Szukaj:Słowo(a): przepisów na przetwory
nie mając innej koncepcji przetworzyłam czarną porzeczkę na sok, a to co
zostało po wyciśnięciu na coś w rodzaju dżemu (będzie dobre do dortu). Z
czerwonej wycisnęłam jedynie sok.
Zna ktoś jakieś ciekaw przepisy  na przetwory z porzeczek?

 wera


nie mając innej koncepcji przetworzyłam czarną porzeczkę na sok, a to
co zostało po wyciśnięciu na coś w rodzaju dżemu (będzie dobre do
dortu). Z czerwonej wycisnęłam jedynie sok.
Zna ktoś jakieś ciekaw przepisy  na przetwory z porzeczek?



Sugeruje wino, z czerwonych. Przepisu niestety nie znam.
Albo kompot.

P.

Dnia 2006-07-20 20:34:13 w sprzyjających i niepowtarzalnych okolicznościach
przyrody grupowicz *wera* skreślił te oto słowa:

nie mając innej koncepcji przetworzyłam czarną porzeczkę na sok, a to co
zostało po wyciśnięciu na coś w rodzaju dżemu (będzie dobre do dortu). Z
czerwonej wycisnęłam jedynie sok.
Zna ktoś jakieś ciekaw przepisy  na przetwory z porzeczek?

 wera



Zrób cassis (nalewke tak0m). Niebo w gebie, i nci lepszego z porzeczek nei
da sie zrobic.

Użytkownik "Pamelka"

| nie mając innej koncepcji przetworzyłam czarną porzeczkę na sok, a to
| co zostało po wyciśnięciu na coś w rodzaju dżemu (będzie dobre do
| dortu). Z czerwonej wycisnęłam jedynie sok.
| Zna ktoś jakieś ciekaw przepisy  na przetwory z porzeczek?

Sugeruje wino, z czerwonych. Przepisu niestety nie znam.
Albo kompot.



wino? Nigdy nie robiłam i cos mi się wydaje, że dużo z nim roboty. Kompot
zdecydowanie nie, za kwaśny.

 wera

Inna z ostatnio nabytych przeze mnie książek - Carolin i Roman Pawlak (to
pani od
Naturalnej Kuchni Wegetariańskiej w dwóch tomach).
 Przepisy może i zna ciekawe, ale książki pisze przeciętne. Znalazłem sporo
różnych
sprzeczności. Autorka sama nie może się zdecydować czy mleko jest dobre, czy
nie.
Raz twierdzi, że nie powinniśmy jeść mleka i jego przetworów, a chwilę dalej
poleca
mleko czy twaróg.
Na końcu książki podane są tabele zawartości witamin, minerałów i innych
skłądników odżywczych w niektórych produktach. Jednak autorka sama chyba
zbyt dokładnie ich nie zna, bo np. żeby dostarczyć większą dawkę wit. C
poleca
pomarańcze, podczas gdy w tych tabelkach znajdują się one dopiero na 16
pozycji
(49 mcg/100g) i poza tym uczulają - to było w rozdziale o karmieniu piersią.
Tymczasem na pierwszych miejscach znajdziemy dużo bardziej wartościowe,
tańsze produkty, takie jak porzeczka czarna, zielona pietruszka, papryka
itp.

"w organiźmie wielu osób witamina ta jest produkowana, niedobory nigdy u
nich nie wystąpią".

?????

Co Wy na to?

Ogólnie książka jest na 3+. Trochę ciekawych informacji, trochę różnych

to byłoby 4+

sanvean





[...]

| maja to szczescie urosnac te wymagane centymetry. Te ktore sa za male
| od razu ida na przetwory, mimo, ze sa rownie dobre jak te duze.



  U mnie w pracy doszliśmy do wniosku, że urzędnicy unijni mają
wyrzuty sumienia, że zarabiają tak duże pieniądze. Więc starają
się na nie zapracować i na siłę udowodnić, że coś robią i są niezbędni.

  Więc tworzą przepisy i normy na to, że banan musi być odpowiednio
zakrzywiony (nie może być prosty!!!), ogórki również, marchewka
musi mieć tyle a tyle cm długości i średnicy...

  W sumie płacić im, a satyrykom - na jedno wychodzi. Też się
człowiek pośmieje.

  Inna sprawa, kiedy przeszkadzają w pracy. Przeżywał ktoś z
Was wprowadzanie norm ISO-9002? Horror!!! Kpiliśmy przez
łzy, że niedługo pójście do WC będzie musiało się odbywać
zgodnie z jakąś tam procedurą normy jakości.

  A może już się odbywa? Np. w restauracjach, albo w zakładach
przemysłu spożywczego?

Przerażony biurokracją,
Gandalf

macie jakies fajne przepisy na boczniaki? ostatnio mnie strasznie naszlo, a
w puszccce tylko 4 przepisy - w tym jeden na grilla.
jest jeszcze strona kangoo, ale tam malo jest weganskich, bez alkoholu i
nie na przetwory.
poszperajcie, moze cos znajdziecie :)
rena, na ciebie licze szczegolnie :)))))

pat
co jej slinka leci na mysl o boczniakach

Marcin Jedrysiak:


| Muszę się podzielić z Grupą nowinką językową i kulinarną!
| Wczoraj z dobranocki "Kacper" (tłumaczenie z angielskiego) moje dziecię
| dowiedziało się o istnieniu "ogórków marynowanych". Zaimponował mi, bo tego
| jeszcze nie znałem :-)

To zajrzyj sobie tu:

www.cis.gov.pl/wykaz_norm_KKZ.doc

I zapoznaj sie z polska norma dla ogorkow marynowanych :-)



Zajrzałem.
1. Przecież to tłumaczenie dokumentu z angielskiego (Joint FAO/WHO Food
Standards Programme)  :-(
2. Nie ma to nic wspólnego z polską normą (PN)!
3. Na zadany temat "ogórki marynowane" Google wypluwa 2 (słownie: DWIE) strony -
 cytowaną przez Ciebie i jakiś niepodpisany przepis kulinarny.

Naprawdę, ogórków marynowanych nigdy jeszcze nie spotkałem - AFAIK po
zamarynowaniu (=zakonserwowaniu w zalewie octowej) zwyczajowo nazywa się je
właśnie konserwowymi, w odróżnieniu od octowych przetworów z innych
warzyw/owoców. Oczywiście chodzi o pickled cucumbers.

Pozdrówko
AdamS


a czy można przenieść do garażu piec co z kotłowni, z której zrobić
spiżarnie.



Jeśłi to na gaz - duże straty ciepła - konieczna bardo dobra izolacja.
Jeśłi to bedzie kocioł Atmosferyczny to zupełnie nie warto go tam
przenosić i lepiej zainwestować w kocioł z zamknięta komora spalania i
zostawić go w tej spiżarni (przecież nie będziesz w tej spiżarni trzymał
kilku ton przetworów by po sam sufit wypełnić ją).
Musisz zapewnić wlot powietrza do procesów spalania.
Zmienić drzwi do garażu na takie które będą zgodne z przepisami.


mysle ze dopki to jest naturalny cukier to tak, w sumie owoce sa
dozwolone......



A może dżem zupełnie bez cukru jakiegokolwiek ?
Znalazłam na http://iportal.nano.pl/montignac/przepisy.php

DZEM Z OWOCOW JAGODOWYCH
Do przygotowania przetworu nadaja sie czerwone porzeczki, truskawki,
maliny, jagody lub jezyny. Chociaz do dzemu nie dodajemy dodatkowego
plynu(wody, soku z cytryny) jest on rzadszy niz dzem z moreli czy sliwek,
gdyz owoce te zawieraja wiecej soku. Aby uzuskac pozadana konsystencje
nalezy odlac czesc soku.

SKLADNIKI:
750 g owocow jagodowych do wyboru lub ich kombinacja



| Widzial ktos przepis na ten rarytas ,potrzebne do diety i to bez cukru
| Yuras

.
| Moge sie mylic, ale sprobuj poeksperymentowac z sola na malej ilosci.

Jak nie znajde to bede probowal,mam jeszcze szanse ze odezwie sie taki
virtualny przyjaciel z Chicago.A sam tzw kwasny sok z wisni jest mi
potrzebny  gdyz usuwa sole moczanowe ze stawow czyli nie ma artretyzmu
(wszystkie rodzaje w tym podagra) i zwiazanychz tym bolow...Jedyne skuteczne
lekarstwo na artretyzm -:))
Pozdrawaim
yuras.



Na  grupie "kuchnia", przy Twoim poscie wyrazilam swoj poglad co do
diety na artretyzm.
Nie wierze w skutecznosc samych wisni na wyleczenie tej dolegliwosci,
to bardziej zlozona przyczyna organiczna.

Artretyzm (dna,skaza moczanowa) to wynik zlej przemiany materii i diety
niedopasowanej do wlasnego metabolizmu.  Konieczna jest dieta zasadowa,
 ograniczajaca dostepnosc  produktow, ktorych pochodna jest wzrost w
organizmie poziomu kwasu moczowego.

Jest to dieta nabialowo- roslinna,ograniczajaca bialko zwierzece,piwo.
alkohole, tluszcze, przetwory maczne,zboza,orzechy,pestki,nasiona.
Owoce maja tu swoj pozytywny wplyw, bo maja odczyn zasadowy.
Nawet cytryna, choc kwasna (wisnie tez maja kwas owocowy) w procesie
przemiany materii maja odczyn zasadowy. Pewnie dlatego wisnie ktos
wskazal, jako korzystne. Ale tylko w naturalnej postaci.
Dlatego zainteresuj sie dieta zasadowa w kompleksowym wymiarze i nie
szukaj
lekarstwa na artretyzm w "kiszonych wisniach".

Pozdrawiam - aga/ch.


Widzial ktos przepis na ten rarytas ,potrzebne do diety i to bez cukru



 Yuras

Oto owoce, ktore tez maja wlasciwosci lecznicze artretyzm.:

banan, ( zolty z zielonymi koncami, rownomiernie zolty, zolty z
jasnobrazowymi
plamkami) ,
borowka brusznica (borowka czerwona), w celach leczniczych zaleca sie
zuc suszone owoce lub uprzednio namoczone w wodzie albo czerwonym
winie.

borowka czarna (czernica, czarna jagoda), suszone czernice mozna dostac
w Aptekach.

cytryna, medycyna ludowa sokiem z cytryny leczy schorzenia typu
reumatyzm, artretyzm,zylaki, hemoroidy, zapalenia zyl). Ma duzo kwasow
owocowych i pektyn

Jablka, ocet jablkowy, herbatka z suszonych skorek jablek,
Oliwki, ktore sie jada z pieczywem,
czarna porzeczka, sok, przetwory,
Sliwki i przetwory, soki. Wszystkie odmiany renklody, wegierki,
mirabelki.
truskawki, zawieraja antybiotyk roslinny i kwas metylosalicylowy
spokrewniony z
aspiryna. Skuteczny w wypadkach reumatyzmu i stanow podgoraczkowych.
winogrona - sok winogronowy,

Wisnie i czeresnie - wszystkie odmiany pomagaja w zaparciach, maja
dzialanie
przeciwartretyczne oraz przeciwreumatyczne. Wzmacniaja organizm.
Musza byc jednak swieze i bardzo dokladnie umyte, aby uniknac wzdec.
Zalecana kuracja wisniowa(czeresniowa) wg medycyny ludowej,
1000 g owocow dzielimy na kilka porcji i zjadamy w ciagu dnia.

Pozdrawiam - aga/ch.


| Czasem to można zrozumieć - np. te wszystkie wyroby masłopodobne
| lubią udawać prawdziwe masło, więc mają podobną etykietę i napis
| "Mazowieckie". Co mazowieckie - nie wiadomo. Albo "Dobre".

| Nie tyle lubią, co muszą. Bo przepis taki. Rzecz dotyczy przede

Nic nie muszą. Nie wolno im kłamać, że to jest masło, ale co to jest

| wszystkim masła z kilkuprocentowymi dodatkami czegoś innego. Te

Kilku? Oj bo się zdziwisz.



Kilkunastu i kilkudziesięciu też. Ale mi chodziło o te z kilkoma.
Kiedyś pisali "MASŁO", a pod spodem (trochę drobniejszym drukiem),
że z dodatkiem 3,14% olejów roślinnych. Teraz -- przynajmnie ja
taką wersję słyszałem -- słowo "masło" zostało zastrzeżone dla
masła właśnie. Wyłącznie w czystej postaci. Znakiem tego odpadają
też masła koperkowe, szczypiorkowe czy inne ziołowe. Solone chyba
również. Można się cieszyć, że nas urzędnicy wychowują w Umiłowaniu
Prawdy. Ale należy wtedy pogodzić sie również z brakiem jugurtu
w sklepie. Jak się do jogurtu ponawrzuca jakichś owoców czy ziarenek,
to przecież będzie najwyżej jakaś Owocowa Rozkosz a nie jogurt.

  MJ
PS. A "masło roślinne" jest jak było.



Może podpada pod Departament Produktów Roślinnych albo jakąś inną
komórkę, zupełnie niezwiązaną z tymi od Przetworów Mlecznych?


| Dodam jeszcze, że ortodoksi nie jedzą też jaj i mleka (oraz jego
| przetworów).

To już są weganie.



Ech, widzę, że znasz się na rzeczy i pisujesz na pl.soc.wegetarianizm.
:-)
Albo nie było Cię tam ok. 7 m-cy temu, albo zapomniałem (to od mięsa ;-)
).

Zatem daję fut-a na właściwą grupę do rozmów o żarciu (wiem, wiem
'Ideologia a NIE przepisy' ;-) ).

Natomiast te w proszku są bardzo dobre. Bywają też takie sojowe z dodatkiem
jajka i drożdży - przeciętny mięsożerca raczej ich nie odróżni od mięsnych
mielonych, zwłaszcza na świeżo.



A może ktoś wie, gdzie w Sz-nie można je w proszku kupić i ile kosztują?

| Jezeli chodzi o smak to tak, McDonalds od soi lepszy. Chyba ze masz
jakies
| wlasne patenty
| jak uczynic to zjadliwym? Jesli tak to podziel sie prosze.

Co do McKillera, to się nie wypowiadam, bo nigdy tam nie jadłem.
Jeśli zaś chodzi o soję, to muszę powiedzieć, że mimo ponad osmioletniego
staży
wegetariańskiego nie jestem w stanie przekonać się do zalegających półki
ze
zdrową żywnością przetworów sojowych. Dla mnie są po prostu nie smaczne,
choć i
ja i moja żona nieźle gotujemy. Robimy z soji pasztety i pasty na chleb,
ale za
półprodukty sojowe dziękujemy.
Gdyby ktoś był zainteresowany przepisami wege to polecam dwie strony:
http://puszkkka.spinacz.pl i http://uczta.vege.pl/



Oj. A ja lubie. Nawet bardzo :). Zreszta, ja jestem wszystkozerny. No z
wylaczeniem rzeczy, ktore za zycia mialy twarz.

