Szukaj:Słowo(a): przepis na kawę mrożoną

a wyglundam na takiego co może nie mieć???
pewnie co mam !!!!!!
syp przepis



To jest tak:
1. W expressie mamy gorąća kawkę.
2. Do fajnego garnczka (takiego kielicha podobnego do szampanówki
(tej    wysokiej) nalewamy 50g jakiegoś łyskacza Johnny Walker, Jack
Daniels, etc.
3. Walimy do pojemnika z łyskaczem kawę z espresso - wrzącą.
4. Dopełniamy takim szprayem z bitom śmietanom na wierzch tej kawy
(i       łyskacza)
5. Wkładamy w tą bitą pianą słomkę i powolutku ciagniemy tę kawę.
   Można wcześciej (przed popijaniem) wymieszać kawuchę, łyskacza i
bita    śmietanę.
Dwie takie kawy i można nago wyjść na mróz :))))

Zastrzegam sobie prawo tantiem, jak w przypadku herbatki.

Czy masz taki sam przepis ? Czy inny - to prześlij :))


To jest tak:
1. W expressie mamy gorąća kawkę.
2. Do fajnego garnczka (takiego kielicha podobnego do szampanówki
(tej    wysokiej) nalewamy 50g jakiegoś łyskacza Johnny Walker, Jack
Daniels, etc.



to samo ino w shejkerze:-))

3. Walimy do pojemnika z łyskaczem kawę z espresso - wrzącą.
4. Dopełniamy takim szprayem z bitom śmietanom na wierzch tej kawy
(i       łyskacza)
odwrotnie :))
5. Wkładamy w tą bitą pianą słomkę i powolutku ciagniemy tę kawę.
   Można wcześciej (przed popijaniem) wymieszać kawuchę, łyskacza i
bita   śmietanę.



to samo !!:-))

Dwie takie kawy i można nago wyjść na mróz :))))



u mnie jedna i sztywny ale chyba u Ciebie proporcje mniejsze !!!!:-))

Zastrzegam sobie prawo tantiem, jak w przypadku herbatki.

Czy masz taki sam przepis ? Czy inny - to prześlij :))



niestety ten sam praktycznie a tantiemy i tak pobierzemy od grupy bo to
przeczytali!!!!!!:-)))))
było qurna na priv przesłać :-))
jeszcze nas dreaszcz znowu o namawianie do alkoholizma zapoda!!!:-))))
w samokrytyce:-)))


Kiedys zatrzymali nas ze znajomym. Mial kwitek OC (oplacona 1-sza rata)
oraz kwitek z poczty z poswiadczona wplata raty II. I dupa. Cosmy sie na
mrozie nagawedzili to nasze. Katowice. 3 rano bodajze. Mroz -15. I my
dyskutujacy z dwoma misiami. Okazalo sie (wg. nich), ze pomimo faktu

podobno oplacone - gorzej - tego OC w ogole nie ma. Nie pomagaly prosby,
grozby ani zwykle "wykladanie kawy na lawe". Ponoc musi byc poswiadczone
na druku z PZU. Tak wierchuszka kazali. Przekonanie misiow zajelo nam
nieco mniej niz 2 godziny. Niech ich szkoda gornicza pochlonie...



No coz - przepisy trzeba znac ... dla wlasnego dobra. Po cholere
dyskutowales z nimi 2 godziny, skoro postraszyc mozna w 5 minut,
a miales racje ?

J.


Orzechowe,kawowe,miętowe

A najbardziej lubię kawę mrożoną z lodami Polecam

Wystarczy do shakera(w ostateczności słoika)Wsypać 5 łyżeczek rozpuszczalnej kawy,
4 łyżeczki cukru(zalać to 100 ml wody)3 łyżki stołowe lodów śmietankowych i prawie do pełna nalać mleka(trzeba zostawić trochę przestrzeni na mieszanie)I mocno potrząsać w shakerze(słoiku)

Mówię wam.

Mistrzostwo.

Taki mały przepis od Emtezeta
Szukając przepisu na muffiny pomarańczowe, natknęłam się na przepis na ciasto, które przygotowuje się wieczorem, a piecze rano. Coś w sam raz dla "kór domowych" i żon ze Stepfordu. Może poznajdujemy takie nieżyciowe (acz możliwe do wykonania) przepisy do rozpieszczania siebie i domowników na przekór fast food'om .

Ciasto jagodowe do kawy

1 jajo
Pół szklanki cukru
1, 25 szklanki mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
szklanka mleka
3 łyżki stopionego masła
1 szklanka jagód świeżych lub mrożonych
2 łyżki cukru do posypania

Ubić jajo z cukrem. Wymieszać mąkę, proszek do pieczenia i sól. Dodawać do jaja na przemian z mlekiem, stopniowo ubijając. Dodać masło. Wsypać jagody. Wylać do wytłuszczonej kwadratowej formy i posypać cukrem. Przykryć i schłodzić przez noc. Usunąć z lodówki pół godziny przed pieczeniem (w trakcie porannej toalety ). Piec w 180 stopniach 30-35 minut.
Moje drogie Panie!

W tym dziale powinny być tylko i wyłącznie przepisy bez waszych komentarzy tak jak w dziennikach. Jeden temat w tym dziale może być przeznaczony do komentowania i nic więcej.

Ktoś kto szuka i zacznie czytać przepis na kawę mrożoną musi jeszcze doczytać kilka niepotrzebnych postów. Po co jeśli szuka tutaj tylko przepisu?

Proszę BasięB o zrobienie porządku w tym dziale!
Dziś (sobota, a wiec troszkę pospałam)

11:00 2 brzoskwinie
11:30 3 kromki Chaber żytniego, z serem Ser lekki 0% Piątnica (do 50g) i (2 łyżeczki) z Dżemem Materne Light (truskawkowy), Jogobella Light (brzoskwiniowa), 0,5 szklanki Kefiru 0% Jovi, pomidor, ogórek, 3 rzodkiewki
13:00 kawa Cafe Vita z cykoria z mlekiem 0,5%
15:00 filety rybne (mintaj), mrożona fasolka szparagowa zielona, mrożony brokuł
1 jajko,2 łyżeczki śmietany, pieprz, sól, koperek suszony, czosnek, oliwa z oliwek - (przepis poczekalnia Filet mintaja z fasolką szparagową i brokułem)
18:00 1/2 porcji obiadu + kalafior surowy

Płyny ok. 2l

[ Dodano: Nie 06 Lip, 2008 ]
1
atkka, mam ten sam problem co Ty z tym brzuchem. Na uda robię peelingi i jako tako sobie z nim radzę, ale z tm brzuchem to załamka :/
Wypróbuję ten mrożący co polecacie, ciewkawa go jestem
A no i ostatnio wpadł mi taki przepis na peeling, żeby kawę w ziarnach rozbić, nie wiem chyba młotkiem, albo wałkiem na taki piaseczek i dodac to do balsamu i robić sobie masaż. Jak wiadomo kofeina działa antycellulitowo, więc może pomoże:)
Będę robić taki masaż brzuchowi, zobaczymy jakie efekty.
... no to dla wszystkich zgrzanych fanów kawki przepis na kawę mrożoną ....

Potrzebne są :

kawa zaparzona w expresie w (ilość kawki w zależności od ilości chętnych na nią)

mleko

cukier

lody śmietankowe,waniliowe,czekoladowe ewentualnie orzechowe .... niechętnie owocowe ale jak lubicie ....

śmietana kremówka ...

Robi się :

kawę + mleko + cukier (jak kto woli do koloru i smaku ) trzeba wystudzić ... może to być kłopotliwe w obecnie panujących warunkach pogodowych... do takiej temperatury żeby można było włożyć do lodówki ...
... następnie dodajemy lody ...ile kto woli ale bez przesady (2-3 gałki , łyżki ...) a na samą górę ubita śmietana .... można posypać na sam koniec startą czekoladą ale to nie jest konieczne ... no i sru z tym do lodówki gdzieś na godzinkę ...

... oczywiście najlepiej korzystać ze słomki przy konsumpcji

Smacznego chłodnego delektowania się
Witam jestem początkująca i chcialabym podać swoje menu do korekcji
ś-9:30 mufinka według przepisu z mąki pp z dżemem z fruktozą i twarogiem 1,5%, kawałek surowego kalafiora ,kawa riccore z mlekiem 0,5% po śniadaniu
o -14:00 zupa warzywna( mrożona Hortex - bez marchewki) ugotowana na golonce z indyka. mięso dodałam do zupy i smietanę 18%, marchewka surowa
K-brokuły i kalafior zapiekany w sosie wg przepisu z książki "karuzela smaków'
Gorka, TAK TAK -zapach kawy może obudzić nasze zmysły.............

Tak kawosze . Pora na kawę. Mała czarna, cappucino,a może mrożona z bananem... Co kto lubi. Zapraszam i podaje przepis....

Kawa mrożona z bananem



1 dojrzały banan
1,5 filiżanki zimnej, mocnej kawy
3 łyżki stołowe cukru
1 filiżanka lodów waniliowych

Banana miksujemy ręcznie… 3mając mikser oczy…wiście z kawą i cukrem. Po uzyskaniu jednolitej masy dodajemy lody i… znowu miksujemy. Teraz to już tylko pozostaje nam rozlać do filiżanek.

przepisy inne na / http://www.gotowanie.wkl.pl/ /

******* ********

Jak już bananowo to jeszcze do tego BABECZKI CZEKOLADOWO-BANANOWE



Przepis na stronie
/ http://www.theppk.com/rec...hp?RecipeID=279 /

Pochwalcie się swoimi sposobami przyrządzania tego magicznego napoju. Co lubicie przegryść do kawy? Wolicie kawę z rana, czy raczej po południu?

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Witajcie!
Pogoda u mnie taka jak u Marysiz - trzaskający mróz i słoneczko.
Dziś zaczęłam dzień pracowicie od wklepania przepisów na chrust z Libanu i słoweńską orzechową poticę. Chrustu jeszcze nie robiłam, ale poticę piekłam kilkakrotnie i mogę z czystym sumieniem polecić.
A teraz idę zaparzyć sobie kawę.
A teraz przepisy na inne desery mrożone:
GRANITA
======
Najmniej kaloryczna odmiana zimnych deserów, składająca sie z dość dużych kryształków zamrożonego soku owocowego o małej zawartości cukru, popularna w południowej Europie.
GRANITA KAWOWA
=============
4 łyżki kawy rozpuszczalnej
70 g cukru
750 ml wody
Zagotować wodę z cukrem, gotować na małym ogniu przez 5 minut, dodać kawę, zamieszać i jeszcze raz zagotować. Przelać do pojemnika i ostudzić. Przykryć pojemnik pokrywką i mrozić w zamrażalniku przez 5 godzin, w międzyczasie kilkakrotnie mieszać. Na 10 minut przed podaniem wyjąć i pozostawić w temperaturze pokojowej, by nieco zmiękła. Skrobać łyżką powierzchnię zamrożonej granity i przekładać uzyskaną masę o konsystencji śniegu do ochłodzonych miseczek czy kielichów. Przybrać listkami swieżej mięty czy melisy.

LODY WEGAŃSKIE
============
1 kg bananów obrać . Każdego pokroić na kilka mniejszych kawałków, włożyć do zamrażarki na 12 godzin. Następnego dnia dodać 0,25 - 0,5 kg mrożonych truskawek i wszystko przepuścić przez maszynkę .
Limonko, może być tak?:

Przepisy na dobrą kawę

Kawa mrożona

Kuchnia Polska

Składniki:
• 2 jaja
• 2 żołtka
• 15 dag cukru
• 1/2 l mleka
• wanilia
• 1 łyżka kawy

Sporządzić masę mleczno-jajeczną, jak do lodów. Przed zamrożeniem połączyć z mocnym naparem kawy. Zamrozić, ubijać mikserem kilkanaście sekund i znowu zamrozić. Masa powinna być półpłynna. Podawać w szklankach lub filiżankach, napełniając do 3/4 wysokości. Przybrać bitą śmietaną

Jeszcze dodam, że przepis pochodzi ze strony:

http://www.kawa-online.com
dzieńdoberek
zrobiłam przed chwilką paczkę wafelków żeby coś słodkiego w chałupie było C widziała w sklepie mleko w puszce o różnych smakach a ja miałam już ugotowane, zaparzyłam więc trochę kawy rozpuszczalnej, wymieszałam z karmelem i wafelki posmarowane , jak mi będą smakować to następnym razem zrobię sobie mleczko orzechowe
Rybko ja sukcesywnie mrożę nadmiar pomidorów, tzn dojrzałe pomidory kroję na kawałki, najlepiej potem ich blenderkiem potraktować bo przy mikserze jest w pulpie sporo powietrza, potem przecieraczkiem lub przez sitko by wyrzucić skórki i pesteczki, nalać do pudełeczek np po margarynie i do zamrażarki.Po zamrożeniu pudełeczko na moment do ciepłej wody i zawartość do woreczka - mam wtedy 2 porcyjki w jednym litrowym szerszym woreczku. Taki przecier używam do wszystkiego: zupa, rybka z warzywami, leczo, gołąbki , zawsze mam spory zapasik

twoją radę co do picia zastosuję następnym razem

mam jeszcze troszkę czasu więc pierwszy raz zrobię mufinki w papilotkach - wpadłam po przepis
"A"
Mam niejakie wyrzuty sumienia, ponieważ tak mało udzielam się na forum, a często do niego zaglądam i korzystam z Waszych rad . Aby poprawić sobie w tym względzie samopoczucie, podzielę się swoich dzisiejszym menu. Może komuś wniesie coś nowego. Ja z Waszych skorzystałam .
Śniadanie I: płatki owsiane gotowane na wodzie z siemieniem. Do tego dodaję owoce: aktualnie wiśnie mrożone i kiwi świeże, mielone orzechy: laskowe, włoskie i ziemne oraz miód lub przystosowany cukier. Herbata z głogu.
Po 3 godzinach: Kawa z expresu z waflem ryżowym i masłem orzechowym.
Śniadanie II (lub lunch, jak kto woli), a 0,5 godz. przedtem zielona herbata. Tofu miękkie z dodatkiem cytryny i oleju z pestek winogron oraz kiełkami z brokuł i lucerny (wg przepisu Krystyny), sałatka z sałaty lodowej, z twardym kozim serem, kiełkami i olejem i przyprawami, 1 marchew.
Obiadokolacja: kotleciki z indyka przyprawione sosem sojowym, papryką czosnkiem i kurkumą (bardzo smaczne), gotowany kalafior i brokuł, sałata lodowa. Lamka wina wytrawnego .
Między lunchem a kolacją jabłko.
Później to zależy. Abo jogurt z konfiturą własną z wiśni i śliwek, albo trochę gorzkiej czekolady lub owoce suszone.
Pozdrawiam
Ryuhei kondolencje!!! Biedne rybki A ja włąsnie kończe czytać Wyznania Gejszy także z Japonia jestem na bieżąco

Monik Jesli chodzi o naleśniczki to przepis jest bardzo prosty. Nalesniki zwyczajnie smazymy. Mrożony szpinak wkłądam do głebokiej patelni, wczesniej łyzeczka oliwy , na której podsmażam 4 zabki czosnku.Jak szpinak juz bedzie miekki dodaje 20dkg startego sera zółtego plus poł małego opakowania smietany 12%, sole , pieprze i dodaje maggi(ja tam mam hehe).I ten farszyk wkłądam w nalesniczki, które jeszcze zasmażam.Mniam

Ja mam dzisiaj takie dziwne uczucie od sniadania, ni to zgaga, ale jakos ciezo i musze isc po coca-cole.Zawsze pomaga w takich sytuacjach. Chociaz wszyscy móiwa, zeby nie pic, ale ja wogóle kawy nie pijam, wiec odrobina kofainy chyba nie zaszkodzi... Biegne do sklepu-musze!!!
potrzebuje jakis boski przepis na kawe mrozona....a;le taki super:)

ostanio zamiast biszkopta do ciast z owocami kremem , robie blyskawiczna babke i dodaje do niej odrobine wiecej maki jest lepsza np babka makowa czy cytrynowa ta z proszku wystarczy odrobinke maki dodac i o ciapke mniej wody u mnie wychodzi to naprade fajnie
Batoniki Proteinowe

Składniki :

- 1 szklanka maki razowej
- 2 szklanki płatków sojowych
- 1 łyżka sody
- pół szklanki kakao w proszku
- pół szklanki płatków owsianych błyskawicznych
- pół szklanki otręb
- 3 czubate łyżki masła orzechowego
- 12 gram miodu
- białka z 2 jaj

Przygotowanie

Nagrzej piekarnik do temperatury 180 stopni. Wysmaruj tłuszcze blaszkę o wymiarach 25 x 30 cm. Wymieszaj wszystkie składniki mikserem. Jeśli masa będzie zbyt sucha dodaj kilka łyzek wody lub musu jabłkowego. Umieść masę na blaszce i piec około 20 minut. Otrzymasz około 14 - 16 batonów.

