Szukaj:Słowo(a): przepisów z zakresu


| Od niedawna na swistaku aby zarejestrować konto należy podać nr
| PESEL, wiecie jak oni weryfikują poprawność tych danych?
| Tak weryfikują:
| http://chemeng.p.lodz.pl/zylla/ut/pesel.html

BTW z tym PESEL-em to przegięcie. Na cholerę im to? Jakby ktoś się uparł
to może sobie "stworzyć" fikcyjny PESEL.



Nawet powinien. Podawanie prawdziwego nie jest zbyt rozsądne. Zresztą
swojego czasu powszechne były kontrole dotyczące zakresu informacji
zbieranych przez firmy. Albo przepisy się teraz zliberalizowały, albo
wyszły z mody i administratorzy serwerów o nich nei wiedzą.
Nie chce mi się sprawdzać.




| Od niedawna na swistaku aby zarejestrować konto należy podać nr
| PESEL, wiecie jak oni weryfikują poprawność tych danych?
| Tak weryfikują:
| http://chemeng.p.lodz.pl/zylla/ut/pesel.html
| BTW z tym PESEL-em to przegięcie. Na cholerę im to? Jakby ktoś się uparł
| to może sobie "stworzyć" fikcyjny PESEL.
Nawet powinien. Podawanie prawdziwego nie jest zbyt rozsądne. Zresztą
swojego czasu powszechne były kontrole dotyczące zakresu informacji
zbieranych przez firmy. Albo przepisy się teraz zliberalizowały, albo
wyszły z mody i administratorzy serwerów o nich nei wiedzą.
Nie chce mi się sprawdzać.



przy rejestracji na idea.pl też podawałem PESEL

Wziąłem udział w aukcji:
http://www.allegro.pl/item193084922_sony_vaio_core_solo_1_2ghz_1gb_80...

Wziąłem udział w aukcji:
http://www.allegro.pl/item193084922_sony_vaio_core_solo_1_2ghz_1gb_80...
Jeśli ktoś zna jakieś rozwiązania prawne - proszę o pomoc.



wg mnie sprawa jest prosta - Kup Teraz, masz prawo do rezygnacji, w
przeciwnym razie (i to wykładnia mojego oddziału FK) cytuję:

"Konsument może składać Pani ewentualne reklamacje z tytułu
odpowiedzialności sprzedawcy za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową. Z
tego tytułu sprzedawca odpowiada wobec kupującego konsumenta w przypadku
stwierdzenia niezgodności przed upływem 2 lat, na podstawie przepisów ustawy
z dnia 27.07.2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o
zmianie Kodeksu cywilnego (Dz.U. nr 141, poz. 1176 ze zm.).
Po otrzymaniu zgłoszenia powinna Pani pouczyć kupującego, iż należy odesłać
towar celem rozpatrzenia reklamacji - po otrzymaniu towaru reklamację należy
rozpatrzeć w terminie 14 dni. To od Pani zależy (i w tym zakresie ponosi
Pani ryzyko) jak rozpatrzeć reklamację. Dodam, że w terminie 6 miesięcy od
wydania towaru przedsiębiorcę obciąża domniemanie niezgodności, za którą
odpowiada sprzedawca"

w praktyce - potrzebny jest list przewodni, po szczegóły zajrzyj tu:
http://www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=395 napisz do FK,
odpisują:-)


| 1. Bzdura
| 2. Prawo konsumenckie reguluje stosunki konsument-firma
| 3. Gwarancja nie jest regulowana dokładnie przez żadne przepisy

Heh... Proponuje udać się do miejskiego rzecznika konsumentów, wszystko
powinien wyjaśnić.



Sebol ma rację:

USTAWA
z dnia 27 lipca 2002 r.
o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie
Kodeksu cywilnego.(1)
Rozdział 1
Sprzedaż konsumencka
Art. 1. 1. Ustawę stosuje się do dokonywanej w zakresie działalności
przedsiębiorstwa sprzedaży rzeczy ruchomej osobie fizycznej, która
nabywa tę rzecz w celu niezwiązanym z działalnością zawodową lub
gospodarczą (towar konsumpcyjny).

A gwarancja to umowa między stronami umowy sprzedaży i KC nie
ogranicza jej warunków w jakimś szczególnym stopniu (art. 577-581 KC).

Witam,
Byla sobie aukcja
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=34721430
Ktora niestety wygralem :-(
Sytuacja jest dziwna,

Dopytalem go o ocene kompletnosci gry, cytat:

 Wydaje mie się, że brakuje około 10 kart. Jestem pewiem, że dwóch
 czarów. Reszta to karty przygód. Poza tym zestaw jest kompletny.

Zeby nie bylo, ze wyrwane z kontekstu jesty to caly jego list.
Zaplacilem, paczka przyszla.
I tu zonk! Brakuje okolo 100 kart, do tego innych elementow
*NIEZBEDNYCH* do gry.
Chcialem zalatwic to w jakis rozsadny sposob, ale sprzedajacy twierdzi,

Nie wykazuje zadnej ochoty do rozwiazania problemu.

Pytania:
- czy jest jakas rozsadna metoda reklamowania?
-  czy w transakcjach  osoba fizyczna - osoba fizyczna maja zastosowanie
przepisy z ustaw "o szczegolnych warunkach sprzedazy konsumenckiej ...."
  dotyczace opisu towaru i ustawy "o ochronie niektorych praw
konsumenckich ...." w zakresie 10 dniowego terminu reklamacji w
sprzedazy elektronicznej.
Mam wrazenie, ze opisuja one transakcje osoba prawna - konsument.

Jestem na tyle na goscia  wk...ny, ze gotow jestem sporzadzic wniosek do
prokuratury i dochodzic odszkodowania od Allegro.
Byc moze sie wyglupie ale coz.

Tomek

  ufrog.vcf
< 1K Pobierz


Pytania:
- czy jest jakas rozsadna metoda reklamowania?
-  czy w transakcjach  osoba fizyczna - osoba fizyczna maja zastosowanie
przepisy z ustaw "o szczegolnych warunkach sprzedazy konsumenckiej ...."
 dotyczace opisu towaru i ustawy "o ochronie niektorych praw
konsumenckich ...." w zakresie 10 dniowego terminu reklamacji w
sprzedazy elektronicznej.
Mam wrazenie, ze opisuja one transakcje osoba prawna - konsument.



Z wypowiedzi wynika raczej, ze sam sobie ten los zgotowalem.
Ale pytania  pozostaly bez opowiedzi:
Czy ma tu zastosowanie 10 dniowy  okres odstapienia od transakcji?
(Jak sie domyslam i tak nie ma sily zeby go wyegzekwowac).

Tomek

Witam
Wszystko zalezy od tego jaki masz zakres terytorialny w zawartym przez
siebie OC. Jesli dotyczy tylko Polski musisz aby OC było ważne w GB
musisz rozszerzyć zakres, dokupić tzw. Zieloną Kartę. Jeśli natomiast
zakres dotyczy Europy (posiadasz ZK) nie powinno być problemu.



Hmm... troszkę w tym temacie sie pozmieniało od 1 maja 2004, zakres
terytorialny polska zostal rozszerzony na kraje UE, zgodnie z przepisami
obecnie obowiązującymi , posiadanie tablic rej jest domniemaniem ze masz
wykupione OC obowiązkowe (dotyczy oczywiście UE). Podsumowując nie musisz
mieć ZK, teoretycznie, bo należymy do UE. Jakby co proszę na prv

Pozdrawiam
Paweł

| Witam
| Wszystko zalezy od tego jaki masz zakres terytorialny w zawartym przez
| siebie OC. Jesli dotyczy tylko Polski musisz aby OC było ważne w GB
| musisz rozszerzyć zakres, dokupić tzw. Zieloną Kartę. Jeśli natomiast
| zakres dotyczy Europy (posiadasz ZK) nie powinno być problemu.

Hmm... troszkę w tym temacie sie pozmieniało od 1 maja 2004, zakres
terytorialny polska zostal rozszerzony na kraje UE, zgodnie z przepisami
obecnie obowiązującymi , posiadanie tablic rej jest domniemaniem ze masz
wykupione OC obowiązkowe (dotyczy oczywiście UE). Podsumowując nie musisz
mieć ZK, teoretycznie, bo należymy do UE. Jakby co proszę na prv



Oczywiście masz racje, że się pozmieniało od 1 maja 2004, ale z tego co wiem
na polisie nadal musi być oznaczenie zakres terytorialny: Europa (z tym
tylko, że obecnie ustanowienie takiego zakresu nie powoduje, jak przed 1
maja 2004 podwyzszenia składki za OC). Co do teoretycznego braku ZK to
chciałabym zauważyć, że mamy tu doczynienia z Wlk. Brytanią, a znając
biurokratyczny charakter tego kraju, dlatego radziłabym jednak to sprawdzić,
wymagana będzie ZK.

Ale gdzie mam to sprawdzić, by mieć 100% pewność?
Nasze biura, czy agencje nie zabardzo są w temacie!

| Witam
| Wszystko zalezy od tego jaki masz zakres terytorialny w zawartym przez
| siebie OC. Jesli dotyczy tylko Polski musisz aby OC było ważne w GB
| musisz rozszerzyć zakres, dokupić tzw. Zieloną Kartę. Jeśli natomiast
| zakres dotyczy Europy (posiadasz ZK) nie powinno być problemu.

| Hmm... troszkę w tym temacie sie pozmieniało od 1 maja 2004, zakres
| terytorialny polska zostal rozszerzony na kraje UE, zgodnie z przepisami
| obecnie obowiązującymi , posiadanie tablic rej jest domniemaniem ze masz
| wykupione OC obowiązkowe (dotyczy oczywiście UE). Podsumowując nie
musisz
| mieć ZK, teoretycznie, bo należymy do UE. Jakby co proszę na prv

Oczywiście masz racje, że się pozmieniało od 1 maja 2004, ale z tego co
wiem
na polisie nadal musi być oznaczenie zakres terytorialny: Europa (z tym
tylko, że obecnie ustanowienie takiego zakresu nie powoduje, jak przed 1
maja 2004 podwyzszenia składki za OC). Co do teoretycznego braku ZK to
chciałabym zauważyć, że mamy tu doczynienia z Wlk. Brytanią, a znając
biurokratyczny charakter tego kraju, dlatego radziłabym jednak to
sprawdzić,
wymagana będzie ZK.

--
Pozdrawiam

Ally




chodzi mi o to żeby własnie je same zrobić
wiem  że w sklepach są ale drogie



No to pomyśl, dlaczego są drogie...
Może w warunkach domowych nie da się uzyskać takich "gotowców" tanim
kosztem? Może niektóre odczynniki są nie do zdobycia dla
hobbysty-akwarysty? Może niektóre techniki wytwarzania wymagają
droższego oprzyrządowania? Jak będziesz robił np. jeden litr odczynnika
do badania twardości czy azotu, to może to wymagać wagi nieco
dokładniejszej niż kuchenna?

W końcu w podręcznikach chemicznych, zwłaszcza z zakresu analizy
chemicznej, można niektóre gotowe przepisy znaleźć. Wypożyczyć w
bibliotece i poczytać w blasku lamp akwariowych przy szumie
napowietrzacza...

Przygotowanie niektórych testów może być bardziej skomplikowane niż
posłodzenie herbaty. Przykre, lecz prawdopodobne.

A kto powiedział, że hobby musi być tanie?

pozdrowionka
zairazki


Dzisiaj w kurierze (na 3ce) byl jakis news o zlapaniu szajki
zarabiajacej miliony na Voipie, jakies aresztowania, mafia i inne
bzdury. Czy ktos z was ogladal i wie o co chodzilo ?



Tego wprawdzie nie widzialem. Ale nie dalej jak przedwczoraj, tez na 3ce,
byl reportaz o 'FrIkErAcH', ktorzy nagminnie wpinali sie ludziom w linie i
korzystajac z numeru 300900900 nabijali konta prepadiow. TP stracila w ten
sposob 'ilestam' pieniedzy ;o)

Obawiam sie troche ze o lamanie przepisow zabraniajacych realizacji
miedzynarodowych polaczen glosowych omijajac TPsa :/.



Nie bardzo rozumiem to zdanie.

Troche to
smieszne by bylo zwazywszy ze wszedzie juz mozna kupic zdrapki do
Voipow zagranicznych, o takim Gnomemeetingu nie wspominajac.



Voipy zagraniczne - to prawda ale bez TP i tak sie nie obedzie. Imo problem,
na dobre, rozwiazaloby wprowadzenie jasnego prawa dotyczacego zakresu
dzialania operatorow wirtualnych.


Witam jak moze kupic debiana?
wiem ze to smieszne ale w firmie mamserwerek na debianie (woody)
no i przyjdzie kontrola podatkowa i mi powie ze nie zaplacilem podatku - ja



Poszukaj w przepisach o dowodach wewnętrznych. Coś mi świta, że może się
dać podciągnąć - licencja darmo, koszt zakupu płytki i ściągnięcia
softu, wytworzenie we własnym zakresie ;)

powiem ze mam za darmo - oni nie szkodzi policzymy jak za windows



Szkodzi. To nie jest Windows.

to nie jest smieszne kuplowi naliczyli 100 zl (podatek +odsetki)



MSZ dał się zrobić. Inna rzecz, że przy takiej sumie ludziom się z
reguły nie chce wojować i poddają się "dobrowolnej" karze.

Witam !
Tak sobie teraz przeglądam pierwszy nr "KŚ Expert" i natknałem sie na prawny
aspekt związany z DivX.. i pisze coś takiego:
<cite
Przepisy ustawy z dnia.... o prawie autorskim i prawach pokrewnych w części
dotyczącej dozwolonego użytku chronionych utworów wskazują że bez zezwolenia
twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w
zakresie własnego użytku osobistego.
</cite
Jak to rozumieć ?
Czy ja ściągne z sieci film _tylko_dla_swojego_użytku_osobistego to mogę go
przechowywać ?

Pozdrawiam: Ronnie


chyba cos sie zgubilo:

"§7
Do Obsługi należą osoby wyznaczone przez organizatora. Obsługa posiada
odpowiednie identyfikatory, oraz oznakowania za pomocą "



Koszulek miało być :)

poza tym

"b)Decyzje podejmowane przez Obsługę w zakresie jej zadań nie podlegają
dyskusji ani nie mogą być kwestionowane przez uczestników."

dyskutowac nie wolno, ani kwestionowac?! uhm. A ci `uczestnicy', to ci
sami, co wczesniejsi `Uczestnicy'?



Ci sami. Dyskutowac ani kwesionowac nie wolno .Nie chcemy bałaganu.

aha. jak zaczne cos kwestionowac, to zostane wyproszony. uhm.



Jak będziesz stwarzał zagrożenie dla innych uczestnikow parady, lub łamał
przepisy to tak.

