| ||
|
Wyświetlono wypowiedzi wyszukane dla hasła: przepis na spagetti
|
| Szukaj:Słowo(a): przepis na spagetti |
"krupnik" na włoszczyźnie, kaszy jaglanej i czerwonej soczewicy (generalnie zupy z kasz wartościowych z _domieszkami_ soczewic, tofu i takich tam) kotlety z tofu (cebula starta na tarce, tofu, buła tarta, sos sojowy, pieprz biały i sezam) + ryż i marchew z jabłkiem spagetti razowe z sosem pomidorowym i na to pietruszka posiekana i starte migdały (u nas do tego leci trochę sojowej proteiny) kapuśniak (u nas hit) jarzynowa z przewagą kalafiora i brokuła z razowymi zacierkami ryże i kasze z paciałkami na bazie pomidorów (+dyniowate, papryki, cebulki) i fasolami, najsmaczniej czerwoną podprawione na jakiś smak np. mexican-style ;-) u nas to wszystko wchodzi. aaa i jeszcze naleśniki z bananami i |
Jest. Z braku mądrzejszych rad ja pofilozofuję. Niezależność jest jednym z bardzo ważnych i pozytywnych słów w informatyce. Jednak z latami w moim osobistym spojrzeniu zmieniłem punkt ciężkości. Nie istnieje pełna niezależność, za to jest kontrolowana/świadoma/wybrana zależność. Przykładem jest Twoje zdanie które pozwoliłem sobie (po kilku godzinach Kilkakrotnie uspokajałem panie księgowe które naruszały ileś przepisów |
mi tam brakuje dzialu lekarstwa .. kuchnia jest fajna .. tylko ze brakuje przepisu na pizze ale masz racje pieprzyc makaroniarzy .. wez wywal spagetti i wstawjakis przepis np na schabowego .. zrobic np tylko nasza Polska kuchnie .. jesli chodzi o strone to troszke tandetnie to wyglada ... ankiety ..ogolnie pozdrawiam |
Hej, ja na śniadanie jem duzy kubek kefiru (beztłuszczowego lub max. 2%) z masą A na obiad coś na ciepło (przygotowane w domu), bo na szczęście mamy w pracy Konkretnych przepisów na razie nie podaję, bo dopiero sama zaczynam i nie mam Amanka
pracy,
-- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/ |
Moj ulubiony to: spagetti 2 puszki tunczyka w oleju 1 puszka pomidorów bez skórki (moze byc w kawalkach) czosnek (opcjonalnie) lyzeczka bulionu w proszku przyprawy W jednym garze gotujesz spagetti na al dente, a w tym samym czasie, 2 |
pomidory swieze lub z puszki (ale trzeba skals uwaznie przeczytac) rozduszam na pateni i trzymam je tam tak dlugo az sie zrobi sos. dodaje czosnek i bazylie. polewam sosem makaron ugotowany al dente. i juz. |
Ups, od kilku miesiecy to jem i myslalam ze jest oki. Bardzo przepraszam za zly przepis. Mam nadzieje, ze mi wybaczycie :) |
Heh. Nie ma czego wybaczać :-) W końcu każda okazja jest dobra, żeby się czegoś nauczyć :-) Nie zdążyłam jeszcze zrobić tego spaghetti :-) pozdrawiam cieplutko |
Moj maz jest rowniez niereformowalny, ale na szczescie, jak mu nie pasuje moje jedzenie, to sam sobie gotuje (jest defacto kucharzem dyplomowanym ;), ale w 'stanie spoczynku' ;)) ) A dzisiaj pod moim nosem wcinal liony czy jakies inne swinstwo ;))
g. ksiazki MM, ktora mam, z 'jasnych' makaronow mozna np. jesc spagetti, tylko ze b. krotko gotowane (max.5 min). Do tego sos pomidorowy bez miesa (ale mozna
Jak przeczytam ksiazke z przepisami, to obiecuje, ze cos wklepie :)) Dunia |
Posiłki węglowodanowe to takie, które zawierają węglowodany o IG 35, czyli np. pełnoziarniste pieczywo, spaghetti, ryż Basmati. Z takimi posiłkami nie wolno łączyć rzeczy tłustych, pomijąjąc tłuste ryby i oliwe z oliwek (te są ok).
Sery, wędliny, mięso ... Możesz je jeść, ale bez chleba czy makaronu.
Nie. W tej diecie ważne są WSZYSTKIE posiłki. Być może kolacjom poświęcono najwięcej przepisów dlatego, że to główny posiłek, który przygotowujemy w domu: śniadanie w tej diecie jest proste i niewiele tu można wymyślić, a obiady jemy poza domem (Montigniac wychodzi z założenia, że głównymi odbiorcami jego książek są ludzie, którzy często jadają "na mieście"). Poza tym kolacja jest o tyle szczególna, że jesteśmy juz po pozostałych posiłkach - to dobry moment aby zbilansować całodzienne menu. Widzisz, czy danego dnia zjadłaś wystarczająco dużo dobrych węglowodanów, tłuszczów i białka i jeśli nie - kolacją to regulujesz. Gosia |
No, to NIE jest przepis na makaron zgodny z MM. Tuńczyk do makaronu nie może być z oleju tylko musi być z wody. Jeśli makaron miałby być naprawdę zgodny z MM, to można go podać z Co można jeszcze dodać do spaghetti? pozdrawiam, misiczka |
Zrobilam ostatnio salatke z ciemnego makaronu spagetti (taki zgodny z MM). Byla bardzo dobra, no i prosze o opinie co do polaczenia skladnikow: 100 g makaronu ugotowanego al dente, Nastepnym razem planuje dodac jeszcze seler lub jakies inne warzywa o niskim Pozdr |
Ostatnio w Pizza Hut mają - a przynajmniej jeszcze parę dni temu mieli -
za 0 zrobie Ci cąły gar sosu do spagetti i pyszny makaron na 2 dni jedzenia :) albo pizze wielką jak stół jak tylko ktos napisze tu jakiś rześki przepis :) |
juamie oliver taki 100x lepszy makłowicz;) lepsze rzeczy gotuje i bardziej efektownie to robi;)
wiesz, są pomidory i są pomidory:P
oj, czasem marynuje mięsko, ale 2 dni to te co u mnie w sklepie jest to by się zaśmiardło a nie zamarynowało:P
:P a jamie oliver pokazał przepis na spaghetti w 15 minut, a nie jak prawidłowo wydłubywać pestki z pomidora:P
Ostre pali dwa razy:P |
Jako dziecko nie cierpiałem szpinaku. Teraz uwielbiam! Zreszt ą... Pono Ś wcale nie jest zdrowy dla dzieci (kto ś się kiedy ś pomylił analizuj ąc jego skład - i mit długo pozostawał). A makaron najbardziej lubię z białym serem (ale na słono, nie na słodko!). Spaghetti (np. po bolo ąsku) "zapycha" mnie po kilku chwilach. Ale szpinak + makaron? Hmmm... Brzmi ciekawie; dzięki! Co do przepisów - sałatka: Kukurydza z puszki, groszek z puszki, pokrojony w kostkę ogórek konserwowy, ewentualnie papryka - plus majonez, ciut musztardy, sól, pieprz; smacznego |
bulioniku ale z koguta zupa bez kości to lipa mój przepis na sos pomidorowy jako baza bo zupy , może być do spagetti i takie tam inne w dużym garnku szklimy na oliwie z oliwek cebule ,dusimy marchewkę , seler i dużo dużo pietruszki oraz kilka ząbków siekanego czosnku zalewamy pomidorami w sosie własnym z puszki bez skórek ,sól pieprz i oregano co jakiś czas mieszamy i podlewamy wodą gotując min 1.5 godziny po ostygnięciu przepuszczamy przez mikser . W efekcie końcowym sos powinien mieć barwę jasno czerwoną o konsystęci kremu , a także nie pachnieć jak mieszanka z herbapolu tylko smakować jak pomidory prosto z krzaka babcinego ogródka na końskim oborniku można zajadać się do woli samym sosem a po rozżadzeniu podawać z makaronem albo ryżem , a także zapiekać w piekarniku z makaronem i serem |
Dobra-jest juz temat o filmach,ksiażkach,muzyce... Ja właśnie jem sobie pyszną lasagne mojej mamy i tak przy okazji pytam: Co lubicie jeśc? Co polecacie innym? Może jakies przepisy na coś dobrego ja uwielbiam kuchnie włoską czyli wszelkiego typu pizze,lasagne,spaghetti,makarony z różnymi sosami.Nie pogardze również jedzonkiem z grilla czy też z rożna(kurczaczek mniam,mniam ) Ze słodkości-wszelkiego rodzaju ciasta z owocami-szarlotka rządzi. A i jeszcze przepyszne śniadanka przyrządzone przez Pipka(żonke Ragi)-kto próbował może potwierdzic-jakoś wszystko-bez względu na to co-zrobi jest smaczne |
U mnie w domu goscia zazwyczaj serwuje obiad na ktory skladaja sie: Schabowy z koscia wedlug rodzinnego przepisu, pyrki w mundurkach, mizeria, surowka wielowarzywna, buraczki tarte, kapucha kiszona, sosik do wyboru jasny lub ciemny, maselko do pyrow, do popicia zawsze podaje maslanke, jakis kompocik, cole i herbate. Bo w polsce trza podawac goscia polski obiad a nie jakies zagraniczne fast-foody. Przeciez taki ktos wazny zapewne czesto jada w restauracjach. A jak wiadomo w restauracji je sie zazwyczaj dania kuchni zagranicznej. Wiec podanie takiego spaghetti raczej moglo by go nie powalic z wrazenia. Takie jest moje zdanie. |
To ja podam jeszcze bardzo prosty przepis na spagetti aglio olio peperoncino: 1. Gotujemy makaron (do spagetti oczywiscie, inny pewnie tez sie nada) - najlepiej na aldente. Po ugotowaniu odlewamy wode i odstawiamy na chwile. 2. Na patelnie wlewamy troche oliwy (z oliwek, najlepiej z drugiego tloczenia), a jak nie ma to i oleju do smazenia - tak mniej wiecej lyzke do zupy. 3. Jak oleum sie rozgrzeje to wrzucamy tam posiekane: czosnek (drobniutko), pietruszke (natke) i najlepiej papryczke (tez drobniutko posiekaną) peperoncino (to te male wsciekle ostre). Jak nie ma papryczki to zastąpić czymś innym ostrym. Musi być ostre. 4. Nie przypalić czosnku - jak zaczyna sie przypalac to wrzucamy makaron, chwile pogrzewamy i gotowe. 5. Posypac startym serem. Najlepiej parmezanem, jak nie ma to innym. Palce lizac a robi sie 15 minut. |
Mój się uparł, że dojdzie do perfekcji w robieniu spagetti bez żadnych sosów firmowych, tylko wszystko sam - no i robi z mięsem mielonym, pomidorami z puszki, papryką, bazylią, cebulą itp. A tak w ramach eksperymentu i zbytniej ilości parówek w lodówce zaczeliśmy sobie robić makarnon z podsmażonymi i pokrojonymi parówkami na patalni - w sumie przepis taki sam jak na spagetti z mielonym - podsmaża się cebulkę, potem do tego dodaje parówki pokrojone i też się podsmaża na koniec się dodaje rozwodniony koncentrat pomidorowy, papryke w proszku, sól, pieprz, bazylie i wszystko się miesza na patelni i na koniec podaje na makaron ;p |
Co to za spaghetti ???? z białym serem o mama mia!!! To już wolę pierogi babci Józi, i ten serniczek, co tak apetycznie zdobi ladę w knajpce Krystyny Może by tak zebrać wszystkie potrawy pojawiajace się w serialu, a potem wydać ksiażkę kucharską, Przepisy bohaterów serialu...brzmi nieźle, co? |
hm... Spagetti chyba karbonari czy jakos tak... jadłem tylko raz we włoszech, ma taki meeega czarny sos, jak atrament i zawiera kawałki jakiegoś ośmiornico/kalmaropodobnego czegoś... mmmmmmmm normalnie było suuuuper... tylko nigdzie nie moge przepisu na ten sos wychaczyć... a taki był swietny...