Froze

Pozdrawiam, Seva

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



 Ale, mimo to, też jestem za
 pl.rec.kuchnia.wegetarianizm - jeżeli ruch na 'kuchni' uzasadnia
 jej podział.
wydaje mi sie, ze nie uzasadnia. a przepisy na miesko tam sie pojawiajace
zupelnie mi nie przeszkadzaja, mimo, ze raczej nie korzystam (a czesto
mozna w
takim przepisie miesko zastapic przetworami sojowymi, i juz jest pyszna
veg-potrawa!)
ruch jest maly, po co dzielic?
ewentualnie mozna zalozyc .soc. i rozmawiac tam na tematy wykraczajace poza
kuchnie, jesli znajda sie do tego chetni.



Toteż kasiu właśnie o to mi chodzi!!!!!

L.Dz. 577/09
Łódź, 22 01. 2009 r.

wg. rozdzielnika

Dotyczy: ZAWIADOMIENIA O UNIEWAŻNIENIU POSTĘPOWANIA
( PN 1/ŻYW/2009) W ZAKRESIE ZADANIA 2
art. 93 ust. 3 pkt. 2

Jednostka Wojskowa 1933, ul. Źródłowa 52, 91-735 Łódź, Zamawiający w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego na dostawę przetworów warzywnych i owocowych, owoców suszonych oraz czekolady i wyrobów czekoladowych na 2009r. ( sygn. PN 1/ŻYW/2009 ), prowadzonym w trybie przetargu nieograniczonego, zawiadamia o unieważnieniu przedmiotowego postępowania w zakresie zadania 2 na podstawie art. 93 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2004 r., Nr 19 poz. 177 z późń. zm.)

UZASADNIENIE
Stosownie do przepisu art. 93 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2004 r., Nr 19 poz. 177 z późń. zm.) Zamawiający unieważnia postępowanie, jeżeli postępowanie obarczone jest wadą uniemożliwiającą zawarcie ważnej umowy w sprawie zamówienia publicznego. Zamawiający w załączniku nr 3 ( wzór oferty cenowej ) do Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia podał błędne ilości poszczególnych pozycji w ramach zadania 2, które nie odpowiadają prawidłowym ilościom zawartym w treści SIWZ.
W związku z powyższym niemożliwe jest zawarcie ważnej umowy.

Załącznik nr 1 (Rozdzielnik) na 1 str. - a/a

DOWÓDCA

płk mgr inż. Józef MODRZEWSKI

PW 444760
22.01.2008r.
Zamawiający – Jednostka Wojskowa 4824 Stawy, 08-530 Dęblin, zawiadamia, że w postępowaniu prowadzonym w trybie przetargu nieograniczonego na dostawę mleka i przetworów mlecznych (nr sprawy ZP/N/26/2008), w dniu 22.08.2008 r., został wniesiony protest przez „LECH” Sp. z o.o., ul. Rybacka 11B,
78-100 Kołobrzeg.

Protestujący zarzuca Zamawiającemu:
1) Naruszenie art. 7 ust. 1 i art. 22 ust. 2 ustawy Pzp;
2) Naruszenie art. 26 ustawy Prawo zamówień publicznych, poprzez żadanie dostarczenia dokumentów od wykonawców dotyczących producentów towarów, wykraczających poza zakres określony w tym przepisie i rozporządzeniu wykonawczym.

Zgodnie z art. 181 ust 3 ustawy Pzp, Zamawiający przekazuje kopię wniesionego protestu Wykonawcom uczestniczącym w postępowaniu oraz zamieszcza ją na stronie internetowej, na której jest udostępniona specyfikacja istotnych warunków zamówienia (www.army.mil.pl).

Zgodnie z art. 181 ust 4 pkt 2 ustawy Pzp, uczestnikami postępowania toczącego się w wyniku wniesienia protestu stają się Wykonawcy, którzy mają interes prawny
w tym, aby protest został rozstrzygnięty na korzyść jednej ze stron i którzy przystąpili do postępowania w terminie 14 dni od dnia zamieszczenia specyfikacji istotnych warunków zamówienia na stronie internetowej.

DOWÓDCA
(-)płk Wiesław FIEDOROWICZ
Łódź, 13. 11. 2008 r.

wg. rozdzielnika

Dotyczy: ZAWIADOMIENIA O UNIEWAŻNIENIU POSTĘPOWANIA ( PN 13/ŻYW/2008)
W ZAKRESIE ZADANIA 19

w związku z art. 93 ust. 3 pkt. 2

Jednostka Wojskowa 1933, ul. Źródłowa 52, 91-735 Łódź, Zamawiający w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego na dostawę ryb, przetworów owocowych oraz konserw mięsnych na 2009r. ( sygn. PN 13/ŻYW/2008 ), prowadzonym w trybie przetargu nieograniczonego, zawiadamia o unieważnieniu przedmiotowego postępowania w zakresie zadania 19 na podstawie art. 93 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2004 r., Nr 19 poz. 177 z późń. zm.)

UZASADNIENIE
Stosownie do przepisu art. 93 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2004 r., Nr 19 poz. 177 z późń. zm.) Zamawiający unieważnia postępowanie o udzielenie zamówienia, jeżeli nie otrzyma co najmniej jednej odpowiedniej oferty, czyli takiej która spełnia wszystkie wymagania zamawiającego. W/w artykuł ma zastosowanie także w przypadku nie złożenia żadnej oferty wówczas zamawiający ma obowiązek unieważnić postępowanie. W przedmiotowym postępowaniu nie złożono żadnej oferty w zakresie zadania 19. Wystąpienie owej negatywnej przesłanki skutkuje obligatoryjnie unieważnieniem w zakresie w/w zadań przedmiotu zamówienia.

Wobec powyższego, z mocy art. 93 ust. 1 pkt 1 Prawa zamówień publicznych, postanowiono jak na wstępie.

Załącznik nr 1 (Rozdzielnik) na 1 str. - a/a

DOWÓDCA

płk dypl. Tadeusz ŁOMONOS

PW 444760
13.11.2008r.
dotyczy: unieważnienia przetargu nieograniczonego na dostawę mleka i przetworów
mleczarskich oraz serów (nr sprawy: ŻYWN/381/2007).

Informuję, że działając na podstawie art. 93 ust.1 pkt 7 ustawy z dnia 29 stycznia 2004r. Prawo zamówień publicznych (Dz.U. Nr 19, poz. 177 z późn. zm.), Zamawiający unieważnił postępowanie na dostawę mleka i przetworów mleczarskich oraz serów.

Uzasadnienie:
Zamawiający bezzasadnie wprowadził wymóg załączenia do oferty dokumentów żądanych od podwykonawców jak i wskazania nazw i adresów podwykonawców - pkt 6.1.14. SIWZ oraz żądanie w opisie przedmiotu zamówienia wskazania daty załadowania produktów będących przedmiotem przetargu pomimo, że żądane przepisy prawne nie nakładają takiego obowiązku na producentów i dystrybutorów żywności pochodzenia zwierzęcego.
Z uwagi na zakaz zmiany warunków postępowania wynikający z art. 38 ust. 5 PZP postępowanie należało unieważnić ze względu na wadę uniemożliwiającą zawarcie ważnej umowy w sprawie zamówienia publicznego.
Sympatyku, skąd w Niemczech takie duże, zielone grzyby? Może jednak powinieneś zapytać jakiegoś specjalisty, czy jest jadalny? (lewa komora zlewu)

W tym roku wysyp grzybów jest, trzeba przyznać, zarówno kurek sporo, jaki kozaków i prawdziwków. W mojej okolicy, jak pamiętacie zagadkę sprzed roku, to i okratki się trafiają, ale jakoś nikt ich nie zbiera

Ja też się boję nieznanych grzybów, nawet opieńki mnie napawają lękiem, chociaż zbieram je od dziecka, ale są inne, podobne do nich i też rosną przy ściętych pniach. Jakoś przy moim wzroku nie czuję się pewnie na grzybobraniu, dlatego zbieram tylko podstawowe gatunki

Przysyłajcie przepisy na przetwory i na potrawy z grzybów. W naszym kąciku kuchennym też jest kilka przepisów, może komuś się przydadzą?
tetlejkaa, wnioskuję, że jesteś prawie-weganką, a nic totalnie nie wiesz o diecie takich ludzi. Przecież oni nie jedzą bez przerwy tylko mleka i jego przetworów! Weź Ty sobie poczytaj o weganach, poszukaj w necie jakiś przepisów, tym bardziej, że jeszcze jesz kurczaka, to możesz masę rzeczy zrobić.
zajefajna stronka z przepisami ułożonymi alfabetycznie na sałatki,przystawki,zupy,koktajle, nalewki,przetwory,dania główne,pasty,ryby,zapiekanki, tarty, pizze,śniadania,desery i inne.
przepisy z całego świata ;]
http://www.palcelizac.pl
smacznego ;]
Robić - nie robiłem, ale się to da zrobić:

http://nowadeba.com.pl/index.php/pl/top/kuchnia/przepisy/przetwory/konfitury_z_jarzebiny_na_miodzie

Innych przepisów (bez użycia miodu) jest cała masa starczy wygooglać
Witam

Rokitnik zwyczajny Hippophaë rhamnoides L. rodzina: Elaeagnaceae - oliwnikowate

Oblepicha

Z owoców rokitnika robiłem sok. Owoce po zebraniu i umyciu małymi porcjami wrzucamy do sita i przecieramy z użyciem drewnianej "pałki". Można użyć miksera z półokrągłą końcówką (m.in. do majonezu). Najlepsze jest półokrągłe, mocne sito perlonowe wstawiane do garnka. Trzeba tylko dobrać średnicę aby nie wpadało do środka.
Otrzymany sok w proporcji 1:1 mieszałem z cukrem do całkowitego rozpuszczenia się.
Gotowy przelewamy do butelek szczelnie zamykamy. Bardzo dobrze przechowuje się bez pasteryzacji.
Szczególnie, że przy podgrzewaniu brunatnieje i zmienia aromat na mniej przyjemny.
Z tego też powodu nie robiłem innych przetworów wymagających gotowania.
Do spożycia mieszamy sok z wodą lub herbatą.

Pozostałe pestki można wysuszyć i użyć do zrobienia oleju rokitnikowego. Niestety nie dysponuję odpowiednim oprzyrządowaniem do tłoczenia i stosowałem metodę zastępczą.
Zalewa się pestki czystym olejem słonecznikowym do uzyskania po pewnym czasie wyciągu. Przepis znalazłem w jakiejś rosyjskiej książce.

Wybierając się na spacer nad morze często spożywam surowe owoce - mocno dojrzałe są smaczne.

pozdrowienia Vislav

p.s. może by zmienić nazwę tematu na np. przetwory z owoców roślin dziko rosnących
Wiesz co, ja sie kiedys dobrze czulam na atkinsie/Kwasniewskim, ale ostatnio fatalnie: po kazdym bialku (zwierzecym) mam zakwaszenie, apetyt itd. Przestawilam sie na wersje 100g w i 100g tluszczu dziennie i waga leci w dol. Poza tym przy jednorodnych (wegle bez bialek) posilkach latwiej wyczuc moment, kiedy ma sie dosyc.

Wrzucilam temat na dzial "przepisy", tytul: bez miesa, bez mleka - podaje pare przykladow prostych posilkow, ktore pomagaja mi schudnac. Nie jem przetworow mlecznych (staram sie zminimalizowac), a zboza tylko wyjatkowo. Czuje przybieranie po nich, podobnie zreszta jak po sklepowych wedlinach (Pani Doktor tlumaczy to rozcienczaniem toksyn), z czym sie zgadzam: przybieram latwo wodnistego, budyniowego "mieska" i latwo sie go pozbywam)

Wiem, ze to wbrew zasadom Atkinsa czy Kwasniewskiego, Ponomarenki czy kogo tam jeszcze, ale dobrze sie na tym czuje i waga spada. Moze chcesz sprobowac?
"ep" napisał(a):

czy jest cos takiego jak optymalne przetwory pwpcpwp warzywne?
elka

nie wiem co oznacza pwpcpwp ale proponuje salatke z zielonych pomidorow -


oczywiscie w sezonie ("Polska Kuchnia" przepis 1607). Bardzo smaczna,
bogata w witaminy i latwo wyliczyc BTW
lub dzem np sliwkowy (powidla) wg przepisu z "Zywienie Optymalne".
Milego kucharzenia
agat
>

--
Wysłano ze strony http://forum.optymalni.org/

..
czy ktosik zna moze jakis przepis na przetwory z owocow ?? na przyklad z
truskawek ??
jaka jest minimalna ilosc cukru, ktora nalezy dodac, zeby nie wyhodowac
plesni [lub innego swinstwa] w sloiku ??

pe.es. przepisy na warzywa rowniez mile widziane !!

pozdrawiam,
natalia
czy ktosik zna moze jakis przepis na przetwory z owocow ?? na przyklad z
truskawek ??
jaka jest minimalna ilosc cukru, ktora nalezy dodac, zeby nie wyhodowac
plesni [lub innego swinstwa] w sloiku ??
pozdrawiam,
natalia


Po co słodzić
Lepiej mrozić
Użytkownik "natalia" <natalia_c@poczta.fm> napisał w wiadomości
news:d98ofo$4m1$1@ns41.serveradmin.pl...
czy ktosik zna moze jakis przepis na przetwory z owocow ?? na przyklad z
truskawek ??
jaka jest minimalna ilosc cukru, ktora nalezy dodac, zeby nie wyhodowac
plesni [lub innego swinstwa] w sloiku ??



Po co ograniczać cukier? Tylko drożdże dobrej jakości dodać. I pożywkę:)) A
pleśnie i inne świństwa moja mama eliminowała przez pasteryzację i
szczelność weków. Dodam jeszcze, że fermentacja z dostępem powietrza
powoduje powstanie wspaniałego octu truskawkowego.
OGÓRKI W ZALEWIE MUSZTARDOWEJ
ZALEWA : 5 szklanek wody
1 szklanka octu
1,5 szklanki cukru
2 łyżki soli
5 łyżek musztardy sarepskiej
czosnek,liść laurowy,ziele angielskie,koper
Wszystko to gotujemy i odstawiamy do ostygnięcia.
Ogórki obieramy ze skóry i kroimy na 4 części.Pakujemy do słoika i zalewamy zimną zalewą.Pasteryzujemy jakieś 5 min.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
PAPRYKA KONSERWOWA-pyszna!
1 litr wody
1/2 litra octu 10%
25 dkg cukru
1 łyżeczka soli
2 cebule,ziele angielskie,gorczyca,liść laurowy
po 2 łyżeczki oleju do słoika
wodę,cukier ,sól,ocet i cebulę zagotować
Resztę pakujemy do słoików i Pasteryzujemy 20 min.

p.s.
Ten przepis można również wykorzystać do konserwowania ogórków
Ale moja fasolka jest przetworem w sloikach na zime .A Twoja mama robi jako danie.Nie pogniewamy sie jak mama pozwoli pdac przepis.Napewno duzo pan skorzysta.Czekamy.POZDROWIENIA

[Może na jeszcze jakąś ciekawą i dobrą sałatkę z ogórków byle bez oleju]------ Danutast poczytaj wyzej podalam kilka przepisow moze cos wybierzesz. :kazanie
Właśnie wczoraj cały dzień spędziłam na robieniu marmolady z jabłek.
I wyszła tak pyszna, że muszę się komuś pochwalić przepisem

Marmolada miętowa z jabłek
1 kg jabłek
15 dag świeżych listków mięty
70 dag cukru
sok i skórka z 2 cytryn

Jabłka umyć, obrać, usunąć gniazda nasienne i drobno pokroić.
Zalać wodą z sokiem z cytryny i zostawić na 2 godziny.
Dodać posiekane listki mięty i skórkę cytrynową.
Gotować stale mieszając około 30minut, a następnie przetrzeć
przez sito, dodać cukier i kilka całych listków mięty.
Dogotować na maleńkim ogniu, aż masa zgęstnieje.
Marmoladę wlać do wyparzonych słoików i zamknąć ją wyparzonymi pokrywkami.
(Małgorzata Caprari "Pikantne i słodkie przetwory domowe")

Od siebie dodam, że dałam trochę mniej cukru (60dag).
A że mięty, jak się okazało, świeżej już nie mam, dałam parzoną:
2-3 torebki zaparzyłam w pół szklanki wody i dodałam potem
tą "herbatkę".
Polecam. Jest pyszna ta marmolada, taka cytrynowo-miętowa.

