Szukaj:Słowo(a): przepis na sernik

: A dokladnie jest tak:
:
: - Kostka masla
: - 2 szkl. maki
: - 1/2 szkl. piwa
(bla bla bla)

Ja znam inny przepis, przyjemniejszy dla płci męskiej (znaczy się jak ktoś
nie bardzo umie kucharzyć)

Składniki: z przepisu na np. sernik na zimno i kega piwa.

1. Popatrzyć w instrukcję robienia ciasta.
2. Pomyśleć.
3. Wypić piwo.
4. Pomysleć.
5. Wypić piwo.
6. Zrobić pierwszą rzecz, jaką każą w przepisie na sernik.
7. Wypić piwo.
8. Przeczytać punkt następny przepisu na sernik.
9. Pomyśleć.
10. Wypić piwo.
11. Pomyśleć.
12. Wyppić piwo.
13. Zrobić drugą rzecz, jaką każą w przepisie na sernik.
itd.

Można w ten sposób miło spędzić cały dzień. Tylko nie zapraszajcie teściowej
na sernik. ;)

Ja znam inny przepis, przyjemniejszy dla płci męskiej (znaczy się jak ktoś
nie bardzo umie kucharzyć)
Składniki: z przepisu na np. sernik na zimno i kega piwa.
1. Popatrzyć w instrukcję robienia ciasta.
2. Pomyśleć.
3. Wypić piwo.



[ ciach...]

ROTFL, niezłe :)
tak mozna nie tylko piec ciasto, ale i robić wiele innych rzeczy - a czas
płynie przyjemniej np.
1. właczyć program do obsługi usenetu
2. wypić piwo

4. pomysleć co by tu odpowiedzieć
5. wypić piwo...........

(...)

;-)

zdrv.
Smrt.

Użytkownik "Offieczka" <

Potrzebuję na wczoraj ;)

1. sprawdzony przepis na sernik



-------------------
Spód z ciasta kruchego.
Sernik właściwy
1 kg sera ze trzy razy przemielonego
8 jaj
1 masło (250 g) - MASŁO, a nie margaryna z oleju silnikowego lekko
przechodzonego!!!
ok. 1 szklanki cukru
1 budyń waniliowy lub śmietankowy
rodzynki
aromat rumowy
---------
Żółtka utrzeć z cukrem i masłem, dodać ser, inne dodatki i na końcu ubitą
pianę z białek. Najlepiej wychodzi pieczony w prodiżu.

Pozdrawiam
Darek


Potrzebuję na wczoraj ;)

1. sprawdzony przepis na sernik



Babcia Stasia.
Ona zawsze robi pyszny sernik:)

2. płyte Bajmu z '86 roku "chroń mnie"



Kiedys miałam na kasecie. Ale pewnie zaginęła gdziues miedzy pierwszę, a
fefnastą przeprowadzka:)


Użytkownik "Offieczka" <

| Potrzebuję na wczoraj ;)

| 1. sprawdzony przepis na sernik
-------------------
Spód z ciasta kruchego.



mhy,

Sernik właściwy
1 kg sera ze trzy razy przemielonego
8 jaj
1 masło (250 g) - MASŁO, a nie margaryna z oleju silnikowego lekko
przechodzonego!!!



Dobra, w V RP powiesimy tych żarciowych kanciarzy ;)

ok. 1 szklanki cukru
1 budyń waniliowy lub śmietankowy



obija mi sie w pamięci, że kasza manna może być zamiast budyniu.. prawda
to?

rodzynki



w tej wersji niestety być ich nie może ;)

aromat rumowy
---------
Żółtka utrzeć z cukrem i masłem, dodać ser, inne dodatki i na końcu
ubitą pianę z białek. Najlepiej wychodzi pieczony w prodiżu.



Dzięki Stasiu :)



| Potrzebuję na wczoraj ;)

| 1. sprawdzony przepis na sernik

Babcia Stasia.
Ona zawsze robi pyszny sernik:)



Jeśli mnie nabieracie to Was wystrzelam rodzynkami :)

| 2. płyte Bajmu z '86 roku "chroń mnie"

Kiedys miałam na kasecie. Ale pewnie zaginęła gdziues miedzy
pierwszę, a fefnastą przeprowadzka:)



Szkoda... zamawiana kosztuje czas oczekiawania i bez gwarancji, że
będzie...


Moja żona pyta się jak robisz sernik na zimno bez żelatyny?
Są galaretki bez zelatyny, ale, czy to się nadaje?



ten przepis jaki ja uzywam na sernik bedzie w puszce bo podałam
Kropce .To budyn z serem i masłem miesza sie na gazie w garnku ...i
nie trzeba zelatyny..Jak nie znajdziesz to ci wysle .
Galaretkę mozna połozyc na wierzch i przedtem owoce ułozyć .Choc nie
zawsze  ja kłade ta galaretkę czasem robie masę cos jak krem masło
,mleko w proszku i karob albo kakao z orzechami ..Acha ta galaretka
nazywa sie Delektynka i jest jak najbardziej ok.

pozdrawiam arleta


| Moja żona pyta się jak robisz sernik na zimno bez żelatyny?
| Są galaretki bez zelatyny, ale, czy to się nadaje?

ten przepis jaki ja uzywam na sernik bedzie w puszce bo podałam
Kropce .To budyn z serem i masłem miesza sie na gazie w garnku ...i
nie trzeba zelatyny..Jak nie znajdziesz to ci wysle .
Galaretkę mozna połozyc na wierzch i przedtem owoce ułozyć .Choc nie
zawsze  ja kłade ta galaretkę czasem robie masę cos jak krem masło
,mleko w proszku i karob albo kakao z orzechami ..Acha ta galaretka
nazywa sie Delektynka i jest jak najbardziej ok.

pozdrawiam arleta



Dzięki, przejrzę dokładniej Puszkkkę

Pozdrawiam i Wesołych świąt
sanvean

A?

de



Ee, ja tam jestem ;-)
Wykorzystuję czas świąteczny na robienie zaległych porządków, w
szczególności na półkach z książkami. Próbuję je sensownie rozmieścić i
nijak mi się to nie udaje. W podkładzie gra mi real-player: energetyzujące
radio szanty :-)
Poza tym wreszcie dużo czasu spędziłam w kuchni, czego również ciągle mi
ostatnio brakowało. Zrobiłam po raz pierwszy :-) coolebiaka według przepisu
Wojmata - i udał się pięknie! I bananowca, i gołąbki. Niestety także
upiekłam jakieś mięcho (mój syn nie jest wege).
Przyznam się jeszcze do jednego odstępstwa. Od roku jestem weganką,
przynajmniej staram się być (co do miodu - nie mam wątpliwości :-)
Zgodziłam się natomiast na zakup jajek od kur podwórzowych. Powiem szczerze:
chyba się odzwyczaiłam, nie smakują mi tak jak dawniej... Po świętach znów
pójdą out.
Sernik dla syna też robiłam, trudno. Na pamięć. Nie próbowałam, nawet mnie
nie kusi.
A w kuchni słuchałam sobie Capry "Punt zwrotny" (pożyczony z biblioteki, w
której jestem mile widziana ;-) Czemu ja wcześniej na tę książkę nie
trafiłam?! Nie mogę jej nigdzie dostać, w Merlinie też nie ma. Chętnie
usłyszę wasze zdanie na jej temat.

Pozdrawiam słonecznie
Ela



| A po co w ogóle intro? Znasz jakiegokolwiek uzytkownika, który lubi
| intro i nie woli od razu dostac tresci, po które przyszedl?

| Znam. Ja np.
| Dyskusje na temat niezbednosci, czy zbednosci intro,
| to jak dyskusje o gustach.

Nie, to nie jest sprawa gustu:
http://www.websiteoptimization.com/speed/tweak/splash/



Naturalnie, ze powinna byc alternatywna mozliwosc wejscia
na strone przeskakujac intro. Nie ma to jednak nic wspólnego
z tym iz jest to rzecz zbedna. Zalezy gdzie i kiedy.

Chyba, ze twój gust to tracenie 16-70% odwiedzajacych.



Dlaczego akurat 16%? :-)
Nie wazne. Wazne, ze reszcie sie podoba.

Jezeli ktos bedzie szukal np. u mnie przepisów na sernik wiedenski
lub spagethi to faktycznie, juz przy intro moze sie zniechecic.
Wydaje mi sie jednak, ze intro moze miec cos z okladki ksiazki.
Jezeli zaciekawi, to warto otworzyc i czytac dalej.

Taka mam koncepcje.

Egon


Naturalnie, ze powinna byc alternatywna mozliwosc wejscia
na strone przeskakujac intro. Nie ma to jednak nic wspólnego
z tym iz jest to rzecz zbedna. Zalezy gdzie i kiedy.



Na WWW - zbędna.

| Chyba, ze twój gust to tracenie 16-70% odwiedzajacych.

Dlaczego akurat 16%? :-)



Wyszło z badań.

Nie wazne. Wazne, ze reszcie sie podoba.



http://www.webpagesthatsuck.com/dontconfusewebdesignwithsex.html

część:
http://www.webpagesthatsuck.com/biggest-web-design-mistakes-in-2004.html

Jezeli ktos bedzie szukal np. u mnie przepisów na sernik wiedenski
lub spagethi to faktycznie, juz przy intro moze sie zniechecic.
Wydaje mi sie jednak, ze intro moze miec cos z okladki ksiazki.
Jezeli zaciekawi, to warto otworzyc i czytac dalej.

Taka mam koncepcje.



Tylko problem polega na tym, że etap zaciekawienia odbywa się wcześniej
- w wynikach wyszukiwania, przy gapieniu się na banner, czy dostaniu
linka od znajomego, więc zostaje tylko nr 1 - zniechęcanie.

Jezeli ktos bedzie szukal np. u mnie przepisów na sernik wiedenski
lub spagethi to faktycznie, juz przy intro moze sie zniechecic.
Wydaje mi sie jednak, ze intro moze miec cos z okladki ksiazki.
Jezeli zaciekawi, to warto otworzyc i czytac dalej.

Taka mam koncepcje.



to wsadź to intro nie jako intro ale jako prezentacje gdzies jako link w  
menu

jezeli ktos sie zainteresuje to sobie wybierze te prezentacje z menu
i sam ją sobie obejrzy... a jeżeli od razu go atakujesz intrem, to klient
czuje sie bezbronny i zdegustowany.
Wierz mi nikogo nie interesują intra, chyba tylko dzieci.

 Odnoszę wrażenie, że inni rozmówcy są zwolennikami diety dr
Kwaśniewskiego. Jednak w niej jest dosyć dużo tłuszczu. Czytając kiedyś
jeden z
przepisów tej diety myślałam, że w podanej ilości masła wystąpił błąd w
druku,
   tyle tego było.



Hmm, jestem zwolennikiem diety Kwasniewskiego, ale jak przeczytalem przepis
chyba na jakies ciasto (sernik?) Cwierciakiewiczowej, gdzie byly 24 jaja, to
tez sadzilem, ze to jakis blad.
Ciast zadnych nie jadam, wiec nie mam tego problemu.
Przepisy opty nie sa takie straszne, zajrzyj na strone
http://www.optymal-btw.aktis.i.p.pl/przepisy.html
Pozdrawiam
maf

 A moze znacie jakis przepis na ciasto - zgodny z MM? (bez kapusty, ryb,
fasoli)? Moze ktos ma jakis pomysl. Takie ciasta swiateczne to fajna rzecz,
ale strasznie grzeszne...
Pozdrawiam Aneta



A może by zrobić sernik na zimno i zamiast cukru dać fruktozy?
Albo taki sam makowiec?

Pozdrawiam- Gosia

Na fali pogadanek o zdrowym odżywianiu zakupiłam fruktozę i planuję
zastosowanie jej zamiast cukru w serniku. W związku z tym pytanie - jeśli w
przepisie mam 2/3 szkl. cukru, to ile mogę zaserwować ciastu fruktozy. No i
przede wszystkim, czy taka zamiana ma sens :)

Pozdrawiam przedświątecznie
AM

Ja sernik tez uwielbiam i kombinuje, jak go zrobic MM:))
Pozdrawiam
Schatzi



Ja za sernikiem usycham z tesknoty.Niestety,polaczenie jajek ,fruktozy i
maki nie jest szczesliwe.Sama szukalam przepisu.Juz moglby byc na
zimno,probowalam nawet,ale nie wychodzi mi.Pozdrawiam Hafsa

ale czy nie mogłabyś podać przykładowych posiłków,które stosujesz w diecie
optymalnej ( co jadasz na śniadania, obiady ,kolacje...ile tego? i jak
często? czy pory posiłków są istotne?)



Ciezka rzecz do wykonania bo DO to dieta matematyczna,czyli musisz znac
swoje zapotrzebowanie dzienne na bialka,tluszcze i wegle
mozna to zrobic na stronie internetowej np tu:
http://www.strony.wp.pl/wp/optymal-btw  sama komponujesz swoje posilki
wiedzac co wolno a czego nie ,przeczytasz o tym tu www.waszak.org potem
bierzesz tabelke w exelu-tez na stronach www jest do sciagniecia i
wklepujesz wszystko co jesz,lub korzystajac z tabel ukladasz jadlospis
sama.U mnie to wyglada tak:
Jajecznica z zoltek na masle,chlebek bialkowy to snaidanie.A obiadokolacja
kotlet z piersi kurczaka z gotowana cukinia,Do tego w miedzyczasie owoce
teraz truskawki,do tego kawalek ciasta wg przepisow opty np przepyszny moj
ukochany sernik wiedenski.To cale menu.Ilosci wyliczam w exelu,dla ciebie
beda one inne na pewno.Ale mozliwosci jest bardzo duzo,do tego jest ksiazka
kucharska z 700 przepisami na wszystko,pieczywo,dodatki do
chleba,pasztety,miesa,no i desery....Pory teraz zmienilam jem o 12 i o 18
,wtedy ,kiedy jestem glodna.Pozdrawiam Hafsa


właśnie to,ćzego leniuszkom najbardziej potrzeba... ;))
jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam
m.

| ale czy nie mogłabyś podać przykładowych posiłków,które stosujesz w
diecie
| optymalnej ( co jadasz na śniadania, obiady ,kolacje...ile tego? i jak
| często? czy pory posiłków są istotne?)
Ciezka rzecz do wykonania bo DO to dieta matematyczna,czyli musisz znac
swoje zapotrzebowanie dzienne na bialka,tluszcze i wegle
mozna to zrobic na stronie internetowej np tu:
http://www.strony.wp.pl/wp/optymal-btw  sama komponujesz swoje posilki
wiedzac co wolno a czego nie ,przeczytasz o tym tu www.waszak.org potem
bierzesz tabelke w exelu-tez na stronach www jest do sciagniecia i
wklepujesz wszystko co jesz,lub korzystajac z tabel ukladasz jadlospis
sama.U mnie to wyglada tak:
Jajecznica z zoltek na masle,chlebek bialkowy to snaidanie.A obiadokolacja
kotlet z piersi kurczaka z gotowana cukinia,Do tego w miedzyczasie owoce
teraz truskawki,do tego kawalek ciasta wg przepisow opty np przepyszny moj
ukochany sernik wiedenski.To cale menu.Ilosci wyliczam w exelu,dla ciebie
beda one inne na pewno.Ale mozliwosci jest bardzo duzo,do tego jest
ksiazka
kucharska z 700 przepisami na wszystko,pieczywo,dodatki do
chleba,pasztety,miesa,no i desery....Pory teraz zmienilam jem o 12 i o 18
,wtedy ,kiedy jestem glodna.Pozdrawiam Hafsa

--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/




prosze o ocene co jest skuteczniejsze kierowanie sie liczeniem kalorii (jak
radzi mi dietetyczka) czy tez zwracanie uwagi na indeks-mam na mysli stan
obecny badan o ile takie sa w temacie odchudzania
od razu mowie ze nie dam nabrac sie na optymalna



Optymalna nie jest jedna, która minimalizuje węglowodany, więc możesz
kontrolować ich ilość oraz jakość nie będąc optymalną.