Każdy z nich zawiera:

- około 30 kcal w tym :
- 18 g protein ( 17 g to proteiny sojowe)
- 42 g węglowodanów ( 18 g cukru i 5 g błonnika)
- 4 g tłuszczu

Wykorzystując ten przepis można zrobić wiele rożnych batonów proteinowych, zmieniając tylko kilka składników. Można na przykład dodać zmielona kawę, mrożone lub świeże truskawki, cynamon, gałkę muszkatołową i imbir, kakao można zastąpić dojrzałymi bananami lub orzechami. Wystarczy użyć wyobraźni !!!
ojej nie było mnie od wczoraj a tutaj takie zmiany , super zaczynam kopiować przepisy i zaczynamy od jutra, po modyfikacji dietka nie wygląda najgorzej ale postaram się rzeczywiście jeść jak najrzadziej jogurt i kawę pić z mlekiem A znalazłam przepisik na babeczki Quiche zastępujące pieczywo to z gazetki opisującej dietę
Quiche
300g mrożonego szpinaku
3 jajka
3/4 szklanki startego żółtego sera light
1/4 szklanki pokrojonej w kostkę zielonej papryki
1/4 szklanki pokrojonej w kostkę cebuli
3 krople ostrego sosu paprykowego

Szpinak włóż na 2,5 min do mikrofalówki, 12 foremek do babeczek wysmaruj tłuszczem. Wymieszaj w misce jajka, ser, paprykę, celulę i dodaj sos. Rozdziel masę do foremek. Piecz w temperaturze 180 st. C około 20 minut.

Ja biorę się za pieczenie dziś wieczorem pozdrawiam
qwerq a masz może jakiś przepis na tort w miarę jak najbardziej light? Bo urodzinki powoli mi się zbiżają (będę wyprawiać imprezę w święta) i chcę coś upichcić:]



Ja znalazłam przepis, który jak na tort wydaje mai się w miare małokaloryczny

Przygotowanie: 30 minut
Oczekiwanie: 2 godziny
Porcja: 260 kcal
Składniki na 12 porcji
Biszkopt 3-warstwowy kakaowy 450 g
Budyń o smaku waniliowym 65 g
1/2 l mleka
2 łyżki granulowanej kawy rozpuszczalnej
3/4 szklanki cukru
kostka masła
filiżanka naparu kawy
2 łyżki rumu

Proszek budyniowy wymieszać z 1/2 szklanki mleka. Pozostałe mleko zagotować z łyżką kawy i cukrem, dodać rozrobiony budyń. Zagotować stale mieszając, aby nie było grudek. Wystudzić, mieszając.
Masło utrzeć na puch i po łyżce dodawać masę kawową. Krem odstawić do lodówki, aby stężał.
Napar kawy wymieszać z rumem, nasączyć biszkopty, przełożyć kremem. Wierzch i bok tortu także cienko posmarować kremem.
Na wierzchu tortu zrobić widelcem wzorek i posypać pozostałym proszkiem kawowym. Tort wstawić do lodówki na 2 godziny.

A sama też niedawno miałam urodziny i by móc zjeść coś słodkiego a zarazem niezabardzo kalorycznego zrobiłam sałatke owocową i galaretke z mrożonymi truskawkami
witam
dla mnie może być zima, śnieg, lekki mróz, ale nie taki przenikliwy wiatr jak to dziś; do kości normalnie dochodzi brrrrr

byłam kupić składniki na piernik wg przepisu Lidzi, jeszcze tylko wieczorem wyślę kogoś po mąkę, cukier i masło

spać mi się chce, kawa na nogi nie stawia choć ostatnio jej nie piłam dużo

bachudfajny taki kocyk
Witam, wkleje wam przepis na batony proteinowe dostalem go od kumpla, ale podobna oferte sprzedazy widzialem na allegro - moze to to..

BATONIKI SOJOWE

Składniki :

- 1 szklanka maki razowej
- 2 szklanki płatków sojowych
- 1 łyzka sody
- pół szklanki kakao w proszku
- pół szklanki płatków owsianych błyskawicznych
- pół szklanki otręb
- 3 czubate łyzki masła orzeczowego
- 12 gram miodu
- białka z 2 jaj

Przygotowanie

Nagrzej piekarnik do temperatury 180 stopni. Wysmaruj tłuszke blaszke o wymiarach 25 x 30 cm. Wymieszaj wszystkie składniki mikserem. Jesli masa bedzie zbyt sucha dodaj kilka łyzek wody lub musu jabłkowego. Umiesc mase na blaszce i piec około 20 minut. Otrzymasz okolo 14 - 16 batonów.

Kazdy z nich zawiera:

- około 30 kcal w tym :
- 18 g protein ( 17 g to poteiny sojowe)
- 42 g weglowodanów ( 18 g cukru i 5 g błonnika)
- 4 g tłuszczu

Wykorzystujac ten przepis mozna zrobic wiele roznych batonow proteinowych, zmieniajac tylko kilka składników. Mozna na przykład dodac zmielona kawe, mrozone lub swieze truskawki, cynamon, gałke muszkatolowa i imbir, kakao mozna zastapic dojrzałymi bananami lub orzechami. Wystarczy uzyc wyobrazni !!!

pozdrawiam,
ralf
Jak ktoś lubi coś mocnego i się nie wysypia to polecam osobisty wymyślny trunek. Mrożoną kawę ze spirytem bez cukru. Nie dość, że daje kopa to jeszcze pobudza

A jeszcze taki przepis znalazłem na strychu (patrz Kwatery mieszkalne, dom Wina). Zalać czereśnie (przekroić na pół i wyrzucić pestki) spirytusem, przykryć i wstawić do lodówki na poł godziny. Ahhh, jeśli ktoś nie spróbuje, to nie wie co traci...


Kawa mrożona z ajerkoniakiem Advocaat
Składniki:

100 ml (1/2 szklanki mleka)
2 gałki lodów waniliowych
50 ml (1/4) szklanki likieru Advocaat
2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej Tchibo
bita śmietana

Przygotowanie:

Wszystkie składniki umieścić w shakerze i zmiksować. Napój przelać do szklanki lub kielicha, udekorować bitą śmietaną.
KAWA MROŻONA

Ten sposób podawania kawy wywodzi się z Włoch. Został wymyślony ze względu na ciepły klimat panujący w tym kraju, a Włosi jako wielcy kawosze nie mogli sobie odmówić przyjemności spożywania kawy nawet w upalne dni. W oryginalnym przepisie kawa mieszana jest z masą, z której produkuje się lody, a następnie parokrotnie mieszana i mrożona. W prostszej wersji do kawy dodaje się po prostu zmrożone lody, a następnie napój chłodzi się w lodówce.
Ależ ja wiem, mogę sobie wyobrazić, jak to bywa "z drugiej strony"...

I doskonale rozumiem że czasem chcialoby się tym kunsztem zablysnąć, ech... no ale ... krzyczał Michal Anioł do papieża: nie jestem malarzem! jestem rzeźbiarzem! - i jak wierzgał! - ale mimo to jak już zmuszono go do wymalowania Sykstyny, to jednak.... zrobił co mógl.

A klient co chce się napić dobrej kawy (nawet w wersji baaardzo zimnej, albo ze śmietanami wszelakimi, czemu nie, przy 30 stopniach upału... - albo dlatego że "z żyru biesit'sia") naprawdę oczekuje choćby tego, żeby barista go zauważył.

Chyba że jest przepis - espresso robi dla klienta barista, a resztę czyli pomiot szatana w postaci kaw smakowych, mrożonych, śmietanowatych i innych świństwe - robi kto inszy.
A niech tak będzie, jeno niech ten kto inszy będzie w miarę uprzejmy i zachowuje się normalnie.

Kurczę, każdego z nas na pewno zapienia jak wchodzimy do sklepu z dobrymi butami i tam siedzi jakiś ktoś z miną "co tu wchodzisz - i tak cię na pewno neptku nie stać" - przecież tu sytuacja jest analogiczna.

A że kawa napój magiczny - ja wiem...

Ino coby jej kaplani pamiętali że klient też człowiek.

Moze to tylko kwestia realizacji przyslowia "pańskie oko konia tuczy" i miałam pecha bo trafiłam na chwilę kiedy nie było szefa - to co prawda źle świadczy o panu bariście więc już lepiej nic nie powiem...

I Boze broń nie mam nic do kawiarni jako takiej - tzn. moje nastawienie do niej było aż przesadnie pozytywne do czasu owej wizyty.
Witam wszystkich forumowiczów:) Na to forum trafiłam przypadkiem, szukając przepisu na kawe mrozoną... (znalazłam). Zafascynowała mnie sztuka latte art i bardzo chciałabym poznać jej tajniki. Wprawdzie nie potrafie profesjonalnie parzyć kawy, ale chciałabym się tego wszystkiego nauczyć. Po maturze będe miała duzo czasu, więc tu tez rodzi się pytanie: gdzie mogłabym zrobic kurs baristy? (najlepiej w wielkopolsce) Z góry dziekuję za wszelkie informacje. Pozdrawiam serdecznie (a w forum zagłębie się juz po maturze:)
Dzień dobry wszystkim

sobota..dziwny dzień..niby weekend, ale zawsze jest co robić..pranie, sprzątanie...
Dlatego wszystkich zapracowanych zapraszam na kawę lub herbatę mrożoną...



.. a do tego jakiś deser



Jak szaleć to szaleć

Ibolya to przykre, że Twoje psiaki chorują..życzę im dużo dużo zdrówka i trzymam
Ja tez ten przepis wyprobuje...chociaz jesli chodzi o bita smietane to wole w kawie mrozonej Sang masz bardzo ciekawe sniadanie w szkole Loos...a ty bys napisala chociaz jak wyglada twoja kawa
koleżanka kiedyś robiłą w blenderze pyszna kawe mrozoną. Miksowała kawcię z lodami waniliowymi. Na to czekoladka ...ale się rozmarzyłam



jeśli ktoś ma dobry blender to polecem inną wersję kawy mrożonej. A więc:

1. należy wrzucić kostki lodu i rozdrobnić.
2. dodać kawę rozpuszczalną lub może być frappe albo inna byle nie mielona
3. następnie dodać troszkę mleczka wszystko miksować i dolewać cały czas mleka jego ilośc już zależy od tego ile ma być kawki.
4. przelać wszystko do szklanek, powinna się zrobić taka fajna pianka więc kawkę naljepie spożyć od razu po przygotowaniu.

drugi przepis równie prosty to lody
1. zamrożone owoce (wisnie, truskawki, jagody) należy rozdrobnić w blenderze
2. nastepnie wsypać cukier puder wg. uzania
3. dodać mleko lub smietane w zależności od tego ile ma być lodów

POLECAM szczególnie na upały

kiki z tych jabłek możesz sobie mus zrobić przepisów mam jeszcze więcej ale to moge Ci pokazać jak się w końcu do mnie pofatygujesz
wiola to kuknij na 1 str. bo troszke ostatnio odeszłyśmy od tematu , a nie dostałaś z blenderem jakieś książeczki z przepisami



dostalam ksiazeczke ale same w niej propozycje na dipy
Eire skorzystam sobie z Twojego przepisu na kawe mrozona, choc wprawdzie pogoda deszczowa ale co tam jakos slinka mi tak naszla na kawusie
I jeszcze jeden przepis ze strony
www.kuchnia.3miasto.pl

, bez truskawek tez sie pewnie uda chociaz sa tez mrozone :

Deser awayuki
Porcja dla 4 osob. Czas przygotow. 7 godz.
4 lyzki zelatyny,
2 filizanki wody,
3 filizanki cukru,
4 bialka,
2 lyzki otartej skorki cytrynowej,
4 lyzki soku z cytryny,
400 g dorodnych truskawek lub poziomek.

1. Rozpuscic zelatyne w wodzie, kiedy specznieje dodac cukier, wstawic na maly
ogien, rozpuscic mieszajac, schlodzic do temp. pokojowej.
2. Truskawki oczyscic, umyc, podsuszyc na sciereczce.
3. Ubic piane na sztywno. Wlewajac schlodzona zelatyne ubijac dalej. Ubijajac
dodac sok i skorke z cytryny.
4. Gestniejaca mase wylozyc do prostokatnego naczynia o rownym dnie, lekko naoliwionego, wyrownac powierzchnie masy.
5. W mase powciskac rowno truskawki czubkami w dol (zostawic kilka do przybrania) i wstawic do lodowki na ok. 5-6 godz. (do stezenia).
6. Po stezeniu przewrocic do gory nogami i wyjac z formy, pokroic na kwadraty
wielkosci jednej porcji (przecietne jedno ciastko) tak, aby ciecie szlo
przez polowe truskawki.
7. Nakladac porcje na talerzyki, kazda przybrac dwoma cwiartkami truskawki ulozonymi na skos. Podawac jako deser do herbaty lub kawy.
hmmm a ja mam gofrownice w domu, przepis na ciasto tez dobry wiec jak dzieci przyjada to zrobie im gofry z bita smietana i owocami :-D

a ja dzisiaj:
na sniadanie
* tradycyjnie i to jest jedyny wlasciwy posilek w ciagu dnia ostatnio u mnie :-?
-bułka pelnoziarnista z nasionami dyni z twarozkiem, ogorkiem kiszonym, rzodkiewka i pomidorem i kawa z mlekiem do tego
na obiad
- zimny prawie mrozony arbuz (ale nie caly oczywiscie :mrgreen: )
- lody palermo i to pol kuli od razu tiaaaaaaaaaaaa i dupa znowu rosnie :-(
oprocz tego
-woda mineralna (mrozona, gazowana)
na kolacje
-albo peczek rzodkiewek, albo arbuz 8-)
Odświeżam wątek ponieważ chcę pochwalić się mam już thermomix i teraz zadaję sobie pytanie dlaczego tak późno?
Mam go od m-ca i używam codziennie: surówki 3-4 sekundy, placki ziemniaczane, chałka - pycha, zupy -kremy 10-15 min, kawa mrożona , parowańce, soki, ajerkoniak, rybka na parze, bułeczki grachamki, pasty jajeczne i serowe, mielenie ziaren zbóż, bułka tarta, mąka ryżowa, lody, jogurt, serek homogenizowany, masło ziołowe, ciasto na pizzę, szarlotka, zupki dla mojej córeczki, soczek kubusia - to na razie tyle i jeszcze jestem pod wrażeniem , ale dużo jeszcze mam przepisów do wypróbowania
gotowanie sprawia mi jeszcze większą przyjemność i cóż mogę powiedzieć - polecam dziewczyny chyba przygotuję mega degustację i oczywiście zaproszę Was
MROŻONA CAFFE LATTE:

Składniki:
100 ml kawy z ekspresu,
puszka skondensowanego mleka,
4 łyżki brązowego cukru, opakowanie słodkiej śmietanki.