I proszę o jakieś Wasze przepisy na dżemy, konfitury i marmolady.
Już niedługo śliwki, brzoskwinie, winogrona...
No właśnie, JUŻ CZAS.Zgromadźmy może w jednym miejscu przepisy na przesmaczne przetwory, sprawdzone we własnej kuchni, przepisy, które być może zainspirują do powrotu babcinych praktyk-smacznie, zdrowo i własnoręcznie.Mam mało czasu, ale konfiturki z wisienek w piwniczce już są, doskonałe do budyni, tortów i pałaszowania z łakomstwa.
Konfitura z wiśni
I kg. wiśni-wydrylowanych, 1kg. cukru, 0.25l. wody.
Wodę z cukrem zagotować.Na wrzący syrop włożyć owoce i ogrzewać do zagotowania.Delikatnie potrząsając rondlem gotować na słabym ogniu ok.1/2 godz.Pozostawić do następnego dnia w chłodnym miejscu.Na drugi dzień ponownie gotować na wolnym ogniu wstrząsając od czasu do czasu, aż owoce staną się szkliste.Gorące konfitury włożyć do wyprażonych słoiczków, przykryć pokrywką i od razu zamknąć.
Pychotka, konfiturka rewelacyjna, zawsze kładzie na kolana i wszelakiego zastosowania.Dodana do wódeczki załatwiła już niejedno przyjęcie.
Pozdrawiam i proszę o nieskomplikowane przepisy, w kuchni jestem niestety matołkiem /nie ubliżam koziołkowi/, mam mało czasu, ale kocham dobre rzeczy i smaczne potrawy.
@ at PiLe & _nastolatka_ hehe zaraz wam wyjasnei sprawe z tymi kropkami .. no tak juz pisze z przyzwyczajenia nie wiem czemu tak juz mam poprostu ale to nie swiadczy ze sie dlugo zastanawiam wacham co napisac i dlatego saddze kropki i z tym brakiem inteligencji tez sie nei zgodze.. : D

hh u was nie jest jeszcze tak zle.. no ostatni post kawa i papieranoc nie no racja tragedia.. ale mało mało dostarczacie jeszcze organizmowi podstawowoych skladników minerlanych i najwazniejsze energi na caly dzien pamietajcie o mleku .. 2 szklanki dziennie minimum :D

a teraz cos dla tych ktorzy chca sie odchudzac.. a zyja mysla taka ..ze im mniej jem lub wcale nie jem to schudne .. i tak mysli polowa ludzi .. niestety sa oni w błedzie ..Ci ludzi odrazu moga dodac sobie + 2 kg na drugi , trzeci dzien ..racjonalny przepis a za razem swoja sprawdzoną recepture poddaje nizej ..

-jesc regularnie conajmniej 3 posilku dziennie..obowiązkowo pamietajac o sniadaniu
-spożywac różnoradną żywnosc pochodzenia roślinnego i zwierzecego, spozywac codziennie produkty żbożowe oraz warzywa i owoce
-warzywa na surowo lub krótko gotowane 2 - 3 razy dziennie spozywac mleko , biały ser jogurty i kefiry o zmniejszonej zawartości tłuszczu
- mięso i jego przetwory jeść w ilosciach umiarkowanych 2 -3 razy w tygodniu
-wybieraj mięso chude pozostałe dni spożywaj ryby i rosliny strączkowe-stosuj olej z oliwek , ograniczaj spozycie soli kuchennej
- zachowaj umiar w jadaniu cukru i słodyczny , badz aktywny ruchowo ..
W Holandii nie ma bialego sera w sklepach, sa jedynie przetwory lub zblizone cos tam do sera bialego, typowego dla sera polskiego.
Jedynie mozna kupic lub zamowic w polskich sklepach spozywczych na terenie Holandii lub jezeli ktos mieszka blisko granicy niemieckiej, w polskich sklepach.

Ja jednak radzilam sobie inaczej. Jechalam na pobliska wies i kupowalam 15 litrow mleka.
Nastepnie, jak ser sie skwasil, zbieralam do sloika smietane, ktora byla na wierzchu. Do duzego garnka z goraca woda, wkladalam drugi garnek z kwasnym mlekiem. Na bardzo wolnym ogniu nalezy mieszac to kwasne mleko, najlepiej drewniana lyzka. Podgrzewac nalezy 2 do 3 minut. Nastepnie przygotowalam pieluche tetre (specjalnie kupilam w PL) i trzeci garnek wyscielilam ta pielucha, nastepnie przelewalam podgrzewane mleko.
Pieluche te zawiazywalam i przywiazywalam nad kranem, aby wolno sciekalo (najczesciej sciekalo okolo 12 godzin). Nastepnie ser dawalam do odpowiednich foremek i tam przechowywalam.
Z 15 litra mleka, wychodzilo mi 1 litr smietany i 2 a czasami 2,5 kg sera.

Jednak na poczatek proponuje kupic mniejsza ilosc mleka, aby wyprobowac ten przepis. Jezeli woda bedzie za goraca lub za dlugo bedzie sie mleko podgrzewac, ser sie bardzo szybko zetnie i bedzie przegrzany.

Ser zrobiony domowym sposobem jest bardzo dobry.
Jak gotujesz?
wydaje mi sie ze dobrze/ wychodzi za duzo zawsze

Jak oceniają twoją kuchnie przyjaciele?

smakuje im lub sie podlizują

Twoje ulubione śniadanie (+opis przyrządzenia jak można)
jajecxznica z cebulka zeszklona na boczku z tymze boczkiem i pieczarkami (podsmazonymi), z braku czasu jak kazdy student tosty zajadam

Twój ulubione obiad (+opis przyrządzenia jak można)
mam pare własnych tajnych przepisów, oraz dobra golonka (np w wykonaniu matki)

Twoja ulubiona kolacja (+opis przyrządzenia jak można)
nie jadam, ewentualnie jakas kanapka

Twoja ulubiona przekąska (+opis przyrządzenia jeśli sie robi to recznie)
cos chrupiacego w paczce kupowane;p

ulubiony napoj
irish wiskey / pepsi / mineralna / soczek jabłkowy

Czyją kuchnie uwielbiasz
swoją;p

jakiej potrwy byś nie zjadł?
buraczki i przetwory buraczków
Witam Was, forum przeglądam od niedawna i jestem zachwycona.. Nie powiem, że trafiłam przypadkiem, bo przypadków nie ma Szukałam ciekawych przepisów i tak mnie wietrzyk internetowy do Was zawiał... Dołączyłam dzisiaj i mam nadzieję, że nie trzeba mieć dzidziusia, żeby uczestniczyć w forum, bo ja jeszcze nie mam...
Ale kuchnia bezmięsna jest obecna we mnie od wielu miesięcy i wiem, że nie wrócę do mięsa, choć jadam (jeszcze?) jajka, mleko i jego przetwory..
Mam nadzieję, że uda mi się pobuszować w przepastnych stronicach forum, bo widzę, że jest co poczytać...
Pozdrawiam serdecznie!
Ja kupiłam książkę "od piersi do talerza". Juz ją wstępnie przejrzalam i przeczytałam. Całkiem fajna jest. Jest troche przepisów, przy przepisach jest napisane czy dana potrawa nadaje sie do zamrazania czy nie, jak ją przygotowac i od kiedy podawac. Poza tym sa fajne tabelki kiedy i w jaki sposob przygotowywac warzywa, owoce, przetwory mączne. Ja jestem totalnym beztalenciem jesli chodzi o kuchnie wiec dla mnie wazne są nawet takie informacje zeby do marchewki czy do ziemniaka dodac troche wody lub mleka zeby nie były za gęste
W ostatnim rozdziale są definicje roznych pojęc (niektore infantylne). I ten rozdział mogłby nie istniec. Wkurzają mnie tez przypisy. Realia są amerykanskie i w nawiasach inne normy dla Polski. I w sumie ciekawa jestem dlaczego w Stanach podaja brzoskwinie wczesniej a u nas zaleca sie pozniej
Musiałbym poszperać w jakiejś starej książce kucharskiej. Polecam kupić sobie nowe wydanie (lub poszukać starego w antykwariatach) rewelacyjnej przedwojennej książki kucharskiej autorstwa Lucyny Ćwierciakiewiczowej. Tam były przepisy na nalewki i wina wszelkiej maści.



Czyżby chodziło Ci o to: Przetwory - Lucyna Ćwierczakiewiczowa? Bo raczej w 365 obiadach przepisu na nalewkę nie znajdę.
Czyżby chodziło Ci o to: Przetwory - Lucyna Ćwierczakiewiczowa? Bo raczej w 365 obiadach przepisu na nalewkę nie znajdę.



Nie, nie, miałem na myśli Jedyne praktyczne przepisy wszelkich zapasów spiżarnianych oraz pieczenia ciast. Tam powinny być przepisy na nalewki i wina. To co podałeś w linku, to jakiś zredagowany wybór przepisów i tam może tego nie być.
mirekszczecinek,
sprawę gatunków grzybów dzikożyjących reguluje Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody [Dz. U. z dnia 30 kwietnia 2004 r.] plus rozporządzenia wykonawcze. Jest tam mowa o zakazie wwożenia i wywożenia grzybów (roślin, zwierząt) objętych ochroną, jest też mowa o zezwoleniu importowym, świadectwie fitosanitarny, obowiązywaniu przepisów unijnych. Jest tego trochę, ale lepiej się zapoznać niż wpakować w kłopoty.
Radzę poszukać ustawy na stronie lex.pl na serwerze studentów prawa (jest w wordzie i można sobie pomóc w wyszukiwaniu konkretnych haseł z ustawy). Rozporządzenia też tam są. Link do Rozporządzenia o grzybach chronionych jest na głównej stronie
http://www.nagrzyby.pl/in...content&id=3004

Jest też rozporządzenie dotyczące dopuszczenia grzybów do obrotu, oto namiary:
Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie grzybów dopuszczonych do obrotu lub produkcji przetworów grzybowych albo artykułów spożywczych zawierających grzyby oraz uprawnień klasyfikatora grzybów i grzyboznawcy [Dz. U. z dnia 10 lutego 2003 r.]

[ Dodano: 2007-11-16, 17:55 ]
Nie no ja bym bardzo prosił nie odsyłac mnie to tych linków



To są obecnie obowiązujące przepisy a tłumacząc na na nasze, to jeśli nie masz skończonych tych kursów to handel grzybasami odpada My na tej stronie jesteśmy miłośnikami grzybów, przyrody i fotografowania handel nie wchodzi w grę a większość z nas to swoje przetwory rozdaje
johnny40,
po przeczytaniu całego tematu na temat przetworów Babci Termitowej muszę to napisać :Termit czy ty chcesz dostać w kły ? chciałeś mnie zaprosić do siebie a ty w tym czasie wywiozłęś swoją Babcie do sanatorium? i nie miałbym okazji poznać TAKIEJ BABCI, oj niedobry Termitek niedobry
ja już też nie mam takiej Babci ,a ze strony mojej mamy była właśnie taką Prawdziwą Babcią, niestety nie mam żadnych przepisów bo jak żyła człek był za młody i o innych sprawach myślał.,jedynie co ostało w mej pamięci to przetwory po swiniobiciu, kiszka ziemniaczana mniam mniam mniam i wędzony a potem suszony tylny udziec , pychotka.
Termit spisuj wszystkie przepisy od babci bo potem bedziesz żałował że tego nie zrobiłeś.



Spoko babcia zostawiła zapasy a teraz tym bardziej będziesz chciał tu przyjechać i jak wczesnej rozmawialiśmy zapraszam serdecznie
Też myślę, że będzie pycha. A że połączenie przecieru z rydzami wydaje się cokolwiek oryginalne...., to naprawdę o niczym nie swiadczy. U nas przebojem ""przetworów-potworów" w tym sezonie są ogórki w musztardzie. Też dziwaczne połączenie, a są przepyszne. Przyznam, że zrobiłam parę słoików. Jak również kiszonych wg przepisu z Ukrainy czerwonych całych pomidorów z warzywkami.
Z pewnością wypróbuję przepis, ale pewnie z innym grzybasem, bo w okolicach Łodzi rydzyki wytłukło już b. dawno.
Smakowicie pozdrawiam - Cywka
Witam!

Za zgodą administratora chciałabym zareklamować i zachęcić do zapoznania się z niezwykłą książką kucharską.
Książka powstała z pasji gotowania, chęci zdrowego odżywiania oraz w oparciu o doświadczenie autorki i jej przyjaciół w gubieniu zbędnych kilogramów.
Stosując zasady diety Montignac zdrowo i skutecznie odchudziło się juz wiele osób.
W każdej diecie bądź sposobie odżywiania - największym wrogiem jest monotonia odżywiania lub brak pomysłów - książka "Karuzela Smaków" podaje gotowe przepisy 100% zgodne z zasadami diety Montignac, ma 112 stron, zdjęcie każdej z potraw, jest w niej także krótki opis metody Montignac.
Przepisy podzielone są na: zupy, dania z mięsa drobiowego, dania z ryb, dania z warzyw, pasty, sosy, dipy, dania z mąki pełnoziarnistej, ciasta i desery, przetwory. Przy każdej z potraw podany jest rodzaj (posiłek węglowodanowy lub tłuszczowy) oraz faza.
Książka wydana została przez Stowarzyszenie "Aktywne Życie" działające na rzecz osób niepełnosprawnych i dochód z jej sprzedaży przeznaczony jest w całości na działalność Stowarzyszenia.

Zapraszamy na stronę internetową książki linkwww.karuzelasmakow.pl
Usłyszałam dziś od mojego gastro..że dieta nie jest taka ważna,byłe nie ostre i nie zpalone.Mozna kołowrotu dostać.....



