznicę zjadł wtedy z wielkim smakiem mój nieoptymalny mąż .. |
Użytkownik "lili" <gmaj9@wp.pl> napisał w wiadomości news:cntk8a$9cn$1@venus.artexim.pl...
Jestem takze w posiadaniu ksiazki Ciesielskiej, a kilka lat temu eksperymentowalam z tymi przepisami. Musze z przykroscia stwierdzic, ze dlugo nie wytrzymalam. Wprawdzie uzywalam i dotychczas uzywam/stosuje roznych ziol dla poprawienia smaku (tylko), ale gotujac zgodnie z przepisami PP zdalo sie ich byc za duzo (intensywne) i za czesto. Potrawy te wcale mi nie sluzyly - zle sie czulam (bole brzucha, mdlosci, odbijania). Kazda z potraw byla przesycona ziolami (nawet jajecznica), wg mnie az zanadto. Zeby bylo jasne - ktos moze mi zarzucic, ze cos zle robilam - konsumowalam niejednokrotnie potrawy przyrzadzane przez inna osobe. Efekt taki sam. No i duzym (dla mnie) problemem bylo to celebrowanie kazdej potrawy, zbyt duzo czasu trzeba bylo poswiecic na gotowanie, a to juz nie dla mnie;) Absolutnie nie chce nikogo zniechecac do PP. To sa tylko moje subiektywne odczucia. Pzdr. Iwona |
Użytkownik "Pawel (Paleo)" <ppaleo@interia.pl> napisał w wiadomości
Ostre przepisy po wejściu do Unii, mogą ograniczyć nam spożywanie jajek. Przepis jak znalazł. Mogą go również wykorzystać przeciwnicy jedzenia tłuszczu. również dla tych którzy czasami mają już dosyć jajek. Dlatego piszę , że to na niedzielę. Morgano |
Witam wszystkich. Mam małe pytanko: czy komuś udało sie może schudnąć 20 kilo? Jeśli tak to bardzo prosze o pomoc. Mam dużą nadwage i niestety nie wiem co mam jeść. Przeczytałam wszystkie dostępne w internecie informacje i owszem są wymienione produkty które można jeść, są nawet przepisy tylko przyrządzenie tych potraw zajmuje dużo czasu a ja go niestety nie mam. Chciałabym się dowiedzieć jak sobie radzice z DO. Niestety jestem w pracy przez cały dzień i coś tam jeść musze, tylko co? mam wziąść jajecznice? chleba jeść nie można, owoce tylko w małych ilościach. Jeśli możecie to BŁAGAM napiszcie jak u Was wygląda dzień na DO. Z góry dziękuje. -- Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/ |
:-)KAMILA(-: napisał(a):
-- Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/ |
Użytkownik "are" <arecibo1@gazeta.pl> napisał w wiadomości news:d773lr$h6k$1@ns41.serveradmin.pl...
No dobrze. Zacznij od tego, że oprócz cukru ogranicz też do minimum mąkę. A na śniadanie rób sobie np. lekko ściętą jajecznicę ze świeżych jajek, np. z 3-4 żółtek i 2 białek na łyżce masła. Mocno mieszaj, ale na małym ogniu. Do tego mała kromka razowca z masełkiem, kilka liści sałaty, albo rzodkiewka, szczypior czy inny ogórek lub pomidor, według uznania. Albo dla odmiany ugotuj jajka na miękko (4 minutki) + dodatki j.w. i ewentualnie majonez. Można też zrobić sobie np. omlet z konfiturą niskosłodzoną. Ja b. lubię jagodową. Przepisów na jajka jest multum, a wszystko jest wartościowe, smaczne i zaspokaja głód na wiele godzin spędzonych poza domem. Krystyna |
> kostki masla. Skad mam wziac zoltka? Pisałem już kiedyś jak sobie radziłem kiedy mama leżała w szpitalu (przepis podpowiedział mi Czarek z Lublina-był trochę na liście). Do ugotowanych ciepłych żółtek dodawałem "stosowną" ilość masełka i czekałem aż żółtka "wypiją" masło oraz dodawałem "cuś" do smaku - szczypior, cebulka, boczek wędzony (tu już trzeba dodać BiT). Pastę ładowałem do pojemników po śmietance, zawijałem folią aluminiową. Spokojnie wytrzymuje (działanie tłuszczu ?) do następnego dnia. Teraz tak sobie radzę kiedy muszę pojechać gdzieś "w Polskie" gdzie po drodze nie ma barów/restauracji, które na zamówienie usmażą jajecznicę z samych żółtek. W sezonie letnim nie mam problemu zabrając ze sobą butlę, kuchenkę i patelnie. Jak zobaczycie gościa, który na parkingu rozbija jajka oddzielajac żółtka od białek to pewnie będę ja ))) . Pozdrawiam "Jadarek" - Dariusz Kral PS. Kiedy próbowałem jeść żółtkownicę _przed_ wyjazdem z domu 3-4 rano niestety kończyło się to biegunką - po prostu układ trawienny _nie_chciał_ o tej porze jeszcze pracować... .. |
Użytkownik "Darek" <thor26@go2.pl> napisał w wiadomości news:cbe0no$tu7$1@venus.artexim.pl...