|
Dawajcie przepisy jakie spaghetii robicie Polecam włoski makaron z Semoliny.Gotuje się go... na oko. Nie powinien być ani miękki ani twardy, po prostu aldente. A sklejaniu mozna zapobiec przez dodanie kostki (taka jak rosołowa) z oliwą z oliwek, do kupienia w sklepie. Dodatek ziół sprawia, że makaron ma lepszy smak. Jeśli oczywiście chcecie miec al dente to zdejmijcie go z ognia gdy bedzie sie juz uginal ale przy ugryzieniu takiej nitki bedzie jeszcze troszke twardego w srodku. Niech zostanie sobie tak w tej goracej wodzie doslownie kilka chwilek, a potem przepluczcie zimna woda pare razy i powinien byc OK. Pewnie Ameryki nie odkryłam,ale to taka rada dla przyszłych kucharzy |
Jak obiecałem w innym temacie, zamieszczam mój przepis. Wydaje mi się, że to jest modyfikacja własna jakiegoś bardziej znanego spaghetti Porcja na 2 osoby ( np romantyczna kolacja xD ) Składniki: makaron 250g mięso mielone 200-300g ( zależy jak kto lubi, ja daję ok 250 ) pomidory w puszce ( najlepiej bez skórki ) sos chili ( do kupienia np. w tesco ) przyprawy: ziele prowansalskie, bazylia, oregano, chili( sypkie ) Sposób przygotowania: Otwieramy puszkę pomidorów i kroimy je nożem w puszce, żeby zrobić z nich taką "ciapę". Mielone wrzucamy na patelnię i podsmażamy, jak będzie już dobrze przysmażone to wylewamy na patelnię rozciapane pomidory oraz trochę zimnej wody( 50-100ml ). Gotujemy wodę na marakaron w międzyczasie, po zagotowaniu dodajemy nieco oleju, aby makaron się nie kleił oraz wrzucamy makaron. Wracamy do patelni i dodajemy po kolei wszystkie zioła, dokładnie mieszając. Ilość oregano i chili zależy głównie od upodobań smakowych, czyli czy ktoś lubi na ostro czy nie Dodajemy też sos chili, nawet jak ktoś nie lubi ostrego to musi być - dodaje aromatu i pysznego posmaku Smażymy całość aż powstanie nam zagęszczony sos. Makaron jak będzie już miękki odcedzamy i nakładamy na talerz. Na to kładziemy sos przygotowany na patelni i smacznego! |
wczoraj wpadlo mi w sledziowe lapki/kocie pazurki (niepotrzebne skreslic) kilka calkiem udanych przepisow ;p zamieszczam je ponizej (przepis na meatballsy pozostawiam do omowienia specjaliscie w tej materii ) Dania glowne: Mexican Lobster Chiken Spaghetti Squirrel Stew Fish Chowder Dodatki: Salad Desery: Japanese Cake Donut Chocotale Mus Banana Split zycze smacznego |
Ja oprócz zapożyczonego sosu do spaghetti robię niezły ryż do chińszczyzny(Od znajomej dostałem przepis). 1)Na olej wrzucić drobno pokrojoną cebulę i zeszklić. 2)Na cebulę wrzucić ryż i podsmażyć (chwilkę) 3) Do podsmażonego ryżu dodać wody(tak by przykryła ryż oraz 1/2 drobno posiekanej marchewki) oraz kostkę rosołową. 4)Przykryć to wszystko i dusić Ja kostkę rosołową najpierw rozpuszczam we wrzątku,bo wtedy równomierniej się wchłania w ryż. Kontrolować ilość wody(Jak za mało to dolać, jak za dużo to odsunąć pokrywkę i odparować. Sos robię kupny(Ma ktoś jakiś przepis)? |
1. Widze, Mkimuro, ze obaj mamy ta sama ulubiona potrawe a tak z ciekawosci: kroisz czosnek na kawalki czy tez tylko kroisz zabki na pol? 2. Polecam spaghetti alla puttanesca (gdzies juz wstawialem ten przepis, dlatego tez podaje tylko link): http://www.kafeteria.pl/bonappetit/przepisy/obiekt_int.php?id_p=522 3. Co zas pizzy sie tyczy: tak na 7 pizzy (rozmiaru wloskiego!) maka - 1 kg, oliwa - kieliszek, sol - 2 lyzki, woda mineralna (niegazowana) - decydujemy my drozdze - najlepiej piwne, ile? czym wiecj tym szybciej ciasto urosnie, ale bardziej sie bedzie czulo drozdze... Wyrabiamy ciasto ok. 3 godzin wczesniej przykrywamy na 10 minut mokra sciereczka nastepnie dzielimy ciasto na czesci i formujemy kulki (panetti), obtaczamy w mace i zostawiamy az wyrosna (pizzaiolo z ktorym rozmawialem mowil az o 12(sic!) godzinach, wszystko zalezy od ilosci drozdzy) i juz, jak nam "panetti" urosna, rozwalkowujemy ciasto (a w zasadzie formujemy je przy pomocy rak, troche oliwy na wierzch, sos i mozzarella i mamy Margherite - krolowa wszystkich pizzy Osobiscie z tego przepisu nie korzystalem, ale moj kolega robil i wyszlo! |
Mam wrażenie, że autorka zamieściła na forum post, który miał być wysłany na priva do kogoś z forumowiczów, ale skoro już tu jest - to odpowiem. generalnie po przejściu na dietę WSZYSTKO MIJA. Nie ma biegunek , wzdęć, wysypek. Oczywiście są wyjątki: a. osoby, które mają pewne trwałe skutki jedzenia glutenu - np. próchnica nie ustępuje po przejściu na dietę. Najwyżej nowe zęby się nie psują. b. skutki nieświadomego spożycia glutenu - no cóż nie da się tego na 100 % wykluczyć c. zwykłe schorzenia żołądkowe i inne - bycie na diecie bg nie chroni od wszystkich chorób. czy życie na diecie jest łatwe ? trzeba odróżnić trudności praktyczne - i psychiczne. IMHO wykluczenie glutenu wymaga tylko przyzwyczajenia, dostosowania przepisów kulinarnych, wyrobienia pewnych nawyków. I potem człowiek już mimochodem sprawdza składy, dostosowuje menu, wybiera określone knajpy ... Trochę tak jak katolik który przestrzega piątkowego postu, automatycznie kupuje tyle wędliny , żeby skończyła się w czwartek wieczorem, a na piątek planuje rybkę czy spaghetti. Ale jest też kwestia psychicznego stosunku do diety i innych ograniczeń. I tu chyba nie ma żadnej metody. Są osoby, które bez problemu opowiadają o celiakii przy stole, są takie które wolą powiedzieć - nie dziękuję bez wyjaśniania co im jest. A są tacy, dla których sama niemożność zjedzenia tego co wszyscy jest problemem nie do przejścia nawet jeśli mają smaczne zamienniki bg. Głodna - jeśli naprawdę czujesz się tak strasznie, zastanów się, co nie Ci pozwala zaakceptować diety ? |
Dziś małz jedzie na duze zakupy i duzo bedziemy gotować, na jakies 2, 3 dni Mamy w planach: Dla nas: - spaghetti w sosie pomidorowym z małżami (małże w promocji w Realu ) - krewetki smażone z czosnkiem (promocja) - ogórkowa - rosołek i pierogi z mięsem mielonym dla Misia (wg przepisu Betty) |
A macie jakies fajne przepisy na włoskie specjały ktore nie szkodzą jelitom??? Np spagetii jak robilam to zwsze kroiłam włoszczyzne, pozniej koncentrat pomidorowy, no i zawsze dodawałam troche tego sosu do spagetti z paczki - a teraz nie wiem czy tą "chemie" można dodać Osobiście uwielbiam kuchnie włoską, moje ulubione jedzonko |
zasady jak w grze filmowej tylko wklejamy fragmenty książek. Fajnie gdyby byly to cytaty bardziej znane (a nie np wiersze bułgarskiego dadaisty:) Acha! dufam ze sobie ufamy i nie uzywamy wyszukiwarek internetowych. Zaczne od ckliwego sofciku: "Polubiłem. Polubiłem spaghetti, a YYY nauczyła się wszelkich możliwych przepisów, by ciasto smakowało jak nieciasto. Złożywszy do kupy nasze wakacyjne dochody, pensję YYY, mój przewidywany zarobek za nocną pracę na poczcie w czasie świątecznego szczytu - jakoś dawalismy radę. To znaczy wiele było filmów, których nie oglądaliśmy (i koncertów na które ona nie poszła), ale wiązaliśmy jakoś koniec z końcem. Ale tylko tyle, że wiązaliśmy. To znaczy, że nasze życie towarzyskie zmieniło się drastycznie. Dalej mieszkaliśmy w Cambridge i teoretycznie YYY mogła się trzymać ze swoim muzycznym towarzystwem. Ale nie było na to czasu. Wracała ze szkoły na ostatnich nogach, a przecież musiała jeszcze ugotować kolację (jadanie w barach było dla nas sennym marzeniem). Moi przyjaciele okazali się na tyle wyrozumiali, by dać nam spokój. To znaczy nie zapraszali nas, wobec czego i myśmy ich nie musieli zapraszać, rozumiecie, o co mi chodzi." |
ooo klasowki u Cieslaka sa grrrrrrrube!! kumple pisali przepisy na spagetti i na ksiel. dwaj inni pisali teksty piosenek po angielsku. Ja napisalem ze skutkami choroby popromiennej jest goraczka i bol glowy. bylo tego wiele. przez jakis czas takie teksty byly w cwiczeniach do po dopoki ktos sie skapnal ze w cwiczeniach nie trzeba nic pisac tylko mozna robic slaczki. tym sposobem mam cale cwiczenia slaczkow.
|
Jako wielbiciel makaronów, owoców morza i kuchni śródziemnomorskiej wrzucę kilka przepisów na makarony penne i na spaghetti. Na początek: Penne z łososiem Proste, smaczne, a jakie wykwintne Przepis na cztery porcje: - 1/2 paczki makaronu penne - paczka wędzonego łososia (100g) - słoiczek oliwek bez pestek - pęczek koperku - 2 ząbki czosnku - 3/4 "buteleczki" Ramy Cremefine (do gotowania) - 2 łyżki stołowe oliwy z oliwek Makaron gotujemy, wrzucając go do 1,5 litra wrzącej, osolonej wody z dodatkiem oliwy z oliwek (1 łyżka), kiedy jest już prawie gotowy (al dente), na rozgrzaną patelnię wlewamy łyżkę oliwy z oliwek, i wrzucamy posiekanego łososia i pokrojone w plasterki oliwki, następnie dorzucamy wcześniej odcedzony i przepłukany zimną wodą makaron (bardzo ważne !), dodajemy posiekany koperek i przeciśnięte przez praskę dwa ząbki czosnku. Chwilę smażymy na średnim ogniu, a następnie "zalewamy" Ramą i na wolnym ogniu doprowadzamy do zgęstnienia naszej potrawy (nie może być żadnego sosu !). Na sam koniec doprawiamy odrobiną pieprzu i ... gotowe. Nie zalecam solenia (słone są oliwki i łosoś) Na talerzach można naszą potrawę przystroić listkiem świeżej bazylii i kawałkami pokrojonego w ćwiartki pomidora. Smacznego |
ja preferuje 3 rodzaje pokarmu na gastrofaze: 1. spaghetti - przepis jest banalny skladniki: Makaron (ilość zalezna od glodu:]) 0.5 kg miesa mielonego albo pokrojona na palsterki piers kurczaka, gotowy sos Łowicz (najlepsze to slodko-kwasny, boloński meksykański) Przyrzadzenie: najpierw wstawiamy wode na makaron(zakladam ze każdy umie ugotowac makaron), smazymy na patelni nasze mieso na srednim ogniu ok 5-6 min w miedzy czasie jeśli zagotowała sie woda wrzucamy makaron, pod koniec smazenia miesa do osobnego garnka wlewamy gotowy sos ze sloika, podgrzewamy go i gdy mieso jest gotowe wrzucamy je do sosu, podgrzewamy na malym ogniu do czasu az makaron bedzie gotowy, nakladamy sobie porcje makaronu i sosu(zaleznie od glodu) i gotowe 2. ryz z jogurtem skladniki: 200g ryzu, 0,5l jogurt smakowy. przyrzadzanie: gotujemy ryz(zakladam że posiadacie ta umiejetnosc), gdy ryz jest gotowy mieszamy go jogurtem i mamy berliso XXXXXL Najprostszy sposób 3.owoce skladniki: owoce(wedle upodobań). przyrzadzanie: wizyta na stoisku z owocami życzę smacznego |
1. spaghetti (oczywiście samemu zrobione moim wypróbowanym przepisem). *castagnet Ja dodaje jeszcze przed samym wyłożeniem trochę strartego sera do sosu przed samym wyłożeniem na talerze oraz tak jak Ty na posypkę. 2. Barszcz czerwony z uszkami ew. pierogami 3. Kebab 4. Pizza |