Przepis:
Cukier dodać do gorącej kawy, żeby się rozpuścił. Do dzbanka wlać puszkę skondensowanego mleka, dodać śmietankę, wymieszać. Wstawić do zamrażarki na kilka godzin, aby się schłodziła i zgęstniała. Na godzinę przed podaniem przestawić do lodówki. Podawać w małych filiżankach.
a ja roznie - raz normalną czarna wg przepisu luśka, innym razem dolewam do niej mleka, jak mam ochotę to robie taką po turecku przez hmmm...dzbanek(?) metalowy do parzenia kawy, jak uwazam ze potrzebuje mniejszego wykopa to rozpuszczalną z mleczkiem.

W trasie najczesciej trzeba pic expresso bo głownie taka oferują, choc niekiedy znajdzie się miłe miejsce w ktorym oferuja "fusiarę"

No i lubię latte, podaą w łądnym naczyniu, kawę mrożona z lodami albo taką cappuccino z włoskich knajpek - mocna z duża ilościa bitej smietany na wierzchu

(sie obśliniłam wymieniając te delicyje)
kawa mrożona: 2 x espresso
2 gałki lodów waniliowych
200ml mleka
syrop cukrowy
7 kostek lodu
udekorować bitą śmietaną
i to wszystko miksujemy(fachowo zblendować)
przepis bezpośrednio od kierowniczki kawiarni więc z pierwszej ręki.pycha!!!!!!!!!!!!!!!!!
ta kawa wszystkim smakuje.
Może bulibet przybliży nam jakoś temacik o tej koktajlowej...Tu coż znalazłam o niej..hmmm Ciekawe jaki jadłospisik ma Bulibet...

Dietę może stosować każdy, osoby aktywne na pewni nie poczują spadku energii
I warzywa, i owoce mogą pochodzić z mrożonek

Sałatki warzywne i owocowe urozmaicać sobie, żeby nie popaść w monotonię, która zniechęca do każdej diety

Nie używać żadnych dodatków do sałatek (jedynie odrobina oliwy albo troszkę soku z cytryny). Do woli można pić wodę niegazowaną, gorzka herbatę czarną i zieloną oraz gorzką kawę. Nie można pić alkoholu.

Po zakończeniu diety przynajmniej przez dwa tygodnie jeden z posiłków zastąpić sobie dowolnym koktajlem

Jeśli przestrzega się zasad diety, można w jej trakcie stracić do 4 kilogramów. Śniadanie najlepiej zjeść jak najszybciej po przebudzeniu, a kolację około 3 godzin przed zaśnięciem. Nie stosować tej diety zimą ani jesienią, bo wychładza organizm i nie dodaje tyle energii, ile potrzeba nam w trakcie tych pór roku!!!

Przepisy na koktajle:

koktajl naturalny - 2 duże łyżki płatków owsianych albo otrębów wymieszać z 3/4 litra maślanki

koktajl na ostro - drobno pokroić średniej wielkości ogórka świeżego i wymieszać go ze szczyptą koperku, 2 łyżkami płatków owsianych albo otrębów z 3/4 litra maślanki, można doprawić solą i pieprzem

koktajl słodki - wymieszać garstkę malin (mogą być mrożone), 2 łyżki płatków owsianych albo otrębów, łyżkę soku pomarańczowego z 3/4 litra maślanki, można posłodzić słodzikiem według uznania.

A czy skuteczna jest???hmmm
robilam ostatnio znaleziony gdzies w internecie przepis na mrozona kawe mokka (goraca kawe rozpuszczalna wlewalam na lody umieszczone na dnie szklanki a na to chcialam dodac bita smietane.) w kawiarniach wyglada to przeslicznie i jest super w smaku ale u mnie lody wyplynely na wierzch a bita smietana utonela w kawie. co robie nie tak? prosze o pomoc iz gory za nia dziekuje. serdecznie pozdrawiam. ania
Niedawno firma Nescafe wypuściła na rynek kawę mrożoną o nazwie Nescafe frappe.
Piłam ją i muszę przyznać, że mi smakuje - na upały jak znalazł


Tak, potwierdzam, ja tez ja lubię, choć kurcze z cukrem jest....
Dzieki wszystkim zz przepisy. Teraz pozostaje mi tylko kupić shekera...

chciałbym sobie zjeść  dziennie od 600 do 700 kalori ale mam problem z
wyborem skladników



To ja Ci powiem troche inaczej - bo w przeciwienstwie do grupy jestem
zwolenniczka diet niskokalorycznych. Ale - i to duze ALE - takich powyzej
1400 kcal (czy to w ogole jeszcze niskokalorycznie?). Aha, facet potrzebuje
wiecej, wiec w Twoim przypadku 1800 to niezbedne minimum.

700 kcal to zdecydowanie za malo - taka diete mozna sobie zafundowac raz do
roku w ramach oczyszczania organizmu. Pomnoz to co najmniej razy dwa i pol,
a potem rozdziel na minimum cztery posilki o jednakowej kalorycznosci i
spozywane w regularnych odstepach czasu. (5x300 to zalecenie dietetyka dla
znajomej 20-latki)

Proponuje odstawienie puszek (generalnie jesli masz wybor miedzy mrozonym a
puszkowanym to bierz to pierwsze). Tunczyk i kukurydza sa wprawdzie OK, ale
w salatce i od czasu do czasu. Jedz duzo warzyw, najlepiej gotowanych na
parze - maja niewiele kalorii, a za to duzo witamin. Do tego kasza gryczana
i kurczak. Wbrew pozorom przygotowanie takiej kolacji zajmuje tylko
kwadrans, produkty mozna kupic wszedzie. Poszukaj mrozonych mieszanek
warzywnych - zima, albo jak nie masz czasu na targ bardzo sie przydaja.
Dodaj je do ryzu - bardzo sycace danie.

Poszukaj przepisow z diety Diamondow - troche ja juz zapomniano, ale ma
sporo fajnych lekkich, szybkich i sycacych potraw.

Ale jak juz jestes bardzo zdesperowany to: salatka bardzo sycaca i
niskokaloryczna (ostatnio moja ulubiona) - glowka salaty, peczek rzodkiewek,
ogorek i odrobina fety zamiast majonezu. Mozna dorzucic tunczyka.

I odstaw kawe - jesli nic nie jesz, a fundujesz sobie duzo kofeiny to
tracisz magnez, a to sie przeklada na ogolny niedowlad umyslowy:))

Pozdrawiam,
Aga

A w ogole to Yasmine, podaj mi jakieś fajne przepisy na cos dobrego a niskokalorycznego, i łatwego do przyrzadzenia.


Hmm.

Z obiadowych to często:

Spaghetti z tuńczykiem - 0.70 dag razowego makaronu (Makaron "Fit" sobie kupuje w Billi, Tesco albo w Realu) gotuję. Międzyczasie na patelnię daję ok. pół puszki tuńczyka w oleju (kupuje w oleju, bo on jest w oleju roślinnym, który zastępuje mi olej do smażenia) z posiekanym ząbkiem czosnku, pokrojonym dużym pomidorem, przyprawiam ostrą papryką, oregano i bazylią. Tak to duszę wszystko i łącze z makaronem jak się zrobi. Pycha. Jedna taka porcja to ok. 360 kalorii.

Gołąbki, ja kupuje takie w słoiku. Jeden mały gołąbek ma dużo białka, mało węglowodanów i ok. 110 kalorii (z sosem)

Kawałki piersi kurczaka smażone na łyżce oleju z duszoną cukinia, marchewka, fasolką szparagową i kukurydzą przyprawione ostrą papryką, tymiankiem i bazylią i do tego ok. pół paczki ryżu. Takie danie ok. 400 kalorii

A tak poza tym

Na drugie śniadanie zapodaje sobie często coś energetycznego, np. jogurt o pojemności 300 g do niego kroje banana i ok. 20 gramów musli np.corny. Takie danie ma ok. 350 kalorii

Na kolacje często jem twarożek wiejski 150 gramowy razem z pokrojonym pomidorem, cukinią, szczypiorkiem i do tego 2 kromki razowego chleba. Razem ok. 330 kalorii
Lub ok. pół duuużej wędzonej makreli ok. 320 kalorii

To tak co mi do głowy przyszło w tej chwili, dopiszę jeszcze później coś . Ostatnio wyczytałam taki przepis.

Omlet ze szpinakiem.
2 jajka usmażyć na omlet z łyżka mleka na łyżce oleju. Farsz - 1/3 paczki mrożonego szpinaku, trochę wody ząbek czosnku, dużo różnych przypraw wg. uznania i pół kostki chudego twarogu dusimy na patelni. No i nakładamy farsz na usmażony omlet i zginamy na pół. Podobno pyszne. Ok. 300 kalorii

Ja nigdy nie jem samych warzyw, bo się nie najem. Generalnie praktycznie codziennie jem obiad z mięsem lub rybą .

Moim jedynym zboczeniem, na który sobie czasem pozwalam jest mrożona kawa. Szklanka ma ok. 160 kalorii (z mlekiem i cukrem), uzależniona jestem .
a wiecie, że ja nie piłam nigdy mrożonej kawy
wersja zaproponowana przez naughty_girl brzmi zachęcająco.
Jakieś inne przepisy?
A lubicie moze mrozona kawe?
Medea, dzieki za przepis!
Fantastyczny poranek....Układam sobie koncepcję dnia. Na obiad zrobię sobie cukinię, zgodnie z jednym przepisem tutaj znalezionym...
Wypiłam zwykłą fusiastą kawę, potem mrożoną z mleczkiem 0%...I bardzo slodko mi bylo...
Własnie sobie przypomniałam, że w lodówce powinnam mieć arbuza z wczoraj...Przyda się, bo pić sie chce...
3x12 zrobione. Im dalej tym ciężej. Nie są łatwe te ćwiczonka. Mordercze. Ale jak patrzę na swoj brzuszek to są warte wszystkiego. Chociaż w pewnym momencie miałam zrezygnować, poddać się, nawet w radio leciał kawałek ze słowami S.O.S. -
Ale dałam radę....15 dzień odhaczony....
Z prawdziwą nabożnością jak dziecko w przedszkolu licze raz, dwa, trzyyy, czteeery, pięć, aż do dwunastu...Co ja sobie zjem na sniadanko? Może tradycyjnie jakjeczko?
Pozytywne zmiany...dawniej jak byłam taka zasiedziana, bezruszna potrafiłam na dzień wypić ze 4, 5 kaw fusiastych, co by mnie postawily... Teraz pije tylko rano i to tak wlasciwie dla smaku, a energia czerpie się z kosmosu
Życie jest pięęekneeee.

21:42
tata, tratata, tyle myślałam nadsniadaniem i guzik...Ale tak to jest jak sie siedzi przy tym forum....daddy zawolał i z przyjemnoscią robilam za kierowcę....W jednym miejscu czekalam ponad godzinę w samochodzie. W cieniu wielkiej lipy (jak Kochanowski), mój umysl osiagnąl nirvanę....Luzik, spokój, wioaterek , cień, radyjko z wolnymi transikami...Byłam w niebie psychicznym, prawie usnęłam....recezakladałam na zagłówki, ot lekka gimnastyka samochodowa...
Jak wróciłam to wypiłam herbatkę czerwoną, ktorej nie zdążylam wypić przed wyjazdem i zjadłam tegoż samego śnaidaniowego arbuza.....
Na obiadek cukinia, zgodnie z jendym z przepsiów: pyszne to bylo....nawet daddy zjadł...Ale z dwoma kromkami chleba, a ja bez....:)
Przegryzlam kalarepkę, na podwieczorek musli z kefirkiem 0%.
I znowu bylam driverem...
Warto bylo wyjechac...Minęłam się z symaptycznym facetem, którego kiedys nie znosiłam, teraz mnie kręci.... fajnie sie spojrzal, uśmiechnął....A ja sobie wargę zagryzlam, bo wpadłabym na rowerzystę pzrede mną...Ot niebieskie oczy i ...zgłupiałam...
Na kolację mozarellę - 250 kcal miala. Kiedys zjadłabym takich kuleczek ze 3....Jak niewięcej....Dzień zaliczam do udanych...Żadnych pokus...Żadnych pokus w myślach....

PS. A jednak wieczorkiem skusiłam sie oglądajac tv na musli z kefirkiem 0%. hehe.
zapodajemy nasze preferencje kawowe, może jakieś odjechane przepisy na mrożone , czy cuś?????????????????
Od dawna stosuję przeróżne kulinarne tricki, dzięki którym oszczędzam kalorie.
1. Zawsze używam jogurtu naturalnego zamiast śmietany. Moim faworytem jest Zott. Ostatnio kupiłam Danone bez cukru i też jest niezły.
Jogurt dodaję do sałaty, mizerii, zupy, sosów, makaronów.
2. Ciasto kruche na tarty, quiche i zapiekanki jest zdecydowanie mniej kaloryczne, gdy połowę masła zastąpi się serkiem homogenizowanym.
3. Lody - od ubiegłego roku w sprzedaży są sorbety lodowe - brzoskwinia, jabłko i gruszka (chyba Algidy, ale głowy nie dam). Są to mrożone, rozdrobnione owoce, bez jakichkolwiek dodatków (zero cukru). Pycha!!!
4. Czekolada - jest zdrowa i potrzebna i żadnej diecie nie wróżę sukcesu, jeśli ten bezcenny składnik wyeliminuje się całkowicie. Gorzka czekolada w umiarkowanych ilościach (kosteczka dziennie) jest dozwolona. Osłodzi kawę, poprawi humor. Byleby na tej kosteczce poprzestać....
5. Zamiast masła, margaryny - pasty twarogowe (serki light z przeróżnymi dodatkami zielonymi) a na to wędlinka. Palce lizać!!
6. Oszukujemy oczy - wiadomo, że im mniejszy talerz, tym więcej wydaje sie na nim byc. A jeśli do tego talerz będzie NIEBIESKI, to według psychologów, zjemy mniej.
7. Jeszcze o kolorach - dlaczego w McDonaldzie króluje żółty, pomarańczowy i czerwony? Te kolory zaostrzają apetyt. Unikajmy pomieszczeń i dekoracji na stole w tych własnie barwach.
8. Szklanka wody przed posiłkiem zmniejszy łaknienie. Pamiętajmy, ze nie wolno popijac w trakcie jedzenia, ani od razu po - rozcieńczamy wtedy soki żołądkowe.
9. Nigdy nie zapominamy o śniadaniu! Nawet jeśli nie jestesmy głodne, zmuśmy się do zjedzenia czegokolwiek. Unikniemy napadu głodu koło południa. Słodycze dopiero po pierwszym posiłku i najlepiej do południa.
Dietetyczka przestrzega przed zastępowaniem posiłków słodyczami. Jesli juz zjemy kawałek tortu, to nie wolno nam zrezygnować z obiadu. Oczywiście obiad zjadamy mniejszy.
10. Jak mówi stare przysłowe pszczół:
"Śniadanie zjedz sam, obiadem podziel się z przyjacielem, kolację oddaj wrogowi". Myslę, ze to powiedzenie nawiązuje do diety ŻP.
My ją stosujemy, ale zjadamy 5 posiłków dziennie. Kończymy jeść o 18. Późne jedzenie powoduje, że rano nie jesteśmy głodne i kółko się zamyka...