Witam Nie musi to byc jajecznica...Zobacz przepisy z jaj, jest tutaj chyba z 50 sposobow na jaja. http://kuchnia.wz.cz/ Pozdrawiam maf ----------- ----------- |
nie wolno przymuszac sie do czegokolwiek, poeksperementuj z roznymi potrawami i skladnikami, przepisow do wyboru do koloru, a i samemu tez nie szkodzi "pokomponowac" nowe potrawy. DO to tez przyjemnosc z tego co sie je. Jurek |
> > Najczęściej mam ochotę na jedzenie "niesłuszne" trzeba cos wybrac > Świeży chleb, owoce, ciastko /bardzo rzadko,ale jednak/. przez kilka pierwszych miesiecy na DO (najlepiej 12 , VERBOTEN! (moze nie owoce, te symbolicznie moga byc)
czy probowalas loty opty (niezmrozone i wzbogacone)? To "nasyca" i odchudza(!!!!) > i pilnowac diety, za duzo też w niej tłuszczu, jak na mój gust. hm, troche to kwadratura kola, ale jezeli sporzadzisz dania scisle wg. przepisow z ksiazki kucharskiej DrJK, to tego "strasznego" tluszczu nie widac!
no chyba po to jest ta grupa, wiekszosc "Opty" przechodzila etapy zwatpienia, ale warto troche sie "sprezyc" Jurek |
Witam Moja jest z kolei inna. Nie lubie jednolitej konsystencji, ktora wychodzi po roztrzepaniu jajek. Po rozgrzaniu patelni i dodaniu ok 15g masla, delikatnie podnosze /mieszam/ lopatka. Mozna wlac lyzke wody pod jajecznice. Jak jest gotowa, to na talerzu dodaje jeszcze lyzke masla aby sie roztopilo. Bardzo dobry jest takze omlet z ksiazki kucharskiej DO. 3 jajka 100 ml smietany troche tluszczu Roztrzepac i wlac na patelnie. Smazyc pod przykryciem, wtedy zetnie sia takze od gory. Teraz na slono: podsmazyc pokrojony boczek podgardle /wedzone/ z cebulka. Przelozyc na omlet zwinac i ...smacznego. Na slodko: otworzyc sloiczek marmolady ze sliwek, ktore zesmazylismy bez cukru, w sezonie zgodnie z przepisem na dzemy optymalne. Pozdrawiam maf www.strony.wp.pl/wp/optymal-btw .. |
kacper napisał(a): W foremce na babeczki (12 szt forma) wypiekam sobie optymalne bułeczki. Przepis na chleb serowy - wystarczy 1/2 porcji. Takie bułeczki urozmaicamy czym chcemy jak klasyczne kanapki.Pożywne i bardzo smaczne, zawierają jaja i biały ser.Na górze przed pieczeniem posypać można makiem,sezamem lub słonecznkiem.Robią wrażenie nawet na nie optymalnych. Bardzo sycące.Kiedy zbyt bardzo wyrosną i np. zrobią się w środku pustawe (niestety tak mi się zdarzyło) nafaszerowałam je np. jajecznicą coś do urozmaicenia i pycha. Na śniadanie do pracy często zabieram ze sobą omlet z nikosłodzonym dżemem,teraz wiosną i latem mogą być to owoce leśne.Na zimno smakuje mi równie dobrze lub robię a la "pizzę" - wcześniej ugotowane ziemniaki kroję w plastry i podsmażam na tłuszczu,do tego można jeszcze podsmażyć boczek lub słonine,to wszystko zalewam 5 żółtkami,na górę potarty ser (lub cienkie plastry),jak wszystko się zetnie,a ser roztopi to do pojemnika,na górę ketchup,ogóreczek i do pracy.Bardzo pożywne i smaczne zarówno na ciepło jak i na zimno. Polecam Pozdrawiam zapracowana i zabiegana supra -- Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/ |
Zaczęłam się zastanawiać skąd się wziął ten pomysł z żółtkownicą w związku z postami o przedawkowaniu witaminy A, chociaż i wcześniej mnie też to zastanawiało... Może ktoś z Was mi powie, gdzie w dziełach Kwaśniewskiego jest napisane, ze trzeba jeść zółtkownicę z 4 żółtek - bo mniej więcej o takiej piszecie, że codziennie zjadacie na śniadanie. Skąd się bierze ta monotonia? Skąd takie przegięcie? Właśnie przeglądałam sobie po raz kolejny (poprzednio czytałam to pół roku temu) propozycję jadłospisu DO na 2 tygodnie. W ani jednym dniu nie znalazłam żółtkownicy. Była normalna jajecznica z całych jajek - _dwóch_. Raz pojawiły się 3 jajka w omlecie, a nigdy w ciągu dnia nie zauważyłam więcej jak 5 jajek w ciągu doby, ale były to zawsze rozłożone a nie na jeden posiłek. Żółtkownica się nie pojawia też w książce kucharskiej Kwaśniewskiego, a jest kilka przepisów na jajecznicę. Skąd się wzięła ta żółtkowa ortodoksja? -- Joanna http://jduszczynska.republika.pl .. |
^^^^^^^^^^^^ ^^^^^^^^^^^^ No a chlebuś do śniadania, drugiego śniadania, obiadu , kolacji to nie monotonia ?
