Szukaj:Słowo(a): przepis na torta

Kochani!
Urodzinowy tort z okazji 3-lecia appm, był imponujący.
Chłopcy, ja poproszę o przepis :)



Dziękujemy! :P Prawa autorskie należą do Agniefki, ale myślę że możemy
uchylić rąbka tajemnicy...

A tak wogóle to my zajmowaliśmy się głównie wykonywaniem mokrej roboty. :)

musze przedstawic przepis na trot czekoladowy w postaci rymowania i mam
problem czy mógłby mi ktos pomóc to przerobic ??

Tort Czekoladowy
40 dkg cukru, 40dkg masła smietankowego
25 gram kakao w proszku,
dobrze utrzec na gładką masę
wbijać po jednym 30 zółtek
wcierając każde zółtko z osobna,
potem ubić 30 białek i do masy dodać 30 dkg. mąki i połowę piany wymieszać
dobrze
 włażyć resztę piany
masę wlac do 2 lub 3 form i odpiec
Tort ten można przełożyć masą marcepanową, orzechową lub jakimś kremem
poglazurować pomadą czekoladową i ubrać owocami

Tekst ten mozna troche pozmieniać byle by przepis sensu nie stracił bardzo
prosze o pomoc jesli sie komus by chciało to zarymować to dzieki


[cut dziwna prosba]



ajt, bedzie teraz lajt,
a, a, a, chcesz zrobic dobry tort czekoladowy?
bez tego przepisu nie ma mowy
przygotuj lepiej cukru 40 deka
niech tyle samo masla smietankowego w poblizu czeka
25 gram kakao wez sobie w proszku
nie za duzo, pamietaj, tylko troszku
na gladka mase powyzsze te skladniki utrzyj
po kolei z osobna 30 zoltek do miski wez wbij
a jesli ci jakies bialka zostaly
zrob z nich kupe dobrze ubitej piany
do tego co wczesniej w misce otrzymales
teraz 30 dekagram maki dodajesz
polowe piany z bialek ubitej
wrzuc do tego, wymieszaj i o wiecej nie pytej
potem dorzuc reszte, wymieszaj tez wszystko
zrobic takie ciasto, umie nawet dziecko
jak juz ci sie uda ta trudna sztuka
wez lepiej 2 lub 3 formy poszukaj
wlej wszystko do srodka, wrzuc do piekarnika
niech ta masa za bardzo nie fika
jak juz sie wszystko upiecze i zarumieni
mozesz przelozyc torta masa jakas albo dodaj kremik
z czekolady glazure na wierch dodaj, ubierz owocami
potem delektuj sie wypiekiem z ziomalami ;))))
aaajt, kip yt riiil, piecz w domu swyyym
bijaaaacz ;)))

hehe, akcja szybka rymy moze kiepskie

aaaj, niech ktos tylko do tego bity sklei
choc na to ze to sie da podac na majku ja juz nie mam nadziei
rymy slabe, nie jak kawa wylozone na lade
costam costam, wiecej weny nie mam
ten caly post to jedna wielka sciema ;))

pozdro
    pj

Oto krótki przepis, jak zrobić tort świetny,
Cukru 40 deko, by smaku nie spieprzyć,
40 deko masła, niech będzie śmietankowe
By podniebienie mógł ucieszyć każdy człowiek
ćwierć setki gram kakao, w postaci proszek
utrzyj na gładką masę, nie utartego nie znoszę
wbij po jednym - po kolei - z 30 żółtek
wcieraj każde z osobna, a nigdy na spółkę
ubij pół kopy białek, dodaj trzy dychy deko mąki
połowię piany wymieszaj dobrze, zamiast zbijać bąki
tak by ciastem delektowały się ziomki,
włóż potem pianę, tą co Ci zostanie,
następnie niech stanie się do form masy wlanie,
upiecz, by radosne były panie,
i krótka porada - ot, tak - na koniec
marcepanem możesz tort przełożyć, ziomek
możesz przełożyć też masą z orzechów, facet
albo innym kremem, kremów ci u nas dostatek
potem możesz na to machnąć pomadę
taką z czekolady, by tort świecił jak diadem
rzuć na to parę owoców, z tropiku
z krajów gdzie lansiarzy wygrzewa się bez liku
i tort jest gotowy, wjazd z nim na przyjęcie
wszyscy jedzą, a twórca ma u panien wzięcie...

pozdro
joten


Oto krótki przepis, jak zrobić tort świetny,
Cukru 40 deko, by smaku nie spieprzyć,
40 deko masła, niech będzie śmietankowe
By podniebienie mógł ucieszyć każdy człowiek
ćwierć setki gram kakao, w postaci proszek
utrzyj na gładką masę, nie utartego nie znoszę
wbij po jednym - po kolei - z 30 żółtek
wcieraj każde z osobna, a nigdy na spółkę
ubij pół kopy białek, dodaj trzy dychy deko mąki
połowię piany wymieszaj dobrze, zamiast zbijać bąki
tak by ciastem delektowały się ziomki,
włóż potem pianę, tą co Ci zostanie,
następnie niech stanie się do form masy wlanie,
upiecz, by radosne były panie,
i krótka porada - ot, tak - na koniec
marcepanem możesz tort przełożyć, ziomek
możesz przełożyć też masą z orzechów, facet
albo innym kremem, kremów ci u nas dostatek
potem możesz na to machnąć pomadę
taką z czekolady, by tort świecił jak diadem
rzuć na to parę owoców, z tropiku
z krajów gdzie lansiarzy wygrzewa się bez liku
i tort jest gotowy, wjazd z nim na przyjęcie
wszyscy jedzą, a twórca ma u panien wzięcie...



Patrzcie kto wrócił :P.

ewa писаН(а):

robił ktoś???
Przepis pilnie potrzebny i ewentualne uwagi co robić by się udało a czego
nie robić :-))



moze przepis na kaszanke? Co to za moda na przasne jadlo?

BTW: tak sie sklada, ze wczoraj przez pomylke kupilem taki tort. Te
chujki ciastkarze chyba specjalnie skrywaja pod durnymi nazwami ten
tani szajs. No nie wyczulem, ze pod warstwa czekoladowej polewy bedzie
to bezowe gowno.


05.11.2001
Dwa dni temu stuknelo PuszCCCe 2000 przepisów - a wlasciwie to odrazu 2017.
No, i niech nikt nie wazy sie wiecej pytac
wegetarian "To co wy jecie? Sama salate?" ;) Jesli sie jednak komus wyrwie
to macie w PuszCCCe gotowa odpowiedz :) 2000-siecznym przepisem jest
falaffel czyli felafel - pyszne kulki z ciecierzycy lub grochu smazone na
glebokim tluszczu wg. Waldemara z pl.rec.kuchnia :)
przepis jest tu: http://puszkkka.spinacz.pl/przepis.php3?id=2203



w takim razie spiesze z GRATULACJAMI!!! - dla wszystkich zaangazowanych
w operacje pod pseudonimem puszKKKa!!!

ps. kiedy tort? (z 2000 swieczek?) ;-))

lizus ;-) r.

A może jakieś ciasto...tort może nie, ale coś słodkiego to większość
będzie
zazdrościć.
Albo placki grochowe -- mąka grochowa + woda + przyprawy -- pycha.



Jeśli juz jesteśmy przy ciastach , to może wegańskie babeczki z orzechami i
rodzynkami. przepis strzeżony przeze mnie ;-)))))))
a poza tym to można by wziać pomidory faszerowane ziołami,
masalę z kalafiora, która lepiej samkuje na ciepło, ale moi goście zjedi nie
podgrzaną bo im się czekać nie chciało. (tak ich głodziłam) a dodam ze są
mięsożercami, co moze być powodem zeby wybrać to danie, jesli chcecie
wywołać zazdrosc u innych gości. hie hie hie. co by tu jeszcze wykombinowć,
na zimno... hmmm musy owocowe

pozdrawiam
kreska

ps jak mi cos przyjdzie do głowy to jeszcze napiszę

| program ma licencje po angielsku, to ona w
| Polsce nie obowiazuje?
Jednak jest tez przepis, ze kazdy
produkt musi posiadac polska instrukcje.



ale to sie tyczy tylko produktu dopuszczonego do
obrotu na terenie Polski.

Mozna czesto zauwazyc np. na
kosmetykach, nalepki z polskim tekstem.



no tak i tez poto by ktos kremu do golenia nie pomylil z pianka do tortu ;)

Programy sa produktem, wiec rowniez
powinny ja posiadac.



a jak program jet sciagniety z internetu i ta droga zarejestrowany
to raczej trudno o licencje w jezyku polskim.

Jesli jej nie ma, nie ma rowniez obowiazku stosowania
sie do zapisow w licencji wykraczajacych poza polskie prawo, a tak jest
wlasnie z wymogiem stosowania logo "made in macromedia".



wydaje mi sie ze nie do konca jesli program nie jest w wersji polskiej
to i licencja nie musi byc :)
a stosowac ja trzeba w calosci.




Dla tych, co wiedza co to jest maca. Tort albo przekladaniec



Maca to suchy placek z mąki i wody wypieczony na patelni. Nie ma nic  
wspólnego z tortem albo przekładańcem... ;)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Maca
http://kuchnia.verusinter.net/przepis.php?NUMER=7301

taks:

We wsi mieszkał chłopak o imieniu Józek, który w okolicy był traktowany  
jako wielki znawca kobiet i specjalista w sprawach seksu. Któregoś razu na  
zabawie w remizie do Józka popijającego sobie spokojnie wino, podchodzi  
kolega z sąsiedniej wsi i pyta:
- Józuś, widziś tamtą dziewczynę? Jak myślisz czy ona bierze do gęby?
Józek wstał zza stołu, poszedł w kierunku wskazanego dziewczęcia, obejrzał  
ją z każdej strony, wrócił i odpowiada:
- Bierze.
- Józuś, ty to jesteś facet! - woła ucieszony perspektywą niezłej zabawy i  
pełen podziwu dla "mistrza" jego kolega.
- A powiedz mi jeszcze, po czym to poznałeś?
- Proste - mówi Józek. - Gębę ma, znaczy bierze.


[ciach]
O dzięki, jasno i konkretnie :-)
To ja podrążę dalej - zbliżają się moje urodziny i o ile najbliźsi
zgodzili się na ciasto z mąki razowej z jabłkami, to będzie też dalsza
rodzina i nie wypada mi niczego nie upiec. No i mam dylemat, czy upiec
tort dla innych, a sama się oblizywać, czy poprzestać na tym jabłkowym
(które też jest już odstępstwem, bo jajka+mąka). Jak sobie z takimi
"problemami" radzicie? A może jest jakiś przepis na ciasto MM (o ja
naiwna ;-) może jakieś czekoladowe?

PS. Pozdrawiam Cię serdecznie, znamy się z grupy pl.soc.dzieci :-)



Znamy się, znamy :-) Nie wiedziałam tylko czy skojarzysz - bardzo mi
miło :-)



Adrian masz rację. Dla stanowisk bezpośrednio związanych z
bezpieczeństwem i prowadzeniem ruchu kolejowego obowiązuje 0,00.



Przepis?

Może być punkt z instrukcji.

(ktoś kiedyś udowadniał, że takie 0,01 to można mieć nawet w wyniku
zjedzenia kawałka tortu, czy "cukierka z wisienką". I dziwi mnie
możliwość dostania art.52 za takie działanie)

P.

| |

| O qrde, drogie to było jak cholera, dokładnie nie pamietam, ze 14 zl
| coś tak

| i to za 200-250 g:-(((

| pozdr Yenn

a wg przepisu ma byc kilogram...
Chyba zrobie tort z brzoskwiniami :(



Mascarpone kosztuje od 7 zł za 125 gram. Zwykle kupuje w Auchan Mozesz
zmieszac go z twarogiem i dodac rum bedzie super Robie wlasnie taki torcik
tylko ze na 3 opakowania Mascarpone daje 250 twarogu ktory trzeba dobrze utrzec
Powodzenia

Witam,
Bardzo dziekuje za życzenia!!
Przepis znalazlam taki:
http://www2.gazeta.pl/kobieta/651448,24246,11124969,P_KOBIETA_PRZEPIS...
Podobno bardzo dobre tiramisu wychodzi...



Ja na Mascarpoe robie cos co nazywam torcikiem rumowym Jest w smaku bardzo
podobne do Tiramisu, ale na prawdziwym biszkopcie i krem jest z Mascarpone,
twarogu i kremowki W sumie latwy i przepyszny Co do kremu to kiedys nie
dostalam Mascarpone i zrobilam na podobnym ale to nie to i krem bardziej
rzadki Zycze smacznego tortu, zabawy przy pichceniu i jedzeniu i spelnienia
marzen Za tydzien kolej na mnnie:)


| un gâteau" to po francusku jest takie pojedyncze
| ciastko, jak gdyby robione indywidualnie, a nie krojone
| ,,z blachy.'' Ktos tu proponowal "torcik" - nie zgadzam sie!

Moje tlumaczenie dotyczy uzycia wyrazu gateau po angielsku, a przynajmniej w
Wlk Brytanii, gdzie jest to okragle ciasto, do krojenia wlasnie, czesto
czekoladowe,  z nadzieniem, bakaliami, kremem, itp. Popularne jest np Black
Forest gateau czyli ciasto (tort) czekoladowe, z wisniami i kremem.
Pozdrawiam
Justyna



Zgroza! To co Anglicy nazywaja "Black Forest gateau"
to - sadzac z opisu - tort szwarcwaldzki - w oryginale
chyba Schwarzwald Torte (nie znam niemieckiego, ale
czytalam tlumaczenie przepisu).
Na pewno tak nie wyglada francuskie "gâteau".
Mam tez pewne watpliwosci, czy Anglicy potrafia
go zrobic jak nalezy...
             Aska T., nie-tlumacz

Zgroza! To co Anglicy nazywaja "Black Forest gateau"
to - sadzac z opisu - tort szwarcwaldzki - w oryginale
chyba Schwarzwald Torte (nie znam niemieckiego, ale
czytalam tlumaczenie przepisu).
Na pewno tak nie wyglada francuskie "gâteau".
Mam tez pewne watpliwosci, czy Anglicy potrafia
go zrobic jak nalezy...
            Aska T., nie-tlumacz



To na pewno ten tort szwardzwaldzki, a co do umiejetnosci Anglikow jesli chodzi
o wypieki, to w pelni sie zgadzam z Twoimi watpliwosciami. Ja tutejszych
ciasteczek i tortow unikam...
Pozdrawiam
Justyna

| Zgroza! To co Anglicy nazywaja "Black Forest gateau"
| to - sadzac z opisu - tort szwarcwaldzki - w oryginale
| chyba Schwarzwald Torte (nie znam niemieckiego, ale
| czytalam tlumaczenie przepisu).
| Na pewno tak nie wyglada francuskie "gâteau".
| Mam tez pewne watpliwosci, czy Anglicy potrafia
| go zrobic jak nalezy...
|             Aska T., nie-tlumacz



w oryginale Schwarzwaelder Kirschtorte. Ach ta angielska kuchnia,
gotowany dzik w sosie mietowym.

Waldek


Moze zrobcie urodziny w stylu kawa wz i dobry humor, wierszyk.
Mysle ze doskonale na atmosfere zrobi puszczenie sprawy w niepamiec.
Pamietaj o wylaczeniu telewizora.
A co do przepisow pieczeniowych odradzam z takim wstepnym nastawieniem
bedzie tylko gorzej zato moze lody... Janusz



..., a moze jednak torta www.siemionko.pl  ? ,...

