| ||
|
Wyświetlono wypowiedzi wyszukane dla hasła: przepisu na bigos
|
| Szukaj:Słowo(a): przepisu na bigos |
Miech mi jakiś Krzysiek napisze albo chociaż znajdzie przepis na bigos, ale tradycyjny, nie żadne tam.. Potrzebuję dla mnie, bom zgłodniał, a jak dobry będzie to może i sąsiedzi sobie rundkę strzelą ;) Darek. |
~~~~~ Co robią??? A tak w ogóle, dopiero co, Michał Byrecki udzielił Ci bardzo sensownej Coś tam wcześniej pisałeś, że Ci dziecko zabijają, to się wzruszyłem i w Miłej zabawy. PS. |
Pewnie nie miałeś do czynienia z serwerem SUSE- tylko na serwerze kameleon jest niebieski.
Fuma w kuchni litewskiej to taka gęsta galarareta po pieczeniu mięsa, odkładana specjalnie jako dodatek do bigosu (przejrzyj przepisy kuchni litewskiej) bez watpienia jest brązowa. Tylko wtedy gdy jest popsuta jest zielona ale to już nie jest fuma Pozdrawiam |
dnia oznaczonego jako 2005-03-18 07:45, byt pół-wirtualny o nazwie kodowej *Bigos* oświadczył:
hmmm - wiecie co, ja jakoś nie umiem zmienić czcionek w menu i w bocznym pasku i takich elementach...może ktoś wie jak to zrobić dla tej czcionki? znalzłem jakiś przepis na wpisanie cos w userChrome...ale to nie /* Change Browser Fonts */ /* Folderpane(color/text) & Messagepane(color) */ /* Messagepane text */ treechildren:-moz-tree-cell-text(read) { co jest źle? |
Użytkownik "K2" <
--------------- eeeeee, no co Ty. chyba z dziesięć. Bigos gotowali, pory zapiekane pod beszamelem i jeszcze jakieś inne. Wczoraj coś pierdolił "...to już dwudziesty któryś odcinek, który nakręciliśmy..." Ale lubię to oglądać czasami. Po pierwsze, wreszcie tych kilku przepisów Pozdrawiam |
Skróciłam nogawki u dwóch par spodni i okazało się, że maszyna nie działa. FUCK! * * Doc, dla Ciebie: na blogu zrobiło by sie z tego komunikatu notatkę na 5 kb |
: Użytkownik "Anna Izabela" : * Doc, dla Ciebie: na blogu zrobiło by sie z tego komunikatu notatkę na 5 kb ja |
Był 17 luty 2007 (sobota), gdy o godzinie 19:24 *Anna Izabela* zasugerował(a):
Nie jestem jakoś przekonany. Tego samego i tak się byśmy sowiedzieli, czytając kolejne Twoje posty. ;)P |
Gotowany (może być na parze) okraszony tartą bułką podsmażaną na oleju/maśle. Np. do ziemniaczków. Ugotować, pokroić na plastry, podsmażać obtoczone w bułce. Też Zaryzykowałbym jakąś zapiekankę, z ziemniakami, tofu, albo żółtym Jako składnik "bigosu". "Bigos" - rozdrobnić na tarce, i/albo nożem (*)kaktusa z parapetu raczej nie ruszać. Pomidory też są "zielone" :-)
Te koperkowe listki, w przepisach gdzie każą anyż. O jedzeniu grubej łodygi nie słyszałem. Pozdrawiam, |
próbowałem podejść do tego tematu i zaprzestałem po przeczytaniu obowiązujących przepisów przygotowanie, składowanie, rozprowadzanie środków spozywczych jest to nie do przeskoczenia i np nie wiem jak to załatwiają osoby sprzedające z rożna na parkingu ale chyba na dziko |
[i ciach]
[i ciach!]
i bigos, i bigos, i bigos!!!!!!! :))))))
[i ciach!!]
Uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu.................. ;) Na duży deszcz sobie zasłużyłaś - uśmiecham się spod beretu Q:-))))))) [i ciach ostatnie, generalne] Aniu, Feministko moja ulubiona: (oczywiście dziękuję za posiłkowanie się moimi (nie)wierszami) :) Get Wet!
rainman.vcf |
A quiche jest to rodzaj zapiekanki. Wersji i wariacj na temat są setki. Oto przepis na quiche z maleńkimi parówkami: Ingredients: Nazwy nie tłumaczy się. Jst to nazwa własna. To tak, jakbys chcal Jasia |
A zebys wiedzial, jaki smaczny :-)) Przepis podaje: Mloda kapusta - 2 glowki po 500-700g Kapuste posiekac, wstawic z odrobina wody do ugotowania. Pozdrawiam, Tiger FUX: |
Witam, |
Zakupiłam i przejrzałam wczoraj. Rzeczywiście, części przepisów daleko do polskich - używamy nadal bakłażanów, pesto itp. Ale są też kasze, bardziej polskie przystawki, bigos a nawet pierożki. Ogólnie na pewno skorzystam. Większość przepisów jest łatwa dla kogoś, kto choć raz dziennie przebywa w kuchni. Bardzo podoba mi się dokładne określenie rodzaju posiłku i w której fazie można go stosować, część przepisów z II fazy zawiera przystosowanie do I. Nowością dla mnie jest,że jeśli mamy dużą nadwagę to niełączymy tłuszczy z IG22 (Musta już coś o tym wspominał). Zastanawia groszek zielony który jest w obu grupach (22IG<50 i IG<22) ! Pozdrawiam, Ania |
----- Original Message ----- Zakupiłam i przejrzałam wczoraj. Mnie małżonek wczoraj zakupił, po drodze przejrał, zachwycił się pieczonym boczkiem i innymi takimi. Generalnie sporo rzeczy jest z kuchni polskiej. A dziś wstalam o 5.45 i zrobilam sobie na sniadanie chlebek kefirowy - ostatni przepis w książce. 0,5 kg mąki pp (pszenna), 5g soli, 5 g sody, 400 ml kefiru, wyrobić mikserem lub robotem, na blaszkę, wierzch wygładzić łyżką zmoczoną w wodzie i do piekarnika na 200 stopni na pół godziny. Ale miałam pycha sniadanie........ |
5.45? boshe... wole juz jabłko i wstac o 7.59 ;)
boczkiem i innymi takimi. Generalnie sporo rzeczy jest z kuchni polskiej. A dziś wstalam o 5.45 i zrobilam sobie na sniadanie chlebek kefirowy - ostatni przepis w książce. 0,5 kg mąki pp (pszenna), 5g soli, 5 g sody, 400 ml kefiru, wyrobić mikserem lub robotem, na blaszkę, wierzch wygładzić łyżką zmoczoną w wodzie i do piekarnika na 200 stopni na pół godziny. Ale miałam pycha sniadanie........
|
Składniki: 400 g płatków owsianych, cukier waniliowy, łyżeczka proszku do pieczenia, olejek zapachowy (według uznania), orzechy, morele, rodzynki, wiórki kokosowe, (ewentualnie śliwki suszone), migdały, 2 jabłka, 2 jaja, 1/2 kostki margaryny otręby owsiane, kiełki pszenicy, siemię lniane. Sposób przygotowania: Co Wy na to? |
Witaj,co do ciasteczek,mam tylko niepokoj o ta margaryne... Bigos zas spokojnie mozesz ugotowac i sie nim delektowac.Tyle ze bez chleba ,ziemniakow itp.Golabki zas ja robie 2 wersje:Jedna jako dnaie weglowodanowe,a wiec ciemny ryz,pieczarki i cebula jako nadzienie,zas druga wersja tluszczowa:mielone mieso,pieczarki,pomidory,cebulka smazona.Obie sa super.Hafsa |
Monignac podkreslal w swojej ksiazce ze kiedys ludzie jedli zdrowiej (nizszy Ig). Pomyslalem ze poszukam tradycyjnych dan polskich zgodnych z MM. Wymyslilem dwa, gdzie nie laczy sie tluszczy z weglowodanami o Ig powyzej 35. Fasolka po bretonsku i Bigos. Macie jeszcze jakies pomysly? MM pisal wszystko o kuchni francuskiej uwazam musta |
Ano mam. skladniki: salata lodowa (jak bedzie cieplej, bedzie tansza) ser feta light, oliwa z oliwek (w LiderPrice sa tanie i smaczne) ogorek konserwowy albo zwykly, szczypiorek, cebulka salate myjemy, suszymy i lekko gniatamy (jakies 5-6 listkow wystarczy) calosc polewamy octem jablkowym (z zatopionym wiele tygodni wczesniej Mniam, mniam palce lizac. Tylko fete trzeba dodac przed samym spozyciem - szybko sie rozpuszcza. Niestety salatke trzeba robic w okresie, kiedy warzywa sa tansze (raczej nie Wiec tak ogolnie nie jest zbyt droga. pozdrawiam Anka |
Pewnie 90% społeczeństwa tylko _słuchała_, bo nie miała możliwości zweryfikować tego w praktyce. A jeśli już mowa o żarciu, to ta Unia, panie, dziwna jakaś, panie... Właśnie się dowiedziałem, że UK nie sposób kupić drożdży! (bo po co to komu, takie coś? ;-), tako i ogórków małosolnych, a po masło, przetwory owocowe itd. jeździ się do Polski (bo dobre). No i przy okazji piętno - podobno polską żywnością w Londynie handluje... Hindus ;) O zgrozo - ostatnio poprosił o przepis na... bigos... Jak pomyślę, że mają zbeszcześcić nasze danie narodowe... ;))) |
A nie? Myślisz, że założą bezpłatną infolinię, w której każdy może porozmawiać do woli, wnieść swoje propozycje do działalności firmy, które pani skrupulatnie odnotuje i przekaże szefom. W razie potrzeby pani na infolinii udizli bezpłatnej informacji o cenach akcji, poda przepis na bigos etc. Myślisz, że nie ma starszych ludzi, którzy dzwonią na takie infolinie tylko po Stawia się pewne ograniczenia tak, żeby człowiek, który ma sprawę nie miał za |
Za to, ze przywedrowal do mnie jako kwiatek na Dzien Kobiet _wazelinuje_, za to ze byl taki super dojrzaly i za to, ze w tej chwili wlasnie, wymieszany z orzechami, tarta marchewka, jajami, maka, cukrem, olejem, soda, sola, wanilia dojrzewa w piekarniku jako moje ulubione pineapple carrot cake :) Niech ananasom bedzie czesc i chwala, bo wielkimi owocami sa! Dodatkowo wazelinuje zbior przepisow prababci, pisanych w czterech jezykach :) I jeszcze siebie za to, ze postanowilam laskawie tego ciasta nie zezrec sama, tylko zaniesc do tesciowej na urodziny. Ha! (Boze, mam nadzieje, ze wszyscy sa tam uczuleni na ananasy i wola sledzie z bigosem...) Pandora, owladnieta dzikimi zadzami, bo zapachy snuja sie po calym domu |
Niech zgadnę: ponieważ mają mocne plecki we władzach Warszawy? pzdr, bigos |
Bigos je sie w calej Polsce, a wiec i w warszawie tez. Poprosze o przepis na bigos. Jak najbardziej TG |
nie mow stary ze masz wszystko orginalne - bo ci nie uwierze
|
alez nie... dla i od 0 do 6 deklarujesz sobie pod zmienna tablica2 coraz to dluzsze tablice i wtite'ujesz ich (tablic) nieistniejace (spoza zadeklarowanego zakresu) elementy.