Pewnie masz przepisy dla osób zaczynających ŻO - tam jest więcej białka
Bo może jest za prosty przepis ? Książka Kucharska powstała na wyraźną prośbę optymalnych, którzy narzekali na małą "wykwintość" opty-potraw. Trudno podjąć gości samą golonką czy żeberkami. Ale z czasem przechodzi ochota na bardziej skomplikowane potrawy. Do Książki K. sięgam tylko przed świętami i jak mają przyść goście (nawet nie-opty ale i tym też smakuje )
Bo w białkach jajek jest właściwie tylko białko i woda no a w żółteczkach... Pozdrawiam "Jadarek" - Dariusz Kral .. |
moj przepis na nadwage (odtluszczenie ciala) jest prosty: trzy posilki dziennie, spozywane codziennie mniej wiecej o tych samych godzinach; minimalne odstepy pomiedzy posilkami to 7-8 godzin; posilki male !! podstawowa zasada to - zmniejszyc objetosciowo zoladek !!; sniadanie - tluste (jajecznica); bez weglowodanow; obiad - tluste + wegle (miesko, np boczek, z ziemniakami (3 male) i malym ogorkiem kiszonym); kolacja to przede wszystkim weglowodany. ja zjadam skibke razowca z maslem i powidlami. zadnego podjadnia pomiedzy posilkami !! schudlam juz ladnych pare kilo i waga nadal spada !! wprawdzie czekalam na to ponad miesiac, ale jak widac - bylo warto pozdrawiam, natalia .. |
Sposób jest genialnie prosty i skuteczny. Testuje go na sobie od kilku dni i już widać pozytywne efekty ))) -- >>>>>>>>>>>>>>>>>>> Serdecznie pozdrawiam Bartłomiej Łopieński neox66@idea.net.pl 0-507-134-111 GG-4225828 <<<<<<<<<<<<<<<<<<< Użytkownik "news.dieta-optymalna.info" <> moj przepis na nadwage (odtluszczenie ciala) jest prosty:
.. |
"news.dieta-optymalna.info" napisał(a):
Nataliu, muszę to wypróbowac na sobie! Ja co prawda nie mam nadwagi, ale stosując DO przytyłam 4 kilo. Bardzo mi się to nie podoba, bo ostatnio przestaje sie mieścić w swoje ubrania... zrobię tak ja mówisz! Jedyny problem u mnie bedzie z jedzeniem o tych samych godzinach, ponieważ pracuję i rzadko jem sniadanie o tej samej godzinie. co gorsza objad zjadam dopiero po przyjściu z pracy, tj ok. 17:30. ale spróbuję i dam znać czy są jakieś efekty! pozdrawiam, Misiaczek > -- Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/ .. |
Chleb to chleb, a jajecznica to jajecznica. Trzeba dodawać coś więcej? Osobiście jestem zwolenniczką niełączenia ("nie" z rzeczownikami pisze sie razem, o czym nie wszyscy wiedzą) WĘGLOWODANÓW I BIAŁEK. Dlatego, chociaż niektóre chlebki mi smakowały - np. otrębowy piecze sie na białkach i wtedy nie ma zapachu - przestałam je jeść. "Optymalne chlebki" to kiepski pomysł. Są w nich zdrowe (i drogie!) dodatki, ale też wciąż ta sama biała mąka, puste kalorie. W Arkadii Polania opracowali świetny przepis na chleb pełnoziarnisty - to dopiero jest chleb! >>>No właśnie, Panie Tomku, a gdzie przepisy??? Zdaje się, miał Pan je wprowadzić, a są tylko ładne fotki Pani Gabrysi<<< Odkryłam podobny w Nakle, w rodzinnej piekarni, gdzie między innymi pieką żytnio-razowy na zakwasie. 100% przemiału, nic się nie marnuje, witaminy i mikroelementy nie są odrzucane. Jest dość twardy na wierzchu, w środku miękki i zbity. Ciężki. Dla tych, co nie lubią takiego jest wiejski 50% mąki pełnego przemiału i 50% białej. Taki chleb jada się z masłem lub domowej roboty smalcem. Lub do zupy jarzynowej bezmięsnej. Bowiem łączenie węglowodanów z tłuszczem jest oki. Można go ostatecznie zamrażać, po rozmrożeniu jest świeży. Jednak może leżeć do 2 tygodni i nie pleśnieje, najwyżej trochę twardnieje. Przygotowywanie go na zakwasie niszczy drobnoustroje. Taki chleb mogą jeść nawet ludzie cierpiący na kandydozę, gdy chleb na drożdżach jest dla nich zabroniony. Mogę podać przepis z Arkadii Polania, kto chce. |
aratorn wrote:
Witam A spróbuj do śniadania zjadać pomidora, tak koło 100 g. Zauważ iż w przepisach optymalni-centrum.pl wszędzie na śniadanie jest pomidor i ja jedząc pomidora rano do jajecznicy, "lece" z wagi 0,5-1 kg/ tydzień. Przez 1,5 miesiąca nie jadłem pomidora (bo rano to jeść mi się nie chce w ogóle, tym bardziej pomidor mi nie smakował) i waga stała w miejscu jak zamurowana, przez 1,5 miesiąca cały czas taka sama waga, wahania +/- 0,4kg! (ostatni miesiąc wróciłem do pomidorka i spadłem 2,4 kg) Może to tylko zbieg okoliczności, ale spróbować można, w końcu pomidor to prawie sama woda produkt / ile g / B / T / W / kcal Pomidor / 100 / 0.9 / 0.2 / 2.4 / 15 -- Pozdrawiam |