..., mapet , www.eryk.art.pl ,...

ile powinnam miec pieniedzy na rozpoczecie? mam na mysli rowniez zalozenie
dzialalnosci. miesieczny czynsz za lokal 25 m kw. wynosil mnie bedzie ok 800
zl netto.
Ile musze wylozysz pieniedzy,by starczylo na skromny poczatek?

dzieki za rady,. na grupach ludzie pilnie strzega swoich doswiadczen niczy m
Sacher przepisu na torta:)

pozdrawiam

Agnieszka


W teczce dla osoby "vika" możemy przeczytać:

| Grupa pomogla mi tez ( co prawda nieswiadomie)  w stworzeniu skuteczniejszych
| zabezpieczen wlasnego oprogramowania.

Chyba nie będziesz na tyle skąpa i podzielisz się tym skuteczniejszym
sposobem z szerszym gronem? (może w końcu będzie coś chociaż trochę
związane z tematyką grupy...)

| A w/w delikatnie mowiac - młodzian - (moge tak sie wyrazic bo nie naleze
| do najmlodszych, mam wiecej lat pracy w informatyce niz on wiosenek )

Jakoś mi się w to niezbyt chce wierzyć gdy widzę jak stawiasz przed
przecinkiem spacje. ROTFL.

| Dziwnym trafem , od czasu jego wystapienia o moderowanie - jego "cenne"
| posty staly sie przeterminowane - a archiwum grupy niedostepne.

Przeterminowane? Sugerujesz "coś" i brak Ci odwagi aby powiedzieć to
wprost i poprzeć stosownymi dowodami???



1. Nie - to nie przepis na tort - to tak jakbym podala namiary na swoje konto bankowe.
2. Tekst jest formatowany automatycznie (spacja przed przecinkiem).
    Tam gdzie brak argumentow - typowe czepianie sie - coz mlodosc.
    Tak na marginesie -  pracuje 26 lat w informatyce , programy zapisywalo sie jeszcze
    wtedy na tasmie papierowej , czego mozesz nie pamietac z racji wieku.
3. Nic nie sugeruje.
    "Byc moze artykul wygasl" - tak na wiekszosci postow , w ktorych
    przedstawiles sie jako mniej "ulozony" niz udajesz teraz.

vika

W teczce dla osoby "vika" możemy przeczytać:

| Chyba nie będziesz na tyle skąpa i podzielisz się tym skuteczniejszym
| sposobem z szerszym gronem? (może w końcu będzie coś chociaż trochę
| związane z tematyką grupy...)
1. Nie - to nie przepis na tort - to tak jakbym podala namiary na swoje konto bankowe.



Aha. Argument nie do zbicia.

2. Tekst jest formatowany automatycznie (spacja przed przecinkiem).



"Dziwne" to formatowanie... standardowe inaczej.

   Tam gdzie brak argumentow - typowe czepianie sie - coz mlodosc.




udowodnić.

   Tak na marginesie -  pracuje 26 lat w informatyce , programy zapisywalo sie jeszcze
   wtedy na tasmie papierowej , czego mozesz nie pamietac z racji wieku.



Wie to każdy kto (interesuje się informatyką i) np. ogląda telewizję.
Strzelaj dalej.

Ja:

A czy ktoś wierzy, że taki napis zdarzył się na prawdę.  Bo ja
podejrzewam tego kawalarza, Fotoszopa...



Krystian Zaczyk:

Raczej nie, bo to kadr z filmu. Oczywiście i na filmie dokonanie
takiej zmiany jest możliwe, ale nie tak łatwo, jak sugerujesz.

http://tinyurl.com/6kk2bh




jeszcze znaczy, że mamy naiwnych, co wierzą...  Panie i Panowie,
kłócicie się o fotomontaż.

A tak przy aproposie, *wszystkie* potrawy z wyjątkiem tego tortu
pokazane są z tłem, albo z kamerą przesuwającą się od jednego tematu
do drugiego.  A tylko tort pojawia się nagle, może na tym samym stole
a może całkiem gdzie indziej, następnie znika i kamera zajmuje się
czymś innym.

Plejboj gdzieś tam w Hameryce nie mógł umieścić zdjęcia modelki z
gołymi piersiami, bo przepisy stanowe tego zabraniają; przy czym
piersi uważa się za gołe, jeśli widać nieosłonięte sutki.  Wobec tego
dziewczyna stanęła przed publicznością, jak ją Pan Bóg stworzył, ale
bez sutków, usuniętych Fotoszopem.

 - Stefan

Powracam do tematu.
Marudziłam strasznie na t ą drog ą restaurację (patrz: posty na 1 str.) i nadal uważam, że jest droga. Impreza dla 25 osób to koszt rzędu 4 tys. zł. Poza tym, wbrew wcze śniejszym obietnicom, nie chciano nam da Ś jedzenia do domu. Gdy załatwiali śmy obiad w lutym/marcu pani z obługi się zaklinała, że absolutnie WSZYSTKO czego nie zjedli śmy dostaniemy. Już pod koniec imprezy okazało się, że "przepisy" na to nie zezwalaj ą i że nic nie dostaniemy. Po kilku minutach dyskusji obiecano nam, że jak przyjedziemy następnego dnia rano, to jedzenie będzie już zapakowane. Owszem, odebrali śmy kawałek tortu (okrojony o spory kawałek), dwa półmiski sałatek, półmisek mięsa i ryby w galarecie oraz wędlinę. Po wielu kotletach z obiadu, cie ście, sałatkach itp. ślad zagin ął..... Może otrzymali śmy 1/4 z tego co jeszcze zostało i co powinno by Ś dla nas. (w ko ącu zapłacili śmy za wszystko)
Przyzna Ś jednak trzeba że: wystrój sali przepiękny, obsługa sympatyczna, jedzenia dużo i przepyszne wszystko. Ale cena.... Wejherowo to nie Paryż
-Te grzybki sa wysmienite!Skad wzielas na nie przepis?
-Z powiesci kryminalnej.
**
-Chcialbym zamowic tort dla zony.
-Ile swieczek?
-Jak zwykle 24.
**
-Kupisz mi nowe futro skarbie?
-Nie,przeciez te stare jeszcze dobrze wyglada!
-No widzisz!Sam powiedziales,ze jest stare!
**
W srodku nocy,w sypialni:
-Kochanie,pobudka!Mam dla ciebie tabletke na bol glowy!
-Odwal sie,przeciez mnie nic nie boli!
-HA! MAM CIE!
**
Maz wraca z delegacji i zastaje zone z innym w lozku,wsciekly :
-Aaa co wy tutaj robicie?
Na co zona do kochanka:
-A nie mowilam ,ze on nie ma o tym zielonego pojecia?
**
Para wyjezdza na weekend. Nastepnego dnia prosza o rachunek i okazuje sie,ze musza zaplacic 3000zl.
-Dlaczego tak duzo?Przeciez spedzilismy tutaj tylko jedna dobe!-pyta mezczyzna.
-to jest standardowa stawka za nocleg-odpowiada recepcjonistka.Facet rzada rozmowy z dyrektorem hotelu.Dyrfektor spokojnie go wysluchuje i mowi:
-Prosze pana,to luksusowy hotel,mamy basen,silowne,jacuzzi,saune,sale konferencyjne i solarium.Wszystko do panstwa dyspozycji.
-ale my z tego nie korzystalismy!
-Ale mogli panstwo!I teraz musza zaplacic!
Mezczyzna wreszcie wyciaga z portfela 300zl i wrecza dyrektorowi .
-Przepraszam,ale tu jest tylko 300zl !
-Zgadza sie.
-Rachunek wynosi 3000zl!
-Rachunek za przespanie sie z moja narzeczona wynosi 2700zl-mowi mezczyzna.
-Ale ja przeciez nie spalem z panska narzeczona!-oburza sie dyrektor
-No coz,ale mogl pan!Byla do panskiej dyspozycji!
Dziękuję za pomoc, ale w ten sposób nie wyświetlą się te przepisy, które powtarzają się w bazie. Dla przykładu mam dwa razy "Tort czekoladowy", raz w dziale "desery" i raz w dziale "ciasta" Chciałbym żeby się on raz pokazał (obojętne który), obydwa wpisy mają oczywiście różne id , pozdrawiam
Mirko-szkodzi na oczy, na pluca, a na glowe juz nie moze bo "drut z bebna sie rozwija a spawacz nie ma szans".

Wiem co pisze. Czytam tez rozne ciekawostki co tu znajduje, sprawdzam, niektore interesujace, niektore bzdurne.

Tort Maar'a dobry, dowcip o plywajacych kombinezonach glupi i niebezpieczny, a M. Glowka sie czepia jakby sam nie wiedzial co sie w Polsce wyrabia z przepisami i nie mial porownania do jakiegokolwiek normalnego kraju. Przeciez golym okiem widac ze cos tam nie dziala.

A Wy mnie zbyt powaznie traktujecie, mam dodawac ze 3 buzki do kazdego postu zeby wszyscy przymykali oczy? Zawsze przeciez mozna mnie nie czytac
ostatecznie w opcjach forum gdziej jest opcja ignorowania...
Przede wszystkim nie sprowadzałbym roli Kościoła do instytucji charytatywnej. Nikomu oczywiście z dyskutantów tego nie zarzucam, ale czasem spotykam się z takim podejściem.
Myślę, że to jak kościół wygląda w pewien sposób świadczy o parafianach, ale nie przeceniałbym tego. Na pewno porządnie wykończony, ze szlachetnych materiałów tam gdzie są wskazane jest dobrym pomysłem. Kicz i brzydota chyba nie pasują do charakteru tego miejsca (mówią zresztą o tym przepisy liturgiczne).
Ale na pewno potrzebny jest w tym wszystkim umiar.
Ale np wielu księży poświeca 90 % swojego czasu na zbieranie środków na budowanie kościoła, na jakieś upiększania, place piękne, jakieś super stacje grogi Krzyżowej.... a zaniedbuje biedne parafialne duszyczki???


To 90% to skąd ? Ale rzeczywiście spotykam się z czymś takim. Myślę, że to raczej wynika z ich dobrych chęci, ale to nie jest dobra droga. Zresztą papież mówił na pielgrzymce do księży, od czego powinni być specjalistami . A takie podejście to raczej zaowocuje tym, że za 10-15 lat będziemy mieli bogato zdobione, monumentalne kościoły pozamykane na cztery spusty. Przykładów nie trzeba daleko szukać .

Tak ogólnie to mnie denerwuje takie "europejskie" podejście do podziału dóbr - mamy tort ustalonej wielkości i pytanie jak go sprawiedliwie podzielić. Wolę myśleć jak ten tort powiększyć.
Tak samo z ofiarami. Nie przesadzajmy, w ludziach tkwią jeszcze olbrzymie pokłady ukrytej dobroczynności. I na kościoły starczy, i na ubogich.
Robiłam kiedyś tort z rewelacyjnym kremem na bazie szampana... I trzeba go było doprowadzić do wrzenia właśnie po to, by usunąć z niego alkohol . Potem dodawało sie do niego bitą śmietanę i żelatynę, owoce... No palce lizać!
Drott, robisz torty? Mam chyba gdzieś jeszcze przepis
Ale mi narobiłyście smaka na ciasteczka a'la fibi :D:D chyba upiekę je na zakończenie sesji wcześniej niestety nie dam rady :/
Fibi mogłabyś mi podać adres tego forum kulinarnego, które polecałaś gdzieś na początku forum?? Jestem początkującą kuchareczką i chętnie szukam ciekawych przepisów do wypróbowania.
A polecić Wam mogę tort naleśnikowy z kalafiorem Tzn polecę jak zamieszczę przepis, a to za jakiś tydz lub dwa, bo książeczka w domku u rodziców się ostała Ale torcik pycha, zwłaszcza dla tych co lubią naleśniki, ale nie koniecznie na słodko
Wszystkim życzę smacznego, żeby było na temat
Gdyby nie to, ze dziś zrobiłam naleśniki z serem i migdałami to jutro pewnie by te ze szpinakiem były ale dwa dni pod rząd naleśniki mimo że inne to niebardzo ale w niedalekiej przyszłości na pewno zrobię (może pojutrze ) Dobrze zrobiony szpinak jest bardzo bardzo dobry.
Mnie nigdy nie wyszedł tort sachera, ciasto jeszcze jako tako ale to morelowe nadzienie to ni chuchu... I jakoś nie mam serca do bułek i chlebów. Niby dobre ale jakoś nie powalające a robione tak jak w przepisie.
a ja dzis upiekłam biszkopt z przepisu na tort Joanny i mi świnia opadł



hahahaha ale się uśmiałam ale nei z tego że opadł tylko z tej świni hrum hrum hheheh

no jak robiłam pierwszy raz to wyszedł taki ogromny że sama byłam w szoku za to kolejne razy to już taki mniejszy ale jednak wyszedł...
Pewnie że się pochwalę przepisem.
W środku jest biszkopt (jeśli ktoś nie ma sprawdzonego przepisu to dajcie znać podam) przełożony kremem truskawkowym (zwykły kupiony w sklepie taki na mleko).
A masa na całą dekorację to:

30 ml wody
5 g żelatyny
50 g glukozy
450 g dobrze przesianego cukru pudru

żelatynę namoczyć w wodzie, aż się rozpuści lub wchłonie cały płyn ( w zależności od tego czy jest w płatkach czy w proszku).
Postawić naczynie z rozpuszczoną żelatyną na gazie i dodać glukozę i ekstrakt wanilii. NIE GOTOWAC!!!! Jak się zagotuje, wywalić do kubła i zacząć jeszcze raz...

Cukier wsypać do miksera. Wlać płyn. Wyrabiać na ciasto bardziej miękkie od ciasta na makaron. Ewentualnie dodawać wody, ale ostrożnie, po łyżeczce.

Na blacie położyć papier do pieczenia, posypać mąką ziemniaczaną

Wałkować od środka na zewnątrz, podsypując tej mąki i obracając. Nie może się przykleić do podłoża, dlatego po każdym obrocie podnieść układając ciasto na przedramieniu
i podsypać mąki.

Na koniec przenieść rozwałkowane na wałku, ułożyć na torcie i dopasować rękami. Obkroić nożem boki.
Ta "pianeczka" okrywająca tort to wydaje mi się być podobna do tzw masy marsmallows.
Efektowna a jakże ale ile kalorii...........
Jagoda wpisujesz w gogle 3bit i wyskakju Ci przepisów a przepisów. Ja zawsze patzrę na komentarze jesli chce wypróbować coś nowego. Jak pozytywne to próbuj, jeśłi przeważaja negatywne to rezygnuję i szukam dalej.
Polecam wielkie żarcie.
Żeby zostać dyr trzeba:
- utworzyć OHZ
- zbudować leśniczówkę łowiecką w odosobnionym miejscu z hotelem dla myśliwych
- lubić gorzałe jak misio miodek
-"rozsądnie" zapraszać gości
- trzymać gębe na kłódkę

Przepis na wyrwanie dużego kawałka tortu gotowy
Tak samo procesem jest znajdowanie swojego miejsca na rynku, także w sensie cenowym. Nie ma czegoś takiego jak średna zarobków najemników. To jest między innymi problem. Architekci mają określone stawki. Oczywiście mają jakieś widełki, ktorych się powinni trzymać, ale jest to uregulowane.