Oj można...
Szczerze mówiąc w sprawie CU nigdy nie odwiedziłam gastroenterologa - poza rektoskopią i kolonoskopią - i może właśnie dlatego nikt nigdy mi nie powiedział, co powinnam jeść, a czego nie... Internista powiedział mi tyle, że "to się leczy latami" (nawiasem mówiąc bardzo budujące echhh... ) i że powinnam na sobie sprawdzać, co mogę jeść, a co nie.
Jedyną rzeczą, jaką przetestowałam, było mleko-od pierwszych dni choroby wiem, że absolutnie nie mogę, chociaż nie wiem, jak teraz... Za to przetwory mleczne jak najbardziej-śmietanę (oprócz 30%), ser żółty-chociaż rzadko jadam, ser biały, jogurty normalne i probiotyczne . Gdzieś tam kiedyś przeczytałam, że dieta powinna być lekkostrawna, płynna lub półpłynna i tak zaczęłam kopać w różnych miejscach i dostaję kołowrotu-jedne źródła podają, że nie wolno spożywać błonnika-poza tym zawartym w młodych warzywach i dojrzałych owocach, a inne, żeby właśnie go spożywać. Komu wierzyć?
I w ogóle skąd brać przepisy na jakieś ciekawe (i przede wszystkim smaczne) oraz niemonotonne dania? Jestem nawet posiadaczem garnka do gotowania na parze, ale rzadko go używam, bo mam skąpy repertuar... i brak mi już pomysłów...
Od takiego wymyślania można ześwirować... O nieodżywieniu organizmu objawiającym się w różny sposób nie wspomnę... Znajdę gdzieś przepisy na coś ciekawego do jedzenia?
zaszlam do kolezanki a u niej juz cala piwnica w przetworach


zaczyna mnie to zastanawiać...wkoło same przetworowe mamuśki może ja też z jedne słoik zrobie, ale poczekam na przepis na fasolke!
matula1, ja znowu, opalam sie szybko, ale na czerwono i kilka tygodni trwa zanim przestane wyglądac jak poparzona jedynie solarium mnie ładnie opala, ale w wakacje to aż grzech tam chodzic

u nas tak przylała, ze myślałam, ze mi okna wyrwie teraz juz nie pada, ale za to błyska sie co chwile.
ivon, w takim razie musze przejrzec te krzesełka na alegro, dzięki

a maryle wcieło?
prosze bardzo oto przepis

rydze,opienki,golabki w sosie pomidorowym

sklad:
2 kilo grzybow
1kg cebuli
1 szkl oleju
1 szkl cukru <ja dalam niecala szklanke>
1/2 szklanki octu <ja dalam ciut wiecej>
2 lyzki soli
2 sloiki przecieru pudliszki ten sredni sloiczek
15 ziarenek ziela angielskiego
3-4 listki laurowe
pieprz mielony do smaku <ja dalam kopiata lyzeczke>

grzyby zaparzamy na wrzatku 3-5 minut

cebule zeszklic na oleju,dodac przyprawy,ziele i liscie i pieprz
odcedzic grzyby i dodac do cebuli dusic ok 10 min- dodac reszte przyprawa na koniec dodac ocet

gorace wsadzac do sloiczkow-pasteryzowac ok 1/2 godziny

oby smakowaly

jesli macie cos ciekawego to prosze wpisujcie ja w tym roku dopiero pierwszy raz robilam z grzybami
mam nadzieje ze wyjda pyszne
Mam problem natury kulinarnej! Ponieważ jestem na diecie hipoalergicznej prawie nic nie wolno mi jeść i nie mam najmniejszego pomysłu na obiady.
Oto lista tego czego mam unikać:
- mleko i jego przetwory;
- jaja surowe;
- wołowina, cielęcina, drób (ze sklepu);
- cytrusy, poziomki, maliny, truskawki;
- seler, por, cebula, pomidory, surowa papryka;
- kiszonki;
- chemiczne koncentraty, sztuczne barwniki (kostki, sosy, zupy w torebkach itp)
- kupowane wędliny;
- ostre przyprawy;
- ryby;
- soja;
- miód;
- orzechy, migdały, rodzynki;
- czekolada, kakao;
- kupne makarony;

Ktoś mnie wspomoże jakimś przepisem??? Bardzo proszę

Zna ktoś jakieś ciekaw przepisy  na przetwory z porzeczek?



Zależy ile płacisz za przepis.

kuzyn

Dzien dobry
Jestem tutaj nowa i od razu przyznaje sie ze nie zaliczam sie do wegetarian
(jeszcze) choc mieso jadam coraz rzadziej. Znalazlam sie tutaj bo z powodu
choroby i zwiazanej z nia diety  (scisle wegetarianskiej) bliskiej mi osoby
poszukuje przepisow na takie jedzenie. Widzialam juz puszkkke. REWELACJA !!!
[czy to mozna jakos w kawalkach sciagnac ?]. Mam nadzieje ze mnie nie
wyklniecie za to ze nie przynaleze do bractwa. Moze kiedys... kto wie. Jasne
jest dla mnie jednak , ze nie chodzi tu o to co sie je, tylko o pewna
filozofie zyciowa a tego nie zmienia sie z dnia na dzien :-)
No i mam pytania. Po pierwsze - wczoraj kupilam pierwszy raz tofu. Mial byc
z tego serek ale... hmmmmmm no cos nie wyszlo. Po pierwsze jak otworzylam
puszke to cos o konsystencji stalej (znaczy to tofu jak sadze) bylo otoczone
plynem jakims. Czy to normalne czy moze trafilam na cos nieswiezego? Pewnie
dla was to pytanie banalne ale jak ktos nigdy tofu nie widzial to skad ma
wiedziec :-)))))
Mimo przepisikow podanych na opakowaniu ww. to jakos w smaku bylo takie
sobie. Czy mozecie podac mi jakis sprawdzony sposob jak zrobic z tego cos
dobrego na kanapke (ewentualnie numer z puszkkki).
A pytanie drugie juz szerokie (tez numerki z ksiazki mnie bardzo
satysfakcjonuja) o dania - glownie na goraco, ale nie tylko z pominieciem
takich produktow (poza wiadomymi) : ryz bialy, maka pszenna, krupczatka
(kazda poza zytnia), ziemniaki, pieczywo biale, jajka (wlasciwie w kazdej
postaci ale jedno do przyjecia), mleko tluste (moga byc przetwory
odtluszczone jak serki czy jogurty).
Acha i jeszcze jedno. Czemu ryz dziki jest taki drogi !!!!! (okolo 9zl/400g)
Czy ktos moze mi podac adres sklepu gdzie mozna go kupic na kg i moze bedzie
taniej (w Warszawie).
Z gory dziekuje za odpowiedzi i wyrozumialosc.
Malinka

Dzien dobry



hello!

Po pierwsze - wczoraj kupilam pierwszy raz tofu.



smakuje przyprawione najlepiej sosem sojowym. samo jest mdłe, to
fakt. spróbuj poszukać w puszCCCe z użyciem wyszukiwarki
zaawansowanej znajdując jako składnik po prostu "tofu"
zareklamuję się

różowe tofu - pasta                          
http://puszkkka.spinacz.pl/przepis.php3?id=1242

kotletki z tofu w sezamie                    
http://puszkkka.spinacz.pl/przepis.php3?id=81

A pytanie drugie juz szerokie (tez
numerki z ksiazki mnie bardzo satysfakcjonuja) o dania - glownie
na goraco, ale nie tylko z pominieciem takich produktow (poza
wiadomymi) : ryz bialy, maka pszenna, krupczatka (kazda poza
zytnia), ziemniaki, pieczywo biale, jajka (wlasciwie w kazdej
postaci ale jedno do przyjecia), mleko tluste (moga byc przetwory
odtluszczone jak serki czy jogurty).



hmm...
w wyszukiwarce szukaj ryżu brązowego, mąki razowej, potraw wegańskich
(bez mleka i jajek)

patrycja (adminka puszKKKi) się musi wypowiedzieć czy istnieje
wyszukiwanie po _braku_ jakiegoś produktu w potrawie. pat?

Acha i jeszcze jedno. Czemu ryz dziki jest taki drogi !!!!! (okolo
9zl/400g) Czy ktos moze mi podac adres sklepu gdzie mozna go kupic
na kg i moze bedzie taniej (w Warszawie).



szukasz chyba raczej ryżu brązowego, tak. jest po 2-3 złote nawet za
jakieś pół kilo.
a jesli to rzeczywiście dziki to jest to produkt luksusowy wręcz i
cena jest funkcją popytu.

pozdrowienia
wojmat

Madrze, czyli tak aby nadmiernie nie przytyc, a dostarczyc wszytkich
Nie chodzi mi o rady typu: stosuj zrownowazona diete, jedz po trochu
wszystkiego na co masz ochote itp. Moze ktoras z Was ma doswiadczenia z
okresu swojej ciazy, nie przytyla nadmiernie i podzieli sie bardziej
konkretnymi informacjami (jakies przepisy?).



Ale to jest najmądrzejsza rada, do której jedynie dopisałabym - jedz
wszystko co nie jest pustymi kaloriami - czyli jedz rzeczy zdrowe,
niskoprzeworzne, bardzo ogranicz lub całkowicie wyeliminuj rzeczy z białej
mąki i cukru, biały ryż, makaron, słodycze.
Nie jedz za dwoje, nie podjadaj - ustal pory konkretnych posiłków  i ich się
trzymaj - jak czujesz głód (apetyt!) pomiędzy nimi, to napij się
przegotowanej gorącej wody z cytryną. Jeśli czujesz  że jednak _musisz_ coś
zjeść, to zjedz coś prostego- marchewkę, jabłko,  trochę brokułów z
majonezem, garść orzechów czy coś podobnego.
Nie jedz śmieci - batoników, casteczk, chipsów, białego chleba z dżemem itp.

Uważaj też od 3 trymestru na podstawowe alergeny - cytrusy, orzechy, kakao,
mleko i jego przetwory, jaja, "różowe "wędliny, soję.
Nie trzeba ich całkowicie eliminować, ale tylko zachować umiar w ich
jedzeniu.

Mam za sobą 2 ciąże i po nich ważę tyle samo co przed nimi - ok 48 kg.
W pierwszej przytyłam 13 kg w drugiej 12.
Ile kobieta powinna przytyć jest sprawą bardzo indywidualną i różnorakie
tabelki można o kant tyłka roztłuc.
Wszystko jest uzależnione od budowy i jednostkowych preferencji.

Nie stosowałam żadnych specyficznych przepisów, moja kuchnia opierała się na
warzywach, nisko przetworzonych zbożach (raczej kasza niż chleb), jajach,
niedużych ilościach nabiału, orzechów, strączkowych i mięsa (głównie
rybiego) .
Im dalej w ciążę tym mniej smażonego na korzyść potraw gotowanych.
I tyle.

Sowa

Nie wierze w skutecznosc samych wisni na wyleczenie tej dolegliwosci,
to bardziej zlozona przyczyna organiczna.

Artretyzm (dna,skaza moczanowa) to wynik zlej przemiany materii i diety
niedopasowanej do wlasnego metabolizmu.  Konieczna jest dieta zasadowa,
 ograniczajaca dostepnosc  produktow, ktorych pochodna jest wzrost w
organizmie poziomu kwasu moczowego.

Jest to dieta nabialowo- roslinna,ograniczajaca bialko zwierzece,piwo.
alkohole, tluszcze, przetwory maczne,zboza,orzechy,pestki,nasiona.
Owoce maja tu swoj pozytywny wplyw, bo maja odczyn zasadowy.
Nawet cytryna, choc kwasna (wisnie tez maja kwas owocowy) w procesie
przemiany materii maja odczyn zasadowy. Pewnie dlatego wisnie ktos
wskazal, jako korzystne. Ale tylko w naturalnej postaci.
Dlatego zainteresuj sie dieta zasadowa w kompleksowym wymiarze i nie
szukaj
lekarstwa na artretyzm w "kiszonych wisniach".
----------
Witam
Tez pierwszy raz uslyszalem o wlasciwosciach leczniczych wisni,
ale......siegnalem po ksiazke "O odzywczych i leczniczych wlasciwosciach
roslin".
Dotyczy to wisni i czeresni.
kilka cytatow:
"..czeresnia musi zawierac szczegolny skladnik lub polaczenie znanych
zwiazkow musi byc jakies szczegolne gdyz udowodniono, ze owoce te potrafia
wyleczyc z artretyzmu. Od lat wiedziala o tym medycyna ludowa szczegolnie we
Francji."
"Mowi sie, ze artretyzm jest spowodowany niedoborem witamin szczegolnie z
grupy B (E.C. Barton- Wright: Arthritis: A Vitamin Deficiency Diesease), a
wsrod nich kwasu pentotenowego (lub pentotenianu wapnia). Najbogatszym jego
zrodlem sa drozdze. Otoz ten kwas wystepuje takze w  wisniach i czeresniach.
"
"Wprost zdumiewajace wyniki osiagnal w tej dziedzinie lekarz amerykanski dr
Robert Bingham /-----/Szczegolnie dobre wyniki otrzymuje sie w przypadkach
opuchniecia i znieksztalcenia stawow palcow, ktore to dolegliwosci mijaja po
kuracji czeresniowej lub wisniowej"
Jezeli chodzi o przepis, na wisnie i czeresnie z tej ksiazki to poza
kompotem, przecierem itp, jest przepis na "falszywe rodzynki" czyli
wydrylowane suszone owoce.
Pozdrawiam
maf

Kto z grupowiczów robi wino (oczywiście na własny użytek :-DDD ) i z
czego??

Przepisy mile widziane.



oj oj oj amatorszczyzna ;)
sluchac mnie uwaznie, bo nie bede powtarzal ;)
pierwsza sprawa butla i korek z "gadzetem".
nastepna owoce... niby wszystkie owoce sie nadaja (nawet i truskawki), ale
ja polecam: wisnie, porzeczki, jablka, winogrona, agrest, sliwki... mozna
owoce mieszac, ale nie za duzo (max 2-3 owoce), bo wychodzi nieznany smak.
owoce tylko swieze, mrozonki, przetwory itd odpadaja. w przypadku owocow
pestkowych - wydrelowac (pestki pochlaniaja alkohol, a wydzielaja niesmaczna
gorycz). owoce oczywiscie umyc. nastepnie wsypac owoce do butli i zasypac
cukrem. cukru dajemy powiedzmy ok 1/5 (mozna mniej) w stosunku do owocow.
zadnej wody i spirytusu!!! alkohol wytworzy sie podczas fermentacji owocow z
cukrem. im wiecej cukru, tym wiecej alkoholu, ale bez przesady, bo wyjdzie
bbbb. slodkie wino (miodzik). zatykamy i odstawiamy na 2-3 miesiacy, lub do
czasu, kiedy przestanie wylatywac z butli powietrze (koniec bulgotania).
otwieramy butle wylewamy przyszle winko (np. do garnka), wyrzucamy owoce. do
garnka z winem mozna dodac 1-2 kg cukru i lekko podgrzac, tylko uwaga, nie
za bardzo zeby nie zabic bakterii, lekko powyzej temp pokojowej. i wymieszac
dobrze rozpuszczajac cukier. aha i wino powinno stac w cieplym miejscu,

butli i uwaga... dodajemy specjalnie bakterie winne (w sklepie spoz.
kosztuja ok 2 zl). znowu zamykamy i odstawiamy na 2-3 miesiace (az
przestanie bulgotac). po tym czasie winko nalezy sciagnac najlepiej gumowym
wezykiem (na dnie bedzie osad), przecedzic np. do garnka i do calosci dodac
odrobine spirytusu (50-100ml), aby zabic bakterie (nie bedzie bolal brzuch
podczas picia) i wymieszac. rozlac do butelek i szczelnie pozamykac (polecam
takie od piwa grolsch z gumowymi podkladkami na korki). ... pozostaje tylko
wypicie winka w mrozne zimowe wieczory ;)

zycze smacznego i pozdrawiam

Daniel

| kiedy najczęściej stosowane są
| barwniki syntetyczne do ryb - w przypadku ryb solonych i jeszcze jakich
| (mrożonych, konserw, innych)?