Masz do wyboru:
- liczyć kalorie i tym samym być na głodówkach typu 1000kcal. Na pewno
poznasz co to głód na tej diecie, brrr.
- nie liczyć kalorii tylko pilnować IG oraz nie mieszać ze sobą określonych
potraw. Ilościowo się nie ograniczasz i nie wiesz co to głód.

Z własnego doświadczenia wiem, że np. dwie malutkie kanapeczki na chlebie
(własne pełnoziarniste żyto razowe z dodatkiem pestek - lepiej się chyba nie
da) trzymają mnie przez 4h. Chleba pszennego nie próbuję, ale nigdy nie
pamiętam bym się dwiema kanapeczkami nasycił mimo, że ilościowo dwie
kanapeczki dostarczały mi tyle samo energii w obu przypadkach.

Ja lekarzem nie jestem, ale jeżeli chcesz schudnąć i nie głodować to
zdecydowanie polecam kontrolę IG. A życie na niskim IG wcale się niczym nie
różni od normalnego, jest czekolada (gorzka 85%), są makarony (żytnie
razowe), chleby (j/w), szarlotki razowe, serniki słodzone fruktozą. Jak już
się zdecydujesz to o konkretnych przepisach możemy pogadać:)

Pzdr

Dokładnego przepisu nie podam, bo ja wszystko robię na oko. Jeżeli chodzi
o
agar to z moich doświadczeń ma właściwie taką moc jak żelatyna, tylko
trzeba
go zagotować. Wrzucasz agar do ciepłego mleka, mieszasz, a potem gotujesz
chwilkę, trochę studzisz (nie może być za gorące jak będziesz dodawała do
sera) i miksujesz z serem i malinami.



Wychodzi mi to rzadkie,gdy robie z jogurtem lub sokiem wychodzi mi ok,a z
serkiem nie zsiada sie.Pozostaje miekkie.Dlatego pytam.

 Hmm nie wiem co jeszcze tam może być

czarodziejskiego, na opakowaniu agaru jest sposób przyrządzania,
przynajmniej powinien być.



Kupuje na wage,w proszku,wiec przepisu na opakowaniu nie ma,bo nie ma
oryginalnego opakowania.

PS. Hafso, żelatyny nie lubisz??? jest łatwiejsza w użyciu. K.



Tak,jest latwiejsza w uzyciu,ale jest niewiadomego pochodzenia i ten
zapach.Przedtem byla wolowa a po aferze z zelatyna nagle wszedzie jest
wieprzowa,nie bardzo w to wierze.A jak robie truskawki w galaretce,nie
bardzo mi pasuje ta wieprzowina jako doadatek.Agar jest latwy  w
uzyciu,szybko sie scina ale nie wiem dlaczego w polaczeniu z serkiem nie
scina sie.Robilam 3x i nic z tego.A mozesz w domu kiedys zrobic i dokladnie
zapisac proporcje?Pozdraiwam i czekam z utesknieniem na sernik.Hafsa

Cześć!
Czaję się tu od kilku dni, więc postanowiłam się ujawnić.Mój mąż od 19.10 na
MM, schudł ze 139 do 134,3 (dzisiejsza waga poranna).
Nie dowierza, włazi na wagę po trzy razy.Dotąd innymi dietami udało nam się
zbić mu wagę ze 145 do tych 139kg.
Mam parę pytań, bo widzę, że jesteście już zorientowani w diecie: po pierwsze-
gdzie kupujecie mąkę z pełnego przemiału?(Warszawa);
po drugie:jaki jest IG maku (mak-przypominam-takie czarne ziarno używane do
makowca)? Bo mam fajny przepis na makowiec bez mąki...
po trzecie:jak to jest z tym masłem? w książce nie ma IG masła, a jak się
piecze jakiś placek z niedużą ilośćią masła, no to w małym kawałku takiego
ciasta ile może być tego masła? Bo nie ukrywam, że najbardziej nam brak
słodyczy...
po czwarte- z czego się robi taki wafel cienki, co można go przełożyć masą
kajmakową? Może to by się nadało np. na spód sernika, zamiast biszkoptów?:-)))
Pozdrawiam- Gosia

14:35:

Ale ja jestem chuda, buuuu :-(



wiec mozesz od czasu do czasu poczynic jakies odstepstwo ale rozsadne - np.
na spotkaniu z kolezankami, zeby mezowi nie bylo przykro
:-)

A na diecie jestem solidarnie i sernik śni mi
się po nocach :-((( Kiedy to się skończy???



niedlugo jak Hafsa poda swoj przepis

:-))))

pozdrawiam

tez

*gosia*

Witam wszystkich :)

Na poczatku montiego, tez mnie to mleko w proszku ratowalo :)
Jesli chodzi o przepisy na slodkosci to wymyslilam ciasteczka z
platkow owsianych i orzechow. Prosze jednak zeby ktos fachowym okiem
to przejrzal.

Ciasteczka

piana z bialek (jak nam zostana np. po lodach ;-])
fruktoza lub cos dozwolonego do poslodzenia
ubic oczywiscie
do piany dodajemy platki owsiane jakies posiekane orzeszki itp. wedlug
indywidualnych zapatrywan
wykladamy plaskie placuszki na pergamin czy folie aluminiowa i
pieczemy
jak juz ladnie sie upieka to wyciagamy z piekarnika i pozostawiamy do
wystygniecia (wtedy robia sie cudownie chrupiace)

No i co na to szanowne gremium? ;-)

Bialko nie jest surowe, wiec chyba bedzie zjadliwsze.
Czy mozna laczyc w montim mleko w proszku i maslo?
Wtedy mozna by pomyslec o zmodyfikowanym bloku czekoladowym, czy czyms
podobnym.
Dodam jeszcze tylko, ze na Boze Narodzenie pieklam sernik bez spodu,
sam tlusty ser, maslo. Odstepstwem byl budyn (mozna go czyms
zastapic?) i 2 lyzeczki kaszy mannej (tez mozna pomyslec nad
zastapieniem). Sernik byl rewelacyjny. Polalam go dark wawelem i
ozdobilam mnostwem orzechow laskowych, ale na czas swiat udzielilam
sobie czesciowej dyspensy.
Przyszly czwartek to tlusty czwartek, wiec fajnie ze poruszyliscie
temat slodkosci :)
Pozdrawiam

Basiou


Ciasteczka
piana z bialek (jak nam zostana np. po lodach ;-])
fruktoza lub cos dozwolonego do poslodzenia
ubic oczywiscie
do piany dodajemy platki owsiane jakies posiekane orzeszki itp. wedlug
indywidualnych zapatrywan
wykladamy plaskie placuszki na pergamin czy folie aluminiowa i
pieczemy
jak juz ladnie sie upieka to wyciagamy z piekarnika i pozostawiamy do
wystygniecia (wtedy robia sie cudownie chrupiace)
No i co na to szanowne gremium? ;-)



Ja znawczynią nie jestem, a tym bardziej MM. Ale wydaje mi się, że można by
te ciasteczka jeść. Na Atkinsie może zamiast płatków owsianych, orzechy
mielone ? Ale nie wiem, być może płatki też są ok w późniejszych fazach :)

Dodam jeszcze tylko, ze na Boze Narodzenie pieklam sernik bez spodu,
sam tlusty ser, maslo. Odstepstwem byl budyn (mozna go czyms
zastapic?) i 2 lyzeczki kaszy mannej (tez mozna pomyslec nad
zastapieniem)



Hmm, może zrobić budyń z mąki sojowej ? Przynajmniej Atkins zaleca ją do
bardzo wielu potraw, zamiast panierki itd. Może zamiast kaszy manny też
mąka sojowa, albo orzechowa ?

Sernik byl rewelacyjny.



Mogłabyś podać dokładniejszy przepis ? :)

Ktore ciasta wydaje sie Wam najbardziej dietetyczne? Nie chodzi mi tu o
jakies przepisy czy cos, tylko o tradycyjne ciasta?



Wydaje mi się, ze sernik na zimno jest najbardziej dietetyczny... Ja
zamierzam się podczas Świąt  skusić :)
Pozdrawiam. A.


| az mi sie buzia usmiechnela ze tak szybciutko odpowiadacie, a dzisiejszy
| dzien nie nastraje zbyt optymistycznie :) nie wiem jak u was ale u mnie
| pochmurno bardzo i pada bbrrr

| Ja kupuje jogurt naturalny bez cukru Bakoma albo Danone.

| aaa to moze byc ten

| a serki? Znalazlam ostatnio serek Mackowy z Gdanska (chyba) ale nie
| smakowal
| mi.

| odemnie do gdanska to strasznie daleko ;)

    Dominiko!

Ja mieszkam w Rzeszowie i tu kupilam ten serek :)
Ale nie przejmuj sie, nie smakuje mi.
Sprobuje dodac do niego kakao i orzeszki i czeko (Hafsa i em prosze nie
krzyczec!!!!) i 1 kostke czekolady (no oczywiscie ze 70% kakao :(((((  zetre
na tarce i jak bedzie zjadliwe ..... to..... podam wam przepis na deser
:)))))))))))

pozdrawiam
Saman_tha

p.s Rozgladnij sie za tymi co Hafsa podala - moze sa smaczniejsze



Ja znalazlam we Wroclawiu ser chudy w kostce z Rzeszowa.Ma 0% tluszczu.Te
homogenizowane mi nie smakuja,poza toska.Szykuj.Saman_tha ten deser,bo mi juz
slinka leci na mysl.Ja mysle o serniku,ale bedzie na zimno chyba,bo pieczone
beda do niczego,bez tluszczu nie wyjdzie.
Jogurty sa dostepne w calym kraju prawie takie same.U mnie sa i Jogo i Obory
i Bakoma.Zalezy od sklepu.Pozdrawiam Hafsa

| az mi sie buzia usmiechnela ze tak szybciutko odpowiadacie, a
dzisiejszy
| dzien nie nastraje zbyt optymistycznie :) nie wiem jak u was ale u
mnie
| pochmurno bardzo i pada bbrrr

| Ja kupuje jogurt naturalny bez cukru Bakoma albo Danone.

| aaa to moze byc ten

| a serki? Znalazlam ostatnio serek Mackowy z Gdanska (chyba) ale nie
| smakowal
| mi.

| odemnie do gdanska to strasznie daleko ;)

|     Dominiko!

| Ja mieszkam w Rzeszowie i tu kupilam ten serek :)
| Ale nie przejmuj sie, nie smakuje mi.
| Sprobuje dodac do niego kakao i orzeszki i czeko (Hafsa i em prosze nie
| krzyczec!!!!) i 1 kostke czekolady (no oczywiscie ze 70% kakao
((((  zetre
| na tarce i jak bedzie zjadliwe ..... to..... podam wam przepis na deser
| :)))))))))))

| pozdrawiam
| Saman_tha

| p.s Rozgladnij sie za tymi co Hafsa podala - moze sa smaczniejsze

Ja znalazlam we Wroclawiu ser chudy w kostce z Rzeszowa.Ma 0% tluszczu.Te
homogenizowane mi nie smakuja,poza toska.Szykuj.Saman_tha ten deser,bo mi
juz
slinka leci na mysl.Ja mysle o serniku,ale bedzie na zimno chyba,bo
pieczone
beda do niczego,bez tluszczu nie wyjdzie.
Jogurty sa dostepne w calym kraju prawie takie same.U mnie sa i Jogo i
Obory
i Bakoma.Zalezy od sklepu.Pozdrawiam Hafsa



Dobrze słyszę Hafsa z Wrocławia jesteś??
Bo ja też

GOGO

^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Spróbuj chorego na noszach przenieść przez drzwi obrotowe :-)

Życząc sukcesów, pozdrawiam
    JAnuszeq

P.S. Przepraszam, mam dziś małpi humor.



widze,ze dzis wszystkim cos siadlo na nosie...Nie przejmuje sie tym.A i na
te drzwi obrotowe jest sposob.Januszqu-chorego nalezy przywiazac do noszy,a
nastepnie przeniesc w pozycji pionowej.Udaje sie.Fakt autentyczny.Pozdrawiam

PS a ja wlasnie jestem w ostatnich fazach pracy nad sernikiem.Jak sie
uda,podam przepis.

Ok,jesli tluszcz do blachy,mozna sie go pozbyc,tylko ten miod?Jaki IG maja
daktyle?Wyczytalam gdzies o syropie daktylowym.Moze to zamiast miodu.Albo
wyciag z korzenia lukrecji.Bardzo slodki musi byc taki placek.
Saman_tho,rozumiesz wszystko doskonale,tylko ja nie zrozumialam
przepisu.Pozdraiwam Hafsa



no wlasnie ten miod :(
czemu on ma takkie wysokie IG?
przeciez wszyscy mowia ze jest taki zdrowy :(
a moze Monti sie pomylil ? :)))))
to taki piernikowaty ten placek :)

no nic rob sernik i podaj przepis
bo sernika to bym nawet zjadla kawalek

pozdrawiam

no wlasnie ten miod :(
czemu on ma takkie wysokie IG?
przeciez wszyscy mowia ze jest taki zdrowy :(
a moze Monti sie pomylil ? :)))))
to taki piernikowaty ten placek :)

no nic rob sernik i podaj przepis
bo sernika to bym nawet zjadla kawalek

pozdrawiam



Saman_tho,
jesli chcesz zjesc kawalek,to po co bedziesz robic caly????Ja za sernik
dalabym sie pokroic....Dlatego cos musze wymodzic.Hafsa

| no wlasnie ten miod :(
| czemu on ma takkie wysokie IG?
| przeciez wszyscy mowia ze jest taki zdrowy :(
| a moze Monti sie pomylil ? :)))))
| to taki piernikowaty ten placek :)

| no nic rob sernik i podaj przepis
| bo sernika to bym nawet zjadla kawalek

| pozdrawiam
Saman_tho,
jesli chcesz zjesc kawalek,to po co bedziesz robic caly????Ja za sernik
dalabym sie pokroic....Dlatego cos musze wymodzic.Hafsa



A jaki jest problem z sernikiem ?
przecież nie dodaje się do niego mąki ?


| Do sernnika dodaje sie procz sera,jajek i cukru wlasnie albo make,albo
kasze
| mamma,albo ziemniaki,i jeszcze maslo.Za duzo szczescia na raz/Pomysle
o
| serniku na zimno,bo taki pieczony chyba nie wyjdzie.Pozdrawiam Hafsa

Przepraszam, że się wtrącę, ale wyczytałam,
że któras z Pań chciała się dac pokroić za sernik ;))
Powiem, więc że najsmaczniejszy i najprostszy sernik jaki znam
składa się z:
1 kg sera,
6 jaj (osobno ubite białka, żółtka utarte z cukrem)
pół szklanki cukru
połowa kostki margaryny

to wszystko. żadnej mąki , żadnej kaszy manny.
Można dodać jakieś dodatki typu: skórka cytryny czy pomarańczowa lub
rodzynki.
Z tego co zauważyłam cukier da się zastąpić
tak żeby ne rujnował diety, ale czym zastąpić tłuszcz?
To tyle ku ratowaniu przed pokrojeniem :)

Pozdrawiam Mel.