He he. Uregulowane to jest przepisami sarp ustalającymi cenę projektu na podstawie procentów od wartości inwestycji. Nikt się jednak tego nie trzyma. My staramy się jednak utrzymać na rynku dając klientom kompleksowe rozwiązania. Jednoczesne wykonanie projektu budowlanego, wnętrz, i zieleni, wizualizacje, nadzór itp. Klientowi wychodzi to sporo taniej niż robienie osobnych projektów w kilku firmach, a nam zarobić godziwe pieniądze. Wymaga to jednak od nas sporej wiedzy i ciągłego uczenia się nowych rzeczy.
Piszę o tym by pokazać że dla grafika istnieją dwie drogi - albo bardzo mocno specjalizujesz się w jednej dziedzinie i jesteś w niej super dobry, albo starasz się byś wszechstronny - do wizualizacji 3D dołączasz projekt loga produktu, książkę znaku, itp...
Ważne jest by nawet robiąc gówienka nigdy nie zejść z pewnego poziomu, z którym ludzie będą cię kojarzyć. Wiem że może być ciężko robiąc np projekt naklejek na kiosk warzywny, albo plandekę do tira mierzyć się z absolutem, ale robiąc wszystko na najwyższym poziomie krok po kroku można z rynku chwytać coraz większe kawałki tortu...
S.O.S jesli sie jajka przeleje wrzocom wodom to salonella zostanie zabita i mozrna takie jajka nawet surowe wcinać.jest jescze 1 skosub na zabicie salmonelli przez naświetlanie jajek prominiami ultra fioletowymi w specjalnyh maszynah takie zabiegi na skale masowom stosuje sie w ciastarstwie inaczej jedzenie ciastka z kremem albo jakiegos tortu było by rosyjskom ruletkom.

Do pana admina moje pzrepisy som smaczne ale niewiem czy som zdrowe wienc pisałem tylko tutaj bo prosili oprzepisy. ja od siebie prosze o pzreniesienie ich do tematu zdrowe i smaczne.

do forumowiczów nastempne moje przepisy na nietylko przepisy zwionzanz jajkami znajdziecie
w odpowiednim dziale
Magdaleno, OK pewnie ze lepiej byloby wszystko bezglutenowe, ale...
U mojej corki na urodzinach tort ze swieczkami jest bezglutenowy i kilka innych rzeczy a czesc glutenowa, gdyz rodzina, ktora sie zjedzie nie zawsze ma ochote jesc bezglutenowe (oprocz torta, ktory jedza wszyscy) a poza tym to dla mnie na prawde za duzy wydatek (ciocie, wujkowie, babcie, dziadkowie) biorac pod uwage, ze nie mam zbyt duzego doswiadczenia w pieczeniu wiec kupuje czesciowo "gotowce". A na forum jestem od niedawna i nie mialam tylu super przepisow :wink:
Aczkolwiek bezglutenowe urodziny to dobry pomysl.
Mój przepis na tort orzechowy wygląda tak:

I.
Ciasto:
- 5 jaj
- ¾ szklanki cukru pudru
- 15 dkg mielonych orzechów laskowych (lub włoskich) – można kupić gotowe w sklepie albo utłuc w woreczku np. tłuczkiem do mięsa.
- łyżeczka proszku do pieczenia (Celiko)

Ubić białka, dodawać cukier, po 1 żółtku, proszek do pieczenia. Orzechy dodać na końcu i delikatnie wymieszać łyżką. Piec jak biszkopt. Upieczone ciasto najprawdopodobniej opadnie. Nie przejmować się tym, ponieważ będzie ono tylko podstawą ciasta, bez krojenia na warstwy. Można trochę nasączyć np. sokiem z puszki z brzoskwiniami.

II.
Na upieczone i wystudzone ciasto wyłożyć pokrojone w plasterki brzoskwinie z puszki (mogą być banany).

III.
Roztopić 1,5 tabliczki gorzkiej czekolady z 2 łyżeczkami mleka. Polać nią owoce.

IV.
Ubić ½ l śmietany 30-36 % z 2 łyżkami cukru pudru. Wyłożyć na warstwę czekolady oraz obłożyć boki.

V.
Utrzeć na tarce trochę czekolady gorzkiej na wierzch.
wszyscy glutenowcy kręcą na nie nosem :-(


A tu się zupełnie nie zgodzę. Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby jakiś "glutenowiec" kręcił nosem na moje ciasta z bezglutenowej mąki, zazwyczaj wcinają, aż im się uszy trzęsą Przepisy na te torty i na tort makowy wrzuciłam na forum z myślą o osobach początkujących, albo takich, które mają kiepski dostęp do naszej mąki, a chciałyby upiec coś bezglutenowego. Myślę, że mogą się przydać na przykład naszym krewnym i znajomym, którzy chcieliby upiec ciasto bezglutenowe, a boją się, że to trudne będzie albo niedobre wyjdzie, albo nie mają naszej mąki (te przepisy miały też być uzupełnieniem tekstu, który napisałam na powstającą stronę Fundacji :wink: )

Dodam, że ja od zawsze piekę tylko bezglutenowo, jakimkolwiek kontaktem z pszenną mąką skalałam się może ze dwa razy w życiu, przy czym od zawsze używam prawie wyłącznie "normalnych" przepisów ze zwykłych książek kucharskich, zastępując mąkę pszenną bezglutenowym mixem i wszystko gra. Pierwszy raz właśnie od teściowej usłyszałam, że pieczenie z mojej mąki jest trudniejsze niż ze zwykłej (chodziło o samą czynność pieczenia, nie o smak produktów bynajmniej) i byłam niepomiernie zdumiona, bo ja uważam dokładnie odwrotnie, ale widać punkt widzenia zależy od doświadczeń własnych :wink:
Indygo u mnie tez bez ekscesów bo 11 ( w tym 3 dzieci, chociaz jedno dziecko 12 letnie zje wiecej niz dorosły ), ale tak jak pisałam, jak soebie to wsyztsko policzyłam, to by wyszło 100-120 złotych mniej,a ile roboty i bałaganu...... my robilismy chrzciny na gwiazdkę, wiec miałabym gosci chrzcinowo-switatecznych cały dzien na głowie a tak było szybko, fajnie itp. bez latania rozkładania stołów przynopszenia dodatkowych krzeseł....

teraz czekaja mnie urodzinki, robie w domu, tort zamowie (na taką okazję sama nie będe robiła, zreszta 4 poprzednie sezony robiłam), w zasadzie dwa , potem zrobie cos dobrego na ciepło i takiego szybkiego w ramach kolacji (rano przygotuję potem będzie tylko do odgrzania) jakąś sałatkę (mam przepis na fajną i pyszną sałatke, robi sie ją w 6 minut) moze upieke pizzowe slimaczki albo pikantne mufinki czy cuś..... a i tak robimy urodzinki obojga dzieci za jednym bałaganem i luzik.......
Dzieńdobry.Widze ,że ostatnio ja zaświecam swiatł Unas pogoda do bani,wieje ,leje ciemno.No optymistycznie mnie nienastawia dzisiaj......
W sobote jedziemy na zakupy przedświateczne,tylko teraz mozemy ,gdyz moj M.zjeżdza co 2 sobote.Ta ma wolna ,za tydzie,pracuje ,potem 6 grudnia D.odrabia w szkowe,potem zas moj M.pracuje i juz Świeta Zapewne pojedziemy do Wrocka.....Tam polukam za prezentami.No i za tydzien Andżejki.A moj m.Andrzej trza imprezke zrobić,a dzień pożniej imnieniny mojej mamy.
Jutro pieke torta,dla znajomej.A siostra moja kupiła super ciasto ,Sernik Duński.Znalazłam w necie tylo 2 przepisy na niby taki sernik ,za tydzien go upieke jak wyjdzie zapodam na forum.A pychotka ,że szok.. No i od dzisiaj zaczynam Kopenhaska.Moze wytrzymam
Dobra koniec gledzenia spadam sprzatać,jak zwykle co rano........... Pa dla wszyskich mamuś i ich dzidziołków
cukiereczekkk, prosze o przepis na tort, mam nadzieje, ze to nie sekret rodzinny



Biszkopt:
30dkg mąki, 30dkg cukru, 10jajek. Łyżeczka proszku do pieczenia.

Przełożenie: 2 śmietany 0,5l 36% kremówki w kartkonikach i do tego 4 fixy do śmietany, 4 łyżki cukru,puszka brzoskwin,słoiczek dżemu

Pieczemy biszkopt: białka ubijamy z cukrem,pod koniec dodajemy żółtka, i na samym koncu dodajemy mąke i mieszamy

Pieczemy około godziny

Biszkopt kroimy na 3 cześci, sok z brzoskwin wlewamy do garnuszka 0,5l dolewamy do pełna wody gotowanej i wyciskamy cytrynę, nasączamy tym te 3 warstwy, 2 warstwy smarujemy dżemem. Natspenie ubijamy śmietane z cukrem i z fixem,kroimy brzoskwinie i przekładamy biszkopt.

Na pół godz przed ubijaniem smietany wkładamy ją do zamrażalnika
Moze byc 30% smietana jakby nie było 36,ale lepsza 36%;]

Proszę bardzo akurat miałam pod ręką, bo kuzynka chciała Jak byś czegoś chciała się dowiedzieć to musisz zadzwonić do mojej mamy
Dzien dobry

kurcze u mnie tez pogoda do bani znow beda jeki dobrze ze moja mam przychodzi po południ to gdzies sobie pojde tylko gdzie auto w naprawie a co tam cos wymysle

Cukierek musze spisac ten przepis na tort moja mama tez robi ze smiatany i tego czegos co zageszcza (nie znam fachowej nazwy,zapomniałam ) jest bardzo dobry ale musze jeszcze twoj wyprobowac

Stokrotka nie watpie w twoje zdolnosci kulinarne ale jesli chcesz zrobic tort to moze kup biszkopt mnie czesto zakalec sie robi z biszkopta Albo kup na wszelki wypadek w razie czego nieraz miałam taakie nerwy bo człowiek sie narobi a tu taki cienki placek z tego biszkopta
Hej kobitki
No widze ,że zmiany sie szykuja w naszej małej społeczności Wybieracie sie do pracy ,no umnie spokój z praca,najwczesniej to cos sama rozkrece,moze wreszcie te upragniona cukiernie
Ania niunia za torciki brałam 50 zł.25za produkty i 25za pieczenie,ale wczoraj mnie zjechali wszycy ,że mało biore i chyba sie troche podniose Co do Nikolki to powiem tak dlaczego masz miec lepiej ,niz ja z 1 Dzieckiem miałam,przy 2 odpocznieesz
Anula ,Gosia ,Maniolek
Beti ty jak do roboty sie nie wybierasz na razie to bedziemy na zmiany dyzór prowadzic na forum,jak nam wszystkie mamy do pracy pjda
Co do tortu dla taty dziekuje ,ponoć smaczył ,dlamnie nie zostało,ale jak mowia szewc bez butów chodzi tata jak laske zobaczył,takiego szczeżuja dostał,że szok Na miesiac mam spokój z tortami,dopiero na 14 pażdziernika na 18 mam piec,chyba ze cos wyskoczy Teraz nastawiłam szarlotke,z przepisu naszych dziewczyn ta z grysikiem,jest pycha.podaje ja na ciepło z cukrem pudrem i bita śmietana.mmmmmmyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy pycha ,a rosnie
Hej kobitki jeste i ja
Unas nadal na antybiotyku jedziemy dzis do kontroli,oby juz było ok.Pozatym chłop moj juz 2 tygle na urlopie,mielismy nad morze,ale Kaj sie rozchorował,pozatym pogoda syf ,ze az niechce sie nic.Wczoraj bylismy we Wrocku,na małe zakupy,obkupiłam troszke chłopców.
Beti dobrze,ze wszystko z cycusiem ok No tak jak piszesz bedziesz musiała kontrolowac je co jakis czas,ale ja wiem ze wzystko dobrze bedzie Ciesze sie ze urlopik Wam sie udał.
Ania Niunia ty to bidna jestes ,Niki sie malenka tak strasznie musi meczyc z tymi zabalami.My juz 7 mamy teraz 8 sie kluje i tez nie zabardzo jest mały ale to trzeba przezyc ,niestety
Maniolek co do tortu powiem ci tak,ja mam fajny przepis ma mase ktora wychodzi jak plastelina(chodzi mi o plastycznosc)ja ja wypróbowałam,na torcie dla mamay ,gdzies mam fotke jak to wyszła ,ale niemoge znalezc,poprosze m.moze on znajdzie.Tu ci wklejam zdjecie tez tortu wykonczonego taka masa.Jak bedziesz chciała przepis na nia daj znac

A co do witaminy D3 to lekarka ostatnio mi powiedziała,ze podaje ja sie do roku czasu,ja oprucz D3 daje jeszcze Cebion Multi A i lekarka kazała mi dawac ja nawet w słoneczne dni ,bo twierdziła ze dzieci zabkuja i sa przez to osłabione i wiecej tej wit,potrzebuja.
Gosia,Redmicek
Hej,po wizycie spoko juz jest zdrowy,ale mamy do końca antybiot wybrac pimpka mu obsypało od antyb.ale przepisałam masc i bedziemy smarowac.
Maniolek tu masz linka na forum z ta masa,polukaj sobie http://www.gotowanie.wkl.pl/przepis30981.html

Ja jeszcze niewiem jaki kształt tort bedzie miał,klasyczny ,czy juz cos bardziej wymyślnego.Ale jesli chodzi o piecznie to ja sama go zrobie,mam tyle różnych przepisów na torty ,ze szkoda mi płacic za cos co sama 100razy lepiej zrobie.Niechwalac sie ,pieke czasami na zarobek
zrobię sałatkę warstwową z kurczakiem grillowanym

gusia, brzmi smacznie, możesz dać przepis?

atyde1976, super zdjęcie z królikiem

gusia, wrzuć jeszcze raz fotki, bo ja widze tylko tą z tortem...

A my już jedną imprezkę urodzinową mamy zaliczoną- w niedzielę był tort dla najbliższej rodziny (teściowa nie przybyła...) i było bardzo miło.
Jutro szykuje się kolejna, bo są urodziny Marty i imieniny męża, zobaczymy jak to wyjdzie.

A co u Was i maluchów?
Witam,widze ze dawno nikt tu niezagladal,wiec moze warto odswiezyc stronke.Podaje wiec przepis na tort latte macchiato -zawsze wychodzi i jest przepyszny SKLADNIKI
0,5 l kremówki, 0,5 filiżanki mocnej kawy rozpuszczalnej, 1 tabliczka czekolady deserowej, 1 kieliszek likieru kawowego, 2 opakowania fix Oetkera, spód kruchy, 100 g margaryny, 200 g mąki, 10 dag cukru pudru, 2 żółtka, 2 blaty biszkoptowe, 1 krem waniliowy JAK PRZYRZADZIC?
Kremówkę zagotować, dodać kawę, czekoladę i likier, energicznie mieszając. Pozostawić do wychłodzenia w lodówce, najlepiej na całą noc. Z margaryny, cukru, żółtek i mąki zagnieść ciasto, rozłożyć na okrągłą blaszkę do tortów i upiec w temp. 180 stopni przez 15 min. Pozostawić do wychłodzenia. Kremówkę ubić z fiksem, częścią kremu posmarować kruchy spód, na to wyłożyć jeden biszkopt, nasączyć go likierem, posmarować kremem. Przykryć drugim biszkoptem, nasączyć go likierem, udekorować kremem waniliowym (przepis na opakowaniu), posypać gorzkim kakao. Przepis jest wielokrotnie przezemnie sprawdzany i udoskonalany,wiec napewno wyjdzie.Polecam sie na przyszlosc
indygo.m a tu przepis na ten sztuczny marcepan,jest super ja dekorowałam nim jak narazie tort dla Kjatka na roczek.Dam ci namiary na P/W na forum gdzie sa fajne różne przepisy i nowości kulinarne

Składniki
1/4 litra wody
12 dag masla lub margaryny
1/4 kg mąki
1 kg cukru pudru
1 olejek migdałowe
Przepis

Wodę z tłuszczem zagotować, dodać przesianą mąkę.