a kolega w czymkolwiek juz programowal? Nie? Tak myslalem... no to do ksiazeczki i starac sie _zrozumiec_ o czym tam pisza. Samo przepisanie "magicznych zaklec" i uzycie ich w przypadkowej kolejnosci niewiele da ;) JS to jezyk _programowania_, a nie przepis na bigos :D v. |
:-) troche sie usmiałe z konca posta, ale moze sie czegos dowiem zrozumiałem sugestie i rzeczywiscie, moj for deklarowal tablice kolejno od 0 do 6 elementow, pod ktorymi nie bylo danych,zle myslalem, ze uda sie polaczyc to w jeden ciag... czy teraz jest ok? :-) var tablica2 = new Array(i); P.S. lubie odpowiedzi prowokujace do myslenia |
Skladniki: ---------- cebula, papryka zielona, papryka czerwona, papryka zolta, kabaczki, pomidory, najlepiej obrane. Mozna tez dodac: Ewentualnie dla nie-wegetarian: No i oczywiscie przyprawy i ziola do smaku takie jak: Jak przyrzadzic to danie typu smietnik Cebula kroic w plastry, szklic na oleju, wrzucic do gara, Dodac natke i koperek (oczywiscie posiekany) i do gara Smacznego I oczywiscie pochwalic sie, jak wyszlo!!!! Pozdrofki. P.S. Juz mi slinka cieknie na mysl o tym... |
Tomaszek:
Asasello: ............................................. a ja - jak dziewczę - to z zapałkami z nosem przy szybie, prawie ze łzami wyznam nieśmiało, choć nikt nie prosi, że umiem robić boski bigosik ;) a. Kurczę, wiesz, że ja z ciast to najbardziej śledzie i bigos. Napisz, jak elka P.S. (i rybę w galarecik) E. |
A co ja jestem, ekspert od żywienia człowieka? Wątpię, aby akurat ogólnoświatowy spisek przeciwko Polsce był i dlatego przepisy zabraniaja podawanie wielokrotnie odgrzewanych potraw.
Dyskusja o bigosie zaczeła się od stwierdzenia Dzikiej, że to minimum 3 dni, zanim jest gotowy. |
Był gościu, który przez miesiąc jadł śniadanie, obiad i kolacje w McDonalds, z trunościami, ale przeżył. Są osoby, które jedzą marynowane olszówki i żyja. Ba, są też osoby które pala 3 paczki dziennie i żyja.
No widzisz, a w różnych przepisach jest, że dobry jest dopiero po 3 dniach. |
To w takim razie chyba nikt nie jest normalny. Po prostu mamy w Polsce tak skonstruowane przepisy, z tak niewyobrażalną ilością absurdalnych zapisów, że nie ma bata - na każdego znajdzie się paragraf. pzdr, bigos |
No nie wiem, najprawdopodobniej znikną bigosopodobne wytwory dostępne w publicznych żarłodajniach. Zostanie tylko ten pyszny rasowy staropolski bigos domowy.
No wiesz, dobór naturalny i takie inne. Myślę, że ONI się trochę nas boją. Mogą mieć do kiszonej kapusty podobne uprzedzenia jak my do chichi (czicza?,chodzi mi o płyn fermentujący na enzymach z ludzkiej śliny co to go "byłem tu" Tony. Halik drinkował)
Eee, parowanie? zatężanie? Inna sprawa, że za każdym odgrzaniem jest lepszy. |
pierwsza zasada: nie wyrzucać resztek. nie mówię na przykład o resztce bigosu, ale pojedynczych składników - dostosować dalsze menu tak, żeby je wykorzystać. jeść zupy - wychodzą o wiele taniej niż drugie dania [np. z dyni, z brokułów, cebulowa, serowa - przepisy u lolli osobiście uwielbiam z serka topionego, na jedną osobę potrzebny serek 100g - może być naturalny albo z szynką; w bulioniku z kostki rozpuszczamy serek, zagęszczamy kluseczkami lanymi albo grzankami z czerstwej bagietki - banał, a pyszne. moja rodzina pokochała ] warzywa, póki jeszcze można, kupujemy na bazarku! nie kupować warzyw na patelnię hortexu tylko se samemu zrobić mieszankę - taniej i więcej, a też można zamrozić |
25.06.SOBOTA Godz: 13 00 przyjazd zawodników, bramka weterynaryjna Godz: 14 00 western pleasure Godz; 14 30 trail Godz; 15 00 oficjalne rozpoczęcie, prezentacja zawodników Godz; 16 00 reining # 8 Godz; 17 00 barrel racing Godz; 17 30 pole bending REGULAMIN: Zawody zostaną rozegrane według przepisów PLWiR w dwóch klasach: young i open Sędzia główny: Marek Godzina Sędzia pomocniczy: Przemysław Bigos Wpisowe/ startowe Wpisowe na zawody wynosi – 30zł.. Startowe od konkurencji – 20zł. Opłata z boks - 60 zł NAGRODY: Wszyscy uczestnicy zawodów otrzymają pamiątkowe flo. Dla zwycięzców poszczególnych konkurencji przewidziane są puchary i nagrody rzeczowe. ZGŁOSZENIA do 22 czerwca 2005r. Pod nr tel. 605 257 596 lub na e-mail ranwanwest@poczta.onet.pl |
Czesc, Nie wypowiadam sie na tym Forum,bo tak sie zlozylo,ze jestem na volcie.Przypadkiem jednak przeczytalam ten temat o tym artykule,a co najwazniejsze mam tego KP.Chodzi tutaj o nr9/2004.Ten artykul ,o ktorym mowa to autorstwa Ewy Lobos.Brat mi to poskanowal i wklejam.Ludzie ,na Volcie byla juz jedna draka.Teraz to jednak powazna sprawa.Chodzi o to ,ze te zawody to byly oficjalne zawody ogolopolskie.A na takich obowiazuja nas przepisy FEI.Doszlo jednak do powaznych zlaman tych przepisow.Jak sobie poczytalam na stronie FEI,tojesli komisja wszczelaby jakiekolwiek sledztwo w tej sprawie,to bedzie niewesolo.Mogloby sie okazac,ze do odpowiedzialnosci pociagnieci beda organizatorzy(w najgorszym przypadku zakaz organizacji zawodow oficjalnych),zawodnicy(odebranie medali,uniwaznienie wynikow),oficjalny weterynarz zawodow dopuscil sie uchybien przy kontroli koni(kulawy kon krzysia okly),przez co moze mu byc odebrane prawo udzialu w przegladach weterynaryjnych zawodow ogolnoplskich,nie mowiac juz o sedziach,ktorzy przymykali oczy-nawet odebranie licencji! A to wszystko opisala Pani w KP,wiec byla swiadkiem.Powiem krotko:jak to sie upubliczni,a ktos bedzie dazyl do ukarania winnych to sie narobi niezly bigos.Ja tam bym byla za wykluczeniem goscia z forum,inaczej niezla draka jest pewna. Pozdrawiam. ![]()
|
Bigos jest posiłkiem pysznym. Możesz go znaleźć w tradycyjnej polskiej kuchni. Jest częścią kultury. Przepis jest bardzo prosty. Potrzebne są: kapusta, pomidory, ketchup, suszone grzyby, boczek, marchew i przyprawy. Składniki stopniowo dodaje się do kapusty. Wszystko powinno być gotowane na dużym gazie. Można go wkładać w słoiki. Je się go najczęściej na kolacje. Gallimaufry is very delicious meal. You can find this in traditionally Polish kitchen. Dish is a part cultivation. Recipe is very easy. Always has tomatoes, cabbage, mushroom, bacon and usually carrot. Little by little we put tomatoes, cabbage...(etc.) Everything cook together slowly in a large pot. We eat gallimaufry in supper. # Można go wkładać w słoiki. - w ogóle nie wiem jak to napisać. Poprawcie jeśli możecie. |
A to mój przepis, mój facet był tym zachwycony . 1.puszka groszku konserwowego 2.1/2 kg pieczarek (może być nawet mniej, np. 30 dag) 3.2 cebule 4.1/2 kg kiełbasy 5. mały koncentrat pomidorowy (ja dałam półtora, bo mi za mało, ale jak kto lubi) 6. 2 -3 łyżki keczupu 7. sól 8. pieprz 1. Kiełbasę kroimy w grubą kostkę, smażymy i wkładamy do garnka. Pieczarki kroimy,przesmażamy, dodajemy do kiełbasy. Cebulę kroimy w talarki, smażymy, przekładamy do garnka. Dodajemy groszek wraz z zalewą, koncentrat koncentrat, keczup, sól i pieprz do smaku. 2. Dusimy 15-20 minut na wolnym ogniu, podlewając wodą i często mieszając. Bigos można podawać z chlebem lub ziemniakami. Smacznego . |
Gatki super !! Zabieraj wszystkie cztery sztuki na Zlot . Mnie chodzi o taki namiocik z naszym logo na bokach i z dużą flagą na maszcie . Pasowałaby taka wieksza flaga o wymiarach np. 200 x 100 cm. Myslę takze o kociołku lub garnku 20 - 30 l. Zastanawiam sie nad sposobem podgrzewania . Na ognisku ?, nie bardzo bo dużo potem mycia . Może mały ruszt i pod spodem butla gazowa ??? Sam garnek najbardziej higieniczny będzie emaliowany , ale tu ognisko nie wchodzi w rachubę . Myślałem o pospawaniu z nierdzewki , ale to znów ciężar ! Marzę o zrobieniu bigosu a,la Rysioaczek . Robie taki w domu . Basia po kryjomu dodaje kapusty gdyz w moim przepisie na 5 litrowy garnek przewidziana jest tylko pół kilowa torebka tego kiszonego specjału. Mamy troche czasu i musimy z tym garem coś wymysleć !? |
Określenie "nowa" i "moda" są wzajemnie sprzeczne. Moda to odgrzewanie starego bigosu. Często już spleśniałego. To, że młodzi pragną zamieszkać ze sobą bez ślubu, jasno wynika z wszelkich prawnych przepisów, od tysięcy lat diagnozujących ten stan, jako wykroczenie przeciwko panującemu porządkowi. |
Odpowiedź jest najprostsza z możliwych: pozwolenia i SANEPID. Tym razem zupełnie serio odpowiadam. Ja pracuję że tak powiem wokół branży żywnościowej. To co wyprawiają stacje sanitarne wywaliło do góry kołami już setki jeśli nie tysiące minifirm. Nikogo to nie obchodzi, że firma spełnia wszystkie normy. Za każdą kontrolą zpierdzistołkaurzędnik wymyśla nowe przepisy i obostrzenia uprzykrzające życie i zniechęcajace do jakiegokolwiek działania. Wierz mi @Porciaku w Polsce produkcja np. Amblijk'a jest nie możliwa. Bo drożdże nie spelniają norm klasyfikacji gatunkowej! Produkcja i sprzedaż zwykłych kwaszonych naturalnie ogórków jest na granicy legalności, bo produkt nie jest w stanie spełnić narzucanych ostatnio praktycznie pod przymusem normy HAACP. Zwykły polski bigos jest nielegalny od dnia wejścia Polski do Unii. Dość się rozpisałem. To Twój pięknie prowadzony temat, nie będę mędził.