Ugotować kanapki... Łako zdradź przepis xD. Co do moich umiejętności kulinarnych. Nie jestem może jakimś szefem kuchni, ale ugotować rosół, pomidorową, barszcz ukrainśki (polski), naleśniki, kotlety najróżniejsze, spaghetti, pizze i troszkę jeszcze potraw... umiem przygotować bez przepisu. A tak pozatym większość potraw po 2-3 razie spokojnie mi wychodzi ^^. Co do porad Babuni xD. Mam kilka: -do ciasta naleśnikowego dodać przed smażeniem trochę oleju. Dzięki temu na większości patelni nie będą przywierać nawet jeśli nie użejmy słoniny czy innego tłuszczu bezpośrednio na patelni -jeśli nie chcemy śmieci w zupie związujemy włoszczyzne sznurkiem pochodzenia naturalnego. -przed przystąpieniem do tworzenia jakiejś potrawy (nie znając zupełnie tegoż jadła) przejżyjmy trochę więcej niż jeden przepis -niezależnie czy robimy naleśniki na słodko czy nie zawsze dodajemy szczypte soli lub cukru (zależnie od tego które naleśniki xP) -jeśli chcemy aby ogórki ukisiły nam się szybko i jednolicie, odkrajamy z obu stron ich czubki przed włożeniem do słoika (czy w czym tam kisicie ^^ To narazie tyle xP. |
Wieżcie mi lub nie, ale ponoć dobrze gotuję xP Umiem ugotować Barszcz, Żur, rosół z kury, kilka innych rodzajów zup, De Vollay'a, schabowe, Spaghetti, Lasagne, Grzanki francuskie, Jajecznicę na kiełbasie, kilka rodzajów deserów i ciast xP I wcale nie ciast dotowych z Dr. Oetkera xD Poda mię ktoś przepis na omlet na ostro i słodko?? xP W moim domu niestety sztuka smażenia omletów i sufletów jest zapomniana xP
|
Pomijając papierosy mamy bardzo podobne upodobania. Od siebie dodam jeszcze pizze i wszelkiego rodzaju spaghetti (najlepiej według przepisu ojca, czyli więcej mięsa niż makaronu ), łazanki, pyzy etc. A co do zieleniny, to owszem, dobrze, że jest, bo świnki i krówki mają co jeść. Ja generalnie fatalnie się odżywiam. Sniadań (poza wakacjami - wtedy często siędzę rano w domu i przez to jestem głodny) nie jadam jakieś 6 lat. Ostatnio wróciłem też do starej dobrej diety - nie jeść po 18 (ogólnie wieczorem), więc zazwyczaj jem po powrocie z uczelni i tyle (ale za to konkretny posiłek ). |
ja bym proponował przepis na spagetti mojego pomysłu :D (zaznaczam ze jadalne i nawet smaczne) potrzebne składniki jakis makaron (najlepszy od wczoraj od rosołu) ketchup zólty ser oregano makaron podgrzewamy w mikrofalowce moze byc juz polane ketchupem ew. ketchup dodajemy po wyjeciu na to scieramy na tarce zólty ser posypujemy oregano i mamy pyszne spagetti :D Danie to powstało z barku innych surowców do spozycia w ktorys poniedziałkowy ranek :D |
no i tosty francuskie...dobra sprawa i sycaca... potrzebne: weka, mleko, jajko. obtaczamy kromi najpierw w melku pozniej w jajku, smazymy na rozgrzanym oleju i koniec. no i spagetti zawsze zostaje. makaron plus sos z torebki pozniej jeszcze napisze przepis na swietny omlet..ale to pozniej |
Tak to czytam i czytam i coraz bardziej głodny się robię, ale te porcje to jak widzę bardzo małe (jak dla kogoś kto na raz potrafi zjeść jajecznicę z 12 jajek na kiełbasie i cebuli ) a żeby nie było ot to podam jeszcze przepis na fajną sałatkę: potrzeba: puszkę tuńczyka, puszkę kukurydzy, kostkę zółtego sera, (mogą być jeszcze jajka) majonez, musztarda, sól, pieprz robienie sałatki polega właściwie tylko na starciu sera na takie grubsze paski, nie tak drobne jak do spaghetti i wymieszaniu tuńczyka z serem i kukurydzą (ew. jajkami na twardo pokrojonymi w kostkę), całość należy zagęścić majonezem i musztardą, oraz doprawić solą i pieprzem i voila pyszna sałatka ilość tuńczyka i jajek zależy od tego co kto lubi |
Czy oprocz Ciotki sa tu jeszcze jacys fani kucharzenia ? A moze chociaz okazyjni amatorzy ? Jesli potraficie zrobic cos jadalnego do zarcie do podzielcie sie przepisami Ja w tym roku nauczylam sie robic lasagne, skorzystalam z tego przepisu http://www.pk.linux.gda.pl/spaghetti/lasagna.html , z tym ,że dalam troche mniej mięsa i parmezan mozna oczywiscie zastapic innym gatunkiem sera Oprocz tego potrafie jeszcze zrobić dobra pizze i salatke , potem przepisze przepisy |
ja potwierdzam, że "PomysŁ na..." się sprawdza. Tak samo jak mrożone dania Hortexu - najbardziej lubię danie prowansalskie (to z kurczakiem, o którym pisaŁa Canevas). Poza tym różne dania sŁoikowe, spaghetti, leczo, warzywa (pomidory, kolorowe papryki, kabaczek, cebula, mrożona wŁoszczyzna) podduszone na al dente z makaronem kokardki i do tego jakaś surówka lub saŁatka. Lubię też robić gulasz - może dŁugo trzeba dusić żeby mięso byŁo miękkie ale ekspresowo się wszystkie skŁadniki wkŁada do garnka Mój przepis na gulasz: mięso gulaszowe - kupuję zwykle ok. 1 kg bo w trakcie duszenia mięsa "ubywa", a tak starczy na 2/3 obiady, pomidory - 2/3 (można też dodać pomidory w puszce), cebula - 2 średnie pokrojone w kostkę ale mogą też być pióra, papryka - różne kolory, kabaczek (niekoniecznie - jeśli tak to dodać w trakcie duszenia bo szybko się rozpada) grzybki suszone, mrożona wŁoszczyzna - ok. 1/3 paczki, kostka rosoŁowa - wrzucam 2 - woŁową i grzybową. Wszystko zalewasz wodą zimną (tak żeby zakryŁa wszystko w garnku) przykrywasz i dusisz aż mięso będzie miękkie. Zwykle podaję z kaszą gryczaną i mizerią. Pychota |
Jak się dobrze poszuka na necie, to można znaleźć przepisy na placki do tortilli. Ostatnio się natknęłam, ale akurat już miałam kupione. Jeśli chodzi o typ kuchni, to ja bardzo lubię ogólnie- azjatycką (oprócz susi). Ale nie pogardzę również włoską pizzą lub spaghetti, meksykańską tortillą albo taco, i ogólnie różnymi międzynarodowymi specjałami Ale nasza rodzima jest też THE BEST |
Okazuje sie, ze nie wszyscy potrafia jesc spaghetti. Maly instruktaz. http://www.annamariavolpi..._spaghetti.html jesli macie przepisy na fajne domowe sosy - wklejajcie |
No to na początek Pasta alla Norma - do spaghetti. Na dwie osoby (romantycznie ) ?redniej wielkości bakłażan Puszka pomidorów pelati najlepiej od razu w kawałkach Dwa ząbki czosnku Oliwa Przyprawy - oregano, bazylia - najlepiej żywa, co kto lubi Pieprz i sól do smaku I niestety ricotta solona (może być ser owczy, miękki niewędzony oscypek ewentualnie capri, chociaż to nie to samo) Bakłażan kroimy w plastry grubości 3 mm, solimy, jak się zroszą, płuczemy i smażymy na oliwie. Następnie odsączamy. Rozgrzewamy oliwę na patelni, wrzucamy czosnek roztarty z solą (chociaż Włosi wrzucają cały ząbek i jak się zbrązowi wyjmują - służy to aromatyzowaniu oliwy), na to wlewamy pelati, smażymy chwilę i doprawiamy przyprawami. Można dać szczyptę cukru, żeby zneutralizować kwaśny smak pomidorów, ale nie jest to niezbędne. Gotujemy spaghetti al dente. Następnie w gar spaghetti, gdzie zostały ze dwie łyżki wody po gotowaniu ładujemy pomidory. Mieszamy. Wykładamy na wielką entuzjastycznie południową michę, Na wierzch rozkładamy plastry bakłażanów, posypujemy startym serem i wtykamy gdzieniegdzie świeżą bazylię dla ozdoby. Osobno w miseczce można postawić resztę plastrów bakłażana i ser, żeby każdy mógł sobie radośnie dołożyć do spaghetti. KOCHAM BAKŁA?ANY Jutro c.d. przepisów . |
No to jeszcze jeden przepis w stylu - budżet końca miesiąca i uciekam do roboty. Pasta all'amatriciana - do bucatini, ale spaghetti też will do. Jak zwykle oliwa, czosnek (ze dwa ząbki) A do tego: Kilka plastrów boczku, Dwie duże cebule Gęsty przecier pomidorowy Sól i pierz, papryczka chili Ser pecorino albo parmezan Boczek kroimy w drobną kostkę Cebulę traktujemy na drobno robotem krojącym Na oliwę wrzucamy czosnek tak, jak pisałam wyżej, obsmażamy boczek, dorzucamy cebulę, chwilę smażymy razem, aż się zeszkli i dodajemy przecier i jedną małą papryczkę chili (potem ją usuwamy) - sos ma być ciemnopomarańczowy (piszę, bo ja dorzucam pomidorów na oko). Gotujemy przez chwilę, żeby smaki się połączyły. Solimy i pieprzymy do smaku. Reszta jak w standardzie. Gotowane kluchy al dente, domieszany sos, radosna micha, a na wierzch ser. |
Drogie Panie czytajac te posty o zapiekankach az slina mi cieknie Jest to moja ulubiona sprawa Uwielbiam zapiekanke po warszawsku, klasycznie makaron spaghetti do tego wbite dwa jajeczka, podsmazona kielbaska i cebulka, nic wykwintnego ale ja to poprostu lubie Jeden z moich znajomych serwuje swoim gosciom zapiekany makaraon nie wbyloby w tym nic nadzwyczajnego ale makaron gotuje w piekarniku ! w jakims bulionie pomidorowym a wczesniej faszeruje go przygotowanym zamarynowanym posiekanym mieskiem (taki grubymakaron do nabijania) na calosc wrzuca jeszcze serek... mistrzostwo ale nie chce zdradzic przepisu na ten "pomidorowy bulion" |
MUSAKA (kuch. grecka) Potrzebujemy: - bakłażana średniej wielkości -250-300 g mięska mielonego -300 g ziemniaków - 2 łyżki oleju - 4 łyżki startego żółtego sera - fix do spagetti bolognese Ziemniaki obieramy i kroimy w cieniuteńkie plasterki (ja to robię taką ręczną szatkownicą - wyglądają jak chipsy Bakłażana myjemy i kroimy w kostkę, solimy Mięsko podsmażamy na oleju, później dodajemy bakłażana i całość dość krótko smażymy. Dolewamy 2 szklanki wody i wsypujemy fix. Dokładnie mieszamy i zagotowujemy. Wrzucamy ziemniaki i całość gotujemy około 3 minut. Doprawiamy słodką papryką, solą i pieprzem. Przekładamy do formy do zapiekanek lub naczynia żaroodpornego (otwartego) posypujemy żółtym serem i zapiekamy okolo 35 minut. Dla mnie bomba p.s. przepis pochodzi z opakowania jednego z fixów Sprawdzony |
Lubicie? Ja ubóstwiam Podzielcie się proszę przepisami na Wasze ulubione, bo chętnie spróbuję nowych Mój ulubiony ostatnio to przepis podawany kiedyś przez Pascala w TVN, trochę zmodyfikowany Bucatini alla carbonara Bucatini to długie rurki makaronowe, bardzo cienkie, podobne do spaghetti, tylko z dziurką w środku. Na wstępie lojalnie uprzedzam, że przy tym daniu dieta zaczyna się dopiero od jutra. Ale jest takie proste i oczywiste, że nie sposób sobie odmówić. Dla 4 osób Czas przygotowania: 25 min. 500 g makaronu bucatini (oczywiście możecie spokojowo użyć spaghetti) 1 łyżka oliwy z oliwek 200 g chudego bekonu 4 jajka 300 ml gęstej śmietany 50 g parmezanu tartego sól morska 1 pęczek natki pietruszki pieprz Jak to zrobić: 1. Ugotuj bucatini w dużej ilości wody z solą morską i łyżką oliwy. 2. Pokrój boczek w paseczki. 3. Oddziel żółtka od białek. Ubij żółtka ze śmietaną i 2,5 łyżkami tartego parmezanu. Dodaj sól i pieprz do smaku. 4. Podsmaż boczek na patelni na złoto. 5. Zahartuj makaron pod zimną wodą, dodaj trochę oliwy, żeby się nie sklejał. 6. Wymieszaj boczek z makaronem i wlej sos. Szybko podgrzej całość na małym ogniu (jaja nie mogą się całkowicie ściąć). 7. Podawaj od razu z siekaną natką i parmezanem. zaczerpnięto z: poprostugotuj.onet.pl A ja wymieniam bekon na pieczarki albo szparagi i szynkę, śmietanę na mleko i dodaję jeszcze serki topione - pychotka A wygląda tak:
|