Przejrzyj "Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 27 grudnia 2000 r.
w sprawie wykazu dopuszczalnych ilości substancji dodatkowych i innych
substancji obcych dodawanych do środków spożywczych lub używek, a także
zanieczyszczeń, które mogą znajdować się w środkach spożywczych lub używkach."
(Dz. U. z 2001 r. Nr 9, poz. 72) dostępne m.in. na stronie www.abc.com.pl

Z tego co udalo mi sie znalezc - ryby nieprzetworzone nie moga byc barwione, a
jedynie niektore ich przetwory gotowe do spozycia, np. pasty rybne i ikra (z
wyjatkiem kawioru). Ryby wedzone - tylko barwnikiem naturalnym (annato E160b).
Ale mozliwe, ze cos przeoczylem. Najlepiej po prostu czytac etykiety na
produktach.

Poza tym nie wiem czy wiesz, ze to charakterystyczne zabawienie lososia jest
intensyfikowane dodatkiem barwnikow do karmy dla lososi hodowlanych
(znanych u nas jako 'lososie norweskie').



A co do "barwienia lososi na zywca" (czyli dodajac barwnika do paszy) - to jest
calkiem mozliwe, bowiem taka praktyke stosuje sie takze w przypadku jaj (dodaje
sie barwnikow identycznych z naturalnymi np. beta-apo-karotenal do paszy dla
kur niosek i uzyskuje sie piekne zoltka) i miesa kurczat brojlerow (zabarwia
sie tkanka tluszczowa). Z tego co wiem w Polsce do pasz mozna dodawac tylko
barwniki naturalne i identyczne z naturalnymi, ale przepisy sie szybko
zmieniaja, wiec moge sie mylic.

Kazik Warmiński
---------------
UWM w Olsztynie


| Nie wiem czy kt. z tych owoców by3y
| genetycznie modyfikowane, choć coś mi się wydaje, że prawo nakazuje
| (być może będzie tak dopiero w przysz3ości, nie wiem na pewno)
| informować na produkcie, że jest GM.
Rowniez nie jestem pewien, jak to teraz z tym jest.



wtrace sie tylko na moment: wlasnie ze _nie ma_ wymagania oznaczania
tego  na produktach. organizacje konsumencie walcza o to od dawna, ale
prawodawcy jakos sie nei kwapia. produkcja zywwnosci w stanach w duzej
czesci daje silny odpor rzadowym probom regulacji - wiaze sie to,
oczywiscie, z poteznym lobby, torpedujacym liczne inicjatywy w tej
sprawie. jedyne, co zawsze jest oznaczane i do czegomozna miec pewne
zaufanie, to zywnosc zgodna z california organic food act, oznaczna jako
organiczna... i zwykle 100% drozsza od zwyklej. reszta produktow
dostepnych w sklepach to wolna amerkanka: moga zawierac hormony,
pestycydy, moga byc konserwowane radiacja (stad te piekne owoce i
warzywa, ktore nie psuja sie tygodniami na supermarketowych polkach i
moga byc zerwane, kiedy juz calkiem dojrzaly...).

BTW najbardziej kuriozalne sa przepisy dotyczace miesa i jego przetworow
 - np. jesli w jakiejs partii wolowiny mielonej, bardzo tu popularnej,
zdarzy sie skazenie bakteriami e. coli lub innym swinstwem, producent
nie ma zadnego obowiazku informowac konsumentow, ze to sie stalo, ani

skazenia.  nie ma nawet prawnego wymogu wycofywania takich partii miesa
ze sprzedazy. czesc firm to robi, ale zwykle informacja o tym trafia do

juz dawno sprzedany i zjedzony - o ile w ogole. ciekawych szczegolow
odsylam do pasjonujacej ksiazki erica schlossera 'fast food nation' -
dostepna w amazon.com.

Przeciez nie sa regula, ani piekne owoce w USA, ani brzydkie w Polsce.



to prawda. nie wiem tez, jak w reszcie stanow,ale w moim (oraz np. w
kalifornii,co wiem od mieszkajacych tam przyjaciol) obywatele scoraz
czesciej preferuja domowego chowu koslawe jabluszka i krzywe marchewki,
kupione na targu od farmerow, produkujacych zywnosc tradycyjna metoda,
niz owoce i warzywa z supermarketu. nie chodzi zreszta ylko o zdrowotne
przeslanki - odkad pamietam, nie udalomi sie kupic tutajpomidora, ktory
by smakowal i pachnial  jak pomidor - z wyjatkeim tych sprzedawanyc na
farmer's market, ktore sa neiregularne, kostropate i pachna jak te z
piosenki starszych panow...

pozdrowienia,
kamila

znalazlam taki przepis dżemik
moze sobie kiedys zrobie
DŻEM POMARAŃCZOWO-IMBIROWY

proporcja na 4 - 5 ćwierćlitrowych stoików

3 duże soczyste pomarańcze
20 dag korzenia imbiru
40 dag cukru
1 opakowanie środka żelującego "Żelfix 2:1"

Dzięki środkom żelującym robienie przetworów owocowych stało się bajecznie proste. Nie trzeba już godzinami ślęczeć nad garnkiem z przypalającymi się owocami. Często na przygotowanie paru słoików dżemu wystarczy pół godziny. Jest jednak żelazna zasada! Trzeba bardzo dokładnie przestrzegać proporcji i czasu gotowania podanych w przepisie. Zamiast robić wszystko na oko, użyj wagi i zegarka, a sukces gwarantowany.
Korzeń imbiru obierz, pokrój w drobną kosteczkę i dopiero teraz odważ 15 dag. Pomarańcze sparz wrzątkiem i jedną z nich cieniutko obierz. Skórkę wraz z imbirem zalej 800 ml wody i gotuj pod przykryciem 30 minut od zawrzenia wody, po czym przecedź.
Z pomarańczy wyciśnij sok, przelej go przez sito i uzupełnij wywarem imbirowym tak, żeby otrzymać 3/4 litra płynu. Wlej płyn do garnka. Z 40 dag cukru weź 2 czubate łyżki i wymieszaj je ze środkiem żelującym. Wsyp do garnka z sokiem i cały czas mieszając, zagotuj, doprowadź do wrzenia, dodaj resztę cukru i ponownie doprowadź do wrzenia. Od tego czasu dżem gotuj dokładnie z zegarkiem w ręku 1 minutę, ciągle mieszając. Zdejmij z ognia i szybko przelej do słoików. Zakręć słoiki i ustaw dnem do góry na 5 minut. Dżem jest wspaniałym dodatkiem do zimowego śniadania. Jeżeli użyjesz go zamiast cukru do herbaty, będzie miała pomarańczowo-imbirowy aromat. Możesz zrobić też inną wersję dżemu, zastępując pomarańcze dorodnymi cytrynami.
L.Dz. 7148/08
Łódź, 19 września 2008 r.

wg. rozdzielnika

Dotyczy: ZAWIADOMIENIA O UNIEWAŻNIENIU POSTĘPOWANIA ( PN 10/ŻYW/2008)
W ZAKRESIE ZADANIA 4, ZADANIU 6 i ZADANIA 13, 14, 15
w związku z art. 93 ust. 3 pkt. 2

Jednostka Wojskowa 1933, ul. Źródłowa 52, 91-735 Łódź, Zamawiający w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego na dostawę wędlin drobiowych, tłuszczów roślinnych, przetworów warzywnych i owocowych oraz karmy dla zwierząt na 2009r. (sygn. PN 10/ŻYW/2008), prowadzonym w trybie przetargu nieograniczonego, zawiadamia o unieważnieniu przedmiotowego postępowania w zakresie zadania 4, zadania 6, zadania 13, zadania 14 i zadania 15 na podstawie art. 93 ust. 1 pkt 1 oraz w związku z art. 93 ust. 3 pkt. 2 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2004 r., Nr 19 poz. 177 z późń. zm.)

UZASADNIENIE

Stosownie do przepisu art. 93 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2004 r., Nr 19 poz. 177 z późń. zm.) Zamawiający unieważnia postępowanie o udzielenie zamówienia, jeżeli nie otrzyma co najmniej jednej odpowiedniej oferty, czyli takiej która spełnia wszystkie wymagania zamawiającego. W/w artykuł ma zastosowanie także w przypadku nie złożenia żadnej oferty wówczas zamawiający ma obowiązek unieważnić postępowanie. W przedmiotowym postępowaniu nie złożono żadnej oferty w zakresie zadania 4, zadania 6, zadania 13, zadania 14 i zadania 15, wystąpienie owej negatywnej przesłanki skutkuje obligatoryjnie unieważnieniem w zakresie w/w zadań przedmiotu zamówienia.

Wobec powyższego, z mocy art. 93 ust. 1 pkt 1 Prawa zamówień publicznych, postanowiono jak na wstępie.

Załącznik nr 1 (Rozdzielnik) na 1 str. - a/a

DOWÓDCA

Płk dypl. Tadeusz ŁOMONOS

PW 444760
19.09.2008r.
Łódź, 30. 10. 2008 r.

wg. rozdzielnika

Dotyczy: ZAWIADOMIENIA O UNIEWAŻNIENIU POSTĘPOWANIA ( PN 10/ŻYW/2008)
W ZAKRESIE ZADANIA 10 i ZADANIA 12
w związku z art. 93 ust. 3 pkt. 2

Jednostka Wojskowa 1933, ul. Źródłowa 52, 91-735 Łódź, Zamawiający w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego na dostawę wędlin drobiowych, tłuszczów roślinnych, przetworów warzywnych i owocowych oraz karmy dla zwierząt na 2009r. (sygn. PN 10/ŻYW/2008), prowadzonym w trybie przetargu nieograniczonego, zawiadamia o unieważnieniu przedmiotowego postępowania w zakresie zadania 10 i zadania 12 na podstawie art. 93 ust. 1 pkt 1 oraz w związku z art. 93 ust. 3 pkt. 2 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2004 r., Nr 19 poz. 177 z późń. zm.)

UZASADNIENIE

Stosownie do przepisu art. 93 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2004 r., Nr 19 poz. 177 z późń. zm.) Zamawiający unieważnia postępowanie o udzielenie zamówienia, jeżeli nie otrzyma co najmniej jednej odpowiedniej oferty, czyli takiej która spełnia wszystkie wymagania Zamawiającego. W dniu 20 października 2008r. Zamawiający wezwał jedynego wykonawcę, który złożył ofertę w zakresie w/w zadań tj.: „Gastromax” Sp. jawna do uzupełnienia dokumentów. W/w wykonawca w wyznaczonym terminie nie dostarczył Zamawiającemu brakujących dokumentów i w związku z tym został wykluczony z postępowania.
Wystąpienie owej negatywnej przesłanki skutkuje obligatoryjnie unieważnieniem w zakresie zadania 10 i zadania 12 przedmiotu zamówienia. Wobec powyższego, z mocy art. 93 ust. 1 pkt 1 Prawa zamówień publicznych, postanowiono jak na wstępie.

Załącznik nr 1 (Rozdzielnik) na 2 str. - a/a

DOWÓDCA

płk dypl. Tadeusz ŁOMONOS

PW 444760
30.10.2008r.
Łódź , 28.11. 2008 r.

wg. rozdzielnika
L.Dz 9549/08

Dotyczy: ZAWIADOMIENIA O UNIEWAŻNIENIU POSTĘPOWANIA ( PN 13/ŻYW/2008)
W ZAKRESIE ZADAŃ 1,2,3,4,5,6,7,8,9,10,11,12,13,14,15

w związku z art. 93 ust. 3 pkt. 2

Jednostka Wojskowa 1933, ul. Źródłowa 52, 91-735 Łódź, Zamawiający w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego na dostawę ryb, przetworów owocowych oraz konserw mięsnych na 2009r. ( sygn. PN 13/ŻYW/2008 ), prowadzonym w trybie przetargu nieograniczonego, zawiadamia o unieważnieniu przedmiotowego postępowania w zakresie zadań 1,2,3,4,5,6,7,8,9,10,11,12,13,14,15 na podstawie
art. 93 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych
(Dz.U. z 2004 r., Nr 19 poz. 177 z późń. zm.)

UZASADNIENIE

Stosownie do przepisu art. 93 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2004 r., Nr 19 poz. 177 z późń. zm.) Zamawiający unieważnia postępowanie o udzielenie zamówienia, jeżeli nie otrzyma co najmniej jednej odpowiedniej oferty, czyli takiej która spełnia wszystkie wymagania zamawiającego. W/w artykuł ma zastosowanie także w przypadku nie złożenia żadnej oferty wówczas zamawiający ma obowiązek unieważnić postępowanie.
W przedmiotowym postępowaniu nie złożono co najmniej jednej odpowiedniej oferty, która spełniałaby wszystkie wymagania zamawiającego w zakresie zadań : 1,2,3,4,5,6,7,8,9,10,11,12,13,14,15 .
Wystąpienie owej negatywnej przesłanki skutkuje obligatoryjnie unieważnieniem w zakresie w/w zadań przedmiotu zamówienia.

Wobec powyższego, z mocy art. 93 ust. 1 pkt 1 Prawa zamówień publicznych, postanowiono jak na wstępie.

Załącznik nr 1 (Rozdzielnik) na 1 str. - a/a

DOWÓDCA

cz.p.o. ppłk mgr inż. Józef MODRZEWSKI

D.D 444 760
28.11.2008 r.
Łódź, 04. 12. 2008 r.

wg. rozdzielnika

Dotyczy: ZAWIADOMIENIA O UNIEWAŻNIENIU POSTĘPOWANIA
W ZAKRESIE ZADANIA 16

w związku z art. 93 ust. 3 pkt. 2

Jednostka Wojskowa 1933, ul. Źródłowa 52, 91-735 Łódź, Zamawiający w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego na dostawę ryb, przetworów owocowych oraz konserw mięsnych na 2009r. ( sygn. PN 13/ŻYW/2008 ), prowadzonym w trybie przetargu nieograniczonego, zawiadamia o unieważnieniu przedmiotowego postępowania w zakresie zadania 16 na podstawie art. 93 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2004 r., Nr 19 poz. 177 z późń. zm.)

UZASADNIENIE
Stosownie do przepisu art. 93 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2004 r., Nr 19 poz. 177 z późń. zm.) Zamawiający unieważnia postępowanie o udzielenie zamówienia, jeżeli nie otrzyma co najmniej jednej odpowiedniej oferty, czyli takiej która spełnia wszystkie wymagania zamawiającego.
W przedmiotowym postępowaniu nie złożono co najmniej jednej odpowiedniej oferty w zakresie zadania 16, która spełniałaby wszystkie warunki określone przez Zamawiającego w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia. Jedyny wykonawca, który złożył ofertę w zakresie w/w zadania został wykluczony z postępowania na podstawie art. 24 ust. 2 pkt. 3 i jednocześnie jego oferta została odrzucona.
Wystąpienie owej negatywnej przesłanki skutkuje obligatoryjnie unieważnieniem w zakresie w/w zadań przedmiotu zamówienia.
Wobec powyższego, z mocy art. 93 ust. 1 pkt 1 Prawa zamówień publicznych, postanowiono jak na wstępie.