To na razie tyle. Wieczorem podam Wam trochę przepisów
A tu przepisy na prawdziwe lody:
LODY ŚMIETANKOWE
==============
250 ml śmietanki 36 %
500.ml mleka
150 - 200 ml cukru
8 żółtek
Żółtka z cukrem ubić na parze ( bardzo ważne ! ) na pulchną masę. Zagotowac mleko, wlewać STOPNIOWO do żółtek, cały czas ucierając. Gdy masa zgęstnieje, zdjąć z ognia i ucierać dalej, aż masa zupełnie ostygnie. Ubić śmietankę i połączyć z ostudzoną masą. Jeśli dysponujemy maszynką do lodów, trzeba masę do niej przełożyc i dalej mrozić zgodnie z instrukcją. Jeśli nie mamy maszynki, można mrozić w zamrażalniku w metalowych lub plastikowych pojemnikach wypełnionych do 2/3 wysokości, mieszając od czasu do czasu, aby nie dopuścić do powstania zwartej, twardej masy. Gotowe zamrożone lody należy przed podaniem wyjąć z zamrażalnika i pozostawić przez 10 - 15 minut w temperaturze pokojowej. Lody zawierające tylko gotowane składniki można przechowywać w zamrażalniku do 2 tygodni, z surowymi owocami - do 1 tygodnia. Roztopionych lodów nie wolno ponownie zamrażać.
Jeśli chcemy uzyskać lody waniliowe - do mleka trzeba dodać 1/2 laski wanilii i gotować przez 10 minut, kawowe - do gotującego się mleka dodajemy 3 łyżki rozpuszczalnej kawy. W przypadku lodów czekoladowych - w ciepłym mleku rozpuszczamy 100 g gorzkiej czekolady ( do masy dodajemy wtedy tylko 100 g cukru ).
Lody orzechowe - gotujemy mleko ze 100 g zmielonych orzechów, odcedzamy i mocno wyciskamy, a do gotowej ubitej i wystudzonej masy dodajemy 100 g drobno posiekanych orzechów.
Do lodów malaga - dodajemy 100 g rodzynków namoczonych w winie malaga. Do lodów bakaliowych - bakalie namoczone w rumie ( 100g posiekanych bakalii, 50 g rumu ).

Przepisy podałam na podstawie tomu Lody i sorbety Encyklopedii Sztuki Kulinarnej ( przepisy D. M. Łebkowskich).

Hania relacja z pierwszych lodów !!!
zrobiłam czekoladowe -przepis podstawowy czyli mleko , śmietana, cukier, coco-niesłodzone wyszło normalnie jak ze sklepu , albo jeszcze lepsze normalnie nie moge się nadziwić z tym że pisało że po 30min kręcenia w maszynie lody powinny juz "zgęstnieć " a mi nie za bardzo zgęstniały więc wsadziłm do zamrażarki na 3 godz. wtedy były juz lodowe.
Wyczytałam w inst. że ten pojemnik musze mrozić nawet do 22 godz. mój siedział tylko z 12 więc może nie do końca się przymroził bo jest dość duży.dlatego nie "domroził" mi pewno lodów jak kręcił.

Dziewczyny macie może sposób na banany żeby nie zczarniały?
chcę zrobić lody bananowe starszy S bardzo by chciał ale jak rozgniote te banany to zaraz pewno mi zczarnieją i nie będzie to apetycznie wyglądać
mam wprawdzie zapach bananowy(sztuczny) mogła bym z niego zrobić smak bananowy ale po co mi chamia



Emi ciesze sie, ze Ci sie zabawa spodobala. Pierwsze lody udane na 102 !
Ja jak narazie nie mrozilam pojemnika wcale, bo nie mam miejsca w zamrazalniku by te michy wcisnac. Mrozilam tylko sam wklad, a miski wstawialam do lodowki, no i oczywiscie wszystkie produkty byly zimne.
Wynikiem tego wszystkie 4 lody ktore robilam, domrazalam w zamrazalniku, ale i tak by tam trafily, bo w momencie kiedy je robilam i tak ich nie jadlam, tylko byly "na potem" czyli wieczorkiem do lasuchowania.
Pisze 4 lody bo wlasnie dzis zrobilam czwarty rodzaj. Smak jeszcze nieznany bo sa w zamrazalniku, ale dzis wieczorem bedzie degustacja
Robilam o smaku bananowo-kawowym, na smietanie i mascarpone.
Nie robilam jednak ze swiezych bananow tylko z takiej gotowej sloikowej karaibskiej mieszanki marakujowo-bananowej. To jest taka gotowa packa z owocow. Mialam pol sloika do zuzycia bo mi zostalo od czego innego i postanowilam zrobic z tego lody, przelamujac slodycz owocow kawa, i z tego co probowalam to smak rewelka.
[22.06] 10:05 Joanna str.370

LODY ŚMIETANKOWE
==============

250 ml śmietanki 36 %
500.ml mleka
150 - 200 ml cukru
8 żółtek
Żółtka z cukrem ubić na parze ( bardzo ważne ! ) na pulchną masę. Zagotowac mleko, wlewać STOPNIOWO do żółtek, cały czas ucierając. Gdy masa zgęstnieje, zdjąć z ognia i ucierać dalej, aż masa zupełnie ostygnie. Ubić śmietankę i połączyć z ostudzoną masą. Jeśli dysponujemy maszynką do lodów, trzeba masę do niej przełożyc i dalej mrozić zgodnie z instrukcją. Jeśli nie mamy maszynki, można mrozić w zamrażalniku w metalowych lub plastikowych pojemnikach wypełnionych do 2/3 wysokości, mieszając od czasu do czasu, aby nie dopuścić do powstania zwartej, twardej masy. Gotowe zamrożone lody należy przed podaniem wyjąć z zamrażalnika i pozostawić przez 10 - 15 minut w temperaturze pokojowej. Lody zawierające tylko gotowane składniki można przechowywać w zamrażalniku do 2 tygodni, z surowymi owocami - do 1 tygodnia. Roztopionych lodów nie wolno ponownie zamrażać.

Jeśli chcemy uzyskać lody waniliowe - do mleka trzeba dodać 1/2 laski wanilii i gotować przez 10 minut, kawowe - do gotującego się mleka dodajemy 3 łyżki rozpuszczalnej kawy.

W przypadku lodów czekoladowych - w ciepłym mleku rozpuszczamy 100 g gorzkiej czekolady ( do masy dodajemy wtedy tylko 100 g cukru ).

Lody orzechowe - gotujemy mleko ze 100 g zmielonych orzechów, odcedzamy i mocno wyciskamy, a do gotowej ubitej i wystudzonej masy dodajemy 100 g drobno posiekanych orzechów.

Do lodów malaga - dodajemy 100 g rodzynków namoczonych w winie malaga.

Do lodów bakaliowych - bakalie namoczone w rumie ( 100g posiekanych bakalii, 50 g rumu ).

Przepis podałam na podstawie tomu Lody i sorbety Encyklopedii Sztuki Kulinarnej ( przepisy D. M. Łebkowskich[/b]
Pyszne, niebanalne i wcale nie takie trudne

CIASTO CAPUCCINO

BISZKOPT (przepis niezawodny)

6 duzych jaj
2/3 szklanki cukru
1+1/3 szklanki maki
2 łyżki kakao

Piec nastawic na 180 C
Bialka ubic na sztywno, dodac cukier na 3 razy, ubijac, az beda geste i lsniace, okolo 3 min. Nastepnie ciagle ubijajac, dodawac po jednym zoltku co 10 sekund. Po ostatnim zoltku ubijac 30 sekund.
Dodac cala make zmieszaną z kakao i delikatnie wymieszac lyzka, az nie bedzie grudek surowej maki.
Przelozyc do formy, wygladzic wierzch, piec 35 minut. az brzegi beda odstawac od formy.
Sprawdzic srodek patyczkiem.

Krem 1

1 szkl mleka
1/2 szkl cukru
3łyzeczki maki ziemniaczanej
1 łyzka maki pszennej
Cukier waniliowy mały
1 kostka masła

Ugotować budyń z w/w składników.jak ostygnie utrzeć z masłem Wyłozyć na biszkopt i powciskać w krem wisnie(ze słoiczka albo mrożone,ale po rozmrożeniu). Ja dodaję też maliny, albo porzeczki - najlepsze są lekko kwaskowe owoce, inaczej ciasto może być lekko mdłe.

Krem2

1/2l mleka
2 śnieżki
0,5 dużej paczki cappucino orzechowego.
3 i 1/2 łyżki żelatyny.

Mleko ubić ze snieżkami dodać kawę i rozpuszczoną żelatynę(żelatyne wsypac do 1/2 szkl mleka,podgrzać a potem schłodzic)
dodać śnieżki z kawą,wyłożyc na masę budyniową .Na wierzch zetrzeć czekoladę i całość włozyć do lodówki w celu zastygniecia.

porcja na duzą prostokatna blaszkę.

Z mojego doświadczenia - biszkopt przekrawam na pół, i wykorzystuję do drugiego ciasta (chociaż spokojnie można zostawić cały).
Dzisiaj np. robię dwie blaszki, i podwajam tylko przepis na krem 1, bo kremu 2 też wychodzi sporo.

Smacznego
Kawa mrożona własnej roboty



łoo a masz jakiś szczegolny przepis? ;>
Smocza krew

Moim zdaniem najlepsza nalewka – z świeżych malin. Choć też próbowaliśmy z mrożonych, ale nie wychodzi taka aromatyczna.

1,5 kg świeżych, dojrzałych malin
1 kg cukru
1 l spirytusu (95%)

Owoce przemyć, włożyć do szklanego dużego naczynia, rozgnieść (nie miksować), zasypać cukrem, pozostawić na 2-3 dni żeby puściły sok.
Wlać spirytus i zostawić (czas różny od 3-4 dni do 2 tygodni, jak „wypadnie”).

Przecedzić przez gazę, a potem filtr do kawy.
Pozostawić na około 6 miesięcy – wtedy najlepsza.

Uwagi praktyczne – dobra jest już po 2-3 dniach od przefiltrowania. U nas nigdy nie dotrwała tych 6 miesięcy. Filtrów do kawy, pełnych „dobroci” nie wyrzucać – są bardzo smaczne , zawartość jednego filtra może człowieka „zwalić z nóg”.
Nalewka bardzo skuteczna przy początkach przeziębienia, poprawia też w sposób widoczny humorek. Kobietki zazwyczaj uwielbiają ją wykorzystywać przy damskich imprezach.

.



Ja tylko chciałem zwrócić uwagę, że ten smok to musi być strasznym nałogiem bo w jego krwi straszny zajzajer płynie
Jak dla mnie 1L sprytu na 1,5 kg malin to może być trochę za dużo, pewnie miało być 1L wódy no chyba że ja mam już zwidy po tych nalewkach i coś pokręciłem
A tak w ogóle to trunek zacny i wart skosztowania, też polecam

Zrobiłam wg przepisu, czyli 1litr spirytusu i po pierwszej degustacji stwierdzam, że chyba nie było pomyłki , mocne , ale pychota, tylko zdradliwe jakieś
Humor wraca... taaa taaa @ co jej nikt nie chce powoli odjeżdza ... opuchlizna brzuszna stopniowo zanika - fajno jest, bedzie fest

Ostatnio mam fazę na jogurty , serki i koktaile... praktycznie stanowią 100% mojego wyzywienia... na sniadanie serek homo-niewiadomo ... eee wiadomo... waniliowy ... potem jakis jogurt naturalny a popoludniu koktaile z kefiru, słodzone słodzikiem - zeby takie bardzo kaloryczne nie były...

Mój standard to : 200ml kefiru + garść truskawek + odżywka białkowa (jeżeli rano to trocha otrąb - mój tato mówi na mnie świnka , bo wg niego otręby to tylko dla świnek... no i ostatnio dla mnie )

a z kolei moje nowe odkrycie: 150ml kefiru + napar z zielonej herbaty z imbirem lub cytrynowej (parze herbatę w maej ilości wody i studzę) + grejfrut obrany z tych białyvh błonek + słodzik... no miód malina normalnie, drink jak sie patrzy

a z kolei jak ochota na coś słodzkiego pobudzajacego to również polecam... mrożona kawa bananowa przepis u mnie na 3 porcje:

2 średnie banany + 3 łyżeczki rozpuszczalnej (u mnie nesca espresso) + 2 szkl. mleka + 2 łyżeczki cukru (jak robie tylko dla siebie to nie dodaje) + kostki lodu - wszystko zmiksować... to naprawdę pyyyszne!

Wczoraj:
- serek wanilia
- jogurt naturalny
- rosół z odrobiną gotowanego mięsa
- koktail z zielonej herbaty
- koktail truskawkowy

No i jak widzicie życze płynne ostatnio prowadzę hihi

Jutr panieński, a ja jeszcze nic nie mam... stwierdzilam że się przejmowac nie bde , pojde w jedynie dobrze na mnei leżących dzinach i t-shircie, prezent dzisiaj po pracy zamierzam kupić , a jak nie ot jutro po drodze , dzisiaj fryzjer (kolor musze wrzucic na wodorosty) no i nauka i red bulla musze wypić, albo dwa bo kawa nie pomoga prawie zasypiam... aaaaaa i solarke chciałabmy zaliczyć...

Buziakos amigos , dziekuje za wszystkie wpisikos
Kawa mrożona? Mniam! Dawaj przepis.
Sama w domu jeszcze takiej nie robiłam. Najczęsciej piję taką normalną parzoną, z mlekiem i cynamonem.
W linkach jest dużo postów, dużo przepisów i opisów. Mogę Ci jeszcze dorzucić z google'a:
http://www.google.pl/search?hl=pl&ie=ISO-8859-2&q=muffins&lr=
Teraz dopiero masz co poczytać przy jakiej takiej znajomości angielskiego

Dołączyłam angielskie linki nie przez złośliwość czy przypadek. Mufinki przyszły do nas z zachodu. Forumowicze GW wyszperali w necie zdjęcia ze sklepami sprzedającymi gotowe mufiny w obłędnych ilościach i ilościach smaków. Były zdjęcia półek sklepów z usa.