|
piotrbk Widzę, że pracujesz na kolei, więc powinieneś wiedziec, że na kolei jest po pierwsze bezpieczeństwo. Pociąg, który nie zareagował na semafor z sygnałem "stój" i niewiadomo kto tak naprawdę go prowadzi musi by jak najszybciej zatrzymany! Jak jest gwarancja że przy wjeździe na stację rozróżni "wolną drogę" od "wolnej drogi ze zmniejszoną prędkością"? Wpadłby na stację, narobił bigosu i wtedy mógłbyś mówic, że kolej nie dba o klientów. Owszem, nie dbamy o klientów, bo jak widac zdarza się,że pociągi prowadzą pijani maszyniści. A swoją drogą ciekaw jestem jak Ty byś się tłumaczył przed prokuratorem, który spytałby Ciebie dlaczego pozwalasz na dalszą jazdę pociągowi, którego załoga łamie przepisy i stwarza zagrożenie na torach? |
hmmmm sprobuje i ja to zrobic, teraz jestem wlasnie w trakcie robienia bigosu. Moj pierwszy raz około 5 razy dzwoniłam do mamy do polski sie dowiadywac co jak nalezy robic bo przepisy z neta mi nie pasuja np dodac szklanke wina albo suszone sliwki ffeeee ,wole taki jak zawsze mama robila czyli duzo miesa i kielbasy, kapusta slodka i kiszona.
|
Z bigosem to ciezka sprawa. Kazda rodzina ma swoj tajemniczy przepis. U mnie np. robi sie inaczej niz u ciebie ale tez nie ma nic wspolnego z przepisami z netu czy ksiazek. A robimy tak samo jak robla moja praprababcia. I polecam bardzo prosty przepis na TIRAMISU 250g serka mascarpone 4 lyzki cukru pudru 3 lyzki bialego wytrawnego wina 1 lyzeczka extraktu waniliowego (z angielskiego sklepu, polskie sa za mocne chyba ze uzyc krople) 150g smietanki kremowki biszkopty mocna kawa Serek wymieszac z cukrem, winem i wanilia, lekko ubic smietanke dodac do serka, wymieszac. Biszkopty namoczyc w kawie, ulozyc na dnie naczynia, a na nie wylozyc mase serkowo-smietankowa. Posypac czekolada, wstawic do lodowki na pol godziny. Pycha. , a wykonanie - 10 minut |
Oba przepisy brzmią bardzo smakowicie. Aż zrobiłam sie głodna. Kręci mnie jednak najbardziej ten bigos. Może dlatego, że nigdy nie próbowałam go zrobić. Zdaję sobie sprawę, że nie trzeba być mistrzynią garnka i patelni, aby go przyrządzić. Boję się jednak, że nigdy nie wyjdzie tak dobry, jak ten gotowany przez mamę. I to chyba mnie powstrzymuje. Masz rację malaraksi, jak można dodawać wino do bigosu. Dla mnie podstawą są grzyby i mięsko............dużo grzybków i dużo mięska.......muuuu pycha. Nawet mam suszone (oczywiście grzyby) przywiezione z polski, tylko wolę gotować grzybową niż próbować czegoś nowego. Dla siebie jakoś ciężko gotować gar bigosu. Nie lubię jeść tego samego przez tydzień. Jak by ktoś potrzebował przepis na pyszą grzybową, polecam się na pw. |
@Mantek. Kij w mrowicho! Jak się okazuje to i to senne grono można rozruszać. Nie ma co się wzruszać i łkać z zgrozy nad obrzydliwym Jankiem. Trzeba się wziąść za myślenie. A prawda jest taka, że luda w Tatrach za wiele - w przeliczeniu na jednostkę obszaru około 3 razy więcej niż w Słowacji, a w dodatku takiego, że w większości jest mu ganz pomada czy przyjechał do Zakopanego czy do Ustki tyłek na plaży wyłożyć. Gdzieś musiał pojechać! Trafiło na Zakopane to teraz zasuwa do Moka na piwo z bigosem i kiełbasą. Piszesz, że już 30 lat po Tatrach chodzisz. Sporo ale za mało. Ja pamiętam zupełnie inne Tatry zanim towarzyszowi Gierkowi nie zachciało się każdej gównianej firemki namawiać do wybudowania domu wczasowego w Zakopanem lub okolicy. Aha - co mi przeszkadzają ludzie śpiący przy kiblu? Mnie osobiście nic bo ja w takich schroniskach już nie sypiam. Ale to jest m.in. drastyczne naruszenie przepisów anty pożarowych. Jak się kiedyś spali schroniskorazem z tymi co w pokojach i tymi przy kiblu to dopiero będzie raban. Zechciej sobie przypomnieć ile tatrzańskich schronisk się sfajczyło. Dotąd udawało się uniknąć tragedii w ludziach - kiedyś się nie uda i się spali żywcem ze 100 osób albo więcej. |
Kamilo, zrób sobie naleśnika na teflonie, bez mleka słodkiego, tylko na mleczku sojowym. Musisz spróbować. Lekarz ma rację, tylko że on nie wie, co Ci zaszkodzi, a co nie. Sama musisz to odkryć. Na pewno nie bigos i nie flaki, albo grzyby na początek, bo to szkodzi raczej każdemu w nadmiarze. Naleśniki, mięso, ryby, może nawet jajka na parze, na miękko, przeciery warzywne i owocowe, musy, pieczywo i drobne kasze, ryż...Zobacz ile tego jest. A domowe ciasta: drożdżowe, biszkopty też są ok. Masz dużo możliwości, naprawdę. Nie tylko wędlina- której nie polecałabym, bo to chemia, ale zamiast niej domowe pieczone mięsa, pasztety. Dietę wzbogacaj produktami Nutridrink, Nutrison, to nabierze kcal. Masz mnóstwo przepisów takich na stronie o żywieniu dojelitowym. Tylko je zmodyfikuj np. nie orzechy albo pieczarki, tylko coś co możesz jeść. Masz apetyt, to wykorzystaj ten fakt do cna. Wielu chorych nie ma apetytu i to jest gehenna. Jedzenie na siłę to koszmar.Jedz to co lubisz, a jak zaszkodzi to wiecej nie jedz. Dlatego nie próbuj na raz za wielu składników np. kanapka z majonezem i tuńczykiem i ogórkiem, tylko sam majonez, sama ryba i sam ogórek- dowiesz się co szkodzi i w jakiej ilości. Bywa, że "na czubeczek łyżki" nie szkodzi i masz lepszy smak kanapki. |
Nie przesadzaj. Naleśniki są świetne :lol: Zupa owocowa zaś jest najlepsza na upały. Chyba nie każdy lubi wchłaniać gorący rosół latem...
Nie przepadam... nie lubię gotowanej marchewki a co dopiero smażonej cukinii.
Barszczyk rulez! :lol:
Do tego z tłuściutką kiełbachą! Mniamuśne! P.S. Wybaczcie że tak wszystko komentuję ale w rodzinie uchodzę za smakosza i mam w zwyczaju doradzać/odradzać |
ja nie lubie bigosu z kiszonej kapusty....fuuu...ja i moj tato lubimy ze swiezej... zwlaszcza kiedy ja gotuje:) moj przepis: kapusta biała, świeża podsmażony bekon cebulka, czosnek liść laurowy ziele angielskie zioła prowansalskie majeranek ostra czerwona papryka no i wegeta, pieprz i koncentrat pomidorowy.... Od bigosu wole kapustę z grzybami, którą gotuje mama na święta BN |
Zrobiłem sobie dzisizj bigos, ale nie powiem jak bo nie znam przepisu biore troszkę mięska, wędzonki i dziwne scinki (kupuję w sklepiku tylko mi znanym) kapusta cała + kiszona a potem przyprawy grzybki od teściowej (prawdziwki za darmo). Cała przyjemność w mieszniu i dosypywaniu badzieiwa co zwie sią przyprawmi. I na koniec winko "Egri" - najlepsze z 2001r. (jedna szklanka w garnek reszta w gardło). Zawsze wychodzi. Nie można spie.... pod warunkiem,że ma sie dobrze pracujące kubki smakowe. |
Idzie koniec roku więc zrobiłem sobie małe podsumowanie. Od 16 czerwca napisałiśmy w temacie (i dookoła niego) 153 posty. W tym czasie podaliśmy sobie (liczę tylko te z fotografiami) 36 dań. rekordziści to Konopia (3 dania) oraz Agata, Malinowy Motylek i Gadula 007 (po 2 dania). Mireq , Wyrwiflak i Skórka wrzucili po 1 przepisie, pozostale 24 to moja robota. Czemu to piszę? Idą Święta i bardzo jestem ciekaw Waszych kulinarnych tradycji. Wiadomo, że jeśli chodzi o specjalne dania to królową Świąt jest Wigilia, na którą tradycyjnie trzeba przygotować 12 potraw. A więc - co podajecie na stół w ten Specjalny Wieczór.? Zapewne większość potraw będzie tradycyjna dla wszystkich NAS ale myślę że coś oryginalnego z każdego regionu Polski da się znaleźć. Tak więc zaczynamy: 1. Karp - u mnie być musi i zwykle jest tradycyjnie smażony, choć w zeszłym roku zrobiłem 2. Karp na słodko - duszony w sosie z bakaliami 3. Bigos z grzybkami suszonymi 4. Barszczyk czerwony z uszkami nadziewanymi grzybkami 5. Pierogi faszerowane kapsutą 6. Ryba po grecku 7. Śledzie - kilka rodzajów. Tradycyjnie muszą być z cebulką - w oleju w tym roku muszę spróbować z olejem lnianym. 8. Ziemniaki polewane olejem lnianym - Coś co zwykle zaskakuje moich znajomych . Pochodzę z miejscowości Mrozy (w okolicach Mińska Mazowieckiego) i w tamtym rejonie tradycją są właśnie ziemniaczki polewane lnianym olejem. Teraz to nie problem, bo olej lniany można dostać wszędzie, ale pamiętam że 11 lat temu, jak przeniosłem się do Warszawy to musiałem go ściągać od Mamy, bo w stolicy nikt o czymś takim nie słyszał. To tyle z moich propozycji - czekam na wasze pozdrowionka |
noo ja robie bigos i salatke i sledzie w oleju . Nic wiecej A bigos to robiwe tak Kaopusta kiszona tak dla nas to ok 1.5kg do tego miesko ( łopatka , biodrowka lub zeberka ) grzybki suszone , sliwki suszone przyprawa do bigosu kielbaska cienka lub chudzy boczek. Kapuste mieso , grzyby , sliwki i przyprawe wrzucam i to sie gotuje Jak mieso sie ugotuje to wyciaggam obieram z kosci kroje i podsmazam na patelni z kielbasa i cebula i wrzucam do kapusty wszystko gotuje jeszcze przez jakis czas doprawiam pieprzem do smaku . Nie daje koncentratu ani pomodorow my nie lubimy. Karen słodka ta Twoja mala. Noo ja tez zaganiana Teraz maz pjechal po recepte dlasiebie i jak wroci jedziemy do Łodzi na zakupy. Ja podszykowalam sobie sledzie do zrobienia i jak wroce to je dokoncze. musze jeszcze włoski wysuszyc i wlasnei szukam pzepisu na makowiec bo mam ochote sama iupiec . Noo ale ciasta jutro ede piekla tylko makowiec i sernik i moze drozdzowe. Nic kochane zmykam miklego dnia moze wieczorkiem jeszcze zajrze |
Użytkownik "MIRO" <MAXIMUS2002@POCZTA.ONET.PL> napisał w wiadomości news:cfr753$bj2$1@venus.artexim.pl...