Mieszać drewnianą łyżką, cały czas gotując, aż ciasto zacznie odchodzić od ścianek garnka i od łyżki.

Masę zdjąć z ognia i odstawić do ostygnięcia.

Do zimnej dodać dokładnie przesiany cukier puder i olejek migdałowy.

Dobrze wyrobić.Marcepan mozna barwić , najlepiej barwnikami w proszku lub w paście.Gotowy marcepan przełożyć do słoika i szczelnie zamknąć.

W taki sposób może być długo przechowywany.

Marcepan świetnie nadaje się do lepienia róznego rodzaju ozdób.

Jeśli chcemy okryć nim tort należy rozwałkować go na papierze do pieczenia a następnie za jego pomocą przeniesć na tort .Można wycinać z marcepanu rożnego rodzaju kształty za pomocą foremek i przykleic do tortu .

Źródło
W Biblii jest to wszystko, co czlowiekowi jest niezbedne do zbawienia. W Biblii jest mowa o stusunku Boga do czlowieka, i o stosunku czlowieka do Boga. Dlatego Biblia nie zajmuje sie ani kserokopiarkaki, ani ewolucja, ani przepisem na tort czekoladowy.

Na wszelki wypadek zauwaze, co z tego NIE wynika: nie wynika z tego, ze nie nalezy kopiowac, zajmowac sie ewolucja, i piec (oraz jesc) tortow.

Wynika z tego natomiast, ze twoje zbawienie zalezy nie od kopiowania, opinii o ewolicji i ilosci upieczonych lub/i zjedoznych tortow, lecz od twojego stosunku do Boga i ludzi.

Zdrowko -- wuj nieludzki zboj
No to przetestuj, bo mnie nie wzdymają, więc napisałam.

Aleś mi zadała Torta sie zachciewa hehe

A jakie owoce możesz? Te, które możesz obierz ze skór, pokroj na kawałki i zrób sobie sałatkę owocową, dodaj parę kropli cytryny, odrobine miodu do smaku, mozesz zaserwować własnie z bita śmietaną, ale taką ubitą kremówkę, nie z paczki jakieś sztuczne proszki.

A biszkopt z galaretką, owocami, mogłby być? No i z bitą śmietaną, a jak nie to bez i też będzie smacznie.

Lody sorbetowe na upał są jak znalazł, ale przepis ma chyba Szaraja.
Mój syn uwielbia piec i wcinać ciasta. Jest na diecie bezglutenowej więc przez jakiś czas nic nie piekliśmy. W końcu postanowiłam poeksperymentować. Może już to wiecie ale nowym osobom to się może przydać - z mąki bezglutenowej wychodzą wszystkie ciasta. Do wszystkich przepisów jakie miałam czy to był biszkopt, sernik piernik zamiast zwykłej mąki dałam bezglutenowa i było tak samo smaczne. Nawet tort wyszedł super.
Zachęcona licznymi błaganiami podaję przepis na nieskomplikowaną tartę,
Voila.
Najsampierw należy zagnieść ciasto.W tem celu bierzemy 1.5 szklanki mąku ,0,5 łyżeczki proszku do pieczenia,0,5 kostki masła skpokrojonego 0,5 szkl.cukru,1 jajo.Wszystko razem zagniatamy ,układamy w formie do tarty i nakłuwamy widelcem (żeby ciasto zaa bardzo nie urosło podczas pieczenia).Wstawiamy do piekarnika (200 C)na kilka minut-ciasto ma się lekko podpiec.
Teraz zajmiemy się przygotowaniem masy,którą wypełnimy tartę.
Należy ubić 2 CAŁE jaja z cukrem(3 łyżki) i cukrem waniliowym,szczyptą soli.Dodajemy cały budyń waniliowy,sok i skórkę z całej cytryny oraz ,na końcu twarożek waniliowy w ilości pół kilograma.
można to modyfikować dodając np.owoce,więcej twarożku,więcej cytryny ,mniej cukru.Wyłożyć to na ciasto i piec dalejdo zrumienienia boków (w 220 C)
Dodaję iż jest to przepis także dla ludzi zapracowanych,nielubiących kuchni.Ciasto robi się samo iszybko.Można stworzyć wersję HARD robiąc spód w/g przedwojennego przepisu mojego dziadka (cukiernika Wilhelma).Ale Jeśli chcecie to podam wam i trudniejszy i DROŻSZY przepis.
no to podaje przepis na tort ananasowy - polecam wszystkim łasuchom. Jest łatwy w przygotowaniu a jak wystapicie przed znajomymi z tortem ananasowym "Regent" - oko im zbieleje

30 dag mąki, proszek do pieczenia, 10 dag masła, 30 dag cukru pudru, szklanka soku ananasowego (syrop z puszki z ananasem), 4 białka,

na przełozenie: puszka ananasa, szklanka kremowej śmietanki do ubicia, 10 dag cukru pudru

Masło utrzec mikserem z cukrem, połączyc z sokiem ananasowym, mąką, proszkiem, ubita piana z białek i przełozyc do dwóch małych tortownic. (mozna piec w jednej i przeciąc placek poziomo). Tortownice wysmarowac tłuszczem i wysypac tarta bułeczką, piec w srednio nagrzanym piekarniku az bedzie suchy wewnątrz (sprawdzamy nakłuwając ciasto drewnianym patyczkiem)

Placki mozna przełozyć półplastrami ananasa i rozsmarowac na nich ubitą smietanke z cukrem lub zmiksowac ananasa, wymieszac ze smietanką i tą masą przełożyc tort, połowe kremu między placki, połowe na wierzch, ozdobic ananasem. Smacznego
Witam. Od dłuższego czasu próbuję conieco zbudować. Pierwotnie miała być to makieta typu tort, ale z braku miejsca postanowiłem zrobić makietę segmentową. Na samym początku chciałem wybudować stację Kulin Kłodzki ( nawet zrobiłem dokumentację fotograficzną ) opracowałem plan strategiczny ... i w ostatniej chwilii nastąpiła zmiana. Wybór padł na stację Lewin Kłodzki. Na samym początku chciałbym poinformować że moja makietka nie ma nic wspólnego ze słynną makietą Pana LL, poziom jej wykonania znacznie odbiega poziomu kolegów z forum, sam traktuję to jako poligon doświadczalny. Tak więc poszukiwania planów torowych stacji skończyło się niczym, więc nie mając innego wyjścia pojechałem na stację wczesną wiosną i sam po śladach dawnych torów naszkicowałem układ stacyjny (dzisiaj jest tam tylko jeden tor). I tak powstało parę pudełek. Prace trwają powoli z braku czasu, ale co nieco już mam. Zazieleniłem jeden element głowicy stacyjnej, szlak wraz z łukiem w kierunku wiaduktu narazie pozostał nie ruszony i pozostaje wstanie surowym ( nawet nie ma torów). Po postawieniu żurawia wodnego dla parowozów, przystąpiłem do opracowania rozmieszczenia sygnalizacji ( kształtowej ), przeglądając przepisy sygnalizacji E1, zauważyłem że na owym żurawiu sygnalizator znajdujący się na ramieniu powinien mieć sygnał w położeniu "jazda zabroniona" kolor czerwony. Zastosowałem produkt firmy KLUBA i jest on biały - patrz foto - w sumie ja sam nie pamiętam jaki tam był, bo za moich czasów miał rozbite szkła. Czy ktoś z kolegów może wie jak to w końcu jest ?
sterowanie w 99 % to analog z poczciwymi FZ 1 na czele. Widziałem 1 myszkę ROCO starego typu i jedną centralkę (na jednej z fotek ją widać)
O przepisy kolejowe to Wy się mnie nie pytajcie bom ja norek od kanalizacji a nie kolejorz. Tort w stylu USA funkcjonował na zasadzie : "wyszłem" , przepuścilem loka przez obrotnicę , puściłem skład w trasę ku uciesze młodej publiki, czas uderzyć na zaplecze bo piwo traci właściwą temperaturę i wąsy jakoś takoś przysychają.
Przybyliśmy o poranku więc wszyscy się dopiero rozkręcali - składy zatrzymywały sie na łączeniach torów, co niektóre loki wypadały z szyn itd.
Co do taboru , poczciwe piko made in DDR w H0. Jednak królowała skala TT i N. H0 i Zetki było naprawdę maluśko.
Jedyną waloryzacją jaką widziałem było maźnięcie mehanowskich SD 40 jakąś ciapają po dachu i gdzie niegdzie budy parowozów rdzewiejące na bocznicach.

Faktem jest ,że zieleń podobała mi się na dwóch makietach, tam też widoczna była patyna na budynkach. Reszta to cukier lukier w najsłodszym i najbardziej pstrokatym wydaniu. Najważniejsze kolego fan ,że było very fun.
Dokonania naszych kolegów zza Nysy i Odry zabezpieczone były jedynie wątłymi barierkami , zaręczam ,że nikt nie śmial nawet dotknąć makiet tudzież taboru. Jedna z rodzin wystawiała Marklina z lat 20 i 30. W wagonikach śmigały żelki Haribo i każdy malec mógł się załapać ja ze swoją tuszą i wzrostem nie mialem najmniejszych szans
Czy wiecie, że opary z gotujacych się ziemniaczków mają własciwości zdrowotne. Konkretnie oczyszczają zatoki. To takie swoiste parówki. Jasne staje się teraz, dlaczego tak nam pachną opary z parnika. Po prostu organizm wie co dobre.

Dziaisaj po powrocie z małego plenerku zostałem zmuszony do wykonania tradycyjnego specjału. A więdc tak:
1kg słoninki
0,5 kg mięska (moze być szyneczka)
por
cebula
czosnek
koperek
pietruszka
seler naciowy
kminek
Słoninkę pokroić drobno w kosteczkę i na patelnię. Patelnia powinna być gorąca. Potem mięsko. Będzie udawać wypasione skwarki. W tej roli dobrze sprawuje sie tez kiełbaska. Jak już słoninka złociutka, dodajemy w/w dodatki warzywne. Śmiało, szczególnie por jest tu wskazany. Może nie być nawet cebuli. Teraz trzeba pilnowac, żeby sie nie przypaliło. Szkoda. Jak przystygnie można złożyć do słoiczka, można do miseczki. Schłodzone staje się smaluszkiem domowym, chłopski itp. Jak zwał, tak zwał, ale pycha na świeżo pokrojonym chlebku. Do tego wskazany jest napój z pianką, albo inny napój. Dobrze komponuje sie kiszony ogórek.
Nie wiem czy to zdrowe. Mnie smakuje. Zdjęć nie będzie. Przepis zbyt oczywisty.

Ale heca. Teraz zauważyłem, że po torcie przepis na smalec. Trudno, nie będę już wycinał posta.
Tak sobie pomyśłałam, że nie ma jeszcze takiego temaciku na forum, a nas tu tyle kobit więć może podzieliły byśmy się swoimi hitami kulinarnymi między sobą, a może nawet przepisami

Mój hicior eksportowy to tort z bitą śmietaną na cieście biszkoptowym, nasączony niewielką ilością alkoholu
Z racji tego , że jestem na diecie Weight Watchers, wrzucam wam ichnie przepisy na potrawy z truskawek

Tort truskawkowo-serowy (1 porcja – 3 PUNKTY)

Składniki na 12 porcji:

Spód: 150 g biszkoptów, 100 g margaryny

Krem: 250 g truskawek, 300 g białego sera niskotłuszczowego, 450 g chudego twarogu,
5 g żelatyny, 1 łyżeczka posiekanej mięty, słodzik

Sposób przygotowania:

Biszkopty ułożyć na dnie formy wyłożonej folią do pieczenia, truskawki pokroić w kostkę. Ser wymieszać z twarogiem, doprawić słodzikiem, delikatnie dodać truskawki. Żelatynę przygotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu i połączyć z 2 łyżkami kremu truskawkowego. Pozostałą część wymieszać z miętą. Biszkopt posmarować kremem, schładzać przez ok. 4 godziny. Dekorować truskawkami i miętą.
TORT ORZECHOWY

Skladniki:
600g. jajka (okolo 10 szt.)
375g. mielone orzechy laskowe
100g. maslo
200g. smietanki
skorka z jednej cytryny

Wykonanie:
1. Zoltka, orzechy, skorke z cytryny utrzec na jednolita mase.
2. Bialka ubic i polaczyc z masa zoltkowo-orzechowa.
3. Forme tortowa wysmarowac maslem i wypelnic ciastem .
4. Upiec w piekarniku nagrzanym do 175°C. okolo 75 min.
5. Sprawdzic drewnianym patyczkiem czy ciasto jest upieczo
ne (po nakluciu ciasta patyczek powinien byc suchy )
6. Tort wyjac z pieca i wystudzic.
7. Tort mozna przelozyc bita smietana , lub posmarowac
po wierzchu bita smietana lub wykorzystac przepis
699--700 z ksiazki kucharskiej dra J. Kwasniewskiego
(polewa kakaowa lub polewa czekoladowa ).
W 100g. torciku ze smietana:
B--10,5 T--34,7 W--2,8
Zycze smacznego ! Hana
Drodzy Optymalni!!!
Jestem początkującą optymalną,pilnie poszukuje przepisów na wywar kolagenowy
i potrawy zawierające kolagen /mam zmiany skórne/
oraz przepisów na ciasta : z orzechami,szarlotkę,tort.../
jestem strasznym łasuchem...

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

..


Uniesiona pięść, biały tort, liczby 88 i 14 - z pewnością to wszystko tam pojawiło się nie przypadkiem, wg mnie wszystko jasne, może źle się wyraziłem i nie do końca wszystkie symbole są rasistowskie ale kojarzą się negatywnie. A jeśli ulubiony obserwator był na tym meczu to chyba po ostatniej wpadce postanowił olać to co kibice wyprawiają. Do tego dochodzi jeszcze raca która też w PZPN odbierana jest jako coś niepożądanego na polskich stadionach plus przekreślony znak PZPN.


A co w słowach 'uniesiona pięść' jest rasistowskiego? Często można spotkać takie sformułowanie w literaturze różnego rodzaju - czy są to książki rasistowskie? A jak się cieszę, to często unoszę obie (sic!) pięści w górę - czy to znaczy, że jestem skrajnym rasistą?
Biały tort -> od dzisiaj jest to rasistowska strawa i trzeba spalić wszelkie knigi, które zawierają przepis na tort w owym kolorze.
88 -> rocznica powstania pzpn - organizacja rasistowska? Co na to nigdy więcej?
14 -> kibice Górnika podziękowali im jako 14-krotni mistrzowie kraju - fakt, gdyby klub nie był rasistowski, to poprzestałby na 13 mistrzostwach...

p.s. Ciderr, wiem o co chodzi i wszyscy wiedzą, ale nie mówmy, że tam są akcenty rasistowskie
p.s.2 [/quote]

No ok, niech Ci będzie, prosiłeś o objaśnienie więc to zrobiłem
Dużo tu padło przepisów, piszecie o mące pszennej, żytniej, ale nigdzie nie zauważyłem, jaka to mabyć mąka.
Rodzajów choćby mąki pszennej jest mnóstwo. Inna jest na bułki, inna na typowy chleb mieszany, jeszcze inna na biszkopt do tortu itp.
To samo z żytnią.
We wszystkich przypadkach powinno się podawać typ mąki, który określa zawartość popiołu (czyli substancji mineralnych) w mg na 100g mąki.