czytalem w ksiazce kucharskiej ze doprawiamy do smaku, a z czasem nawet przestajemy solic. u mnie sprawa wyglada zupelnie inaczej. ostatnio jadlem frytki posolilem je tak ze byly prawie biale, tak samo sprawa wyglada z jajecznica. wszystko jest jalowe i bez smaku. dzisiaj kupilem sobie papryke chilli zeby sobie zrobic cos na ostro. mam tylko jeden problem nie mam koncepcji co moglbym zrobic z ta papryczka. jesli macie jakis fajny opty przepis na jakies miesko na ostro to poprosze. i napiszcie co z tym smakiem. pozdrawiam pawel -- Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/ |
munitis napisał(a):
Witaj! Nie przejmuj się dużą ilością przypraw. Są kraje, gdzie się jada potrawy znacznie bardziej przyprawione i ludzie dożywają późnej starości. Twój organizm sam reguluje co mu jest potrzebne - wystarczy, że zapewniasz mu optymalne pożywienie. Skoro pytasz o sól, to odpowiem Ci prosto: zapomnij o określeniu "biała śmierć" wymyślonym przez niektórych "dietetyków" (najczęściej mocno zielonych). Nawet dzikie zwierzęta uzupełniają braki soli liżąc surowy minerał, a na pustyni sól ma wartość złota. Zresztą niejeden lekarz, trąbiący o szkodliwości soli, aplikował pacjentom "płyn fizjologiczny", który jest właściwie roztworem soli. "Biała śmierć" to dobre określenie dla cukrów i żywienia pastwiskowego (choć pewnie właściwsza byłaby "zielona śmierć"). Pozdrawiam -- Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/ |
> a swoja droga jak przyrzadzic taka kosc szpikowa ? Na poczatek polecam placuszki szpikowe - przepis w Ksiazce Kucharskiej. Są wyśmienite! Jak przychodzi do Ciebie ktoś w gościnę - wyciągasz 2-3 takie placuszki + kawałek nerki wieprzowej na zimno i patrzysz czy optymalny Dla nawykłych podniebień - walimy szpik gdzie popadnie. Żółtka sadzone lub jajecznica zamiast na słoninie to na szpiku. Tomek .. |
Tomasz Trojanowski wrote:
No to widzę, że Ci chlebuś odbieramy jako Doradcy Żywienia Optymalnego! Żurek Janusz .. |
Dziękuję wszystkim. Nie spodziewałam się takiego ruchu na forum . Stosowałam BTW 1:2,5-3:0.5-0.3 Teraz też się tego trzymam. Jadam produkty przetworzone, czasami jakieś warzywko np.pomidorek surowy do jajecznicy. Wcześniej jadałam na DO jeden lub dwa posiłki dziennie. Obecnie zaczęłam od trzech, teraz dwa. Do syta po prostu. Z czasem potrzeba naprawdę niewiele w ciągu doby. Nie pijam kawy, bo nigdy jej nie lubiłam. Przepisy na potrawy stosuję w/g Kwaśniewskiego lub swoje poprzedniodietowe. W ciągu tych dwóch tygodni schudłam 2,5 kg. Prawdopodobnie tracę wodę, bo spadek wagi jest zbyt duży. A podobno leki na nadciśnienie miały ją ze mnie wypompować ? |
Jarek napisał(a):
kościwołowych, uprzednio przeciętych najlepiej piłka do metalu wtedy nie ma drzazg, zalać woda w odpowiednio dużym garnku aby były zakryte. Gotujesz ok 12 godz. min. na bardzo wolnym ogniu. Dodajesz pod koniec gotowania ziele angielskie, liść laurowy,pieprz,lub co tam kto woli do smaku.Wody zostaje wtedy niewiele. Wyjmujesz kości i po przestudzeniu obierasz ze wszystkiego co na nich jeszcz zostało. Następnie własnoręcznie skonstruowanym drucikiem wyjmojesz szpik ze srodka.Wszystko dokładnie miksujesz i powstaje wtedy gładka masa. Zapach może nie jest rewelacyjny jednak jako półprodukt do zup jest znakomity.Można na nim też smażyć jajecznice/z bazylią/. Z 5 kg otrzymujesz ok. 2,5 kg kolagenu ze szpikiem, który mozesz przechowywać w zamrazalniku w małych pojemniczkach. Uwaga: w lodówce szybko sie psuje, a szkodz roboty, wiec rozmrażaj tylko porcje na 2-3 dni max. pozdrowienia. kitka GG 3266832 -- Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/ |
Użytkownik "Seba" <bonus69@wp.pl> napisał w wiadomości news:b7jm26$2ilt$1@tryton.plocman.pl...