Szymon


| dodatkowo mozesz tez przyjac, ze nauka w swym podstawowym zakresie w
omawianym wieku u dziecku skutkuje [...]

Wiem czym skutkuje ale tu nie nie o tym lecz czy dziecko moze podejmować
świadome decyzje w wieku komunijnym. To jak moze ? xc



oczywiscie, ze moze, wybrac kolor sukienki na bal na przyklad, zdecydowac, ze
zostanie strazakiem, odmowic uznania nauki kodeksu ruchu drogowego w kwestii
ruchu pieszego oraz przepisow ppoz dotyczacych sztucznych ogni w wigilie czy
nawet siegania gola reka po rozgrzan blache do piekarnika, zdecyduj, ktore sa
wlasciwe a ktore nie i wyjasnij dlaczego, w tym celu mozesz posluzyc sie
rozwojem psychofizycznym dziecka i jego zdolnoscia _zrozumienia_ konsekwencji
swoich decyzji oraz ich roli w spoleczenstwie, w ktorym zyje


"
Dozwolony użytek chronionych utworów

                                Art. 23.
1. Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już
rozpowszechnionego
  utworu w zakresie własnego użytku osobistego. Przepis ten nie upoważnia
  do budowania według cudzego utworu architektonicznego i
architektoniczno-urbanistycznego.
2. Zakres własnego użytku osobistego obejmuje krąg osób pozostających w
  związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub
stosunku
  towarzyskiego.

"

Nawet jeśli z tego wynika, ze można zrobić i komuś dac kopię zapasową to
nie będzie on mógł jej legalnie odtwarzać, bo on nie ma praw do uzytku
osobistego tego utworu. Prawa te ma nadal tylko ten, kto ma oryginał.



Wnioski, które wg Ciebie wynikają z tego przepisu nijak się mają do tego

z telewizji, ale nie możesz go oglądnąć. Oryginał ma przecież telewizja.

Agaton

| Szczegóły w artykule:
| http://www.rowerowy.bialystok.pl:80/index.php?id=art&art=245 Autor tego
| artykułu używając pokrętnej logiki i argumentując zakresem obowiązywania
| znaków drogowych, próbuje przekonywać rowerzystów do niejeżdżenia po
| ścieżkach rowerowych w opisanych przypadkach.

No już bardziej jego treści podważyć nie mogłeś. :P



Przedstawiłem swoja interpretację Twojej interpretacji wybranych przepisów
Kodeksu drogowego ;-)
I dołączyłem link do oryginalnego artykułu, żeby nie wypaczać Twojej
interpretacji moją interpretacją ;P

wymagał od rowerzysty jeżdżenia z lornetką i wypatrywania znaków po



No już nie przesadzaj z tą lornetką, jak ma sie słaby wzrok to lepiej nie
jeździć wogóle po ulicy.

drugiej stronie takiej alei Piłsudskiego. Ten sam artykuł zostałby ci
przytoczony, gdybyś zapytał czy masz obowiązek poruszania się po drodze
dla rowerów na której jest 2 m śniegu.



No nie, przecież wiadomo że w takim przypadku nie czepiają się, już ktoś o
tym pisał.

Ślij na priva. Z chęcią podyskutuję ;-)



Wysłałem. Ciekaw jestem dalszego rozwoju dyskusji z KWP. Daj znać co
wskórałeś.

Pozdrawiam
Adam


| I tu sie mylisz kolego. Jezeli jest scieżka rowerowa to masz obowiązek po
| niej jechać nie zależnie czy jest po prawej czy po lewej.

Nie masz.

http://www.rowerowy.bialystok.pl/index.php?id=art&art=245



Drogi mocniaku, naciągasz przepisy i tworzysz swoje teorie. Przyznam, że
"orginalny" jest pomysł aby przez "zakres obowiązywania" znaku wykluczyć
obowiązek jechania po scieżce rowerowej z drugiej strony ulicy. Ciekawe czy
przekonałbyś jakiegoś policjanta służbistę. Natomiast idąc podobnym sposobem
rozumowania, mógłbym np. przejechać rowerzystę, który nie ma światełek na
rowerze.

Pozdrawiam
Adam

a czy 30 czerwca mozna wjechac bez wizy na 3 miesiace, czy tylko na 1
dzien?



A wiesz, że ja też rozważam tę opcję? :)
Nie znam się na przepisach celnych, ale podejrzewam, że liczy się wjazd,
więc pewnie w piękny weekend 28-29.06.2003 cała grupa alt.pl.ukraina
spotka się w Medyce :)
Szczegóły ustalimy wkrótce ;)

A teraz zupełnie poważnie - przeszukałem archiwum MSZ (a mają
beznadziejny system wyszukiwania) i znalazłem! Wywiad z Cimosze
("przynieś sprawiedliwość do domu" - 300 milionów ;)) ,  Den':
------
Pyt.: Nieoficjalnie wiadomo, iż po przystąpieniu Polski do UE strona
ukraińska nie przewiduje wprowadzenia wiz dla obywateli polskich. Jak
Warszawa przyjmuje taką decyzję władz ukraińskich?
Odp.: Chcielibyśmy, aby obywatele Ukrainy w możliwie jak najmniejszej
mierze odczuli skutki wprowadzenia wiz. Pragniemy w jak najszerszym
zakresie zastosować wizy długoterminowe i wielorazowe. Od początku
utrzymujemy, że nasze wizy będą bardzo tanie, jednakże nasza decyzja w
tej sprawie zapaść może wyłącznie na zasadzie wzajemności. Ci spośród
naszych wschodnich sąsiadów, którzy zaproponują tanie wizy dla Polaków,
mogą liczyć na tanie wizy dla swoich obywateli. Ci sąsiedzi, którzy dla
Polaków w ogóle nie wprowadzą wiz, mogą liczyć, iż ich obywatele będą
przez nas traktowani bardziej liberalnie.
---------
Cały wywiad:
MEDIA ZAGRANICZNE
o Polsce i polskiej kulturze w świecie
B i u l e t y n
, data: 10 grudzień 2002 roku

Witam!

Przeglądałem oczywiście archiwum, mam jednak kilka pytań dotyczących wyjazdu
samochodem i proszę o wskazówki lub porady.

1) Jestem współwłaścicielem samochodu, razem z ojcem, ale pojadę sam - czy
aktualnie powinno się oczekiwać kłopotów z tego tytułu? Czy jakieś
oświadczenia są potrzebne? A jeśli będzie to oświadczenie po porostu po
ukraińsku podpisane przez ojca, czy takie zadziała?

2) Czeka mnie przejazd od granicy do Chersonia, trasą dobrze znaną
wyjeżdżającym na Krym. Czy tę trasę od granicy da się pokonać od rana do
wieczora jednego dnia? Na Ukrainie mówiono mi, że tak, ale pytałem piratów
drogowych.

3) Czy jakieś szczególne wymagania w zakresie przepisów są odnośnie
wyposażenia auta (rzeczy typu apteczka, trójkąt) - inne niż w Polsce?

4) Jeśli będę tam dajmy na to trzy miesiące, to prawdopodobnie samochód
trzeba tam jakoś przerejestrować (niegdyś tak o tym pisano tutaj). Czy ktoś
potrafi powiedzieć jakie są to orientacyjnie koszty?

to na razie tyle
z góry dziękuję za wszelkie przydatne porady

pozdrawiam

jarojj


o ktorych ty mozesz jedynie pomarzyc.
Sacz swoj jad, dzieciol, tylko tyle mozesz zrobic, aby podreperowac swoje
chore ego. Uwazaj tylko, zebys sie w jezyk nie ugryzl.



Zarozumialy to ty jestes! Cale szczescie, ze twoje oceny
ida na dzieciola rachunek.

PS. Osobiscie zycze ci powodzenia w zyciu. Mam nadzieje, ze twoj
doktorat oparty jest na solidniejszej wiedzy niz ta, ktora tu
prezentowales, z zakresu prawa emigracyjnego USA, podatkowego, czy
przepisow dotyczacych W&T.


| Nowe tylko niektóre (chyba ze wzgledow bezpieczen~stwa).

| A to ciekawe, czemu ? Co jest "niebezpiecznego" w złaczu antenowym ?

nie wiem co przedpiszca mial na mysli w dziedzinie bezbieczenstwa ale
jedyna rzecz jaka mi przychodzi do glowy to ze wg europejskich norm sprzet
802.11a musi miec zintegrowana antene czyli inaczej nie moze miec
mozliwosci podlzczenia zewnetrznej anteny (dokladnie jak to jest ujete
trza by bylo dyrektywe dorwac), co innego sprzet na rynek amerykanski



Właśnie to miałem na myśli.
Nie wiem, jakie są przepisy obecnie, ale ok. 1,5 roku temu używanie
jakiejkolwiek anteny na zewnątrz budynku w instalacjach WLAN w Niemczech
wymagało zezwolenia.
Zwiększenie bezpieczeństwa w zakresie instalacji antenowych, to między
innymi ograniczenie zasięgu i w zw. z tym możliwości  dostępu osobom
niepowołanym.

To jeszcze raz
Link:
http://sip.mf.gov.pl/sip/

W pole szukaj wpisujemy - sprzedaż licencji
i otrzymujemy liste gdzie 3 pozycja określa wymagania na fakturę

3.  informacja o zakresie stosowania przepisów prawa podatkowego ,
sygnatura: PP 443-2/2004

Natomiast jeśli wpiszemy - nip ue
otrymamy listę gdzie 10 pozycja precyzuje kto powinien miec nip ue

10.  informacja o zakresie stosowania przepisów prawa podatkowego ,
sygnatura: PP-443/12/04

moze teraz sie uda
pozdrawiam
mokule


| Czy ktoś może mi polecić jak się mogę dokształcic w tym zakresie ? Jakiś
| kurs, dobra książka, czy po prostu próbować zaczynać i liczyć że wszytsko
| wyjdzie w praniu.

http://postawnaswoim.pl/



Dzięki o coś takiego wlaśnie mi chodziło. A jak z aktualizacją zawartych tam
informacji do zmieniających się przepisów ?
pozdrawiam Olek


Gdzie znajde wymogi ktore dane pomieszczenie musi spelniac by mozna w nim
prowadzic dzialalnosc gospodarcza z takiego zakresu ? Wysokosc
pomieszczenia podobno musze miec min. 2,2metra przy
klimatyzacji/wentylacji, ale co pozatym ? Co z naturalnym oswietleniem ?
Pomieszczenie jest bardzo duze i nie problem wlozyc tam duze okno -
pytanie tylko jak duze ono musi byc - czy sa specjalne wymogi dot.
pomieszczen firmowych ?



Możesz podpierać się ogólnymi przepisami BHP.
Na stanowisko pracy tyle to a tyle m3 powietrza, nie mniej niż luxów
oświetlenia, itd.

I ostatnie ale nie mniej wazne: kto mi to sprawdzi ? jaka instytucja sie
tym zajmuje - powiedzy ze zglaszam dzialalnosc (bo bedzie nowa), mowie ze
prowadze ja w swoim domu i tyle. czy jakakolwiek instytucja w PL prowadzi
nadzor nad tym [zakladam narazie ze nie mam pracownika] ?



Nie sądzę, aby ktokolwiek mógł się przyczepić do chwili, gdy nie zaczniesz
kogoś zatrudniać.
W przypadku braku okna może dojść do sytuacji np. "pracy w zagłębieniu" a
wtedy szkodliwe warunki pracy itp. Warto chyba jednak samemu zadbać o
stanowisko pracy po to tylko, by po miesiącu nie zwariować ;)

pisze na tą grupe w nadziei ze znajdzie sie jakis biznesmen ktory
przechodzil cos podobnego lub po prostu wie cos konkretnego.




piwnicy" (norma dzienna 6 godzin ale doskonale przekładało się to na dyżury
po 12h) ale to była budżetówka i na dodatek ponad 8 lat temu. W sumie to sam
jestem ciekaw, jak to obecnie może wyglądać.

M.


masz racje tytuł ale płacic i tak trzeba. !!!



Pewnie, że trzeba, ale zdażają się ludziom różne sytuacje, które
powodują utratę płynności, a działania banku wykraczające poza zakres
jego obowiązków wynikających z przepisów prawa nie pomagają w tej
konkretnej sytuacji ani dłużnikowi ani wierzycielowi.

pozdrawiam

Cześć,

W zależności od tutułu tej należności możemy mieć do czynienia z różnymi
okresami przedawnienia. Zakładając, ze chodzi tu o przedawienia z tytułu
sprzedaży dokonanej przez przedsiębiorcę, trzeba wskazać następujący przepis
Kodeksu cywilnego:

Art. 554. Roszczenia z tytułu sprzedaży dokonanej w zakresie działalności
przedsiębiorstwa sprzedawcy, roszczenia rzemieślników z takiego tytułu oraz
roszczenia prowadzących gospodarstwa rolne z tytułu sprzedaży płodów rolnych
i leśnych przedawniają się z upływem lat dwóch.

Co do innych sytuacji zob. art. 117 i nast. Kc. oraz inne przepisy. Różne są
okresy. Od rocznych po wieloletnie, w zależności od podstawy prawnej.

powodzenia,
Grzegorz

witam

czy ktos z Was wie moze po jakim czasie nastepuje przedawnienie platnosci
za
fakture VAT

np faktura jest 14 maja 2003 a firma wystawiajaca fakture sklada pozew do
sadu gospodarczego 9 czerwca 2005

czy przypadkiem nie ma przedawanienia w takich sytuacjach po dwoch latach

pozdrawiam

--
K



Witam serdecznie,

Sad gospodarczy prowadzi rejestr społek i w momecie rejestracji społki
sprawdza tylko czy umowa została potwierdzona przez notariasza. Natomiast
ten odpowiada za warunki formalne umowy. Nie ma nigdzie, przynajmniej się
nie doszukałem oraz ludzie duzo duzo madrzejsi, przepisów o tym kto, kiedy i
w jakim zakresie może sprawdzic czy kapitał założycielski faktycznie
istnieje. Teoretycznie mozna zaczac z zerowym kontem. Dzialanie dosc
ryzykowne ale osobiscie znam taka spolke.

Mam 2 pytania dotyczące sp. z o.o.:
Kapital zkladowy sp. z o.o. musi wynosic minimum 50.000zl.
Ale czy wszystko musi byc gotowka, czy tez może byc aport np. 40.000 i
samochud wart ok. 10.000zl?
Albo czy sp. zoo moze kupic uzrywane auto (np. z kapitalu zakladowego) i
wliczyc to sobie w koszty?

Z gory dziekuje za odpowiedz!
Skawet



Witam
Czy wiecie, że Korporacja Prawno Finansowa FENIKS
Spółka Komandytowa Akcyjna w Lublinie oferuje bezpłatną stałą obsługę
windykacyjną!