To wlasnie ja sie dalabym pokroic za sernik,bo go lubie.Przejrzalam rozne
przepisy,albo jest maczne cos,albo tluszcz,a weglowodany i tluszcze nie
pasuja w MM.Moze ktos zna przepis na sernik na zimno,ktory mozna by jakos
zmodyfikowac?Ja sprobuje tez.Dzieki za ratunek.W domu jest sernik klasyczny a
ja walcze ze soba by nie zezrec.Hafsa

Przepraszam, że się wtrącę, ale wyczytałam,
że któras z Pań chciała się dac pokroić za sernik ;))
Powiem, więc że najsmaczniejszy i najprostszy sernik jaki znam
składa się z:
1 kg sera,
6 jaj (osobno ubite białka, żółtka utarte z cukrem)
pół szklanki cukru
połowa kostki margaryny



Ja dodaje 1 budyń i 1szkl mleka białek nie dodaje, z białek robię bezę na
wierzchu z kokosem

to wszystko. żadnej mąki , żadnej kaszy manny.
Można dodać jakieś dodatki typu: skórka cytryny czy pomarańczowa lub
rodzynki.
Z tego co zauważyłam cukier da się zastąpić
tak żeby ne rujnował diety, ale czym zastąpić tłuszcz?
To tyle ku ratowaniu przed pokrojeniem :)



W moim przepiśie jest olej, więc mysle że mozna dać oliwę z oliwek i będzie
oki

Pozdrawiam Jolka



| |

| Przepraszam, że się wtrącę, ale wyczytałam,
| że któras z Pań chciała się dac pokroić za sernik ;))
| Powiem, więc że najsmaczniejszy i najprostszy sernik jaki znam
| składa się z:
| 1 kg sera,
| 6 jaj (osobno ubite białka, żółtka utarte z cukrem)
| pół szklanki cukru
| połowa kostki margaryny

Ja dodaje 1 budyń i 1szkl mleka białek nie dodaje, z białek robię bezę na
wierzchu z kokosem



Tyle ze budyn zawiera make ziemniaczana i cukier.A tego nie chcemy....Moze
masz jeszcze jakis inny przepis,moze na zimno?Hafsa

| to wszystko. żadnej mąki , żadnej kaszy manny.
| Można dodać jakieś dodatki typu: skórka cytryny czy pomarańczowa lub
| rodzynki.
| Z tego co zauważyłam cukier da się zastąpić
| tak żeby ne rujnował diety, ale czym zastąpić tłuszcz?
| To tyle ku ratowaniu przed pokrojeniem :)

W moim przepiśie jest olej, więc mysle że mozna dać oliwę z oliwek i
będzie
oki

Pozdrawiam Jolka



--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/

Zaczynam sie porzadnie cieszyc ze zblizajacego sie remontu kuchni. Bo
jasna cholera, ile mozna zrec przypalone ciasto?

Od jakiegos roku moj piekarnik ma, krotko mowiac, maniery. Albo nie
piecze w ogole (rekord to chyba sernik w poltorej godziny), albo tak jak
dzisiaj. Muffinek eleganckich mi sie zachcialo, ksiazka kucharska Cordon
Bleu poszla w ruch, make przesialam, gorzka czekolada w kapieli wodnej
jak trza, skorki pomaranczowej wwalilam pol pudelka, bo co mi szkodzi,
wyroslo jak ta lala, w przepisie stoi 20 minut, ale tajmer nastawilam na
15, bo znam juz ten piekarnik.

I co? I po 10 minutach czuje spalenizne. Czubki muffinek na wegiel sie
spalily :(((

Bede miala duza satysfakcje wywalajac ta wredna maszyne na zlom :|

Dnia 2005-08-20 17:27,Użytkownik Beth Winter uraczył nas tekstem:

Zaczynam sie porzadnie cieszyc ze zblizajacego sie remontu kuchni. Bo
jasna cholera, ile mozna zrec przypalone ciasto?

Od jakiegos roku moj piekarnik ma, krotko mowiac, maniery. Albo nie
piecze w ogole (rekord to chyba sernik w poltorej godziny), albo tak jak
dzisiaj. Muffinek eleganckich mi sie zachcialo, ksiazka kucharska Cordon
Bleu poszla w ruch, make przesialam, gorzka czekolada w kapieli wodnej
jak trza, skorki pomaranczowej wwalilam pol pudelka, bo co mi szkodzi,
wyroslo jak ta lala, w przepisie stoi 20 minut, ale tajmer nastawilam na
15, bo znam juz ten piekarnik.

I co? I po 10 minutach czuje spalenizne. Czubki muffinek na wegiel sie
spalily :(((

Bede miala duza satysfakcje wywalajac ta wredna maszyne na zlom :|



Kuchenka miala rację ;-). Muffinki są bleee. W/w surowce trzeba było
zużyć na porządny serniczek.
Na pewno by się tym razem upiekł przyzwoicie.

Michał


Dnia 2005-08-20 17:27,Użytkownik Beth Winter uraczył nas tekstem:
| Zaczynam sie porzadnie cieszyc ze zblizajacego sie remontu kuchni. Bo
| jasna cholera, ile mozna zrec przypalone ciasto?

| Od jakiegos roku moj piekarnik ma, krotko mowiac, maniery. Albo nie
| piecze w ogole (rekord to chyba sernik w poltorej godziny), albo tak jak
| dzisiaj. Muffinek eleganckich mi sie zachcialo, ksiazka kucharska Cordon
| Bleu poszla w ruch, make przesialam, gorzka czekolada w kapieli wodnej
| jak trza, skorki pomaranczowej wwalilam pol pudelka, bo co mi szkodzi,
| wyroslo jak ta lala, w przepisie stoi 20 minut, ale tajmer nastawilam na
| 15, bo znam juz ten piekarnik.

| I co? I po 10 minutach czuje spalenizne. Czubki muffinek na wegiel sie
| spalily :(((

| Bede miala duza satysfakcje wywalajac ta wredna maszyne na zlom :|

Kuchenka miala rację ;-). Muffinki są bleee. W/w surowce trzeba było
zużyć na porządny serniczek.
Na pewno by się tym razem upiekł przyzwoicie.



Nieznaszsie. Zaoferowalabym porownanie, ale ostatnio sernik wiedenski
pieklam u babci i tez wyszedl nieziemsko... moja wina, ze mam reke do
wypiekow? ;)

| alegoryczny sernik?



ja tylko na chwilę.
czy moge prosic o przepis?
;]

ity też dla mnie jesteś nikim i mam to gdzieś :-))

jesli masz gdzies to, ze jest dla Ciebie nikim...to znaczy, ze jest
dla Ciebie kims [w szerokim znaczeniu]?

| nie rozumiesz wiersza



to nie jest chyba argument. tez tak komus mowilem, ale mi nie
uwierzyl.  :]

Jak juz jestesmy przy przepisach to czy ktos moze mi podac przepis na sernik i
na szarlotke. Pisze to calkiem powaznie, tutaj gdzie jestem trudno mi te
przepisy dopasc.
Z gory dziekuje za zrozumienie

Pozdrawiam

Wiktor

0,5kg plutonu
0,2kg deuteru
3kg maki
wymieszac podgrzac na wolnym ogniu.
po ostudzeniu oblac zelazem...



-----------== Posted via Deja News, The Discussion Network ==----------
http://www.dejanews.com/       Search, Read, Discuss, or Start Your Own    


W jednym i drugim Tesco.
pozdrawiam, Lesława Ignaszewska



Byłem na stronie, nie, nie fizjologicznie, na twojej stronie,
przejrzałem, pochwaliłem w duchu, wszedłem do przepisów i... osłupiałem!
Używasz słowa "zaj----ty" w tym pospolitym, nagannym, pozytywnym,
obrzydliwym znaczeniu?!! Ty?!!!!
Jestem podłamany. Jak nazwiesz w takim razie nieudany sernik? ...owy?
Fe. Wróć w siebie, wejdź na stronę, zmień nazwę sernika... Pojawiaj się
częściej na kuchnia.pl.
Plisss...


jakos od kilku lat wizyty w bankach nie kojarza mi sie z kolejkami do
okienek
a wrecz przeciwnie z dysponentkami czekajacymi na klienta



Huh - no ja się rozbestwiłam i dawno nie byłam w starym, dobrym, klasycznym
marmurze - może dlatego szok był taki duży :D Po pierwszym "tekście"
niedysponentki myślałam, że się przesłyszałam - niestety nie :( Poza tym jak
dla mnie ton tej pani był niezbyt właściwy w rozmowie z klientem (choćby
byłym!) Kierowniczka uratowała co prawda sprawę, ale dla mnie obecność w
banku osoby, która nie wie, co to znaczy wygaśnięcie umowy i konstruuje
fantastyczne teorie myślowe jest nie do przyjęcia (ale ja może za wymagająca
jestem, bo na przykład drażniło mnie, kiedy pani w kasie wypłacała pieniądze
mając jednocześnie odwróconą głowę w bok do koleżanki i omawiała przepis na
sernik :) )

(ale ja może za wymagająca
jestem, bo na przykład drażniło mnie, kiedy pani w kasie wypłacała pieniądze
mając jednocześnie odwróconą głowę w bok do koleżanki i omawiała przepis na
sernik :) )



I znow roszczenia roszczeniowej klientki !!! A fe... ;-)


| (ale ja może za wymagająca
| jestem, bo na przykład drażniło mnie, kiedy pani w kasie wypłacała
| pieniądze mając jednocześnie odwróconą głowę w bok do koleżanki i
| omawiała przepis na sernik :) )

I znow roszczenia roszczeniowej klientki !!! A fe... ;-)



Wstydzę się :P

Moge Cie zapewnic, ze ignorowanie klientow, na pewno nie jest statutowym
dzialaniem pracownikow



Zapewne.

a oni sami nie piluja w tym czasie paznokci.



A tego to juz niestety nie wiem - skąd taka pewność ? ;-)

| Niestety miałem niedawno podobne doświadczenie - pracownik
| bezczelnie załatwiał przez telefon swoje prywatne sprawy i nawet
| się nie speszył klientem oczekującym kilka minut.

Tak....?, anegdota rodem z "Misia".  Skad ta pewnosc, ze zalatwial
prywatne
sprawy?
Dyktowal przepis na sernik? :-)



Umawianie się na weekendowy wyjazd raczej nie wygląda na
załatwianie spraw słuzbowych.
Chcąc nie chcąc słyszałem rozmowę gdyż pracownik nawet
nie poczuł sie na tyle skrępowany obecnością klienta aby chociaż
ściszyć głos.
Nawet gdyby mimo wszystko rozmowa dotyczyła tu spraw służbowych
typu wyjazd integracyjny itp. to zwykła grzeczność i dobre wychowanie
nakazywałoby inne zachowanie się w takiej sytuacji - a tak to po prostu
zwykła chamowatość i wystawanie słomy z butów.

| zażalenie a jego samego zdrowo opieprzyć, ale w końcu podeszła
| panienka i nieco mnie udobruchała więc machnąłem na to ręką.

I tu jako klient popelniasz pierwszy blad. Nie pisz o spadku jakosci i
twoich wewnetrznych rozterkach.
Skoro zauwazyles cos niepokojacego to od razu pisz reklamacje albo idz do
kierownika, ktory akurat w multi siedzi za sciana.



Tak też następnym razem zrobię.

pozd.Pix

oki, to w weekend znajdziesz czas? ;)



Jasne , tylko ktory?

przydalby sie koniecznie jeszcze ktos chetny z innych platform, tak,
zeby odpowiedziec na pytania w rodzaju: 'na jakim komputerze odpale
dema?' 'jakie sa najlepsze/najpopularniejsze dema na komputer X?'



Racja*

| Np. Demo to jest wytwo niekomercyjnej mysli zdolnych ludzi posiadajacych
| komputery ;))

byloby to demo? ;) a do definicji pasuje.. :)



DEMOnstracja ich mysli???

| Slowniczek
raczej niepotrzebny



Sadze iz by sie przydal, czasami na ircu padaja nieludzkie pytania np.
CZy w 3dStudio mozna zrobic demo?
Q:Umiesz programowac?
A:Tak, VisualBasic.
:))))
To jest prawda, mozecie sprawdzic logi.
btw. Gdzie mozna znalesc logi z Harkonnena?

po prostu trzeba opisac najbardziej wkurzajace pytania, jakie ludzie
moga zadac :)



Ludzi nie przewidzisz, np. co robisz gdy padnie pytanie o przepis na sernik?
:)

Domel/Melancholy

PS. Co to znaczy ROTFL? Wiem ze lame quest. ale nie wiem? :))))))

Jesli korzystajac z przepisu na sernik upieke makowiec, to czy w dalszym
ciagu bedzie to sernik? ;-)



A jesli upieczesz sernik bez rodzynek, to co z tego wyjdzie? Makowiec? ;)

Pozdrawiam

PS. Wiem, ze sie czepiam, ale ostatnio sporo bledow w obsludze DOM znalazlem
w pluginie Adobe SVG Viewer.

Robercie ,zauwazylem i nie tylko w tym poscie,



Widze smile na koncu, niemniej jednak gwoli scislosci _wszystko_ w temacie
OS jest plagiatem (zostalo "gdzies" i przez kogos opublikowane). Plagiatem
_nie_ jest_ przepis na autorski sernik lub opatentowany sposob szczepienia
agrestu - ale to inne grupy.

Piotr Dino Zaur

do komentarzy
http://www.allegro.pl/show_user.php?uid=1847335&type=fb_recvd_all
i koledzy
kupują od siebie nawzajem zużyte bilety kolejowe, przepisy na sernik, metody
ściągania simlocków (do zdobycia w 15 sekund poprzez google)
i perełki w stylu: "Wypij piwo z butelki i puszki w niecałe 6 sekund"
i tym podobne atrakcje wszystko po 1 pln albo nawet taniej
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=21973851 (zakończona)
napisze jak sciągnąć smoka
"Cena jest 1 zł dlatego żę jakąś musiałem wystawić w rzeczywistości jest
inaczej skontaktuj się a nie pożałujesz."
na wszystkich aukcjach jest ten sam zestaw pacjentów i przechodzą z rąk do
rąk jakieś osobliwe rzeczy...
wiadomo co tak naprawdę jest przedmiotem transakcji: dwa pozytywne
komentarze, prowizja dla allegro jest niewielka ceną...

ze ludziom nie szkoda kont. Poswiecil czas i jakastam energie na
zdobycie ilustam komentarzy i ludzi sie, ze admini nie zawiesza za
oszustwo ?
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=25782768



Oj, Tib. Szkoda konta? Jakiego konta? ;)
Takiego z punktami natrzaskanymi w ten sposób?
przepis na pizze
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=25193094
super aukcja
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=25394602
zwiększ swoje zyski
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=25002337
rafaello, sernik
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=25257713
diabli wiedzą co bo aukcja usunięta
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=25412920

Swoją drogą uważam, że powinna być opcja 'weryfikacja użytkownika -
wiekszość punktów zdobyta na aukcjach wyłącznie dla komentarza'.
Weryfikatornia już nie wyrabia z tłuczeniem takich aukcji, powinni się
przerzucić na wieszanie takich userów. Utłuką takiemu jedną aukcję,
wystawi dla kumpli dziesieć innych i przejdą niepostrzeżenie.
Jak pomyślę, że jeden taki punkt u takiego ludka teoretycznie równy jest
jednemu punktowi za transakcję Tommy_J to mnie telepie :-/
Pocieszam się myślą, że to jedynie szczeniackie zawody w zdobywaniu
punktów, a nie szykowanie gruntu pod przekręt :-/ Aczkolwiek niczego nie
można być pewnym.

Imka

Czy ja mówię, że nie można sobie podumać? Snerg sobie opisał
fajny pomysł - gościu zresztą miał niezłą wyobraźnię
i coś o fizyce wiedział.