I tak np. mąka pszenna typ 450 - to mąka tzw tortowa,
mąka pszenna typ 500 - to mąka wrocławska, poznańska, krupczatka,
mąka pszenna typ 850 - to mąka chlebowa,
mąka pszenna typ 1850 - to mąka graham.

mąka żytnia typ 720 - to mąka chlebowa,
mąka żytnia typ 2000 - to mąka razowa.

Są to tylko niektóre z rodzajów mąki. Większość jest trudno dostępna w handlu detalicznym, bo są to mąki specjalnego przeznaczenia. Najłatwiej dostać mąki pszenne niskich typów, które nie nadają się do wypieku chleba.
Ale sytuacja ostatnio się zmienia, gdyż można dostać mąki lub zestawy do samodzielnego wypieku chleba.
Witam,

Chciałbym tylko zauważyć, że Wasza dyskusja zaczyna przypominać realia z naszych dróg właśnie Każdy ma jakieś swoje zdanie a nazywanie kogoś debilem czy też kretynem jest przysłowiową wisienką na torcie.

A przecież wszystko regulują przepisy

Bądźmy wobec siebie bardziej uprzejmi tu oraz na drodze i będzie gitarka A że niektórzy nie okazują żadnej kultury na drodze....trudno, tak ich wychowano i nic na to nie poradzimy. Czasem tylko się zagotujemy. Cytat z pewnego filmu - " Życie jest zbyt krótkie aby ciągle chodzić wkurzonym"

Pozdrawiam
Witam was kochani !
Otoz szukam przepisu na tort czekoladowy weganski. No i tez jakis pomyslow czym go udekorowac.

Myslalam o takim co jest przekladany np dzemem (tylko jak to zrobic zeby ciasto go nie wsiaknelo?) no i jaki dzem by pasowal.

Chcialam tez uzyc na wierzch zamrozone maliny, czy ktos juz kiedys probowal ? bo sie boje ze sie rozciapia...
Śmietanowiec

Biszkopt z 5 jaj
1 l. śmietany ( ja daję 18%)
1 szkl. cukru
2 torebki cukru waniliowego
1 kg truskawek
1-2 galaretki
8 czubatych łyżeczek żelatyny
1/2 l wody.

Żelatynę rozpuścić we wrzącej wodzie, przestudzić. Śmietanę ubić z cukrem i c. waniliowym, ostudzoną żelatynę wlewać powoli do śmietany ciągle ubijając. Biszkopt przekroić i pół, ułożyć na nim gęsto truskawki( można przed ułożeniem owoców biszkopt cienko posmarować śmietaną i dopiero na tę warstewkę układać owoce), zalać tężejącą śmietaną, przykryć drugim biszkoptem, lekko docisnąć i znów ułożyć truskawki i resztę śmietany. Wstawić do lodówki, gdy całkiem zastygnie zalać galaretką.
robiłam dotychczas tort śmietanowy ale z brzoskwiniami, więc podobny tylko zamienić owoce.

biszkopt piekłam z przepisu z forum, ale nie spisałam niestety, musisz poszukać,
zamiast typowego ponczu użyłam soku z brzoskwiń z puszki tylko dodałam trochę soku z cytryny,
natomiast masę robiłam z 30% śmietanki do której na końcu miksowania dodaje się masę śmietanową dr oetkera z torebki, dzięki czemu śmietana jest zwarta i ma pyszny smak
a dekorację zrobiłam z brzoskwinek z puszki.
u nas w Wołominie robią pyszne torty dla dzieci i nie tylko,ale drogie...za tort w kształcie samochodu, na 1 urodziny mojego synka mąż zapłacił 80zł.Jeśli więc macie jakieś fajne przepisy na torty dla dzieci to wrzucajcie!!!Ola 177, Anusiaczek gratuluję wam pomysłów i inwencji twórczej!!!
To jest masa cukrowa.

Robiłam z takiego przepisu (podaję oryginał wg Alki z "mniama")

400 g cukru pudru
50 g glukozy
2 łyżeczki żelatyny
35 ml wody
Żelatynę rozpuszczamy w 35 ml wody i mieszamy z cukrem pudrem i glukoza. Nie ukrywam, że najszybciej zrobimy to przy pomocy malaksera, ale ręcznie też jest to możliwe. Jak już mamy kulę elastycznej masy to ją rozwałkowujemy na placek dość duży, który kładziemy na naszym torcie.

A tutaj więcej na ten temat http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=414
Ja mam taki przepis (sprawdzony )
2 szklanki mąki pszennej
1,5łyżeczki proszku do pieczenia
1 płaska łyżeczka sody
1/2 (lub nieco więcej)łyżeczki soli
1-2 (zależy od wielkości opakowania) paczki przypraw do piernika
(lub 1 łyżeczka mielonego cynamonu, 1/2 łyżeczki mielonych gożdzików, )
1,5 szklanki cukru
1 szklanka oleju sojowego lub słonecznikowego
4 jajka
cukier waniliowy
4 szklanki utartej marchwi na drobnej tarce
ew.bakalie
wymieszać dobrze suche produkty(mąkę , proszek do pieczenia, sodę , sól i przyprawy).
Zmiksować olej z cukrem i , nadal miksując wybijać kolejno jajka. Gdy masa będziev puszysta - dodać suchą mieszaninę a nasępnie marchew i na końcu bakalie.
piec ok.180(stopni)c, przez 40 min . Gdyby zabardzo się rumieniło przykryć po 30 nimutach folią aluminiową. Można go przekładać jak tort.
Smacznego
Witam po raz pierwszy i chyba nie ostatni. Chcę podzielić się przepisem, który znalazłam ostatnio w necie. Wypróbowałam i muszę robić co najmniej dwa razy w tygodniu, bo rodzinka za tym przepada. Torcik prosty w wykonaniu, ale ma trochę dużo kalorii.
No to zaczynamy:
6 białek,
300g miałkiego cukru,
łyżeczka mąki kukurydzianej,
łyżeczka białego octu balsamicznego,
500ml śmietanki kremówki
owoce

Białka ubić na bardzo sztywną pianę. Pod koniec dawać po łyżce cukier, mąkę i ocet. Uformować na papierze do pieczenia okrąg (średnica ok 20-25cm). Ułożyć na blasze i włożyć do piekarnika nagrzanego do 180°C. Po 5min zmniejszyć temperaturę do 150°C. Piec 1,5godziny. Studzić w uchylonym piekarniku.
Wystudzoną bezę odwrócić dnem do góry i wyłożyć na niej mocno ubitą wcześniej śmietanę. Udekorować owocami
fajnie, że się Wam podoba
na tego łabędzia piecze się zwykły biszkopt okrągły i z niego wycina się skrzydła i kombinuje tak aby wyszedł łabędź , a na szyję robi się ciasto makaronowe (takie jak na makaron), robi w kształt szyi i suszy w piekarniku tylko nie w za wysokiej temperaturze bo może popękać , głowy za jednym razem były robione dwie na wszelki wypadek . Ten przepis skądś do nas przyszedł i jak na razie to moja teściowa zrobiła już dwa takie na nasz ślub i tę 18-nastkę
a przełożony jest normalnie jak tort
Miłych zmagań jak się ktoś zachęci
Zdradzę Wam mój przepis na PYSZNY torcik orzechowy. Niestety dosyć kaloryczny, ale co tam!

Tort orzechowy

Produkty na ciasto:
8 jaj
25 dag cukru pudru ( 2 niepełne szklanki)
25 dag zmielonych orzechów włoskich (5 szkl)
6 dag bułki tartej (niepełna szklanka)

Produkty na krem:
3/4 litra śmietanki tortowej
3 paczuszki „?mietan- fixu”
3 łyżki cukru pudru
1 cukier waniliowy

Wykonanie ciasta:
?ółtka utrzeć z cukrem pudrem na puszystą pianę. Zmielone orzechy wymieszać z tartą bułką. Do żółtek dodać ubitą pianę z białek, a następnie orzechy. Wszystko dokładnie, ale lekko wymieszać. Nałożyć do wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tortownicy. Piec w średnio nagrzanym piekarniku 30- 40 minut.

Wykonanie kremu:
Schłodzoną śmietanę lekko ubić. Zawartość torebki ?mietan-fixu wymieszać z cukrem i cukrem waniliowym. Wsypać do śmietany i mocno ubić.

Ciasta nie trzeba nakrapiać, tylko dobrze schłodzić przed nałożeniem śmietany.
mogłabym

tort robi się migiem i migiem znika

Potrzebujemy:
- spody (potrójne)
- sernik na zimno lub tort jogurtowy
- puszkę brzoskwiń lub ananasa
- posypkę czekoladową lub kakao granulowane
- wszystko co potrzeba do sernika czy tortu (składniki na opakowaniu - najczęściej mleko, jakiś serek...)
- zalewa od brzoskwiń w celu nawilżenia spodów
Masę tortową/sernik przygotowujemy wg przepisu na opakowaniu.
Brzoskwinie kroimy w plasterki.
Układamy : spód tortowy, masa, brzoskwinie/ananas , spód, masa, brzoskwinie, itd.
Od góry dekorujemy brzoskwiniami wedle uznania. Posypujemy posypką.
Tyle.
Ja robiłam w zeszłym roku z przepisu (odnośnika) podanego w tym wątku: http://www.forum.wesele-l...opic.php?t=3122 - były super!.

W tym roku będę robiła z tego: http://www.gotowanie.wkl.pl/przepis290.html - z komentarzy widać że przepis sprawdzony i dobry.



Ja zrobiłam piernik dojrzewający. Teraz jest taki twardy, że można nim zabić . Chcę go przełożyć powidłami, albo kremem orzechowym w środę, żeby miał szansę zmięknąć. Pierniczki wyprodukowałam też wg przepisu z www.gotowanie.wkl.pl. W smaku są dość imbirowe. W tym dojrzewającym zastosowałam tę samą przyprawę, ale chyba dzięki temu, że leżakował, bardziej wzbogacił się jego aromat.

Pierniczki będę dekorować też w środę. Pewnie czekoladą, lukrem, orzechami i skórką pomarańczową.

Zostały mi do wykonania ciasteczka migdałowe, tort makowy (masę już zrobiłam i czeka w zamrażalniku), kutia i sernik z dużą ilością skórki pomarańczowej.

Teraz idę szukać przepisu na ciasto topielec, z którego moja babcia robi pyszne ciasteczka z orzechami i skorupką z cukru.
Nie będzie to niestety przepis na kartofelki. Ale na Tort tak pyszny i prosty w wykonaniu, że każdy może sobie go zrobić. Przepis pochodzi z programu Nigelli
PAVLOVA
6 białek ubić na sztywno - pod koniec dodawac po łyżce 300g miałkiego cukru, łyżeczkę mąki kukurydzianej i łyżeczkę białego vinegraite ,Uformować w okrąg (mały) na papierze do pieczenia na blasze. Wstawić do pieca 180st i po 5 min przykręcić tempetarurę do 150st. Piec 1,5 godziny. Studzić w uchylonym piekarniku.
Wystudzoną bezę położyć na paterze dnem do góry i wyłożyć na nią 500 ml ubitej na sztywno bitej śmietany (bez cukru)
Dekorować owocami sezonowymi
Dla zachęty pokażę jak to cudeńko wygląda w moim wykonaniu
No to moze czas na cos dobrego, smacznego i niekoniecznie nisko kalorycznego
Kuchnia i potrawy to nierozlaczna rzecz w naszym zyciu chcialabym sie dowiedziec co robicie w kuchni [bez skojarzen]... i chodzi mi tylko i wylacznie o jakies przepisy kulinarne, najlepiej sprawdzone ciastka ciasteczka, babki i torty, cos na obiadek i na romantyczna kolacyjke przy swiecach No Kobietki moje czekam na cos dobrego
Namaste,
potrzebuję dobrego przepisu na krem/masę do tortową.Nie wyobrażam sobie następnego tortu z masą"sklepową", są okropne, człowiek robi wszystko zgodnie z przepisem, a masa i tak jedzie na 100 km "chemią".Jeśli macie wypróbowane "domowe przepisy" na masę tortową -piszcie!!Musze mie ten przepisz najpóźniej do jutra do godz. 15, więc walcie na e-maila, czy gg.
Wierzę że znajdzie się jakaś "gospodyni" która ma świetny przepis
umiem gotować i robię to chyba nieźle:)
jako,że podobnie jak Igraszka-jestem jedyną wegetarianką w rodzinie przeważnie gotuję sobie sama więc wszystkie dania bezmięsne,sałatki,zupy,poza tym ciasta,torty...a jak jeszcze mam przepis to nie widzę problemu:P

ale gotuje w sumie coraz rzadziej,nie mam na to czasu.czasami się mama lituje i jak wracam to czeka na mnie coś wegetariańskiego zebym nie musiała się męczyć a jak nie...cóż,wtedy harridan żywi się mrożonkami albo kanapkami:P

ale w weekendy..taaak:)
Wow, masakra! Skąd miałaś przepis na takie cudo Tysia? Nawet w cukierni nie widziałam tak pomysłowego tortu



Cieszę się że tort się podoba Jest kilka stron na których są podobne laleczki, czasami są z masy cukrowej lub z kremu. Jeśli któraś z was chce to mogę podać linki na prv. To naprawdę nie są torciki trudne w wykonaniu.
Od tego zaczęłam




A ta laleczka wcześniej była zrobiona z oryginalnych Jojo i ze smerfów z Haribo.
Przepyszne! Słodkie, ale naprawdę smaczne

Przepis na blachę 20x20
Ciasto:
150g mąki
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
65g cukru
65g margaryny
10g cukru waniliowego
1jajko

Masa:
1szkl płatków owsianych
1/2 szklanki orzechów włoskich (ja dałam więcej)
1 tabliczka posiekanej gorzkiej czekolady
200-350g masy karmelowej z puszki (ja zrobiłam karmel z mleka skondensowanego )
3białka
1/2 szkl cukru

Ciasto zagniatamy i wylepiamy formę. Czekoladę o orzechy wsypujemy na ciasto. Na wierzch nakładamy masę karmelową. Białka ubijamy z cukrem na sztywną pianę, mieszamy z płatkami owsianymi (ja nie dodałam płatków) i wykładamy na sam wierzch. Pieczemy 20-25 minut w temperaturze 170 stopni.

Najlepsze jest dzień po upieczeniu

Porownanie faktycznie dosc absurdalne, poniewaz cena dodatku po wielokroc przewyzsza cene "podstawki", a jak rozumiem cena jest "podstawkowa"? Przyklad Cubiego byl sensowny, poniewaz obnazal absurd pewnego rodzaju logiki, twoj jest tylko sztuka dla sztuki,



może i absurdalne, ale znacznie bardziej a'propos sytuacji. OK, zatem dla słabszych: cukiernik wydaje pisemko o cukiernictwie (O cukiernictwie, a nie z przepisami na ciasta!) z dołączonym tortem, w cenie -powiedzmy 1/2 ceny takiego tortu kupowanego oddzielnie. Pytanie: czy numer z dołączonym tortem będzie miał taką samą sprzedaż, jak bez tortu?
Moim zdaniem wyższą, z podanego przez Ciebie powodu: bo wartość i użyteczność dodatku jest znacznie większa, niż samego pisma.

Podstawowym absurdem w Waszych - redaktorów - porównaniach, jest odwoływanie się do tematyki motoryzacyjnej, to nie ja zacząłem. Może zatem wszyscy przerzućmy się na porównania "cukierniczo-spożywcze", będą mniej absurdalne?