Nie ponosisz kosztów obsługi windykacyjnej - wszelkie opłaty z tytułu
działania Departamentu Windykacyjnego "FENIKS" pokryje w zgodzie z
przepisami Kodeksu Cywilnego dłużnik.
Nie płacisz abonamentu za wykorzystanie insygniów/klauzul
"FENIKS" oferuje bezpłatny patronat i bezpłatne dla Ciebie działania w
toku całego procesu windykacyjnego, co stanowi wyjątek wśród dużych
kancelarii świadczących profesjonalne usługi windykacyjne.
 Podpisując z nami umowę klient oszczędza na samych opłatach
abonamentowych rocznie nawet 2000 zł!

Ponadto oferujemy pomoc w  dochodzeniu roszczeń osobom poszkodowanym w
wypadkach komunikacyjnych.
Pełny zakres usług Feniksa na http://korporacja-feniks.pl

Zainteresowanych zapraszam o kontakt mailowy, prześlę niezbędne
dokumenty.
Pozdrawiam
ak

Witam
Czy wiecie, że Korporacja Prawno Finansowa FENIKS
Spółka Komandytowa Akcyjna w Lublinie oferuje bezpłatną stałą obsługę
windykacyjną!

Nie ponosisz kosztów obsługi windykacyjnej - wszelkie opłaty z tytułu
działania Departamentu Windykacyjnego "FENIKS" pokryje w zgodzie z
przepisami Kodeksu Cywilnego dłużnik.
Nie płacisz abonamentu za wykorzystanie insygniów/klauzul
"FENIKS" oferuje bezpłatny patronat i bezpłatne dla Ciebie działania w
toku całego procesu windykacyjnego, co stanowi wyjątek wśród dużych
kancelarii świadczących profesjonalne usługi windykacyjne.
 Podpisując z nami umowę klient oszczędza na samych opłatach
abonamentowych rocznie nawet 2000 zł!

Ponadto oferujemy pomoc w  dochodzeniu roszczeń osobom poszkodowanym w
wypadkach komunikacyjnych.
Pełny zakres usług Feniksa na http://korporacja-feniks.pl

Wlasnie tego powyzej na grupie biznesowej mogliscie sobie darowac

Kriso


Witam
Czy wiecie, że Korporacja Prawno Finansowa FENIKS
Spółka Komandytowa Akcyjna w Lublinie oferuje bezpłatną stałą obsługę
windykacyjną!

Nie ponosisz kosztów obsługi windykacyjnej - wszelkie opłaty z tytułu
działania Departamentu Windykacyjnego "FENIKS" pokryje w zgodzie z
przepisami Kodeksu Cywilnego dłużnik.
Nie płacisz abonamentu za wykorzystanie insygniów/klauzul
"FENIKS" oferuje bezpłatny patronat i bezpłatne dla Ciebie działania w
toku całego procesu windykacyjnego, co stanowi wyjątek wśród dużych
kancelarii świadczących profesjonalne usługi windykacyjne.
 Podpisując z nami umowę klient oszczędza na samych opłatach
abonamentowych rocznie nawet 2000 zł!

Ponadto oferujemy pomoc w  dochodzeniu roszczeń osobom poszkodowanym w
wypadkach komunikacyjnych.
Pełny zakres usług Feniksa nahttp://korporacja-feniks.pl

Wlasnie tego powyzej na grupie biznesowej mogliscie sobie darowac

Kriso



Witam
Przepraszam, że zostało to odebrane jako krypto reklamę, ale uważam że
"garść" informacji jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Nie każdy lubi
"klikać" po odnośnikach.

Wlasnie tego powyzej na grupie biznesowej mogliscie sobie darowac



a na jakiej? jeżeli nie biznesowej?
Pozdrawiam
ak

Witam grupowiczów.
Kieruje się do Was w takiej sprawie :
czy można uzyskać osobowość prawną nie rejestrując firmy, zależy mi na tym,
by nie płacić składek ZUS (ogólnie zadnych dużych opłat), gdyż na razie nie
stać mnie na to. Jak można ominąć przepisy dotyczące rejestracji firmy? Ja
nie mogę zarejestrować takiej działalności, gdyż jestem zarejestrowany jako
bezrobotny i pobieram zasiłek, jednak chciał bym spróbować sił w biznesie
bez wyrejestrowania się z urzędu pracy.
Proszę o pomoc.
Ps była by to działalność usługowa z zakresu medycyny.
Pozdrawiam Tomek.

| i napisz czy nadal jesteś tego samego zdania.

A co chcesz właściwie przez to powiedzieć?



Tylko tyle, że co innego o zakresie ewidencjonowania
można wywnioskować z każdego z tych tekstów, więc nie wiem,
który tekst jest zgodny z rozporządzeniem.

 Bo ja jestem nadal takiego

samego zdania jak on, może z wyjątkiem tego, że jak chce, to i firmie
może oprócz faktury klepnąć paragon.



Może klepnąć czy MUSI klepnąć?
Bez wgłębiania się na razie w przepisy odniosłem wrażenie,
że jak jest kasa, to rejestrujemy cały obrót na niej.

windyjacją zajmuja sie komornicy, poszukiwaniem majatku tez, do
pomocy w
trakcie post. egzekucyjnego komornik ma asesora i pracowników
kancelarii ew.
policje jak sa jakies problemy
pytam wiec co robicie wy?



Szanowny Panie,
jeśli prowadził Pan egzekucję przeciwko dłużnikom,
w trakcie której komornik poszukiwał majątku to jest
Pan prawdziwym szczęściarzem.

Proszę mi uwierzyć, że wiem o czym mówię,
komornicy przy sprawach sięgających kilkuset tys PLN potrafią przy
pomocy asesorów
i innych środków prawnych zrobić cuda, jednakże przy sprawach na kilka
lub
kilkadziesiąt tysięcy PLN oczekują podania majątku na tacy.
Dlaczego?
Bo na to zezwolił im ustawodawca.
Wynika to bezpośrednio z przepisów kpc.
Dotychczas komornik nie musiał poszukiwać majątku.
5 lutego tego roku wejdzie w życie zmiana w kpc, która mówi o tym, że
komornik MOŻE,
(nie musi!) na podstawie umowy pomiędzy wierzycielem a Kancelarią
Komorniczą,
za DODATKOWĄ OPŁATĄ, poszukiwać majątku.
Nie musi się już ograniczać jedynie do kierowania zapytań do
instytucji.
Zamiast kierowania jedynie pytań do tych instytucji, może dokonać
poszukiwania miejsca zamieszkania dłużnika we własnym zakresie.

Jeśli Wierzyciel uważa, że bardziej opłaca mu się samodzielnie
prowadzić czynności
windykacyjne, zarówno negocjacje telefoniczne, jak również czynności
terenowe
(spotkania, szukanie majątku, etc...) to bardzo dobrze.
Nikt nikogo do outsourcingu nie zmusza.

EOT

pozdrawiam serdecznie,
PSkopowski

Ja mysle, ze to akurat jest problem z naszym niedoskonalym prawem i
tylko tyle...Oczywiste jest ze takie dzialanie jest nieetyczne, jednak
ten przepis tutaj cytowany jakos nispecjalnie sie odnosi do tej sytuacji.



Art. 3. 1. Czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem
lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego
przedsiębiorcy lub klienta.

Art. 16. 1. Czynem nieuczciwej konkurencji w zakresie reklamy jest w
szczególności:
1) reklama sprzeczna z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub uchybiająca
godności człowieka,
2) reklama wprowadzająca klienta w błąd i mogąca przez to wpłynąć na jego
decyzję co do nabycia towaru lub usługi,

Kiedys tam przepisy byly takie, ze prowadzacy DG moze zawrzec umowe w
zakresie prowadzenia swojej dzialalnosci, ale od strony podatkowej jest
ona rozliczana poprzez wpis do ksiag tak jak kazda inna transakcja.
Odpowiedzialnosc cywilna przed kontrahentem ponosi za to taka jak kazda
inna osoba w przypadku umowy o dzielo/zlecenia.



przepisy są takie, że prowadząc DG w zakresie X, nie można
w tym samym zakresie X podpisywać umów o dzieło.
grav


przepisy są takie, że prowadząc DG w zakresie X, nie można
w tym samym zakresie X podpisywać umów o dzieło.



a co ma sposób opodatkowania do rodzaju umowy? Żaden przepis nie
wyłącza możliwości zawarcia umowy cywilnoprawnej tylko dlatego, że
ktoś jest przedsiębiorcą. Co innego rozliczenie podatków, szczególnie
VAT.

Możesz podać jakiś przepis uniemożliwiający zawieranie przedsiębiorcom
(osobom fizycznym prowadzącym DG) umów o dzieło?

Juz niedlugo przepis ten sie zmieni (na skutek protestow glownie czlonkow
Polskiego Stowarzyszenia Sprzedazy Bezposredniej) - osoba rozpoczynajaca
dzialalnosc bedzie miala obowiazek posiadania kasy po przekroczeniu obrotu
20.000 zl
Poki co obowiazuje przepis jak nizej.

Bardzo mocna nieprawda. Przy każdej noworozpoczynanej działalności trzeba
mieć kasę rejestrująca
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA FINANSÓW
z dnia 27 listopada 1998 r.
w sprawie kas rejestrujących.
(Dz. U. Nr 146, poz. 953
§ 5. 1. Podatnicy rozpoczynający działalność gospodarczą od dnia 1
stycznia
1999 r. obowiązani są do ewidencjonowania od dnia dokonania pierwszej
sprzedaży towaru (świadczenia usługi) osobie fizycznej wymienionej w art.
29
ust. 1 ustawy
A ten art 29 ust.1 ma brzmienie:
Podatnicy sprzedający towary i świadczący usługi, w tym również w zakresie
handlu i gastronomii, na rzecz osób fizycznych nie prowadzących
działalności
gospodarczej oraz osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą w
formie indywidualnych gospodarstw rolnych, są obowiązani do prowadzenia
ewidencji obrotu i kwot podatku należnego przy zastosowaniu kas
rejestrujących

Pozdrawiam
waldek



Panie prawnik. Niech mi pan zatem wyjaśni jak do mnie może wysłać
ofertę ktoś, kto nie ma moich danych osobowych?



bardzo prosto... Zeby prowadzić działalnośc gospodarczą rejestrujesz się....
w ewidencji działalności gospodarczej.
Podajesz swoje dane. Ewidencja jest jawna i zawarte w niej dane nie
podlegaja ochronie... Przepis wyraznie tak stanowi.
Ktos idzie do ewidencji przepisuje dane i wysyla ci rekalmę...

. Mają dane, ale nie ode
mnie,
ktoś złamał prawo sprzedając moje dane bez mojej zgody i udziału.



Błędne rozumowanie... Sam podaleś te dane w Ewidencji...
Prosiłem o podanie przepisu, który zabraniałby atakich działań..... ale jak
na razie sie nie doczekałem..
Oczywiście, że ja tez nie lubie tego rodzaju korespondencji. Jednak przepisy
sa w tym zakresie czytelne. Pozatym to jest bardzo wolorynkowy przepis,
kazdy ma prawo reklamowania swojej działaności. Jezeli jesteś przedsiebiorcą
to tracisz część swojej prywatności. Takie są koszty prowadzenia biznesu.
Albo rybka albo....
Inaczej sytuacja wygladałaby w przypadku osoby prywantej, konsumenta.
Pozdrawiam,
Romek
I jeśli zrobił to urzedas z UM lub US czy ZUS to popełnił zdaje
się przestępstwo.



Witajcie

Dostalem pozdrowienia z miejscowego US, z tych pozdrowien wynika, ze
musze kupic kase fiskalna...

Oto ogloszenie:

W związku z informacją Naczelnika Urzędu Skarbowego w Augustowie,
dotyczącą obowiązku ewidencjonowania obrotu za pomocą kas fiskalnych
przez podatników którzy rozpoczęli działalno ć gospodarczą w roku 2005:  
 Obowiązek rozpoczęcia ewidencjonowania dla podatników, którzy
rozpoczęli sprzedaż w 2005r, wynika bezpo rednio z zapisów z $3 ust. 5
rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 23 grudnia 2004r. Zgodnie z tym
przepisem podatnicy rozpoczynający sprzedaż w 2005r. zostali zwolnieni
z obowiązku ewidencjonowania do dnia przekroczenia obrotów w wysoko ci
20.000zł, nie dłużej niż do dnia 31 grudnia 2005r. W związku z
powyższym należy niezwłocznie dopełnić obowiązku w przedmiotowym
zakresie.

i tresc ustawy:

5. Zwalnia się również z obowiązku ewidencjonowania do dnia
przekroczenia kwoty obrotów w wysoko ci 20.000 zł z działalno ci
okre lonej w art. 111 ust. 1 ustawy, nie dłużej jednak niż do dnia 31
grudnia 2005 r. - podatników rozpoczynających sprzedaż w 2005 r.

Place podatek 19%, na uslugi wystawiam faktury, fakt kilka rzeczy
sprzedalem, ale na nie rowniez wystawilem faktury... wiec w sumie nie
wiem, po co mi ta kasa... (no i firma zalozona w sierpniu '05,  ale
cholera nie zalapalem sie na obnizke ;(()

Witam,

W związku z informacją Naczelnika Urzędu Skarbowego w Augustowie,
dotyczącą obowiązku ewidencjonowania obrotu za pomocą kas fiskalnych
przez podatników którzy rozpoczęli działalno ć gospodarczą w roku 2005:
 Obowiązek rozpoczęcia ewidencjonowania dla podatników, którzy
rozpoczęli sprzedaż w 2005r, wynika bezpo rednio z zapisów z $3 ust. 5
rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 23 grudnia 2004r. Zgodnie z tym
przepisem podatnicy rozpoczynający sprzedaż w 2005r. zostali zwolnieni
z obowiązku ewidencjonowania do dnia przekroczenia obrotów w wysoko ci
20.000zł, nie dłużej niż do dnia 31 grudnia 2005r. W związku z
powyższym należy niezwłocznie dopełnić obowiązku w przedmiotowym
zakresie.



Gdyński US stwierdził iż: konsultował się z US w Gdańsku i doszli do
porozumienia, że osoby które założyły działalność w 2005 r. i nie
przekroczyły odpowiedzniego limitu 20 tys obrotu do dnia 31 marca nie
musza kupować kasy fiskalnej. czyli idą na starych zasadach.
US czekaja na nowy przepis z ministerstwa. Powiedziano mi że przed
upływem końca marca mam sie dowiadywać i jeśli nic nowego nie będzie
wiadomo to zadać pytanie na piśmie. Odpowiedź jaką otrzymam będzie mnie
obowiązywała.