Alma a ja chyba cos takiego jadłam. Mama mojego misia robi taki makaron. Pewnie to ten od Palscala tylko przerobiony Tez makaron spaghetti, ugotowany.Po odcedzeniu wody dodac starty ser żółty (najlepiej tostowy bo sie fajnie ciągnie), śmietana, do tego pokrojony w kostkę i przesmażony boczek. Wszystko wymieszać a na talerzu posypac pieprzem....Mniam...aż zgłodniałam |
Ja użyłam argumentu zaczerpniętego od Musierowicz: „Nie mów mi, że człowiek z wyższym wykształceniem, mówiący biegle dwoma językami obcymi, nie jest w stanie zrozumieć, o co chodzi w przepisie na naleśniki!” – i zadziałało Ale muszę przyznać, że gotując Ł. jest baaardzo dosłowny jeśli chodzi o przestrzeganie wskazówek – ostatnio miał zrobić coś na szybko i poprosiłam go o spagetti z oliwą i czosnkiem (wiecie, oliwa lekko podgrzana, czosneczek podsmażony, aromatyczny, to tego trochę ziół, przyprawy...) – dostałam makaron polany zimną oliwą z surowym czosnkiem Innym razem miał zrobić budyń – zaczęłam mu tłumaczyć co i jak, a on się obruszył, że przecież „budyń to on wie, jak zrobić”. No Ok. Wiedział – ale miał doświadczenie z budyniem, w którego składnie już był cukier, więc nie przyszło mu do głowy, że nie jest to cechą wszystkich budyniów Wyszedł niejadalny Ale jeśli wytłumaczę krok po kroku, a on dokładnie zapisze – to wychodzi mu po mistrzowsku |
Piersi z kurczaka: SAŁATKA Z GYROSEM: sos: ketchup mieszamy z majonezem (kolor musi byc rozowy- nie za bialy i nie za czerwony) piersi z kurczaka kroimi w kostke i podsmazamy na oliwie z cebulka doprawiajac do smaku, dodajemy do smazenia przyprawe "do gyrosa". Odstawiamy do wystygniecie w duzej misce ukladamy warstwowo: -poszatkowana kapuste pekinska -pokrojona w kostke kolorowa papryke -pokrojone w kosteczki ogorki konserowe -pokrojona drobno cebulke -gyros z kurczaka (na tą warstwe kladziemy nasz rozowy sos) i po kolei kolejne warstwy tak aby kazda byla polozona 2 razy (kapusty musi byc troszke wiecej- mozna ja tez lekko osolic i popieprzyc). Polecam podawac z grzankami (np. kupne gotowe bagietki ziolowe do piekarnika) Inny przepis na zupelnie inna salatke z kurczakiem podawalam w temacie (kolacja we dwoje), tak samo tam tez znajdziecie moj przepis na tortillki z kurczakiem:) Jesli chodzi o mieso mielone to chyba glownie spaghetti... ale bardzo lubie kebabki:D KEBABKI: mieso mielone doprawiamy tak jak na kotlety mielone jednak dodajemy do nich spora ilosc przyprawy do gyrosa lub kebabu:) (ja polecam przy doprawianiu dodac troche rozpuszczonej we wrzatku kostki rosolowej), do tak doprawionego miesa dodajemy drobniutko posiekana natke pietruszki i mieszamy wszystko. Z miesa formujemy malutkie podluzne kotleciki, ktore smazymy na niewielkiej ilosci oleju z cebulka. Doskonale pasuje do tego albo sos czosnkowy albo rozowy sos (ketchup+majonez), ja lubie je jesc z ryzem z kurkuma i groszkiem:) ale to juz jak kto lubi:) pozdrawiam. |
Ja tylko gotowe dania typu zupki <lol2> .... A tak po za tym moją specjalnością jest spagetti , którego przepis jest tajemnicą ... Pyszne .. Każdy tak mówi jak spróbuje .... No i naleśniki ... Cieniutkie i delikatne z bita śmietanką i syropem z pomarańczy i likieru cytrynowego z czekoladowymi wiórkami <mniam> :lol: No a po za tym wolę piec niż gotować |
maethi:przepisz sie do naszej rodziny oto nasze najczęstsze jedzionko -spaghetti -naleśniki -goląbki -biała kiebłasa(dobrze przyprawiona) z chrzanem -pomidorowa -schabowe -kurak w jakielkolwiek postaci -francuskie tosty -jaja w jakiejkolwiek postaci (na miekko wg.mnie najlepsze) -w lato chłodnik (gdzieś w necie szlaja się mój przepis na niego ) |
Spaghetti carbonara Składniki: 40 dkg makaronu spaghetti 15 dkg boczku, pokrojonego w bardzo cienkie plasterki 5 dkg tartego żółtego sera (Pecorino) 1 łyżka oliwy z oliwek 1 jajko 3 żółtka jajek 1/3 szklanki białego wina 1 średnia cebula pokrojone w cienkie plasterki Sposób przyrządzenia: Do dużej miski wlewamy jajko i 3 żółtka, dodawać stopniowo utarty żółty ser (cześć można pozostawić do posypania gotowej potrawy) cały czas mieszając, dodać pieprz, wymieszać. Na patelni rozgrzać oliwę, dodać pokrojony w słupki boczek, zrumienić, wyjąć łyżka cedzakową, odłożyć na talerz. Do pozostałego na patelni tłuszczu dodać cebulę, zeszklić, podlać winem, zredukować, dołożyć przyrumieniony boczek, wymieszać, odstawić. Makaron ugotować wg przepisu na opakowaniu, odcedzić, dodać do sosu na patelni, podgrzewać przez trzy minuty mieszając. Do gorącego już makaronu, cały czas mieszając wlewać cienką strużką masę serowo jajeczną, podgrzewać jeszcze chwilę i podawać. W przepisie celowo pominięto sól, gdyż składniki potrawy są wystarczająco słone. |
hehe niezły temat uwielbiam włoską kuchnię a zwłaszcza spagetti. przepisu nie posiadam jako takiego bo kupuję sos w torebkach. z "doświadczenia" wiem że do spagetti nie można dać innego mięsa jak piersi z kurczaka lub schab (najlepiej kulinarny tzn. wcześniej osolony - po usmażeniu jest mięciutki i rozpływa się w ustach). pizza wchodzi mi równie dobrze jak spagetti i drobna przestroga dla wszystkich: nie róbcie pizzy z wątróbką! kiedyś po upaleniu się zrobiłem takową pizze i nie dość że zapach był raczej mało apetyczny to ciasto było twardości płytki chodnikowej Pzd |
Znaczy... Nie jestem jakiś strasznie podniecony jak próbuję coś ugotować, ale czasem się cieszę że mogę to zrobić ;D Babcia uczyła mnie robić kiedyś pierogi ruskie i to jest tak właściwie jedyna bardziej złożona rzecz którą potrafię zrobić... No bo taka jajecznica czy spaghetti to banał i to każdy potrafi... Jeszcze ostatnio studiowałem babciowe przepisy na racuchy.. O i jeszcze taka dobra pieczeń jest z jajkiem.. Tylko jasna cholera mi nie wyszła taka jaka powinna być... No ale już filety z kurczaka zasmażane z serem z drobną pomocą mamy wyszły ;D Teraz będę próbował zrobić Waniszowe danie, tylko jeszcze nie wymyśliłem jakie... ;D |
To juz dzisiaj robisz ten obiad, ale moze sie przydac: jezeli idziesz na tanioche, to polecam makaron Vitella czy jakos tak za 1.25zł z Biedronki + Culineo Fix do spaghetti Napoli za 1.25zł(do spaghetti bolognese jest zbyt wodnisty), gotujesz to wszystko wedlug przepisu i dodajesz do sosu miesa mielonego podsmazanego na patelni lub garnku, ale bez miesa smakuje tez dobrze. Nie zapomnij posolic wody na makaron, optymalna wartosc to 3 lyzeczki soli Jezeli chcesz bardziej "wykwintnie", to kupujesz w biedronce schabowe kotlety(za okolo 8 zeta jest 6!), kupujesz pare kilo ziemniakow, jakas gotowa surowke kotlety rozbijasz, ziemniaki gotujesz w posolonej wodzie, ubijasz z maslem prawdziwym z mleka(margaryny do ziemniakow sa ch... ekhm. I dodajesz koperek, do ziemniakow, ubijasz, robisz jakis sos(z Winiary albo Knorr'a sa dobre) polewasz ziemniaki sosem i masz zajebisty obiad Chyba ze chcesz zupe, to kupujesz(zas w Biedronce, tam mi wychodzi najtaniej ) mrozone warzywa, gotujesz wode, do gotujacej sie wody wrzucasz warzywa, mozesz dodac pokrojone w kostke ziemniaki lub makaron, najlepiej zalac mlekiem bo bardziej zdrowe(zawiera mniej tluszczu), doprawiasz pieprzem, solą lub weget i jakimis przyprawami. Opcji jest wiele EDIT: Dlaczego mi nie nalicza postow? Wiem ze to nie jest wazne, ale cos sie chyba zepsulo |
Hejka dziewczynki:) Już 11 dni po ślubie Ale mój ukochany dzisiaj poszedł do lekarza po L4 bo też jest chory. Na dodatek tato z pracy musiał iść do lekarza i też biedaczek leży chory w łóżku. Moja mama tez cos się słabo czuje, ale chodzi do pracy i kuruje się sama. Wygląda na to, że ja wszystkich pozarażałam - niedobra jestem Mam nadzieje ze wszyscy dojdą do zdrowia szybko. Żabolku jesli chodzi o przepis pierwszej potrawy, to nie wiem skąd go wziął ale był to ryż z groszkiem, kukurydzą, cebulką i nie pamiętam co tam jeszcze było, ale wszystko było uduszone w sosie i naprawdę pyszne. Jak mąż wróci to zapytam:) A wczoraj zrobił spaghetti z cebulą i tuńczykiem Naprawdę bardzo dobre. Zjedliśmy prawie całe sami hihi Wogóle to Co tydzien wychodzą w Gazecie Wyborczej ksiązeczki z przepisami. Mamy już 2 numery "pizza" , "spaghetti" za tydzień ma być lasagne i mąż obiecał że mi zrobi lasagne ze szpinakiem Fajnie że kolekcjonujemy coś na przyszłość dla nas czyli przepisy kulinarne Od czegoś trzeba zacząć::) |
Spaghetti w godzinę Składniki(na 2 porządne porcje) 200g makaronu spaghetti 25dag mielonej wołowiny(można kupić lub przemielić w maszynce) 3 ząbki czosnku 1 spora cebula przecier pomidorowy 1 papryka czerwona pół pęczka natki pietruszki cukier sól, pieprz olej Przepis: Umyć i obrać cebule oraz paprykę, czosnek zmiażdżyć. Na mocno rozgrzanym oleju przysmażyć mięso. Dodać cebulę, czosnek, paprykę i przecier pomidorowy. Przyprawić do smaku (ja dodałam też Vegety) Dusić pod przykryciem około 25 minut, raz na jakiś czas mieszając. Makaron ugotować w sporej ilości osolonej wody, odcedzić. Połączyć z mięsem i warzywami oraz posypać sporą dawką posiekanej natki pietruszki. Podawać na gorąco. Smacznego :) |
To moze ja rzuce jak ja robie te Frikadele Mora i nawet czasem te z Lidla <jak akurat tam zakupy robilem No wiec siekam pare frikadel dosc drobno, podsmazam na patelni <bardzo mocno bo dla mnie im bardziej podsmazona tym lepsza> razem z cebula i boczkiem<jakis posiekany co jest dostepny w kazdym sklepie>. gotuje makaron <jakikolwiek, ja daje zwykle spagetti> odcedzam makaron, wrzucam do odcedzonego makaronu wszystko z patelni + potarty zółty ser- mieszam dokladnie. To wszystko do naczynia zaroodpornego z dwiema malymi kostkami masla na wierzchu i startym zóltym serem posypanym i do piekarnika na 7-8 minut. I wychodzi calkiem fajne danie przepis troche zmodyfikowany zostal przezemnie ale mi smakuje VERY GOOD moja dziewczyna lubi to zmieszac po sporzadzeniu troche z przecierem pomidorowym, wiec tak tez mozna. Pozdrawiam ide na kolacje |
Jak gotujesz? - Ja uważam, że świetnie xD Jak oceniają twoją kuchnie przyjaciele? - Medzia wypluła budyń na wodzie, ale lubi moje suche tosty ^^' Twoje ulubione śniadanie - Tosty z fetą xD Nic wielkiego ^^ Twój ulubione obiad - Sałatka z fetą mej mamy... nie chce mi się pisać przepisu. Ew. spaghetti i mrożonki xD Twoja ulubiona kolacja Płatki z mlekiem xD Twoja ulubiona przekąska - A to różnie xD Ulubiony napój - KAAAAWA! Czyją kuchnie uwielbiasz - Japońską xD? jakiej potrwy byś nie zjadł/a - Psa? O_o |