Wejdź na stronę dieta przepisy tam znajdziesz jak sobie sam możesz obliczyć. Dziennie poświęć dwadzieścia minut po miesiącu już będziesz miał 30 przepisów a po roku 365 przepisów Pozdrowienia Morgano .. |
Omlet bez mąki robi się zupelnie tak jak z mąką i smakuje tak jak omlet. Najwazniejsze jest, zeby patelnia byla rozgrzana i jednak trzymala mocno cieplo. Jajka wlewaj powoli i obserwuj, czy się natychmiast scinają (jesli brzezki są anemiczne, rozlewające, to omlet Ci przywrze i będzie faktycznie nieudaną jajecznicą, ma wesolo, mocno skwierczec natychmiast po zetknieciu z powierzchnia patelni) Ja robię omlet z dodatkami (lekkie warzywa - brokuly, por czy marchew, sieknięte na drobno i podduszone w osobnym naczyniu). Jesli smazysz omlet i faktycznie nie przywiera do patelni (bo jest wystarczająco gorąca), to nie martw się o przewracanie, tylko połóż na górze gorące warzywa i przykryj zawiniętą połową omletu. Jajka zetną się pod wplywem temperatury, a dla pewnosci mozesz je jeszcze potrzymac chwilę pod przykryciem. Naprawdę jest świetny |
Acha.Więc może jednak ten łosoś.Jak będę w sklepie to kupię . Im więcej piszę i myślę,czytam i oglądam o tym surowym mięsie,tym wiekszą mam na niego ochotę ,aż mi ślinka leci,pomimo tego,że zjadłam już jajecznicę ;p |
Nie podam Ci przepisu na sałatkę na śniadanie, ponieważ jak sam piszesz musi ono być syte. Ja na śniadanie jem jajecznicę na smalcu, wyjątkowo na maśle. do tego w zalezności od dostepności: kawałek papryki, pomidor, sok pomidorowy, czasami leczo z jajkiem. trzena sobie samemu wyliczyć. ilość jajek dopasować sobie indywidualnie. Ja jem 2. Niektórzy jedzą same żółtka. Pozdrowienia Nelka. |
Witam wszystkich. Chciałbym pozbyć się 10-15 zbędnych kilogramów (mam 178 cm wzrostu, ważę 85 kg, jestem mało aktywny, więc moja waga należna wynosi jakieś 73 kg). Jakiś czas temu usłyszałem o Żywieniu Optymalnym i innych dietach niskowęglowodanowych. Postanowiłem przejść na ŻO i - jako, że nie byłem pewien, czy uda mi się zrobić go samemu - skorzystałem z gotowego jadłospisu. Potrawy były jednak tak niesmaczne (by nie powiedzieć - obrzydliwe), że postanowiłem mimo wszystko ułożyć własny jadłospis. Wszystkie przepisy wziąłem z "Książki Kucharskiej" dr J. Kwaśniewskiego. Śniadanie 1.Jajecznica z kiełbasą (smażona na maśle) - 25 dag, czyli 3 jajka 2.Chleb biszkoptowy - 5 dag. Gdy się już skończy, wywalę go z jadłospisu. Jest tak niedobry, że nie ma sensu piec kolejnego. Obiad 1.Frytki smażone na smalcu - 10 dag 2. Ryba smażona panierowana - 20 dag 3. Surówka z porów z sosem pomidorowym - 10 dag Kolacja Twaróg ze śmietaną i połową kostki masła - 20 dag Co sądzicie o tym jadłospisie? Czuję, że coś trzeba poprawić, tylko sam nie wiem co. I jeszcze coś - jadłospis nie musi być zgodny z zasadami Żywienia Optymalnego, jeśli to konieczne. Grunt, żeby ta dieta przyniosła efekty. Z góry dzięki za wszystkie propozycje. |
Wieżcie mi lub nie, ale ponoć dobrze gotuję xP Umiem ugotować Barszcz, Żur, rosół z kury, kilka innych rodzajów zup, De Vollay'a, schabowe, Spaghetti, Lasagne, Grzanki francuskie, Jajecznicę na kiełbasie, kilka rodzajów deserów i ciast xP I wcale nie ciast dotowych z Dr. Oetkera xD Poda mię ktoś przepis na omlet na ostro i słodko?? xP W moim domu niestety sztuka smażenia omletów i sufletów jest zapomniana xP
|
Tak sobie wymyslilem ze moze bysmy sie tu podzielili naszymi wspolnymi doswiadczeniami, przepisami ktore posiadliscie "rządząc" w kuchni. Niejeden z nas na pewno ma swoja ulubiona potrawe, ktora przyrzadza sobie zawsze wtedy kiedy brak innych pomyslow. Proponuje tutaj pochwalic sie tym co potraficie przyrzadzic najlepiej jak i tym co polecacie innym Oto moj magiczny sekret na wypasiona jajecznice kujawska Czosnek i cebule siekamy w kostke i wrzucamy na patelnie. Bekon, boczek lub kiełbaske takze kroimy w kostke i wrzucamy. Do tego dodajemy niewielka kostke maselka oczywiscie, zadne inne tluszcze w gre absolutnie nie wchodza! Nastepnie dodajemy troche sproszkowanej papryki, szczypte pieprzu oraz soli. Jak ktos lubi mozna sypnac tez kminkiem - ja osobiscie bardzo lubie Wszystko to posmazyc okolo 0,5min , nastepnie dodajemy jajeczka i podsmazamy ok. 1 min. Jajecznice najlepiej podawac z pomidorkami lub ogorkami i chlebem. Smacznego Tak przyrzadzona jajecznica smakuje zawsze dobrze - wrecz rewelacyjnie. Mozna ja smialo podawac swojej pannie do lozeczka - tanim nakladem sil zrobicie jej nielada przyjemnosc |