Pozdrawiam

    Marcin

W związku z poszukiwaniem na gwałt pieniędzy, fiskus zaostrzył przepisy
ordynacji podatkowej, w której urzednicy urzędów skarbowych zaczęli się czuć
jak łowcy głów wobec podatników ( w szczególności przedsiębiorców polskich)
ścigając oraz karząc za każde niedociągnięcie formalne, które nie wpływa na
płacone podatki. Polityka podatkowa państwa powinna zapewniać możliwość
rozwoju polskiej przedsiębiorczości a zatem jeżeli działania nie są
przestępcze powinna ona być przyjazna społeczeństwu.Jak się okazuje w
bieżączym roku urzędnicy na siłę wyszukują jakiekolwiek niedociągnięcia
traktując podmioty jak zwierzynę łowną. Wobec tego tworzy się Społeczny Ruch
na Rzecz Ochrony przed Fiskusem, którego celem jest odnotowywanie faktów
takich kontroli. Odnotowywanie to polega na zbieraniu informacji o
kontrolach, zakresu kontroli, rodzaju zarzutów, osobach kontolujących,
urzędach skarbowych, osobach podpisujących decyzję. Informacje te będą
analizowane i po opracowaniach kierowane z wnioskami do posłów, Rzecznika
Praw Obywatelskich i innych organizacji ochraniających prawa obywatelskie.

W związku z poszukiwaniem na gwałt pieniędzy, fiskus zaostrzył przepisy
ordynacji podatkowej, w której urzednicy urzędów skarbowych zaczęli się czuć
jak łowcy głów wobec podatników ( w szczególności przedsiębiorców polskich)
ścigając oraz karząc za każde niedociągnięcie formalne, które nie wpływa na
płacone podatki. Polityka podatkowa państwa powinna zapewniać możliwość
rozwoju polskiej przedsiębiorczości a zatem jeżeli działania nie są
przestępcze powinna ona być przyjazna społeczeństwu.Jak się okazuje w
bieżączym roku urzędnicy na siłę wyszukują jakiekolwiek niedociągnięcia
traktując podmioty jak zwierzynę łowną. Wobec tego tworzy się Społeczny Ruch
na Rzecz Ochrony przed Fiskusem, którego celem jest odnotowywanie faktów
takich kontroli. Odnotowywanie to polega na zbieraniu informacji o
kontrolach, zakresu kontroli, rodzaju zarzutów, osobach kontolujących,
urzędach skarbowych, osobach podpisujących decyzję. Informacje te będą
analizowane i po opracowaniach kierowane z wnioskami do posłów, Rzecznika
Praw Obywatelskich i innych organizacji ochraniających prawa obywatelskie.



ubawiłem sie do łez :)))przed otwarciem tego postu doreczono mi listem
poleconympostanowienie z US o prowadzonym postepowaniu podatkowym za rok 2001.
postepowanie ciagnie sie od grudnia:)) no i chyba bedzie juz koniec :)- mam
nadzieje :0

pozdrawiam kontrolowanych i kontrolujacych




--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Narerszcie cos ktos chce z tym zrobic
Przeslij mi szczegóły na priv

W związku z poszukiwaniem na gwałt pieniędzy, fiskus zaostrzył przepisy
ordynacji podatkowej, w której urzednicy urzędów skarbowych zaczęli się
czuć
jak łowcy głów wobec podatników ( w szczególności przedsiębiorców
polskich)
ścigając oraz karząc za każde niedociągnięcie formalne, które nie wpływa
na
płacone podatki. Polityka podatkowa państwa powinna zapewniać możliwość
rozwoju polskiej przedsiębiorczości a zatem jeżeli działania nie są
przestępcze powinna ona być przyjazna społeczeństwu.Jak się okazuje w
bieżączym roku urzędnicy na siłę wyszukują jakiekolwiek niedociągnięcia
traktując podmioty jak zwierzynę łowną. Wobec tego tworzy się Społeczny
Ruch
na Rzecz Ochrony przed Fiskusem, którego celem jest odnotowywanie faktów
takich kontroli. Odnotowywanie to polega na zbieraniu informacji o
kontrolach, zakresu kontroli, rodzaju zarzutów, osobach kontolujących,
urzędach skarbowych, osobach podpisujących decyzję. Informacje te będą
analizowane i po opracowaniach kierowane z wnioskami do posłów, Rzecznika
Praw Obywatelskich i innych organizacji ochraniających prawa obywatelskie.



Narerszcie cos ktos chce z tym zrobic
Przeslij mi szczegóły na priv

| W związku z poszukiwaniem na gwałt pieniędzy, fiskus zaostrzył przepisy
| ordynacji podatkowej, w której urzednicy urzędów skarbowych zaczęli się
czuć
| jak łowcy głów wobec podatników ( w szczególności przedsiębiorców
polskich)
| ścigając oraz karząc za każde niedociągnięcie formalne, które nie wpływa
na
| płacone podatki. Polityka podatkowa państwa powinna zapewniać możliwość
| rozwoju polskiej przedsiębiorczości a zatem jeżeli działania nie są
| przestępcze powinna ona być przyjazna społeczeństwu.Jak się okazuje w
| bieżączym roku urzędnicy na siłę wyszukują jakiekolwiek niedociągnięcia
| traktując podmioty jak zwierzynę łowną. Wobec tego tworzy się Społeczny
Ruch
| na Rzecz Ochrony przed Fiskusem, którego celem jest odnotowywanie faktów
| takich kontroli. Odnotowywanie to polega na zbieraniu informacji o
| kontrolach, zakresu kontroli, rodzaju zarzutów, osobach kontolujących,
| urzędach skarbowych, osobach podpisujących decyzję. Informacje te będą
| analizowane i po opracowaniach kierowane z wnioskami do posłów,
Rzecznika
| Praw Obywatelskich i innych organizacji ochraniających prawa
obywatelskie.



------------------------

i ja tez prosze o szczeguly na priv

pozdrawiam

----- Original Message -----

Sent: Friday, April 04, 2003 9:04 AM
Subject: Re: Społeczny Ruch na Rzecz Ochrony przed Fiskusem

| Narerszcie cos ktos chce z tym zrobic
| Przeslij mi szczegóły na priv

| | | W związku z poszukiwaniem na gwałt pieniędzy, fiskus zaostrzył
przepisy
| ordynacji podatkowej, w której urzednicy urzędów skarbowych zaczęli
się
| czuć
| jak łowcy głów wobec podatników ( w szczególności przedsiębiorców
| polskich)
| ścigając oraz karząc za każde niedociągnięcie formalne, które nie
wpływa
| na
| płacone podatki. Polityka podatkowa państwa powinna zapewniać
możliwość
| rozwoju polskiej przedsiębiorczości a zatem jeżeli działania nie są
| przestępcze powinna ona być przyjazna społeczeństwu.Jak się okazuje w
| bieżączym roku urzędnicy na siłę wyszukują jakiekolwiek
niedociągnięcia
| traktując podmioty jak zwierzynę łowną. Wobec tego tworzy się
Społeczny
| Ruch
| na Rzecz Ochrony przed Fiskusem, którego celem jest odnotowywanie
faktów
| takich kontroli. Odnotowywanie to polega na zbieraniu informacji o
| kontrolach, zakresu kontroli, rodzaju zarzutów, osobach kontolujących,
| urzędach skarbowych, osobach podpisujących decyzję. Informacje te będą
| analizowane i po opracowaniach kierowane z wnioskami do posłów,
Rzecznika
| Praw Obywatelskich i innych organizacji ochraniających prawa
obywatelskie.

------------------------

i ja tez prosze o szczeguly na priv



i ja !!!

Pozdr,
NETborg

Poprosze szczegoly na priv. Od 1,5 r US gnebi mnie absurdalnymi zarzutami.

W związku z poszukiwaniem na gwałt pieniędzy, fiskus zaostrzył przepisy
ordynacji podatkowej, w której urzednicy urzędów skarbowych zaczęli się
czuć
jak łowcy głów wobec podatników ( w szczególności przedsiębiorców
polskich)
ścigając oraz karząc za każde niedociągnięcie formalne, które nie wpływa
na
płacone podatki. Polityka podatkowa państwa powinna zapewniać możliwość
rozwoju polskiej przedsiębiorczości a zatem jeżeli działania nie są
przestępcze powinna ona być przyjazna społeczeństwu.Jak się okazuje w
bieżączym roku urzędnicy na siłę wyszukują jakiekolwiek niedociągnięcia
traktując podmioty jak zwierzynę łowną. Wobec tego tworzy się Społeczny
Ruch
na Rzecz Ochrony przed Fiskusem, którego celem jest odnotowywanie faktów
takich kontroli. Odnotowywanie to polega na zbieraniu informacji o
kontrolach, zakresu kontroli, rodzaju zarzutów, osobach kontolujących,
urzędach skarbowych, osobach podpisujących decyzję. Informacje te będą
analizowane i po opracowaniach kierowane z wnioskami do posłów, Rzecznika
Praw Obywatelskich i innych organizacji ochraniających prawa obywatelskie.



z moich informacji
kasa fiskalna obowiazuje jesli w obrtocie z osobami fizycznymi obrot wyniosl
powyzej 20 000. Jesli przekroczyles te kwote masz 3 miesiace na zaopatrzenie
sie w kase fiskalna.
Jesli natomiast do konca tego roku nie osiagniesz takiego obrotu to od
stycznia limit ten bedzie wg nowych przepisow wynosil 40 000.
Sprzedajac towar mozesz spokojnie wystawiac paragon niefiskalny.
Pozdrawiam

Witam
zamierzam otworzyc internetowy sklep z ksiazkami, muzyka, filmami itp.

od roku prowadze dzialalnosc gosp.
ale wspolpracuje tylko z firmami.

Pytanie 1
Czy musze przerejestrowac dzialnosc (zakres dzialnosci) w gminie, gusie,
zusie, US ?

Pytanie 2.
Aby sprzedawac w detalu musze miec kase fiskalna? moze wystarczy jakis
program komputerowy, albo rachunki na drukach wystawiac?

Bardzo prosze o pomoc

pozdrawiam
Mikolaj Sieczka



Dnia 2008-08-09 11:08,  MK stwierdził, że:

A dlaczego banki nie chca wyplacac zadnych srodkow z zajetych kont (mam
tu na mysli przypadek gdy kwota dochodzona w wyniku egzekucji jest
wyzsza od salda rachunku/rachunkow w jednym banku)?



Po części ze względu na ułomność systemów transakcyjnych, które blokują
całe konto (znaczy się nie pozwalają na dokonywanie operacji
obciążeniowych), zamiast oznaczać rachunek jako zajęty tytułem
egzekucyjnym i zliczać, kiedy jegomość przekroczy kwotę wolną.
Znam co najmniej 3 banki, których działanie opiera się na "oflagowaniu"
konta jakąś informacją o egzekucji i pozwalając klientowi na korzystanie
ze swoich środków.

Art. 892.  Â§ 1. Bank, który naruszył przepisy dotyczące obowiązków banku
w zakresie egzekucji z rachunków bankowych, w tym rachunków bankowych
obejmujących wkład oszczędnościowy, odpowiada za wyrządzoną przez to
wierzycielowi szkodę.

§ 2. Przepisy art. 886 stosuje się odpowiednio do pracowników banku
winnych niezgodnego z prawem dokonania wypłaty z zajętego rachunku
bankowego, w tym rachunku bankowego obejmującego wkład oszczędnościowy.



To by się pokrywało z Twoim stwierdzeniem o konieczności uzyskania zgody
komornika, jednocześnie nijak się ma do praktyki, którą znam ;-)

Musze wystawic swoim programistom w pracy dokument do podpisania dot.
pozostania praw autorskich wykonywanego przez nich projektu po stronie
firmy.



Jeśli są zatrudnieni na umowe o pracę to chyba regulują to inne przepisy i
wszystko co robią w ramach swojego zakresu obowiązków i podczas pracy jest
własnością firmy i nie trzeba na to extra dokumentów. Gorzej jak się
kombinuje i pracuja na czarno...

 V-tam !

   Mam pytanie do programistow zajmujacych sie aplikacjami z zakresu
wspierania obrotu gospodarczego w naszym kraju :o). Czy ktos jest
zorientowany jaka jest oficjalna interpretacja wladz w sprawie zaokraglania
wartosci na fakturach i Z JAKICH PRZEPISOW wynika.
 Chodzi o przypadek typu nastepujacego:
  ilosc 190.5
  cena    6.29 PLZ
  wartosc  190.5x6.29 = ???
   dokladnie jest to oczywiscie 1198.245
   matematyka uczy, ze jest to w zaokragleniu do 2 miejsc po przecinku 1198.24
   a co na to rzad ?

  Mam pytanie do programistow zajmujacych sie aplikacjami z zakresu
wspierania obrotu gospodarczego w naszym kraju :o). Czy ktos jest
zorientowany jaka jest oficjalna interpretacja wladz w sprawie zaokraglania
wartosci na fakturach i Z JAKICH PRZEPISOW wynika.
Chodzi o przypadek typu nastepujacego:
 ilosc 190.5
 cena    6.29 PLZ
 wartosc  190.5x6.29 = ???
  dokladnie jest to oczywiscie 1198.245
  matematyka uczy, ze jest to w zaokragleniu do 2 miejsc po przecinku 1198.24
  a co na to rzad ?



A kupa! Matematyka uczy, że zaokrągla się do 0,5 w dół, a od 0,5
włącznie - w górę. To, co zaproponowałeś to nie zaokrąglenie, ale
odrzucenie mniej znaczących cyfr.

Jarek Andrzejewski
absolwent szkoły podstawowej


V-tam !

  Mam pytanie do programistow zajmujacych sie aplikacjami z zakresu
wspierania obrotu gospodarczego w naszym kraju :o). Czy ktos jest
zorientowany jaka jest oficjalna interpretacja wladz w sprawie zaokraglania
wartosci na fakturach i Z JAKICH PRZEPISOW wynika.
Chodzi o przypadek typu nastepujacego:
 ilosc 190.5
 cena    6.29 PLZ
 wartosc  190.5x6.29 = ???
  dokladnie jest to oczywiscie 1198.245
  matematyka uczy, ze jest to w zaokragleniu do 2 miejsc po przecinku
1198.24
  a co na to rzad ?

--
      Seweryn Walentynowicz



Ciezko mi teraz znalezc odpowiedni akt prawny. Jest jednak oficjalna
wykladnia ministra finansow. W/g tej wykladni Twoja liczba wyglada po
zaokragleniu 1198.25
Inna sprawa jest jeszcze co na takiej fakturze mozna zaokraglic a czego nie
mozna.