I to sporo. Pomogał np uzyskać tytuły naukowe wielu fizykom - jako ceniony
korepetytor.

To są rozważania filozoficzne
a nie nauka ścisła. To tylko "taki pomysł" - pracy Snerga nie
czytałem, znam z drugiej ręki, nie pamiętam szczegółow,
to nie wiem nawet, czy są tak jakieś ewidetne błędy,



Wobec tego jak możesz kategorycznie twierdzić że to są rozważania
filozoficzne, nauka ścisła a może to w rzeczywistości tylko opowiadanie SF
lub przepis na sernik?

pozdrawiam

mp


Wobec tego jak możesz kategorycznie twierdzić że to są rozważania
filozoficzne, nauka ścisła a może to w rzeczywistości tylko opowiadanie SF
lub przepis na sernik?



Ma się te swoje metody zdobywania informacji? :)
Czytałeś resztę "załóżmy, że..."?
mjk

[...z czego się robi cocacolę...]

coriander - Marek Krukowski mi kiedyś na sf-f pisał,
jak to jest po polsku, ale znowu zapomnialem



Kolendra. Mortadelę się z tego też robi.

Ziółka zmienne są, a już taka kolendra szczególnie. Zależy gdzie ją posiać.
Myślę, że ci faceci co nigdy razem nie latają, znają przepis na ekstrakt
identyczny z naturalnym. Taki, co gwarantuje, że ocean koli produkowany
na całym świecie będzie zawsze tak samo smakował. Nie spotkałem się, by
ktoś oferował cocacolę z dobrego rocznika 1998, z tego w którym na
południowych stokach kolendra dobrze obrodziła i smak dawała wyborny.

Nie specjalnie znam się na chemii, ale myślę, że akurat zdolności zespołu
pod wodzą p.Januarego byłyby w sam raz do takich analiz. To nie sernik
czy szarlotka.


Ziółka zmienne są, a już taka kolendra szczególnie. Zależy gdzie ją posiać.
Myślę, że ci faceci co nigdy razem nie latają, znają przepis na ekstrakt
identyczny z naturalnym. Taki, co gwarantuje, że ocean koli produkowany
na całym świecie będzie zawsze tak samo smakował. Nie spotkałem się, by
ktoś oferował cocacolę z dobrego rocznika 1998, z tego w którym na
południowych stokach kolendra dobrze obrodziła i smak dawała wyborny.



Kolendra to tylko jeden z wielu składników. Istotnym składnikiem
receptury są np. zdekokainizowane liście koka - a to już nie jest coś,
co tak po prostu sobie kupisz w sklepie.

Nie specjalnie znam się na chemii, ale myślę, że akurat zdolności zespołu
pod wodzą p.Januarego byłyby w sam raz do takich analiz. To nie sernik
czy szarlotka.



Nie wiesz w ogóle o czym piszesz. Wyodrębnienie _wszystkich_ składników
z takiej mieszaniny to robota dla dużego zespołu badawczego na lata.

witaj
nie jestem jakąś mistrzynią w kuchni ale jeśli kruche ciasto wychodzi ci za twarde to może za dużo mąki dodajesz?

co do przepisów wielkanocnych to u mnie w rodzinie typowo: babka drożdzowa, sernik no i mazurek będzie.
ostatnio znalazłam fajny przepis na sernik z kruszonką i tak mi po głowie chodzi że chyba jeszcze przed świętami zrobię...
(znaleziony tutaj: http://mojeciasto.pl/wios...ik_z_kruszonka)
Bardzo proszę o przetłumaczenie tego tekstu na język niemiecki i jeżeli by ktoś umiał to od razu na angielski.

Serniki z rodzynkami

60 dag twarogu,
szklanka mąki pszennej,
5 dag rodzynków,
4 łyżki cukru,
3 łyżki tłuszczu,
pół szklanki śmietany,
3 łyżki cukru pudru,
3 jaja,
2 łyżki mąki ziemniaczanej

Ser zemleć w maszynce. Żółtka utrzeć z cukrem, dodać do sera i starannie utrzeć. Ubić pianę z białek dodać mąkę i rodzynki. Po wyrobieniu uformować na desce wałek, pociąć na porcje, nadać im owalny kształt i smażyć na tłuszczu.

Podawać z cukrem i śmietaną.
Zgadzam sie Warek jest tutaj naszym "mistrzem" i kurcze:P masz racje i jeszcze dlugo bedziemy za nim.
Zgadzam sie rowniez z upartoscia a czy z doswiadczeniem nie wiem bo Ciebie nie znam ale moze masz jakies lepsze wiadomosci na moj temat niz ja na Twoj.........:)
Tak w ogole to temat tej dyskusji to "przepisy"...
Ja znam dobry przepis na sernika.......:p
Pzdr Have a nice day:D
Wczoraj rozmawiali my z bliźniaczą rodziną z AKP Łódzka parafia i zawitają wszyscy na jednym spocie
Celem spotkania jest ustalenie daty wigilji dla rodziny Audi
właściwie to data już jest ustalona tylko zostaje miejsce i czas
może ktoś z was bedzie miał jakąś propozycje gdzie mogli byśmy się wpasować ze swoimi przekąskami
mowa tu o 12 potrawach
w tym aneczki sernik z przepisu klubowego

Szczegóły jeszcze do omówienia dziś na spocie
kto co przynosi kto nas odwieźie a kto odniesie

Zapraszam wszystkich i liczę na dużą frekfencje musi być conajmniej 12 osób
bo ja nie będe przyżądzał dwóch dań
każdemy przypada 1 danie wigilijne !!!!
kogo niebędzie dostanie zaocznie przydzielone danie do zrobienia

PS: tak coś czuje że Doris będzie dziś na spocie już swoim autkiem A4 Avant
trzeba będzie je oblać !!!
Doris nie zapomnij czampana !!! oczywiście bezalkoholowego

Do zooBaczenia oooo 19:00
Dobry wist z tym karpiem kiszony
Kuchnia męska sie nam tu robi .... bo i ja w fartuchu chodzę po domu.
Jestem od was lepszy bo robię 3 serniki , już tradycyjnie : jeden nie może w całości doczekać się wigilii, drugi idzie na handel za szarlotkę z sąsiadką , jeden zostaje na święta do degustacji . Karpie kupuję śnięte , kedyś zabijałem karpia owijając go w gazetę i dwoma uderzeniami tłuczka w ogon i głowę , teraz już nie miałbym sumienia.. Karpia przyżadzam smażonego w zalewie octowo słodkiej .
Trzecia moja specjalnosc to pierogi z suszonych grzybów i kapusty kiszonej.....
Lepi cała rodzina, to łaczy , a kiedyś sam musiałem.
Wszystkie te przepisy to wg recepty mojej już nie żyjącej mamy , nic nowego po założeniu własnej rodziny nie wprowadziłem , robię dokładnie to czegosię nauczyłem .
Trzymaj się ogórku na ciepło , mam pozytywne wibracje jak Ciebie ostatnio czytam .
Ciasta:)
1)Sernik z sensi:)
2)Babka z sensi:)
Przystawki:)
3)Tosty z serem i sensi:)
Zupy:)
4)Czerwony barszcz z sensi:)
5)Ważywna z sensi:)
Dania główne:)
6)Ziemniaczki z koperkem i sensi:)
7)Leczo z sensi:)
8)Kartofelki w mundurkach z sosie czosnkowym i senci:)
Sałatki:)
9)Sałatka wegetariańska z przyprawani i sensi
10)Mizeria z sensi:)
Deser:)
11)Lody śmietankowe z tofi posypane sensi:)
12)Czekoladowy blant z nadzieniem z sensi:)

Prosze Lari 12 potraw z sensi które zastąpiom karpia i inne ryby:)

Ja nieumiem gotować i niemam tyle sensi.Ale Zielone świeta to zielone przepisy:)

Blesss:)
Dzisiejszym bohaterem odcinka był - sernik babci Józi

kto z nas nie wspomina smaku czegoś niepowtarzalnego, czegoś co kojarzy mu sie z dzieciństwem... dla mnie taki niepowtarzalny i zapamiętany smak to zupa kartoflanka mojej babci, eh... przepis znam i co z tego.... moja tak nie smakuje
Dzisiejszym bohaterem odcinka był - sernik babci Józi

kto z nas nie wspomina smaku czegoś niepowtarzalnego, czegoś co kojarzy mu sie z dzieciństwem... dla mnie taki niepowtarzalny i zapamiętany smak to zupa kartoflanka mojej babci, eh... przepis znam i co z tego.... moja tak nie smakuje



Niektórych rzeczy na ziemi nie da się podrobić...eh
No to podaję przepis na sernik bez sera

Spód:
2 szkl. mąki
2 jajka
0,5 kostki margaryny
3 łyżeczki cukru pudru
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masa:
1 szkl. oleju
4 jogurty naturalne 400g
7jajek
3 budynie śmietankowe
1 szkl. cukru
2 cukry waniliowe
0,5 proszku do pieczenia

Wykonanie spodu:
Rozpuścic margarynę, ostudzić, dodać jajka i kolejno proszek do pieczenia, cukier puder, mąkę. Wyjdzie twarda masa. Blachę posmarować margaryną i rozłozyć równomiernie ciasto.

Wykonanie masy:
Żółtka utrzeć z cukrem waniliowym i cukrem, dodać jogurty i budynie w proszku, nastepnie olej. Ma koniec wlać ubite białka, delikatnie wszystko wymieszać. Do masy mozna dodać rodzynki jak ktoś lubi Następnie masę wylać na spód, włożyć do rozgrzanego piekarnika 175st. na ok. 1 godz. Zostawić w piekarniku do wystygnięcia, polać później polewą czekoladową. SMACZNEGO!!!!!!
super!!

ps to nie jest sernik bez sera... to po prostu JOGURTNIK

acha i napisz na jaka blache mniej wiecej to starcza (najlepiej jak ty pieczesz i wychodzi ci super to podaj wymiar swojej blachy)

a pytam bo...
ostatnio pieklam ciasto wg przepisu od mamy.. okazalo sie ze nie powedziala ze robi to w mniejszej blaszce... ciasto wyszlo ale miniatuurowych rozmiarow
Kefte najłatwiej i najszybciej oraz najbezpieczniej zrobić sernik na zimno z owocami i galaretką w okrągłej blaszce wygląda jak torcik. Jeśli boisz się przepisów to najlepiej kup taki w pudełku edkera albo gelwe do tego potrzebne składniki pisze na opakowaniu. Mało roboty a zawsze wychodzi smaczny.
Chyba że wolisz inne ciasto to napisz może jakie Cię interesuje
Ta chatka to bez proszku do pieczenia? wyrośnie mimo to?

Kefte próbuj próbuj skoro im wyszły to znaczy że Tobie też się uda.

A kilka stron wcześniej jest przepis na sernik który ja robię, już taki prawdziwy Ja też osobiście nie lubię ciasta z torebki robię je tylko jak mam niezapowiedzianych gości bo najszybciej i zawsze wyjdzie. Ale polecam wypieki domowe.
Pewnie mozna:) Ale chyba latwiej mi sie kroi juz ugotowane, ale inna sprawa, pokrojonych sie wiecej zmiesci do garnka, musze to rozwazyc. Ale nie robi to chyba duzej roznicy, musza byc ugotowane:)

A tak a propos watku, zebralam wszystkie przepisy, "obrobilam", zeby byly jedna czcionka i jednej wielkosci i wydrukowalam. Wyszlo mi 26 stron:) Z czego wyprobowalam poki co dopiero 3 przepisy... ciasteczka a'la Fibi, sernik Ziolki i lasagne:) Mam czas:)
z galaretek mozna zrobic "salceson" dwie lub trzy kolorowe kalaretki kroisz w kostke wkladasz do jakiegos naczynia i zalewasz galaretka w innym kolorze gdy zastygnie kroisz w plasterki wyglada super i tak tez smakuje
Mozna tez zrobic sernik na zimno z serkow homogenizowanych i galaretki ale niestety nie mam tego przepisu przy sobie a serniczek pyszka
gotować to tak średnio, nie wydaje mi się żebym była jakaś świetna.. za to przy pieczeniu.. mmmm.. mogę się pochwalić, że do ciast, babek i ciastek to mam fach w ręku.

Jakieś popisowe? Nie mam, po prostu biore przepis, składniki i do roboty.

Ale z tego co zrobiłam i najlepiej smakuje to hmm..

metrowiec, cytrynowiec, rafaello, drożdżowy, skubaniec, salceson, delicje, sernik z brzoskwiniami.... etc.

pzdr.
Jak mam tylko czas to sobie cos gotuje. Np. wczoraj zrobilem pieczone biale mieso obtoczone w miodzie i przyprawach z pieczarkami kukurydza i ryzem wszystko w piekarniku, bylo swietne. A innym razem faszerowanego kurczaka z cytrynami i groszkiem,no i oczywiscie z sosem mojego pomyslu znajmomi nie narzekali a co najlepsze wszyscy jeszcze zyja .Hawri jak bedziesz potrzebowal przepisow to zglos sie do mnie,gotowac to ja potrafie ale nic upiec, nawet sernik na zimo mi nie wyszedl
Ktos (dluzsza,ale nie zagladalam tutaj) chwile temu pytal o sernik na zimno.. przepis banalny,co swieta wykonuje takowy dla diabetyka..potrzebujemy
1 kg sera bialego (najlepiej mielonego juz,bedzie wygodniej)
4 galaretki (najlepiej roznokolorowe,bedzie ladniej wygladalo)
mikser,tortownice (szczelna!!!)

Galaretki rozrabiamy wg przepisu,ale w 3/4 podanej ilosci wody,czekamy az wystygna. Ser dzielimy na 3 czesci. Do miksera wrzucamy jedna czesc sera, wlewamy zimna galaretke,miksujemy,wlewamy do tortownicy i do lodowy az stezeje. Z pozostalymi czesciami robimy to samo. Gdy trzecia czesc stezeje lejemy sama galaretke (mozna wrzucic wczesniej na wierzch jakies owoce) i znow do lodowy. Gry stezeje wyciagamy i wcinamy

Aktualnie pamietam jeszcze jeden przepis dla lasuchow, na ciasteczka owsiane. Tu potrzebne nam:
1 szklanka miodu
1 kosta roztopionego masla
2 jajka
1 szklanka maki
4 szklanki platkow owsianych (szklanke mozna zastapic np. bakaliami)
Miod, maslo i jajka wymieszac,dodac do tego wymieszane z maka platki. Jeszcze raz wymieszac piec w piekarniku w temp. ok. 190 stopni do zlotego koloru Szybko,sprawnie i pysznie

Smacznego

edit: OT. Wojtt, ja wiem,ze z Lodzi jestes,ale jak przeczytalam "po prawo" to mnie skrecilo a tylko to mi sie rzucilo w oczy
Mam pytanie z jakiej mąki zrobić cieniutkie ciasto kruche do sernika ,,z rosą".
Jeżeli do zwykłego dawałam 2 szkl.mąki to też muszę tyle dać bg.
Bardzo proszę o odpowiedź-szukałam na forum,ale nic nie znalazłam.