Niestety nawet gdy robię duuużą przerwę miedzy posiłkami to i tak się tak czuję. Dziś np. ostatni posiłek jadłam o 18 a teraz jest 00.09 i nadal czuję się przepełniona. A o 18 jadłam 20 dag bigosu (zrobiony wg przepisu z Książki Kucharskiej) 10 dag puree ze smalcem, na deser kawę ze śmietanką 30%. A na śniadanie jadłam omlet z 3 żółtek i jednego białka na maśle i to wszystko. Jedynie cały dzień dużo piję herbaty zielonej i wody mineralnej. Pozdrawiam Dorunia |
Użytkownik "MORGANO / BYTOM" <morgano@pro.onet.pl> napisał w wiadomości news:d2g7kg$do0$1@ns41.serveradmin.pl...
100% racji. Rozróżniamy wiele odmian żurku. Od "biednego" żurku śląskiego, po "bogaty" żurek królewski. Nawet typowo śląska potrawa, jaką jest pańczkraut z żeberkami, ma wiele odmian. Pytanie o BTW żurku, ma taki sam sens jak pytanie o BTW np. bigosu. Szmaja pytała o jakiś przepis na żurek. Jakość potrawy zależy od zakwasu. Najlepiej sporządzić samemu. Mąka żytnia(ciemna) + czosnek na serwatce, bez dodatku skórki chleba razowego. Kisi się dłużej (nastawisz w poniedziałek, do soboty będzie OK. Na śląsku w niedzielę jemy co innego) ale jaki ma smak!!! Podstawą do wlania zakwasu (po zakwasie nie gotujesz) jest wywar z warzyw i wędzonki. Dodatek namoczonych, suszonych grzybków (prawdziwek, podgrzybek) podnosi szlachetność dania. |
Użytkownik "MarekF" <optymal-btw@wp.pl> napisał w wiadomości news:c0tnug$mdl$1@earth.sauron.pl...
Skórki wieprzowe trzeba do gotowania pokroić ponieważ podczas gotowania bardzo puchną. Gotujemy około 1,5- 2,0. godziny. Po ugotowaniu mielimy je w maszynce elektrycznej do przemielonych skórek wlewamy wywar w których się gotowały. Całość mieszamy i paczkujemy po około 250gram do foliowych woreczków. Paczuszki przechowujemy w zamrażarce. Skórki ze słoniny doskonale nadają się do bigosu, wszelkiego rodzaju sosów jako gęstnik do zup jarzynowych. Jako dodatek do kapusty lub gulaszu. Bardzo cenny i tani kolagen. Smacznego Morgano |
O...fajny temat ^^ Moje umiejętności kulinarne są odwrotnie proporcjonalne do dostępności mamy i żarcia jej produkcji :) I kiedy jej nie ma i nikt nie wchodzi mi w paradę, to lubię gotować :) Ale dopóki nie jestem zdana na siebie, to zazwyczaj mam ważniejsze sprawy na głowie ;) . Nie powiem Wam, co umiem gotować, gdyż moją kluczową i sztandarową potrawą są... Zmiotki z Lodówki ala Elwen ;) Po prostu, nie lubiejąc gotować z przepisu, najbardziej lubie przeszukac lodówkę, dokupic nieco warzyw i za pomoca garnka, patelni, ewentualnych innych naczyn i duzej ilości ziół uczynić jadalnym ;) Klasyczne potrawy też uczynię zwykle, ale gdy robię coś z przepisu zwykle brakuje mi samozaparcia, które mam dla własnych dzieł... Więc potrafie zniknąc na czas gotowania do kompa a potem wietrzyc zapach smażonego węgla ;) Ale jeśli nie robię smazonego węgla (tudzież pieczonej ściany na bazie bigosu, jak mi się to kiedyś udało ^^), wychodzi mi to ponoć całkiem niezle... O ile można za miarodajną uznać grupę składająca się w dużej mierze ze stereotypowych wręcz, wygłodzonych studentów w okolicach dwudziestego drugiego dowolnego miesiąca ;) |
Pomijając papierosy mamy bardzo podobne upodobania. Od siebie dodam jeszcze pizze i wszelkiego rodzaju spaghetti (najlepiej według przepisu ojca, czyli więcej mięsa niż makaronu ), łazanki, pyzy etc. A co do zieleniny, to owszem, dobrze, że jest, bo świnki i krówki mają co jeść. Ja generalnie fatalnie się odżywiam. Sniadań (poza wakacjami - wtedy często siędzę rano w domu i przez to jestem głodny) nie jadam jakieś 6 lat. Ostatnio wróciłem też do starej dobrej diety - nie jeść po 18 (ogólnie wieczorem), więc zazwyczaj jem po powrocie z uczelni i tyle (ale za to konkretny posiłek ). |
szkolnego juz mięsko będzie gościć na moim talerzu Uważaj na JOJO.!!!!!!!! Jak tyle bez niego wytrzymałeś to dawaj sobie małe dawki. I unikaj wędzonek sklepowych i wędlin oraz konserw mięsnych. Wyjątek rybki oby nie np. mielony tuńczyk bo to najgorsze dziadostwo. Najgorsze dziadostwo jest w wędlinach i kiełbasach. Ja tego prawie wogóle nie jem. Wyjątek bigos i grochówka:) Warto namówić mamę, aby kupiła kawał mięsa i włożyć do piekarnika. Czymś posypać (tysiące przypraw) może wrzucić do marynaty na dzień lub dwa i jest szyka jak tralala. Tysiące koncepcji i przepisów. W piekarniku całe dziadostwo wyjdzie. |
To moja ulubiona potrawa. Przepis parę lat temu znalazłam w gazecie. SCHAB PO BAŁKAŃSKU Przygotowanie: 50 minut; proporcje dla 6 osób; jedna porcja 520 kalorii 1,5 kg schabu bez koście ½ kg pieczarek 5 cebul po 2 papryki czerwone, żółte i zielone 6 pomidorów ½ kg kwaszonych ogórków 2 szklanki bulionu 4 łyżki oliwy łyżeczka masła łyżka mąki sól przyprawy: pieprz, imbir, kolendra, majeranek lub tymianek Mięso umyć, osuszyć. Kroić na plastry, a następnie w słupki. Kawałki schabu, oprószone przyprawami i mąką, zrumienić na 2 łyżkach oliwy wymieszanej z masłem. Cebule pokroić i udusić na reszcie oliwy. Pieczarki umyć, pokroić, wrzucić do cebuli, udusić razem. Papryki i ogórki obrać ze skórki, pokroić na paseczki. Pomidory pokroić na ćwiartki. Usmażone kawałki mięsa wrzucić do rondla, dodać pozostałe składniki, zalać bulionem. Dusić ok. pół godziny. Przyprawić. Do tego dania można dodać też śmietanę i kilka ząbków czosnku. Najlepiej smakuje z kromką świeżego chleba, choć pasuje do niego także ryż, makaron czy kluseczki. Ta potrawa jest jak bigos – odgrzewana zyskuje na smaku. |
Lubisz jesc i nie lubisz wyrzucac jedzenia? Moza znasz jakis sposob na wykorzystanie "ostatkow"? Podziel sie swoim przepisem z innymi. Wez udzial w konkursie Urzedu Miejskiego w Gateshead - mozesz wygrac ksiazke "Eat Well, Waste Less: An A-Z to Using up Leftovers" Bish Muir. Polski bigos juz poszedl. Ja juz wygralam, teraz kolej na Ciebie - to bardzo latwe. Wiecej informacji: www.gateshead.gov.uk www.flickr.com/groups/lovefood http://www.gateshead.gov..../food/home.aspx |
Mięsami i przystawkami zajmują się rodzice i nie chcą pomocy(uwielbiają gotować). Planujemy: schaby z farszem pieczarkowo-cebulowym smażone w złocistej panierce zawijasy wołowe (z ogórkiem i słonką) w sosie własnym bigos z młodej kapusty Sałatka imprezowa z czerwoną fasolką Sałatka meksykańska ryba po grecku kurczak w galarecie (może odpadnie przy tym upale) w ramach wędliny : pieczony schab i karczek Z mojej strony: Brzoskwiniowiec na zimno ponczowa babka cytrynowa ciasto migdałowo-orzechowe z ajerkoniakiem (gdzieś nawet na forum przepis wrzucałam) Oczywiście jakieś cukierki, owoce. NAPOJE Jak coś mi się przypomni to dopiszę |
chyba padnie na szwedzki stół - tzn przekąski (za przepis na jajka bardzo dziękuję - spróbuję ). Nie mam jak posadzić wszstkich przy stole, żeby mogli spokojnie zjeść, więc takie małe co nie co do rączki będzie chyba najlepszym rozwiązaniem No może ten barszczyk albo bigos jesli nauczę się go gotowac do wieczora
|
Skopiuję swój post - bo mój wątek zaręczynowy przenieśli do Archiwum
|
ja mysle ,ze sobie wreszcie nawarza Kohl mit Bratwurst (czy jak tam sie zwie bigos :D )ze wzgledu na naruszanie swobody przeplywu towarow ... jedynie oni maja tak surowe przepisy, towar ma swobodnie cyrkulowac miedzy panstwami unii, a zwlaszcza jesli przechodzi tranzytem ,panstwo tranzytu nie moze sie czepiac ,jesli towar jest dopuszczony do obrotu miedzy panstwem A i C,trzeba ich po prostu zaskarzyc ... do ETS za posrednictwem komisji tak mi sie wydaje,bo czym sie rozni wiatrowka od nart?? w polskim prawie i hiszpanskim niczym.Ja w przyszlym miesiacu bede mial wiecej czasu to napisze do Komisji,jak oni sie do tego ustosunkowuja,ale 1 list to niewiele,wiec proponuje piszcie i Wy.Lubie Niemcow ,fajne z nich chlopy,ale z tym Ordnungiem swoim przesadzaja... Dobry przyklad to Absynth,ktory idzie z Czech przez panstwa ,ktore go nie dopuszczaja do krajow gdzie mozna go spozywac ,i panstwo tranzytu czepic sie nie moze(byl zdaje sie taki wyrok ETSu) http://curia.europa.eu/pl/transitpage.htm http://ec.europa.eu/index_pl.htm |
BRAWO!!!! Uczestnictwo w zawodach organizowanych przez "HUNTERÓW" to prawdziwa przyjemność pod każdym względem. Świetna kuchnia, Kapello poproszę przepis na ten bigos Bardzo pomysłowy rozstaw figurek No i te rozmowy wieczorem :diabel: Pozdrawiam i czekam na kolejne zawody. |
Ja mówiłem, Marku, o policjantach jako o normalnych gościach, zwykłych obywatelach. Ty mówisz o oficjalnym stanowisku policji. Moim zdaniem, MY jako liberałowie, wiemy że odgórnie niczego się nie załatwi. Ta mnogość i skomplikowanie wszelkich przepisów bierze się stąd że tam na górze nikt społeczeństwu, pojedynczemu człowiekowi nie ufa. W dodatku, każdy kolejny minister jest MĄDRZEJSZY od poprzedniego. Do zastałego bigosu dodaje swój własny. Co innego aspirant który dostaje rozkaz, a co innego ten sam aspirant przy kuflu. Mnie chodzi o to że tam gdzieś na dole, to znaczy w samych głowach (w tym przypadku policjantów) czasem coś sensownego kiełkuje. Tak naprawdę to właśnie to co jest w głowach to kapitał narodu. Systemy się zmieniały, faszyzm, socjalizm III RP, a ludzie wciąż ci sami. Bo przecież nie było tak że przed 90 rokiem wszyscy byli komunistami i wierzyli w towarzyszy a zaraz po już wszyscy są kapitalistami i wierzą w siłę pieniądza. Co ludzie mają w głowach to mają, niezależnie od systemu. Im w głowach będą mieć LEPIEJ tym lepiej zorganizujemy sobie życie, niezależnie od systemu.