Załącznik nr 1 (Rozdzielnik) na 1 str. - a/a

DOWÓDCA

cz. p. o. ppłk mgr inż. Józef MODRZEWSKI

PW 444760
04.12.2008r.
L.Dz.8011/08
Łódź, 16. 10. 2008 r.

wg. rozdzielnika

Dotyczy: ZAWIADOMIENIA O UNIEWAŻNIENIU POSTĘPOWANIA ( PN 6/ŻYW/2008)
W ZAKRESIE ZADANIA 1 i ZADANIA 17
w związku z art. 93 ust. 3 pkt. 2

Jednostka Wojskowa 1933, ul. Źródłowa 52, 91-735 Łódź, Zamawiający w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego na dostawę jaj, ziemniaków jadalnych późnych, mleka, przetworów mlecznych, mięsa czerwonego oraz tłuszczów zwierzęcych na 2009r. ( sygn. PN 6/ŻYW/2008 ), prowadzonym w trybie przetargu nieograniczonego, zawiadamia o unieważnieniu przedmiotowego postępowania w zakresie zadania 1 na podstawie art. 93 ust. 1 pkt 1 oraz zadania 17 na podstawie art. 93 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2004 r., Nr 19 poz. 177 z późń. zm.)

UZASADNIENIE
Stosownie do przepisu art. 93 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2004 r., Nr 19 poz. 177 z późń. zm.) Zamawiający unieważnia postępowanie o udzielenie zamówienia w zakresie zadania 1, jeżeli nie otrzyma co najmniej jednej odpowiedniej oferty, czyli takiej która spełnia wszystkie wymagania zamawiającego. W dniu 24 września 2008r. Zamawiający wezwał jedynego wykonawcę, który złożył ofertę na zadanie 1 tj.: F.H. „AGRO” do uzupełnienia dokumentów. W/w wykonawca w wyznaczonym terminie nie dostarczył Zamawiającemu brakujących dokumentów i w związku z tym został wykluczony z postępowania.
Stosownie do przepisu art. 93 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2004 r., Nr 19 poz. 177 z późń. zm.) Zamawiający unieważnia postępowanie w zakresie zadania 17, jeżeli postępowanie obarczone jest wadą uniemożliwiającą zawarcie ważnej umowy w sprawie zamówienia publicznego. Zamawiający w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia błędnie podał ilości poszczególnych pozycji w ramach w/w zadania w związku z tym niemożliwe jest zawarcie ważnej umowy.

Załącznik nr 1 (Rozdzielnik) na 1 str. - a/a

DOWÓDCA

Płk dypl. Tadeusz ŁOMONOS

PW 444760
16.10.2008r.
Łódź, 10. grudnia 2008 r.

wg. rozdzielnika

Dotyczy: ZAWIADOMIENIA O UNIEWAŻNIENIU POSTĘPOWANIA
( PN 6/ŻYW/2008) W ZAKRESIE ZADANIA 13
w związku z art. 93 ust. 3 pkt. 2

Jednostka Wojskowa 1933, ul. Źródłowa 52, 91-735 Łódź, Zamawiający w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego na dostawę jaj, ziemniaków jadalnych późnych, mleka, przetworów mlecznych, mięsa czerwonego oraz tłuszczów zwierzęcych na 2009r. (sygn. PN 6/ŻYW/2008), prowadzonym w trybie przetargu nieograniczonego, zawiadamia o unieważnieniu przedmiotowego postępowania w zakresie zadania 13 na podstawie art. 93 ust. 1 pkt 1 oraz w związku z art. 93 ust. 3 pkt. 2 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2004 r., Nr 19 poz. 177 z późń. zm.)

UZASADNIENIE

Stosownie do przepisu art. 93 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2004 r., Nr 19 poz. 177 z późń. zm.) Zamawiający unieważnia postępowanie o udzielenie zamówienia, jeżeli nie otrzyma co najmniej jednej odpowiedniej oferty, czyli takiej która spełnia wszystkie wymagania zamawiającego. W/w artykuł ma zastosowanie także w przypadku nie złożenia żadnej oferty wówczas zamawiający ma obowiązek unieważnić postępowanie. W przedmiotowym postępowaniu wykonawcy, którzy złożyli oferty w zakresie w/w zadania odstąpili od podpisania umowy. Wystąpienie owej negatywnej przesłanki skutkuje obligatoryjnie unieważnieniem w zakresie w/w zadań przedmiotu zamówienia.

Wobec powyższego, z mocy art. 93 ust. 1 pkt 1 Prawa zamówień publicznych, postanowiono jak na wstępie.

Załącznik nr 1 (Rozdzielnik) na 2 str. - a/a

DOWÓDCA

cz. p. o. ppłk mgr inż. Józef MODRZEWSKI

PW 444760
10.12.2008r.
cis
Sam jestem smakoszem ale tylko tak zapytałem ?W tym roku poważnie obrodziły więc postanowiłem zrobić konfiture.Czy moze znacie jakieś przepisy na przetwory?

Janusz
Dzięki uprzejmości Hani mamy w Leśnej kuchni kilkanaście nowych przepisów, w tym nowy dział w tej kuchni: Przetwory.
Mocno dziękujemy Hani.
Dzięki uprzejmości Hani mamy w Leśnej kuchni kilkanaście nowych przepisów, w tym nowy dział w tej kuchni: Przetwory.


No to dalej do roboty właśnie mniszek czyli mlecz w stadium pełnego rozkwitu
Mam pytanie czy może ktoś z Was zna sprawdzone przepisy na przetwory z dynii?
Zastanawiam się czy można zamrozić dynie?
lol a na ostatnim jakie ciekawe rzeczy trzyma... termos, miska i jakies przetwory w słoiczku



Fanki robiły przetwory wg przepisów Maite i przywiozły jej do spróbowania
Użytkownik "munitis" <22pawel@interia.pl> napisał w wiadomości
news:clboud$4bp$1@venus.artexim.pl...
oto przepis na kruche ciasteczkA z kokosem. zakwalifikuja sie pod
optymalne
czy za duzo maki?
masło 600g
maka krupczatka 1000g
smietana 36% 100g
zoltka 5szt
jajko cale 1 szt
wiorki kokosowe 200g
cukier waniliowy 20g (opakowanie)

chyba o niczym nie zapomnialem;)
B:T:W mi wychodzi jakies 1-5,6-3,7

Witam



PRODUKTY NIEJADALNE DLA CZŁOWIEKA
PRZY ŻYWIENIU OPTYMALNYM

1. Cukier, słodycze.
2. Miód.
3. Owoce i przetwory owocowe: dżemy, kompoty. Owoce mało słodkie, agrest,
porzeczki, maliny, poziomki, jerzyny, truskawki mogą być okresowo
spożywane zamiast jarzyn i ziemniakalub zamiast mleka w ilości do 300
g /dobę.Spośród owoców najmniej korzystny skład mają jabłka.
Ich względna wartość jest 8 razy niższa od płatków owsianych, 4 razy
nizsza od ziemniaków, 2,5 razy niższa od bananów. Gdy pisano Biblię,
nie było gorszych od jabłek produktów. Zatem własnie jabłko uznano
wówczas za symbol najbardziej szkodliwej dla człowieka żywności.
4. Ryż i kasze.
5. Chleb i pieczywo.
6. ciasta, kluski, potrawy mączne.
7. Ziemniaki.
8. Mąka ziemniaczana, budyń, kisiel.
9. Groch, fasola (fasolkę szparagową mozna traktować jako jarzynę).
10. Słodzone płyny.
11. Inne produkty pochodzenia roślinnego.
12. Sól wg smaku, aż do zupełnego zaprzestania dodawania soli do potraw,
bowiem przy żywieniu optymalnym wszystkie składniki mineralne
występują w optymalnych ilościach i proporcjach w dostarczanych
produktach.

UWAGA: przy żywieniu optymalnym zapotrzebowanie człowieka na białko i
energię jest najniższe ze wszystkich rodzajów diet. Dla człowieka dorosłego
nie przekracza 50 g białka i 2000 Kcal/dobę, przy pełnym pokryciu potrzeb
organizmu i możliwości zjadania potraw bez żadnych ograniczeń ilościowych.
Na 1 g białka powinno przypadać powyżej 2,5 g tłuszczu i nie więcej
niż 0,8 g węglowodanów (cukru) w diecie dobowej
..
To informacja z grupy: "dieta.optymalna.ogloszenia" na tym samym serwerze

..
Tomasz (o adresie "tomasz1212@poczta.onet.pl") napisał(a):

Kawy w ogole nie pijam.
Z czym najlepiej byłoby pic to kakao?
[...]



Np. ze śmietaną UHT 30%. Normalnie można ją zagotować z rozprowadzonym
proszkiem kakaowym. Do tego można wtrzepać np. żółtko. Wychodzi rarytas
(choć niektórzy grupowicze mają podobno niezbyt pochlebne zdanie na temat
mojego gustu po kilku przepisach, jakie tu pokazałem

Natomiast jeżeli nie używasz przetworów UHT, to można kakao zrobić na
odrobinie wody i kiedy już trochę przestygnie, dodać zwykłej śmietany (i
ewentualnie żółtko).

[...]
Faktycznie jem minimum 5 zoltek dziennie i duzo masla.
[...]



W takim razie grozi Ci np. przedawkowanie witaminy A. Sprawdziłem na sobie -
prowadzi do koszmarnych konsekwencji!

[...]
Jaki wiec proponujesz tluszcz w zamian masla, przeciez jakis tluszcz musze
jesc.
[...]



Do smażenia - wyłącznie przetopione sadło. Po stopieniu sadło należy
odcedzić i odcisnąć, skwarki podarować jakiemuś zaprzyjaźnionemu
posiadaczowi psa lub kota, a płynny tłuszcz zlać do salaterki i
przechowywać (po ostygnięciu) w lodówce).

Do przygotowywania potraw duszonych czy gotowanych oraz oczywiście do
żółtkownicy - zdecydowanie przetopiona wcześniej słonina. Najlepiej z
czosnkiem - aromat nie z tej ziemi.

Przy okazji: jak uniknąć gorzkiego smaku spalonego czosnku w smalcu? Po
prostu najpierw usmażyć słoninę, a kiedy już się dostatecznie wytopi i
przyrumieni, zdjąć z ognia i dopiero wtedy dodać posiekany czosnek.

[...]
Czy tluszcz zawarty w smietanie jest rownie niedobry jak maslo?
[...]



To jest ten sam tłuszcz co w maśle, ale nieco mniej skondensowany. Jednakże
nie można mówić, że tłuszcz z masła (czy śmietany) jest niedobry. On jest
bardzo dobry, tylko nie wolno go używać w nadmiarze (jak każdej dobrej
rzeczy). Nie pisałem "zrezygnować z masła", a jedynie "ograniczyć spożycie
do minimum". Masło i śmietanę należy jeść, tylko dobrze byłoby wtedy
zmniejszyć ilość żółtek. Najpoważniejsze niebezpieczeństwo przedawkowania
występuje w przypadku witaminy A, a więc wystarczy policzyć zawartość
witaminy A w żółtkach i maśle i odpowiednio ją zbilansować.

[...]
Brokuly tez zawsze lubilem ale z maslem, z czym mam je wiec
teraz jesc?
[...]



Na sucho, jako dodatek do potraw zawierających dużo smalcu.

Jakub

=====================================
Skanowanie: http://www.infoko-pro.com
..
Robię zakupy dwa razy w tygodniu z tej prostej przyczyny, że muszę je własnoręcznie donieść do domu - a do sklepu mam kilka km. A warzywa mają masę... jak się jeszcze dołoży mleko, przecier pomidorowy.... wyglądam jak Settlers Robię duże zakupy w weekend i uzupełniające w środku tygodnia, jak mi wypadnie po drodze - czy jak wyjdę wcześniej z pracy, czy jak podjedzie mi autobus jadący do marketu zamiast do domu.

Na początku tygodnia jem świeże produkty, potem gotowane/mrożone lub takie, które się lepiej przechowują a w weekend te wymagające więcej pracy i świeżości - czyli na przykładzie śniadania: poniedziałek: środa będzie to jogurt ze świeżymi owocami, czwartek-piątek koktajl z jagodami z mrożonki a w weekend jajko na miękko czy omlet... Podobnie obiady i lunche, najpierw sałatki, potem gotowane warzywa, na koniec awaryjnie placki z mrożonki czy zupa z "cebuli-marchewki-selera" czyli tego co zalega i się dobrze trzyma.

Poza tym ja mam dodatkowe utrudnienie bo gotuję dla jednej osoby - żeby się nie marnowało i nie znudziło muszę kombinować na zasadzie: skoro dzisiaj sałatka Ostrygi to na jutro zostanie mi pół awokado. Więc jeśli zrobię sałatkę jarzynową do pracy to na tym wywarze z jarzyn mogę ugotować zupę pomidorową i zjeść ją z awokado. Jednej porcji zupy się ugotować nie da, więc albo pół do zamrażarki albo zrobić sos do szparagówki... and so on

Mniej więcej planuję menu na 3-4 dni na przód, na dłużej się nie sprawdza bo odchodzi mi ochota albo pogoda się zmieni. Do sklepu czy na targ chodzę z listą zakupów, jak wyszukam jakiś ciekawy przepis to listę składników sobie dopisuję do listy. Potem biorę listę i idę do sklepu, dokupując to, co akurat ładnie wygląda. Nie przechowuję w żaden szczególny sposób, w lodówce albo na wierzchu. Ilość to już zależy ile jecie, ja jem dużo więc po zakupach mam lodówkę średniej wielkości pełną a taca na owoce i skrzynka na warzywa pęka w szwach. A na koniec tygodnia w mojej lodówce stoją tylko słoiki z przetworami i przyprawami a zalega najwyżej jakiś czosnek.
W tym roku bardzo nam obrodziła aronia i pigwa.
Czy znacie przepisy na przetwory ( np soki, przeciery itd) z tych owoców, oczywiście bez cukru?
Pozdrawiam
Macie jakies fajne sprawdzone przepisy na dynie? jak ja przyrzadzac? jak robic przetwory?
Jest to nieco wyszukany przepis, ale warto się

potrudzić-przygotowane w ten sposób ogórki będą miały wspaniały smak i aromat

(Małgorzata Caprari - PIKANTE I SŁODKIE PRZETWORY DOMOWE )
witam,chciałbym uprzejmie donieść że w dzisiejszej gazecie NAJ jest dodatek Naj poleca ,,GRZYBY bogactwo naszych lasów ",a w niej przepisy na potrawy z grzybów i przetwory i wiele innych .
A ja odpisałam przepis i się nastrajam, żeby zrobić tę paprykę W tym roku odpuściłam sobie wszelkie przetwory, bo mam jeszcze jakieś zapasy wcześniejsze, oprócz oczywiście grzybków
Marynowanie grzybów

Pozornie prosta sprawa, a długo nie potrafiłam zamarynować grzybów tak, aby były smaczne i dały się przechowywać przez dłuższy czas.