Mufinka to babeczka trochę mniejsza od pączka. Przepisy jednak są w tych polskich linkach. Wyszła książeczka o nich z serii Konemanna, ale chyba wykupiona już przez forumowiczów z GW
Ogólnie biorąc po zmieszaniu składników płynnych w jednym naczyniu, a składników suchych w drugim, przy czym chodzi o banalne zamieszanie łyżką przez chwilę, należy w misce połączyć obie masy znowu mieszając łyżką przez chwilę, bo nie wolno tego zrobić starannie. Masa musi być grudkowata. Nakłada się ją do foremek i piecze chyba ze 20-25 min. Ciepłe najlepsze. Po 6-8 godz. zaczynają zmieniać smak niekorzystnie. Można zamrozić świeże.
Ja robiłam z jabłkiem i robiłam z jagodami w zimie(z mrożonymi). Z jagodami mi bardzo smakowały.
Można zrobić wersję wytrawną, z ziołami i żółtym serem. Wtedy jak znalazł dodatek do barszczu.
Co do smaku... Każdy musi spróbować. Mnie smakowały i moim gościom chyba też. Robi się je na tyle szybko, że jak goście mają być za godzinę, to można swobodnie je zrobić szybko jako dodatek do kawy. Wytrawne mogą być również zakończeniem niedzielnego śniadania, bo chyba wersja zagraniczna temu głównie służy.

Dla mnie szybkość zrobienia w połączeniu z duzym efektem końcowym to główne zalety
bo ja lubie kawe mrozona, wg mojego specjalnego przepisu (moze sie kiedys nim z wami podziele ), ktora trzeba zmrozic (nie zamrozic ) w lodowce. a wstalam o 5 bo na 7 bylam umowiona
normalnie nie mam potrzeby zeby wstac z samego rana i robic kawe. jeszcze taka szurnieta nie jestem
Coś dla łakomczuchów. Przetłumaczyłam ten przepis ze strony http://www.lynchnet.com/tp/tpcard07.html i przeliczyłam na polskie miary.Placek jest bardzo smaczny i dość lekki.
Ciasto:
To są składniki niby na całe ciasto, ale ja musiałam dorobić drugie z tych samych składników więc od razu radzę przeliczyć wszystko razy dwa.
195 g mąki
65 g margaryny lub masła (w oryginale jest tłuszcz o nazwie Crisco, jest to tłuszcz z pestek bawełny, nie widziałam go jednak nigdy w żadnym sklepie, podobno można go kupić w niektórych sexschopach - nie pytajcie nawet... )
35 ml zimnej wody.
Mieszamy widelcem mąkę i margarynę. Dolewamy wody i wyrabiamy ciasto rękami, formujemy kulę i wstawiamy na noc do lodówki.

Nadzienie:
390 g mrożonych wiśni - zostawiamy na noc w temp. pokojowej żeby się rozmroziły
125 ml wody
130 g cukru
4 czubate łyżki stołowe mąki kukurydzianej
1/8 łyżeczki soli (dosłownie szczypta)
Po rozmrożeniu wiśni powinno wyjść ok 250 ml soku (trzeba je mocno odsączyć na sitku), dolewamy do niego 125 ml wody. Odlewamy 125 ml soku i rozpuszczamy w tym mąkę kukurydzianą najlepiej mieszając blenderem, resztę soku zagotować z 100 g cukru. Jak się zagotuje dodajemy rozpuszczoną mąkę i sól i gotujemy do wyklarowania, nie dłużej jednak niż 5 minut. Zdjąć z ognia i dodać resztę cukru i wiśnie. Wymieszać dokładnie drewnianą łyżką i zostawić do wystygnięcia. Nadzienie powinno mieć konzystencję konfitury lub rozpuszczonej czekolady, staramy się by było jak najbardziej gęste.

Ciasto podzielić na dwie części jedna powinna być trochę większa, tą rozwałkowujemy tak do średnicy ok 20 cm i kładziemy na formę (forma powinna mieć właśnie ok 20 cm średnicy i wysokość max 4 cm, jeżeli będzie wyższa ciasto nie da się pokroić bo nadzienie jest dość płynne) wlewamy nadzienie, rozwałkowujemy drugą część ciasta i nakładamy na wierzch.
Pieczemy w temp. ok 425 stopni 35-40 minut.

Placek przy krojeniu trochę się rozlewa (tak jak w serialu), nie jest za słodki i można go jeść z lodami waniliowymi, ja jednak wolę z kawą

Mi wyszedł po serii prób i błędów właśnie z takich proporcji. Smacznego

Zapomniałabym: Nie kroić na ciepło!!! Dopiero po wystygnięciu nadzienie tężeje!
Zajrzyj na stronę Akademii Alferdo tutaj, tam jest wiele przepisów na kawę, m.in. na kawy mrożone. Ja piję z tamtej strony "Cappuccino Freddo", ale jest kilka innych przepisów.
Przepis ? hm... no ja do mrozonej kawy dosypuje cukru waniliowego, dzieki temu jest delikatna w smaku i bardzo orzeźwiająca, trzeba pamietac ze jeśli oprocz cukru waniliowego chcesz poslodzic jeszce zwyklym to trzeba uwazac zeby nie przeslodzic i nie byla mdła.
Przepis ? hm... no ja do mrozonej kawy dosypuje cukru waniliowego, dzieki temu jest delikatna w smaku i bardzo orzeźwiająca, trzeba pamietac ze jeśli oprocz cukru waniliowego chcesz poslodzic jeszce zwyklym to trzeba uwazac zeby nie przeslodzic i nie byla mdła.

nie ma to jak mrozona kawa Panowie

aby otrzymac przepis na mrozona kawe wyslij sms o tresci kawa na nr 7271
10zl + Vat
CZY KTOś ZNA PRZEPIS NA BATONY białkowe >>>????!!!!! i czy ktos kiedyś pichcił coś takiego



Mówisz i masz :)

Batoniki Proteinowe

Składniki :

- 1 szklanka maki razowej
- 2 szklanki płatków sojowych
- 1 łyżka sody
- pół szklanki kakao w proszku
- pół szklanki płatków owsianych błyskawicznych
- pół szklanki otręb
- 3 czubate łyżki masła orzechowego
- 12 gram miodu
- białka z 2 jaj

Przygotowanie

Nagrzej piekarnik do temperatury 180 stopni. Wysmaruj tłuszcze blaszkę o wymiarach 25 x 30 cm. Wymieszaj wszystkie składniki mikserem. Jeśli masa będzie zbyt sucha dodaj kilka łyzek wody lub musu jabłkowego. Umieść masę na blaszce i piec około 20 minut. Otrzymasz około 14 - 16 batonów.

Każdy z nich zawiera:

- około 30 kcal w tym :
- 18 g protein ( 17 g to proteiny sojowe)
- 42 g węglowodanów ( 18 g cukru i 5 g błonnika)
- 4 g tłuszczu

Wykorzystując ten przepis można zrobić wiele rożnych batonów proteinowych, zmieniając tylko kilka składników. Można na przykład dodać zmielona kawę, mrożone lub świeże truskawki, cynamon, gałkę muszkatołową i imbir, kakao można zastąpić dojrzałymi bananami lub orzechami. Wystarczy użyć wyobraźni :)

Batoniki "Bananowe"

Skład:

300 g świeżeych bananów
1 łyżeczka cynamonu
3 białka z dużych jaj
4 szklanki mleka
200 gram płatków owsianych
60 gram odżywki białkowej o smaku czekoladowym

Przygotowanie:

Wszystko wymieszać i piec w piekarniku przez 25 minut w temperaturze 300 st. Podzielić na 8 równych kawałków.

Wartości odżywcze (na kawałek):

Kcal: 180
Białko: 11
Węgle: 27
Tłuszcz: 2

BATON ORZECHOWO-OWSIANY

Składniki:
- 3 kubki platkow owsianych nasoczanych ciepla woda
- troszke masla orzechowego
- szklanka wody lub mleka chudego jak ktos woli
- 4 miarki inne bialka

robi sie to bardzo latwo rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni.

skladniki mieszamy az uzyskamy jednolita mase, ktora wylewamy na blache. Pieczemy 10-15 minut i odstawiamy zeby ostyglo. Mozna wrzucic na noc do lodowki.

BATONIK z płatków owsianych i z owoców

SKładniki:
--400g platkow owsianych
--100g orzechow laskowych
--kilka suszonych moreli i śliwek
--szklanka cieplej wody
--troszke miodu

Platki mieszamy z reszta surowca i wlewamy ciepla wode z tak powstalej masy formujemy dowolnego ksztaltu batony ktore polewamy miodem i wrzucamy na blache i pieczemy ok 15min w 180 stopniach celcjusza.

Batony wygladaja jak corny :)

Admin myślę że ci o takie coś chodziło Jak znajde inne przepisy na batoniki to też tutaj wkleje :) :) :)
Uwielbiam pić frappe. Tylko nie taką zwykłą kawę mrozoną, ale one jest taka troszkę jakby pienista. Nie wiem jak to nazwać, ale pewni kiedyś piłyście. Do tej pory piłam ją tylko w kawiarniach, ale chciałabym się jej napić także w domciu. Nie ma ktos przepisu na frappe????
Bo ta kawa nazywa się Frappe, ale to nie jest takie prawdziwe frappe tylko właśnie taka kawa mrożona. Frappe to taka kawa na zimno pienista, którą się przygotowywuje w shakerze tak jak powiedziałaś z wodą mineralną, mlekiem i lodem (był tu na pierwszej stronie przepis).
W upalne dni litrami spijam mrozona kawe :geba:


poprosze o przepis, jesli taki istnieje

Ja w upały lubię zjeść surówki lub ziemniaki z kefirem.
Podaje przepis na lody włoskie, przepis dostosowany do mm, w tej wersji nie wypróbowany. Oryginalne były pyszne

Mysle, ze koniec I fazy i II

Lody włoskie (wersja podstawowa)

2,5 szklanki słodkiej śmietanki uht 18%
6 żółtek
1 laska wanili- wyskrobać tylko nasionka lub olejek wanilowy, mozna pominąć
fruktoza, myśle, że 1/2 szklanki wystarczy

Ubić żółtka do białości z fruktozą. Zagotowac 2 szklanki śmietany z wanilią. Do żółtek dodac resztę smietany i zmiskować. Do masy cały czas miksujac wlewać małym strumyczkiem gorącą śmietanę. Wstawić miskę z masą do wiekszego garnka z wrząca wodą (dno miski nie moze dotykac wody) i ubijac na parze az masa zrobi sie puszysta i zacznie lekko gęstniec. Nie wolno jej zagotować.
Zdjąć z pary, najlepiej ubijać jesczze chwile w garnku lub w zlewie z zimna wodą, tak aby masa na tyle ostygła aby mozna było ja wstawic do zamrażarki. Wystudzoną masę wstawić do zamrażarki.
Czesto mieszac, aby nie było grudek. Można tez mrozić w maszynce do lodów.

W wersji dla leniwych ubijanie na parze i w zimnej wodzie mozna odpuścic. Wystarczy wystudzic i zamrozić, ale wtedyy lody są mniej puszyte.

Lody czekoladowe lub kawowe
W goracej śmietance rozpuścic 2-3 łyzki kakao lub kawy bezkofeinowej rozpuszczalnej.

Lody straciatella
Do wystudzonej masy dodać startą gorzką czekoladę, ale to juz rozpusta

Lody owocowe
Na drugiej fazie do zimnej masy można dodac rozrobnione owoce (truskawki, jagody, maliny).

W nastepnym odcinku podam przepis na sorbety, ale musze sie zastanowić jak je przerobić na MM.

Ps. jeśli Ekspertki zatwierdza moge dodać do przepisów
Znalazłem sprzątając w mailach:

Kawa mrożona

czubata łyżeczka kawy rozpuszczalnej o delikatnym smaku
1/2 szklanki wody
1/2 szklanki mleka (nie mniej niż 2% tłuszczu)
2 łyżeczki cukru
lody waniliowe albo śmietankowe (pasują też mieszanki lodów czekoladowo-waniliowych lub toffi)
bita śmietana
kakao

Przepis jest na jedną sporą kawę.

Kawę zalać gorącą wodą, posłodzić, dolać mleko, ostudzić i wstawić do lodówki. Kiedy odpowiednio się schłodzi (można jej pomóc wstawiając do zamrażalnika na jakiś czas) wlać do wysokiej szklanki (do 3/4 wysokości), dodać 2-3 gałki lodów i zrobić ładną czapeczkę z bitej śmietany w sprayu. Wszystko obficie posypać niesłodzonym kakao i podawać ze słomką.

Najlepiej nie sugerowac się smakiem dopiero co zrobionej ciepłej kawy, po schłodzeniu mocno zmieni smak, zresztą nic nie stoi na przeszkodzie, żeby dolać wody albo mleka, czy trochę dosłodzić według uznania.
Gotowe mrożone kawy w kartonikach są bardzo aromatyczne, my możemy wzbogacic smak naszej domowej kawy w bardzo prosty sposób: dodając do naparu trochę syropu toffi, takiego w plastikowych buteleczkach do wyciskania na lody czy gofry, można także wlać kieliszek adwokata albo ajerkoniaku na lody przed dodaniem bitej smietany.

CIASTO NA 10 GOFRÓW: 250 g mąki, 125 g masła, 50 g cukru, cukier waniliowy, 4 jajka, łyżeczk aproszku do pieczenia, 1/4 l mleka, szczypta soli, cukier do posypania, olej do delikatnego posmarowania gorfrownicy
ja daję troch emniej jajek
i w ogóle tak na oko, jak jest wieksza ilość
dobra napisze jeszcze co do babek
tzn budyż gotuje sama jest lepszy - możecie to może w kawiarence zrobić? w zeszłym roku pomagały Szklarki - więc wiedzą jak sie babeczki robi
ja niestety nie mogę
BUDYŃ : 1/2 l mleka, 2 łyzki mąki pszennej, 2 łyżki ziemniaczanej, cukier waniliowy, 3/4 szklanki cukru....no i mleko ugotowac z cukrem , make rozrobić z mniejsza ilościa mleka jak normalny budyń
najlepiej nakładac jeszcze ciepły i na to kostki galaretek i owoce, bo wtedy fajnie sie to wszystko zlewa
Dieta-pokuta po świątecznym obżarstwie, która nie tylko pozwala na stracenie zbędnych kilogramów w krótkim czasie ale i na oczyszczenie i odciążenie zmęczonego trawieniem tłustych potraw organizmu.
Podstawą naszej diety tygodnia jest zupa, którą możecie jeść w dowolnych ilościach.

Aby ją przyrządzić potrzebujecie:

1 główkę kapusty,
6 dużych cebul,
2 zielone papryki,
2 puszki pomidorów, lub 1 puszkę przecieru pomidorowego
gałązkę selera naciowego.