[ Dodano: Nie 18 Sty, 2009 19:56 ]


Jedna z najbardziej niesamowitych książek kucharskich, jakie można wyszperać w sieci
, bijąca na głowę wiele drukowanych pozycji kulinarnych. Jej główną siłą jest to, że nie jest adresowana ani pisana przez zawodowych akrobatów-kucharzy i nie ocieka w przepisy, jak przyrządzić sarninę w truflach czy pięciopietrowy płonący tort, ale skupia się na potrawach, które można wykonać w każdym domu. Przepisy są własnoręcznie wykonywane i fotografowane przez autorkę i zawsze opatrzone komentarzem, co jest naprawdę smaczne a co tylko dobrze się prezentuje (co czasem też jest ważne). Walijka pochodzenia polskiego prezentuje przepisy z kuchni całego świata, począwszy od polskiej klasyki (sernik krakowski, karpatka, wuzetka), przez rozmaite ciasteczka (wiele wspaniałych przepisów na muffiny! - polecam moje ulubione piernikowe) po przepyszne pancakes, urocze pierniczki z (jadalnymi) witrażykami (na okładce) czy niesamowitą technikę zdobienia tortów masą z pianek marshmallow (okładka). A wszystko to w pięknej oprawie graficznej - 242 przepisy i 524 niezwykłych fotografii. Jest to naprawdę niezbędnik każdego smakosza, kulinarna biblia, którą mieć należy koniecznie.

Aby móc zobaczyć treść musisz się zalogować. Nie masz konta? Zarejestruj się już teraz!
Torta - tortu nieistotne, istotne jest tylko pytanie "Gdzie mozna kupic" alebert hijna mam pod nosem i ilekroc tam chodze nigdy jeszcze nie znalazlam tych spodow a Super de Boer niestety nie ma w moim miescie no chyba ze zle patrze. A czy te spody sa tak jak nasze po 3 pakowane czy pojedynczo?? mam swietny przepis na torta (krem) do tej pory przywozilam sobie biszkopt z polski ale co zrobie jak mi sie skoncza a to taki swietny przysmak zamiast tutejszych ciast lepiej zjesc swojskiego torcika . Kiedys sprobowalam upiec sama biszkopt niestety mozna nim bylo szybe zbic taki twardy wiec zniechecilam sie do pieczenia
Zaczne wiec pierwsza

KREM DO TORTU

Skladniki:
0,5l mleka , 5 zoltek , szklanka cukru pudru ,3 lyzki maki , kostka masla

Sposob przyrzadzenia:

Z pol litra mleka odlac pol szklanki. W osobnym naczyniu utrzec zoltka z cukrem pudrem i maka dodac to mleko ze szklanki i ugotowac budyn caly czas mieszajac pogotowac i odstawic pod przykryciem poczekac do ostygniecia dodac kostke masla i wymieszac mikserem mozna dodac do masy kakao , wiorki kokosowe wedle gustu .

Zycze smacznego
Jak gotujesz? podobno wspaniale :) ale nie mnie to oceniać
Jak oceniają twoją kuchnie przyjaciele? emmm jak ktoś ze znajomych ma urodziny to mi przypada rola piekarza tortu ^^
Twoje ulubione śniadanie- omlet ^^ z sosem owocowym najlepiej :) a przepis jest mój więc życzę smacznego: rozbijasz 2 jajka do miski, dodajesz łyżkę mąki oraz dwie małe łyżeczki cukru, dolewasz tak troszkę (ok. dwie duże łyżki) wody. Mieszasz wszystko (nie ubijasz bo będzie za puszyste!) i wylewasz na rozgrzaną patelnię. Wcześniej na patelni topisz masło (nie olej bo ma taki mdły smak). A sos to prosty: mrożone truskawy do blendera z odrobiną wody i śmietany. Możesz też dodać coś mocniejszego, stawia na nogi. Proste.
Twój ulubione obiad: sushi najczęściej albo ramen (najczęściej to z proszku bo szybko). Lubię też rybę w cieście ale to taki rarytas ^^''
Twoja ulubiona kolacja: nie jem kolacji ale najczęściej to pieguski+budyń poziomkowy
Twoja ulubiona przekąska: ciastka zbożowe z mlekiem
Ulubiony napój: herbata białą i woda z plasterkiem truskawki
Czyją kuchnie uwielbiasz: swoją bo do innych mnie odrzuca ^^
Jakiej potrawy byś nie zjadła: pffff... nie mogę patrzeć na fasolkę po bretońsku.. taka breja O.o''
Ja szykuje się na pieczenie tortu
znalazłam taki śliczny że mnie naszło i myślę że będzie fajna niespodzianka

a przepis jest tutaj, może się przyda
http://www.gotujmy.pl/tor...pisy,41435.html
dziewczyny mam strasznego zgryza, a potrzebne mi jest szybkie rozwiazanie..chce upiec tort, ale tu gdzie mieszkam za chiny ludowe nie more znalezc smietany kremowki do zrobienia masy i mam pytanie czy odpowiednikiem jest angielska smietana thick albo double/extra thick? i czy ktoras z was probowala zrobic z niej mase? i czy mozna zamiennie uzyc zamiast cukru waniliowego drobny cukier, czy w ogole to nie wchodzi w rachube..i w koncu jezeli odpowiedzi na te pytania sa na nie to proooosze o przepis na jakas fajna mase, byle nie za ciezka i nie mdla..i bez zelatyny..uff to tyle..bede niesamowicie wdzieczna za szybka odpowiedz

Edit: znalazłam ! Voila ! Przepis z Gimbli (niestety nie pamiętam czyjego autorstwa)


Nikogo z gimbli, to przepis Malgosimi.

Anirraku, tort Liski wydaje się byc podobny. A ponieważ to Liska, na pewno będzie pyszny.
http://whiteplate.blogspo...-kawowym-i.html
Czytam " Kolo Graniaste" Barbary Rybaltowskiej, gdzie akcja toczy sie w 1948 roku, glowna bohaterka piecze swoj ukochany tort sniegowy...ale mnie naszlo, slinka w buzi, poruszona wyobraznia, latam po necie....I NIC!!!

Zna ktos taki tort? Ma przepis? Wie jak wyglada taki tort? Jadl ktos?

z gory dziekuje
Przy dziecku po niemiecku :
http://www.oetker.de/wga/...-5kxhy5.de.html
albo:
http://www.chefkoch.de/re...chneetorte.html
albo:
http://www.salzburgerland...tit=Schneetorte
albo:
http://www.kirchenweb.at/...schneetorte.htm

Każdy przepis jest wg mnie na inne ciasto , ale wszystkie mają nazwę "tort śniegowy".

w razie czego służę pomocą w tłumaczeniu na język polski.

A po angielsku:
http://www.qwertykitchen....ow-cake-recipe/
http://www.essortment.com...cakerec_ouc.htm
Niestety mam kryzys tortowy. Wczoraj upiekłam dla mojego Arka i nie wyszedł. Przepisu nie podaję.

Propozycja Alispo bardzo mi się podoba.
Żeby bardziej przypominało tort na wierzch można położyć krem np. ten z bananowca niebanalnego i ozdobić bakaliami.
Zbliżają się urodziny Kamila - skorzystam z tego pomysłu.
pewnie były już takie przepisy, ale nie mogę ich znaleźć
moja córka niedługo ma urodziny i chciałabym zrobić jej wegański tort. nie chodzi mi o przepis na krem czy polewę, bo to akurat jest proste, ale o ciasto może być z cukrem, białą mąką, mlekiem sojowym itp. itd. - byle było wegańskie. myślałam, żeby zrobić biszkopt z tym czymś "zamiast jaj", ale to coś okazało się nie być wegańskie. może można zrobić takie lekkie, tortowe ciasto używając jakiegoś spulchniacza? wstyd się przyznać, ale ciasto upiekłam tylko ze 3 razy w życiu
tortu weganskiego nie robilam nigdy... jakos nie mialam takiej potrzeby. ale, probowalam sie wlasnie rozejzec po necie w tej kwestii. na puszce pod haslem tort weganski znajdziesz przepis, chos nie wydaje mi sie on zbyt ciekawy i warto by bylo go urozmaicic. jak znajde cos wiecej to dam znac.
...a tak sobie teraz pomyslalam... moze np zrobic warstwy z piernika marchewkowego i czyms fajnym poprzekladac. chyba mialoby szanse mocno sie nie rozpadac
pewnie były już takie przepisy, ale nie mogę ich znaleźć
moja córka niedługo ma urodziny i chciałabym zrobić jej wegański tort. nie chodzi mi o przepis na krem czy polewę, bo to akurat jest proste, ale o ciasto może być z cukrem, białą mąką, mlekiem sojowym itp. itd. - byle było wegańskie. myślałam, żeby zrobić biszkopt z tym czymś "zamiast jaj", ale to coś okazało się nie być wegańskie. może można zrobić takie lekkie, tortowe ciasto używając jakiegoś spulchniacza? wstyd się przyznać, ale ciasto upiekłam tylko ze 3 razy w życiu



Hej
Ostatnio przeczytałam, że biszkopt wyjdzie, jeśli zamiast jajek doda się przecier z dyni. Nie próbowałam, może warto.
Pozdrawiam
Cytrynka
Z gryczanej sa pyszne. Sama gryczana z wodą, troszkę soli. Ja robiłam mąkę z kaszy niepalonej. Zaraz wstawię przepis. Są naprawdę doskonałe, elastyczne i pulchne.
Przepis jest tu.
Tort z naleśników gryczanych to doskonały pomysł. Sama czasem robię.
Podawałam gdzies na forum przepis. Daję pieczarki, soczewicę z cebulą, duszone w pomidorach liście kapusty, cebulę duszoną z pomidorami, szpinak, duszonego pora - co mam. Oczywiście nie daję tego wszystkiego na raz, maksymalnie trzy rodzaje nadzienia.
Przepis jest tu. Trzeba zawsze bardzo dobrze rozgrzać piecyk, by tort był gorący.
Hejo, tulismanore...ja od kilku dni na tym forum...głównie interesuje mnie temat alergii...
tak sobie myślę, jak czytam jadłospis...czy kaszę jaglaną możecie jeść...bo u Jagody to podstawa na śniadanie i kolację...jest baaaardzo zdrowa, bezglutenowa...i dużo fajnych rzeczy z niej wychodzi...keksy,torty,placuszki...mniamciu....i polecam kuchnię makrobiotyczną...można znależć bardzo dobre przepisy...ja i tak wszystkie modyfikuję...ale myślę, że mogą też urozmaicić dietę i inaczej popatrzeć na odżywianie...
pozdrawiam

[ Dodano: Nie 04 Cze, 2006 ]
naprawę wspaniały ten tort bebak!
ja też w końcu zrobiłam ciasto na tą kolację walentynkową
biszkoptowe z truskawkami i galretką z tego przepisu http://www.mojeciasto.pl/...uskawkowe_serce
wyszło wspaniale, chłopak był naprawdę zaskoczony ze sama takie cudo zrobiłam.
było bardzo miło ogólnie
Zgadza semafor powinien być cofnięty W stawie go na peron Tak będzie dobrze?


Koledzy, wszystko fajowo, tylko powiedzcie mi - po jaką cholerę wam te zagadki gdzie ma być ustawiony semafor (że niby przepisowo?), skoro i tak cała makieta, jest tylko fajną zabawką "z GRUBSZA" przypominająca prawdziwą kolej... mam na myśli nierealny układ torów (co oczywiście rozumiem - w końcu to tort).

Taki ma być tort. Zabawkowy. Więc nie ma co się "gryźć" z odzwierciedlaniem przepisów, bo to trochę śmieszne... tak sobie myślę.

A co do makietki - autorowi gratuluję zapału i realizacji. Masz gdzie śmigać. Tym bardziej że to skala H0, która wymaga miejsca

Drzewka na ostatniej fotce COOL
Wiesz Univers
ogólne zasady wypadałoby zachować tak jak to że semafor powinien stać po prawej stronie toru i osłaniać rozjazdy. przecież sygnały na semaforach też masz takie jak w oryginale.
Ja też się bawię w maksymalny skrót i nie pozostawianie pełnej drogi hamowania między semaforem a tarczą ostrzegawczą - ale pewne rzeczy powinny pozostać zgodne z rzeczywistością nawet na torcie. W odległości wymagane przepisami się nie bawię ponieważ nie mam na to miejsca ( u mnie w peron na styk wchodzi parowóz z 3-4 wagonami pasażerskimi dwuosiowymi - więc jest to spory skrót). To jest już kompromisem ale zgodnie z Twoim stwierdzeniem Univers semafory moglibysmy ustawić np w połowie peronów stacyjnych. Nasza zabawa moim zdaniem powinna w miarę naszych możliwości przypominać zabawę w prawdziwą kolej. Zresztą przed przebudową torowiska u Kolegi Przemytnika semafor był ustawiony prawidłowo - Widać że Kolega Przemytnik stara się jak najbardziej upodobnić torta do prawdziwej kolei. Przynajmniej takie jest moje zdanie.
Ps.
Chlopy tak dalej trzymać wiecej ludzi bedzie sie zniechęcać widze ze mentalność LLa albo nieważne


LUKASZdiy, czemu tak piszesz Przecież koledzy chcą Ci pomóc-podpowiedzieć co robisz źle, a co poprawić. Myślę,że bardziej krytyka tutaj jest pomocna, ponieważ unikniesz niepotrzebnego wydawania pieniędzy na coś, co w niczym nie będzie przypominać makiety-torta-modułu (jak wolisz), a na końcu i tak to wyląduje w koszu, bo sam stwierdzisz, że to szmelc. Gdybym ja się przejmował tak jak Ty krytyką to już powinienem się zaćpać i nic nie robić. A jednak robię torta..... nieważne, że niezgodny z niczym, ani z realiami, ani z przepisami itp.,ale robię coś, co przypomina jakoś kolej. I nie wygląda futurystycznie.
To tyle ode mnie .......... poczytaj, posłuchaj innych, zobacz w realu jak to wygląda i sam dojdziesz do wniosku, że lepiej zrobić od nowa i lepiej niż nie zrobić nic, zniechęcić się i wywalić dechę do śmieci.
Do dzieła.... i się tak szybko niezniechęcaj..... całę życie na makiecie przed Tobą, a Ty na starcie rezygnujesz
przepis z książki kucharskiej Kurta Schellera
Lazania z botwinką

Składniki:
8 płatów lasagne (możesz je zastąpić ciastem makaronowym,
rozwałkowanym i pokrojonym na prostokąty 10 x 15 cm)
80 dag botwinki
30 dag białego sera
4 jaja
3 łyżki masła
szklanka śmietanki kremówki
3-4 ząbki czosnku
sól, pieprz

W płaskim rondlu rozgrzej połowę masła i przez 15-20 minut duś w nim umytą i posiekaną
botwinkę, od czasu do czasu mieszając. Następnie dodaj rozdrobniony biały ser, rozgnieciony
czosnek, sól i pieprz oraz wymieszaj.
W żaroodpornym naczyniu ułóż obok siebie 2 płaty lasagne, następnie przekładaj je jak tort -
masą botwinkowo-serową (otrzymasz 4 warstwy ciasta i 3 warstwy masy). Na ostatnie 2 płaty
ciasta wylej jaja ubite z kremówką. Posyp wiórkami pozostałego masła.
Lasagne wstaw do gorącego piekarnika na 30 minut.
Uwaga! Płaty ciasta możesz również przekładać masą szpinakową, mielonym mięsem,
przygotowanym tak, jak na klopsiki itp.
Oj VITO czuję się rozczarowana przepisem przez Ciebie napisanym ! Myślałam, że podasz nam jakiś staropolski. Buszując po internecie znalazłam przepis na "Postny bigos" http://www.czterdziestola...nt/view/456/47/ do którego należy użyć 1 kg grzybów !
Zenit, Ząbek oczywiście przepisy podam - jak znajdę więcej niż chwilkę wolnego czasu
Ale aby nie być "gołosłowną" :
TORT NALEŚNIKOWY
75 dag grzybów (prawdziwki, maślaki, kurki), 10 dkg naturalnego serka homogenizowanego, 10 dkg startego żółtego sera, 3 łyżki oleju, 2 jaja, 2 łyżki ostrego keczupu, 2-3 łyżki bułki tartej, 2 ząbki czosnku, po łyżce posiekanej natki pietruszki i koperku,sól. 10-12 naleśników,tłuszcz do wysmarowania naczynia żaroodpornego.
Wykonanie : grzyby drobno pokroić, podsmażyć na rozgrzanym oleju, dodać posiekany czosnek. Dusić aż będą miękkie. Odstawić, ostudzić, wymieszać z keczupem, bułką tartą, roztrzepanymi jajami, natką i koperkiem, posolić. W natłuszczonym naczyniu układać warstwami naleśniki posmarowane masą grzybową. Wierzch przykryć ostatnim naleśnikiem i posmarować go serkiem homogenizowanym wymieszanym z żółtym serem. Tort wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st C i piec ok 40 min.
"Potrawy z grzybami" Marta Walęcka - Zdroik
Kochani!
Urodzinowy tort z okazji 3-lecia appm, był imponujący.
Chłopcy, ja poproszę o przepis :)

Kochani!
Urodzinowy tort z okazji 3-lecia appm, był imponujący.
Chłopcy, ja poproszę o przepis :)



a ja poproszę kawałek....wirtualnie ;P

pzdr
Magda

GABi:

Kochani!
Urodzinowy tort z okazji 3-lecia appm, był imponujący.
Chłopcy, ja poproszę o przepis :)



NTG. :P

Spytaj Agnieszki, my z całą pewnościącoś pokręcimy i tort wyszedłby w
płynie. :)

robił ktoś???
Przepis pilnie potrzebny i ewentualne uwagi co robić by się udało a czego
nie robić :-))

| A może jakieś ciasto...tort może nie, ale coś słodkiego to większość
będzie
| zazdrościć.
| Albo placki grochowe -- mąka grochowa + woda + przyprawy -- pycha.