-------
Tadeusz Olszewski

Dz. U. Nr 113, poz. 1186 =http://www.abc.com.pl/serwis/du/2000/1186.htm



Na samym poczatku tej ustawy mam informacje od redaktorow strony:
"Uwaga: Widoczny niżej tekst jest nieaktualny. Od czasu jego opublikowania
pojawił się inny akt prawny (lub kilka aktów), zmieniający w jakimś zakresie
widoczny tu tekst lub uchylający ten akt. Nasz serwis internetowy nie zawiera
tekstów ujednoliconych. Tekst ujednolicony tego aktu można znaleźć w
sprzedawanych przez Dom Wydawniczy ABC aktualizowanych zbiorach przepisów."
:-(

Nikty nie wie gdzie moglbym znalezc mililych i chtnych do pomocy ksiegowych?
Oraz jak to jest z drukarkami fiskalnymi - np skad wziasc emulatory? Na
stronach producentow ich nie ma...

Pozdrawiam
--===breakpoint===--

W takim razie spróbuj w czytelni, np. uczelnianej.

| Dz. U. Nr 113, poz. 1186 =



http://www.abc.com.pl/serwis/du/2000/1186.htm

Na samym poczatku tej ustawy mam informacje od redaktorow strony:
"Uwaga: Widoczny niżej tekst jest nieaktualny. Od czasu jego opublikowania
pojawił się inny akt prawny (lub kilka aktów), zmieniający w jakimś
zakresie
widoczny tu tekst lub uchylający ten akt. Nasz serwis internetowy nie
zawiera
tekstów ujednoliconych. Tekst ujednolicony tego aktu można znaleźć w
sprzedawanych przez Dom Wydawniczy ABC aktualizowanych zbiorach
przepisów."
:-(

Nikty nie wie gdzie moglbym znalezc mililych i chtnych do pomocy
ksiegowych?
Oraz jak to jest z drukarkami fiskalnymi - np skad wziasc emulatory? Na
stronach producentow ich nie ma...

Pozdrawiam
--===breakpoint===--

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -



http://www.gazeta.pl/usenet/


Chodzi o odpowiedzialnosc. Maja obiekcje, zeby tak program nie
uszkodzil im serwera. Mysla, ze nessus moze sie wlamac i pokopac
konfiguracje tak ze serw po restarcie nie bedzie nadawal sie do uzytku
i trzeba bedzie reinstalowac wszystko. Raczej jest to malo
prawdopodobne ale jak przekonac ze tak jest i ze jedynym problemem
moze byc zwis serwera, a po restarcie bedzie oki.



Firma ktora zamawia audyt imo nie powinna wiedziec czym i jak sie go
wykonuje - mozna opisac procedure, ale nie dokladny przepis na audyt z
podaniem narzedzi :/. Skoro zamawiaja audyt to samo raczej nie maja pojecia
jak przeprowadzic kontrole bezpieczenstwa we wlasnym zakresie, co wiecej
nie maja pewnie tez pojecia jak sie zabezpieczyc a pojecie polityki
bezpieczenstwa obejmuje tylko wywieszke w kiblu "uwaga - zatkane". Nie ma
sensu ich informowac, to tak jakbys bedac mechanikiem zaprosil klienta i mu
chial pokazac siedzac z nim w kanale pod samochodem jak sie spuszcza olej
(oblewajac go nim).

To jest mala firma wiec nie sadze by sobie pozwolili na zakup
oprogramowania, ktore jest drogie. Program ten nie bedzie tam
normalnie uzywany, bo maja to byc jednorazowe testy.



Nie rozumiem tego zdania, po co wedlog ciebie oni maja cos kupowac ?
Przeciez wlasnie po to zlecaja audyt komus innemu - zeby zminimalizowac
koszty. Sam software za ciebie tego nie zrobi, normalnie musieliby
zatrudnic kogos kto ma o tym pojecie ($$).


| Zostaw swojego klompa na noc włączonego. Według mnie ktoś Ci do rana
zdalnie
W kwestii merytorycznej - wiara w autoupdate Microsoftu jest zadziwiajaca.



Hah ;)

Co sie ostatnio dzialo z  Download.Ject - poprawka jest dostepna dopiero
teraz, a przez ten czas CIIIISZA w MS: rozumiem, ze trzeba dotrzec do kodu

mozna choc powiadomic uzystkownikow o problemie.

Nie wierze w Windowsy, ale z roznych powodow uzywam. Moj przepis na
minimalizacje ryzyka jest inny - jak najmniej programow w pamieci, duzo
partycji, czesty backup zrzucany na partycje linuxowa - czeste czyszczenie -
i ewentualna korekta/czyszczenie spod knoppixa.



W98, W2k i XP to "kultowe" systemy ... o ile poza nimi masz np. bsd lub
linuxa.

XP używam czasem w pracy (ze względu na kilka pań z administracji)
na zasadzie:

1. postawić,
2. zainstalować pozostałe pierdoły - tzn. to co konieczne,
3. zaktualizować,
4. zabezpieczyć co się da,
5. defragmentacja partycji,
6. zrzucenie obrazu np. partimage
7. w czasie używania dokumenty zapisuję na serwerze (Solaris).

Jak się "kultowy" system wywróci, bądź zupełnie wyzionie ducha:
1. reboot
2. boot np. linux
3. partimage restore /dev/hdax /home/../obraz.img

W ten prosty sposób powiewa mi polityka ms w zakresie bezpieczeństwa,
która jest tak samo "kultowa" jak jej produkty. ;)

p. S.


| "Kodeks cywilny:
| Art. 23. Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność,
| cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, TAJEMNICA
| KORESPONDENCJI, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna,
| wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego
| niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.

| Kodeks pracy:
| Art. 111. Pracodawca jest obowiązany szanować godność i inne dobra
osobiste
| pracownika."

Ale piszesz chyba o korespondencji danego pracownika (jego prywatnej,
bedacej _jego_ dobrem jakimkolwiek), a nie o korespondencji firmy,
prowadzonej akurat przez tego pracownika?
Zauwaz, ze nie ma tu np. ochrony pomieszczenia, w ktorym pracuje
pracownik,
a nietykalnosc _jego_ mieszkania.



Dokladnie o takiej korespondencji pisze (prywatnej - przychodzacej na jego
nazwisko, konto, do jego telefonu sluzbowego, rowniez prywatna

rozpoczynajacy ten watek, byla w nim mowa o "namierzaniu" wszelkiej
korespondencji, tej z kont prywatnych tez. Wiadomo, ze pracodawca moze sobie
takiej korespondencji nie zyczyc i moze zastrzec jej zakres lub zakazac
calkowicie. Ale czy to jest jednoznaczne z prawem do wgladu w jej tresc?

I nadal jezeli to mozliwe prosilbym o podanie podstaw prawnych zezwalajacych
pracodawcy na kontrole prywatnej korespondencji pracownika.
Naprawde bylbym zainteresowany znajomoscia takich aktow prawnych. To sie
moze przydac.

Pozdrawiam
Piotr


Jestem od niedawna nową główną księgową w pewnej firmie. Przyszedł informatyk,
pokazał jak wejść do sieci (Nowel),podał hasło, pokazał jak je co miesiąc
zmieniać. Pokazał jak mam wchodzić do poszczególnych programów.

Poszukuję jakiś "paragrafów" i porad odnośnie porgramu do  płac. Otóż w tej
firmie informatyk zainstalował place w sieci !!!!

Zażądałam, by przenieśc płaceo na komputer w płacach, bo tak bedzie
bezpieczniej niz w sieci.
Informatyk się upiera, ze program kadrowo-płacowy ma być w sieci, bo oba
progrmay muszą współpracowac, a w sieć jest bezpieczniejsza, bo tylko
upowaznione osoby moga wejśc do programu. Dopiero na moje
wyraźne żadanie przeniósł ten progrma na komputer stojący w rachubie płac.

Pytanie do speców od komputerów: czy jest to jakoś unormowane, jak to się robi
najczęsciej ?  Są przepisy, które by to regulowały ? Czy informatyk na etacie
może miec dostęp do programu  płacowego ?



Hmmmm, nie mając pojęcia w pewnym zakresie wiedzy (tutaj informatyka)
lepiej nie podejmować decyzji, które mogą jedynie zaszkodzić firmie i
utrudnić życie w pracy osobom odpowiedzialnym za pewne zadnia.Proponuję
wykonywać swoje czynności a sprawy "informatyczne" pozostawić osobom
które spędziły lat kilka ucząc się i zdobywając wiedzę, której Pani
ewidentnie nie posiada.


Radoslaw HORODNICZY pozwoliła sobie popełnić co następuje:

| | Witam , mam jeszcze jedno potanie, czy mozna pobawic sie vpnem na jednym
| | kompie ?  Chialbym u siebie odpalic serwer vpn i klienta tak aby moc
| | symulowac
| | polaczenie vpn , czy jest jakies oprogramowanie open-source emulujace
| | drugi
| | fizyczny interfejs sieciowy (cos jak loopback) do polaczenia tak abym mogl
| | nawiazywac do testowania polaczenie sam ze soba ? Jakiego softu uzyc jesli
| | to
| | mozliwe ?
| | Teraz na jednym kompie mozesz zrobic nawet farme serwerow :))
| | zainteresuj sie np vmware + linux x ile ci maszyna pociagnie
| No toś poradził. A w czym problem np. postawić oba końce OpenVPNa na
| jednej maszynie?
| a co jest nie tak w mojej radzie ? sposobow jest wiele, ja podalem
| jeden z nich...
| Ehem... jakby na pl.rec.kuchnia ktoś zapytał o przepis na chleb, a Ty
| byś mu poradzi stawianie piekarni.
| Troszkę mało sensowne wydajnościowo Twoje rozwiązanie (pomijając już
| koszt vmware).
vmware serwer beta jest teraz za free,



O. Coś przegapiłem.

a twoje porownanie jest bardzo
socjotechniczne,



Etam. Też spory overkill w zakresie środków w porównaniu z osiągniętym
efektem.

po to sa grupy zeby dawac wiele mozliwych rozwiazan, a nie jedno sluszne :



Ale niech one będą sensowne ;-)


| w zachodniopomorskim
no u nas na wschodzie to jednak nędza ;-)) (lubelskie)

| gmina wydaje pozwolenia na budowe (przynajmniej u mnie)

no to mnie zdziwiles, pewnien bylem dotad, że parę lat temu ustawowo
zabroniono przeniesienia kompetencji (w tym zakresie - pozwoleń na budowę)
u nas gminy wydają tylko informacje o terenie lub decyzje o warunkach
zabudowy (ha, ha, w odpowiedzi koledze slimakko na problemy z położeniem



Hm, tylko że właśnie te decyzje które gmina wydaje są istotne bo
ustalają choćby opłaty za "zajęcie fragmentu pasa drogowego" (na czas
robót) oraz określają ile pln się płaci za powierzchnię położonych
kabli/rur (powierzchnię w rzucie na płaszczyznę Ziemi, pan urzędnik nie
krył że czy położę rurkę fi 10 cm czy prostokąt o wymiarach 10 cm
szerokości i 50 cm głębokości to zapłacę tyle samo). U mnie w gmine
(wieś pod W-wą) są takie przepisy i były przygotowywane około 2 lat temu
pod kątem wejścia operatora telekomunikacyjnego (nowe kable dla TPSA,
Netia, jako nowy operator Dialog miał coś kopać). Znajomi zawodowo
zajmujący się ISP przeliczyli koszty rocznego najmu "ziemi pod
chodnikiem" i po porównaniu z kosztem rozstawienia radia na 5Ghz uznali
że nie warto się bawić w kładzenie kabla.
Hm nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie Gmina miała 100% kompetencji w tej
kwestii.

kd,

ps za położony kabel należy płacić co roku jakąś kwotę i nikt nie
zagwarantuje że Rada Gminy (organ ustawodawczy) nie podniesie opłaty.


Komputer kupilem w lutym 2004 w salonie apple we wroclawiu. W serwisie
powiedzieli ze: Plyta nie zaostanie wymieniona ze wzgledu na to ze komputer
posiada numery seryjne nie kfalifikujace go do wymiany. Zaproponowali mi
(SAD) ze naprawia komputer za okolo 700USD (czyli poprostu wstawia nowa
plyte), aha i ze bede mial znizke jesli oddam im stara plyte, wtedy bedzie
kosztowalo  okolo 650USD. Ponizez jest jeden z maili jaki dostalem od serwisu
SAD:

| Prosze Pana,

| komputer nie posiada waznej gwarancji,
| nie posiada gwarancji ogolnoswiatowej,
| jego numer seryjny nie miesci sie w zakresie numerow objetych programem REA
| byl zakupiony w Polsce dokad nie trafialy komputery remanufactured

| Niestety jedyna mozliwoscia naprawy jest naprawa platna

Co o tym sadzicie???



Ja sądzę o tym tyle, że powinieneś reklamować u nich iBooka powołując
się na odpowiednie paragrafy z KC:
http://www.federacja-konsumentow.org.pl/stories.php?topic=10
Zapoznaj się z przepisami i wysmaż pisemko. Jeżeli masz rachunek i nie
kupowałeś na firmę to bądą musieli naprawić, wymienić na sprawny albo
zwrócić kasę. Całkiem niedawno kolega z grupy doniósł o szczęśliwym
finale takiego postępowania: http://tinyurl.com/a5j2k
Pamiętaj, że gwarancja na wymienione podzespoły/sprzęt biegnie od nowa.
  Powodzenia! :-)


Poszukuje pilnie wzorow umow o administrowanie i ew. serwisowanie sieci.
Bede bardzo wdzieczny jesli ktos przesle mi cos takiego albo ew. wskaze
gdzie moge to zdobyc. Sprawa jest dla mnie dosc pilna.
Z gory dziekuje za odpowiedzi.



Prawdziwy Hans Kloss na pewno by cos znalazl sam ;-)
Generalnie jako kolejne punkty umowy czyli zakres
czynnosci przepisz tytuly rozdzialow z dowolnej
ksiazki o Novell'u.
W kolejnych punktach zabezpiecz siebie i zleceniodawce
dodajac punkty o zachowaniu wszelkich inf. w tajemnicy,
okresl czas zawarcia umowy i jaki jest okres wypowiedzenia,
jakie wynagrodzenie i kiedy platne itp.
Obowiazkowo dodaj ze w sprawach nieuregulowanych umowa
maja zastosowanie odpowiednie przepisy Kodeksu Cywilnego
oraz ze wszelkie zmiany wymagaja formy pisemnej w postaci
aneksu do umowy.
Zakoncz iloscia sporzadzonych egzemplarzy i podpisami.
Wszystko oczywiscie oblecz forma umowy i typowymi
zwrotami prawnymi - wzor idealny na lata ;-)

Ps. Cos pominalem ?

Pozdrawiam
Marek Marczak

Co mogę zrobić? Czy publikując moje prace za które mi nie zapłacili, czy
też
biorąc za nie pieniadze od klienta, ze mną nie uregulowawszy należności
łamią prawo autorskie (lub pokrewne) Jeśli tak to moze ktoś pomoze mi
wskazać odpowiednie paragrafy? Prosze...