Warzywa należy dokładnie umyć, pokroić i ugotować. Dodać kostkę rosołową z kurczaka oraz sól i pieprz do smaku. Zupę można jeść na ciepło i na zimno albo zmiksowaną - jak kto woli i to w nieograniczonych ilościach, za to dokładnie trzeba przestrzegać ilości innych pokarmów przedstawionych w naszym jadłospisie. Ponadto w czasie stosowania tej diety należy zapomnieć o chlebie i napojach gazowanych (nawet typu light).
Dieta ta jest wskazana tylko dla ludzi dorosłych i zdrowych i nie powinno się jej stosować dłużej niż tydzień bez porozumienia z lekarzem.
Przynosi ona szybkie efekty, ale często wywołuje efekt jo-jo, dlatego po jej zakończeniu warto przejść na dietę 1000 kalorii.
W czasie jej stosowania należy koniecznie pamiętać o wypijaniu co najmniej 2 litrów płynów dziennie.

Plan diety

1 Dzień

I Śniadanie 305 kcal
Kanapka z dwóch kromek chleba pełnoziarnistego, posmarowanego dwiema łyżeczkami niskokalorycznej margaryny, 50 g powideł śliwkowych, bawarka na mleku 0% (100 ml), bez cukru.

II Śniadanie 115 kcal
Jogurt morelowy 1,5% (150 ml) i jeden biszkopcik.

Obiad 440 kcal
Talerz zupy pomidorowej (z własnego przecieru pomidorowego) z makaronem (250 ml), schab gotowany w warzywach (150 g), ziemniaki gotowane (150 g), grzybki marynowane (100 g), szklanka zielonej herbaty bez cukru.

Podwieczorek 121 kcal
Galaretka wiśniowa (150 g).

Kolacja 250 kcal
Dwa naleśniki z przecierem jabłkowym, szklanka herbaty bez cukru.

2 Dzień

I Śniadanie 299 kcal
Koktajl z jogurtu naturalnego bez cukru (150 ml) z jagodami mrożonymi lub ze słoiczka (150 g), kromka chleba żytniego, posmarowana łyżeczką margaryny niskokalorycznej, z plasterkiem szynki z indyka (30 g), liściem sałaty, papryka zielona (100 g).

II Śniadanie 113 kcal
Jabłko pieczone (200 g), szklanka kawy zbożowej bez cukru.

Obiad 443 kcal
Pierogi z truskawkami mrożonymi, polane jogurtem naturalnym bez cukru (50 ml), szklanka herbaty z róży, bez cukru.

Podwieczorek 110 kcal
Kisiel porzeczkowy (150 ml) i jeden sucharek bez cukru.

Kolacja 234 kcal
Ryba gotowana w warzywach, kromka chleba sitkowego, posmarowana 1/2 łyżeczki margaryny niskokalorycznej, szklanka herbaty bez cukru z sokiem malinowym.

3 Dzień

I Śniadanie 291 kcal
Omlet z jednego jajka, posmarowany dwiema łyżkami powideł truskawkowych, szklanka kawy zbożowej bez cukru, z mlekiem 0% (100 ml).

II Śniadanie 108 kcal
Kawałek ciasta drożdżowego (30 g) i szklanka herbaty bez cukru z sokiem z czarnego bzu.

Obiad 420 kcal
Talerz zupy jarzynowej z ziemniakami (250 ml), pierś indyka gotowana w warzywach, ryż pełnoziarnisty (50 g - waga przed ugotowaniem), dynia konserwowana (100 g), szklanka herbaty zielonej bez cukru.

Podwieczorek 117 kcal
Budyń z sokiem malinowym (180 ml).

Kolacja 230 kcal
Warzywa duszone, szklanka herbaty bez cukru z sokiem z czarnych porzeczek.

Przepisy

Pierogi z truskawkami
80 g mąki pszennej,
1/2 jajka,
1 łyżeczka oleju,
100 g truskawek mrożonych,
woda
Z mąki, wody, jajka i oleju zagnieść ciasto, rozwałkować, wyciąć koła, napełnić truskawkami i zlepić rogi. Wrzucić na wrzątek i gotować do momentu wypłynięcia pierogów na wierzch.

Ryba gotowana w warzywach
200 g fileta z morszczuka lub mintaja,
100 g włoszczyzny bez kapusty,
natka,
gorąca woda
Filet zalać małą ilością gorącej wody i gotować pod przykryciem. Włoszczyznę obrać, umyć, zetrzeć na tarce i dodać pod koniec gotowania do ryby. Gdy warzywa i ryba będą miękkie, ułożyć na talerzu i posypać zieleniną.

Pierś indyka gotowana w warzywach
150 g piersi z indyka bez skóry,
100 g włoszczyzny bez kapusty,
sól,
majeranek
Mięso opłukać i ugotować. Włoszczyznę umyć, obrać, zetrzeć na grubej tarce, ugotować i dodać do piersi z indyka, doprawić.

Warzywa duszone
po 100 g cukinii, bakłażana, pomidora, cebuli, papryki czerwonej i fasolki szparagowej,
1 łyżeczka oleju,
sól, pieprz
Warzywa umyć, obrać, pokroić w kostkę, doprawić i dusić na oleju.
Kariera zimnej smakowitości

Każdy Włoch nosi w sobie przekonanie, że kuchnia włoska jest najlepsza. Przywiązanie do rodzinnej tradycji kulinarnej, traktowanie niektórych potraw jak świętości, wszelkie celebrowanie posiłków to cechy charakterystyczne dla Włochów. Italia to nie tylko pizza, cappuccino i makaron, to także lody. Najlepsze lody na świecie.

Lód z sokiem i miodem

To właśnie Włosi wymyślili lody, którymi zarazili potem całą Europę. Początkowo robiono je według bardzo prostych przepisów. Miałki lód przyprawiano sokiem owocowym i miodem. Takimi właśnie lodowymi przysmakami zajadano się na dworach książęcych i królewskich. Dopiero w XVIII wieku zastosowano na szeroką skalę inną recepturę. Miałki lód łączono z cukrem, mlekiem, jajami, a przyprawiano pistacją, czekoladą lub wanilią. Zaczęły powstawać prawdziwe rarytasy.

Mistrzostwo cukiernictwa

Do Warszawy lody robione z mleka przybyły za czasów Stanisława Augusta wraz z pewnym Włochem. Nazywał się Carluccio Oalmoni i był znakomitym cukiernikiem. Nad Wisłę przybył wraz z dworem Garampiego - nuncjusza papieskiego. Nuncjusz wrócił wkrótce do Italii, ale Carluccio został w Warszawie, gdzie otworzył cukiernię. Jego lokal szybko zasłynął z najlepszych lodów w mieście, a zamówienia szły nawet na zamek, na stół króla Stasia.



Królestwo deserów

Lody - pierwsze w królestwie deserów, stały się wizytówką coraz liczniejszych kawiarni i cukierni. Na lody w Warszawie chodzono do Ogrodu Saskiego, do cukierni Lessla czy Lourse'a. Kawiarnia u Loursa cieszyła się ogromną renomą. Była tam przepyszna kawa, znakomite lody, ale na przykład Antoni Magier (znany pamiętnikarz) bywał tam ze względu na olbrzymi wybór francuskiej prasy... Z czasem cukiernia otrzymała nazwę "Confiserie L. Lourse" i przyciągała cały wielki świat. W. Herbaczyński autor sentymentalnych wspomnień "W dawnych cukierenkach i kawiarniach warszawskich" pisał z nostalgią o dawnych przysmakach serwowanych u Lourse'a. Były to na przykład muszelki z pistacją i morelową marmoladą, foremeczki migdałowe polane lukrem, ale prawdziwą specjalnością zakładu była "bomba hrabska" czyli kula waniliowych lodów polanych mrożonym kremem i czekoladą.



Zasłużona popularność

W XIX wieku, kiedy lody nabrały już zasłużonej popularności zaczęto nie tylko doskonalić ich smak i wygląd, ale także nadawać wyszukane nazwy. Oprócz "bomby hrabskiej" można było zamówić "Mozarta", "Wielką księżnę" lub "Uśmiech Wenecji".

Jeden z najlepszych deserów lodowych na świecie - słynna "Melba" zawdzięcza swą nazwę legendarnej primadonnie Helen Mitchell. Największa sopranistka przełomu XIX i XX wieku przybrała pseudonim "Melba" na cześć swego rodzinnego miasta Melbourne. karierę robiła jednakże nie w Australii lecz w Europie. Bywając w Londynie zatrzymywała się przeważnie w hotelu "Savoy". W tamtejszej hotelowej restauracji miała swój ulubiony deser - lody z kremem, bakaliami i owocami. Na jej cześć hotelowi cukiernicy nazwali deser lodowy "Melbą". Nazwa i lody stały się nieśmiertelne... .

U schyłku XIX wieku w Warszawie lody można było zamawiać do domu. Po mieście biegali więc posłańcy z szufladkami pełnymi lodów. Aby zagwarantować odpowiednie zamrożenie, wokół szufladki znajdował się pojemniki z drobnymi kwadracikami lodowymi.

Wynalazcy lodów

Mimio to Włosi - wynalazcy lodów - nigdy nie jedzą ich w domu. Lody to ceremoniał, a jednym z najbardziej popularnych w Italii lokali są galaterie czyli lodziarnie. Gwarantują one najwyższą jakość, a nie rzadko także stylowy wystrój wnętrz.

Niegdyś najwspanialszą rzymską lodziarnią była "Giolitti", gdzie można było wybrać sobie kompozycję lodową spośród 70 smaków. Dziś, każdy mieszkaniec Rzymu wskazałby nam stylową "Galateria della Palma". Do dyspozycji mamy ponad 100 smaków będących wynikiem włoskiej fantazji.



Egzotycznie i zachęcająco

Egzotyczne nazwy, zachęcający wygląd, najlepszy smak - to we włoskich galateriach znajdziemy zawsze. Nie pozostaje nam nic innego tylko - jak mówią Włosi - zjeść i umrzeć.

kobieta.wp.pl
Pigwo - dla Ciebie przepisy na lody.
Bez mleka i śmietanki, czyli - sorbety.
SORBETY
======
Sorbety to odmiany lodów składających sie z zamrożonego soku owocowego, wina lub przecieru owocowego z dodatkiem syropu, likieru, rumu i składników aromatycznych, z dodatkiem ubitego białka.
Ze względu na sezon truskawkowy, podam przepis na
SORBET TRUSKAWKOWY
==================:
500 g truskawek
200 g cukru
300 ml soku pomarańczowego
1 cytryna
25 ml wiśniówki
truskawki do przybrania
Umyte i osączone truskawki rozgnieść, posypać cukrem i odstawić na godzinę. Potem przetrzeć oprzez sito, dodać sok pomarańczowy, sok z cytryny i wiśniówkę. Wymieszać i wlać do formy. Wstawić do zamrażalnika na 3 godziny. Potem wyjąć i po 10 minutach pokruszyć nożem lub szpikulcem, a następnie utreć w malakserze lub zmiksować (np blenderem ).Ponownie włożyć do formy i wstawić do zamrażalnika na 1 godzinę.
Do masy sorbetowej można dodać ubite białko - uzyska się większą gładkość masy. Można też do przetartych surowych owoców dodać syrop ugotowany z wody i cukru i dalej postępować jak w przepisie

SORBET CZEKOLADOWY ( z kuchni francuskiej )
================
150 g gorzkiej czekolady
120 g pełnej czekolady
1 szklanka cukru- pudru
2 szklanki wody
Do wykonania tego pysznego deseru potrzebny jest malakser. Czekoladę połamać, wrzucić do pojemnika malaksera i za pomocą koncówki z metalowym nożem rozdrabniać przez 20 - 30 sekund na bardzo drobne kawałeczki.
W rondelku zagotować wodę z cukrem, mieszająć, aż sie cukier rozpuści. Gotować mieszając 2 minuty, zdjąć z ognia. W trakcie rozdrabniania czekolady, wlać gorący syrop. Ucierać przez 1-2 minuty, aż z czekolady powstanie gładka masa. Zeskrobać ze ścianek osiadającą masę, rozetrzeć. Masę czekoladową przetrzeć przez sitko do salaterki, pozostawić do wystygnięcia, a następnie schłodzić, kilkakrotnie mieszająć. Zamrozić w maszynce do lodów lub po prostu w zamrażarce, do momentu, aż stwardnieje na brzegach. Wówczas ponownie ją utrzeć w malakserze i ponownie zamrozić. Wyjąć z lodówki na 5 - 10 minut przed podaniem, aby sorbet nieco zmiękł.

PARFAIT
======
Jest to wykwintna odmiana lodów, zawierająca więcej bitej śmietany i żółtek ubitych z cukrem. Dzięki większej zawartości tłuszczu masa na parfait nie twardnieje tak bardzo jak na lody i nie wymaga ucierania podczas zamrażania. Parfait można przyrządzać z żółtek albo nawet samych białek ubitych na sztywną pianę.
MASA NA PARFAIT Z ŻÓŁTEK
200 g cukru
80 ml wody
8 żółtek
300 ml śmietanki 36 %
W małym rondelku ugotować na małym ogniu syropz wody i cukru. Gdy na powierzchni płynu ukażą się bąbelki, zdjąć syrop z ognia. Ucierać żółtka, wlewając cienkim strumykiem syrop. Masę ucierać tak długo, aż zgęstnieje i zupełnie ostygnie. Ubić śmietankę i połączyć z masą. Do masy można dodać likier, kawę, startą czekoladę, marcepan lub owoce. Mrozić około 6 godzin.
MASA NA PARFAIT Z BIAŁEK
200 g cukru
80 ml wody
4 białka
200 ml śmietanki 36 %
przygorować syrop z cukry i wody ( jak powyżej ).Ubić białka. Nie przerywając ubijania, cienkim strumieniem wlewać syrop. Ubijać tak długo, aż masa zgęstnieje i zupełnie ostygnie. Ubić śmietankę i połączyć z masą. Można dodać takie same dodatki jak do masy z żółtek. Mrozić około 6 godzin.
> : Jakis czas temu ktos proponowal drink skladajacy sie z mleka, kostek
> : mrozonej kawy i wodki. Skladniki wydaly mi sie troche podejrzane, ale

> JA tam wam proponuje kawe po rusku, czyli stakan kawy, stakan wodki..

> Wlewacie sobie do goracej kawy wodke i gotowe.

Jest taki przepis zwany "kawa po kozacku". Bierze sie wino, wklada don
laske wanilii i mocno zagrzewa, ale nie doprowadza do wrzenia. Do tego
wsypuje sie pare lyzek neski i dolewa kieliszeczek koniaku (nie mylic z
tym co Bulgarzy sprzedaja). Poslodzic i wypic.
Kiedy ja to wypilem (z tym ze wypilem sala szklanke od razu), to nie
spalem przez 48godzin (w tym czasie zdalem trzy egzaminy) po czym
nastepne 48 godzin spalem w ubikacji, bo mi tak ta substancja
rozregulowala przewod pokarmowy.

Otóż w amerykańskich sklepach panuje zasada "No Shirts, No Shoes - No
Service" (dla tych co nie znają angielskiego - oznacza ona, że
klienci przychodzący do sklepu bez butów i koszul nie zostaną
obsłużeni).
Tymczasem w dzisiejszym "Świecie według Bundych", ta prosta formułka
została przetłumaczona na "Podkoszulek, butów i obsługi - brak"...

: uważam, że porno powinno być dozwolone z wyjątkiem cieci i zwierząt.

zwierząt to rozumiem, ale cieci? Co ciecie zawinili?