Jak gotujesz? eee... xD bez komentarza xD ostatnio wywaliłam przez przypadek dwa opakowania klusek do spaghetti przy odcedzaniu xD ale raczej smaczne było jak dogotowałam nowe :> i gotuje jak już to tylko smaczne rzeczy! xD Jak oceniają twoją kuchnie przyjaciele? Raczej nie gotowałam jeszcze dla innych ale na obiad nie narzekali Twoje ulubione śniadanie (+opis przyrządzenia jak można) jajko na twardo z bułeczką z sezamem :) do tego kakao xD Twój ulubiony obiad (+opis przyrządzenia jak można) Pizzaaaa xD lub spaghetti domowej roboty (znam taki przepyszny przepis na spaghetti z czosnkiem^^), pierogi, leczo, ziemniaki z jakimś sosem pomidorowo- paprykowym Twoja ulubiona kolacja (+opis przyrządzenia jak można) hmmm... w sumie to nie mam ulubionej kolacji ^^ najlepiej dwie kanapki przekładane z dużą ilością dodatków ^^ Twoja ulubiona przekąska (+opis przyrządzenia jeśli sie robi to recznie) lody, w sumie to nie wiem ^^ ulubiony napoj gorąca czekolada, capuccino xD herbatka (koniecznie z cytryną!) Czyją kuchnie uwielbiasz włoską ^^ a tak na serio moich rodziców jakiej potrwy byś nie zjadł/a nigdy, przenigdy sosu pieczarkowego! bleh nie cierpie pieczarek ^^ i owoców morza też nie lubie ^^ i nie lubie wątróbek, móżdżków, płucek itp. ^^ |
Widzisz Cerebus... zamiast cieszyć się życiem i andrzejkami rozmyślasz nad moją wypowiedzią, czy choć przez chwilę pomyślałeś o osobie której zależy na zbudowaniu prostownika?...Wątpię w to. Nie muszę nikomu udowadniać swoich racji, mam swoje zdanie które jedynie tylko i wyłącznie utwierdzam, jednak jestem otwarty na argumenty. Nie zmuszaj mnie do polemiki bo źle się to skończy, a uwierz mi bywam zawzięty. Mam tylko 24 lata. A t(y)?...56 Nie uważam , być może ale to co piszesz jest na poziomie 17-latka. Jeśli jeszcze raz za"vetujesz" moje słowa to będę deptał ci po piętach wbijając w plecy konkretne argumenty. To może zaboleć. Daruj sobie szacuneczki i inne sprawy. Jeśli chce zrobić prostownik po co mi wiedza o historii prostoników o selenach itp. skoro jestem np. muzkiem smyczkowym i potrzebuje zwykłego przepisu typu "wrzuć makaron do osolonej wody wyjmij...dodaj sos Włala masz spaghetti "..In Trust wiht Good we fight for a bater tomorrow. It's only my simply word's Cerebus. I will be fight with U. |
A ja z kolei jestem ogromnie wdzięczna mojemu mężowi za ten makaron z biedronki, bo do niedawna dzięki temu jadłam cokolwiek, sama przyszykować nie mogłam, a nic innego mój miły nie wymyśli gdy ma 15 minut na gotowanie Groszek z biedronki bywa zresztą całkiem całkiem jak jest się głodnym Daga, kapusta brzmi zachęcająco, uwielbiam przepisy 'regionalne' - połowa uroku ich konsumpcji tkwi właśnie w regionalności. Mój miły na gwiazdkę kupił mi 'kuchnię wegetariańską świata' - wreszcie będę mogła ją wypróbować, bo moja dzidzia ostatnio szaleje z umiarem |
Psychokotek, a propos braku apetytu u Jasia. To z 44 tygodnia kalendarza:
|
Dziewczyny ratujcie!! Obiecałam sobie ze zrobie Sebie na Walentynki romantyczna kolacje, tylko mam jeden mały problem, aż wstyd się przyznać ale jeszcze nigdy nie robilam takiej kolacji i nie mam zielonego pojecia co by tu dobrego przygotowac to jedzonka no i wogole... Szukałam na necie jakichs fajnych smacznych przepisów ale sa tam same "romantyczne obiady" - S wraca pozno z pracy i nie chce robic zadnego spaghetti, poledwiczek, krabow itp. chcialabym jakas syta, lekkostrawna kolacyjke...z jakims deserkiem... Narazie wymyslilam sobie jedno danie: wedzone płaty lososia udekorowane warzywkami z majonezem i jajkami(powinny byc przepiorcze),ale dalej nie mam pojecia.... Poradzcie cos dziewczyny: błagam |
Ostatnio jadłem dobre spaghetti, a mianowicie Toscana. Rzecz jest prosta - to sos z pomidorami, pieczarkami, bazylią i odrobiną oregano. Do sosu należy wrzucić posiekane zielone oliwki i sos Toscana jak malowany. Wersja dla leniwych: taki sos Toscana produkuje Knorr, więc można kupić gotowy. Do tego tylko dokupujemy tylko zielone oliwki, odlewamy zalewę, kroimy na kawałki, najlepiej na połówki lub ćwiartki (wzdłuż, a nie w poprzek) i dodajemy do sosu. Możemy oczywiście kupić oliwki posiekane. Do tego oczywiście makaron i gotowe. Całość można posypać startym serem, np. parmezanem. Smacznego! W ogóle spaghetti lubię w każdej postaci. Lubię też sos carbonara. To z mięsem wieprzowym (najlepiej boczkiem lub po prostu z innym mięsem, np. takim jak na kotlety mielone). Prócz tego oczywiście czosnek, cebula, jajka, oregano, śmietana. Można posypać na koniec natką pietruszki lub startym serem. Od szczegółowych przepisów roi się na stronach internetowych o tematyce kulinarnej. Można oczywiście dowolnie je modyfikować - wedle uznania. |
- Nie, na dziś. - palneła, posyłając mu przelotnego buziaka i wróciła na swoje ulubione miejsce na kuchennym blacie. - O patrz na to! - rzuciła entuzjastycznie, wskazując gestem na jedną z kartek. - Coś jak spagetti. Ale nie spagetti. - oznajmiła, wertując dokładnie cały przepis. -Tylko... Czy my mamy piekarnik? - spytała, nawet nie rozglądając się po pomieszczeniu. |
-Nic angielskiego i nic francuskiego. Juz dawno tego nie roniłam.-powiedziała i postawiła przed nim talerz ze smacznie pachnącym spaghetti. -No prawdziwe neapolitańskie spaghetti. Przepis dostałam prosto od koleżanki z Włoch.Mam nadzieję ze bedzie smakować.-powiedziała siadając napreciw niego. |
Nie mów "hop", bo jeszcze nie było wosu i historii... xD Ani historii sztuki, która mnie interesuje, a wolę, żeby była prosta. XD Dlaczego nie ma więcej tak prostych przepisów, jak spaghetti alio e olio? XD |
Mogę powiedzieć ja bo niedawno byłam we Włoszech. Ogólnie pasta określa się makaron wszelkiej maści.Przekonałam się,że do spagetti nie trzeba długiego makaronu a można dodać rurki,muszelki,świderki itd. Uwielbiają dodawać sos pomidorowy, mielone mięso i do tego ser parmezański koniecznie z jakimś winem czerwonym. I u nich posiłki są 3 daniowe. I u nich jest nietaktem jeśli ktoś u nich nie zje makaronu bo zaczynają mysleć:Może ja źle gotuje,może nie smakuje? Wiem,że u nich pasta jest świętością .Nawet na przepisach podają jaki makaron i wino powinno się podac do potrawy. |
Spaghetti a'la Harry Potter (nie wiem dlaczego tak, ale zawsze...) makaron "Bartolini" szynka ser żółty keczup Pudliszki oregano Gotujemy makaron. Szynkę kroimy i podsmażamy, dodajemy keczup. Ser drobno kroimy lub ścieramy i dorzucamy na patelnię. Do tego dodajemy makaron. Mieszamy i podgrzewamy. To wszystko posypujemy szczodrze oregano! Gotowe! ;p (Przepis powstał dziś... Nie miałyśmy pomysłu na obiad z koleżanką, ani kasy na kupno xD ) |
ja tam niby umiem pare rzeczy zrobic - spagetti, ryz z kurczakiem, frytki /po co sklepowe jak mozna swieze?/ placuszki ziemniaczane itd, raz do roku moge nawet jakies ciasto upiec - tylko ze mi sie nigdy nie chce ;p jakby mi mamuska 100% wyzywienia nie zapewniala to pewnie bym wiecej umiala zrobic tylko tosty czesto robie bo to moje sniadanie praktycznie codziennie a macie jakies przepisy elo ? ^^ |
Lubie siedzieć w kuchni dlatego że lubię jeść...i lubię też czasem coś przygotować...a co potrafię zrobić? Z głodu na pewno bym nie umarł...Pizza,Mielone,Klopsy,Schabowe,Ziemniaki potrafię obrać i ugotować,Frytasy,Budyń,Kisiel,Sałatki,Sosiki no i oczywiście wszystko co znajduje się w magicznej książce kucharskiej mamy, bo z przepisem musi wyjść . No i muszę się pochwalić że podobno (tak twierdzą inni) robię świetne Spaghetti
|
Spaghetti Wegetariańskie SKŁADNIKI: - makaron spaghetti - brokuły ( mogą być mrożone ) - puszka kukurydzy - pieczarki - marchewka - koncentrat pomidorowy - sól, pieprz WYKONANIE: Makaron ugotować al-dente w/g przepisu. Pieczarki i marchew ( po oczyszczeniu i obraniu ) pokroić w plasterki, poddusić ok 10 min. na niewielkiej ilości wody,dodac brokuły i kukurydzę,zalać koncentratem i szklanką ciepłej wody.Poddusić mieszając kolejne 15-20 min. aż warzywa będą miękkie, a sos zgęstnieje. Doprawić solą i pieprzem. Ciepły makaron wyłożyć na talerz i polać sosem warzywnym. |
jaka jest ulubiona wasz potrawa?? Jak możecie to podajcie przepis Moja ulubiona jest Pasta Carbonara : Paczka makaronu spaghetti,śmietana 30% (tylko taka) cebula,oliwa z oliwek, boczek pokrojony w kostkę lub pieczarki parmezan. Na oliwie podsmażamy cebulkę,następnie boczek (lub pieczarki) jak się ładnie zarumeni (tak jak kto lubi) dodajemy śmietanę... wszystko razem ok 5 -6 min na średnim , lub małym ogniu... Dodajemy to do ugotowanej pasty,mieszamy razem (makaronu nie płuczemy w wodzie) mieszając to wszystko razem dodajemy tartego parmezanu podajemy i wcinamy coś przepysznego do tego winko mmmm prze pychota |
Ja dam przepis na lasagne, ktoś z forum się nawet ostatnio pytał. [sos boloński] Taki jak do spaghetti, więc jak ktoś robi i mu wychodzi, to niech robi po swojemu i będzie ok. Musi być tylko bardziej odparowany, bo jak będzie za mokry to lasagne będzie pływać. Ja robię tak: duszę trochę cebuli, marchewkę, paprykę i pieczarki (posiekane w jak najdrobniejszą kostkę i niekoniecznie wszystkie) razem z mielonym. Jak się to poddusi to dodajemy trochę czosnku i pomidory w dostępnej formie (najlepiej siekane z puszki + trochę przecieru). Przyprawiam pieprzem i bazylią. [beszamel] Proporcje takie: 2 łyżki stołowe mąki na 2 łyżki stołowe masła na 3 szklanki mleka. Jak dacie za dużo mleka to się nie zetnie dobrze i lasagne będzie pływać. Więc: Topimy masło, przysmażamy na nim mąkę (ale nie na ciemno tylko na jasno ). Zalewamy mlekiem i gotujemy aż się cały zetnie. Ja przyprawian solą, pieprzem, oregano i czosnkiem. [układanie] Generalnie najlepiej tak: płaty lasagne, sos boloński, beszamel, tarty ser (nie musi być parmezan - on wcale nie jest taki dobry, tylko przereklamowany). Conamniej razy 2. [pieczenie] Według zaleceń z opakowania płatów lasagne - ważne żeby one były miękkie. |
kasza, Kochana racja smak jak błotko ale jak ma pomóc to niech bedzie hehe przemecze sie Co do spagetti to i z mielonym smazonym i z sosem i makaron, sam makaron w 100 ma 360 kcal. a miałam nawet wiecej na sosie w przepisie z tyłu pisze ile porcja ma kcal wiec sie tak zasugerowałam buahahaha Co do chrzanu ja własciwie jestem zdziwiona bo myslałam ze ma mało kcal.a tu prosze w tabelach pisze 67 kcal a na słoiczku ktory teraz mam az 336 oczywisice w 100g wiec ta róznica jest ogromna!! Juz sama nie wiem Co do parówek to jak chodziłam do dietetyczki to zabroniła jesc parówek poweidziała ze to dziadostwo sztuczne i tuczące wiec chyba powinnysmy tego unikac buziaki |