Ja jako mieszkaniec Złotej Jesieni dorzuce swoje 3 grosze do ów przepisów.. pyszna jajecznica mojego pomyslu :P tania, dobra, szybka, niestandardowa... a więc bierzemy patelnie... i nagrzewamy... troche oleju i smazymy uprzednio pokrojoną w kostke cebulke... po chwili dodajemy pokrojonej w kwadraciki wędliny i rowniez przysmazami kilka minut... w sumie cebulke i wedline mozna smazyc razem ... po kilku minutach sypiemy to solą i ziołami prowansalskimi po czym dodajemy jajek i robimy najzwyklej w swiecie jajecznice... polecam na wolnym ogniu... nastepnie zajadamy sie pyszną jajecznicą ... smacznego |
Tak to czytam i czytam i coraz bardziej głodny się robię, ale te porcje to jak widzę bardzo małe (jak dla kogoś kto na raz potrafi zjeść jajecznicę z 12 jajek na kiełbasie i cebuli ) a żeby nie było ot to podam jeszcze przepis na fajną sałatkę: potrzeba: puszkę tuńczyka, puszkę kukurydzy, kostkę zółtego sera, (mogą być jeszcze jajka) majonez, musztarda, sól, pieprz robienie sałatki polega właściwie tylko na starciu sera na takie grubsze paski, nie tak drobne jak do spaghetti i wymieszaniu tuńczyka z serem i kukurydzą (ew. jajkami na twardo pokrojonymi w kostkę), całość należy zagęścić majonezem i musztardą, oraz doprawić solą i pieprzem i voila pyszna sałatka ilość tuńczyka i jajek zależy od tego co kto lubi |
Pierwsza faza to faza uderzeniowa. Jesz głównie białka. Na tej fazie najwięcej się chudnie :-) rano jesz np serek ziarnisty (light) na obiad pierś z kurczaka lub ryba na kolacje jajecznice W tej fazie nie je się warzyw, można chyba ziół używać do przyprawiania. Dopiero po fazie uderzeniowej można dodać warzywa. Mam książkę, ale za bardzo nie mam czasu by przepisać przepisy |
To podam podstawowe grupy produktów w fazie uderzeniowej (doczytałam juz ) 1.mięsa chude -wołowina (na pieczeń,lub grilla)oprócz:antrykotu z kością i rozbratla z kością -cielęcina -konina 2.podroby -watroba cielęca ,wołowa -watróbki drobiowe 3.ryby -wszystkie ryby bez ograniczeń,nawet tłuste 4owoce morza -wszystkie 5.drób -kurczak (oprócz skrzydełek)bez skóry -indyk cały -wszelakie ptactwo oprócz kaczki i gęsi -królik 6. chude wędliny -wędliny w wersji light o zaw.tłuszczu 4-2% (chyba nie widziałam takowych) 7.jaja -bez ograniczeń białko -żółtko w zależnosci od problemów z cholesterolem min.4xtydz 8.chudy nabiał -produkty mleczne w wersji light 9.przynajmniej półtora litra wody dziennie uwaga!! wszystkie wymienione wyżej produkty można jeść bez ograniczeń,za to nie można jesć nic innego Faza ta trwa 5-10 dni w zależności od efektów. Co ważne można używać do słodzenia aspartamu ,pić kawę,czy cole light. Nie mozna używac żadnych tłuszczy (nawet do jajecznicy) Poczytałam troche i tylko ta pierwsza faza jest tak drastyczna. Następna uwzględnia warzywa, a jeszcze następna pozwala zrobić sobie dwa razy w tyg.ucztę poczytam dalej to i przepisy wkleję |
Czesto wieczorem, albo jeszcze w pracy rozmyslam, co dzis wieczorem przygotuje mezowi do jedzenia? Maz chodzi na obiady w pracy, takze wieczorem nie chce i nie robie drugiego obiadu, ale cos przygotowac trzeba. Wszystkie moje pomysly na kanapki, zapiekanki, jajecznice itd juz sie wyczerpaly Podzielcie sie swoimi pomyslami na dobre jedzonko na wieczor, najlepiej od razu z przepisami. |