Co mogę im zrobić? O co ich zaskarżyć? Jakie mam szanse na wyegzekwowanie
należnosci?



Z tego co piszesz wynika, że Twoje roszczenie nie będzie wynikało z prawa
autorskiego. Podstawą prawną roszczenia będą przepisy kodeksu cywilnego z
zakresu zobowiązań. Myślę, że "paragrafy" nie będą Ci potrzebne. Musisz udać
się do sądu w swoim mieście, wziąć druki formularzy sądowych, wypełnić
zgodnie z instrukcją (tu życzę powodzenia :)), zrobić odpowiedną ilość kopii
i złożyć w biurze podawczym. Jeżeli Twoje roszczenia z poszczególnych umów
wynoszą po mniej niż 5 tyś. złotych to wnoś w pozwy w post. uproszczonym
(druk PU i do tego wnioski dowodowe na WD) - każde roszczenie (z każdej
umowy) na osobnym druku.

Oczywiście przed wniesieniem pozwu wyślij wezwanie do zapłaty w którym
napisz, że koszty się zwiększą.
I oczywiście przed wniesieniem pozwu zastanów się czy chcesz, żeby Twoi
klienci Ci coś jeszcze zlecali. Czasami warto poczekać kilka miesięcy na
forsę i mieć dobre układy w przyszłości.

Pozdrawiam,
MG
+_+
www.informacjaPRAWNA.pl


ochrona nie sa objete dane osobowe, ktore samodzielnie opublikowales w
ogolniedostepnych miejscach :(



ochrona danych osobowych nie ma nic wspólnego z wykorzystaniem tych
danych do przysyłania _ofert_handlowych_ . Większość spamerów działa
zgodnie z "ustawą o ochronie danych osobowych" ponieważ czerpią adresy
email z "ogólnie dostępnych miejsc", np. USENET czy WWW. Wysyłając spam
jego nadawca łamie _inne_ ustawy, np. "ustawa o zwalczaniu nieuczciwej
konkurencji" , "ustawa o ochronie praw konsumentów" , "prawo
działalności gospodarczej" , a od marca "ustawa o świadczeniu usług
drogą elektroniczną" . (vide http://lukasz.kozicki.pl/spam/prawo.html )

Cała sztuka w przecyzyjnym określeniu rodzaju aktywności - samo
kolekcjonowanie ogólnie dostepnych adresów email może i jest cacy
(zgodne z ustawą A), ale wysyłanie do ich właścicieli reklam jest be
(łamie przepisy ustawy B, C i D). Podobnie jest z odpowiedziami na
"zlecę serwis WWW" - niech sobie te dane trzyma, jeżeli mu pozwoliłeś.
Przetwarzanie danych osobowych jest ściśle regulowane przez ustawę, w
szczególności:
- bazę danych trzeba zarejestrować w GIODO, podając zakres i sposób
wykorzystania danych;
- właściciel danych może żądać ich usunięcia i żądanie to musi zostać
spełnione

B.

Dostalem info, cytuje:

--------------------------------------------------------------------

Art 29 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych mówi że:
"Wolno przytaczać w utworach stanowiących samoistną całosć urywki
rozpowszechnionych utworów lub drobne utwory w całości, w zakresie
uzasadnionym wyjaśnianiem, analizą krytyczną, nauczaniem lunb prawami
gatunku
twórczości"

W związku z tym przepisem pojawiło się kiedyś parę artykułów w prasie
prawniczej, jeden gościu np. dosyć mocno zgłębiał problematykę hiphopu, bo
przecież większość kawałków hiphopowych wykorzystuje w podkładzie jakieś
sample, często wycięte z innych kawałków.
Facet, moim zdaniem słusznie uzasadniał,  że nie ma tu naruszenia praw
autorskich, bo przytoczenie kawałka czyjegoś utworu jest tu uzasadnione
prawami gatunku twórczości jakim jest hip-hop.

Co do tej wymiernej długości iluś sekund, to nie wiem skąd gość coś takiego
wytrzasnął, być może trafił na jakieś orzeczenie, w którym jakiś sąd w
konkretnej sprawie doszedł do wniosku, że ileś sekund czyjegoś utworu,
podanego w takiej a nie innej formie,  to już na pewno nie cytat;
albo może ktoś w unii europejskiej zapragnął znormalizować cytat,
podobnie jak
ogórki i tam coś takiego działa, nie wiem ...

W każdym bądź razie w prawie polskim z takim zapisem w ustawie się nigdy
nie
spotkałem,  a gdyby taki był, to było by z tego więcej problemów niż
pożytku.


| art. 34 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4
| lutego 1994 r.

Art. 34. Można korzystać z utworów w granicach dozwolonego użytku pod
warunkiem wymienienia twórcy i źródła. Twórcy nie przysługuje prawo do
wynagrodzenia, chyba że ustawa stanowi inaczej.

Nie możesz powoływać się na ten przepis prawny, gdyż nie jest to
korzystanie z utworu w granicach dozwolonego użytku.
Świadczy o tym art. 29:

Art. 29. 1. Wolno przytaczać w utworach stanowiących samoistną całość
urywki rozpowszechnionych utworów lub drobne utwory w całości,
w zakresie uzasadnionym wyjaśnianiem, analizą krytyczną, nauczaniem
lub prawami gatunku twórczości.
2. Wolno w celach dydaktycznych i naukowych zamieszczać rozpowszechnione
drobne utwory lub fragmenty większych utworów w podręcznikach i wypisach.
3. W przypadkach, o których mowa w ust. 2, twórcy przysługuje prawo do
wynagrodzenia.

Wobec tego mogę stwierdzić, iż naruszyłeś prawo autorskie.

An_Kra

P.S. Przed odpowiedzią na mojego posta
proponuję zapoznanie się z Netykietą.
A

Przeczysz sam sobie, bo ten artykul potwierdza moje prawo do zamieszczenia
tresci edukacyjnych na mojej stronie "w zakresie uzasadnionym wyjasnianiem
(...) nauczaniem lub prawami gatunku tworczosci." Tresci historyczne sa
tworczoscia, ktorej gatunek uzasadnia wykorzystanie jej w sposob okreslony
przez ten artykul.

Poza tym celem istnienia tej strony jest bezinteresowne krzewienie wiedzy
historycznej, a stwierdzenie "w zakresie uzasadnionym (...) nauczaniem" moim
zdaniem w pelni to tlumaczy.

Wobec tego uwazam, ze prawa autorskiego nie naruszylem
Nie możesz powoływać się na ten przepis prawny, gdyż nie jest to
korzystanie z utworu w granicach dozwolonego użytku.
Świadczy o tym art. 29:

Art. 29. 1. Wolno przytaczać w utworach stanowiących samoistną całość
urywki rozpowszechnionych utworów lub drobne utwory w całości,
w zakresie uzasadnionym wyjaśnianiem, analizą krytyczną, nauczaniem
lub prawami gatunku twórczości.
2. Wolno w celach dydaktycznych i naukowych zamieszczać rozpowszechnione
drobne utwory lub fragmenty większych utworów w podręcznikach i wypisach.
3. W przypadkach, o których mowa w ust. 2, twórcy przysługuje prawo do
wynagrodzenia.

Wobec tego mogę stwierdzić, iż naruszyłeś prawo autorskie.



Grupa sluzy do ocen nowych stron, a nie do badania opnii spolecznej w
zakresie UE.



Przypominam, że TA grupa służy do wymiany doświadczeń budowlanych i
nie dotyczy jakości stron www czy problemów z HTML.
Chyba że na tej stronie są unijne przepisy dotyczące budownictwa.
MK

elka-one:

A to trzeba sprawdzić, kiedy umarł Gałczyński, ale na pewno jeszcze
nie ma 70 lat. Więc nie możesz. Chyba, że fragmenty "w zakresie
uzasadnionym wyjaśnianiem, analizą krytyczną, nauczaniem lub prawami
gatunku twórczości.". Skądinąd różne serwisy to robią, jednak sądzę,
że na własną odpowiedzialność.



http://wiersze.annet.pl/w,,12629,,0,0
http://www.ewa.bicom.pl/chwile2/s241.htm
http://ewiersze.pl/tytul/zaczarowana_dorozka/id_3019

To takie szybkie i powierzchowne wyszukiwanko w guglu.  Czy mam
rozumieć, że autorzy tych witrynek
  (1) kupili prawa do publikacji?
  (2) łamią prawo?
  (3) wykorzystują jakiś kruczek?
Ad (3): np. być może w 1953, gdy zmarł Gałczyński, obowiązywało nie 70
lat postu tylko np. 50 a przepisy przejściowe wprowadzające 70 nie
zadziałały wstecz?

Naćkałem tych znaków zapytania, bo oczywiście niczego nie wiem, a
tylko sobie gdybię...

 - Stefan

czy ktos zna jakies ciekawe linki do slownikow on-line z zakresu
angielskiego prawniczego? prowadze zajecia z Legal English i wszelkie
zrodla
on-line bylyby nieoceniona pomoca:-)



oj, wiele tego. :) wystarczy poszukać.
np.
www.getionary.pl  - pomocny przy ogólnych prawniczych tekstach.
nie-słowniki, ale tez pomocne:
http://www.skarbiec.biz/law/polish.htm
przepisy po ang, np:
http://www.pssp.org.pl/a_przepisy.htm
http://www.paiz.gov.pl/files/?id_plik=7120
i inne.

obecnie specjalizuję się w oświetleniu. :)
własnie zastanawiam się, czy zostawić nazwę "philips posterbox module" czy
kombinować z "moduł oświetleniowy stosowany w witrynach" bo chodzi dokładnie
o podświetlenie witryn/gablot z reklamami np. na przystankach tramwajowych.
Tłumacze na inne języki np. norweski i francuski, którzy tłumaczyli te
dokumanty co ja, zostawili nazwę w oryginale _philips posterbox module_.
Co wy na to?

ostryga.

In < | czy ktos zna jakies ciekawe linki do slownikow on-line z zakresu
| angielskiego prawniczego? prowadze zajecia z Legal English i wszelkie
| zrodla
| on-line bylyby nieoceniona pomoca:-)

oj, wiele tego. :) wystarczy poszukać.
np.
www.getionary.pl  - pomocny przy ogólnych prawniczych tekstach.
nie-słowniki, ale tez pomocne:
http://www.skarbiec.biz/law/polish.htm
przepisy po ang, np:
http://www.pssp.org.pl/a_przepisy.htm
http://www.paiz.gov.pl/files/?id_plik=7120
i inne.

obecnie specjalizuję się w oświetleniu. :)
własnie zastanawiam się, czy zostawić nazwę "philips posterbox module" czy
kombinować z "moduł oświetleniowy stosowany w witrynach" bo chodzi dokładnie
o podświetlenie witryn/gablot z reklamami np. na przystankach tramwajowych.
Tłumacze na inne języki np. norweski i francuski, którzy tłumaczyli te
dokumanty co ja, zostawili nazwę w oryginale _philips posterbox module_.

U nas wykonawcy reklam określają taki "posterbox" słowem "kaseton".
Może to się nada?

pozdravka

Poza tym, o ile mi wiadomo, można nie płacić, tylko korzystać z
ubezpieczenia współmałżonka, więc ożenek też jest jakimś rozwiązaniem ;-)
(ja osobiście wykorzystam tę opcję w sierpniu ;-)) W każdym razie w zeszłym
roku tak było, być może zmieniły się przepisy.



Jeszcze lepiej ożenić się z babką, której firma opłaca rodzinną kartę do
prywatnego centrum medycznego :) Nie musi być to żona, wystarczy, że wpisze
ona do swojej karty, że z nią mieszkasz. Daje to już większe pole do popisu,
wystarczy samotna koleżanka. Niektóre firmy nawet jak nie opłacają
ubezpieczenia dla konkubinów to można we własnym zakresie dokupić i jest to
100-150 zł miesięcznie. W tym wizyty u lekarzy wszystkich specjalizacji,
badania, pierwsza pomoc, zdjęcia RTG, założenie gipsu, zszycie rany.  
Niestety tanie karty centra medyczne sprzedają tylko firmom, wykupienie
osobiście kosztuje jakieś 4000 rocznie, trochę więcej niż ZUS, ale za to jaka
różnica. A w przypadku konieczności hospitalizacji, szpital ma obowiązek nas
przyjąć nawet bez zaświadczenia o ubezpieczeniu, mamy 7 dni na dostarczenie
takiego zaświadczenia, a jeśli go nie mamy to niestety płacimy. Ale nie ma
się czego obawiać, NFZ i tak nie refunduje drogich zabiegów :)

Nie ma niestety w Polsce prywatych ubezpieczeń zdrowotnych, ZUS ma monopol
(dlatego jest taki drogi). Choć centra medyczne starają się świadczyć coraz
pełniejszy zakres usług, ale ze szpitalami mają umowę tylko na wizyty u
specjalistów, nie na hospitalizację.

Bedac magister (i przy tym plci meskiej) filologii angielskiej to ciezko,
latwiej, jak sie jest magistrem.
No i przepis mowi, ze jezyk polski trzeba
dobrze znac, a w jezyku polskim, panie magistrze, wystepuja przecinki.



odpowiedz juz otrzymalem
mam w nosie czy w pytaniu na grupe dyskusyjna wystepuja przecinki kropki
dwukropki sredniki pytajniki wykrzykniki wielokropki pauzy dywizy nawiasy
czy cudzyslowy
ja ich nie lubie gdy siedze przy komputerze i zapominam a jak sobie
przypomne to najczesciej wygladaja tak :) albo tak ;) albo tak :O coraz
czesciej jednak tak :(

zapomnialem tez jak mial na imie zaborowski i kiedy urodzil sie kopczynski
moze dlatego mgr to magistrem

magistrem filologii angielskiej nie jestem i nie chce byc tlumaczem
przysieglym
pytalem bo interesowalo to znajomego

denerwuja mnie posty osob odpowiadajacych w takim stylu
gdy bede pisal jakies wazne pismo np pozew sadowy podanie do urzedu albo cv
i  potrzebowal jakiejs pomocy w zakresie interpunkcji stylistyki lub
ortografii to znajde jakies biuro w internecie ktore za pare groszy pomoze
zebym sie nie wstydzil

pozdrowienia
jacek chwist :(


Cześć!
Nie mogę się doszukać (nawet w słowniku "monolingual") wyjaśnienia potrawy
rodem z USA. Nazwa brzmi tak: HASHED BROWNS. Wiem, że hashed to posiekane, a
jak coś jest brown to jest rumiane, ale jak to złożyćdo kupy? poza tym, czy
to może jest jakaś potrawa o specyficznej nazwie?

Dodatkowo mam jeszcze takie rybusy z zakresu kulinariów USA: CIOPPINO,
JAMBALAYA. Mniej więcej wiem co to jest, tylko nie wiem czy jest to jakoś
tłumaczone na nasz język?