|
ad.variag Kolego variag strzelnica zaiście piękna , lecz nie tłumaczy to w niczym zachowania organizatorów. Takie podejście do strzelectwa to wynik przygotowania zawodów pod "samych siebie". Możliwe ,że zaważyły tu cenne nagrody, które przyćmiewają pozytywne cechy sportu. Dlatego najlepsze i najsympatyczniejsze zawody są wówczas gdy strzela się o przysłowiowy Dyplom i grabula organizatora. No cóż do rywalizacji sportowej jeszcze wielu z Nas nie dorosło, co jest smutne. Organizator powinien otrzymać poważne ostrzeżenie o sposobie przeprowadzenia takich zawodów, bo to są bzdury i absurd gdy łamie się rażąco przepisy i normy ustanowione w naszym sporcie. Zbyt wielu u nas na codzień jest świadkami takich negatywnych przykładów coraz częściej odnotowujemy je na naszych strzelnicach. Lecz należy z tym walczyć i nie dopuszczać do takich sytuacji. Myślę, że "dobrze" odebrałem ten Pański post i moje gwałtowne reakcje są tu jak najbardziej zasadne mimo wszystkich tak licznych pozytywnych aspektów tych zawodów, to tak naprawdę nie do końca były one tak dobrze i wzorcowo przygotowane. Chyba, że komuś wystarczy jak wogóle ktoś cokolwiek przygotuje i należy się z tego cieszyć. Przykład nie dopuszczenia zawodników do startu , jest dla mnie szokującym i nie godnym naśladownictwa, chciałbym wiedzieć czym w danym momencie kierował się organizator zawodów (czyżby obawa o to że są to potencjalni kandydaci do zwycięstwa , lub zabraknie dla tych kilku osób chorędalnie drogiego bigosu) o którym to wcześniej w innym poście wspomina kolega Marekp. :lol: . Pozdrawiam waldek. Ps. Gratulację dla zwyciezców i wyrazy współczucia dla odrzuconych . |
Proponuję umieścić przepisy z użyciem soczewicy by zachęcić do jej skosztowania. Ja będę pierwsza: Ala' Bigos z soczewicą * soczewica czerowna lub zielona * kawałek imbiru * cebula * czosnek * pieczarki * kapusta pekińska lub zwykła * kapusta kiszona * przecier pomidorowy * listek laurowy * kurkuma * sos sojowy bez cukru Do garnka wrzucić soczewicę ( czerwona lub zielona ) zalać wodą kilka centymetrów ponad powierzchnię , dodać korzeń imbiru ( kilka plasterków). Gotować 10-15 minut. Na patelni na wodzie dusić cebulę pokrojoną w kostkę, czosnek, pieczarki, poszatkowaną kapustę, dodać kurkumę i sos sojowy. Podduszone warzywa dodać do soczewicy. Na tej samej patelni udusić kapustę kiszoną z dodatkiem liścia laurowego lub jałowca , gdy kapusta zrobi się miękka dodać przecier pomidorowy. Do ugotowanej soczewicy z dodatkami dodać kapustę kiszoną z przecierem. Doprawić do smaku solą, pieprzem. Danie zgodne z I gazą diety MM, szybkie i smaczne (źródło: www.dietamm.com) Napiszcie w jakiej formie wy jadacie soczewice do czego ją używacie, w ten sposób na pewno nie jedna osoba nie mająca z soczewicą kontaktu, nabierze ochoty na jej spróbowanie i kto wie może będzie jadać ją regularnie. Na pewno warto |
nie wiem czy to jakis popularny przepis, czy eksperyment, ale ostatnio miałem okazję skosztować chyba bigos z chyba grzybami i chyba makaronem piszę chyba, bo bylem podpity i było dość ciemno, dlatego równie dobrze mogłem zjeść dobrze przyprawione fekalia ale gdyby jednak był to bigos (vege/vega jak sądzę, twierdząc po miejscu konsumpcji) i ktoś znałby przepis na niego, to byłbym rad za wrzucenie tutaj go yo |
.Natalko,miałam podać ci przepis na bigos,ciężka sprawa,ja szybciej gotuję, niż piszę o tym co i jak robię. Ale spróbuję..... 1 kg.dobrze ukiszonej kapusty, garść suszonych grzybów, 4-5 śliwek suszonych ziele angielskie - 4 ziarenka,liść laurowy - 3-4, jałowiec suszony-też ok.3,4 ziaren mieso - średnio-70 dkg. - 1 kg.,najlepiej różne, ja zazwyczaj tylko wieprzowe i raczej chude, 1/2 kg cienkiej wędzonej kiełbaski, jeszcze różne przyprawy- kminek cały do smaku,pieprz ziołowy,naturalny,koncentrat pomidorowy. Kapustę krótko obgotować, odcedzić. Zalać rosołem z ugotowanego wczęśniej mięsa, dodać grzyby, liść,ziarna ziela i jałowca,gotować do miekkosci. Mięso i wędlinę pokroić w kostkę i poddusić razem z cebulką/do smaku/,dodać do ugotowanej kapusty, przyprawić do smaku solą pieprzem,pomidorami/koncentr./ gotować razem jeszcze.Może być trochę niesłony. Następnego dnia znów pogotować trochę, powinien być smaczny. Pisałam " na żywo",jesli cos przeoczyłam, uzupełnię. Smacznego. |
a nieprawda bo holendrzy ktorych znam poprostu zajadaja sie polskim bigosem , za kazdym razem jak mamy jakas imprezke pytaja czy ugotuje bigos ....moze masz zly przepis |
Ja po 2 tygodniach pobytu w Holandii, opowiedziałem pewnemu holendrowi y którym pracuje o polskim Bigosie, oczywiście poszukał w internecie przepis, i w kolejnym tygodnie bylem w gościach u Holendrów na polskim Bigosie Po za tym u ludzi u których mieszkam prawie codziennie otrzymuje jakieś poczestunki, a jak jechałem do Polski dostałem prezent dla corki |
czy to prawda ze w Holandii ulubiona przekąską jest surowy śledz z cebulą ? Moze ktos kto długo tu mieszka spotkał sie z takimi specjałami (?)Czy mają tu jakąs ulubioną potrawe ktora czesto sie pojawia na stole tak jak u nas np ;; rosół (w niedziele ) czy tez bigos albo sałatka jarzynowa ?Mowie o Holendrach bo wiem ze jest tu róznorodnosc kuchni ze wzgledu na mieszanke narodów tego świata Do Polski tez przywozimy rozne przepisy kulinarne ,ktore wypieraja salatke jarzynowa, bigos ,NO ROSÓŁ ZOSTAŁ !!!!