Bynajmniej nie mam tu na mysli męskiej cześci ciała ale... uwielbiam jajka pod każdą postacią :happygirl: Sadzone, "bijone" czy jajeczniczka. Oj to ostatnie chyba najbardziej. Jajecznica z cebulką, z pomidorkiem, z szyneczką... mniam Ale jeszcze nie wspomniałam o pastach! Ostatnio zrobiłam pyszną pastę z jajek. Oto przepis: - 5 jajek - dwa ogórki kiszone - cebulka - majonez - rzeżucha albo szczypiorek - dwa plasterki szynki - sól - pieprz Ogórki kiszone, rzeżuchę cebulkę drobno posiekać (jeśli ktoś ma taki mikser ręczny Multi cheef to najlepiej w tym a jesli nie to ręcznie). Jajka też drobniutko posiekać (moze być też w tym Multicheef). Można też pokroić i potem widelcem rozgnieść. Plastry szynki pokroić w ok. 1 cm kwadraciki (oczywiście na oko ). Wymieszać ogórki, cebulkę, rzeżuchę z jajkiem i szynką. Dodać dwie łyżki stołowe majonezu. Sól i pieprz do smaku POLECAM PYCHOTA Na wiosnę można zmienić składniki. Ogórki kiszone zastąpić świerzymi albo rzodkiewką. Spróbujcie... |
( Poprosze o jakis fajny i smaczny przepis a nie dyskusje o gwozdziach i drewnie) moze kilka sposobow na zwyklą jajecznice. np jajecznica na cebulce z bekonem zamiast soli damy maggi a na sam koniec ztarty zolty ser (duzo zoltego sera) . aha do smaku proponuje lyzeczke majonezu i gotowa ( bomba kalorii) smacznego [ Dodano: 2006-03-27, 22:38 ] |
MonikaN, Wojtek też chętniej zjada to, co podam mu ja czy mąż z naszych talerzy, niż to od siebie - chociaż ma to samo!!! - więc ostatnio czasem nakładam wszystko na swój talerz i tak go karmię a zawsze to mniej zmywania co do mielonych - to klopsy Wojtek już od dawna jada, a takich prawdziwych mu jeszcze nie dawałam, bo smażonego mu nie daję - tylko jajecznicę przepisy szykuję i mam nadzieję, że uda mi się wkrótce je podesłać |
dzięki, tylko w tym problem, że dla mnie taki przepis to wyższa szkoła jazdy , potrafię tylko schabowego, jajecznicę z pomidorami; pomidorówkę dwa razy sam ugotowałem, ale tylko mnie smakowała |
Znaczy... Nie jestem jakiś strasznie podniecony jak próbuję coś ugotować, ale czasem się cieszę że mogę to zrobić ;D Babcia uczyła mnie robić kiedyś pierogi ruskie i to jest tak właściwie jedyna bardziej złożona rzecz którą potrafię zrobić... No bo taka jajecznica czy spaghetti to banał i to każdy potrafi... Jeszcze ostatnio studiowałem babciowe przepisy na racuchy.. O i jeszcze taka dobra pieczeń jest z jajkiem.. Tylko jasna cholera mi nie wyszła taka jaka powinna być... No ale już filety z kurczaka zasmażane z serem z drobną pomocą mamy wyszły ;D Teraz będę próbował zrobić Waniszowe danie, tylko jeszcze nie wymyśliłem jakie... ;D |
Umiem zrobić pierogi, jajecznice i trochę innych jeszcze obiadowych. Z ciastami gorzej, najlepiej wychodzi sernik (taki puszysty). Podobnie jak post wyżej, mam przepis to zrobiłbym chyba wszystko. Zdziwiły mnie ostatnoi koleżanki z klasy, bo jak się przyznały, co najmniej połowa z nich nie umie gotować. Dobrze że kumpel i ja nadajemy się na żony |
Wczoraj pisałem że wrzucę jakiś przepisy aby mógł służyć za przykład jak mniejwięcej powinien wyglądać temat w dziale Przepisy. Nie miałem pomysłu i czasu na nic innego więc postanowiłem, że wrzucę przepis na najprostszą jajecznicę. Jajecznica Składniki ![]() Aby przygotować jajecznicę będziemy potrzebować 4 jajka, trochę oleju (mi starcza 1 łyżka stołowa), kromkę chleba oraz patelnię. Dodatki: Przyprawy (sól, pieprz, itp) (można też dodać warzywa takie jak: cebula, pomidor, chili, itp. ja jednak w tej wersji ich nie dodawałem) Sposób przyrządzenia ![]() Jajka rozbijamy i mieszamy w jakimś naczyniu dodając przyprawy, stołową łyżkę oleju (10 ml) wlewamy na patelnię i rozgrzewamy. Następnie wlewamy na patelnię wymieszane uprzednio jajka i smażymy do uzyskania ulubionej przez nas konsystencji (ja wolę mocniej ściętą). Następnie wykładamy jajecznicę na talerz. Wartości odżywcze 3 średnie jajka (ważące po około 65g) - 200 gram 280kcl B-25g T-19g WW-1g olej 10 ml (łyżka stołowa) - 11 gram 90 kcl B-0g T-10g WW-0g 1 kromka chleba (średniej wielkości waży około 25g) - 25 gram 65kcl B-1g T-0g WW-15g RAZEM: ok 220 gram, 430 kcl, białka 26g, tłuszcze 29g, węglowodany 16g ![]() Smacznego |
Jak będę miał trochę czasu to postaram się napisać coś na temat tego jak przytyć oraz tego jak zredukować tkankę tłuszczową oraz powrzucam kilka przydatnych przepisów. A co do chleba to do jajecznicy tylko jedna kromka bo ma dużo węglowodanów więc jedna kromka wystarczy zupełnie :)
|
