Szukaj:Słowo(a): Przepis Ciasto czekoladowe

[cut dziwna prosba]



ajt, bedzie teraz lajt,
a, a, a, chcesz zrobic dobry tort czekoladowy?
bez tego przepisu nie ma mowy
przygotuj lepiej cukru 40 deka
niech tyle samo masla smietankowego w poblizu czeka
25 gram kakao wez sobie w proszku
nie za duzo, pamietaj, tylko troszku
na gladka mase powyzsze te skladniki utrzyj
po kolei z osobna 30 zoltek do miski wez wbij
a jesli ci jakies bialka zostaly
zrob z nich kupe dobrze ubitej piany
do tego co wczesniej w misce otrzymales
teraz 30 dekagram maki dodajesz
polowe piany z bialek ubitej
wrzuc do tego, wymieszaj i o wiecej nie pytej
potem dorzuc reszte, wymieszaj tez wszystko
zrobic takie ciasto, umie nawet dziecko
jak juz ci sie uda ta trudna sztuka
wez lepiej 2 lub 3 formy poszukaj
wlej wszystko do srodka, wrzuc do piekarnika
niech ta masa za bardzo nie fika
jak juz sie wszystko upiecze i zarumieni
mozesz przelozyc torta masa jakas albo dodaj kremik
z czekolady glazure na wierch dodaj, ubierz owocami
potem delektuj sie wypiekiem z ziomalami ;))))
aaajt, kip yt riiil, piecz w domu swyyym
bijaaaacz ;)))

hehe, akcja szybka rymy moze kiepskie

aaaj, niech ktos tylko do tego bity sklei
choc na to ze to sie da podac na majku ja juz nie mam nadziei
rymy slabe, nie jak kawa wylozone na lade
costam costam, wiecej weny nie mam
ten caly post to jedna wielka sciema ;))

pozdro
    pj

Oto krótki przepis, jak zrobić tort świetny,
Cukru 40 deko, by smaku nie spieprzyć,
40 deko masła, niech będzie śmietankowe
By podniebienie mógł ucieszyć każdy człowiek
ćwierć setki gram kakao, w postaci proszek
utrzyj na gładką masę, nie utartego nie znoszę
wbij po jednym - po kolei - z 30 żółtek
wcieraj każde z osobna, a nigdy na spółkę
ubij pół kopy białek, dodaj trzy dychy deko mąki
połowię piany wymieszaj dobrze, zamiast zbijać bąki
tak by ciastem delektowały się ziomki,
włóż potem pianę, tą co Ci zostanie,
następnie niech stanie się do form masy wlanie,
upiecz, by radosne były panie,
i krótka porada - ot, tak - na koniec
marcepanem możesz tort przełożyć, ziomek
możesz przełożyć też masą z orzechów, facet
albo innym kremem, kremów ci u nas dostatek
potem możesz na to machnąć pomadę
taką z czekolady, by tort świecił jak diadem
rzuć na to parę owoców, z tropiku
z krajów gdzie lansiarzy wygrzewa się bez liku
i tort jest gotowy, wjazd z nim na przyjęcie
wszyscy jedzą, a twórca ma u panien wzięcie...

pozdro
joten


Oto krótki przepis, jak zrobić tort świetny,
Cukru 40 deko, by smaku nie spieprzyć,
40 deko masła, niech będzie śmietankowe
By podniebienie mógł ucieszyć każdy człowiek
ćwierć setki gram kakao, w postaci proszek
utrzyj na gładką masę, nie utartego nie znoszę
wbij po jednym - po kolei - z 30 żółtek
wcieraj każde z osobna, a nigdy na spółkę
ubij pół kopy białek, dodaj trzy dychy deko mąki
połowię piany wymieszaj dobrze, zamiast zbijać bąki
tak by ciastem delektowały się ziomki,
włóż potem pianę, tą co Ci zostanie,
następnie niech stanie się do form masy wlanie,
upiecz, by radosne były panie,
i krótka porada - ot, tak - na koniec
marcepanem możesz tort przełożyć, ziomek
możesz przełożyć też masą z orzechów, facet
albo innym kremem, kremów ci u nas dostatek
potem możesz na to machnąć pomadę
taką z czekolady, by tort świecił jak diadem
rzuć na to parę owoców, z tropiku
z krajów gdzie lansiarzy wygrzewa się bez liku
i tort jest gotowy, wjazd z nim na przyjęcie
wszyscy jedzą, a twórca ma u panien wzięcie...



Patrzcie kto wrócił :P.