Jeśli juz jesteśmy przy ciastach , to może wegańskie babeczki z orzechami
i
rodzynkami. przepis strzeżony przeze mnie ;-)))))))
a poza tym to można by wziać pomidory faszerowane ziołami,
masalę z kalafiora, która lepiej samkuje na ciepło, ale moi goście zjedi
nie
podgrzaną bo im się czekać nie chciało. (tak ich głodziłam) a dodam ze są
mięsożercami, co moze być powodem zeby wybrać to danie, jesli chcecie
wywołać zazdrosc u innych gości. hie hie hie. co by tu jeszcze
wykombinowć,
na zimno... hmmm musy owocowe

pozdrawiam
kreska

ps jak mi cos przyjdzie do głowy to jeszcze napiszę

Hmm dzis chciałam sie podzielić reakcja mięsojadów na wegańskie babeczki,
:-))) no, upiekłam je w ramach propagowania weganizmu ;-) i zaniosłam
znajomym , zniknęły w chwilę... tak im samkowały:-))), z resztą to nie
pierwszy raz jak im coś wegańskiego smakuje, tylko nie wiem czemu wciaz nie
są wege. No cóż moze w nich za mało współczucia??? ogólnie zmniejszyli ilość
spozywanego miesa, ale nadal je jedzą. A nie chce na nich naciskać , chcę
żeby sami zrozumieli ze robią źle.  O! a skoro juz piszę, i dawno zboczyłam
z tematu :-) to bede piekła bułki z pieczarkami, wg nowego przepisu, jak
mnie choroba kompletnie nie rozłozy hmm hmm hmm zobaczymy co mi wyjdzie.
he he he a wege podobno nie choruja ;-p)))))))

pozdro
kreska
***********************************************************
   o,,,o         POZDRAWIA
  ( ' ; ' )        KRESECZKA
 ( ('''''') )                                 VEGAN POWER WITH YOU

----------


Temat: Re: Odp: Liga Republikanska
Data: 9 maja 1997 00:49

Na pewno mi Pan uwierzy ze do Ligi nie mam ani sympatii ani antypatii.
Naprawde.



Wierze, przepraszam i wycofuje sie na z gory upatrzone pozycje:))

Mnie sie jaja z faszyzmem nie kojarza akurat.. Kojarza mi sie z nahalnym
sposobem wyrazania swego zdania i z tym ze w kraju gdzie dochodzi do jaj
musialo nie byc dlugo mozliwosci swobodnej ekspresji. To wcale nie
zwalnia
ludzi rzucajacych jajami od tego by przeszli na inny srodek wyrazania
sie.



Ostatnie zdanie akceptuje, poprzednie nie calkiem. Jaja od faszyzmu sa
odlegle rzeczywiscie, ale mialem na mysli nie jaja, ale organizowanie
przepychanek i rekoczynow, wytwornie polaczonych z agresywnym lzeniem
ludzi. To niestety dziala w obie strony i powoduje radykalizacje nastrojow.
Nie sadze, aby jaja byly manifestem tlumionej ekspresji. Bo jak w takim
razie zaklasyfikowac tort, z ktorego zrobiono niedawno (za granica)
twarzowa maseczke pewnemu znanemu politykowi?

Czy BORowcy mogli sie zapomniec i nie wiedziec o istniejacych przepisach?
Co Panskim zdaniem moglo spowodowac, ze BOR mogl byc na takim luzie:
niechlujstwo?
rozluznienie bo nie spodziewano sie czegos takiego?
moze inne czynniki np. protokol obowiazujacy we Francji?



Niekoniecznie "ochrona w strefie 0"  jest uregulowana przepisami. To sa
raczej (sadze, bo nie wiem dokladnie, sprawdze u mojego kolegi Jurka
Dziewulskiego) pewne zasady gry, o ktorych slyszalem z bardzo wiarygodnego
zrodla (od fachowca)  Nie znam dokladnie szczegolow, dlaczego BOR jechal
dopiero w piatym samochodzie za prezydentem, ale jedno jest calkowicie
pewne:  nie tylko trase, ale i uklad kolumny jest decyzja ochrony. Wiec
ewidentnie sie nie popisali. Czy z lenistwa, czy z niechlujstwa, czy tez z
innych powodow - nie wiem.  Postaram sie dowiedziec szczegolow i przekaze
na liste:))

Pozdrawiam serdecznie:))

==  Ryszard  Zajac

==  http://www.silesia.top.pl/~zajac/

witam serdecznie i prosze o pomoc - w niedziele bede miala gosci. pomozcie



To może takie danie mięsno-warzywne. Nie podaję ilości dokładnych, bo to na
oko sobie dobierzesz.
Ja robię tak:

2 cukinie
2 bakłażany
12 pieczarek
2 cebule
400-500 gramów mięsa : polędwicy wieprzowej, piersi indyczej, piersi z
kurczaka

Warzywa w kostkę (cebulę w piórka) i na oliwę, dodać trochę wody i dusić.
Mięso obsmażyć na oliwie i dodać do warzyw. Dusić aż będzie smaczne.
Doprawić solą, pieprzem białym, pierzem ziołowym.

Można zrobić do tego sos, którym polewa się danie na talerzu. Podgrzewamy
przecier pomidorowy (jeśli gęsty, dodajemy wody). Ja używam takich pomidorów
w kartonie Valfrutty. Do tego wyciskam czosnek, daję sól, pieprz, paprykę
ostrą.

Do tego surówka z cykorii

4 ładne cykorie
oliwa z oliwek
musztarda
ocet winny
łyżeczka fruktozy (niekoniecznie)

Cykorie tniemy w plasterki, z reszty składników robimy dużo sosu winegret,
polewamy cykorię i wstawiamy na godzinę do lodówki, żeby się "przegryzło".

Sałatka:

papryka, pomidory, ogórek, cebula (może być fioletowa) ser feta, sos
winegret

Warzywa w kostkę, ser też, polewamy winegretem.

Do głowy przyszły mi jeszcze gołąbki Hafsy, zapiekana cukinia z mięsem
mielonym i posypana serem, nadziewane mięsem mielonym papryki (gotowane w
sosie pomidorowym).

Nie wiem co z deserem. Bo kolacja jest raczej "tłusta" a deser zawierałby
węglowodany i to byłoby raczej "be". Mam gdzieś przepis na tort z fasoli
(miałby niskie IG) ale nie wiem, czy zaryzykujesz upieczenie go :-)))))

pozdrawiam cieplutko
misiczka z Wrocławia

to ja tez cos zapodam :)

Kiedy moje starsze dzecko mialo 2- 3 latka mialo "straszna" alergie.
Zrobilam jej badania, ktore kosztowaly 2,5 pensje meza, potem dowiedzialm
sie ze te badania niektorzy lekarze poddaja w watpliwosc.
Ale skoro zrobilam to postanowilam sie trzymac wynikow.
I tak: uczulona byla prawie na wszystko.
Najmniej na: ziemniaki, make zytnia, drozdze, pomarancze, jajka, owies,
pietruszke.
najbardziej na marchewke, piwo, jablka, herbate....
No i co dawac takiemu dziecku do jedzenia?
Przez rok nie wychodzilam z kuchni. Pieklam chleb, robilam maslo, szynke,
wyiskalam sok z pomaranczy ... robilam co moglam.
Dziecku przeszlo po roku scislej diety. Noabene po 6 latach okazalo sie ze
przyczyna nie byla alergia ale uchylek meckela (smeje sie ze w naszej
rodzinie dziedziczny bo ja tez mialam usuniety) ale to juz inna bajka :)

ale wracajac do rzeczy

chlebek:

rozdrabnialam platki owsiane, dodawalam jajko i drozdze a wlasciwie zaczyn
(chodzilam do piekarni a oni zostawiali mi zawsze zaczyn TYLKO z maki
zytniej), do tego dodawalam make zytnia (tez z tej piekarni) robilam takie
male placuszki i pieklam
wtedy wszystkim nam smakowaly

nie wiem jak z drozdzami na MM bo nie moge znalezc IG

pieklam jej tez placuszek

szklanka miodu (wiem IG 90)
szklanka cukru (moze fruktoza)
2 jaja
2 lyzki mleka
1 lyzka masla (to nie jest duzo)
4 szklanki maki zytniej
2 lyzeczki sody lub 1 luzeczka proszku (ja dawalam sode bo na proszek tez
byla uczulona)
powidla sliwkowe (wlasnej roboty bez cukru)

Make wymieszac z soda, wlac ostudzony miod rozpuszczony z fruktoza, dodac
jaja i zagniesc ciasto, dobrze wyrobic
polowe ciasta cienko rozwalkowac i ulozyc na natluszczonej blasze,
posmarowac powidlami, przykryc druga polowa i lekko przygniesc.
Na wierzchu posmarowac mlekiem i udekorowac np. orzechami (ja nie
smarowalam, bo mleko tez bylo wykluczone) Upiec :)

Taki placek zrobilam tez jako tort urodzinowy. Wszyscy sie zachwycal, ze
taki oryginalny i smaczny.
Od tamtego czasu nigdy go nie pieklam. Nie chce wracac do tych czasow nawet
myslami. Kasia bardzo cierpiala....

Moze wymyslicie cos co mogloby zastapic ten miod i wyprobowac ten przepis.
Naprawde polecam. W oryginale jest maka pszenna, ja robilam z zytniej i
wychodzil wysmienity :)

pozdrawiam

Saman_tha

to ja tez cos zapodam :)

Kiedy moje starsze dzecko mialo 2- 3 latka mialo "straszna" alergie.
Zrobilam jej badania, ktore kosztowaly 2,5 pensje meza, potem dowiedzialm
sie ze te badania niektorzy lekarze poddaja w watpliwosc.
Ale skoro zrobilam to postanowilam sie trzymac wynikow.
I tak: uczulona byla prawie na wszystko.
Najmniej na: ziemniaki, make zytnia, drozdze, pomarancze, jajka, owies,
pietruszke.
najbardziej na marchewke, piwo, jablka, herbate....
No i co dawac takiemu dziecku do jedzenia?
Przez rok nie wychodzilam z kuchni. Pieklam chleb, robilam maslo, szynke,
wyiskalam sok z pomaranczy ... robilam co moglam.
Dziecku przeszlo po roku scislej diety. Noabene po 6 latach okazalo sie ze
przyczyna nie byla alergia ale uchylek meckela (smeje sie ze w naszej
rodzinie dziedziczny bo ja tez mialam usuniety) ale to juz inna bajka :)

ale wracajac do rzeczy

chlebek:

rozdrabnialam platki owsiane, dodawalam jajko i drozdze a wlasciwie zaczyn
(chodzilam do piekarni a oni zostawiali mi zawsze zaczyn TYLKO z maki
zytniej), do tego dodawalam make zytnia (tez z tej piekarni) robilam takie
male placuszki i pieklam
wtedy wszystkim nam smakowaly

nie wiem jak z drozdzami na MM bo nie moge znalezc IG

pieklam jej tez placuszek

szklanka miodu (wiem IG 90)
szklanka cukru (moze fruktoza)
2 jaja
2 lyzki mleka
1 lyzka masla (to nie jest duzo)
4 szklanki maki zytniej
2 lyzeczki sody lub 1 luzeczka proszku (ja dawalam sode bo na proszek tez
byla uczulona)
powidla sliwkowe (wlasnej roboty bez cukru)

Make wymieszac z soda, wlac ostudzony miod rozpuszczony z fruktoza, dodac
jaja i zagniesc ciasto, dobrze wyrobic
polowe ciasta cienko rozwalkowac i ulozyc na natluszczonej blasze,
posmarowac powidlami, przykryc druga polowa i lekko przygniesc.
Na wierzchu posmarowac mlekiem i udekorowac np. orzechami (ja nie
smarowalam, bo mleko tez bylo wykluczone) Upiec :)

Taki placek zrobilam tez jako tort urodzinowy. Wszyscy sie zachwycal, ze
taki oryginalny i smaczny.
Od tamtego czasu nigdy go nie pieklam. Nie chce wracac do tych czasow
nawet
myslami. Kasia bardzo cierpiala....

Moze wymyslicie cos co mogloby zastapic ten miod i wyprobowac ten przepis.
Naprawde polecam. W oryginale jest maka pszenna, ja robilam z zytniej i
wychodzil wysmienity :)

pozdrawiam

Saman_tha



Witaj,pierwszy przepis bylby ok,gdyby ta maka zytnia byla z pelnego
przemialu.
Natomaist drugi.....
tu jest polaczenie bialka,wegli i tluszczu.Maka powinna byc
pelnoziarnista.Ja dlatego mam taka trudnosc w znalezieniu przepisu,by nie
polaczyc tych skladnikow razem.Tak mysle.Pozdrawiam Hafsa

| O qrde, drogie to było jak cholera, dokładnie nie pamietam, ze 14 zl
| coś tak

i to za 200-250 g:-(((

pozdr Yenn



a wg przepisu ma byc kilogram...
Chyba zrobie tort z brzoskwiniami :(

| wyszukaj w nim czas trwania odpowiedzialnosci cywilnej m. in. za wykonane
| uslugi, a przeprowadzenie kursu takowa jest.
| Jak sobie wyobrażasz dochodzenie roszczenia cywilnego z tytułu prowadzenia
| kursu

roszczenia to sprawa prawnikow, a nie szkoleniowcow.