ołłłł... :// Boys... czuję, że tymi przepisami to się jednak babeczka powinna zająć ;)) chociaż Graba duże <brawka> dla Ciebie :)) - ja zaczynałam moją przygodę z gotowaniem na takiej właśnie jajecznicy ;)) ...będzie dobrze chłopaki! :)) - jak znajdę trochę czasu obiecuję, że zajmę się pitraszeniem na naszym forum najlepszych przysmaków ;)) - wiem, wiem... - będę pamiętać, że to dla sportowców ma być :))
|
-----Original Message----- Newsgroups: pl.hum.poezja ::) oczywiscie, zadnego kawalka, ktory bylby cos wiecej wart niz dajmy :pozdrawiam cieplutko [znów zima idzie brr...:)] pozdrawiam znów cieplutko:) |
cze
Zajrzyj na pl.rec.kuchnia, a jeszcze lepiej w google i archiwum pl.rec.kuchnia. Na tamtej grupie podobne wątki pojawiają się dość często co roku i było podawanych zawsze sporo dość prostych do wykonania propozycji. Tyle, ze jednak musiałbyś wykazać się odrobinę większym zaangażowaniem kuchennym niż zupka zalana wrzątkiem. Ale podawane przepisy były na ogół bardzo proste i możliwe do wykonania w większej ilości jednorazowo i przechowywania na kilka dni.. Zwróć jednak uwagę na ich sezonowość - pomidory tanie w lato, teraz już zaczynają drożeć i niedługo osiągną jakieś schizofreniczne ceny wprost odwrotnie proporcjonalne do jakości i smaku. :-Tak jest ze wszystkim - wybieraj rzeczy tanie w danym sezonie. Musisz tez nauczyć się planować wydatki na cały miesiąc, a nie na dzień - czasami trzeba kupić coś droższego i tak wycyrklować, żeby w sali miesiąca jednak było opłacalne. Warto tez zneleżć w okolicy bar mleczny - tam wciąż karmią zaskakująco Co do tego co opisałeś co jadasz na co dzień - musisz dorzucić do tego Sowa |
Witajcie ponownie:) Ułożyłam sobie tygodniowy plan, mam nadzieję, że zgodny z dietą MM. Jest to Poniedziałek Wtorek Środa Czwartek Piątek Sobota Niedziela: Nio. Tak by się to przedstawiało. Do tego hektolitry wody mineralnej, cola Pozdrawiam serdecznie |
Juz po obiedzie. Zjadłam makaron gotowany 5 minut (Malma, pszenica duru- jak wyczytałam poniżej) z duszonymi pomidorami+czosnek+ziola. Najcudowniejsze spagetti, tyle, ze bez sera i mięska. Jesli to ma tak dalej wyglądać, to już jestem uzależniona od MM! :)) A jaka najedzona! Śle całuski- Gisia
|
Na poczatku brakuje cukru,chleba,ciastek,jak na kazdej diecie..... W sumie
Czy ja wiem????Jadalam podobne potrawy na MM,czyli ryby z warzywami,mieso z surowkami,jajecznice itp potrawy, z tym,ze Atkins calkowicie zabrania wegli pod postacia zboz,ryzow ziemniakow ,w ostanitej fazie utrzymania diety mozna dziki ryz sobie przyrzadzic.Nie ma zakazow typu laczenie czegos z czyms czy nie laczenie.Wygodna dieta nawet dla bardzo zapracowanych i zajetych. Moim odkryciem jest ratatoie-albo jak to sie pisze-pieczone w
Hmmm,bardzo zmodyfikowales diete.Atkins to 4 fazy.... Nie mialem efektu jojo. Kiedy ostatnio skonczylem diete to
Ale czy obzerales sie dozwolonymi czy niedozwolonymi jedzonkami???
tej akurat nie zabronil i maz cololubny tez pija jakies napoje kolopodobne.
Gratuluje. Ja nie chce o tej diecie specjalnie dyskutowc,bo naprawde nie jestem w niej mocna,musialam cos wyszukac dla meza,by schudl i udalo sie...
Zgadza sie...ale nie na moj obolaly brzuszek.No tak,nikt nie chce mnie pozalowac a ja naprawde cierpie.Hafsa |
Po pierwsze - nie krzycz. W necie, używanie dużych liter oznacza krzyk i jest źle widziane. Po drugie - poniżej przykładowe zestawy śniadaniowe i kolacyjne pochodzące ze strony http://infodev.div.pl/montignac/przepisy.php Przykładowe posiłki świeży sok z pomarańczy - * - Sok grejpfrutowy ---------------------------------------------------------------------------- Zupa jarzynowa (domowa) - * - Zupa jarzynowa (domowa) - * - Soczewica z cebulą - * - Sałatki z ogórków - * - Łosoś wędzony - * - Jajka na miękko - * - Jajecznica - * - Zupa z soczewicy - * - Zupa cebulowa pozdrawiam cieplutko |
Za wszystko powszechnie obwinia się tłuszcze zwierzęce, zupełnie niesłusznie. A co Twój ojciec zjadał OPRÓCZ tych wyklętych jajek? Zapewne też sporo wszelkich potraw mącznych, kasz, ryżu i wielu innych węglowodanowych koncentratów. To dzięki nim nabawił się miażdżycy, a nie dzięki jajkom. Taka jest prawda. Krystyna |