[ciach]
O dzięki, jasno i konkretnie :-)
To ja podrążę dalej - zbliżają się moje urodziny i o ile najbliźsi
zgodzili się na ciasto z mąki razowej z jabłkami, to będzie też dalsza
rodzina i nie wypada mi niczego nie upiec. No i mam dylemat, czy upiec
tort dla innych, a sama się oblizywać, czy poprzestać na tym jabłkowym
(które też jest już odstępstwem, bo jajka+mąka). Jak sobie z takimi
"problemami" radzicie? A może jest jakiś przepis na ciasto MM (o ja
naiwna ;-) może jakieś czekoladowe?

PS. Pozdrawiam Cię serdecznie, znamy się z grupy pl.soc.dzieci :-)



Znamy się, znamy :-) Nie wiedziałam tylko czy skojarzysz - bardzo mi
miło :-)

Ale -rada praktyczna-  na MM mozna jesc duzo slodkich zeczy. Mozesz
przecierz jesc fruktoze i slodziki.
Jest dostepny szeroki asortyment czekolad bez cukru od polskich Wawela za
2,60zl po pyszne niemieckie za 10zl.
Mozesz jesc bita smietane z fruktoza i owocami.
Mozesz robic sobie kulki na bazie czekolady light i orzechów - pyszne!
Mozesz robic sobie ciastka platkow owsianych
itp



mnie osobiście słodkiego na tej diecie sie nie chce za bardzo, ale mi smaka
narobiliście tymi kulkami z czekolady i orzechów czy ciastkami z płatków
owsianych... mogę prosić o przepis? ;)
a tak wogóle to mam pytanie, te rarytasy raczej nie są polecane w I fazie,
czy można spokojnie wcinać?

pozdrówka
Kama


Smierć izraelowi! żydzi do gazu. szewach weiss do gazu skurwysyn
pierdolony jeden!

Wyborca Platformy Obywatelskiej



Ten watek jest teraz o swietnych przepisach na ciastka!

Polecam brownies - dwie szklanki cukru, szklanka maki, dwa jajka, dwie
gorzkie czekolady roztopione z 200g masla, mieszamy, dodajemy bakalie,
rozkladamy papke na tacy, pieczemy w piekarniku w temperaturze 180
stopni przez ok 30 minut, studzimy, mniam mniam!

A wy co ostatnio jedliscie ciekawego?

pzdr,
KraZ



| Smierć izraelowi! żydzi do gazu. szewach weiss do gazu skurwysyn
| pierdolony jeden!

| Wyborca Platformy Obywatelskiej

Ten watek jest teraz o swietnych przepisach na ciastka!

Polecam brownies - dwie szklanki cukru, szklanka maki, dwa jajka, dwie
gorzkie czekolady roztopione z 200g masla, mieszamy, dodajemy bakalie,
rozkladamy papke na tacy, pieczemy w piekarniku w temperaturze 180
stopni przez ok 30 minut, studzimy, mniam mniam!



a ja bym nie lekceważył tego typu wygłupów, mimo że wiadomo że
prowokacja to świadczy o dużym stopniu popierdolenia.


| un gâteau" to po francusku jest takie pojedyncze
| ciastko, jak gdyby robione indywidualnie, a nie krojone
| ,,z blachy.'' Ktos tu proponowal "torcik" - nie zgadzam sie!

Moje tlumaczenie dotyczy uzycia wyrazu gateau po angielsku, a przynajmniej w
Wlk Brytanii, gdzie jest to okragle ciasto, do krojenia wlasnie, czesto
czekoladowe,  z nadzieniem, bakaliami, kremem, itp. Popularne jest np Black
Forest gateau czyli ciasto (tort) czekoladowe, z wisniami i kremem.
Pozdrawiam
Justyna



Zgroza! To co Anglicy nazywaja "Black Forest gateau"
to - sadzac z opisu - tort szwarcwaldzki - w oryginale
chyba Schwarzwald Torte (nie znam niemieckiego, ale
czytalam tlumaczenie przepisu).
Na pewno tak nie wyglada francuskie "gâteau".
Mam tez pewne watpliwosci, czy Anglicy potrafia
go zrobic jak nalezy...
             Aska T., nie-tlumacz

aha, ile kosztują placki do tortilli?


Nie mam pojecia, bo zrobienie ich jest banalnie proste, wiec nigdy nie kupowalam. To wlasciwie ciasto jak na pierogi, wykrojone duze kolko i opieczone na suchej patelni (albo w piekarniku).
Tu http://www.restaurants.pl...mistrz/taco.htm jest calkiem fajny przepis na tortille i taco.