|
Patrzyłaś w przepisach na bigos ? Ja tez chcę zrobić kapustę, najlepiej uśmiechnijmy się do Bajaderki , na mikołajki do nas przyniosła owo cudo Dziś widziałam przepis w dodatku do gw, jak go jutro przyniosę z pracy, to napiszę, co tam stało. Pozdrawiam.k. Przy okazji, jak robicie farsz do pierogów z kapustą i grzybami? |
No to jak? Dla mnie podział na 7 części właśnie był fajny. Bo przez to światy się nie zlewały tak bardzo. Każda historia jedna jest trochę autonomiczna. Ano tak, że zmęczyło mnie zaczynanie wszystkich opowieści od gastronomiczno - pijackich wstępów. Jest przez to bardziej ludzki, a kulinaria są dla mnie fajnym klimatem. Trochę jak przepis na bigos w "Panu Tadeuszu", pozwala oderwać się od głównego wątku fabuły i poczuć w jakim świecie żyją bohaterowie. Ja to rozumiem, szczególnie w kontekście jego wyboru w ostatniej części. Ale to nie znaczy, że nie jest męczące. Nie wiem, jak Ci to lepiej wytłumaczyć. Według mnie gastronomia w Spektrum jest przesadzona, od pewnego momentu obciąża powieść, zamiast dodawać jej lekkości i smaczku. To tak, jak się przejadasz smacznym, ale tłustym daniem. Przy takiej gęstości zaludnienia? w Chinach)A po co? Żeby Chińczycy nie czekali 100 lat w kolejce do Klucznika. Faktycznie Rosjanie chcą silnego kraju. Toudi, a co to jest silne rosyjskie państwo? To Rosja z kazachskim kumysem, ukraińską horiłką, i czeską Becherovką. To wujek Martina, który w 68 chciał dla Czechów tylko dobra, i dziwił się, że Czesi go nie chcą. To przekonanie, że "my wiemy lepiej" niż te małe, śmieszne narody wokoło. Oczywiście, to nie jest jeszcze nienawiść. To lekceważenie i pogarda. Czy przy Tobie w ogóle można skrytykować Spektrum? A do tego wałkując wciąż negatywy, obaj sprawiamy wrażenie, że to kiepska książka. A ona jest naprawdę dobra. |
na pewno egzaminator nie mo?e wydawa? Ci polece? niezgodnych z przepisami. je?li cos takiego by sie zda?y?o to mów ?e ma to napisa? w protokole po tym jak zechce Cie obla? i wtedy mo?e mu mina zrzedn??, ?e kursant takie rzeczy wie. Tak bylo u nas (jeden zegazminator non stop kaza? jecha? na skrzy?owaniu w prawo, a by? zakaz. Jak sie kumpel po fachu dowiedzia?, ?e cos takiego mia?o miejsce tak? jazde egzaminatorowi zrobi?.........Powiedzia? jak b?dize co? takiego jeszcze robi, to kierownikowi WORD-u powie i ?le sie to dla niego sko?czy.....I nie ma ju? egzaminatora..... Reeasumuj?c trzymaj sie prawej strony, nie przeje?dzaj na czerwonym ?wietle , uwa?aj na przej?cia bo pieszy te? mo?e narobi? "bigosu". jak nie mo?esz wjecha? na skrzy?owanie bo jest du?y ruch to spokojnie czekaj bo to nie Twoja wina i jak sie b?dize dar? by? teraz jecha? to nie musisz tego wykona?. Potem powie Ci ?e wymusi?e? pierwsze?stwo i b?dzie pozamiatane. Dobra jak co? to jeszcze pisz.Jutro odpisze
|
To fakt, cierpiałem. Ale jeśli chodzi o śledzie to mam tak jak do mleka totalną awersję. Jeżeli w jakimkolwiek przepisie są śledzie to potrawa przepadła i nawet żołądek mi nie drgnie. Niewiarygodne ale jednak Ząbuś nie żre wszystkiego co wpadnie pod gębę. |
Oj VITO czuję się rozczarowana przepisem przez Ciebie napisanym ! Myślałam, że podasz nam jakiś staropolski. Buszując po internecie znalazłam przepis na "Postny bigos" http://www.czterdziestola...nt/view/456/47/ do którego należy użyć 1 kg grzybów ! Zenit, Ząbek oczywiście przepisy podam - jak znajdę więcej niż chwilkę wolnego czasu Ale aby nie być "gołosłowną" : TORT NALEŚNIKOWY 75 dag grzybów (prawdziwki, maślaki, kurki), 10 dkg naturalnego serka homogenizowanego, 10 dkg startego żółtego sera, 3 łyżki oleju, 2 jaja, 2 łyżki ostrego keczupu, 2-3 łyżki bułki tartej, 2 ząbki czosnku, po łyżce posiekanej natki pietruszki i koperku,sól. 10-12 naleśników,tłuszcz do wysmarowania naczynia żaroodpornego. Wykonanie : grzyby drobno pokroić, podsmażyć na rozgrzanym oleju, dodać posiekany czosnek. Dusić aż będą miękkie. Odstawić, ostudzić, wymieszać z keczupem, bułką tartą, roztrzepanymi jajami, natką i koperkiem, posolić. W natłuszczonym naczyniu układać warstwami naleśniki posmarowane masą grzybową. Wierzch przykryć ostatnim naleśnikiem i posmarować go serkiem homogenizowanym wymieszanym z żółtym serem. Tort wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st C i piec ok 40 min. "Potrawy z grzybami" Marta Walęcka - Zdroik
|
ROZWIĄZANIE ZAGADKI: Brakuje zasadniczo trzech rzeczy, bez których bigos NIE JEST bigosem, a które nadaja mu właśnie jego niepowtarzalny smak i aromat, a mianowicie: Kulek jałowca; Suszonych śliwek; oraz oczywiście - i to chyba wszyscy zgadli - Brawo! Brawo! Bravissimo!!! Suszonych oraz świeżych grzybów Nie wiem, kto podał temu faciowi z NYT ten głupi przepis (lanie wódki do bigosu jest chyba najbardziej chorym pomysłem), i z przyjemnoscią tego kulinarnego barbarzyńcę postawiłbym za to przed plutonem egzekucyjnym... |
wszedzie tylko artykuly.Zero zdjec w necie...albo ja szukac nie umiem.Apropos zdjecia Leppera za granica,to chodzilo o wyjazd do Chin,na ktorym ten burak nas reprezentowal.Poniewaz ubrany byl w bialo-czerwony(coz za patriotyzm! )dres,adidasy i skorzana kurtke,to jeden z najwazniejszych dziennikow"Daily China"wrzucil jego fote na pierwsza strone pod spodem podali przepis na....bigos |
skończyłam a więc mam taki malutki niezbędnik dla osób zaczynających dietę SB (takie minimum dla osób które nie mają ani jednej książki). Są to informacje poznajdywane w internecie-opis diety,przykładowy jadłospis i przepisy(nie wypróbowane przezemnie,ja z tego robiłam jak narazie tylko bigos,a resztę wymyślałam sobie sama).Przepisy są łatwiutkie,ale przeglądnięcie ich ułatwi zrozumienie zasad SB i tego co można a co nie można Jak komuś się nie chce szukać w necie a chce moją pigułkę wiedzy,to dajcie mi znać na priva PW (proszę napisać adres mailowy) Pozdrawiam wszystkich i życzę powodzenia |
Hej mam problem- za nie długo mam urodziny i w zwiazku z tym jak kazdy zapraszam paru kumpli i kolezanek:) Chciałbym w tym roku miec jakies oryginalne jedzienie(ale to brzmi:P). Niechce juz tego co zawsze czyli pospolitych rzeczy(pizza, frytki,bigos itp.). Szukam na stronkach z przepisami ale jak narazie nic niemam fajnego. Macie jakies ciekawe pomysły? Myśle, że mi pomożecie Czekam na Wasze pomysły :smile:Pozdrawiam
|
ja umiem gotować:D ale tak szczerze, a nie, że zalewam makaron jakimś sosem i szpanuję:D ostatnio odkryłam genialny przepis na genialne ciasto: * 4 łyżki mąki * 4 łyżki cukru * 2 łyżki kakao * 1 jajko * 3 łyżki mleka * 3 łyżki oleju * proszek do pieczenia (ok. łyżki)- to dodałam, jest lepsze Wymieszać suche, potem dodać jajko, mleko, olej, wymieszać i do mikrofali na 3 minuty (najwyższa moc). (tu przepis ze zdjęciami, jakby ktoś dalej nie czaił: http://www.dizzy-dee.com/...e-in-5-minutes) z tym, że ja tego nie robię w kubku bo nie lubię mieć takiego rozciapciano-brzydkiego;) preferuję większe naczynie. a tak w temacie, to nawet pierogi i bigos umiem zrobić^^ |
moje menu naWigilię i Święta w Wigilię i pierwszy dzień Bożego Narodzenia miałam gości Wigilia -barszcz na zakwasie -uszka z farszem pieczarkowo-prawdziwkowym,ciasto z mąki białej orkiszowej -pierogi z kapusty kiszonej i grzybów,ciasto z mąki orkiszowej z pełnego przemiału -krokiety ziemniaczano-orzechowe -tofu po grecku -pieczarki marynowane-orginalna nazwa,,grzyby jak ryby" -chleb żytni -kutia -moczka -kompot z żurawin+owoce suszone 1 dzień Świąt na śniadanie zjedliśmy makowiec i taki chlebek gruszkowy obiado-kolacja z gośćmi -pieczarki zapiekane z czosnkiem -sałatka z buraczka+ogórka kiszonego+soczewica+jabłko+majonez Ani D -panierowane smażone boczniaki -kotlety mielone z seitanu z książki pani Cyran -resztka barszczu -chleb żytni i pszenny biały -sama piekłam ciasta;makowiec,pierniki różne 2 dzień Świąt -owsianka obiad -ziemniaki pieczone -bigos(podgrzałam bo zrobiłam prędzej wg przepisu Alci) -pierniczki kolacja -resztki z dwóch poprzednich dni |
hehe Katarzyna ja tez robie bigos bo jezdze malym fiatem i daje nauczke kierowca co wymuszaja itd bo widza malego fiata Jak kazdy trzymal by sie przepisow obecnych nie bylo by tyle wypadkow itd. Pozatym musza byc drogi raz jeszcze drogi, bo to po czym teraz jezdzimy to do drog nie powinno sie zaliczac, dziura na dziurze poganiana dziura |
Kochamslonko, pewnie ze dzieciaczki to nasze ogromne szczescie!!!Ja czasami jestem zła na młoda bo mnie wkurza zwłaszcza teraz zaczyna pokazywac mega różki ale ona to takie moje światełko w tunelu. Nawet teraz co zaczynam płakac czy cos to wchodzi na mnie i mnie gryzie po uszach albo zaczyna tańczyć Ptysiok, bigos z żeberakmi.... mniam kasiagio:), całuski dla Karolka i Emci NUKA, mi tez sie nie chciało sprzatac a miałam syf tylko ze ksiezulo przyłazi wiec musiałam ale młoda juz zabawki wywaliła 3 razy czarnaaj, miłych lekcji Zuzka, a jak sie robi tego kurczaka??? Wogole macie jakies fajne przepisy na kurczaka bo mam pare kogutów całych ze wsi i nie wiem co z nich robic bo tylko rosół mi się kojarzy!!! A wracając do finansów to tutaj nie moge nic powiedziec na G.... On cała wypłate zostawia mi, nawet 10zł sobie nie bierze, jak chce na cos to mnie pyta czy prosi i zazwyczaj mu nie odmawiam, to ja gospodaruje kasa i on tez mnie z niczego nie rozlicza wiec tu mam ten komfort |