W końcu udało mi się dopasować do siebie różne przepisy i zrobić grzyby marnowane tak jak chciałam.
Nie będę się zagłębiała w proces zbierania i przygotowania grzybów, bo chyba każdy zainteresowany wie, jakie grzyby zbierać i jak je gotować.
Moja propozycja dotyczy końcowej fazy marynowania, czyli przygotowania zalewy i samego zalewania nią grzybów w słoikach.

Tak, więc grzybki po ugotowaniu możemy przechować w lodówce do momentu, kiedy będziemy mieli chwilę czasu, albo wkładać bezpośrednio po ugotowaniu.
Ważne jest, aby w momencie samego ich zalewania i zamykania, były one gorące. Zalewa również powinna być gorąca.

A jak ją przygotowuję?

Na każde 4 porcję wody przygotowuję 1 porcję octu,
Na każde 200 ml wody biorę 1 łyżkę cukru,
Liść laurowy,
Kilka ziaren ziela angielskiego,
gorczycy i czarnego pieprzu,
Kilka małych cebulek ( Ok 1 szt. na 1 słoik ), przy czym cebule mogą być większe, pokrojone.
sól.

Wodę bez octu, ale z przyprawami i cukrem gotuję przez chwilę, aż cebula będzie dobrze sparzona. W międzyczasie podgrzewam i zagotowuję grzyby, które wcześniej były w lodówce.

Gorące grzyby - świeżo ugotowane, albo podgrzane do wrzenia, przekładam do słoików ( ok. 5/6 pojemności) i zalewam gorącą zalewą tak, aby utworzył się menisk wypukły. Lekko mieszam, uzupełniam gorącą zalewą i zaraz mocno zakręcam i odwracam do góry dnem do wystygnięcia.

Tak przygotowane grzyby będą dość słodkie, ale nie bardzo kwaśne, ogólnie biorąc dość łagodne w smaku. I co najważniejsze, nie psuję się, nie mętnieją.
Jeśli ktoś woli mniej lub bardziej słodkie czy kwaśne może zmienić proporcje.

Najistotniejsze momenty w procesie marynowania to: gorące grzyby, gorąca zalewa, napełnienie słoików po brzeg, zamieszanie, aby zalewa dostała się do każdego grzyba i w końcu stygnięcie w słoikach odwróconych do góry dnem.

Mira Ulowska -Artelis.pl

A jakie przepisy prawne to określają?



Ustawa o terminach zaplaty w obrocie gospodarczym z 6 wrzesnia 2001:
http://polskieustawy.com/act_index.php?act=UTermZapłObrGosp&lang=48&dzur=2001&dzup=1443
(bardzo krotki tekst - cale 5 artykulow - gdyby kazda ustawa tak wygladala
:o)).
Status malego przedsiebiorcy reguluje art. 54 Ustawy Prawo Dzialalnosci
Gospodarczej:
http://polskieustawy.com/act_index.php?logic=&dzur=1999&dzup=1178&Sea...ego%20przedsiębiorcę&SearchExp2=

Czy są jakieś sposoby, aby drobny dostawca mógł się w jakiś sposób
zabezpieczyć. Słyszałęm o częstych nadużyciach ze strony wielkich sieci
handlowych: zwlekaniem z zapłatą,



Slyszales ogolnie przez wszystkich powtarzane bzdury. Nigdy mi sie to nie
zdazylo. Co prawda wspolpracowalem tylko z jedna polska siecia, wiec nie
wiem jak z pozostalymi (z ta jedna akurat - wszystko OK). Natomiast jezeli o
tak wyklinane przez wszystkich zachodnie sieci handlowe chodzi - sa to
najlepsi platnicy w mojej (watpliwej) karierze i tego bede sie trzymal. :o)
Faktycznie pieniadze sa na rachunku po max. 45 dniach (wynika to m.in. z
momentu od ktorego poszczegolne sieci licza termin platnosci: dzien
przyjecia towaru do magazynu, dzien wystawienia faktury, dzien otrzymania
faktury; rowniez z tego, ze chyba we wszystkich sieciach zostalo przyjete,
ze poszczegolnym dostawcom placi sie w okreslonych dniach tygodnia, moga
wyznaczyc np., ze Tobie beda placic tylko we wtorki i czwartki (placa
wowczas za wszystkie wymagalne do tego dnia faktury).

zmianę warnków umowy dotyczących cenę kupna

produktów przez hipermarket już wstawionych do hipermarketu towarów (nawet
poniżej kosztów produkcji)



To reguluje umowa, ktora podpisujesz (badz nie). Zawsze mozesz nie podpisac
umowy.
Takie zmiany cen dotycza wylacznie produktow szybko tracacych swiezosc
(warzywa, owoce, jakies przetwory mleczne o krotkim terminie przydatnosci do
spozycia, itd.) lub produktow, ktorych termin przydatnosci do spozycia
wielkimi krokami zbliza sie do konca.
Niemniej umowy reguluja takze wymogi przydatnosci do spozycia: zaden magazyn
nie ma prawa przyjac produktow, ktorych termin przydatnosci jest krotszy niz
okreslony w umowie (np. mniej niz 3/4 okresu trwalosci - jezeli okres
trwalosci wynosi 360 dni, to magazyn nie przyjmie towaru, ktorego okres
przydatnosci do spozycia konczy sie za mniej niz 270 dni).
Mozesz takze zaproponowac odebranie czesci dostawy, ktora zalega, na dlugi
czas przed koncem jej terminu przydatnosci - zalezy od kupca, czy sie
zgodzi - lub wymiane na inny, dobrze rotujacy produkt. Wcale nie jest tak
latwo doprowadzic do sytuacji, w ktorej kupiec zada obnizenia ceny np. o
50%. Niestety takim sytuacjom najczesciej winni sa handlowcy - maja do
wyrobienia jakies dziwne plany sprzedazy, wiec sprzedaja wszystko i kazdemu,
czasem tylko potem wynikaja takie dziwne sytuacje, po ktorych coroczne
rozmowy sa coraz trudniejsze. :o) Taka moja dygresja.
Generalnie: to co sprzedales po okreslonej cenie i kupujacy to przyjal, a
nie ma grozby, ze sprzedawca zostanie z przeterminowanym towarem, nie masz
sie co obawiac, ze ktos bedzie chcial od Ciebie obnizenia ceny.

Sa trzy rzeczy, ktore musisz na biezaco kontrolowac w czasie negocjacji (jak
juz podpiszesz umowe - po prostu ja realizujesz, niczego nie wywalczysz w
czasie jej trwania, pracujesz jedynie na warunki kontraktu na nastepny rok)
i ciagle konfrontowac z faktycznymi mozliwosciami:
- poziomy cen, od ktorych udzielasz rabatow (negocjowane sa ceny netto; dla
celow negocjacji z sieciami tworzy sie specjalne cenniki z cenami zawyzonymi
w stosunku do tych, po ktorych jest prowadzona normalna sprzedaz) i poziom
rabatow (pamietaj, ze zawsze jest ich kilka i wszystkie sie kumuluja)
- poziomy bonusow: w roznych sieciach sa rozne, platne w roznych okresach,
zawsze jest to procent obrotow kwartalnych lub rocznych, platne w dostawach
produktow
- poziom budzetu marketingowego: jest to kasa, ktora MUSISZ wedlug umowy
wydac na promocje w danej sieci; budzet marketingowy jest najczesciej
obliczany jako procent przewidywanego obrotu rocznego, zrealizowanego
dotychczas obrotu lub po prostu kwotowo; pieniadze te mozesz wydac na oferte
w gazetce, specjalne ekspozycje (szczyt regalu, stop-rejon), billboard czy
reklame sieci w prasie, radio, telewizji (wszystko jest wyszczegolnione w
umowie, kazda forma promocji ma takze okreslona cene - ceny te sa rowniez
przedmiotem negocjacji). Uwaga: udzielane rabaty promocyjne nie wchodza do
budzetu marketingowego.

No i jeszcze nalezy uwazac na wszelkie oplaty za dodatkowe uslugi, ktore
podobno nie sa obligatoryjne, a jednak... Np. za korzystanie z EDI, ktory
niektore sieci juz wprowadzily, niektore wprowadzaja, niektore nawet o tym
jeszcze nie mysla. :o)

Czy dysponujesz może jakimiś przykładami...jak to jest w rzeczywistości.



Wszystko co powyzej pochodzi w calosci z praktyki handlu z sieciami
detalicznymi.

PIH: tragiczna jakość produktów marek własnych Auchan, Real i Biedronki
Polska
04-10-2008, 08:54

Co piąty produkt spożywczy sprzedawany w hipermarketach jako tzw. marka własna nie powinien w ogóle trafić do sprzedaży - wynika z najnowszego raportu Inspekcji Handlowej. Najwięcej jakościowych bubli wykryto w Auchan, Realu i Biedronce.

- Jakościowych norm nie spełnia co druga kostka masła, 39 proc. serów żółtych, 30 proc. koncentratów pomidorowych, 28 proc. ryb mrożonych - wylicza Anna Jawoszek, rzecznik prasowy Głównego Inspektora Inspekcji Handlowej.

Producenci celowo używają tanich wypełniaczy, takich jak skrobia czy woda, po to aby zmniejszyć koszty produkcji.

Dodatek skrobi sprawia, że można zatuszować fakt, iż do wyprodukowania koncentratu użyto mniej pomidorów. Dzięki temu sieć może sprzedać malutką puszkę już za 70 groszy, podczas gdy podobna, ale sygnowana marką producenta - zwykle kosztuje ponad 1 zł.

Podobnie fałszuje się masło: dolewa się wody lub dodaje tańszych tłuszczów roślinnych. Kostkę masła można kupić w markecie już za mniej niż 2 zł, podczas gdy ta pod renomowaną marką kosztuje zwykle prawie 4 zł.

Sieci nie zawsze też rzetelnie informują o składzie produktów. Wiedzą, że wielu ludzi odrzuca produkty, które zawierają sztuczne dodatki: konserwanty, barwniki, polepszacze smaku i zapachu. Ale te dodatki pozwalają znacznie obniżyć koszty produkcji. Więc sieci czasem "zapominają" je wymienić na etykiecie - czytamy w gazecie.

Liderem wśród dostawców bubli pod marką sklepową okazał się Auchan - aż co trzeci produkt nie spełniał norm narzuconych przepisami lub był niezgodny z deklaracjami sprzedawcy.

Niewiele lepiej było w Biedronce, Realu i Plus Discount, gdzie kwestionowano mniej więcej co czwarty badany produkt. W sklepach dyskontowych produkty marki własnej stanowią ok. 86 proc. oferty, w hipermarketach i supermarketach - od kilku do kilkunastu procent.

Polacy dosyć sceptycznie podchodzą do produktów sprzedawanych pod markami hipermarketów. Wolą droższe ale lepszej jakości żywność znanych wytwórców. Jak wynika z danych firmy badawczej Nielsen w 2007 r., produkty robione na zlecenie sieci stanowiły zaledwie 8,5 proc. sprzedawanych w Polsce artykułów.

Dziennik Polska wylicza też wady ujawnione przez Inspekcję Handlową:
Masło - fałszowane tłuszczem roślinnym, zawyżona zawartość wody;
Sery - nieczysty, jełki lub gorzki smak, obniżona zawartość białka, zbyt wysoka lub zbyt niska zawartość tłuszczu;
Koncentraty pomidorowe - zbyt rzadka, półpłynna konsystencja, dodatek skrobi;
Ryby - zbyt gruba warstwa glazury, wysuszona powierzchnia;
Miody - fałszowano je glukozą i innymi cukrami;
Wędliny - obniżona zawartość mięsa, zbyt dużo tłuszczu;
Przetwory warzywne - masa produktu w zalewie niższa od deklarowanej, obecność kawałków owoców i warzyw z plamami chorobowymi.

Źródło: www.portalspozywczy.pl
Jednostka Wojskowa Nr 4824 Stawy, 08-530 Dęblin, działając na podstawie art. 183 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Pzp) (Dz. U. z 2007, Nr 223, poz. 1655), po rozpatrzeniu protestu wniesionego w dniu 22.08.2008 r.
w postępowaniu prowadzonym w trybie przetargu nieograniczonego na dostawę mleka
i przetworów mlecznych (Nr sprawy ZP/N/26/2008), postanawia protest uwzględnić.

Zamawiający uwzględnia zarzut Protestującego dotyczący żądania dostarczenia przez Wykonawcę dokumentów potwierdzających wdrożenie i stosowanie systemu HACCP oraz potwierdzających fakt zgłoszenia do WIJHARS prowadzenia działalności gospodarczej przez producentów towarów.
Zamawiający podziela argumentację Protestującego w kwestii możliwości żądania dokumentów wyłącznie od Wykonawcy biorącego udział w postępowaniu a nie od producenta towarów, z którym Zamawiającego nie łączy żaden stosunek prawny. Nadto zauważyć należy, że zgodnie z art. 25 ust. 1 i 2 ustawy Pzp, w postępowaniu
o udzielenie zamówienia publicznego Zamawiający może żądać wyłącznie oświadczeń
i dokumentów dotyczących Wykonawców. Przy czym art. 2 pkt. 11 ustawy Pzp stanowi, że ilekroć w ustawie jest mowa o „wykonawcy”, należy przez to rozumieć” osobę fizyczną, osobę prawną albo jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, która ubiega się o udzielenie zamówienia publicznego, złożyła ofertę lub zawarła umowę
w sprawie zamówienia publicznego”. Z przytoczonego przepisu wynika, że jeżeli producent przedmiotu zamówienia nie ubiega się o jego udzielenie, nie złożył oferty lub nie zawarł umowy to nie jest wykonawcą w rozumieniu przepisów ustawy Pzp.

Wobec powyższego, Zamawiający dokona modyfikacji SIWZ w rozdziale V:
pkt 1 , ppkt 2 lit. k) otrzyma brzmienie:
„ w przypadku Wykonawców nie będących producentami należy przedstawić wykaz osób
i podmiotów, które są producentami”.

ppkt 3 lit a) otrzyma brzmienie:
„dokument wystawiony na Wykonawcę przez organy upoważnione do urzędowej kontroli żywności lub certyfikat stwierdzający, że u Wykonawcy w produkcji i w obrocie zaoferowanego do dostawy asortymentu został wdrożony i jest stosowany system HACCP”.

Modyfikacji będzie również podlegał zapis zawarty we wzorze umowy w § 13 ust. 11 nakładający na Wykonawcę, który nie jest producentem w przypadku jego zmiany w trakcie realizacji umowy obowiązek przedstawienia Zamawiającemu dokumentów potwierdzających wdrożenie i stosowanie systemu HACCP oraz zaświadczenia o zgłoszeniu prowadzonej działalności wystawionego przez WIJHARS.
Zamawiający dokona modyfikacji wzoru umowy w § 13 ust. 11, który otrzyma brzmienie:
„W przypadku, gdy Wykonawca nie jest producentem dostarczanych produktów, zmiana wskazanych w ofercie producentów jest możliwa jedynie za pisemną zgodą Zamawiającego.”