> Ale w JP2 kiedyś trafili. Cieszyłeś się?

Ale JP2 był wyższy od tego kurdupla.

>> Ja miałem przypadek, że kiedyś na granicy podałem paszport, a w środku była
>> waluta. [ciach]

> Kiedyś oddałem jednemu z wykładowców jakis projekt w zawiązywanej teczce. On
> to przy mnie otwiera, patrzy, a tam oczywiście ten projekt i 5 groszy. W tym
> momencie przypomniało mi się, że dzień wcześniej do plecaka wrzuciłem resztę z
> jakichś zakupów i prawdopodobnie moneta tym sposobem wpadła do teczki. Na całe
> szczęście doktorek obrócił to w dobry żart, ale co się zagotowałem, to moje

"widze, ze sciagnal pan prace z internetu i dorzucil swoje 5 groszy..."

>>>> Jak można zgubić pałeczkę?
>>>> http://pekin2008.interia....sztafet,1166082
>>> Rozluźniając mięsień dłoniowy krótki, mięsień skórny, mięśnie
>>> glistowate, miesień odwodziciel krótki kciuka, mięsień zginacz
>>> krótki kciuka, mięsień przeciwstawiacz kciuka, mięsień
>>> przywodziciel kciuka, mięsień dłoniowy krótki, mięsień odwodziciel
>>> palca małego, mięsień zginacz krótki palca małego, mięsień
>>> przeciwstawiacz palca małego, mięśnie międzykostne*.
>> Oż w mordę!
>> Przez Ciebie boję się teraz iść na rower, bo od kiedy wiem, jakie
>> to skomplikowane, obawiam się że w razie jakiegoś OTB nie zdążę się
>> wyczepić w rozsądnym czasie (czy kolejność jest ważna? bo jeśli nie,
>> to może się uda, ale całej tej sekwencji za cholerę nie spamiętam).
> Wkładasz przed jazdą do ust kapsułkę z Pavulonem Turbo Rapid Forte
> i w razie draki ją rozgryzasz - podobno podczas upadku najlepiej mieć
> rozluźnione wszystkie mięśnie.

Dobry pomysł, ale na wszelki wypadek spytam jeszcze, czy między dawkami
pavulonu należy zachować jakiś odstęp czasowy? Bo ja z Łodzi jestem.

>> Takich ludzi w PL jest setki...np. Sołowow, Kulczyk, Jakubas itd.
>> Nie pisze o tym bo jestem zawistny i zachłanny ... tylko te rozwarstwienie
>> społeczeństwa tak mnie uwiera ;-p

>Po prostu nie masz pojęcia na czym polega praca większości tych ludzi, a
>także jak bardzo jest obciążająca psychicznie.

Kladziesz sie wieczorem i nie wiesz gdzie sie obudzisz - w
prokuraturze, policji, CBA ..

>>>>> Nie ma Grupy Rafala Kmity, nie ma kabaretu.

>>>> Nie ma Potem, nie ma kabaretu.

>>> Nie ma Kabaretu Starszych Panów, nie ma kabaretu. Wszystkim dzieciom
>>> polecam: chłopaki wymiatali w swoich czasach, wymiatają i w naszych.

>> Niektóre ich skecze, fakt, mnie bawiły. Ale jakoś... Nie wszystkie.
>> -Kuuuuuuba?

> To nie z Kabaretu starszych Panów tylko z Dudka

Jassssne.
A "Czerwone maki na Monte Casino" to z soundtracku do serialu "Dom".

> co znaczy "die Kurve"?

"Giń, nierządnico!!"
Słodycze można jeść, ale nie codziennie. Nie wolno zastępować nimi normalnych posiłków

Wielu z nas nie wyobraża sobie życia bez słodyczy.@Istnieją różne teorie wyjaśniające, dlaczego słodycze tak bardzo kuszą. Według jednej z nich, po prostu kojarzą się nam z dzieciństwem, kiedy bywały formą nagrody. Apetyt na słodycze bywa również sygnałem, że spada poziom cukru we krwi. Inni naukowcy twierdzą natomiast, że preferencje smaku słodkiego odziedziczyliśmy po naszych przodkach, dla których smak słodki nieznanego owocu oznaczał, że zjedzenie go jest bezpieczne, gorzki zaś - że pożywienie może być trujące. Jak też wiadomo, pożywienie zawierające dużo węglowodanów sprawia, że podnosi się poziom tryptofanu we krwi. Powoduje to bardziej wzmożone przenikanie tego aminokwasu do mózgu, gdzie pobudza wytwarzanie serotoniny. Z kolei jej podwyższony poziom zmniejsza apetyt i polepsza nastrój. To być może jest przyczyną poprawy samopoczucia u niektórych osób po spożyciu słodyczy i tak częsta na nie ochota.

Niestety, objadanie się słodyczami wiąże się z wieloma niebezpieczeństwami dla organizmu. Powoduje przede wszystkim trudności z utrzymaniem prawidłowej masy ciała. Ze względu na wysoką zawartość cukru, a często i tłuszczu (ciasta, ciastka, czekolada) słodycze dostarczają dużej ilości energii, np. napoleonka - 210 kcal, jagodzianka - 317 kcal, herbatnik - 44 kcal. Zbyt częste sięganie po słodkości może rozchwiać system hormonalny regulujący poziom cukru we krwi, co w konsekwencji prowadzi niekiedy (zwłaszcza przy nadwadze) do rozwoju cukrzycy typu II.

Niekorzystny wpływ słodyczy polega również na tym, że często odbierają one dzieciom apetyt. Głód zostaje u nich zaspokojony pożywieniem, które oprócz kalorii nie dostarcza żadnych składników odżywczych. Dorosły, który objada się słodyczami, eliminując ze swojego jadłospisu owoce, warzywa i inne cenne produkty, też pozbawia w ten sposób organizm witamin i składników mineralnych.

Słodycze są również wrogiem zdrowego uzębienia. Cukier w nich zawarty przylepia się do zębów i stanowi doskonałą pożywkę dla bakterii, które produkują kwas mlekowy niszczący szkliwo nazębne. Skutkiem tego jest próchnica zębów. Najgroźniejsze dla zębów są słodycze długo przetrzymywane w ustach - lizaki czy landrynki; mniej groźne są te zjadane od razu - np. czekoladki.

Nowoczesną technologię produkcji tak lubianej czekolady stworzył w XIX w. Holender Van Houten, ale już w XVI w. Ferdynand Cortez zapoznał Europę z kakao (podstawowy składnik czekolady). Przyrządza się ją z miazgi kakaowej, tłuszczu kakaowego, cukru i dodatków: mleko w proszku, wanilia, orzechy, kawa. Tabliczka czekolady gorzkiej (100 g) dostarcza 554 kcal, mlecznej - 549 kcal, nadziewanej - 450 kcal, śmietankowej z orzechami - 585 kcal. Czekolada zawiera również magnez, potas, żelazo (mleczna - także nieco wapnia). Warto zabierać ją ze sobą na wycieczki i wspinaczki górskie, gdyż stanowi skomasowane źródło energii.

Lody znane już były w IV w. p.n.e. Aleksander Wielki przepadał za owocami z miodem, mrożonymi w glinianych garnkach obłożonych śniegiem. Pod koniec XIII w. Marco Polo przywiózł do Europy przepis na owoce zamrażane w wodzie - sorbety. Lody zagościły na królewskich dworach, gdzie strzeżono tajemnicy ich wyrobu.

100 g tego smakołyku zawiera około 160-200 kcal, mniej kaloryczne są lody owocowe i jogurtowe - ok. 110 kcal. Wiele firm oferuje obecnie lody dla diabetyków i o zmniejszonej kaloryczności. Mleko i produkty mleczne użyte przy produkcji lodów to również źródło wapnia (125-155 mg/100 g) fosforu (90-113 mg/100 g), witamin z grupy B, zwłaszcza B2 (0,159-0,203 mg/100 g), oraz niewielkich ilości witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (A i E).

Ciasta i ciasteczka oprócz cukru dostarczają dużej ilości tłuszczu, zazwyczaj pochodzenia zwierzęcego (masło) lub utwardzonego tłuszczu roślinnego, często nie najlepszej jakości. Tłuszcze te są źródłem nasyconych kwasów tłuszczowych i kwasów tłuszczowych trans niekorzystnie wpływających na poziom cholesterolu we krwi. Zwiększają więc ryzyko rozwoju miażdżycy i chorób serca. Ciasta zawierają sporo białka, bo dodajemy do nich jajka, mleko, sery. Najbardziej wartościowe odżywczo są serniki, dostarczające również wapnia, oraz ciasta z dużą ilością świeżych owoców.

Bezwartościowe są cukierki, lizaki, żelki, misie i landrynki zawierające wiele substancji dodatkowych nadających im smak i aromat. Nie dostarczają one - oprócz energii - żadnych składników odżywczych.

osłodzić sobie życie
• Jeść świeże owoce (można też suszone) oraz orzechy i migdały - źródło cennych składników odżywczych.
• Do owoców, orzechów i migdałów dodawać (zamiast bitej śmietany) jogurt, kefir lub serek homogenizowany.
Koktajle

Koktajl 1 (standardowy lekki koktajl spożywany między posiłkami).

- Mleko 0,5% (pół szklanki)
- Mleko sojowe w proszku (2 łyżki)
- Jajo kurze (białko) najbardziej wartościowe białko dla człowieka
- Miód (1 łyżka)
- Jogurt naturalny 3% (pół szklanki)

Wszystko należy dokładnie zmiksować.

Wartości odżywcze koktajlu:
Białko - ok. 20 g
Węglowodany - 40 g
Tłuszcz - 8,5 g
Kalorie - 320 kcal

Koktajl 2 (idealny po treningu).

- Mleko 0,5% (pół szklanki) - baza koktajlu.
- Jagody (pół szklanki - mogą być mrożone) - taka porcja zawiera ok. 8 gramów węglowodanów; neutralizują toksyny pokarmowe. Dodatkowo niebieski barwnik jagód blokuje rozwój bakterii. Jagody możesz zastąpić ananasem.
- Banan (1 sztuka) - jeden z najbardziej energetycznych owoców. Ma do 20% cukrów i tryptofan - aminokwas, który przekształca się w serotoninę odpowiedzialną m.in. za dobre samopoczucie.
Miód (1 łyżka) - energia w czystej postaci.

Wszystko należy dokładnie zmiksować.

Wartości odżywcze koktajlu:
Białko - ok. 5 g
Węglowodany - 65 g
Tłuszcz - 1 g
Kalorie - 300 kcal

Koktajl 3 (zastępnik pełnowartościowego posiłku, idealnie nadaje się jako posiłek po treningowy, wskazane jest podzielenie go na 2 porcje).

- 1 banan lub jabłko
- 250g mleka
- 200g jogurtu naturalnego
- 60g ryżu (odmierzyć przed ugotowaniem)
- 1 łyżeczka miodu (15g)
- 2 łyżki płatków owsianych (30g)
- 2 łyżki mleka w proszku lub zagęszczonego (30g)

Wszystko należy dokładnie zmiksować. Wychodzi ok. 3-4 szklanek koktajlu.

Wartości odżywcze koktajlu:
Białko - 65 g
Węglowodany - 99,5 g
Tłuszcz - 8,5 g
Kalorie - 660 kcal

Uwagi dodatkowe:
- jabłko/banan/truskawki/lub jakieś inne owoce do smaku
- połowę jogurtu można zastąpić sokiem owocowym (jaki kto lubi)
- białko kurze można zastąpić białkiem z odżywki
- sam koktajl bez owoców może stanowić posiłek zastępczy dla osób robiących rzeźbę (w składzie podstawowym zawiera niedużo węglowodanów, dlatego w wersji "na masę" trzeba go uzdatnić owocami lub innymi wysoko węglowodanowymi dodatkami)

Koktajl 4 (bananowo-truskawkowy, idealny po treningu).

- 1 szklanka chudego waniliowego jogurtu
- 1/4 szklanki chudego mleka
- 1/2 szklanki świeżych lub mrożonych truskawek
- 1/2 dojrzałego banana
- 1/2 szklanki pokruszonego lodu.

Wszystko należy dokładnie zmiksować.

Wartości odżywcze koktajlu:
Białko - 14 g
Węglowodany - 80 g
Tłuszcz - 1g
Kalorie pochodzące od tłuszczu 2%
Cholesterol - 8 mg
Sód - 175 mg
Błonnik - 10 g.
Kalorie -381 kcal

Koktajl 5 (lekki koktajl owocowy, idealny do wypicia między posiłkami).

- 250ml maślanki
- 100g mrożonych owoców
- 1 łyżeczka stołowa miodu

Wszystko należy dokładnie zmiksować.

Wartości odżywcze koktajlu:
Białko - 15g
Węglowodany - 40 g
Tłuszcz - 8 g
Kalorie - 208 kcal

Koktajl 6 (idealny po treningu jak też jako zastępnik posiłku).

- 1 szklanka jogurtu owocowego
- 2 banany
- 2 całe jajka
- 2 szklanki mleka
- 2 łyżeczki stołowe cukru

Wszystko należy dokładnie zmiksować.

Wartości odżywcze koktajlu:
Białko - 25 g
Węglowodany - 60 g
Tłuszcz - 8 g
Kalorie - 330 kcal

Koktajl 7

- 0,5 litra mleka ( 0,0 :0,5 ; 1,5 lub inne)
- 2 łyżki czubate mleka w proszku
- 2 białka jajka kurzego
- 2 banany
- ewentualnie kakao lub fruktoza bądź dekstroza

Koktajl 8
- szklanka jogurtu owocowego
- 100 g. Rodzynek (najlepiej sułtańskie)
- 2 banany
- 1 białko kurze
- 2 łyżki mleka w proszku

Batoniki Proteinowe

Składniki :

- 1 szklanka maki razowej
- 2 szklanki płatków sojowych
- 1 łyżka sody
- pół szklanki kakao w proszku
- pół szklanki płatków owsianych błyskawicznych
- pół szklanki otręb
- 3 czubate łyżki masła orzechowego
- 12 gram miodu
- białka z 2 jaj

Przygotowanie

Nagrzej piekarnik do temperatury 180 stopni. Wysmaruj tłuszcze blaszkę o wymiarach 25 x 30 cm. Wymieszaj wszystkie składniki mikserem. Jeśli masa będzie zbyt sucha dodaj kilka łyzek wody lub musu jabłkowego. Umieść masę na blaszce i piec około 20 minut. Otrzymasz około 14 - 16 batonów.

Każdy z nich zawiera:

- około 30 kcal w tym :
- 18 g protein ( 17 g to proteiny sojowe)
- 42 g węglowodanów ( 18 g cukru i 5 g błonnika)
- 4 g tłuszczu

Wykorzystując ten przepis można zrobić wiele rożnych batonów proteinowych, zmieniając tylko kilka składników. Można na przykład dodać zmielona kawę, mrożone lub świeże truskawki, cynamon, gałkę muszkatołową i imbir, kakao można zastąpić dojrzałymi bananami lub orzechami. Wystarczy użyć wyobraźni !!!

DIETA:Dieta na lato

Dieta pozwala schudnąć 1,5 kg na tydzień. Dzienna dawka kalorii to ok. 1000. Jest bogata w błonnik i potas, wit. C, E, B. Stosując ją powinno się dodać aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu.