W dziale "Ciasta słone i słodkie" zamieszczamy tylko przepisy. Jak chcemy porozmawiać o jedzeniu to zapraszam do "Rozmowy przy stole" Moderator
Pewnie moderator i tak przeniesie wątek w odpowiednie, "sernikowe" miejsce, ale odpowiem póki co:
Jeśli myślimy o tym samym serniku z masą serową z budyniami i mlekiem, to ja daję dokładnie tyle maki, co w glutenowym przepisie. I jeszcze jedno - zdarza mi się robić tenże sernik w ogóle bez.... spodu na papierze do pieczenia samym
Albo na kruchych ciastkach/biszkoptach bg

I uwaga na przyszłość - łatwiej znaleźć coś, jak w tytule wpiszesz "sernik z rosą" niż "witajcie"
Przywitaj się w "powitalni" i napisz o sobie coś więcej
a gotować
i tak nic nie będę, bo na Święta jedziemy do rodziców.



my też idziemy i do jednej mamy i do drugiej zrobie ze dwie sałatki, upieke sernik i jeszcze jakiś placek, tak żeby coś było jak ktoś przyjdzie,

Aniutka ja jeszcze robie ten karczek z Twojego przepisu, tzn, w tej marynacie, od wczoraj juz jest w lodówce, zobaczymy co mi wyjdzie
Dzieńdobry.Widze ,że ostatnio ja zaświecam swiatł Unas pogoda do bani,wieje ,leje ciemno.No optymistycznie mnie nienastawia dzisiaj......
W sobote jedziemy na zakupy przedświateczne,tylko teraz mozemy ,gdyz moj M.zjeżdza co 2 sobote.Ta ma wolna ,za tydzie,pracuje ,potem 6 grudnia D.odrabia w szkowe,potem zas moj M.pracuje i juz Świeta Zapewne pojedziemy do Wrocka.....Tam polukam za prezentami.No i za tydzien Andżejki.A moj m.Andrzej trza imprezke zrobić,a dzień pożniej imnieniny mojej mamy.
Jutro pieke torta,dla znajomej.A siostra moja kupiła super ciasto ,Sernik Duński.Znalazłam w necie tylo 2 przepisy na niby taki sernik ,za tydzien go upieke jak wyjdzie zapodam na forum.A pychotka ,że szok.. No i od dzisiaj zaczynam Kopenhaska.Moze wytrzymam
Dobra koniec gledzenia spadam sprzatać,jak zwykle co rano........... Pa dla wszyskich mamuś i ich dzidziołków
Ale sie uśmiałam dobre to.......
A Beti powiedz jaki to strój?
Ja na razie co do D.niemam weny,ale jest wypożyczalnia i zapewne z jej usług znowu skorzystam.
No umnie bigosik sie wazy,ciacho tez juz do połowy 1 zrobione jak wyjdzie mi ten przepis na sernik Duński to zaraz na forum zapodam.Jadłam taki w sklepie zakupiony i 1 raz cos mi ta kupionego smaczyło
Umnie noc tez niezabałdzo...Kajtek no stop sie budził,niewiem czemu Zasnał mi juz o 11tej.wiec se jak na razie smacznie śpi..
Przyszedł mu juz prezent pod choinke,kon na biegunach,jeszcze mu dokupie kota interaktywnego i bedzie git...Reszte niech inni sie mecza z wymyślaniem
u nas tak samo dokuczja czwóki tyle, ze dolne

i czasem jak U judyty dzis nie spi do 4
wczoraj tez sie obudził o 23 , ale podał po połtorej godzinki wiec w miare git

Judyta zaraz skocze obejrze przepis na sernik, a powiedz dobry wyszedł? czy jadłąs juz lepsze serniki?

no sukienka bomba, i o fotki w sukience prosimy
Sernik Zlota rosa

Składniki
CIASTO:
1/4 kostki margaryny, 4 żółtka, 3 łyżki oliwy, 1 cukier waniliowy, 3/4 szkl. cukru, 2 szklanki mąki, 2 łyżeczki proszku do pieczenia.

SER:
70-90 dag. białego sera 3-krotnie zmielonego, 1/2 szkl.cukru, 1/2 szkl.oleju, 1 budyń śmietankowy bez cukru, 3 jajka, 2 szkl. zimnego mleka, sok z dużej cytryny, 1 cukier waniliowy.

Przepis
Składniki na ciasto razem, wszystkie zagnieść (wyjdzie jak kruszonka) i takie rozkruszyć jak najdrobniej na dużą blachę, wyłożoną folią aluminiową.
Masa serowa: mieszamy cukier+cukier waniliowy+zimne mleko+3 jajka+budyń+olej. Do tego
po trochu dodajemy sera. Na koniec wyciskamy sok z cytryny. Masę tą wylewamy na surowe ciasto (masa wyjdzie jak gęsta śmietana) i pieczemy ok.40 min.
PIANA:
4 białka, z jajek do kruszonki ubijamy z 3/4szkl. cukru i szczyptą proszku do pieczenia. Całośc wykładamy na gorące ciasto i zapiekamy ok. 20-30 min. Piana musi wyglądać jak bezy.

mi zawsze wychodzi, jestpyszny i ladnie wyglada
Podaje przepis na sernik puszysty i zapewniam , że jest wyśmienity

Ciasto: 1,5 szklanki mąki, 1 jajko, 1/3 kostki margaryny, 0,5 szklanki cukru, 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia.
Masa serowa: 1 kg zmielonego twarogu, 5 jaj, 1 szklanka cukru, 0,5 szklanki oleju, 2 budyńe śmietankowe, 2 szklanki mleka, cukier waniliowy, rodzynki lub brzoskwinie.

1. Z podanych składników zagnieść ciasto i wyłożyć dno formy.
2. Ser, żółtka, cukier, budyń, olej i cukier waniliowy zmiksować. Ubić pianę z białek i połączyć z masą.
3. Zagotować mleko i gorące wlać do masy serowej. Dokładnie wymieszać. Dodać rodzynki lub przed włożeniem masy serowej ułożyć brzoskwinie. Wylać masę na przygotowany spód i piec około godziny. Uprzedzam, że masa serowa przed pieczeniem będzie rzadka. Wyjmować dopiero po całkowitym wystudzeniu.
4. Można udekorowac sernik zygzakami z polewy czekoladowej i perełkami (do kupienia w cukierni). Smacznego!

Piekłam też bez ciasta , do formy wkładam papier do pieczenia , wtedy mam wiekszą pewnosc , że mi sie nie przypali , pieczenie ciast zależy też od kuchenki jaka posiadamy :)

[ Dodano: Sro Wrz 10, 2008 10:23 ]
Edytko gdzie obiecany przepis na kokosanki


no cóż jest z nim pewien problem bo ja je robię tak na "oko" i muszę to co robię jakoś sensownie spisać. Także może to jeszcze trochę potrwać
A tak poza tym to cieszę się, że mój przepis na sernik się przydał i że serniczek Wam smakował
Mój syn uwielbia piec i wcinać ciasta. Jest na diecie bezglutenowej więc przez jakiś czas nic nie piekliśmy. W końcu postanowiłam poeksperymentować. Może już to wiecie ale nowym osobom to się może przydać - z mąki bezglutenowej wychodzą wszystkie ciasta. Do wszystkich przepisów jakie miałam czy to był biszkopt, sernik piernik zamiast zwykłej mąki dałam bezglutenowa i było tak samo smaczne. Nawet tort wyszedł super.
ach pamietam te czasy kiedy upiekłem swoje pierwsze ciasto:) i pamietam ze chyba nikt go jesc nie chciał wiec moje przepyszne ciasto drozdzowe wyladowalo w koszu
a jako swoj debiut to polecam zaczac od tych najprostszych...moze np sernik na zimno, lub jakies inne ciasta z "tytki" kopce kreta i takie tam a ja uciekam poszukac czegos latwego, jakiegos milego przepisu...
aaaaaa jak nie wyjdzie to zawsze mozna wrocic do robienia babek z piasku
Siemanko od niedawna po glowie chodzi mi pomysl zrobienia ciasta na makumbie....
akurat ida swieta chcialem zrobic rodzince jakis fajny prezencik Groovy Placek^^
najlepiej jakis swiateczny sernik etc/...
robil juz moze ktos takie cos/?? .... jesli tak to bardzo bym prosil o przepis, a jak nie to po zrobieniu opisze tutaj swoja relacje:D
zielony sernik:P
Składniki:

1,25 kg sera mielonego, 25 dag cukru, 3-4 jajka, 3 szklanki makumby, 4łyżki oleju, 2 budynie, cukier waniliowy, sok z 1/2 cytryny, wiórki kokosowe, hasz (jeśli brak mogą w ostateczności być rodzynki)

Przepis: Utrzeć żółtka z cukrem, dodać cukier waniliowy, olej i sok z cytryny. Utrzeć dodając po łyżce sera. Budynie rozmieszać z makumbą i dodać do masy, wsypać wcześniej przygotowane kulki z haszu lub rodzynki,albo to i to:P
Zagnieść cienką warstwę ciasta. Masę serową wyłożyć na ciasto (masa ma płynną konsystencję).
Piec około 1 godziny w temperaturze 200 stopni C. Około 10 minut przed końcem pieczenia wyłożyć na sernik pianę z białek ubitą z 2-3 łyżkami cukru i wymieszaną z wiórkami kokosowymi. Zapiec około 10-15 minut. Porcja na dużą blachę.

Zjedz to z kumplami przed pasterka:P nie wiem czy rodzina byłaby zadowolona... jakbyś się czul gdybyś dostał od babci ciasto z laxigenem? ona tego używa często tak jak ty mj:P
nie mieszkam z babcia.... mieszka z rodzina, kazdy z nich w zyciu palil kilka razy, za wyjatkiem mamy, kanna - tak mowili na ziele ludzie z ktorymi spedzilem wieksza czesc zycia wiec tak mi sie od nich wzielo,
dzieki za przepis na zielony sernik. wyprobuje go w tym roku, akurat bede mial duzo lisci na makumbe z moich lowryderkow:D:D:D
ja moglbym polecic zajebisty przepis na sernik ale tego nie zrobie bo to temat o filmach ktore jeszcze nie powstaly...



Mój Błąd nie tutaj miał być ten post chociaż z drugiej strony wypisane przeze mnie filmy nie miały jeszcze premiery w naszym kraju . Więc to też można traktować jako zapowiedz
. bo ja nie wiem co... zrobilabym bigos... ale jeszcze nie robilam nigdy... macie jakis dobry przepis??

noo ja robie bigos i salatke i sledzie w oleju . Nic wiecej A bigos to robiwe tak
Kaopusta kiszona tak dla nas to ok 1.5kg do tego miesko ( łopatka , biodrowka lub zeberka ) grzybki suszone , sliwki suszone przyprawa do bigosu kielbaska cienka lub chudzy boczek. Kapuste mieso , grzyby , sliwki i przyprawe wrzucam i to sie gotuje Jak mieso sie ugotuje to wyciaggam obieram z kosci kroje i podsmazam na patelni z kielbasa i cebula i wrzucam do kapusty wszystko gotuje jeszcze przez jakis czas doprawiam pieprzem do smaku . Nie daje koncentratu ani pomodorow my nie lubimy.

Karen słodka ta Twoja mala.
Noo ja tez zaganiana Teraz maz pjechal po recepte dlasiebie i jak wroci jedziemy do Łodzi na zakupy. Ja podszykowalam sobie sledzie do zrobienia i jak wroce to je dokoncze. musze jeszcze włoski wysuszyc i wlasnei szukam pzepisu na makowiec bo mam ochote sama iupiec . Noo ale ciasta jutro ede piekla tylko makowiec i sernik i moze drozdzowe.
Nic kochane zmykam miklego dnia moze wieczorkiem jeszcze zajrze
A ja chyba dzisiaj sernik piekła będę, tylko mikser muszę sobie kupić.
No i mam stresa niesamowitego przez to, bo szarlotka bardzo smakowała Mez' owi, a Paweł to do dziś dnia mówi, ze jedna z lepszych, jakie jadł w życiu (bierze mnie pod włos, żebym jeszcze raz upiekła? ), więc chcałabym, żeby i sernik wyszedł taki.
No nic, trzeba do mamuchy po przepis dzwonić.
Witam
Zakladam, ze przed wyjsciem do pracy nic nie jesz w domu.
Optymalni po okresie przebudowy, w zasadzie jedza dwa razy dziennie, wiec w
pracy jeden posilek, drugi w domu. Jak zaczynasz ZO, to na te 10 godz w
pracy bedziesz musiala sobie przygotowac 2 posilki, ew. 1 i cos do
podjadania.
Moja propozycja.
1.Salatka z jaj: /zabrana w kubeczku do pracy/ do tego placki serowe lub
jakis chlebek z obnizona zawartoscia W, i ok 60g masla, pomidor, grapefruit,
zolty ser.
2.Salatka warzywna,. do tego 2 jaja na twardo, dwa/jak male/ kotlety
mielone, majonez, pomidor itp, grapefruit.
Do wszystkiego smietanka 30% gesta.
3.Ciasta optymalne, sernik, lub ciasto orzechowe, przepisy w ksiazce
kucharskiej opty.
Do podjadania w pierwszym okresie, proponuje jakas sucha kielbaske.

Przepis na salatke znajdziesz na dzial "dania
optymalne.
Pozdrawiam
maf

..
Może to zbyt naiwne pytanie- ale czy mogę prosić o dokładny adres przepisu?
Chciałabym sprawdzić.
Pozdrowienia.
Majka

Użytkownik Krystyna*Opty* <Krystynatomczak@poczta.onet.pl> w wiadomości do
grup dyskusyjnych napisał:al3677$1dj5$1@tryton.plocman.pl...
Na stronę: dieta.optymalna.przepisy
Wrzuciłam przepis na "Sernik luksusowy z kruchym podkładem".
Jest smaczny i dobry dla dzieci do szkoły.
I zawsze się udaje.

Krystyna




..
Użytkownik "Majka" <mwsoft10@by.onet.pl> napisał w wiadomości
news:al7fs9$io1$1@tryton.plocman.pl...
Może to zbyt naiwne pytanie- ale czy mogę prosić o dokładny adres
przepisu?
Chciałabym sprawdzić.
Pozdrowienia.
Majka

Użytkownik Krystyna*Opty* <Krystynatomczak@poczta.onet.pl> w wiadomości do
grup dyskusyjnych napisał:al3677$1dj5$1@tryton.plocman.pl...
Na stronę: dieta.optymalna.przepisy
Wrzuciłam przepis na "Sernik luksusowy z kruchym podkładem".
Jest smaczny i dobry dla dzieci do szkoły.
I zawsze się udaje.



Przepis nr 540 w "Książce kucharskiej" J.K.

W przepisie tym jest w składzie 5 dag skórki pomarańczowej smażonej w
cukrze, których ja nie lubię i zastępuję łyżką cukru waniliowego.
Dodatki smakowe są dowolne wg gustu.

..
Użytkownik "MarekF" <marekf@aktis.alpha.pl> napisał w wiadomości
news:al7tr6$qdu$1@tryton.plocman.pl...

Przepis nr 540 w "Książce kucharskiej" J.K.

Witam
Oj Krystyno, wydaje mi sie, ze Majce chodzilo o adres strony
internetowej.



Bardzo mozliwe. Na stronie Irka
http://ikoiko.republika.pl/jadlospis.html
jest na końcu przepis sernika wiedeńskiego, bardzo podobny, tylko bez
kruchego podkładu i z trochę innymi dodatkami.
Na innych stronach nie znalazłam.

Krystyna

..
Oj Krystyno, wydaje mi sie, ze Majce chodzilo o adres strony
internetowej.