Jeszcze podam przepis na moje wczorajsze ciasto. Choc moze "ciasto" to za duzo powiedziane. Tworzy to raczej rodzaj batonika. Ale jest prosciutkie i smak ma obledny.
1 szklanaka maki
0,5 kostki masla
1/4 szklanki cukru.
Make wymieszac z cukrem, dodac rozpuszczone (przestudzone maslo). Ja pieklam w malej tortownicy, ale troche byla za mala. Temperatura 180 stopni przez 15-20 minut (ja dalam 15 minut i potem jeszcze na troche zostawilam do podsuszenia w wylaczonym piekarniku.
Na ostudzonym ciescie rozsmarowac 0,5 puszki toffi z ugotowanego mleka (gotowac 3h zamknieta puszke, pilnujac zeby byla cala pokryta woda)
Na wierch polewa - na oko - 3/4 czekolady 90% kakao, troche cukru, lyzka wody, 1/3 kostki masla. Rozpuscic w malym rondelku, polac ciasto.
Robione z moimi modyfikacjami z przepisu: http://fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,65748865.html
Dziękuję za pomoc, ale w ten sposób nie wyświetlą się te przepisy, które powtarzają się w bazie. Dla przykładu mam dwa razy "Tort czekoladowy", raz w dziale "desery" i raz w dziale "ciasta" Chciałbym żeby się on raz pokazał (obojętne który), obydwa wpisy mają oczywiście różne id , pozdrawiam
Przepis na to ciasto znalazlam na jednej ze stron internetowych.. Bardzo dobre i szybkie w wykonaniu

Proste ciasto czekoladowe
Składniki:

* 175 g miękkiego masła
* 1 1/2 szklanki cukru pudru
* 3 łyżeczki esencji waniliowej
* 3 roztrzepane jajka
* 1 1/2 szklanki mąki
* 2 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
* 3 łyżki kakao
* 1 1/4 szklanki mleka

Sposób przygotowania:

* 1. Włożyć masło, cukier i esencję waniliową do miski i ucierać do uzyskania lekkiej, puszystej masy.
* Ciągle mieszając, stopniowo dodawać jajka.
* 2. Przesiać mąkę do osobnego naczynia, dodać proszek do pieczenia i kakao.
* Dodawać na przemian mieszankę mączną i mleko do masy maślanej, cały czas ucierając.
* 3. Wylać powstałe ciasto do kwadratowej blachy o boku 20 cm, natłuszczonej i wyłożonej papierem do pieczenia.
* Piec 55 minut (sprawdzić patyczkiem).
* Zostawić ciasto w blasze na 10 minut, a potem przełożyć na druciany stojak do wystudzenia.

Uwagi:

Wystarcza na kwadratowe ciasto o boku 20 cm
Piec w temperaturze 190°C
Porcji 10
Przygotowanie 30 min
Pieczenie 25 min
Kalorie 360
Tłuszcz 9,8 g
To bogate, wilgotne ciasto można podawać samo, z sosem czekoladowym lub śmietaną.
Można też przyozdobić wierzch ciasta polewą.
Ciasta:)
1)Sernik z sensi:)
2)Babka z sensi:)
Przystawki:)
3)Tosty z serem i sensi:)
Zupy:)
4)Czerwony barszcz z sensi:)
5)Ważywna z sensi:)
Dania główne:)
6)Ziemniaczki z koperkem i sensi:)
7)Leczo z sensi:)
8)Kartofelki w mundurkach z sosie czosnkowym i senci:)
Sałatki:)
9)Sałatka wegetariańska z przyprawani i sensi
10)Mizeria z sensi:)
Deser:)
11)Lody śmietankowe z tofi posypane sensi:)
12)Czekoladowy blant z nadzieniem z sensi:)

Prosze Lari 12 potraw z sensi które zastąpiom karpia i inne ryby:)

Ja nieumiem gotować i niemam tyle sensi.Ale Zielone świeta to zielone przepisy:)

Blesss:)
No to podaję przepis na sernik bez sera

Spód:
2 szkl. mąki
2 jajka
0,5 kostki margaryny
3 łyżeczki cukru pudru
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masa:
1 szkl. oleju
4 jogurty naturalne 400g
7jajek
3 budynie śmietankowe
1 szkl. cukru
2 cukry waniliowe
0,5 proszku do pieczenia

Wykonanie spodu:
Rozpuścic margarynę, ostudzić, dodać jajka i kolejno proszek do pieczenia, cukier puder, mąkę. Wyjdzie twarda masa. Blachę posmarować margaryną i rozłozyć równomiernie ciasto.