Dzięki za pomoc!



Nikt ci nie odpowiedzial, co to cioppino. Cioppino to gulash z owocow
morza w pomidorowym sosie. Jest to pyszna potrawa wloskich rybakow. Jak
chcesz przepisy, zajrzyj do pl.rec.kuchnia.

Hash browns to surowe ziemniaki starte na duzych oczkach, uklepane w
placek na patelni i usmazone z obu stron na oleju.

Jambalaya nie jest potrawa z Karaibow, tylko Cajun, z poludniowej Luizjany.

MB

Czy HASH BROWNS nie można po prostu przetłumaczy jako placki
ziemniaczane??(mniam, mniam... :-)

| Cześć!
| Nie mogę się doszukać (nawet w słowniku "monolingual") wyjaśnienia
potrawy
| rodem z USA. Nazwa brzmi tak: HASHED BROWNS. Wiem, że hashed to
posiekane, a
| jak coś jest brown to jest rumiane, ale jak to złożyćdo kupy? poza tym,
czy
| to może jest jakaś potrawa o specyficznej nazwie?

| Dodatkowo mam jeszcze takie rybusy z zakresu kulinariów USA: CIOPPINO,
| JAMBALAYA. Mniej więcej wiem co to jest, tylko nie wiem czy jest to
jakoś
| tłumaczone na nasz język?

| Dzięki za pomoc!

Nikt ci nie odpowiedzial, co to cioppino. Cioppino to gulash z owocow
morza w pomidorowym sosie. Jest to pyszna potrawa wloskich rybakow. Jak
chcesz przepisy, zajrzyj do pl.rec.kuchnia.

Hash browns to surowe ziemniaki starte na duzych oczkach, uklepane w
placek na patelni i usmazone z obu stron na oleju.

Jambalaya nie jest potrawa z Karaibow, tylko Cajun, z poludniowej
Luizjany.

MB



Przepraszam, wkleiłam kawałek o biegłych. Chodziło mi o:
'3) wykaże odpowiednią znajomość języka polskiego i języka obcego, dla
którego ma być ustanowiona tłumaczem, oraz umiejętność tłumaczenia,

4) daje rękojmię należytego wykonywania obowiązków tłumacza,

5) ukończyła wyższe studia magisterskie,

6) wyrazi zgodę na pełnienie funkcji tłumacza.

§ 18.

1. Znajomość języka obcego oraz umiejętność tłumaczenia powinna być wykazana
dyplomem ukończenia i uzyskaniem tytułu zawodowego magistra odpowiednich dla
danego języka wyższych studiów filologicznych lub studiów w zakresie
lingwistyki stosowanej.

2. Znajomość języka obcego oraz umiejętność tłumaczenia może być za zgodą
Ministra Sprawiedliwości wykazana również dyplomem lub świadectwem innym niż
wymienione w ust. 1 albo stwierdzona w inny sposób.

3. Przepis ust. 2 stosuje się odpowiednio do wykazania znajomości języka
polskiego.

k

sa to synomimy



Absolutnie nie. Nie znam definicji prawnych, ale z praktyki wiem, ze np
.pelnomocnik moze podpisywac "cos" lub "do jakiejs wysokosci" wspolnie z
czlonkiem zarzadu, ktory tez jest "umocowany w danym zakresie" (alez to
koszmarnie brzmi), natomiat prokurent ma prawo reprezentowac spolke albo
sam, albo z czlonkiem zarzadu, w kazdym razie w dowolnym zakresie. Jest to
rodzaj super-pelnomocnika, czesto jego wladza jest wieksza, niz
poszczegolnych czlonkow zarzadu, ograniczonych wewnetrznymi przepisami firmy
do jednej dziedziny kompetencji, gdyz moze zaciagac zobowiazania we
wszystkich dziedzinach.

Dziekuje za dobra wole, ale jesli udzielasz odpowiedzi na podstawie polskich
slownikow, to sugeruje duza nieufnosc, zarowno do najlepszego moim zdaniem
"prawniczego polsko francuskiego" Pienkosa, jak i jeszcze bardziej do
pozostalych.

MM

Chciałem przypomnieć przysięgłym pewien przepis.

Na podstawie przepisu § 22 ust. 2 i 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości
z dnia 28 stycznia 2002r. w sprawie szczegółowych czynności sądów w sprawach z
zakresu międzynarodowego postępowania cywilnego oraz karnego w stosunkach
międzynarodowych /Dz.U. nr 17 poz. 164/ tłumacze przysięgli w styczniu każdego
roku kalendarzowego powinni przesłać wzór swojego podpisu i odcisk pieczęci
urzędowej do &#8222;ministra właściwego dla spraw zagranicznych&#8221;.

Ci, co jeszcze tego nie uczynili, mają jeszcze kilka dni

adres wg tepis -http://www.tepis.org.pl/wstep/pytania/dokad_wzory.htm

Ministerstwo Spraw Zagranicznych
Departament Konsularny i Polonii
Zespół ds. Majątkowych Legalizacji i Informacji
Al. Szucha 23
00-580 Warszawa

Chciałem przypomnieć przysięgłym pewien przepis.

Na podstawie przepisu § 22 ust. 2 i 3 rozporządzenia Ministra
Sprawiedliwości
z dnia 28 stycznia 2002r. w sprawie szczegółowych czynności sądów w
sprawach z
zakresu międzynarodowego postępowania cywilnego oraz karnego w stosunkach
międzynarodowych /Dz.U. nr 17 poz. 164/ tłumacze przysięgli w styczniu
każdego
roku kalendarzowego powinni przesłać wzór swojego podpisu i odcisk
pieczęci
urzędowej do &#8222;ministra właściwego dla spraw zagranicznych&#8221;.

Ci, co jeszcze tego nie uczynili, mają jeszcze kilka dni

adres wg tepis -http://www.tepis.org.pl/wstep/pytania/dokad_wzory.htm



A jak ktoś nie dostał jeszcze pieczęci? ;-)
Kamil

| Chciałem przypomnieć przysięgłym pewien przepis.

| Na podstawie przepisu § 22 ust. 2 i 3 rozporządzenia Ministra
Sprawiedliwości
| z dnia 28 stycznia 2002r. w sprawie szczegółowych czynności sądów w
sprawach z
| zakresu międzynarodowego postępowania cywilnego oraz karnego w stosunkach
| międzynarodowych /Dz.U. nr 17 poz. 164/ tłumacze przysięgli w styczniu
każdego
| roku kalendarzowego powinni przesłać wzór swojego podpisu i odcisk
pieczęci
| urzędowej do &#8222;ministra właściwego dla spraw zagranicznych&#8221;.

| Ci, co jeszcze tego nie uczynili, mają jeszcze kilka dni

| adres wg tepis -http://www.tepis.org.pl/wstep/pytania/dokad_wzory.htm

A jak ktoś nie dostał jeszcze pieczęci? ;-)
Kamil



Nie jestem pewien. O ile pamiętam, w roku w którym ja dostałem pieczęć (a
otrzymałem ją chyba na jesieni) nie wysyłałem nic. Zrobiłem to dopiero w
styczniu kolejnego roku. Czy tak było ok, nie wiem. Można ewentualnie wysłać
zapytanie do tepis -http://www.tepis.org.pl/
pozdrawiam M

Chciałem przypomnieć przysięgłym pewien przepis.

Na podstawie przepisu § 22 ust. 2 i 3 rozporządzenia Ministra
Sprawiedliwości
z dnia 28 stycznia 2002r. w sprawie szczegółowych czynności sądów w
sprawach z
zakresu międzynarodowego postępowania cywilnego oraz karnego w stosunkach
międzynarodowych /Dz.U. nr 17 poz. 164/ tłumacze przysięgli w styczniu
każdego
roku kalendarzowego powinni przesłać wzór swojego podpisu i odcisk
pieczęci
urzędowej do &#8222;ministra właściwego dla spraw zagranicznych&#8221;.

Ci, co jeszcze tego nie uczynili, mają jeszcze kilka dni



Hm... Jestem w zaklopotaniu.
Rok w rok otrzymywalem koperte z wlozonym do niej formularzem do wzorow
podpisu oraz pieczeci. W tym roku, istotnie, w skrzynce jej nie znalazlem
jeszcze.
Wytlumaczylem to sobie w ten sposob: dostarczyc wzory do 28.01, a nowa
ustawa wchodzi 27.01. Rozporzadzenie przestaje obowiazywac. Czy dobrze
rozumowalem?
Pozdrawiam Laksandr

| Chciałem przypomnieć przysięgłym pewien przepis.

| Na podstawie przepisu § 22 ust. 2 i 3 rozporządzenia Ministra
Sprawiedliwości
| z dnia 28 stycznia 2002r. w sprawie szczegółowych czynności sądów w
sprawach z
| zakresu międzynarodowego postępowania cywilnego oraz karnego w stosunkach
| międzynarodowych /Dz.U. nr 17 poz. 164/ tłumacze przysięgli w styczniu
każdego
| roku kalendarzowego powinni przesłać wzór swojego podpisu i odcisk
pieczęci
| urzędowej do &#8222;ministra właściwego dla spraw zagranicznych&#8221;.

| Ci, co jeszcze tego nie uczynili, mają jeszcze kilka dni

Hm... Jestem w zaklopotaniu.
Rok w rok otrzymywalem koperte z wlozonym do niej formularzem do wzorow
podpisu oraz pieczeci. W tym roku, istotnie, w skrzynce jej nie znalazlem
jeszcze.
Wytlumaczylem to sobie w ten sposob: dostarczyc wzory do 28.01, a nowa
ustawa wchodzi 27.01. Rozporzadzenie przestaje obowiazywac. Czy dobrze
rozumowalem?
Pozdrawiam Laksandr



Źle, bo to są dwie niezależne ustawy. Już drugi raz w tym poście to tłumaczę i
mam nadzieję ostatni. pozdrawiam

1) ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAWIEDLIWOŚCI z dnia 28 stycznia 2002 r.  sprawie
szczegółowych czynności sądów w sprawach z zakresu międzynarodowego
postępowania cywilnego oraz karnego w stosunkach międzynarodowych. (Dz. U. Nr
17, poz. 164  -http://www.abc.com.pl/serwis/du/2002/0164.htm

2) USTAWA z dnia 25 listopada 2004 r. o zawodzie tłumacza przysięgłego (Dz. U.
Nr 273, poz. 2702) -http://www.abc.com.pl/serwis/du/2004/2702.htm

NO CO TY!!!!!!!!!!!!
sorki nie ogladalem



Rząd poparł 22 proc. stawkę VAT na usługi teleinformatyczne

Rząd zaakceptował we wtorek złożony przez ministra finansów projekt
nowelizacji ustawy o podatku VAT, likwidujący 7 proc. stawkę na usługi
teleinformatyczne. Taką stawkę, zamiast dotychczasowych 22 proc., uchwalił w
lipcu Sejm.

Jak podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR), powodem proponowanej przez
ministra zmiany są wątpliwości co do zakresu usług teleinformatycznych
objętych tą stawką, jak i trudne do oszacowania skutki wprowadzenia
7-procentowej stawki.

"Dotychczas nie ma jednoznacznej definicji tych usług i wątpliwości
interpretacyjne mają nawet podatnicy profesjonalnie zajmujący się usługami
telekomunikacyjnymi i informatycznymi. Ministerstwo Finansów nie może wydać
jednoznacznej wykładni wraz z podaniem symboli statystycznych tych usług,
ponieważ pojęcie usługi teleinformatyczne nie jest wykorzystywane przy
wymiarze podatku VAT" - czytamy w komunikacie.

CIR podał także, że "skutki wprowadzenia 7-procentowej stawki byłyby trudne
do oszacowania. Wydaje się jednak, że spowodowałoby ubytek 300 mln zł w
budżecie w ciągu roku, co oznacza, że połowa tej kwoty dotyczyłaby roku
bieżącego".

Według rządu wprowadzenie stawki 7-procentowej jest niezgodne z przepisami
Unii Europejskiej, która nie przewiduje obniżenia stawki na usługi
teleinformatyczne.

Pod koniec lipca wiceminister Janusz Steinhoff powiedział, że wprowadzenie w
życie ustawy obniżającej podatek VAT na usługi teleinformatyczne z 22 do 7
proc. może kosztować budżet państwa ponad miliard złotych.

Mogłoby to, jak powiedział, "stworzyć wielkie problemy dla budżetu państwa".

Specjaliści rynku telekomunikacyjnego uważają, że definicja usług
teleinformatycznych jest niejasna i może obejmować szeroki wachlarz usług od
przesyłu danych poprzez sieci telekomunikacyjne do technologii VoIP (voice
over internet protocol) m.in w połączeniach międzynarodowych, które obecnie
są obłożone 22 proc. stawką VAT.

Na początku lipca Sejm uchwalił nowelizację ustawy o podatku VAT, która
obniża z 22 proc. do 7 proc. podatek VAT na usługi teleinformatyczne oraz
zwolnił z tego podatku używanie Internetu w szkołach i placówkach
edukacyjnych.

Ustawa ta została podpisana przez prezydenta i wkrótce ma zostać ogłoszona w
dzienniku ustaw.

PAP (07-08-01 18:28)

Qca



--
Maciej Kaczyński
http://pomocy.klasyka.do.pl

WIP: Rebel Assault

No to jeśli twoja wiedza w temacie wygląda znacząco...
to poproszę o wykładnę..:



witam
Po wykładnię musisz zapukać do SN :-}.

sposób działalnością. Może - to nie znaczy jednak - grozi.
- w pierwszym przypadku nie naruszasz wspomnianej wcześniej ustawy ale
naruszasz niestety ustawę karno- skarbową, wprowadzając fiskusa w błąd co do
zakresu i formy prowadzonej działalności- jesteś więc w myśl tej ostatniej
ustawy oszustem podatkowym i smutni panowie mogą ci naliczyć np tzw. stawki
dzienne albo coś jeszcze bardziej tajemniczego.
- w drugim przypadku naruszasz ustawę pośrednio a także a raczej przede
wszystkim, kilka paragrafów KK.
M.in. możesz zostać posądzony o współudział w nielegalnym procederze (jako
firma specjalistyczna musisz znać przepisy regulujące twoją działalność.
Nieznajomość nie zwalnia...etc)
- trzeci przypadek jest do przejścia, zakładając, że klient obsługuje się
sam- tzn sam wkłada płytę do urządzenia a ty widzisz tylko produkt finalny,
nie mając możliwości przejrzenia zawartości. Jeśli jednak klient przynosi ci
oryginalnie tłoczoną płytę, to są na niej odpowiednie zapisy, stanowiące co
można z nią robić a czego nie można. (Nie da się przenieść odpowiedzialności
karnej za popełnione przez ciebie wykroczenie czy przestępstwo na inną
osobę, choćby ona się zdeklarowała na piśmie że chce być ukarana i podpisała
własną krwią. )
Rozwiązaniem jest zwrócenie się oficjalnie do twojej pani dyrektor aby na
piśmie dała ci odpowiedź w jakim zakresie i co możesz robić. Wówczas
będziesz bardziej kryty.
Niestety- polskie prawo jest tak skonstruowane, że udowodnić można wszystko.
Pozostaje tylko pytanie - komu by się chciało walczyć z manufakturką, kiedy
kraj zalewa żółta fala pirackich CD. Praktycznie musiałbyś mieć naprawdę
dużego pecha albo wyjątkowo życzliwego znajomego, aby ktoś mógł ci coś
zrobić za nielegalne kopiowanie płyt czy kaset albo dowalił z ustawy karno
skarbowej. To tyle.  Nie musisz się ze mną oczywiście zgodzić- to jest
wyłącznie mój punkt widzenia tej sprawy.
pozdrawiam
Mirek
Nie chce mi się zaglądać do mądrych książek ale jak cię to interesuje
bardzo, to może przy czasie podam więcej szczegółów z numerkami.