No i jak rzekłam tak czynię :D Postarajmy się aby umieszczane tu przepisy były szybkimi i łatwymi potrawami (najlepiej jednogarnkowymi). Dobrze też by było podawać ich kaloryczność. No więc zaczynam ja, od sławionego przeze mnie na tym forum od kilku lat przepisu na spaghetti ze szpinakiem ];> Składniki: - 2 cebule duże (60 kcal) - kilka ząbków czosnku (nie przesadzajmy ;)) - łyżka oleju/oliwy (90 kcal) - szpinak mrożony 450 g (85 kcal) - śmietana 12% 2 łyżki (54 kcal) - makaron spaghetti lub wedle upodobań (100g ugotowanego=100 kcal) Cebule siekamy wraz z czosnkiem, szklimy na oleju. Szpinak bez rozmrażania wrzucamy na cebule i czosnek, czekamy aż się rozmrozi i troszkę podgotuje. W między czasie wstawiamy wode na makaron i gotujemy według przepisu. Do sosu dodajemy śmietanę, ugotowany makaron i smacznego :) Sam sos według tego przepisu ma 289 kcal i spooookojnie dla jednej osoby starczy na 3 dni. Dodając do tego 200 gram ugotowanego makaronu (to wcale nie mało!) mamy pyszny (tani!) obiad, który ma (tylko!) 296 kcal więc nic się nie stanie jak rzucimy sobie na wierzch plasterek żółtego sera lub dodamy troszkę więcej śmietany Więcej jutro :o) |
mam dla WAS przepis na makaron z sosem paprykowym bez grama tluszczu, jest bardzo prosty i nadaje sie na zimno. 1. zmielic w maszynce do miesa 1 duza czerwona papryke + 2-3 zabki czosnku + srednia cebule 2. przelozyc ta ciape do rondla, podlac 2 lyzkami wody i gotowac pod przykryciem (ok.10-15 min) 3. dodac maly albo duzy, jak wolicie koncentrat pomidorowy ( dawkowac, bo ma byc geste ale nie stojace) i przyprawic ( ja uzywam duzo oregano, tymianku i bazylii + sol do smaku i chilli 4. takim goracym sosem polac spagetti albo inny makaron. polecam, smacznego |
Pózniej spagetti ale po południu fitness i w domku kolacyjka -2 kanapki z polędwica i pomidorkiem. W czwartek siłka...z dietetykiem mnie wyszło bo sie okazało ze w mojej przychodni nie ma ..a prywatnie jakoś nie mam ochoty sie wybrać.Zobaczymy.Wyczytałam kilka fajnych przepisów na rybkę...wyprobuję.. no i zobaczymy. Moż e mi sie uda. Na razie udaje mi sie nie obżerać. zaczynam zauważać że robie sie uzależniona od tego forum...w wolniej chwili (nawet w pracy) tu zaglądam
|
Znów zeszłam na złą drogę a mój zapał do odchudzania trwał krótko. waga wróciła na 100 i na szczęście tam pozostała. Na szczęście, że nie poszła dalej w górę. Wczoraj mierzyłam zimową spódnicę i załamałam się, że się w nią nie mieszczę i zadecydowałam od dzisiaj zacząć batalię na nowo, tym razem skutecznie. Kupiłam jogurty i chrupkie chlebki. Zamiast czekolady jakieś dietetyczne batoniki, bo na pewno będzie mnie nachodziło na słodkie. Poprosiłam też Skarba, żeby respektował moje prośby żywieniowe i nie szykował dwóch albo trzech kanapek, kiedy proszę o jedną. Bo jak dostaję więcej, to więcej zjem, a jak nie ma, to wystarcza mi to, co mam. Nakupowałam warzyw na sałatki i zupy. Postaram się gotować jeszcze bardziej lightowo i będę jadła mniejsze porcje. Chciałam dziś zacząć dzień od ćwiczeń, ale brzuszek mi nie pozwala. Raz w miesiącu robi sobie własną gimnastykę, która doprowadza mnie do szału. Dziś leżę. Musiałam poodwoływać wszystkie spotkania, bo nie mam siły nawet po schodach chodzić. Nie ma co, dobry sobie dzień wybrałam na początek... WAGA: 100kg CEL 1: 90kg, ograniczenie jedzenia słodyczy, mniejsze porcje obiadowe, nie robimy przerw w dietkowaniu na weekend (tak, niestety to też miałam w zwyczaju - wiem, wstyd po szyję) Plan żywieniowy na dziś: - szklanka soku i jogurt z muesli na śniadanie - soczek warzywny z żeń-szeniem - sałatka z warzywek - jakiś obiad - pewnie spaghetti. na szczęście mam przepis na sosik bez tłuszczu, tzn tylko z tłuszczykiem z mięsa ale żadnego innego niet, i dla mnie malutko makaronu :) Trzymcie kciuki, ręce, nogi i wszystko co macie! Tym razem musi się udać. |
13/2 (86) Rano tradycyjne śniadanko, czyli mleko, płatki owsiane, musli, otręby, później wapno i na popicie (fuuuj) trochę soku grapefruitowego rozwodnionego. Do tego rozpędziłam się rano i zrobiłam brzuszki 3 x 20, tyle samo zrobię wieczorem. Koniec lenistwa, mam na ten tydzień wyznaczony przecież cel, i o ile raz waga staneła to teraz widzę szansę osiągnięcia go :) A w piątek sobie popuszczę [alkoholowo pewnie :P], bo jest impreza pod gołym niebem, pewnie będzie fajnie, zresztą to będzie pożegnanie przed wakacjami :(. Nie zobacze mojej best firend do października eh. Chyba, że spotkamy się w Irlandii :) W sumie... o dziwo [albo i nie :P] mam całkiem dobry humor od rana, mimo okropnego bólu brzucha [ciota], bleeh. Zaraz lecę pod prysznic, później może zrobię sobie te obiecane fotki... :) edit: ~ jogurt naturalny z otrębami i łyżeczką soku malinowego ~ parówka drobiowa ~ zapiekanka z ryżu, brokułów, i innych śmieci z lodówki (m in. resztki woczjraszego spaghetti z tuńczykiem, trochę kukurydzy + sos z jogurtu naturalnego i musztardy francuskiej - przepis mojego autorstwa :P możecie korzystać :P) ~ szklanka maslanki ~ serek wiejski z pomidorem i ogórkiem Ćwiczenia zaliczone, brzuszki zrobione. |
cannelloni jest pyszne a co do spaghetti to srednio raz-dwa w tygodniu na studiach smazę na lyzce oleju miesko mielone, posypuję fixem, dolewajac szklanke wody i jezeli mam to jeszcze kilka plasterkow sera. jest rownie smaczne jak wyszukane przepisy z gory strony, a do tego szybsze i jako ze nie lubie spaghetti z cebulą, czosnkiem czy oliwą to nie ma dla mnie lepszego przepisu na to wspaniałe danie |
nie pioteer nie obraz sie ale taki makaron to zwykle gowno jakich wiele. nie ma nic wspolnego z tym co ja przyrzadzam w rownie krorkim caasie. fix z torebki zrob tak jak ja pisalem - zajmie ci gora 25 minut a wrazenie smakowe nieporownywalne barcelonka - ludzie w polsce tez wola jest rozgotowany ryz czy makaron mowiac ze wlosi jedza niedogotowany ale to nie swiadczy o niczym. kus-kus z woda jest strawany. owszem. ale nie ma nic wspolnego z oryginalem» |
od kiedy smak = tradycyjny smak? a mój kus-kus zalewany wrzątkiem jest sypki, zapewniam Cię. i to naprawdę dziwne, że firma, która produkuje owy kus-kus zamieszcza na opakowaniu zły przepis. Kuman, ale jesteś naprawdę wyjątkowym człowiekiem - smakuje Ci wszystko, co zrobione wg. oryginalnego przepisu, którego notabene nie ma, bo jak tu ktoś słusznie zauważył tyle jest przepisów na spaghetti, ilu ludzi, którzy je przerządzają. i jak sprawdzisz, który był pierwszy? |
nie. po prostu kus kus zalany wrzatkiem nie jest kus kusem a dziwna niejednolita masa ale jak mowilem - ludzie w polsce jedza tez rozgotowany makaron i praktycznie nie uzywaja przypraw wiec mnie nic nie zdziwi ps - kup ryz w supermarkecie i przygotuj rissotto albo jakas chinszczyzne wg przepisu na opakowaniu. wyjdzie totalne gowno mimo ze zrobisz wg instrukcji. otrzymasz lepiace sie i rozmazujace na talerzu ziarenka pozbawione smaku ale jestem dziwny lubie jesc smacznie a nie niesmacznie
poza tym ze nikt we wloszech nie uzywa oleju rzepakowego, nie robi rozgotowanego makaronu, nie kroi go jak u nas potrafia robic, nie dolewa oleju do wody na makaron, nie uzywa sosu z torebki i miesza makaron z sosem a nie dodaje sos na makaron. poza tym masz calkowita racje myslisz ze pewne tradycje kulinarne wziely sie z dupy? nie. wziely sie stad ze ludzie staraja sie gotowac jak najsmaczniej i pewne zasady ktora obowiazauja maja wplyw na ostateczny smak potrawy rownie dobrze mozesz usmazyc jajecznice na wodzie. da sie. jest tylko pewien problem - jest malo smaczna |
dzisiaj zrobiłem spaghetti Alli e Olli wg przepisu Samotha i okazało się autentycznie przepyszne nie mówiąc już o risotto bianco Jamiego Olivera które jest mistrzem niedawno moja mama kupiła 'Kuchnię Polską w przepisach Lucyny Ćwierczakiewiczowej' - książka ta została pierwszy raz wydana po polsku chyba w 1876 r., teraz wznowiono nakład. Przepisy są super ale niestety już lekko przestarzałe - 'łut drożdży', 'kwaterka rosołu', ale absolutnym mistrzostwem jest zdanie 'wziąć dziewkę, niech uciera' najciekawsze w tej książce są przepisy na nalewki szkoda tylko cholera że to tak musi potem długo stać |
uhu, ale sie usmiałam, taaak swiec duzo swiec i pogas wszystkie switła jak dziewczyna otworzy drzwi wejsciowe to do salonu zaprowadzi ja pas startowy ze swieczek. ael418- bardzo podoba mi sie pomysł ze spirytusem! a zeby bylo romantyczniej idz nazbierac jarzyn albo malin zalej spirytusem, dodaj cukru i niech postoi- dziewczyna bedzie zachwycona. tak mysle bo oczywiscie te przepis jest nie sprawdzony ;) ja to bym wolala zamiast takiego sztucznego planowania etc. to moze sprobowac zrobic taka scene jak w "zakochanym kundlu" jak juz jest spagetti :) inna sprawa to uwazam ze na romantyczna kolacje spagetti jest nie odpowiednim daniem skoro lubi to istnieje prawdopodobienstwo ze na obiad w domu zje jedna porcje zajdzie do ciebie a tam znowu to samo stare nudne spagetti :) wysil sie troche chlopie! cos latwego mozna znalesc ale innego czego dzxiewczyna napewno nie zna ale bedzie jej samokac, w internecie jest tyle przpisów ze napewno cos znajdziesz. kiedy ta kolacja ? |
Anegdota z cyklu "Opowieści rodzinne": Kiedyś jeden chłopak zjadł dla mojej cioci dżdżownicę. Byli wtedy w podstawówce. To miał być chyba dowód odwagi czy wytrzymałości, pewnie chciał jej tak zaimponować... Oboje wylądowali u dyrektora. Osobiście bardzo lubię gotować. A wszyscy wokół bardzo lubią jeść moje wyroby. Póki co, nikt nigdy się nie otruł, więc chyba nie jest źle. Gotowanie uważam za bardzo fajne, relaksujące i kreatywne zajęcie. Zawsze można wziąć jakiś przepis, ugotować i już się umie kolejną potrawę. Dlatego ciężko wymienic to, co umiem, bo lista się powiększa... Różne sałatki (m.in. z kurczakiem, z serem feta, kebeb-gyros), spagetti (i z sosem bolońskim i neapolitańskim, obojętnie), kurczak po chińsku, zupa meksykańska, zapiekanka, pomidory faszerowne, jajka faszerowane... To z tych ciekawszych rzeczy, które akurat przychodzą mi do głowy. No wiadomo, kotlety schabowe i mielone, gołąbki, jakieś leczo, naleśniki... Ogólnie gotowanie rox. |
Oj.. bardzo dobry materiał na żone Az sobie wyobraziłem Meredith w fartuszku. w kuchni..calkiem sexy widoczek ;] |
Zupy: -Pomidorowa z kluskami(lanymi wprost do wrzącej zupy) -Barszcz czerwony z uszkami -Żur z jajem Dania główne: -Spaghetti Napoli & Bolognese(czy jakoś tak) -Pizza- ciasto i farsz wedle własnego przepisu. -Hamburger grillowany- jak wyżej. Domowa robota(mniej tłuszczu), od mielenia wołowiny, poprzez przyprawaianie mięcha do wypieku własnych buł hamburgerowych. Wszystko podane z świerzymi warzywami. Deser: -Sernik. Pożądny, domowy sernik. Twaróg mielony osobiście. Ps. Pomidorowa i Spaghetti na bazie pomidorowego przecieru domowej(a jakże) roboty. W Spaghetti i Hamburgerze sporo czosnku. Po prostu nie ufam tym wszystkim "Zupom z prochu". |
Fajne i proste danie to kotleciki z totu z zieleniną (koperek, szczypiorek, natka) - rozgniata się tofu widelcem, dodaje posiekaną zieleninę, bułkę tartą i formuje nieduże kotleciki. Można też smażyć samo tofu pokrojone w plastry (wcześniej trzeba namoczyć w sosie sojowym, aby nabrało aromatu) - ja obtaczam je w cieście bądź zawijam w papier ryżowy. Często dodajemy tofu do makaronu np. ryżowego/spaghetti z warzywami (pycha!). Robiliśmy raz czy dwa pierogi ruskie z tofu (przepis z puszkkki) - wszyscy nie-wege zgodnie twierdzili, że smakują jak prawdziwe ruskie. Kiedyś zrobiłam też sernik, ale wyszedł taki sobie, wedle mojej oceny. |