Bardzo mozliwe. Na stronie Irka
http://ikoiko.republika.pl/jadlospis.html


Z tego ca widzialem to ikoiko nie jest aktualizowana conajmniej od roku, ale
od dwoch tygodni tam nie bylem.
Jeszcze raz - napisalas, ze
cytat:
"Na stronę: dieta.optymalna.przepisy
Wrzuciłam przepis na "Sernik luksusowy z kruchym podkładem".
Jest smaczny i dobry dla dzieci do szkoły.
I zawsze się udaje."
Na jaka strone?
Pozdrawiam
maf(121)

..
Użytkownik "małgosia" <ziele43@o2.pl> napisał w wiadomości
news:covlbm$9tb$1@venus.artexim.pl...
Piekłam taką babkę makową według przepisu - ale cała rodzina uznała, że
smakuje jak papier. Na całych jajkach jest lepsza.
pozdr.
małgosia


Jest to sposob na zagospodarowanie bialek, ja taka babke raz jadlem, moja
ocena - jest zjadliwa. Bialka jajek wyrzucam i nie jest mi ich zal. Gdybym
mial jakas ochote na jakies ciasta /a nie mam/ to wybrallbym raczej sernik,
lub cos z bita smietana Raz na miesiac skusze sie na kawalek ciasta.
Pozdr
maf
Marto, jeśli jeszcze śledzisz ten watek, spróbuj zastąpić słodycze koktajlem błonnikowym - ze strony www.bioslone.pl.
Przepis p. Józefa zmodyfikowany przeze mnie na skutek prób:
łyżkę pestek dyni nie łuskanych,
łyżkę siemienia lnianego,
łyżkę kaszy orkiszowej
- zmiksować na proszek.
Dolać wodę i zmiksować.
Dodać np. 100 g jagód, albo pół banana i 80 g czerwonych porzeczek itp.
- zmiksować. Dodać smietany. Dobre, pożywne i przywraca prawidłowy skład "flory" w jelitach - ważne u osób, które dostarczają mało węglowodanów w pożywieniu.
Więcej na temat przygotowania koktajlu znajdziesz na tamtejszym forum.

A mąki sojowej rzeczywiście nie stosowałabym na codzień. Ja ja brałam tylko do sernika, w niewielkiej części, gdyż dawała sernikowi świetną konsystencje. Częto wyrzucałam resztę z powodu krótkiego terminu przydatności. Matti ma rację, że ostrzega. Czuj duch! ;)
Mozliwosci sa nie ograniczone:
1.zalezy co lubisz
2.jedzenie musi byc pozywne

Proponuje:
-placki z jajek i sera (przepis nr.14 str.69 K.K.
-chleb orzechowy wedlug Cwierciakiewiczowej 13/68K.K.
-sernik wiedenski 538/331 K.K. itp. itd..
K.K.--Ksiazka Kucharska dr J. Kwasniewskiego
> > Najczęściej mam ochotę na jedzenie "niesłuszne"

trzeba cos wybrac

> Świeży chleb, owoce, ciastko /bardzo rzadko,ale jednak/.

przez kilka pierwszych miesiecy na DO (najlepiej 12 , VERBOTEN! (moze nie
owoce, te symbolicznie moga byc)

Raz na pare dni jem
jajecznicę 1+2 zoltka, ale najczesciej dwie dachówki chleba żytniego z
wędliną, albo białym tłustym serem, moze byc tez bryndza, a do tego pol
pomidora. Obiady przeważnie bez zup, jakieś żeberka albo od szynki
duszone,
fasolka szparagowa z masłem, ziemniak. Na kolacje prawie to, co na
śniadanie
- czasem sernik opty ze smietaną 30%, a ostatnio sporo truskawek. Efekt
jest
taki, ze nie chudne, co było założeniem. Zniechęca mnie to, a jednoczesnie
nie mogę sie przemóc



czy probowalas loty opty (niezmrozone i wzbogacone)? To "nasyca" i
odchudza(!!!!)

> i pilnowac diety, za duzo też w niej tłuszczu, jak na mój gust.

hm, troche to kwadratura kola, ale jezeli sporzadzisz dania scisle wg.
przepisow z ksiazki kucharskiej DrJK, to tego "strasznego" tluszczu nie
widac!

Wiem, że marudzę, ale w takim właśnie jestem nastroju: totalnie
zniechęcona,
buuuuuu.
Dziekuję za wysłuchanie mnie, pozdrawiam - nowa



no chyba po to jest ta grupa, wiekszosc "Opty" przechodzila etapy
zwatpienia, ale warto troche sie "sprezyc"

Jurek
JESTEM NA DIECIE DR.KWAŚNIEWSKIEGO,JEST OK,WAGA SPADA ALE MAM JEDEN PROBLEM NIE MOGE POWIEDZIEĆ SOBIE NIE!!! BY NIE NAJEŚC SIE CIASTA JAKIE PIECZE MÓ MĄŻ,OCZYWIŚCIE ZJADAM 2 OBFITE KAWAŁKI TEJ SŁODYCZY,PO CZYM IDE DO TOALETY ZWYMIOTOWAĆ,NIE WIEM JAK TO JEST?CHODZI MI O TO CZY MÓJ ORGANIZM DOSTAJE DUŻĄ ILOŚĆ BTW PO ZJEDZENIU ALE I ZWYMIOTOWANIU TEGOŻ CIASTA!PROWOKUJE WYMIOTY PO OKOŁO 5-10 MINUTACH.CHCIAŁAM NADMIENIĆ ZE PRZEZ OKRES 2 MCY TAKIE SYTUACJE ZDARZYŁY SIE AŻ 2 RAZY!NIE CHCE TEGO ZJADAC!ALE JA PO PROSTU NIE MOGE SIE POWSTRZYMAC!WIEM ZE TO OBRZYDLIWE TAKIE PODJADANIE!ALE......NIBY CHCE TYLKO POSMAKOWAĆ KREMU....I JUZ KONIEC TYLKO POSMAKUJE I ZJADAM 2 SPORE KAWŁY NIE MAM TAKICH OBJAWÓW PRZY INNYCH PRODUKTACH,TYLKO PRZY CIASTACH!CZY TO TYLKO ŁAKOMSTWO I OBŻARSTWO?PPEWNIE TAK BO ZAWSZE LUBIAŁAM SŁODKIE,NO CÓŻ MUSZE Z TYM WALCZYĆ,OBY TO NIE BYŁA WALKA Z WIATRAKAMI!



Jeżeli jesteś na DO Kwaśniewskiego to jest tam tyle przepisów na ciasta optymalne i w dodatku bardzo smaczne beż wyżeczeń,z bardzo niską zawartością węglowodanów.A sernik z tych przepisów to marzenie .
Naprawdę mozesz do popołudniowej kawki taką porcyjkę zjeśc bez żadnych wyżeczeń,oczywiście tyle co zjesz po wyliczeniu odliczysz od dobowego zapotrzebowania i tyle.Przepisy są w książce kuchaeskiej Kwaśniewskiego.
Użytkownik "-STAN-" <e-mail: ststanTNIJ@TNIJriv.sos.com.pl> napisał w
wiadomości news:c4mefi$u06$1@earth.sauron.pl...
Jak DO traktuje Stevię ? Zdaje sobie sprawę [1.5 roku na DO :}], że
optymalny nie potrzebuje smku słodkości. Ale w początkowym okresie DO
myślę,
że to mogłaby być dobra alternatywa przy zarzuceniu cukru.


Witam
Cukier i tak dodaje sie w przepisach opty na sernik czy innych ciast.
Przed DO slodzilem kawe 2 lyzeczkami cukru, na DO pierwsze pol roku
slodzilem 1 lyzeczka, ale nie jadam zadnych ciast, nawet opty.
Teraz nie slodze, lyzeczke cukru dodaje ew, do smietany jak robie sledzia w
smietanie.
Byc moze niektorzy potrzebuja slodkosci, ale zawsze moze to byc kawalek
gorzkiej czekolady, czy tez suszona sliwka.
Pozdrawiam
maf
------------------------------

-------------------------------
Hanibal wcale nie musi się katowac Kwaśniewski opracował przepisy dla łasuchów na ciasta ,które wzupełności zaspokoją te potrzeby. A jak przyjdzie do Ciebie jakas panienka to spokojnie będziesz mógł jej zaserwowac sernik optymalny,i raczyc sie przy tym aromatem kawy.


tu nie chodzi o katowanie, tylko odzwyczajenie od tego, co niezdrowe i wcale nie takie dobre w smaku
po pewnym czasie smak warzywa będzie dla nas słodki i nam spokojnie wystarczy
chłop napisał(a):

Bartku, Bartku jajca sobie ze mnie robisz, ale co prawda to prawda chleb
mi
opada i basta. Na środku opada i często jest zakalec/troszkę/, a przepis
jest
z książki kucharskiej Mistrza JK.


To co pisze Bartek jest prawdą, choć może śmiesznie wyglądać dla osoby mniej
wprawnej w tajniki kuchni.
Jeśli jest zakalec to prawdopodobnie zbyt któtko piekłeś swój chlebek.
Spróbuj nieco obniżyć temperaturę a wydłużyć czas pieczenia, aby wszystko
dokładnie "do środka" doszło, a nie tylko na zewnątrz.
Po zakończeniu pieczenia nie otwieraj piekarnika, aż ciasto przestygnie.

I jeszcze jedna rada. Do pieczenia chlebka najlepsze są małe aluminiowe
foremki "keksówki". Kupuje się je m.in w sklepach papierniczych, jako
jednorazówki, ale każda może służyć kilka razy. W takich lepiej rośnie i
mniej opada. W nich też najlepiej wychodzi mi sernik - na dużej blasze zawsze
opadał, na tych prawie wcale.
Ps
Spróbuj chlebek drożdżowy - przepis od P.Ewy Waszak w tym dziale. Chyba
lepiej smakuje i nie opada.
jola

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

..
gdyby nie zwiekszajace sie laknienie cukru w czasie diet to juz dawno by mi sie udalo.



Nordica napisz bardziej zrozumiale na czym polega te łaknienie cukru.
Bo jeżeli to Tobie pomoże to juz pisałem ze kobiety często lubią poplotkowac i w tym czasie na stół idzie kawka i jaieś ciasteczka,względnie paluszki,w ,u Kwaśniewskiego w przepisach jest wiele takich specyfików z sernikiem optymalnym na czele które w znakomity i ludzki sposób pozwolą na zaspokojenie tych potrzeb.bez żadnych wyrzeczeń
Nelka -skoro dobrze pieczesz to troszke optymalizuj ,
albo obok blachy wstaw dla siebie optymalnego gniota.
Po za tym -może oduczyłabyś sie piec dla własnego dobra.
Ja też szcześliwa -grzebałam po przepisach -szalałam
z lodami ,sernikami i orzechowcami optymalnymi .
Teraz już sfolgowałam -jak podliczyłam ile kcal jest w maciupenkiej porcyjce Wczoraj zrobiłam placki ziemniaczane z dużą ilością jaj .
Wyszły optymalnopodobne -takie oleciki -cudo -ale zjadłam
dużo za duzo. więc lepiej nie zasłaniać sie rodziną
i swoją silną wole nie wystawiać na próbe.
Nelka -to ja mam podobnie w teorii jestem lepsza
z łakomstwem dalej sobie nie radze .
Po za tym za mało węgli to juz przerobiłam -włosy
strzępiły mi sie fruwały i połowe straciłam wraz z kilogramami .
Jeszcze troche do zwalenia by sie zdało -ale chyba
prz swoich 67 zostane ,oby więcej w biodra nie wlazło .



Figa a czy zwracałaś uwagę na sernik gotowany w/g przepisu książki kucharskiej Kwaśniewskiego.przepis nr542 bardzo go lubię i bardzo często do kawki stosuję a ma B-14,3 T-20 W-5,2 KCAL W 100gr tylko 264. Naprawdę jak przy kawce w miłym towarzystwie zjesz takie dwa kawałeczki napewno nie zaszkodzi a wszystko zbilansujesz z całym dobowym menu.To jak mówi nasze przysłowie "I wilk będzie syty i owca cała"a w bioderka też napewno nie pójdzie.
Użytkownik "Tadeusz Wojtunik" <kotbzika@poczta.wp.pl> napisał w wiadomości
news:bfho1h$1d3l$1@tryton.plocman.pl...
>
Witam
Moim zdaniem to pierogi np z miesem, czy tez z kapusta i grzybami sa jak
najbardziej optytmalne. Zalezy ile ich sie zje.
W przepisach w daniach wigilijnych sa pierogi, bo wigilia bez pierogow to
nie wigilia. /przynajmniej w moim domu/.
pozdrawiam
maf
-------------------------------

-------------------------------
ps. sa rozne trendy dotyczace spozywania W. Jedni mowia, ze maka jest be,
ryz jest be, cukier jest be.
W sernikach opty z ksiazki kucharskiej , jest maka, i jest cukier.
w pierogach trzeba sobie przeliczyc zawartosc W na 1 sztuke i po problemie.
Polac obficie tluszczem i nawet BTW bedzie wg zasad.

..
alternatywnym źródłem białka jest nabiał ( tłusty twarog, feta), ktory ostanio wprowadzilam. Przeliczam 1gB/ na kg masy ciala, ale czy to jest dobre źródło??



Już Tobie pisałem że najlepszym białkiem w tej chwili jest białko z żółtka jaja ,a potem mięso i to najlepiej jeżeli jest troche przerośnięte tłuszczem,wiem że strasznie boisz się tego tłuszczu,jak czytam Twoje posty ,to widzę że koniecznie chcesz udowodnic sama sobie że białko np. z twarogu tłustego da Tobie to czego Twój organizm potrzebuje aby nasmarowac Twoje kolanka.Zapewniam Ciebie jeżeli będziesz chciała z tego tłustego twarogu zapewnic białko to na dobę musiałabyś go zjeśc panad pół kg a uzyskany stosunek do tłuszczu byłby dwukrotnie zaniżony.Jednak jeżeli tak mocno lubisz twaróg to możesz go wkąponowac w swoja dietę np.jako sernik w/g przepisu Kwaśniewskiego zapewniam Ciebie że jest to doskonała przystawka do kawy popołudniowej.Poprostu masz możliwości tak wielkie ,że nie musisz wogóle czuc tego tłuszczu,jeżeli do swojego menu włączysz te potrawy,co podawałem to łacznie z tymi smakołykami jakie możesz przy tej diecie wykonac to napewno nie będziesz chciała nigdy tego zmieniac a najważniejsze że nie będziesz musiała.
Julia napisał(a):

Elu, chętnie strzeszczę te rady. Teraz mam trochę mało czasu, ale
obiecuję
odezwac się po świętach



Czekam niecierpliwie,albo raczej cierpliwie....

A ja myślałam, że to głównie o mięso chodzi. No cóż, trzeba się
zaopatrzyć
w książkę.



Etam,nie masz co wydawac pieneidzy na ksiazke,ktora potem bedzie stala na
polce nieprzydatna,napisz,jaka masz grupe krwi a ja w miare posiadanego czasu
streszcze zasady,co wolno czego nie,i juz.

Ja zrobilam wczoraj na podstawie przepisu z ksiazki kucharskeij dr
Kwasniewskiego pt Pasztet z wieprzowiny.Nie pamietam na pamiec,ale
Dzięki, o to własnie mi chodziło. Ktoś już zrobił i poleca. Mnie zdarzyło
się poświęcić sporo czasu na zrobienie potrawy, której nikt w domu potem
nie
chciał jeść (np. sernik gotowany, z kolei wiedeński jest pycha). Mam
książkę
kucharską, więc wykorzystam ten przepis, ale dzięki za dobre chęci:-)



Pasztet okazal sie hitem swiatecznym,ZABRAKLO GO,bo zrobilam z ostroznosci z
polowy porcji.Polecam,ja z mies wybralam lopatke skorki wieprzowe w rownych
ilosciach i watrobke wieprzowa.
Doprawialam tez galka muszkatolowa.Pyszny.Polecam naprawde.