Lena wcale nie gotuje zle. G sie nabija tylko ze moja mama chce go otruc. Bo nie bardzo sie lubia. Choc ostatnio zauwazylam lekka poprawe stosunku mojej mamy do G. Serniki niestety piecze nie najlepsze. A z bigosem to jest tak ze jak ostatnio zrobila to byl nie do zjedzenia. Chyba nie sprobowala kapusty zanim kupila. Dlatego robie swoje. AGA popros L o przepis na keksa. Ja uwielbiam. Ale zawsze kupuje bo nie umiem Kuchenke kupilismy zwykla najtansza - indesit bez dodatkow. I jestem mega-zadowolona. Nigdy nic mi sie nie przypalilo. |
Dzień dobry Przez weekend nie miałam internetu Zuzka tu masz przepis na bigos ode mnie 1 kg kapusty kiszonek 3 średnie celule, 2 średnie marchewki (jeżeli w kapuście nie ma jeżeli jest to nie trzeba) kilka suszonych grzybów przyprawa do bigosu smalec lub olej Troche mięsa wieprzowego, kiełbasa dobrze wędzona i boczek. kapustę gotuję aż będzie miekka. Na patelnie daję mięso wieprzowe, podsmażam. Potem do tego mięska dodaje wodę i duszę az będzie miekkie, jak już zmięknie to dodaje pokrojoną cebule i starkowaną marchekę i kostki rosołwe wołowe (2 kostki) i razem smażę z odrobinką wody. Jak kapusta się ugotuję to ją odcedzam a do garnka daje 3 łyżki smalcu i daje mięsko razem z marchewką i cebulką i smazę. Po jakiś 5-10 minutach daje kapustę i mieszam. Dodaje przyprawę do bigosu i mieszam. W osobnym garczku gotuje grzyby do miękości i razem z wywarem dodaje do kapusty. Na koniec boczek i kiełbasę kroje w kostkę i dodaje do bigosu i mieszam. Na sam koniec dodaje przecier pomidorowy. Zostawiam jeszcze chwilkę. |
No nie mogłam się powstrzymać żeby do Was nie zajrzeć Zresztą i tak teraz za tłumaczenie się nie biorę, bo co chwila musze gadać do Gochy siedzącej w kojcu. Co do kolczyków, to ja mam zupełnie inne zdanie niż Viva. Dla mnie takie małe dziewczynki z przekłutymi uszami wyglądają jak "stare malutkie". Nie obraźcie się dziewczyny, za to co napiszę, ale wydaje mi się że to totalna głupota przekłuwać dziecku uszy tylko dlatego, że nam się to podoba. Ja mam dziury w uszach od 15 albo 16 roku życia i uważam, że to jest dobry wiek na taki "zabieg". No może trochę wcześniej też bym się zgodziła, ale na pewno nie w wieku 3-5 lat. Przede wszystkim jest to dość niebezpieczne, bo wiadomo jak sa ruchliwe takie małe dzieci i o wypadek nie trudno. A poza tym, co jeśli potem się okaże, że Młodej się to nie będzie podobało? Boksi, Oliver to wielki chłop, a właściwie długi. Za każdym razem jak patrzę na jego zdjęcia, to mnie rozbrajają te oczęta wielkie Bigos Chiński zrobiłam przedwczoraj i jeszcze dzisiaj mamy na obiad. No ale, my to jesteśmy jamochłony, więc ledwo na 2 dni starczyło Ale pyszny jest. Super połączenie smaków. Na jutro i na niedzielę robię piersi kurczakowe w curry z sosem śliwkowym. Przepis również z forum Gocha dostała wczoraj od babci matę wodną. Bardzo fajna zabawka, tylko nie wróżę jej niestety długiego życia. A poniżej zdjęcia pt. "Do czego służy mata", hehehe. |
Kat_ja fajnie, że bigos Ci smakował A czy mogłabym prosić o przepis na piersi z sosem śliwkowym Szkoda, że na zdjęciach nie widać buziulki tylko długaśne, zgrabniutkie nózie Gosieńki Nie dziwie się Gosiaczkowi, że nie jest pewna do czego służy taka wodna mata bo ja też nie wiem i pierwszy raz się z tym spotykam |
Sarko, Basiek to specjalnie dla Was. Przepis na Bigos chiński. kg pieczarek kg kiełbaski kg cebuli Pokroić w kostkę i dusić. Dodać vegety, pieprzu, słodkiej papryki. Gdy odparuje dodać koncentrat pomidorowy, kostkę masła, 5 pokrojonych plastrów ananasa i puszkę groszku konserwowego. Podawać z chlebem. Ja to bardzo lubię. Życzę smacznego |
Aśka dawaj przepisy ! mnie zainteresowało rafaello nie zazdroszcze tego gronkowca ......... A ja powoli zaczynam żyć roczkiem bo został mi tydzień z kawałkiem. Zamówiłam balony serwetki i napis -roczek Maksia.. kupiłam błękitne serwetki i swiece i w doniczkach będą niebiskie kwiatki hiacynty.A do jedzonka tort na bitej śmietnie truskawkowy, sernik na zimno, jabłecznik który upiecze mi mama -pychota! i w-zetka (uwielbiam).Po słodkim idą platery czyli szparagi w szynce , schab ze śliwką , pierś z kurczaka w podgrzybkach i mintaj. do tego przystawki jakieś typu grzybki w occie, śledzik po kaszubsku a na kolację na ciepło lazania karkówka i bigos, sałatka tradycyjna, wędlinyi kiełbaski. I tyle .Myślę ze wystarczy. idę przejrzeć zdjęcia ale nie mam pomysłu na życzenia |
Wik ale ty juz przeciez spokojnie mozesz jesc bigos, Grzesiu juz duzy i naprawdę nic mu nie bedzie, ja juz od dawna jem bigos i Wojtek nawet nie zapłakał, a jem duzo więcej niz dwa kęsy! Inne karmiące mamy to samo Ci powiedzą, teraz to juz mozesz wszystko jesc tylko obserwuj Grzesia! Dora ja tez robię knedle ale na Wigilię jeszcze nigdy nie robiłam, ale zamiast sosu to ja daję śmietanę z cukrem tez pycha, wtym roku zrobię z Twojego przepisu! |
Chciałabym ograniczyć mięso, ale,,, no własnie ale Mając wybór (w czasie roku szkolnego jem w stołówce) zjeść bigos i być najedzoną, lub nie zjeść i chodzić głodna. Wybieram to pierwsze [niestesty] Macie może jakieś zdrowe, bardzo tanie, proste w wykonaniu wegetariańskie przepisy? Może dam radę namówić mamę ;> |
Moje na dzis: 7.30 pol duuuzego ogorka, pierozki z kasza gryczana i mieta (zrobilam wg. przepisu i wyslzo mi ze; 2/3 kubka kaszy gryczanej to ok. 60gr + 1,5 kubka maki ok. 250 gr + podsypywanie ok 40 gr to wyszlo mi razem 360 gr - porcje podzielilam na 4 - czyli po 80 gr weglowodanow na porcje) godzine po sniadaniu cykoria z mlekiem 13.00 bigos 18.30 kasza gryczana (ok 40 gr - to co zostalo z pierogow) z warzywami chinskimi (jest szansa, ze wroce pozno do domu - kolo dwudziestej to wtedy kefir 1,5% + warzywa) plyny: meliza z gruszka, woda, biala herbata - 2l Menu ok! |
Dziś 8.00 2 jabłka 8.30 kawa (zapomniałam zjeśc śniadanie ) 13.00kawałek śledzia w oleju z cebulką, bigos, kawałek kiełbasy domowej, kostka czekolady 75% 17.00 durum 10 dagz sosek czosnkowym (muszę zobaczy w przepisach, jak się go robi) płyny: woda 1 l, herbata zielona 1l -bez sniadania Ty mnie tu kwiatkiem nie przekupuj. I tak sie należy - nie zapomnij o warzywach w kolacji |
łatwy bigos: Barfasz składniki • 2 kg kiszonej kapusty • 1 podwójna pierś z kurczaka • 1/2 kg mielonego mięsa • suszone grzyby, (ew.śliwki) • przyprawa do bigosu(jeśli będzie mm) • 1-2 cebule • sól, pieprz, liść laurowy • koncentrat pomidorowy • ( ew. kminek - jeśli ktoś lubi) • olej sposób przygotowania Kapustę obgotować z liściem laurowym i grzybami. Pierś drobno pokroić, podsmażyć na oleju. Oddzielnie podsmażyć mielone mięso wraz z cebulą. Kapustę odcedziś, dodać resztę składników, przyprawy, koncentrat i trochę oleju. Wymieszać, przełożyć do naczynia żaroodpornego, przykryć i zapiekać w piekarniku ok 1-1,5 godziny. przepis pochodzi ze strony www. dietamm. com |
nie wiem czy jest przepis. Możesz zrobic jak zwykły bigos,tylko przyprawy MMowe-tzn bez vegety i takich tam .Koncentrat możesz dac i grzyby,albo pieczarki ,mięso dowolne i juz bigos paluszki lizać .Tylko zasmażek żadnych znalazłam przez wyszukiwarkę http://montignac.webd.pl/...on_minipost.gif |
Iza ja ze wzgledu na gosci robie bigos, zimne nozki,takie frytki z piersi kurczaka, salatke z tortellini, i zwykla salatke jarzynowa, jajka faszeroane mam taki przepis w gazecie i smaxcznie wyglada z ciast babke i sernik z brzoskwiniamu=i.i chodzi za mna karpatka ale moze zrobie tylko takie ptysie przekladane kremem karpatkowym. Noo ale to jak mi sie bedzie chcialo |
Co prawda, to nie mnie pytałem, ale... Wkleić czy jak podać? |
bigos i kluchy i 5 piwek |
iż
Po pierwsze trudny proceder podczas rejestracji danej domeny. Nask Ci najczęściej nie zarejestruje nazwy z kosmosu, jeśli nie masz dobrej podkładki i odpowiedzi DLACZEGO akurat ta domena Cie interesuje... Po drugie - w niektórych przypadkach możesz za to beknąć, a w No ale takie biznes.pl czy money.com to dosć łątwo pchnąć bez Ja sam nazywam się KrĂźger (tak jak freddy) a moje nazwisko rozsławione Pozdrawiam i życze sukceu :) |
Oj kolega chyba jest niedoinformowany. Prawie zadna fabryka nie produkuje osobowek jako ciezarowek. One przyjezdzaja na lawetach do Polski jako zwykle osobowki i sa tutaj przerabiane we wyspecjalizowanych zakladach (czytaj takich ktore dostaly na to koncesje) To te zaklady sa uprawnione do wystawiania swiadectw homologacji zanim jeszcze auto zostanie oclone. Jest pare takich zakladow w Polsce. Ich reklamy mozna ostatnio czesto spotkac w prasie motoryzacyjnej. I zeby wyjasnic wszystkie watpliwosci od dawna wszystkie ciezarowki kupione I reasumujac. TERAZ MOZNA KAZDA CIEZAROWKE PRZEROBIC, jezeli chodzi o wpis Mam nadzieje ze wyjasnilem ci wszystkie watpliwosci z tym zwiazane Pozdrawiam |
A czy mógłbys podać podstawę prawną ? (nr ustawy, czy tez dziennika ustaw) Bo dzwoniłem dzisiaj do wydziału komunikacji we Wrocławiu i nie wyglada to |