O, temat dla mnie ;) Najlepsze są dania przyrządzone samodzielnie z surowych ziaren soi. Możecie zrobić z nimi wszystko, tylko najpierw trzeba gotować dosyć długo. A jeśli chodzi o półprodukty, korzystam regularnie z kotletów "mielonych" w proszku, kostki sojowej, granulatu, suchych kotletów, pasztetu, pasty... Czekolady, różnych deserów i mleka nie lubię, zresztą mało komu to smakuję z tego co wiem - jedzą to głównie weganie zastępując mleko i jajka. requiem, jeśli dopiero zaczynasz z soją, polecam zrobić sobie spaghetti a la bolognese - przepis jest praktycznie taki sam jak na normalne spaghetti, tylko zamiast mięsa mielonego wrzucasz przygotowaną masę na kotlety. Tylko nie bierz tej z koperkiem ani innymi dodatkami nie pasującymi do bolognese, najlepiej grzybową sovita. Opisać wrażenia ;) A może rozwiniemy wątek o inne strączkowe? Jacyś wielbiciele soczewicy różnych odmian? Ciecierzycy? Grochu? |
Jezu. Nie chodzi mi o to, że to jest niedobre, tylko że margaryna i mleko w proszku to są produkty nie najlepszej jakości. Jak masz jeść lody to chyba wolisz takie naturalne domowe z mleka prawdziwego, a nie z proszku z imitacją truskawek, które ani lodów ani truskawek w smaku nie przypominają? Takie pieczenie to tak jak robienie w domu spaghetti ze słoika. I nie bulwersuj się tak, przecież to tylko głupi przepis ;) |
Przede wszytskim na oko i cały czas probuje,ale ogolnie .Przepis na 10 placków farsz 1 kg miesa mielonego 4 pomidory(obrane ze skorki i pokrojone w kostke 1x1cm) 2 srednie cebulki(posiekane w kosteczke i zeszklone na patelni i dodane na koniec) 1 zabek czosnku(chyba ze ktos lubi moze dac 2 -wycisniete) 1 torebka knorr spagetti bolonese(1,5 kubka wody i rozmieszac-to ma dac aromat lekki) Mieso na patelnie i lekko osolic do smaku ,ale trzeba uwazac ,bo sie dodaje sos jeszcze!! Ja smaze 45min (dolewam miedzyczasie jak wyparuje wody przegotowanej zeby lekko sie dusilo!Oczywiscie na poczatku na oleju ,ale nie za duzo 4 lyzki stolowe-reszte uzupelniam wody(to ma sie lekko w tym dusic ,a nie plywac!)pod koniec dodaje posiekane pomidory i czosnek i cebulke zeszklona!pottusze jakies 4 min i wlewam sos!! Podduszam jeszcze okolo 5 min i ewentulnie sol,pieprz do smaku!! Smaze placki ziemniaczene tylko ciasto musi byc scislejsze zeby sie nie rozwalilo na patelni!Reszte znacie!! Smacznego!! |
Właśnie wsuwam spaghetti z masełkiem i serem topionym. Bomba kaloryczna, ale jakie to PYSZNE Od jutra się pilnuję, co by w lato założyć na tyłek bikini i nie straszyc na plazy Xena, dawaj przepisy, dawai ile możesz! Bo ja maniaczka kulinarna i nawet jak nie będę jeść, to zrobię dla samej satysfakcji |
wtorek 8.00 jabłko 9.00 trzy chlebki wasa żytnie maźnięte dżemem truskawkowym Biofan z fruktozą, jogo naturalne 1% Zotta, dwa pomidory, kawa z mlekiem 1.5% 12.00 jabłko..... 13.15 makaron z wczoraj - spaghetti ok 150g, pół puszki pomidorów Tesco, pieczarki, bazylia, kapka oliwy mam jeszcze kefir Piątnica 0% do wypicia do obiadu, 400g ok 18-19 schab gotowany na zimno maźnięty majonezem (nadal Winiary), surówka z sosem vinegret Knorra (nie jestem pewna czy go można używać, jak nie można to z olejem)-pół sałaty lodowej, pomidor, rzodkiewka, szczypiorek, przyprawy. Narazie wypite 0.5litra wody -nie pijemy do posiłków.Najwcześniej można pół h po -owoce na czczo jedz.Monti co prawda dopuszcza zjedzenie owoców w odpowiednich odstępach przez cały dzień ,ale nasze forumowe ograniczenie jest ,że na czczo jemy wszystkie owoce( do 400g) a do śniadania można takie nie fermentujące -pisz jaki makaron jesz.Powinien byc z durum i 100g suchego -pomidory muszą być bez cukru -do węgli nie dodajemy oliwy -kefir do węglowego obiadu możesz wypić ,ale pamiętaj o zrównoważeniu warzywami -vinegret kupny raczej nie będzie ok .Sama zrób bez cukru,z odrobina musztardy dijon. Tu masz przepisy na różne sosy tłuszczowe http://montignac.webd.pl/viewtopic.php?t=88 -płynów musi byc minimum 1,5 l pisz za całą dobę .Jeśli do teraz wypiłaś pół l a wczoraj po południu wypiłaś minimum 1 l -to razem wpisuj ,że 1,5 masz / dobe Poprawka do menu zatem: Makaron durum lidlowy, pomidory no sugar. Dzięki:-) |
Witam, To mój pierwszy dzień na MM, więc proszę o wyrozumiałość i pomoc ) Menu na dzisiaj: 10.00 Chleb Mastermachel Fitness 100g, chudy twaróg 100g, dżem słodzony fruktozą, marchewka 200g 14.00 Kurczak w sosie z curry (przepis z książki kucharskiej); sałatka: sałata lodowa, pomidor, sos winegret 18.30 Rozweselające spaghetti Nim (przepis z książki kucharskiej) Menu ok, sos vinegret oczywiście nie kupny, tylko własnoręcznie zrobiony bez cukru?? Makaronu na kolację można do 100g sos zrobiony własnoręcznie no i oczywiście bez cukru wielkie dzięki |
Sobota 6.30 - 2 kromy chleba pp + 100 g twarogu 0%+ 150 g malin (pomieszam z tym twarogiem i zrobię pastę), 2 marchewy, pomidor 7.30 - ricore z mlekiem 0, 5% 13.00 - basmati z krewetkami ( przepis z naszej książki tylko zamiast spagetti dam basmati) Ok 17.30 - grill u brata...i tak - zmieniłam, bo wiem, co zjadłam: ryba tilapia, male skrzydełko i biała kiełbaska. Oprócz wspomnianej sałatki/surówki była jeszcza z kapuchy, ogórków, pomidora i cebulie Brak warzyw do obiadu. Jedzonko z grila brzmi smakowicie Zapomniałam napisać - warzywa do obiadu były - surówka z pomidora, ogórka gruntowego i cebuli |
piątek: 7.00 broskwinia 7.45 spaghetti (makaron durum, pomidory podduszane na wodzie, bez tłuszczu) + pomidor + ogórek surowy 13.00 pierś kurczaka smażona + duuuużo brokuła i pomidora, i ogórka 18.00 leczo + 3 kabanosy sobota: 6.45 2 brzoskwinie 7.30 mufinka (wg mm przepisu) + szklanka maślanki + sałatka z pomidora, ogórków surowego i kwaszonego z jogurtem bezcukrowym 11.00 ricore + mleko 0,5 14. ryba smażona + jak zwykle dużo pomidora + ogórka 18.00 leczo (resztki) + kabanos dzięki Ile makaronu było do śniadania? Można do 100g. Co skałdało sie na leczo? Pisz prosze dokłądnie, bo trudno ocenić czy skłąd był poprawny. Ile pijesz? minimum to 1,5 l wody dziennie. |
Zakład wczorajsze 8:00 Ś: 1 muffina zlotowa i 1 czekoladowa + kefir 1,5% + 3 marchewki 10:00 ricore z mlekiem 13:00 O: sałatka grecka: lodowa, pomidor, ogórek, czerwona cebula, papryka + 100 g fety z mlekowity + oliwa z oliwek i ocet balsamiczny b/c 17:45 K: makaron spagetti durum do 100g + tuńczyk w sosie własnym ( zawiodłam się było wstrętne) + 2 duże pomidory dzisiejsze: 8:00 Ś: 1 muffina zlotowa i 1 czekoladowa + kefir 1,5% + 3 marchewki 10:00 ricore z mlekiem 13:00 O: zapiekanka: kalafior + brokuły + sos boloński (mielone, pomidory z puszki b/c, cebula) zapieczone z serem - pycha 17:30 K: sałatka: pekińska, pomidor, ogórek kiszony, cebula, majo kielecki łyżka lub 2 napoje: woda i herbata malinowa ok 1,5l -menu ok -mnie makaron z tuna smakuje bardzo -skromną masz dzisiaj kolacje - ten przepis mi dała moja mama i jak robilam sobie z tuńczykiem w oleju i podsmazałam go deikatnie na patelni z czosnkiem to było super, a to wczorajsze takie bezpłciowe było ale może coś żle robiłam: makaron ugotowalam i wrzuciłam do niego tuńczyka i tyle. - to może przegryzę kabanosem kolację? -dobry pomysł |
20.11.08 śniadanie 6.30 2 muffinki kakaowe ( przepis w naszej KK) 150g; kefir Pilos dozwolony z Lidla 1,5% 200g; marchewka surowa 150g; rzodkiew 110g; papryka 150g około 8.30 kawa ricore z mlekiem 1,5% obiad 12.00 2 kotleciki mielone włoskie z naszej KK 140g; ser żółty 100g; fasolka szparagowa 320g około 14.00 niestety musiałam wypić drugą kawę, inaczej zasnęłabym w trakcie osobiście prowadzonej prelekcji i jak by to wyglądało , ale zrobiłam sobie najbardziej słabą jaką się dało, bez mleka, bez słodzika kolacja 17.15 spaghetti durum dozwolone (pastyfikowane) 10g suchego produktu, sos pomidorowy (pieczarki, cebulka, czosnek, bazylia, przecier pomidorowy z Lidla dozwolony) 210g; kapusta -trochę kiszonej i trochę normalnej duszone na wodzie z suszonym grzybkiem, selerem naciowym, cebulką 350g woda 1,5l, 1 herbata malinowa -chyba 100g a nie 10 tego makaronu -menu ok -dużego kopa(większego niz kawa) daje herbata Yerba Mate Foremka pewnie, że 100g makaronu A gdzie mam szukać takowej herbatki? |
Menu na jutro: 9.oo – gruszka 10.oo - Śniadanie: 100 g własnego chleba pp, 100 g chudzielca z dżemem śliwkowym bez cukru (przepis z książki „Szybko i szczupło”), 3 małe marchewki (ok. 200 g) 12.oo – kawa 15.oo – obiad: kotlet schabowy w jajku, surówka z rzodkiewek i dymki w śmietanie 18%, papryka 19.oo – kolacja: spaghetti (100 g suchego) z sosem pomidorowym, zielony ogórek Picie: 3-4 szkl. (po 400 ml) herbaty białej, zielonej lub owocowej i ok. 1 l wody mineralnej -menu ok -jeśli możesz to staraj sie kolacje jeść trochę wcześniej Chyba nie mogę wcześniej, bo zazwyczaj pracuję do min. 1 w nocy przy komputerze i w zasadzie kładąc się jestem głodna, bo mija ok. 6 godzin. Przy takim trybie życia powinno się chyba trochę korygować grafik? jak do 19 bedziesz zjadac to wszystko bedzie ok |
Menu na jutro 8.30 – śniadanie: placki z jabłkami (spróbuję przepis z KK), 2 marchewki 11.00 – kawa z fruktozą 14.00 – Obiad: pieczone udko z kurczaka, surówka z pomidorów i dymki ze śmietaną 18% 19.00 – kolacja: spaghetti z sosem pomidorowym, ogórki kiszone menu wygląda ok ,ale musisz bardziej szczegółowo pisać -z ilu g mąki te placki ? -ile g suchego spaghetti i czy z mąki z durum ? -pisz co i ile pijesz zrobię z połowy porcji, więc 1 szkl. mąki pp Spaghetti - na kolację nie zjem chyba więcej jak 50 g Picie: ok. 2 l - woda, herbaty zielona i owocowa |
Posiłki na jutro: 8.00 – grejpfrut 9.00 – śniadanie: musli – 70 g płatków owsianych, łyżka otrąb, łyżeczka fruktozy, morele, śliwki suszone, mały jogurt 1%, trochę mleka 0,5%. Do tego 3 małe marchewki. 11.00 – kawa z fruktozą 14.00 – Obiad: biała, surowa kiełbasa w boczku, zapiekana z cebulą i przyprawami (do tego przepisu używam trochę smalcu). Ogórki kiszone i papryka. 19.00 – kolacja: spaghetti 70g z małą puszką tuńczyka wsw i cebulą. Ogórek surowy i rzodkiewki. Picie: ok. 2 l – woda, herbaty owocowe i zielone. Menu ok! |