Pozdrawiam i czekam na wszelkie udzielone ci rady.Ja nadal jestem pelna
nadziei na to,ze mi sie uda.Zostalo mi tylko 6-7 kg by bylo ok.A to po
straconych juz 30kg wydaje sie drobiazgiem a najtrudniej stracic.Ela

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

..
Uwielbiam slodycze. Moge je jeść do woli. Jestem szczupła więc moge sobie pozwolić na troszeczke zapomnienia :D
Uwielbiam czekonady nadziewane..i te z orzechami , całymi. Mrrrr.
Z ciast :karpatka, kremówka, eklerki, faworki, ciasto pólfrancuskie(mam wypróbowany przepis. Wychodzą przepyszne ciasteczka. Skład ciasta to tylko 3 składniki:D ) Serniki...mniam..najbardziej ten z kokosową pianką(tez mam przepis...),
Oczy słonia- przepyszny placek, Pijak :D, Wdzięki Myrzynki( troszke ma inną nazwe ten placek :D. W skład placka wchodza okrągłe biszkopty. Pewna osoba zapytala czy gdy zamieni sie okrągłe na zwykłe podłuzne biszkopty, czy wtedy ten placek mozna nazwać Wdzięki Murzyna :D) Placek z Ikarami - pyszny placuszek ale tuczący :], Usta Romana- dość ciekawy placek. Troszke tego jest. Niestety nie jadam zbyt często łakoci. Nie mam czasu piec a moja mama woli piec ciasta z owocami.
Jeśli ktos jest zainteresowany tymi lub innymi przepisami to zapraszam na PW. Mam bardzo dużo przepisów.
Sernik z owocami:

Ciasto:

3 szklanki mąki
1 margaryna
3 łyżki cukru
5 żółtek
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyzka śmietany

Zagnieść wszystko. 3/4 ciasta dać na blaszkę a pozostałe 1/4 do lodówki

Ser:

4 kostki sera śmietanowego
2 jajka
1/2 szklanki cukru pudru
1/2 kostki margaryny
1 budyń śmietankowy
wersja dla kasjo i walkie: garść rodzynek moczonych w rumie
wersja dla IInvit i xROnx'a: bez rodzynek

Wszystko razem ubić mikserem. Na ciasto wyłozyć ser, póxniej poukładać owoce (np. jabłka w ćwiartki, ananasy, brzoskwinie z puszki) Na to wszystko nałozyć ubitą pianę z białek pozostałych po żółtkach z ciasta z dodaną szklanką cukru. Na koniec na pianę zetrzeć na grubej tarcze ciasto zostawione w lodówce. Piec godzinę w temp. 200st. C.

Smacznego

PS. Upieczoną próbkę testową proszę przesłać na adres Brt,cika
Co pieczecie na święta?

Szukam inspiracji, wiem że na 100% upiekę sernik - bo Tato i Sio lubią.
Chciałabym zrobić jakieś ciasto z masą tylko nie mam pomysłu.
Dwa lata temu robiłam dobre ciasto czekoladowe z masą czekoladową z suszonymi śliwkami - był super ... tylko zgubiłam przepis

Podzielcie się przepisami ...
Ja zrobię ten sernik,może to nic specjalnego ale zawsze sę udaje i jest prosty

SERNIK "ZŁOTA ROSA"
Składniki:

* NA CIASTO:
* 3 szkl. mąki
* 1 margaryna
* 2 łyżeczki proszku do pieczenia
* 1/2 szkl. cukru
* 3 łyżki śmietany
* 3 żółtka.
* NA MASĘ SEROWĄ:
* 80 dag sera białego
* 3 jajka
* 1/2 szkl. oleju
* 1 szkl. cukru
* 2 budynie śmietankowe
* 1 cukier waniliowy
* 2 szklanki mleka.

Sposób przygotowania:

* CIASTO: Z podanych składników zagnieść kruche ciasto i wykleić nim wysmarowaną masłem blachę razem z bokami.
* MASA SEROWA: jajka utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę a następnie dodawać w kolejności: zmielony na drobno ser, budyń w proszku, olej i mleko. Całość wylać na ciasto.
* Piec około 1 godz. w temp. 180 st.
* Następnie ubić pianę z pozostałych 3 białek z dodatkiem 1/2 szkl. cukru. Tak przygotowaną bezę wylać na sernik 15 minut przed końcem pieczenia. Razem zapieć.

Ze strony http://www.gotowanie.v9.pl/przepisy/45/6.html
Chodzi mi o taką polewę do której daje się kakao.Zrobiłam przedwczoraj polewę na sernik,wszystko super,gęsta,szybko zastygła na cieście i sernik jest naprawdę dobry ale jak wyjmie się go z lodówki i od razu je.Wtedy ta polewa tak fajnie się ciągnie trochę.Ale poleży na stole 10 minut i polewa leci po bokach

Robiłam ją z takich proporcji
1szkl.cukru
4 czubate łyżki kakao
1/2 k.margaryny
1łyżka wody

I to wszystko gotuję 5 minut.

Kiedyś daaawno robiłam ją na rolady,na greka,była normalna a teraz nie wiem,wina margaryny,może wody nie dawać w ogóle,już sama nie wiem.Może macie jakis podobny sprawdzony przepis?
a może sernik na herbatnikach? tylko się gotuje, wprawdzie wymaga więcej czasu niż ptasie mleczko (dzięki za przepis, Urszula! z pewnością zrobię, kiedy wrócę z urlopu do domku ), ale jest smaczny proszę dac znac, jesli ktoś chciałby przepis.



Daj przepis! Trzeba bylo go od razu wstawić:)

Daj przepis! Trzeba bylo go od razu wstawić:)



heh nie wstawiałam od razu, bo to dośc popularne ciasto, podałam tylko propozycję (zresztą, sama w ubiegłą sobotę gotowałam to ciasto, było pychota! )

Sernik na herbatnikach

1,5 kg twarogu
1 k margaryny
3/4 szk cukru + 1 cukier wanilinowy
2 jajka
2 budynie waniliowe lub śmietankowe
5 paczek zwykłych herbatników (np. "bebe")
2 mleczne czekolady
bakalie

w garnku roztopić tłuszcz; dorzucić uprzednio rozdrobniony widelcem twaróg (niektórzy mielą albo kupują twaróg potrójnie zmielony - ja wolę 'grudkowatą' wersję sernika, więc twaróg tylko 'dziabię' widelcem); dosypać cukry i gotować ok 5min. dośc często mieszając (w tym momencie można dosypać bakalie); rozbełtać jajka i dolac do lekko gotującej się masy (ja zdejmuję garnek z gazu, żeby jajkom nie było za gorąco ); budynie rozmieszać z odrobiną mleka i również wlać do masy; porządnie mieszać w garnku, żeby masa zgęstniała a się nie przypaliła - UWAŻAJ, ŻEBYŚ SIĘ NIE POPARZYŁA, bo ciasto 'pufa' okropnie gorącą parą; blachę wyłożyć herbatnikami, na nie wylać masę, którą należy przykryć warstwą herbatników; czekoladę roztopić w garczku z odrobinką mleka i wylać na ciacho, udekorować bakaliami; zaczekac do ostygnięcia, warto wrzucić ciasto na godzinkę lub dwie do lodówki.

Smacznego!
Asia, świetny przepis. Muszę w najbliższym czasie spróbować.

Poprawisz te znaczki &#8211, bo coś się tam automatem zmieniło.



Znaczki poprawione

Dodatkowe wskazówki do plesniaka: latem zamiast dźemu daje sliwki lub jabłka. Moja mama często zagniata takie ciasto i zamraża. Jeżeli mamy ochotę na ciasto, to wyjmuje, ściera na tarce i robi plesniak lub na takie starte wykłada zesmażone jabłka - wtedy jest szarlotka lub mase serową i mamy sernik. W ten sposób ciasto jest zrobione szybciutko!
Ja podaję przepis na sprawdzone ciasto.

Sernik wiedeński.

składniki:
3/4 kostki masła
5-jajek
4-serki waniliowe
1-budyń śmietankowy lub waniliowy
1-szklanka cukru

Przyżadzenie:
Narpiew żółtka wlewamy do miski,dodajemy cukier,potem masło,do tego serki i budyń.
To wszystko mieszamy mikserem.Możemy dodać rodzynki(wcześniej,opruszyć je maką).
Robimy pianę z białek i delikatnie łączymy z ciastem.

Ciasto wlewamy do tortownicy(średniej) natłuszczonej i posypanej bułką tarta.
Wstawiamy do piekarnika i pieczemy w temp 180 stopniach przez 1h.
Jak ciasto zacznie się rumienić,to przekręcić na 150 stopni.

?yczę smacznego!!!!!
mogłabym

tort robi się migiem i migiem znika

Potrzebujemy:
- spody (potrójne)
- sernik na zimno lub tort jogurtowy
- puszkę brzoskwiń lub ananasa
- posypkę czekoladową lub kakao granulowane
- wszystko co potrzeba do sernika czy tortu (składniki na opakowaniu - najczęściej mleko, jakiś serek...)
- zalewa od brzoskwiń w celu nawilżenia spodów
Masę tortową/sernik przygotowujemy wg przepisu na opakowaniu.
Brzoskwinie kroimy w plasterki.
Układamy : spód tortowy, masa, brzoskwinie/ananas , spód, masa, brzoskwinie, itd.
Od góry dekorujemy brzoskwiniami wedle uznania. Posypujemy posypką.
Tyle.
ja mam dzisiaj u jutro wolne od gotowania.
Michał na warsztatach, a dla jednej osoby to mi gotowanie "nie wychodzi"

szykuję za to przekąski na wieczór, bo rodzice przychodzą.
no i podam w końcu ten sernik na zimno.

Kot, a gdzie nasz przepis? tak a propos
Ja robiłam w zeszłym roku z przepisu (odnośnika) podanego w tym wątku: http://www.forum.wesele-l...opic.php?t=3122 - były super!.

W tym roku będę robiła z tego: http://www.gotowanie.wkl.pl/przepis290.html - z komentarzy widać że przepis sprawdzony i dobry.



Ja zrobiłam piernik dojrzewający. Teraz jest taki twardy, że można nim zabić . Chcę go przełożyć powidłami, albo kremem orzechowym w środę, żeby miał szansę zmięknąć. Pierniczki wyprodukowałam też wg przepisu z www.gotowanie.wkl.pl. W smaku są dość imbirowe. W tym dojrzewającym zastosowałam tę samą przyprawę, ale chyba dzięki temu, że leżakował, bardziej wzbogacił się jego aromat.

Pierniczki będę dekorować też w środę. Pewnie czekoladą, lukrem, orzechami i skórką pomarańczową.

Zostały mi do wykonania ciasteczka migdałowe, tort makowy (masę już zrobiłam i czeka w zamrażalniku), kutia i sernik z dużą ilością skórki pomarańczowej.

Teraz idę szukać przepisu na ciasto topielec, z którego moja babcia robi pyszne ciasteczka z orzechami i skorupką z cukru.
DOBRA... nie chcialo mi sie zakladac tematu nowego bo po co...
Powiedzcie mi moje Drogie co zamierzacie pichcic na swieta... macie jakies swoje sprawdzone przepisy ? a moze cos nowego ?

Ja ostatnio wyczytalam nowy przepis na sernik gotowany... nie wiem jak sie go dokladnie robi ale jak wyjdzie to podam przepis dzis mam zamiar sie w to bawic, zreszta czekaja mnie tymbaliki i schab w galarecie narobie sie a oni i tak to wpieprza... aj... taki zywot niestety
Umiem zrobić pierogi, jajecznice i trochę innych jeszcze obiadowych.
Z ciastami gorzej, najlepiej wychodzi sernik (taki puszysty).

Podobnie jak post wyżej, mam przepis to zrobiłbym chyba wszystko.

Zdziwiły mnie ostatnoi koleżanki z klasy, bo jak się przyznały, co najmniej połowa z nich nie umie gotować. Dobrze że kumpel i ja nadajemy się na żony
Twarogu pół kilo,
śmietany dwie szklanki,
jaj cztery, rodzynki
i skórka z cytrynki.

Cukru z waniliną,
ach, i cukru pudru.
I mąki z ziemniaków,
brzoskwinie do smaku.

Ser zemleć i przetrzeć przez sito,
utrzeć ze śmietaną, tylko nie tą bitą,
żółtka zmieszać z cukrem i dalej mieszając,
ser po łyżce wrzucać, na uwadze mając,
rodzynki płukane, sok, skórę cytryny,
mąkę ziemniaczaną, cukier z waniliny,
ponieważ te wszystkie bakalie i płyny,
trzeba wrzucić do masy pod koniec mieszania,
pierwsza część skończona tego gotowania.

Białka bić co siły, mimo ich rozpaczy,
wrócić misę z nimi w dół, ażeby zobaczyć,
czy ubite; jeśli piana trzyma misy
piana jest ubita sztywno; te popisy
źle się mogą skończyć, bo gdy piana rzadka
do ścierania podłóg przyda nam się szmatka.
Teraz ten puch biały, ostrożnie należy
wymieszać z masą serową; wierzy
się że z pianą sernik pulchny będzie,
że zachwyci każdego co w twój dom przybędzie
tartą bułką sypnąć w oczy tortownicy,
bo inaczej weźmie sernik nas odprawi z niczym,
wlać ostrożnie masę, na to wszystko teraz
brzoskwinie wykładać, ja tak robię nieraz.
Piec godzinę w piekarniku prawie dwieście stopni
chłodzić go sześć godzin,
zajadać okropnie.

Tak na szybko rymowany przepis takie nieudolne rymy ale zawsze coś.
Wprawdzie nie mam czegoś takiego jak przepisy popisowe ( co chwilę muszę próbować czegoś nowego w kuchni) ale dziś polecam państwu sernik na zimno. Przepis jest banalnie prosty, na prawdę NIE DA się go zepsuć ( no chyba, że ktoś ma wybitne zdolności... )

Potrzeba nam kilogram białego sera. Uwaga: ser musi być dokładnie zmielony bo inaczej będą grudki, koniecznie musi mieć konsystencję kremową ( coś jak gęsta śmietana), takie sery sprzedaje się najczęściej w wiadereczkach kilogramowych. Ser przekładamy do jakiegoś okrągłego naczynia, może być tortownica, albo po prostu jakaś większa miska. Dodajemy do niego cukier puder ( chodzi o to żeby posłodzić ser). Nie ma określonej ilości cukru, po prostu tak żeby nam smakował, jedno wolą bardziej słodkie inni mniej. Ale pamiętajmy, żeby nie przesłodzić i weźmy poprawkę na to, że do sera będziemy dodawać bardzo słodkie galaretki. I ostatnia czynność. W pół litrze wody rozpuszczamy dwie galaretki. Muszą mieć taki sam smak, co więcej, muszą być tej samej firmy bo inaczej nici z sernika. Kiedy galaretki będą już zimne, wlewamy je po trochę do naczynia z serem i mieszamy. Musi powstać dokładnie wymieszana, jednolita masa. Wkładamy sernik do lodówki żeby zastygł. No i koniec przepisu.