Witam

Chcąc skomentować "dobre rady" niektórych grupowiczów odnośnie (nie)jazdy po

ruchu drogowego KWP zapytanie o następującej treści:
<-------
Bardzo proszę o wyjaśnienie kwesti jazdy rowerem po ulicy przy której jest
ścieżka rowerowa.
Kodeks drogowy nakazuje jazdę po ścieżce rowerowej zamiast po ulicy, jeżeli
przy ulicy jest ścieżka rowerowa. Jednakże w światku białostockich
rowerzystów rozgorzała burzliwa dyskusja na ten temat. Rozgłaszana jest
teoria, że, jeżeli ścieżka jest po drugiej stronie ulicy, to nie ma
obowiązku jazdy po tej ścieżce, argumentując to brakiem odpowiedniego znaku.
Np. jadąc rowerem po ulicy Piłsudskiego od ronda Lussy w stronę kościoła
Rocha, ścieżka rowerowa jest po drugiej stronie ulicy. Szczegóły w artukule:
http://www.rowerowy.bialystok.pl:80/index.php?id=art&art=245 Autor tego
artykułu używając pokrętnej logiki i argumentując zakresem obowiązywania
znaków drogowych, próbuje przekonywać rowerzystów do niejeżdżenia po
ścieżkach rowerowych w opisanych przypadkach.

Bardzo proszę o interpretację takiego przypadku, czy należy jechać po
ścieżce w takim przypadku i wyjaśnienie czy białostoccy policjanci będą
karać rowerzystów jadących w taki sposób.
<-------

W odpowiedzi otrzymałem:
<-------
Stosownie do art. 33 ustawy "Prawo o ruchu drogowym", kierujący rowerem
jednośladowym jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów/"ścieżki
rowerowej" - o ile taka na danej drodze jest zbudowana/wyznaczona. Z
przepisów tych wynika również m.in., iż kierujący rowerem powinni poruszać
się po tych drogach/"ścieżkach" bez względu na to w którym kierunku jadą.

Wydział Ruchu Drogowego
Komendy Wojewódzkiej Policji
w Białymstoku
www.podlaska.policja.gov.pl
<-----

Jeżeli drogi kolega mocniak chce o tym podyskutować i przekonać białostocką
policję, to na priv prześlę namiary na osobę, która odpisała z KWP

Pozdrawiam
Adam


Np. jadąc rowerem po ulicy Piłsudskiego od ronda Lussy w stronę kościoła
Rocha, ścieżka rowerowa jest po drugiej stronie ulicy.



Zapomniałeś dodać, że jedynym miejscem, gdzie legalnie można wjechać na
ścieżkę jest skrzyżowanie z Częstochowską. No, chyba, że nie widzisz
łamania przepisów w zatrzymywaniu się na przejściu dla pieszych lub
jeździe wzdłuż niego.

 Szczegóły w artykule:

http://www.rowerowy.bialystok.pl:80/index.php?id=art&art=245 Autor tego
artykułu używając pokrętnej logiki i argumentując zakresem obowiązywania
znaków drogowych, próbuje przekonywać rowerzystów do niejeżdżenia po
ścieżkach rowerowych w opisanych przypadkach.



No już bardziej jego treści podważyć nie mogłeś. :P

Stosownie do art. 33 ustawy "Prawo o ruchu drogowym", kierujący rowerem
jednośladowym jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów/"ścieżki
rowerowej" - o ile taka na danej drodze jest zbudowana/wyznaczona. Z
przepisów tych wynika również m.in., iż kierujący rowerem powinni poruszać
się po tych drogach/"ścieżkach" bez względu na to w którym kierunku jadą.




wymagał od rowerzysty jeżdżenia z lornetką i wypatrywania znaków po
drugiej stronie takiej alei Piłsudskiego. Ten sam artykuł zostałby ci
przytoczony, gdybyś zapytał czy masz obowiązek poruszania się po drodze
dla rowerów na której jest 2 m śniegu.

Jeżeli drogi kolega mocniak chce o tym podyskutować i przekonać białostocką
policję, to na priv prześlę namiary na osobę, która odpisała z KWP



Ślij na priva. Z chęcią podyskutuję ;-)

Nie zakładaj jeszcze firmy

Jeśli myślisz właśnie o uruchomieniu firmy, wstrzymaj się z tą decyzją.
Załóż firmę kilka tygodni później, a dostaniesz ulgę w płaceniu składek na
ZUS.

Ulgę uchwalił Sejm w ustawie z 1 lipca r. zmieniającej ustawę o systemie
ubezpieczeń społecznych. W minionym tygodniu Senat nie miał do niej żadnych
poprawek. To oznacza, że nowelizacja czeka teraz tylko na podpis prezydenta
(prezydent ma na to 21 dni).

Potem ustawa musi być opublikowana w Dzienniku Ustaw. Po upływie 14 dni od
ogłoszenia w DzU nowelizacja wejdzie w życie. Tym samym wejdą wtedy w życie
przepisy o uldze dla rozpoczynających działalność gospodarczą. Kto założy
firmę wcześniej, z ulgi nie skorzysta.

Ulga jest spora
Ulga będzie polegać na tym, że osoby, które po wejściu w życie nowelizacji
rozpoczną prowadzenie działalności gospodarczej, będą mogły opłacać składki
na ubezpieczenia społeczne od 30 proc. kwoty minimalnego wynagrodzenia.

Dziś minimalne wynagrodzenie wynosi 849 zł. Wprawdzie Sejm uchwalił też
nowelizację ustawy o minimalnym wynagrodzeniu, ale nie wpłynie ona od razu
na wysokość minimalnego wynagrodzenia.

30 proc. liczone od 849 zł daje 254,70 zł. Od takiej więc podstawy mieliby
płacić składki na ZUS rozpoczynający działalność. Dla porównania dziś
wszyscy przedsiębiorcy, także ci na starcie, płacą składki od kwoty 1449,27
zł.

Ulga ma przysługiwać przez 24 miesiące kalendarzowe od dnia rozpoczęcia
wykonywania działalności gospodarczej.

Kto nie skorzysta
Ale uwaga: nie skorzystają z niej osoby, które:

  a.. prowadzą lub w okresie ostatnich 60 miesięcy kalendarzowych przed
dniem rozpoczęcia wykonywania działalności gospodarczej prowadziły
pozarolniczą działalność,
  b.. wykonują działalność gospodarczą na rzecz byłego pracodawcy, na
rzecz którego przed dniem rozpoczęcia działalności w bieżącym lub poprzednim
roku kalendarzowym wykonywały w ramach stosunku pracy lub spółdzielczego
stosunku pracy czynności wchodzące w zakres wykonywanej działalności
gospodarczej.
Na zdrowie bez zmian
Ulga dotyczy wyłącznie opłacania składek na ubezpieczenia społeczne oraz
Fundusz Pracy. Nie obejmuje składki na ubezpieczenia zdrowotne.

Katarzyna Jędrzejewska

zrodlo:
http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/firma_050721/firma_a_9.html



A wiesz, że ja też rozważam tę opcję? :)
Nie znam się na przepisach celnych, ale podejrzewam, że liczy się wjazd,
więc pewnie w piękny weekend 28-29.06.2003 cała grupa alt.pl.ukraina
spotka się w Medyce :)
Szczegóły ustalimy wkrótce ;)



wcale nie wykluczone :)

A teraz zupełnie poważnie - przeszukałem archiwum MSZ (a mają
beznadziejny system wyszukiwania) i znalazłem! Wywiad z Cimosze
("przynieś sprawiedliwość do domu" - 300 milionów ;)) ,  Den':
------
Pyt.: Nieoficjalnie wiadomo, iż po przystąpieniu Polski do UE strona
ukraińska nie przewiduje wprowadzenia wiz dla obywateli polskich. Jak
Warszawa przyjmuje taką decyzję władz ukraińskich?
Odp.: Chcielibyśmy, aby obywatele Ukrainy w możliwie jak najmniejszej
mierze odczuli skutki wprowadzenia wiz. Pragniemy w jak najszerszym
zakresie zastosować wizy długoterminowe i wielorazowe. Od początku
utrzymujemy, że nasze wizy będą bardzo tanie, jednakże nasza decyzja w
tej sprawie zapaść może wyłącznie na zasadzie wzajemności. Ci spośród
naszych wschodnich sąsiadów, którzy zaproponują tanie wizy dla Polaków,
mogą liczyć na tanie wizy dla swoich obywateli. Ci sąsiedzi, którzy dla
Polaków w ogóle nie wprowadzą wiz, mogą liczyć, iż ich obywatele będą
przez nas traktowani bardziej liberalnie.



nie ma czegos takiego, jak brak odpowiedzi na zastosowanie wiz dla
obywateli. natychmiast (wymaga tego obyczaj dyplomatyczny) wprowadza sie
wizy dla obywateli panstwa, ktore ten srodek zastosowalo wobec "naszych".
podobnie bedzie z ukraina, bialorusia i rosja... pozostaje tylko zywic
nadzieje, na symbolizm w cenie wiz (1 euro na pryklad).

chociaz chwila... moze niekoniecznie tak jest, jesli wizy wydaje nie
panstwo, a organizm ponadnarodowy (unia europejska) - to musze sprawdzic...

1) Jestem współwłaścicielem samochodu, razem z ojcem, ale pojadę sam - czy
aktualnie powinno się oczekiwać kłopotów z tego tytułu? Czy jakieś
oświadczenia są potrzebne? A jeśli będzie to oświadczenie po porostu po
ukraińsku podpisane przez ojca, czy takie zadziała?



Ja bym za bardzo nie przejmował się oświadczeniami i zaswiadczeniami
Musisz mieć trochę kasy. Hrywny drobnymi, a gdyby trzeba było zrobić
większe wrażenie na kimś to również USD

2) Czeka mnie przejazd od granicy do Chersonia, trasą dobrze znaną
wyjeżdżającym na Krym. Czy tę trasę od granicy da się pokonać od rana do
wieczora jednego dnia? Na Ukrainie mówiono mi, że tak, ale pytałem piratów
drogowych.



Hmm. Ryzykując zaśnięcie za kierownicą to może się uda - ja radził bym
zrobić sobie nocleg w połowie drogi

3) Czy jakieś szczególne wymagania w zakresie przepisów są odnośnie
wyposażenia auta (rzeczy typu apteczka, trójkąt) - inne niż w Polsce?



Jaka apteczka? Jaki trójkąt? Tam jeżdżą samochody bez świateł bez bieżnika
które 20 lat temu powinny być złomowane.

Najważniejsze wyposażenie to 40 hrywien (drobnymi) możesz wtedy zacząć
negocjować od 20



 4) Jeśli będę tam dajmy na to trzy miesiące, to prawdopodobnie samochód

trzeba tam jakoś przerejestrować (niegdyś tak o tym pisano tutaj). Czy
ktoś potrafi powiedzieć jakie są to orientacyjnie koszty?



Nie trzeba - wystarczy mieć przygotowne 40 UAH na wszelki wypadek

I pamiętaj - na Ukrainie wszystkie nietypowe sytuacje rozwiązujesz przy
pomocy gotówki - nie ma co się stresować - to jest tam normalna sprawa

Leszek

Witam!

Przeglądałem oczywiście archiwum, mam jednak kilka pytań dotyczących
wyjazdu samochodem i proszę o wskazówki lub porady.

1) Jestem współwłaścicielem samochodu, razem z ojcem, ale pojadę sam - czy
aktualnie powinno się oczekiwać kłopotów z tego tytułu? Czy jakieś
oświadczenia są potrzebne? A jeśli będzie to oświadczenie po porostu po
ukraińsku podpisane przez ojca, czy takie zadziała?

2) Czeka mnie przejazd od granicy do Chersonia, trasą dobrze znaną
wyjeżdżającym na Krym. Czy tę trasę od granicy da się pokonać od rana do
wieczora jednego dnia? Na Ukrainie mówiono mi, że tak, ale pytałem piratów
drogowych.

3) Czy jakieś szczególne wymagania w zakresie przepisów są odnośnie
wyposażenia auta (rzeczy typu apteczka, trójkąt) - inne niż w Polsce?

4) Jeśli będę tam dajmy na to trzy miesiące, to prawdopodobnie samochód
trzeba tam jakoś przerejestrować (niegdyś tak o tym pisano tutaj). Czy
ktoś potrafi powiedzieć jakie są to orientacyjnie koszty?

to na razie tyle
z góry dziękuję za wszelkie przydatne porady

pozdrawiam



Witam
Kiedyś na grupie było już pytanie o auto i to kilka razy.
Jesli jesteś współwłaścicielem to na ukraińskiej granicy musisz mieć
pozwolenie na używanie auta od współwłasciciela przetłumaczone na ukraiński,
poświadczone u notariusza i w ukraińskim konsulacie. Koszt około 200zł.

Piraci drogowi oczywiście są. Szczególnie w tych wypasionych autach. Nie
planuj tej trasy w 1 dzień. Zmęczysz się unikaniem dziur i zachowywaniem
cały czas uwagi na drodze.

Co do wyposażenia auta to nie wiem. Przypuszczam, że takie same jakw RP ale
myśle, że jesli trafisz na skrupulatnego policjanta to warto mieć wszystko
(szczególnie troche chrywni :)

O przerejestrowaniu to wiem, ze trzeba i tyle. Nic więcej nie wiem. Ale
jesli chcesz przebywać powyżej 3 mieś to chyba trzeba jakąś karte pobytu bo
możemy przebywać na Ukrainie 3 miesiące bez wizy.

Pozdrowionka

GK

PS. Ktoś kiedyś pisał, że najlepiej przyczepić się na ogonie jakiemuś
ukraińcowy i jechać tak jak on. Oni najlepoiej wiedzą gdzie są dziury i
gdzie trzeba zwolnić.


>