21.02.09 śniadanie 8.30 muffinki kakaowe 250g (w przepisie jest szklanka mąki na 6 sztuk, ja zjadłam 3 sztuki zatem to będzie jakieś około 90g maki pp, tak sądzę, bo nie zważyłam ) 250g; dżem z fruktozą 50g; ser biały pilos 0,5% 50g; pomidor, ogórek -razem 350g 9.30 kawa ricore z mlekiem 1,5% obiad 14.30 kurczak duszony 200g; kabanosy pikok 100g; brokuły na parze 350g kolacja 18.00 50g spaghetti durum; kefir pilos 1,5% 400ml; kalarepa, ogórek 450g woda 1 litr, herbata malinowa bez maltodekstryny 4 kubki -po tłuszczach musi byc minimum 4h przerwy -poza tym ok Foremko były 4 godziny powinnam napisać 14.00, ale pewnie znowu w pośpiechu źle napisałam. Przepraszam za zamieszanie -w takim razie ok |
Dzisiejsze menu: 9.00 200g budyń MM z 25g mąki pp, 1/2 łyżki fruktozy, muffinki MM 105g z 35g mąki pp, ogórek świeży + marchewka + papryka 310g 10.45 kawa z mlekiem granulowanym 0.5% 14.00 śledzie (120g) w sosie czerwonym (130g): cebula, koncentrat pomidorowy, zioła prowansalskie, oliwa z oliwek - dokładny przepis wrzucę do poczekalni), 280g galareta wieprzowa (gotowana bez marchewki i selera bulwiastego), fasolka szparagowa 320g około 18.30 zjem 100g spaghetti pełne ziarno Lubelli, sos pomidorowy (przecier, czosnek, dozwolone przyprawy), do zrównoważenia papryka i ogórek Płynów będzie około 1,8l (kawa, woda, owocowa, roibos, anatol) -menu ok |
06.05.2009 8.30 – 3 mandarynki 9.00 – ŚNIADANIE Chlebek paprykowo-czosnkowy (ze 100g mąki PP) z sałatą i tuńczykiem wsw (½ puszki), 2 ogórki małosolne, pomidor, kilka rzodkiewek 13.00 – OBIAD Racuszki z piersi z kurczaka, mizeria: 2 ogórki zielone, śmietana 18% 17.30 – KOLACJA Spaghetti 100g (dozwolony) z sosem pomidorowym: pół puszki pomidorów(bez cukru), łyżka przecieru Pudliszki z cebulką (bez cukru),przyprawy viva Italia (dozwolone); pomidorki koktajlowe (200g) 07.05.2009 7.30 – 3 mandarynki 8.00 – ŚNIADANIE Grzanki z chlebka cebulowego MM (ze 100g mąki PP) z chudzielcem 70g+rzodkiewka+szczypiorek; 2 pomidory 13.00 – OBIAD Grillowane udko z kurczaka (w dozwolonych przyprawach); surówka: pekinka, papryka, ogórek, oliwa z oliwek 17.30 – KOLACJA Pierś z kurczaka gotowana na parze; kalafior + brokuły 08.05.2009 9.00 – ŚNIADANIE Zupa mleczna (gęsta): 100g makaronu durum; mleko 0.5% tł., marchewki 13.00 – OBIAD Łosoś pieczony na szpinaku z mozarellą (przepis wrzuciłam do KK) ; sałatka: kiszone ogórki, łyżka majo kiel. 18.00 – OBIAD Potrawka z ryżu: ryż basmati 70g (gotowany 10minut); pomidory z puszki b/c, przecier pomidorowy b/c, ½ puszki tuńczyka wsw, zioła prowansalskie; pomidory koktajlowe Płyny: codziennie 1.5-2l (woda, herbata owocowa bez maltodekstryny) -wszystkie menu ok |
Konkursowo Poniedziałek 11.05.2009 7,00 - płatki jęczmienne zwykłe 100g, mleko 0,5% do płatków 200ml, 2 mufinki z rabarbarem ( przepis z forum) pomidory2, ogórek , 350g 9.00 kawa 12.00 - kabanosy 200g, łosoś wędzony50g, surówka 300g ( sałata lodowa, rzodkiewki, pomidor, majo kielecki) 17.00 - spagetti durum 100g, soso pomidorowy własnej roboty ( z przecieru z ziołami)brokuł gotowany 250g b-1,3/p-1,5l/k-1 pkt. 10 -menu ok |
Witajcie ponownie:) Ułożyłam sobie tygodniowy plan, mam nadzieję, że zgodny z dietą MM. Jest to Poniedziałek Wtorek Środa Czwartek Piątek Sobota Niedziela: Nio. Tak by się to przedstawiało. Do tego hektolitry wody mineralnej, cola Pozdrawiam serdecznie |
Pytanie, do jedzących spaghetti. Z jakim sosem jecie makaron? I czy ktoś może mi wklepać przepis? pozdrawiam cieplutko |
Juz po obiedzie. Zjadłam makaron gotowany 5 minut (Malma, pszenica duru- jak wyczytałam poniżej) z duszonymi pomidorami+czosnek+ziola. Najcudowniejsze spagetti, tyle, ze bez sera i mięska. Jesli to ma tak dalej wyglądać, to już jestem uzależniona od MM! :)) A jaka najedzona! Śle całuski- Gisia
|
Zamiast ziemniaków możesz jeść kaszę gryczaną, jęczmienną, perłową, ryż paraboliczny, ryż nieoczyszczony. Z tym, że bez tłuszczu - jeśli chcesz schudnąć. Możesz do tego dać surowe warzywa - pomidory, ogórki. Ryż gotowany możesz wymieszać z tuńczykiem z wody i warzywami, dać niewielką ilość oliwy. Zamiast pszennego pieczywa - pieczywo pełnoziarniste, bez masła, z dżemem Na obiad polecam zestawy: warzywa plus mięso, lub warzywa plus ryby. Na MM chodzi głównie o wyeliminowanie produktów wysokoprzetworzonych (biała Jeśli jesteś z Warszawy - spróbuj znaleźć namiar na dr Myłek. To światowej Życzę Wam dużo zdrowia :) pozdrawiam, misiczka |
A CO POWIESZ NA FISTASZKI I PESTKI ZE SŁONECZNIKA
NO WLASNIE JA TEZ SZUKALAM I NIC.. W INTERNECIE ZNALAZLAM COS TAKIEGO http://www.kelloggs.com/brand/allbran/index.html Z PRZEPISAMI Z UZYCIEM TEGO ALLBRAN, ALE COS MI SIE ZDAJE ZE W POLSCE MOZEMY O TYM JESZCZE ZAPOMNIEC
SOKI NAJLEPIEJ ROBIC SAMEMU BO JAK PODAJE KSIĄŻKA MM UCIECZKA WITAMIN JEST TAK SZYBKA, ZE W TYM KUPNYM NIC NIE MA PRAKTYCZNIE, POZA TYM TE KUPNE NAJCZESCIEJ SĄ Z DODATKIEM CUKRU WIEC TRZEBA CZYTAC ZAWSZE SKŁAD. cO DO SOKÓW ROBIONYCH SANENU, TO TRZEBA JE WYPIJAC NA BIEŻACO PO PRZYGOTOWANIU BO 15 - 20 MIN POZNIEJ NIE MA W NIM POLOWY CENNYCH SKLADNIKOW.. AHA I JESZCZE COS.. CO DO MARCHWI.. PROWITAMINA BETA CAROTIN, CZYLI TA WITAMINA "A", (O KTÓRA NAM CHODZI GDY PIJEMY SOK Z MARCHWI), ROZPUSZCZA SIE W TŁUSZCZACH, A NIE W WODZIE, DLATEGO DORADZAM LEPIEJ POCIĄC MARCHEWKĘ NA CIENKIE PASECZKI (TAK JAK FRYTKI) I PO PROSTU SCHRUPAĆ
WIEC.. NIE WIEM Z JAKIEGO JESTES MIASTA CZY MIEJSCOWOSCI, ALE JESLI MASZ W POBLIZU ZWYKLY SKLEP NETTO, TO TAM KUPISZ MAKARON TAKI JAKI TRZEBA JESC PRZY MM. PRZEWALILAM TONE ROZNYCH MAKARONOW W ROZNYCH MNIEJ LUB BARDZIEJ SPECJALISTYCZNYCH SKLEPACH, HIPERMARKETACH I INNYCH TAKICH ALE TEN JEST NAJLEPSZY.. JUZ PISZE JAKI TO: JAK MOWILAM DOSTANIESZ GO W NETTO ZA JEDYNE 1,99 :)), JEST TO SPAGHETTI PRODUKOWANE WE WŁOSZECH DLA POLSKIEJ FIRMY, KTORA JE TU ROZPROWADZA, SKLAD TO MAKA MAKARONOWA DURUM, A ZWIE SIE TO "il Conte di roma"
BUHAHAHA!!!!!!!!!! :)))))))))))))))))))))) POZDRAWIAM |
Kolacja:
A możesz podać przepis na to spaghetti? Pozdrawiam |
Po pierwsze - nie krzycz. W necie, używanie dużych liter oznacza krzyk i jest źle widziane. Po drugie - poniżej przykładowe zestawy śniadaniowe i kolacyjne pochodzące ze strony http://infodev.div.pl/montignac/przepisy.php Przykładowe posiłki świeży sok z pomarańczy - * - Sok grejpfrutowy ---------------------------------------------------------------------------- Zupa jarzynowa (domowa) - * - Zupa jarzynowa (domowa) - * - Soczewica z cebulą - * - Sałatki z ogórków - * - Łosoś wędzony - * - Jajka na miękko - * - Jajecznica - * - Zupa z soczewicy - * - Zupa cebulowa pozdrawiam cieplutko |
To pestki z pomidora się wyjmuje?? |
Hmm. Z obiadowych to często: Spaghetti z tuńczykiem - 0.70 dag razowego makaronu (Makaron "Fit" sobie kupuje w Billi, Tesco albo w Realu) gotuję. Międzyczasie na patelnię daję ok. pół puszki tuńczyka w oleju (kupuje w oleju, bo on jest w oleju roślinnym, który zastępuje mi olej do smażenia) z posiekanym ząbkiem czosnku, pokrojonym dużym pomidorem, przyprawiam ostrą papryką, oregano i bazylią. Tak to duszę wszystko i łącze z makaronem jak się zrobi. Pycha. Jedna taka porcja to ok. 360 kalorii. Gołąbki, ja kupuje takie w słoiku. Jeden mały gołąbek ma dużo białka, mało węglowodanów i ok. 110 kalorii (z sosem) Kawałki piersi kurczaka smażone na łyżce oleju z duszoną cukinia, marchewka, fasolką szparagową i kukurydzą przyprawione ostrą papryką, tymiankiem i bazylią i do tego ok. pół paczki ryżu. Takie danie ok. 400 kalorii A tak poza tym Na drugie śniadanie zapodaje sobie często coś energetycznego, np. jogurt o pojemności 300 g do niego kroje banana i ok. 20 gramów musli np.corny. Takie danie ma ok. 350 kalorii Na kolacje często jem twarożek wiejski 150 gramowy razem z pokrojonym pomidorem, cukinią, szczypiorkiem i do tego 2 kromki razowego chleba. Razem ok. 330 kalorii Lub ok. pół duuużej wędzonej makreli ok. 320 kalorii To tak co mi do głowy przyszło w tej chwili, dopiszę jeszcze później coś . Ostatnio wyczytałam taki przepis. Omlet ze szpinakiem. 2 jajka usmażyć na omlet z łyżka mleka na łyżce oleju. Farsz - 1/3 paczki mrożonego szpinaku, trochę wody ząbek czosnku, dużo różnych przypraw wg. uznania i pół kostki chudego twarogu dusimy na patelni. No i nakładamy farsz na usmażony omlet i zginamy na pół. Podobno pyszne. Ok. 300 kalorii Ja nigdy nie jem samych warzyw, bo się nie najem. Generalnie praktycznie codziennie jem obiad z mięsem lub rybą . Moim jedynym zboczeniem, na który sobie czasem pozwalam jest mrożona kawa. Szklanka ma ok. 160 kalorii (z mlekiem i cukrem), uzależniona jestem . |
Tak zazwyczaj dzieje się, kiedy para popada w monotonię niekoniecznie taką oczywistą, może to być rodzaj ukrytej monotonii, takiej która nie daje się we znaki, ale powolutku zabija uczucia. Myślę, że powinieneś mile ją zaskoczyć, pokazując jej, że zależy ci na niej i całe życie nie upłynie jej przy tobie według określonego z góry schematu. Nie wiem jak blisko jesteście ze sobą fizycznie bo tego nie napisałeś, ale może zaproś ją do domu i zorganizuj wspólną kompiel przy świecach łagodnej muzyce i zapachem olejku różanego w powietrzu, choć to może być kłopotliwe jeśli mieszkasz w wynajętym z kolegami mieszkaniu lub w akademiku choć kolegów zawsze można uprzejmie wyprosić pokazując palcem na drzwi z szyderczym uśmiechem zaznaczyć "TRZY GODZINY" ... Kup wino zorganizuj kieliszki zabierz ją w jakieś malownicze miejsce najlepiej w nocy lub wieczorem przy czym nie wykluczaj tu dachu Wydziału Geodezji i Górnictwa, mostów, wzgórz, gór, dachów jak się da kościołów czy bloków. Wszystkie chwyty dozwolone. Wiem, że jest zimno, ale to niewiele zmienia. Ugotuj kolacjie (oczywiście koledzy z mieszkania OUT), machnij świece, kadzidełko, załóż garnitur do koszuli w stylu Hawajskim, przy czym nie zakładaj krawata i kamizelki aby rozpięta marynarka i koszula w palmy lub z mistycznym smokiem i koniecznie czarne okularki i buty na błysk. Jeśli nie masz takiej koszuli pisz wyśle ci pocztą ... Na kolację to co robisz najlepiej, także wszystkie chwyty dozwolone naleśniki, spaggeti byle nie kanapki z ogórkiem kiszonym ... choć z drugiej strony. Nie umiesz gotować pisz wyśle ci taki przepis na spagetti, że dziewczyne wyrwie z butów... Jeśli takie chwyty uważasz za zbyt tendencyjne pisz pomyślimy odpiszemy. |
ja chyba przez pół roku eksperymentowałam z najlepszym przepisem na spaghetti Wkoncu sie udało Teraz takie pyszne robie madziadur, szkoda, ze na forum nie możemy spróbować twojej pasty
|
poszukuje książki o gotowaniu czyli przepisy na pizze,spagetti i na dania włoskie i różne przepisy kulinarne oraz harry potter wszystkie czesc jak ktoś ma.jak macie to zapodajce please,
|
Dzisiaj będzie spaghetti, zamieszczę też przepis wg którego robię - może spróbujecie
|
jak zobaczylam tytul "Spaghetti a'la masterix", to przed oczami mialam juz studenckie "spaghetti" z cebuli, ryzu i keczupu;p Kamien z serca, przepis prosty, moze nawet na moje mozliwosci kulinarne |