No to nei powołuj sie na przepisy, o króych nei masz pojęci, bo głupio wychodzi.

i nie o samo prowadzenie kursu tu chodzi, a o umowe, w ktorej jego organizator
zobowiazuje sie cos wykonac (upiec tort, naprawic rower, sprzedac peczek
rzodkiewki czy przekazac pewien zakres wiedzy) drugiej stronie umowy.



No i co z tego ma wynikać? Skoro uczestnik dostaje zaświadczenie, to najpewniej
szkolenie się odbyło. A zatem o cóż jeszcze możnma mieć do niego roszczenie?
:-))

| i co to ma do diaska wspólnego z ważnością lub nie zaświadczenia.

jedna strona sklada oferte, w ktorej oswiadcza, ze zaswiadczenie bedzie mialo
okreslona waznosc, a druga strona przyjmuje te oferte lub nie. widzisz tu
jakas wade prawna?



Nie tyle wadę prawną, co w sposób wyraźny dyskredytuje wystawcę takeigo
dokumentu. jakże mieć do niego zaufanie w sparawach ważnych, dotyczących
szkolenia, skoro juz na peuiwrszy rzut oka znajduej sie w wystawionym przez
neigo dokumencie taką bzdurę. Bzdurę mającą pozornie podnieść rangę tego
zaświadczenia, bez głębszego zastanowienia sie, o co w tym wszystkim chodzi.

| I przy okazji,  to przedawnienie roszczeń z tytułu umowy cywilnoprawnej
| zawartej z przedsiębiorcą wynosi 3 lata - art. 118 kc.
na ten artykul wlasnie zamierzalem cie naprowadzic :)
uslugodawca (a wiec osrodek szkoleniowy) jest przedsiebiorca i zawiera z
uslugobiorca (a wiec z kursantem) umowe cywilnoprawna o przekazanie jemu
konkretnego zasobu wiedzy w trakcie okreslonego czasu za okreslona w umowie
kwote. czy cos pomylilem?



No to już  - pomijając absurdalność argumentu - powinno być trzy, a nie dwa
lata.

potrzebuje przepis, najprostszy jaki może być(!) na tort poza tym chciałam spytać, czy używała któraś z was lukru plastycznego, czy trudno jest go położyć i gdzie poza internetem mozna kupić?
znacie jakieś sprawdzone przepisy na ciasto z galaretką albo budyniem?


tego nie napisałam :P ale znam,wyciagne od mamy na rasta tort
a ja 2 tyg temu robiłam pyszne rogaliki z jabłkami z tym że uważam że tak jak zrobiłam wg przepisu to dla mnie za słodkie były i to dość sporo dałabym zdecydowanie mniej cukru np tylko 0,5 szklanki albo nawet w ogóle... no ale możecie spróbować jak wy chcecie przecież.. a oto przepis:

ROGALIKI Z JABŁKAMI
Składniki:
- 1 kg jabłek
- 1 szklanka cukru
- 2 szklanki mąki
- 15 dag mielonego twarogu
- 6 łyżek mleka
- 6 łyżek oleju
- 1 cukier waniliowy

Wykonanie:
Jabłka obrać i pokroić w kostkę. Owoce podlać w rondlu odrobiną wody, dusić 15 minut. Wsypać połowę cukru, mieszać aż cukier się rozpuści.
Z mąki, twarogu, oleju, mleka, pozostałego cukru i cukru waniliowego zagnieść ciasto.
Ciasto rozwałkować, wyłożyć jabłka i zlepić.
Rogaliki ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piec 15 minut w temp 180 stopni. Można posypać cukrem pudrem.

No a wczoraj zrobiłam pysznego trocika na dzisiejsze pół roku które jesteśmy razem jako małżeństwo

oto przepis:
TORT ALA JOANNADARC85
BISZKOPT
- 6 jaj
- 1 szklanka mąki ziemniaczanej
- 0,5 szklanki mąki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1,5 szklanki cukru
- 1 łyżka octu

Wykonanie:
Ubić piane z białek, dodać cukier i rozmiksować. Potem żółtka, ocet i proszek do pieczenia wymieszać w osobnej miseczce. Dodać to do ubitej piany, a następnie dodać mąkę i wymieszać. Piec ok 30-40 minut w 180 stopniach.

Co do cukru ja dodałam cukier puder aby lepiej się rozmiksowało.

KREM
kupiłam gotowy krem w proszku i wg przepisu dodałam tylko mleko i masło wymieszałam przełożyłam nim biszkopt a na górę polałam polewą którą tylko się roztapia w gorącej wodzie.
I na górę ułożyłam orzechy laskowe w kształcie serca

SMACZNEGO
a ja dzis upiekłam biszkopt z przepisu na tort Joanny i mi świnia opadł
tysia85, jak ja ci zazdroszczę...
kurcze...
muszę gdzies sobie zapisac te przepisy i jak będzie komu zrobic taki bajerancki tort to to wykorzystam...
bardzo mnie też wzruszało jak stojąc po kolana w wodzie wśród przeróżnych pokrzyw i starców jakubków z operatu czytałem ze to jedynie bór wilgotny jest i po wycieciu jesionów i wiazów musze "dostosować" drzwewostan do siedliska sadzac tam swierk i sosne. Albo te czyszczenia gdzie dla karlich dębów do kolan paro metrowe brzozy trzeci raz usuwałem. Ciekawe były tez te przeróżne rębnie złozone co tylko wielkością "gniazd" sie od siebie rózniły. Jeden kolega jak sie dowiedział ze "przerębówkę" ma planowaną to poleciał i urzadzeniowcom butelkę postawił by mu te "nowoczesne" rebnie powykreślali bo to durnota i jedynie problemy z tego są Ech te planówki, operaty i "niespodziewane" kontrole ja zawsze dystans miałem spory do nich ale bardziej nerwowi kolesie to Nervosol butlami jak oranzade pili Jak losowali kto jakie leśnictwo ma kontrolować emocje siegały zenitu! Ciekawe ze wszyscy woleli dziadków niz młodych ambitnych. Starzy wyjadacze to w trakcie konroli na obiad zapraszali i wiecie ze to działało? No bo weź po sytym obiadku w miłej atmosferze gospodarza opier.. za cos tam. No nie da sie! No ale jak sie zdażały "polityczne" kontrole jak ostatnimi czasy ze juz przed kontrolą wnioski były sporzadzone to człowiek bezradny jest. Ja sam podejmuję sie najwzorowszego leśnika z ziemią zrównać w trzydniowej kontroli. Las to magazyn bez kłodki i nie da sie po prostu sie nie da wszystkiego nalezycie przypilnować. No ale by o tym wiedzieć nalezy tego spróbować. Ja to bym wymóg wprowadził ze na KAŻDYM wyższym stanowisku to po conajmniej trzy letniej praktyce jako leśniczy dopiero zostac można. Mozna być dobrym generałem nie umiejac strzelać? Kto z Was podejmie sie tłumaczyć wytrawnemu cukiernikowi jak zrobić wymyślny tort tylko po przeczytaniu przepisu? No nie da sie. Najciekawsze ze nasi "generałowie" to mają strasznie wysokie mniemanie o swym doświadczeniu Nawet jak pierniczą głupoty i tą optymistyczną puenta konczę
Przepis pochodzi z książki Mary Berry pt.`Desery`

i ze strony http://sys21.de/viewtopic.php?t=11350 od dziunia
8 porcji
Można sporządzić 1 dzień przed podaniem(ale przechowywać bez dekoracji z truskawek)

60 g migdałów bez skorki
6 białek
225 g cukru
600 g truskawek
krem maślano-czekoladowy-patrz niżej
450 ml śmietany kremówki

Na krem maślano-czekoladowy:
W dużej misce ubijać mikserem 450 g przesianego cukru pudru,90 g miękkiego masła,3 łyżki ciepłego mleka lub śmietany i 45 g kakao do uzyskania gładkiej masy.Jeśli to konieczne dodać więcej mleka.

Uprażyć migdały na patelni do złotego koloru.Wystudzić i zemleć w malakserze lub młynku.
Dwie duże blachy wyłozyć papierem do pieczenia.Narysować za pomocą talerza lub tortownicy na każdej blasze dwa koła o średnicy 20 cm-otrzymamy 4 koła.
Nagrzać piekarnik do 140 stopni.
W dużej misce ubijać białka dodając pod koniec ubijania stopniowo po 1 łyżeczce cukier.Piana powinna byc sztywna i lśniąca a cukier rozpuszczony.
Rozsmarować na każdym z kół po 1/4 masy.Wstawić blachy do piekarnika i piec 30 minut.Zamienić miejscami i piec kolejne 30 minut lub do uzyskania złotego koloru.Wystudzić blaty na blachach przez 10 minut potem przenieść na kratkę i ostudzić całkowicie.
Oczyszczone truskawki pokroić na cienkie plasterki-parę całych pozostawić do dekoracji.
Połozyć jeden blat bezowy na paterze,posmarować 1/3 kremu maślanego i pokryć 1/3 ilości truskawek.Zrobić dwie następne warstwy i na koniec połozyć ostatni blat bezowy.

Ubić śmietankę na sztywno.1/3 odłożyć do dekoracji do worka z końcówką w kształcie gwiazdki.Pozostałą śmietanę rozsmarować po wierzchu i bokach ciasta.Śmietaną z worka wycisnąć gwiazdki dookoła brzegu.Chłodzić w lodówce ok.4 godzin.
Pozostawione truskawki pokroić w plasterki.Wcisnąć je w boki tortu,resztę wyłożyć na wierzch.
Przepis pochodzi z programu nadawanego w TVN Style "Notes Kulinarny" odcinek 7
tu jest link do przepisu

Tort orzechowy

Składniki - ciasto:
25 dkg zmielonych orzechów włoskich
25 dkg cukru
8 żółtek
8 białek
5 dkg bułki tartej

Składniki - krem:
4 żółtka
3 łyżki cukru
2 kostki masła
100 ml spirytusu

Przygotowanie:
Żółtka utrzeć z cukrem, dodać orzechy, bułkę tartą. Białka ubić na sztywno. Połączyć z masą orzechową. Do dwóch okrągłych foremek przełożyć masę i piec ok. 20 min. w temperaturze 170 st. C.

Krem - jajka wymieszać z cukrem, dodać masło. Potem połączyć ze spirytusem. Placki przełożyć kremem

Uwagi:
Bułkę tarta oczywiście dodajemy bezglutenową.
Tort można przełożyć np. bitą śmietaną, jak ktoś nie lubi kremów robionych na maśle.
Pieczony był w malej tortownicy chyba takiej na 6 jaj (21 cm średnicy).

zdjęcie tortu

Przepis na krem jaki zrobiłam:

Krem z sera Mascarpone
- 4 żółtka
- 2 łyżki cukru kryształu
- 150 ml śmietany kremówki
- 15 ml sherry (niekoniecznie)
- 25 dag serka mascarpone

Żółtka utrzyj z połową cukru. Śmietanę ubij z cukrem kryształem i wymieszaj z żółtkami.
Dodaj sherry i połącz z mascarpone.

Tort jest wilgotny i naprawdę pyszny.
Myślę, że spokojnie można upiec go w większych tortownicach (np. 24 cm średnicy), będzie maił cieńsze warstwy ciasta.
cukiereczekkk, prosze o przepis na tort, mam nadzieje, ze to nie sekret rodzinny

cukiereczekkk, a moze Kinga nie je o ząbki, Nati kiedys też tak miala i przeszło
alo!!
bede robic tort!!moj M ma dzis urodzinki...chyba z okazji swoich urodzin wczoraj zapomniało mu się naczynia zmyc...no ale trudno...no własnie...idę w poszukiwaniu przepisów na biszkopt i krem...hihihi
Judyta, torty super, a co w środku tortów, możesz dać przepis?
Ewa 74 co do srodka tortu powiem ,ze różnie.W zalezności od zamowienia.Jak bedziecie chciały zapodam pare przepisów na kremy i przełożenia do tortów.
Judyta, wlasnie jak ty takie cuda robisz na ta barbie.. mozesz podac przepis od a do z cobysmy mogly zobaczyc co i jak

wygladaja super twoje torty
Judyta, wlasnie jak ty takie cuda robisz na ta barbie.. mozesz podac przepis od a do z cobysmy mogly zobaczyc co i jak

wygladaja super twoje torty

niema sprawy
Biszkopt pieka na okragła blache z tego przepisu
8 jaj
15 dag mąki
15 dag cukru
1 opakowanie cukru waniliowego
1 budyń śmietankowy
1/2 opak. proszku do pieczenia ( kopiata łyzeczka)
szczypta soli

1. Oddzielić białka od żółtek
2. Do białek dodać szczyptę soli , ubić na sztywną pianę
3. Nadal ubijać dodając cukier i cukier waniliowy
4. Żółtka dodać do piany z białek i delikatnie wymieszać drewnianą łyżką
5. Makę , proszek i budyń przesiać .Dodać do masy i delikatnie wymieszać.
6. Tortownicę o średnicy 28 cm. wysmarować tłuszczem i posypać bułka tartą.
7. Piec około 40 minut w piekarniku nagrzanym do 180 st.

Na 1warstwe naprzykład robie galaretke z owocami,na poł.kg dowolnych owoców(oprucz kiwi i ananasa)1szkl.wody i 1 galaretka Oetkera,Owoce zagotowac z woda,dodac galaretke i zamieszacz.Pozostawic do stezenia,i wyłożyc na 1placek

2 warstwa,to przeważnie jest umnie krem,moze byc nawet z paczki ,Na koniec ostatni płat ciasta kroje na trójkaty,ale takie jak juz sie kroi gotowe ciasto z okragłej blaszki,z duzej mi wychodzi 16 czescina biszkopt wykładam bita smietane z żelatyna ubita.Na środek formuje kopułe zostawiajac ok.2cm do krawedzi biszkopta,nastepnie biore po 1 kawałku pokrojonego biszkopta iukładał na szerszym kawałkiem do krawedzi a cienszym do srodka ,i tak do okoła ,az wszystkie kawałki ciasta przykryja kremówke.
Na koniec
1.margaryne z Murzynkiem
0,5szkl.cukru pudru
2łyżki stołowe kwasnej śmietany miksuje ,az do uzyskanie 1 litej masy.Masa to obkładam ciasto gotowe.

Nastepnie robie mase cukrowa,jak jest gotowa barwie rozwałkowuje i przenosze na placek.To ciasto jest super na zaczecie bawienia sie masa cukrowa,gdyż nie trzeba własnie jej az tak dopieszczać.Góra to lalka bez nóg,.Na wierzchu ciasta ptzykładam lalke i lekko przyciaskam zeby sie kształt zarysował,jaki mam wyciac ,zeby lalke włożyc.Laleczke obklejam masa cukrowa.

Tu macie linka na dokładne instrukcje do Masy cukrowej..
Wielkie żarcie to forum gdzie babeczki robia takie cudeńka

http://www.gotowanie.wkl....=30981&offset=0
Zycze miłej zabawy
Gobaj kochana z tortami jest jak z ciastami,troche wprawy i juz 2 tort wychodzi super.Luknij na moj watek o tortach ,tak zapodałam kilka przepisów mega szybkich.
Potrzebuję szybko przepis na prosty do wykonania, niezbyt słodki i niezbyt tłusty tort.
Sprawa baaaardzo pilna.
Pomysl swietny, o oto pomoc z mojej strony
Przepis na torta
Z rozczuleniem przecytałam wasze przepisy.
Takie ciasta piekłam w tzw. kryzysie, czyli w latch 80 -tych ubiegłego wieku. Oraz tort fasolowy, chleb domowy z soją ( składnikiem było m.in. czerstwe pieczywo), szarlotke bez jaj...
Pogubiłam gdzies te przepisy - a szkoda.

>