No to opowiem wam cos jeszcze, aby nie bylo ze to tylko w tepsie mozna spotkac cwanych, naiwnych albo i glupich: Byla sobie impreza przy ognisku z okazji dnia lacznosciowca. Bigos, kielbasa, piiwoooo, wszystko to tam bylo. A niedaleczko tej imprezy byl sobie maly biwak, ot jakas sobie familia z dwoma gowniarzami. No i co dalej. Ano rodzice ci wysylali te swoje pociechy do gara telepsy. No i co rusz jak nie jakas darmowa kielbacha, to piwko zmrozone dla tatuska, to znowu cos innego. Zauwazyl to jeden z tepsy podszedl do familii no i grzecznie mowi. Ze niestety ale musi przeprosic, bo to jest impreza zamknieta dla pracownikow telekomunikacji, jesli sie panstwo raz poczestowali to juz powinno wystarczyc. A ta paniusia z wielka morda: A COOOOOO mnie sie tez nalezy, ja przeciez place rachunki za telefon. No a co ta paniusia powinna powiedziec znajomym jak wroci do domu ? Ano powinna powiedzec ze ci z telekomuny to zlodzieje, ze za nasze pieniadze robia sobie imprezy, a rachunki to takie drogie, a telefon gluchy.........itp. itp. Prawda jest po srodku kolego Bartku. Moglbym opowiedziec jeszcze pare
|
has been fingerprinted by adas:
Diabli wiedzą. Trzeba by go zarejestrować w Unii jako "dobro kulturowe", zyskując wyłączność na sprzedaż. Wtedy można by też szukać sposobu obejścia przepisów. Skoro marchewka może być owocem, to i wielokrotnie odgrzewany bigos też może zagrzać miejsce w Unii. Zresztą, ja tam się specjalnie nie przejmuję. Myślę, że Polacy po raz Swoją drogą to ten sam zakaz dotyka też odsmażanych pierogów. A przecież nie ma PS. Zawsze mnie fascynowało dlaczego bigos z każdym podgrzaniem robi się Aha, odpowiedź polegającą na "bo przy każdym podgrzewaniu dosypujesz do |
No to zacytujmy cały fragment Kodeksu Wykroczeń, bo w tym wypadku jest to dość istotne:
Staram się zachować bezstronność ale jak mi się wydaje, to ten fragment o zadaniach przewodnika turystycznego lub pilota wycieczek wydaje mi się być dopisany tu na siłę - dziwna szczegółowość w dość ogólnym przepisie. No i jeszcze jedno - Kodeks wykroczeń to Ustawa, czyli akt najwyższej rangi i skoro nie poczyniono w nim zapisów, że minister taki lub owaki określi co należy rozumieć przez "wykonywanie zadań przewodnika turystycznego" to o wszystkim decyduje swobodne uznanie sędziego i jeśli tenże uzna, że np. Vm 2301 krążąc z rodziną po górach i coś im tam klarując wykonuje zadania przewodnika turystycznego a w dodatku jeszcze zżarł kotlet, bigos i wypił dwa piwa to Vm2301 płaci grzywnę lub wędruje do pierdla. Oczywiście taki koniec sprawy Vm2301 jest raczej nieprawdopodobny bo sędziowie to na ogół ludzie obdarzenie zdrowym rozsądkiem ale jednak niczego nie można do końca przesądzić. Przepisy przepisami ale jednak były liczne doniesienia prasowe, że Straż Miejska w Krakowie dybie właśnie na takich leaderów grup bez rozróżnienia czy to wycieczka zorganizowana czy grupa towarzyska. Oczywiście zawsze też można powiedzieć, że prasa kłamie. |
inside, a mogłabyś podać przepis? U mnie w domu jedyny sposób robienia krokietów to bigos zawijany w naleśnik, wszystko maczane w jajku i bułce tartej no i na patelnię Muszę przyznać, że rodzi nam się imponujące menu |
Smaczny kotlet, ale odgrzewany "Nowe" propozycje ułatwień w funkcjonowaniu przedsiębiorstw są już od kilku lat zapisane w ustawie Michał Zieliński W poniedziałek, w miejscu niemal symbolicznym, premier przedstawił tzw. pakiet Kluski. Propozycje ułatwień w funkcjonowaniu przedsiębiorstw zostały bardzo dobrze przyjęte przez środowisko ekonomiczno-biznesowe. Komentatorzy zgłaszają tylko jedno zastrzeżenie. Najważniejsze zmiany - zasada jednego okienka, rejestrowanie firmy na podstawie jednego wniosku, na dodatek składanego drogą elektroniczną, skrócenie okresu rejestracji firmy do trzech dni, zasada, że w tym samym czasie w firmie może być prowadzona tylko jedna kontrola - są już zapisane w ustawie. Została ona uchwalona przed trzema laty przez parlament poprzedniej kadencji (ustawa o swobodzie gospodarczej z 2 lipca 2004 roku). Co więcej, zgodnie z pierwotną treścią ustawy zmiany te miały wejść w życie 1 stycznia 2007 r. Dopiero w wyniku nowelizacji przyjętej przez parlament 16 listopada ubiegłego roku termin ten przesunięto na 1 października przyszłego roku. Można zrozumieć, że ustawa o swobodzie gospodarczej została uchwalona nieco na wyrost i stawiała przed naszą administracją gospodarczą zbyt ambitne zadania. Trudno jednak uznać wydłużenie funkcjonowania starych przepisów o półtora roku za szczególny sukces. Podobnie potwierdzenie woli wprowadzenia w życie przepisów już uchwalonych nie jest "nowym otwarciem w polityce gospodarczej" czy "początkiem ofensywy prowadzącej do liberalizacji życia gospodarczego". Ów początek ofensywy polega bowiem na zajęciu już zdobytego terenu. To co zostało zaprezentowane w poniedziałek, przypomina raczej szumne otwarcie nowej restauracji. W reklamach zapewnia ona, że zaspokaja najbardziej wyrafinowane potrzeby, ale podczas bankietu powitalnego podano wprawdzie bardzo smaczne, lecz odgrzewane kotlety. Odgrzewanie potraw w zasadzie nie poprawia ich jakości. Wyjątkiem jest tu bigos, który im starszy i częściej podgrzewany, tym lepszy. Z oczywistych powodów jedzenia bigosu w lokalach gastronomicznych jednak nie polecam. Michał Zieliński http://www.rzeczpospolita...niadze_a_8.html |
To jest temat pułapka jeśli chodzi o mnie. Dowiedziałam się że mam kamice pęcherzyka żółciowego i nie mogę nic jeść, ścisła dieta, wszystko gotowane, nic surowego, żadnych serów, zup i pieczeni, po prostu horror. Ale bardzolubię gotować. Eksperymentuje, z pozytywnym skutkiem jak twierdzi moje kochanie bo jeszcze żyje i nie narzeka Moje ukochane zupy to: -żurek -pomidrowa -barszczyk ukraiński -polska grochówka -włoska "Minne Strone" ( taka pomidorowa gdzie jest dużo porów, gotowana na wędzonce, z dużej ilości pomidorów, z parmezanem, bez śmietany) Najbardziej tęsknię za mielonymi, wątróbą, spagetti,bigosem, gołąbkami i moimi ulubionymi deseczkami serów Moja specjalność to piętrowe naleśniki na ostro, takie na przykład za "śmierdzącym" serkiem, pomidorkami, kabaczkiem, cebulką , szynką i wieloma innymi wymyślnymi składnikami. Zapikane w piekarniku w sosie szaszłykowym. Mniaaam A tak wogóle- przyziemnie to uwielbiam WieśMaca i chiński smażony ryż z kurczakiem w cieście kokosowym w sosie słodko-kwaśnym- pod warunkiem że kurczak to na pewno kurczak Mogłabym wymieniać i wymieniać Coś na słodko- przepis na domowe wafle Kostka masła Szkl. cukru 5 żółtek z jaj 2 łyżki stołowe kakao 1 łyżeczka kawy zakupione w samie czyste wafle I teraz tak: Potrzebujemy mikser. Ucieramy żółtka z cukrem na kogel-mogiel. Dodajemy kostkę masła, ( aby nam się lepiej ucierało możemy dodać łyżkę gorącej wody), miksujemy, wsypujemy kakao i kawę i kiedy mamy jednolitą masę smarujemy nią wafle tj. wafel, masa, wafel, masa itd. powstały piętrowieć przygniatamy czymś ciężkim np. deską , po pół godzinie wstawiamy do lodówki. Mniaaaam |
Luksusowy wagon restauracyjny, a w nim: klimatyzacja, włoskie menu, porcelanowe zastawy, kuchnia wyposażona w piece gazowe i zmywarki. To tylko część projektu odbudowy wizerunku firmy Wars. W listopadzie 2007 roku spółka Wars SA wygrała przetarg na obsługę gastronomiczną pociągów PKP InterCity i przedstawiła trzyletni plan modernizacji wagonów barowych i restauracyjnych. Wars natychmiast wprowadził zmiany - pierwszy wagon z nową aranżacją wnętrza - utrzymaną w biało-niebieskich kolorach - wyjechał już w styczniu tego roku. Dziś takich wagonów jeździ 13, do końca wakacji wyruszy ich jeszcze sześć. - Planujemy, by na trasach między największymi miastami w Polsce jeździło 30 wagonów, już teraz są one umieszczone również w pociągach kursu Warszawa - Berlin - mówi Kamila Liszczyna, rzeczniczka prasowa firmy. Wagony obsługiwane są na zasadzie tzw. franczyzy - franczyzobiorca wynajmuje od Warsu wagon gastronomiczny i samodzielnie go prowadzi, dlatego też wystrój i asortyment w starych wagonach był bardzo zróżnicowany. Projekt naprawy marki nazwano Nowa Linia Obsługi (NLO), który zakłada m.in. ujednolicenie wyglądu wszystkich wagonów i witryn ekspozycyjnych. W wagonach wymieniono tapety, podłogi, stoły i fotele, nowe jest też wnętrze zaplecza gastronomicznego. Do tej pory podróżnym oferowano dania na talerzykach jednorazowego użytku, bo przepisy sanepidu zabraniały korzystania z naczyń porcelanowych w kuchniach bez zmywarek. Takie zmywarki są już w poddanych innowacjom wagonach restauracyjnych. Oprócz tego zmieniły się zasady rekrutacji pracowników - by zostać kelnerem w Warsie, trzeba zdać egzamin z zakresu wiedzy o obsłudze klienta i ogólnych zasadach organizujących pracę w punkcie gastronomicznym. Kelnerzy i sprzedawcy, którym udało się osiągnąć najwyższe noty podczas egzaminu, przechodzą trzyetapowy system szkoleń, dostają również specjalnie zaprojektowane stroje pracownicze. W regulaminie, który ma usprawnić funkcjonowanie wagonów, jest też przepis dotyczący menu: obok bigosu i kotleta schabowego są lekkie dania dla wegetarian, a także włoski przysmak "Piada - Focarina". Gorąca kanapka wypełniona farszem z warzyw i mięsa jest dostępna w pięciu smakach. - To przebój ostatnich trzech tygodni, który sprzedaje się świetnie - mówi franczyzobiorca Roman Stobiecki. Sentymentalni zatęsknią pewnie za starym napisem "Wars", pisanym kursywą na bordowym tle. Dziś zastąpiło go kolorowe logo złożone z żółtych, pomarańczowych i bordowych kul, w środku których widnieje doskonale znana podróżnym nazwa marki. www.rynek-kolejowy.pl |
A może coś fajnego, do czego w przepisie potrzebne byłoby piwo? Bigos np.podlewsz porterem (duzo, duzo) i jest pycha |