W wyniku dokonanej modyfikacji Zamawiający będzie wymagał dołączenia do oferty dokumentów wystawionych na Wykonawcę potwierdzających wdrożenie i stosowanie systemu HACCP oraz dokumentu wystawionego przez WIJHARS potwierdzającego, że prowadzona przez Wykonawcę działalność gospodarcza w zakresie produkcji, składowania, konfekcjonowania i obrotu art. rolno-spożywczymi została zgłoszona wojewódzkiemu inspektorowi jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, ponadto dodatkowo Wykonawca nie będący producentem zobowiązany jest przedstawić wykaz osób
i podmiotów, które są producentami wyrobów.

Mając na uwadze powyższe postanowiono jak na wstępie.

POUCZENIE

Zamawiający informuje, że od rozstrzygnięcia protestu przysługuje Wykonawcy prawo wniesienia odwołania do Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych w terminie 5 dni od dnia doręczenia rozstrzygnięcia protestu.

DOWÓDCA
(-) płk Wiesław FIEDOROWICZ
Łódź, 14 sierpnia 2008r.

wg rozdzielnika

ZAWIADOMIENIE O ZŁOŻENIU PROTESTU

Jednostka Wojskowa 1933, 91-735 Łódź, ul. Źródłowa 52, Zamawiający w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego na dostawę żywności na 2009 r. (sygn. PN 6/ŻYW/2008), na podstawie art. 181 ustawy z dnia 29 stycznia 2004r. Prawo Zamówień Publicznych ( Dz. U z 2004r Nr 19, poz. 177 z późn. zm.) zawiadamia Wykonawców, biorących udział w postępowaniu o:

1. wniesieniu w dniu 13 sierpnia 2008r. protestu przez firmę „Lech” Sp. z o.o. z siedzibą w Kołobrzegu na zapisy Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia.

Stosownie do art. 181 ust 3 Pzp Zamawiający zawiadamia o treści protestu oraz podniesionych zarzutach poprzez przekazanie kopii protestu ( Załącznik Nr 1).

Załączniki: nr 1 na 4 str.( kopia protestu)
nr 2 na 1 str. (rozdzielnik) a/a

DOWÓDCA

płk dypl. Tadeusz ŁOMONOS

PW 444 760
14.08.2008r.

Łódź, dnia ….... sierpnia 2008 r.

„Lech” Sp. z o.o.
Ul. Rybacka 11 B
78-100 Kołobrzeg

Zamawiający:

Jednostka Wojskowa 1933
ul. Źródłowa 52
91-844 Łódź

ROZSTRZYGNIĘCIE PROTESTU

Wobec czynności Zamawiającego w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego prowadzonego w trybie przetargu nieograniczonego na dostawę jaj, ziemniaków jadalnych późnych, mleka, przetworów mlecznych, mięsa czerwonego oraz tłuszczów zwierzęcych na 2009r. (sygn. postęp. PN 6/ŻYW/2008) na podstawie art. 183 Prawa Zamówień Publicznych;

Wnoszący protest:

„Lech” Sp. z o.o.
Ul. Rybacka 11 B
78-100 Kołobrzeg
Tel/fax 094 351 75 44

Zarzuty:
Protestujący zarzuca naruszenie przez Zamawiającego przepisów art. 7 ust. 1 oraz art. 29 ust. 2 ustawy z dnia 29 stycznia 2004r. Prawo Zamówień Publicznych (Dz. U z 2004 r. Nr 19 poz. 177 ze zm.)
Zdaniem Protestującego Zamawiający naruszył następujące przepisy Prawa Zamówień Publicznych:
1) art. 7 ust. 1 w świetle którego „ Zamawiający przygotowuje i przeprowadza postępowanie o udzielenie zamówienia w sposób zapewniający zachowanie uczciwej konkurencji oraz równe traktowanie konkurencji”.
2) art. 29 ust. 2 w świetle którego „Przedmiotu zamówienia nie można opisywać w sposób, który mógłby utrudniając uczciwa konkurencje”.

Rozstrzygnięcie protestu:
Zgodnie z art. 180 ust. 7 Zamawiający odrzuca protest wniesiony po terminie.

Uzasadnienie:
Zgodnie z art.180 ust. 3 pkt 2 protest wnosi się w terminie 14 dni od dnia publikacji ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej lub zamieszczenia Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia na stronie internetowej – jeżeli wartość zamówienia jest równa lub przekracza kwoty określone w przepisach wydanych na podstawie art. 11 ust 8. Zamawiający umieścił SIWZ na stronie internetowej www.army.mil.pl w dniu 28 lipca 2008r. Do siedziby Zamawiającego protest Wykonawcy „Lech” Sp. z o.o. wpłynął w dniu 13 sierpnia 2008 r., czyli po upływie ustawowego terminu na wniesienie protestu.

Pouczenie o sposobie i terminie do wniesienia odwołania:
Zgodnie z przepisem art. 184 ust.1 Prawa zamówień publicznych od rozstrzygnięcia protestu przysługuje odwołanie, jeżeli wartość zamówienia jest równa lub przekracza kwoty określone w przepisach wydanych na podstawie art. 11 ust. 8, od których jest uzależniony obowiązek przekazywania Urzędowi Oficjalnych Publikacji Wspólnot Europejskich ogłoszeń o zamówieniu na dostawy lub usługi.
Odwołanie wnosi się do Prezesa Urzędu w terminie 5 dni od dnia doręczenia rozstrzygnięcia protestu jednocześnie przekazując jego kopie Zamawiającemu art. 184 ust. 2 Pzp.

DOWÓDCA

płk dypl. Tadeusz ŁOMONOS

P.W. 444 760
21.08.2008r.
Użytkownik "Olek K" <alexk@optushome.com.au> napisał w wiadomości
news:b33jra$1tcl$1@tryton.plocman.pl...

Co Ty wlasciwie jesz?

Wszelkie rosliny jadalne plus mleko i jego przetwory plus miod.

A czy wsrod tych przetworow jest smietana?



Tak. Lubie kwasna 18%, slodka UHT, oraz bita tlusta, ale slodka

> A w jakiej formie sa te rosliny?

Od surowych owocow (gejpfruty, pomarancze, mandarynki, banany, jablka,
gruszki, winogrona) i warzyw typu papryka, ogorki, rzodkiewki, przez warzywa
lekko gotowane (np. brokul czy kalafior), ziemniaki i ryz (brazowy i bialy),
do dlugo gotowanych straczkowych. Plus wszelkie formy przetworzone: chleb
(codziennie, razowy i zwykly), pasty i pasztety ze straczkowych i warzyw
(wlasnej roboty jak i kupowane), przetwory owocowe (nie za duzo), soki
(duzo, ok. 2.5 litra tygodniowo), zupy, makarony, polprodukty sojowe typu
kostka czy krajanka (rzadko), cukru uzywamy tyle, ze kilogram kupujemy co
pol roku. To tyle, co przychodzi mi teraz do glowy.

> Czy mozesz cos wiecej napisac na temat menu: sniadania, obiady, kolacje?

Sniadanie wyglada roznie, w zaleznosci od dostepnego czasu i pory wstawania:
platki zbozowe z owocami (np. Frutina) na mleku albo np. 3 lub 4 kromki (dla
Poznaniakow: skibki) chleba z maslem (jak mi sie chce walczyc) lub z Rama,
do tego jakies sery (zolte, wedzone zolte i twarogowe, plesniowe, fety i
mozzarelle), twarozek (z rzodkiewka i szczypiorkiem np.) lub pasta plus
plastry pomidora czy ogorka konserwowego, rzadziej dzem (juz bez ogorka...).
Czasami jest to np. salatka warzywna (taka sloikowa, np. meksykanska).
Robimy tez od czasu do czasu (w mikrofalowce) pyszne zapiekanki z chleba,
sera, pomidorow i ogorkow konserwowych, wg tajnego holenderskiego przepisu
tescia Osobiscie lubie tez z rana zarzucic jakiegos owoca typu jablko lub
banan czy dwa

Obiady nie sa takie i tak czesto, jakbym chcial - oboje z zona konczymy
prace dosc pozno, w dodatku mieszkamy (mam nadzieje, ze ostatnie kilka
miesiecy) w hotelu asystenta, gdzie kuchnia jest wspolna na cale pietro (~50
osob). Nie nastraja to zbytnio do gotowania, ale jakies 5 obiadow tygodniowo
sie pojawia - wspomagamy sie pizza na telefon Jesli ugotujemy zupe (np.
francuska z porow lub warzywna z pomidorami, kukurydza i papryka), to jest
to jedyne danie obiadowe, dodatkowo na dwa kolejne dni. Czasami smaze
nalesniki, ktore zjadamy np ze slodkim twarozkiem homogenizowanym, dzemem
lub ciemnym slodkim syropem (trzcinowym? nie mam pojecia, to jakis
holenderski specjal). Z rzeczy blyskawicznych dosc czesto gotujemy np. ryz i
soczewice, do tego jaka surowka wielowarzywna. Wykorzystujemy sporo
przetworow w sloikach, np. sosy Dolmio, leczo pieczarkowe - doskonale nadaja
sie do makaronow (naszym ulubionym jest grube spaghetti z dziurka w srodku,
nie mam pojecia jak sie fachowo nazywa) wraz z obsmazona i przyprawiona
sosem sojowym kostka sojowa. Wstyd sie przyznac, ale czasem uzywamy nawet
sosow w proszku (jakies fixy Knorra np.). Zona przepada za ziemniakami,
czasem nawet je obsmazam na patelni po lekkim obgotowaniu, do tego brokuly i
sos serowy albo np. obgotowany leciutko i pozniej obsmazony w sezamie
kalafior. Jak mamy ochote na slodki obiad, to robie kasze kuskus z
rodzynkami i platkami migdalowymi. Z rzadka porywam sie na warzywa po
chinsku (masa precyzyjnej roboty nozem): marchew, seler, pietruszka i por,
wszystko pokrojone w dlugie i cieniutkie zapalki, smazone na woku w
odrobinie oliwy z sosem sojowym i imbirem, do tego bialy ryz. Calkiem
niedawno zrobilismy sobie do ziemniakow pieczarki w sosie wlasnym na maselku
i z cebulka, wg przepisu mojej tesciowej

Kolacji zazwyczaj nie jadamy.

> Czy zadnych tluszczy? (poza tymi z mleka)

Dlaczego? Smaruje chleb, dodaje oliwe do kazdego smazenia i do zup. Lubie
podjadac pestki (dynia, slonecznik, sezam i prazone siemie lniane) oraz
orzechy. Mleko kupuje 3.2 lub 3.5 %.

No rzeczywiscie, bez jajek nie ma optymalnych. Ile kalorii przyjmujesz
srednio?



Pare lat temu szacowalem sobie dla zabawy. Wyszlo jakies 1600 do 2000 na
dobe.

> Jaki byl Twoj powod zostania vege?

Etyka, wspolczucie, zachwyt swiatem.

> Ile lat nim jestes?

Latem minie 11.

Uff, mam nadzieje ze to juz koniec przesluchania

Pozdro,
Cooler

..
20 Rejonowe Warsztaty Techniczne
20 - 043 Lublin Al. Racławickie 44
tel. 081 718-37-00, fax. 081 718-37-17

OGŁASZAJĄ PRZETARG NIEOGRANICZONY
o szacunkowej wartości poniżej 137 000 EURO

1.Adres strony internetowej na której będzie zamieszczona specyfikacja istotnych warunków zamówienia: http//:przetarg.army.mil.pl. SIWZ można również uzyskać bezpłatnie w siedzibie Zamawiającego budynek nr 4 pokój nr 112 lub pocztą elektroniczną na pisemny wniosek Wykonawcy przesłany faksem.
2.Przedmiot zamówienia: Dostawy mięsa i jego przetworów, 46 pozycji asortymentowych. Kod CPV 15100000-0, dla Kasyna Wojskowego Nr 52 w Lublinie ul. Żwirki i Wigury 6.
3.Zamawiający nie dopuszcza oferty częściowych i ofert wariantowych.
4.Termin wykonania zamówienia od dnia 01.02.2008r. do dnia 31.01.2009r..
5.W postępowaniu mogą wziąć udział Wykonawcy, którzy:
-posiadają uprawnienia do wykonywania określonej działalności lub czynności jeżeli ustawy nakładają obowiązek posiadania takich uprawnień;
-posiadają niezbędną wiedzę i doświadczenie oraz dysponują potencjałem technicznym
i osobami zdolnymi do wykonania zamówienia;
-znajdują się w sytuacji ekonomicznej i finansowej zapewniającej wykonanie zamówienia;
-nie podlegają wykluczeniu z postępowania o udzielenie zamówienia na podstawie art. 24 ustawy;
-Wykonawca, którego oferta zostanie wybrana jako najkorzystniejsza, podda się kontroli prowadzonej przez Wojskową Inspekcję Weterynaryjną w celu oceny stanu sanitarno higienicznego zakładu, w przypadku stwierdzenia zafałszowanych, zepsutych lub szkodliwych produktów pochodzenia zwierzęcego, umożliwi pobranie próbek do badań. Badania wykonywane będą w laboratoriach akredytowanych lub referencyjnych na koszt Wykonawcy;
-wdrożyli lub wdrażają system HACCP albo zasady GHP i GMP, czyli Dobrej Praktyki Higienicznej i Dobrej Praktyki Produkcyjnej. Podstawa: „ustawa z dnia 25.08.2006r.
o bezpieczeństwie żywności i żywienia Dz. U. z 2006r. Nr 171 poz. 1225.”
6.Oceny spełniania warunków dokona komisja przetargowa z formułą „spełnia – nie spełnia” w oparciu o poniższe dokumenty wymagane od Wykonawców:
-oświadczenia, że Wykonawca spełnia warunki art. 22 ust. 1 i nie podlega wykluczeniu
z postępowania na podstawie art. 24 ustawy – prawo zamówień publicznych ,
-aktualnego odpisu z właściwego rejestru albo aktualnego zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej, jeżeli odrębne przepisy wymagają wpisu do rejestru lub zgłoszenia do ewidencji działalności gospodarczej, wystawionego nie wcześniej niż 6 miesięcy przed upływem terminu składania wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu o udzielenie zamówienia albo składania ofert.
-oświadczenie Wykonawcy o wdrożeniu lub wdrażaniu system HACCP albo zasad GHP
i GMP, czyli Dobrej Praktyki Higienicznej i Dobrej Praktyki Produkcyjnej.
7.Kwota wadium.
Bez wadium.
8.W postępowaniu stosowane będą następujące kryteria:
-Cena - 100 %.
9.Oferty należy złożyć w siedzibie Zamawiającego, budynek nr 4 pokój nr 112 /kancelaria jawna/. Termin składania ofert upływa dnia 15.01.2008r. o godz. 9:30.
10.Termin związania ofertą wynosi 30 dni. Bieg terminu rozpoczyna się w dniu otwarcia ofert.
11.Zamawiający nie zamierza zawierać umowy ramowej.
12.Zamawiający nie zamierza ustanawiać dynamicznego systemu zakupów.
13.Zamawiający nie przewiduje wyboru najkorzystniejszej oferty z zastosowaniem aukcji elektronicznej.
14.Ogłoszenie o zamówieniu zostało zamieszczone w Biuletynie Zamówień Publicznych w dniu 07.01.2008r.

KIEROWNIK

wz. mjr Artur CZECH

>