Gdy sernik już zastygnie zazwyczaj kroję w kostkę brzoskwinie z puszki, układam je na nim i zalewam jeszcze jedną galaretką. Sernik przypomina smakiem serki homogenizowane i jeżeli o mnie chodzi to najlepiej smakuje mi z galaretką truskawkową.
Przepis faktycznie prosty. Tylko muszę się jeszcze doinformować, bo jeśli twarogu ma być kilogram to jak duża musi być tortownica?. Ja posiadam największą o średnicy 25 cm. Nie będzie za mała?
Jak ten sernik mi nie wyjdzie, to stracę cierpliwość do reszty i zaniecham eksperymentów na długo.
Pozdrawiam


Jedna z najbardziej niesamowitych książek kucharskich, jakie można wyszperać w sieci
, bijąca na głowę wiele drukowanych pozycji kulinarnych. Jej główną siłą jest to, że nie jest adresowana ani pisana przez zawodowych akrobatów-kucharzy i nie ocieka w przepisy, jak przyrządzić sarninę w truflach czy pięciopietrowy płonący tort, ale skupia się na potrawach, które można wykonać w każdym domu. Przepisy są własnoręcznie wykonywane i fotografowane przez autorkę i zawsze opatrzone komentarzem, co jest naprawdę smaczne a co tylko dobrze się prezentuje (co czasem też jest ważne). Walijka pochodzenia polskiego prezentuje przepisy z kuchni całego świata, począwszy od polskiej klasyki (sernik krakowski, karpatka, wuzetka), przez rozmaite ciasteczka (wiele wspaniałych przepisów na muffiny! - polecam moje ulubione piernikowe) po przepyszne pancakes, urocze pierniczki z (jadalnymi) witrażykami (na okładce) czy niesamowitą technikę zdobienia tortów masą z pianek marshmallow (okładka). A wszystko to w pięknej oprawie graficznej - 242 przepisy i 524 niezwykłych fotografii. Jest to naprawdę niezbędnik każdego smakosza, kulinarna biblia, którą mieć należy koniecznie.

Aby móc zobaczyć treść musisz się zalogować. Nie masz konta? Zarejestruj się już teraz!
Pewnie już tu pisałem, że lubie słuchać Radia TokFM. Oczywiście nie ze względu na lewackich oszołomów w rodzaju Jacka Żakowskiego, ale głównie dla smakowitych audycji Piotra Adamczewskiego. Wklejam poniżej przepis na ciasteczka prababci Eufrozyny, które Adamczewski często reklamuje jako swój rodzinny, tradycyjny deser.

1 kg mąki, 5 żółtek, 40 dag masła, 2 szklanki cukru, 1 łyżeczka sody oczyszczonej lub proszku do pieczenia, śmietany tyle, aby dało się zagnieść ciasto

Utrzeć żółtka z cukrem do białości. Na stolnicy usiekać nożem przesianą mąkę z masłem, dodać utarte żółtka, śmietanę, sodę i wyrobić, zgniatając i ściskając ciasto. Z tego ciasta można robić zarówno ciastka przeciskane przez maszynkę, jak spody do szarlotek, sernika, nadziewane dżemem lub konfiturami pierożki, kruche babeczki do różnych nadzień itp. Można je przechowywać ok. 2 tygodni w lodówce lub 2 miesiące w zamrażarce i tylko na kilka godzin przed użyciem należy je z niej wyjąć.

Ciasto rozwałkować na cienki placek i wycinać kieliszkiem okrągłe ciasteczka. Posmarować z wierzchu rozbełtanym jajkiem i posypać np. cukrem lub makiem, ozdobić orzechem albo migdałem. Piec w piekarniku w 180 st. C. Uważając by nie przypalić. Gdy są złociste wyjąć.

Znalazłam go w starej książce kucharskiej. Niestety nie ma okładki wiec nie wiem nic na jej temat, ale z pewnością przedwojenna (swoją drogą uwielbiam stare książki kucharskie, ich czytanie naprawdę wskrzesza przeszłość). Mam ogromną ochotę go wypróbować, no ale...

ROZDZIAŁ CZTERNASTY

CIASTA SŁODKIE CUKIERNICZE, WIELKIE I DROBNE DESEROWE, ORAZ DO CZEKOLADY, KAWY, HERBATY i t. p.

i) MLECZKA I INNE POTRAWY DESEROWE Z MLEKA

8. Ser ziemny na śniadanie.

Proporcja: 1/2 garnca śmietany, soli i garstkę kminu.

Pół garnca świeżej, gęstej śmietany posolić, zmieszać z kminem, włożyć do sernika z mocnego płótna zawiązać i zakopać w ziemi na 24 godziny w ogrodzie lub sklepie. Wyjąwszy z ziemi, ostrożnie wydobywać z worka, aby się nie pokruszył. Zamiast kminu, można użyć trochę utłuczonej gorczycy.

Wspaniały prawda?
tak jest, bierz się do roboty

zgłupiałam do reszty - powiedziałam teściowej, że na Wigilię zrobię barszcz, i uszka własnoręcznie zrobię, i sernik wiedeński... pierwszy raz w życiu
to chyba ta gorączka przedświąteczna w przedziwny sposób się udzieliła

aaaaaa i jeszcze takie dobre śledzie "pod pierzynką" chcę zrobić... z tym, że jeszcze nie mam przepisu na nie
Chyba dziś zrobię sernik na zimno taki w sam raz na lato


Blee sernik na zimno to jedna z najgorszych rzeczy na świecie bez obrazy
Ja najbardziej lubię serniki (zwykłe), jakieś ciacha z galaretką i owockami, pierniki, wu-zetki, stefanki, zebry. Poza tym ostatnio z mamą zrobiłam wspaniałe ciasteczka-grzybki. Były całkiem dobre, ale najlepszy był efekt, którym można nacieszyć oczy jak znajdę to wkleję tu przepis, razem z fotkami i się pochwalę tym dziełem
No cóż- świąteczne obżarstwo zaliczone
Ale w końcu białą kiełbaskę jadam raz w roku hehe.
Ciasta w ogóle mi się nie udały na te święta, tzn. nie tak jakbym chciała- babka się przypaliła trochę (ale okazała się zjadliwa po obsrobaniu wierzchu), sernik jakiś taki za bardzo wodnisty, babeczki za mało słodkie (wina felernego przepisu). Na szczęście sernik na zimno wyszedł- najmniej kaloryczne danie ze wszystkich (galaretki, serki homo i owoce). Za to mięska wyszły pyszne- pieczona karkóweczka i schabik.
Jutro rano idę do pracy, więc mój brzuszek trochę odpocznie. Poleniłabym się trochę, ale jak mus to mus. Ehhh.... I pospałabym sobie dłużej, bo we wtorek muszę wstać o 4 rano- też idę do pracy.... Trudno.
Buziaki dla wszystkich
Potrzebuję na wczoraj ;)

1. sprawdzony przepis na sernik
2. płyte Bajmu z '86 roku "chroń mnie"


    Dziś zapisuję się na Waszą listę i wierzę, że mi pomożecie.



witam serdecznie :)

Sama w zasadzie nie jadam mięsa i  chciałabym do tego przekonać
rodzinę. Może doradzicie mi, jak skomponować np. taki niedzielny
obiad, żeby tradycjonaliści zasiadający przy stole zjedli ze smakiem
i nie żałowali, że nie było schabowego.



polaz troche po puszccce: http://puszkkka.spinacz.pl/ a nuz cie natchnie :)
fajne pomysly mozesz tez znalezc w uczcie wegetarianskiej:
http://uczta.vege.pl/ - kiedys stamtad wlasnie chlopaki zrobili nam na
dzien kobiet zupe z soczewicy i pualo. do tego salatke z salaty itd.
(http://puszkkka.spinacz.pl/przepis.php3?id=6) i bylo rewelacyjnie. ale to
raczej pasowalo na wieczor do swiec niz na obiad dla rodziny. chociaz
moze... nie wiem :)))))
ale wydaje sie ze ak jak proponowal wojmat - taki niby tradycyjny obiad
bedzie dobrym rozwiazaniem
polecam kotlety z tofu w sezamie wg wojmata :)
albo cos nieziemsko ladnego i taaaakiego pyyyyysznego! :) czyli kotlety
ziemniaczano-warzywne (http://puszkkka.spinacz.pl/przepis.php3?id=64)
lub cos rownie smacznego ale mniej efektownego wizualnie czyli krokiety
ziemniaczano-orzechowe (http://puszkkka.spinacz.pl/przepis.php3?id=65)
co do surówek to w puszccce jest ich takie zatrzesienie ze z pewnoscia
znajdziesz cos super. zreszta pewnie sama znasz niejeden super przepis :)

ew. zupa (np. dyniowa - mowie o niej tylko dlatego ze po opowiesciach z
ostatniego zlotu nabralam ogromnej ochoty na sprobowanie jej ;)
a na drugie jakas tarta lub inna "zapiekanka"...
np. lasagne - nadaje sie rewelacyjnie na przyjecia. np to:
http://puszkkka.spinacz.pl/przepis.php3?id=374
ale lepiej bedzie jesli kropka poda ci swoje sprawdzone lasagne :)
albo dla odmiany zupelnie cos nowego dla nich:
curry z jarzynami (http://puszkkka.spinacz.pl/przepis.php3?id=88)
lub JARZYNOWY GARNEK (RATATOUILLE)
(http://puszkkka.spinacz.pl/przepis.php3?id=117 lub
http://puszkkka.spinacz.pl/przepis.php3?id=92).

na deser proponuje sernik z tofu z uczty wegetarianskiej - jest to
weganskie ciasto, ktore zawsze mi wychodzi i wszystkim bardzo smakuje :)
i uwierzyc nie moga ze weganskie... ;)

Ponadto mam dwójkę  małych jeszcze dzieci i denerwuje mnie to, że dzieci
pozostawione pod opieką dziadków są karmione mięsem pomimo moich prósb.



to niefajnie. wydaje sie ze najlepsze bedzie zastosowanie metody wojmata (a
nuz zadziala :), a jesli nie zadziala to metody macka....

powodzenia :)
pat
ps: daj znac jak poszlo :)


on 31/10/02 8:49:

hmmmmmmmm mmmmmmmm mmmmmmm
no to brzydka jestes :D



bardzo

ale kurde z chlebem pelnoziarnistym to ta nutella dobra jest.
:-P
ale juz nie bede obiecuje
(no chyba, ze przy mega okazji - u mnie to znaczy bardzo rzadko)

bo ja w tej tabeli zauwazylam jeszcze M&M  z tym samym indeksem glikemicznym
co Nutella
ale nie chwale sie na grupie :P



nie?
ta tabela to zdradliwa jest
:-)

a dzis zapomnialam sniadania.....

moj kolega zaproponowal ze sie podzieli chlebkiem z maselkiem i pomidorkiem
moja kolezanka proponuje mi chlebek pieczony na kapuscie z maselkiem i
serkiem w plasterkach Hohland

a dookolo mnie leza BATONIKI CZEKOLADOWE do wyboru do koloru :(



kaz im je pochowac! kusiciele wredni.
albo zabierz im tylko pomidory i serek a chleb niech se sami jedza.

a ja jestem glodna :(

Saman_tha z coraz mniejsza silna wola :)



trzymaj ise i nie daj.
a ja kciuki bede trzymac!

p.s. Gosiu czy ty sie odchudzasz?



nie, ja chce utrzymac wge, i do konca sie pozbyc oponki tluszczyku z brzucha
i bioder. troszke go tam jeszcze zostaloale widze w lustrze i na
centymetrze, ze powoli ale sie zmniejsza.

apropo's BMI .. ja tez mam 20
ALE
jak sobie policzylam ta druga wartosc (ile powinnam wazyc) sory nie mam
ksiazki przy sobie, pamietam, ze to bylo zaraz po obliczaniu BMI - to mi
wyszlo ze jestem na krawedzi gornej.
Wiec o co tu chodzi?



nie wiem, ale niedlugo sie dowiem, bo ksiazka juz na mnie czeka na poczcie i
dzis odbiore
;-)
zanzcy Szczupla bez wyrzeczen jest to tam?

Troche zamotalam.. napisze jak bede w domu o co mi chodzi :)



no wlasnie napisz bo moze jednak powinnam sie odchudzac???

:-)))))))))

BATONY PRECZ!!!

ps. czytam wlasnie ksiazke Jenny Miller (podstepnie przyszla pierwsza - jak
przeczytam Montignaca to opowiem na grupie o roznicach).
i tam sa przepisy na batoniki  IG 54 i sernik IG 53 w obu przepisach jest
miod :-(

ps 2. uzupelnie tez niedlugo tabele IG

Cześć Gosia_Pawel

Cześć!
Czaję się tu od kilku dni, więc postanowiłam się ujawnić.Mój mąż od 19.10
na
MM, schudł ze 139 do 134,3 (dzisiejsza waga poranna).
Nie dowierza, włazi na wagę po trzy razy.Dotąd innymi dietami udało nam
się
zbić mu wagę ze 145 do tych 139kg.



Powiedz mu żeby dowierzał.
W co naprawdę nie uwierzy, to w to, że za 3-4 tygodnie przestanie go ciągnąć
do słodyczy :-)

Mam parę pytań, bo widzę, że jesteście już zorientowani w diecie: po
pierwsze-
gdzie kupujecie mąkę z pełnego przemiału?(Warszawa);



Bazarki: budki ze zdrową żywnością
Hiermarkety: półki z tzw. zdrową żywnością

po drugie:jaki jest IG maku (mak-przypominam-takie czarne ziarno używane
do
makowca)? Bo mam fajny przepis na makowiec bez mąki...
po trzecie:jak to jest z tym masłem? w książce nie ma IG masła, a jak się
piecze jakiś placek z niedużą ilośćią masła, no to w małym kawałku takiego
ciasta ile może być tego masła?



Czytasz grupę więc wiesz, że w tej kwestii prace trwają
Patrz wątek: "[MM] Indeks Glikemiczny, Mendosa, Montignac i Jenny Miller"

Bo nie ukrywam, że najbardziej nam brak
słodyczy...
po czwarte- z czego się robi taki wafel cienki, co można go przełożyć masą
kajmakową? Może to by się nadało np. na spód sernika, zamiast
biszkoptów?:-)))
Pozdrawiam- Gosia



Pozdrawiam i życzę dalszych, równie spektakularnych sukcesów

    JAnuszeq

| Stalem tak dokladnie 7 minut i wyszedlem. Nikt nie podszedl, nawet nie
| przeprosil, ze jest zajety i zaraz podejdzie.



Moge Cie zapewnic, ze ignorowanie klientow, na pewno nie jest statutowym
dzialaniem pracownikow a oni sami nie piluja w tym czasie paznokci. Wydaje
mi sie, ze wchodzac do oddzialu nalezy delikatnie az zauwazalnie zrowcic na
siebie uwage, ale nie od razu zakladac: "jak do mnie nie podejda, to tupne
noga i pa"
Multi i tak przedziera szlaki, na ktore nie wszedl dotac ani jeden polski,
detaliczny bank. Sadze, ze na prawde warto czasami cierpliwie zaczekac, by
potem w koncu raz na zawsze, juz po zalozeniu rachunku, uwolnic sie od
chodzenia do bankowych okienek.

Niestety miałem niedawno podobne doświadczenie - pracownik
bezczelnie załatwiał przez telefon swoje prywatne sprawy i nawet
się nie speszył klientem oczekującym kilka minut.



Tak....?, anegdota rodem z "Misia".  Skad ta pewnosc, ze zalatwial prywatne
sprawy?
Dyktowal przepis na sernik? :-)

zażalenie a jego samego zdrowo opieprzyć, ale w końcu podeszła
panienka i nieco mnie udobruchała więc machnąłem na to ręką.



I tu jako klient popelniasz pierwszy blad. Nie pisz o spadku jakosci i
twoich wewnetrznych rozterkach.
Skoro zauwazyles cos niepokojacego to od razu pisz reklamacje albo idz do
kierownika, ktory akurat w multi siedzi za sciana.

Poziom obsługi jedzie w dół razem ze stopami :-(



Uslugi, ktorego polskiego banku wpelni cie usatysfakcjonowaly?
:-)

Pozdrawiam,
Konrad Krupinski
(Nie jestem pracownikiem Multi - gdyby ktos pytal)


>