DZIEŃ I

Śniadanie 258 kcal

Musli, herbata zielona bez cukru.

II Śniadanie 110 kcal

Napój z malin i miodu.

Obiad 293 kcal

Naleśniki z owocami, herbata z cytryną bez cukru.

Podwieczorek 90 kcal

Galaretka arbuzowa, szklanka wody niegazowanej.

Kolacja 237 kcal

Kurczak w galarecie (150 g), kromka chleba żytniego z soja i słonecznikiem, cykoria (100 g), szklanka herbaty bez cukru z cytryną.

DZIEŃ II

Śniadanie 230 kcal

Twarożek z owocami, kajzerka z 1/2 łyżeczki margaryny niskokalorycznej, szklanka herbaty bez cukru z cytryną.

Obiad 398 kcal

Talerz zupy-kremu z groszku zielonego (250 ml), dorsz z jabłkiem, 2 małe ziemniaki gotowane, sałatka z pomidorów i cebuli (150 g), szklanka herbaty bez cukru z cytryną.

Podwieczorek 120 kcal

Sałatka z kukurydzy, szklanka herbaty owocowej bez cukru.

Kolacja 214 kcal

Kanapka z kromki chleba pełnoziarnistego, posmarowana niskokaloryczną wysokogatunkową margaryną z dwoma plasterkami polędwicy z indyka, surówka z sałaty z oliwą z oliwek (100 g), szklanka bawarki bez cukru.

DZIEŃ III

Śniadanie 272 kcal

Śniadanie smakosza, szklanka kawy zbożowej bez cukru.

Obiad 393 kcal

Talerz zupy cytrynowej (250 ml), pulpety z cielęciny (150 g), kasza gryczana (sucha 30 g), marchew gotowana (150 g), szklanka herbaty bez cukru.

Podwieczorek 90 kcal

Słodka pianka, szklanka kawy bez cukru.

Kolacja 223 kcal

Ryba w galarecie (150 g), kromka chleba chrupkiego żytniego posmarowana niskokaloryczną, wysokogatunkową margaryną, szklanka herbaty owocowej bez cukru.

Przepisy do diety na LATO

Muesli
Składniki: łyżeczka płatków żytnich, łyżka pestek słonecznika, łyżeczka siemienia lnianego, łyżka siekanych orzechów laskowych, krążek ananasa, pokrojony w kostkę, 150 ml kefiru 2%
Wykonanie: Składniki wymieszać, polać kefirem.

Napój z malin i miodu
Składniki: 100 g malin, 1 łyżeczka miodu, 1/2 szklanki wody
Wykonanie: Wodę zagotować, dodać miód. Z malin wycisnąć sok i połączyć z wodą i miodem.

Naleśniki z owocami
Ciasto: 1/2 jajka, 2 łyżki mleka 0,5%, 2 łyżki wody, 3 łyżki maki pszennej, 1 łyżeczka oliwy z oliwek, sól
Nadzienie: 25 g owoców np. jagody, maliny, truskawki, cukier waniliowy, 1 łyżeczka cukru pudru
Wykonanie: Składniki na ciasto wymieszać i smażyć naleśniki na patelni. Owoce wymieszać z cukrem waniliowym, zawinąć w placki. Naleśniki posypać cukrem pudrem.

Galaretka arbuzowa
Składniki: 125 g arbuza bez skóry i pestek, 1/2 łyżeczki żelatyny
Sos: 3 łyżki czerwonego wina, łyżeczka miodu, cynamon
Wykonanie: Arbuz pokroić na kawałki i zmiksować. Żelatynę zalać łyżeczką zimnej wody, gdy spęcznieje, rozpuścić podgrzewając i wymieszać z arbuzem. Galaretkę wlać do miseczki i włożyć do lodówki na 1 godz.
Sos: składniki połączyć i gotować na małym ogniu aż powstanie gęsty sos. Ostudzić i polać galaretkę.

Twarożek z owocami
Składniki: 50 g chudego białego sera, 1 łyżeczka mleka 0%, 50 g owoców jagodowych świeżych lub mrożonych, cynamon, cukier
Wykonanie: Ser rozrobić z mlekiem, dodać owoce, cynamon i ostudzić.

Dorsz z jabłkiem
Składniki: 200 g dorsza, 100 g jabłka, 1 łyżeczka oleju, sok z cytryny
Wykonanie: Dorsza skropić sokiem z cytryny i zostawić na 1/2 godz. Obrane jabłka pokroić na ćwiartki. Naczynie żaroodporne posmarować olejem i przekładać dorsza z jabłkami. Dusić około 20 min.

Sałatka z kukurydzy
Składniki: 3 łyżki kukurydzy konserwowej, 30 g jabłka, 50 g śliwek suszonych bez pestek, 1 łyżeczka rodzynek, 1/2 łyżeczki majonezu light
Wykonanie: Jabłko i śliwki pokroić w kostkę, dodać pozostałe składniki i wymieszać.

Śniadanie smakosza
Składniki: 1 duże jabłko, 1 gruszka, 6 średnich truskawek, 2 łyżki nasion siemienia lnianego, 1 łyżeczka miodu, 2 łyżki serka homogenizowanego
Wykonanie: Owoce umyć, pokroić w kostkę, dodać pozostałe składniki, wymieszać.

Zupa cytrynowa
Składniki: 50 g włoszczyzny bez kapusty, 20 g cytryny, 1 łyżeczka mąki pszennej, 5 łyżek mleka 0,5 %, natka
Wykonanie: Z oczyszczonej i rozdrobnionej włoszczyzny ugotować wywar, sporządzić zawiesinę z maki i mleka, rozprowadzić gorącym wywarem, dodać do wrzącej zupy. Z cytryny wycisnąć sok i dodać do zupy. Posypać natką.
Koktajl 1 (standardowy lekki koktajl spożywany między posiłkami).

- Mleko 0,5% (pół szklanki)
- Mleko sojowe w proszku (2 łyżki)
- Jajo kurze (białko) najbardziej wartościowe białko dla człowieka
- Miód (1 łyżka)
- Jogurt naturalny 3% (pół szklanki)

Wszystko należy dokładnie zmiksować.

Wartości odżywcze koktajlu:
Białko - ok. 20 g
Węglowodany - 40 g
Tłuszcz - 8,5 g
Kalorie - 320 kcal

Koktajl 2 (idealny po treningu).

- Mleko 0,5% (pół szklanki) - baza koktajlu.
- Jagody (pół szklanki - mogą być mrożone) - taka porcja zawiera ok. 8 gramów węglowodanów; neutralizują toksyny pokarmowe. Dodatkowo niebieski barwnik jagód blokuje rozwój bakterii. Jagody możesz zastąpić ananasem.
- Banan (1 sztuka) - jeden z najbardziej energetycznych owoców. Ma do 20% cukrów i tryptofan - aminokwas, który przekształca się w serotoninę odpowiedzialną m.in. za dobre samopoczucie.
Miód (1 łyżka) - energia w czystej postaci.

Wszystko należy dokładnie zmiksować.

Wartości odżywcze koktajlu:
Białko - ok. 5 g
Węglowodany - 65 g
Tłuszcz - 1 g
Kalorie - 300 kcal

Koktajl 3 (zastępnik pełnowartościowego posiłku, idealnie nadaje się jako posiłek po treningowy, wskazane jest podzielenie go na 2 porcje).

- 1 banan lub jabłko
- 250g mleka
- 200g jogurtu naturalnego
- 60g ryżu (odmierzyć przed ugotowaniem)
- 1 łyżeczka miodu (15g)
- 2 łyżki płatków owsianych (30g)
- 2 łyżki mleka w proszku lub zagęszczonego (30g)

Wszystko należy dokładnie zmiksować. Wychodzi ok. 3-4 szklanek koktajlu.

Wartości odżywcze koktajlu:
Białko - 65 g
Węglowodany - 99,5 g
Tłuszcz - 8,5 g
Kalorie - 660 kcal

Uwagi dodatkowe:
- jabłko/banan/truskawki/lub jakieś inne owoce do smaku
- połowę jogurtu można zastąpić sokiem owocowym (jaki kto lubi)
- białko kurze można zastąpić białkiem z odżywki
- sam koktajl bez owoców może stanowić posiłek zastępczy dla osób robiących rzeźbę (w składzie podstawowym zawiera niedużo węglowodanów, dlatego w wersji "na masę" trzeba go uzdatnić owocami lub innymi wysoko węglowodanowymi dodatkami)

Koktajl 4 (bananowo-truskawkowy, idealny po treningu).

- 1 szklanka chudego waniliowego jogurtu
- 1/4 szklanki chudego mleka
- 1/2 szklanki świeżych lub mrożonych truskawek
- 1/2 dojrzałego banana
- 1/2 szklanki pokruszonego lodu.

Wszystko należy dokładnie zmiksować.

Wartości odżywcze koktajlu:
Białko - 14 g
Węglowodany - 80 g
Tłuszcz - 1g
Kalorie pochodzące od tłuszczu 2%
Cholesterol - 8 mg
Sód - 175 mg
Błonnik - 10 g.
Kalorie -381 kcal

Koktajl 5 (lekki koktajl owocowy, idealny do wypicia między posiłkami).

- 250ml maślanki
- 100g mrożonych owoców
- 1 łyżeczka stołowa miodu

Wszystko należy dokładnie zmiksować.

Wartości odżywcze koktajlu:
Białko - 15g
Węglowodany - 40 g
Tłuszcz - 8 g
Kalorie - 208 kcal

Koktajl 6 (idealny po treningu jak też jako zastępnik posiłku).

- 1 szklanka jogurtu owocowego
- 2 banany
- 2 całe jajka
- 2 szklanki mleka
- 2 łyżeczki stołowe cukru

Wszystko należy dokładnie zmiksować.

Wartości odżywcze koktajlu:
Białko - 25 g
Węglowodany - 60 g
Tłuszcz - 8 g
Kalorie - 330 kcal

Koktajl 7

- 0,5 litra mleka ( 0,0 :0,5 ; 1,5 lub inne)
- 2 łyżki czubate mleka w proszku
- 2 białka jajka kurzego
- 2 banany
- ewentualnie kakao lub fruktoza bądź dekstroza

Koktajl 8
- szklanka jogurtu owocowego
- 100 g. Rodzynek (najlepiej sułtańskie)
- 2 banany
- 1 białko kurze
- 2 łyżki mleka w proszku

Batoniki Proteinowe

Składniki :

- 1 szklanka maki razowej
- 2 szklanki płatków sojowych
- 1 łyżka sody
- pół szklanki kakao w proszku
- pół szklanki płatków owsianych błyskawicznych
- pół szklanki otręb
- 3 czubate łyżki masła orzechowego
- 12 gram miodu
- białka z 2 jaj

Przygotowanie

Nagrzej piekarnik do temperatury 180 stopni. Wysmaruj tłuszcze blaszkę o wymiarach 25 x 30 cm. Wymieszaj wszystkie składniki mikserem. Jeśli masa będzie zbyt sucha dodaj kilka łyzek wody lub musu jabłkowego. Umieść masę na blaszce i piec około 20 minut. Otrzymasz około 14 - 16 batonów.

Każdy z nich zawiera:

- około 30 kcal w tym :
- 18 g protein ( 17 g to proteiny sojowe)
- 42 g węglowodanów ( 18 g cukru i 5 g błonnika)
- 4 g tłuszczu

Wykorzystując ten przepis można zrobić wiele rożnych batonów proteinowych, zmieniając tylko kilka składników. Można na przykład dodać zmielona kawę, mrożone lub świeże truskawki, cynamon, gałkę muszkatołową i imbir, kakao można zastąpić dojrzałymi bananami lub orzechami. Wystarczy użyć wyobraźni !!!

Ja jednak stawiam na smak i wrzucam wszystkie owoce jakie znajde w domu + jogurt + mleko ;)
BATONIKI PROTEINOWE

Składniki:
- 1 szklanka mąki razowej
- 2 szklanki płatków sojowych
- 1 łyżka sody
- pół szklanki kakao w proszku (tego prawdziwego, nie granulowanego)
- pół szklanki płatków owsianych
- pół szklanki otręb
- 3 czubate łyżki masła orzechowego
- 12 gram miodu
- białka z 2 jaj

Przygotowanie:
Nagrzej piekarnik do temperatury 180 stopni. Wysmaruj tłuszczem blaszkę o wymiarach 25cm x 25cm. Wszystkie składniki wymieszaj mikserem. Jeśli masa będzie zbyt sucha dodaj kilka łyżek wody lub musu jabłkowego (inaczej jabłko tarte) Umieść masę na blaszce formując kształt batoników i piecz około 20 minut. Będzie to ok. 14-16 batoników.

Wykorzystując ten przepis można zrobić wiele różnych batonów, zmieniając tylko kilka składników. Można np. dodać zmieloną kawę, mrożone lub świeże owoce, cynamon, gałkę muszkatołową i imbir, kakao można zastąpić dojrzałymi bananami lub orzechami. Wystarczy ruszyć głową!

To było ode mnie, a właściwie od mamy

A tu takie, o:

Koktajl 1 (przekąska między posiłkami):
- 100ml mleka 0,5%
- mleko sojowe w proszku 2 łyżki
- białko z jaja kurzego
- miód 1 łyżka (można więcej - do smaku)
- jogurt naturalny 3% lub owocowy (też do smaku, ale smak jogurtu dobrać tak żeby się ze smakiem miodu nie gryzł)
Wszystko razem miksować z 3 minuty.

Koktajl 2:
- 100ml mleka 0,5%
- pół szklanki jagód (mogą być mrożone)
- 1 banan
- miód (także do smaku)
Miksować z 3-4 minutki.

Koktajl 3:
- 1 banan lub jabłko
- 250ml mleka 1%
- 200ml jogurtu naturalnego
- 60g ugotowanego ryżu (odmierzyć przed ugotowaniem)
- miód (ilość do smaku)
- 30g płatków owsianych
- 30g mleka w proszku/zagęszczonego
Miksować dokładnie - wyjdą 3-4 szklanki koktajlu.

Koktajl 4:
- 1 mały, waniliowy jogurt
- 50ml mleka <0,5%
- 100g truskawek (świeże lub mrożone - bez różnicy w smaku)
- 100g banana
- pół szklanki pokruszonego lodu
Miksować dokładnie przez 3 minuty. Spożywać od razu po przygotowaniu zanim lód się roztopi.

Koktajl 5:
- 250ml maślanki
- 100g mrożonych owoców
- 1 łyżeczka miodu
Miksować.

Koktajl 6:
- 200ml jogurtu owocowego
- 2 banany
- 2 całe jajka
- 500ml mleka <0,5%
- 2 łyżeczki cukru
Miks.

Koktajl 7:
- 500ml mleka
- 2 czubate łyżki mleka w proszku
- 2 białka z jaja kurzego
- 2 banany
Dokładnie miksować.

Koktajl 8:
- 1 mały jogurt owocowy
- 100g rodzynek (najlepiej sułtańskie)
- 2 banany
- 1 białko kurze
- 2 łyżeczki mleka w proszku
Miks.

To tyle z domowej książki kucharskiej ;] Wczoraj znalazłem

>