Wykonanie masy:
Żółtka utrzeć z cukrem waniliowym i cukrem, dodać jogurty i budynie w proszku, nastepnie olej. Ma koniec wlać ubite białka, delikatnie wszystko wymieszać. Do masy mozna dodać rodzynki jak ktoś lubi Następnie masę wylać na spód, włożyć do rozgrzanego piekarnika 175st. na ok. 1 godz. Zostawić w piekarniku do wystygnięcia, polać później polewą czekoladową. SMACZNEGO!!!!!!
Divette - nie wiem czy o tym ciescie mowisz chociaz nazwa ta sama. Wklejam przepis, jeśli to nie ten - to oczywiście czekam na twój

Składniki Przepis
4 jajka
2 szklanki cukru
kostka masła
2 czubate szklanki mąki
1/2 proszku do pieczenia
filiżankę kwaśnej śmietany
cukier wanilinowy
Ucieramy jajka z cukrem. Dodajemy resztę składników. Po utarciu wszystkiego na gładką masę przelewamy do blachy i pieczemy jakieś pół godziny. Po wystygnięciu smarujemy polewą czekoladową lub lukrem ( najlepiej zielonym). Wierzch ciasta dekorujemy zielonymi i brązowymi dropsami, żeby wyglądało jak skóra krokodyla
dziewczyny jesli chcecie to moge podac wam przepis na pyszna czekolade samorobna... moja mama ja robi ja jeszcze nie probowalam ale jak patrze na przepis no wydaje mi sie latwy... jak ktos jest zainteresowany to moge podac... mam tez przepis na ciasto ktore mi ZAWSZE wychodzi... zebra sie nazywa.... no i jablecznik...
Upieczenie czegoś samemu daje taką satysfakcje, że to szok. No przynajmniej jeśli chodzi o mnie. A tak co do przepisow to chcial czy nie chciał najlepiej jest kupic sobie poządna książke kucharską i sobie cos z niej wybrać ; P Ciasto rafaello jest pyszne... mniam mniam...
Macie przepis ; P
Biszkopt:
6 jajek
20 dag cukru
po 7-8 dag mąki pszennej i ziemniaczanej

Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodać cukier i żółtka. Mąkę wymieszać z masą jajeczną. Przełożyć ciasto do wysmarowanej tłuszczem tortownicy i piec 45 min w średnio nagrzanym piekarniku.

Krem:
2 szkl. śmietany kremówki
2 łyżeczki startej białej czekolady
2 opakowania usztywniacza do bitej śmietany
filiżanka adwokata, ewentualnie łyżka cukru pudru
4 łyżki wiórków kokosowych

Wystudzić biszkopt, przekroić na trzy krążki. Jeden ułożyć na dnie tortownicy, a pozostałe rozkruszyć w misce. W kilku łyżkach śmietany rozpuścić czekoladę (trzymać kubeczek nad parą lub na maleńkim ogniu, nie dopuszczając do zagotowania się śmietany), wystudzić i wymieszać z resztą śmietany. Ubić śmietanę na krem, połączyć z usztywniaczem, wymieszać z adwokatem, trzema łyżkami wiórków pokruszonym biszkoptem i ewentualnie cukrem pudrem. Wyłożyć krem na krążek biszkoptu, uformować z niego półkulę, posypać resztą wiórków. Wstawić do lodówki.

PS. Na szybko dobrze kupic sobie babeczki biszkoptpwe, bita smietane i owoce/dzem. Na babeczki polać bitą śmietane i dodać owoców/dżemu....
Smacznego ; P
przepis na pyszne ciasto Milky-Way

Biszkopt:
6 jajek
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2-3 łyżki kakao
Masa mleczna:
1/2 szklanki mleka
3/4 szklanki cukru
2 opakowania cukru waniliowego
25 dag margaryny
2 szklanki mleka w proszku ("pełnego")
Polewa:
15 dag czekolady mlecznej
około 6 łyżek mleka

Sposób wykonania:
Białka ubić, dodać cukier i nadal ubijać. Dodać żółtka i jeszcze ubijać. Następnie dodać mąkę pszenną, proszek do pieczenia i kakao. Delikatnie wymieszać. Ciasto wylać do wysmarowanej tłuszczem prostokątnej formy o wymiarach 25 na 36 cm. Włożyć do nagrzanego piekarnika i piec około 25 minut w temperaturze 170 °C. Ostudzić i podzielić na dwie części.
Mleko zagotować z cukrem i cukrem waniliowym. Ostudzić. Miękką margarynę utrzeć na puszystą masę, dalej ucierając dodawać ostudzone mleko z cukrami i mleko w proszku.
Na jedną część biszkoptu wyłożyć masę mleczną, i przykryć drugą częścią biszkoptu.
Czekoladę rozpuścić z mlekiem na małym ogniu i polać wierzch ciasta. Schłodzić w lodówce.
Smacznego.
Keks bananowy:
- 1,75 szklanki mąki lub mixu
-3/4 szklanki cukru
-1/2 szklanki orzechów włoskich
-1/3 szklanki oleju
-2 jajka
-2(3) średniej wielkości banany
-1 gorzka czekolada
-1 łyżeczka sody
-1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
-sok z cytryny

Przepis na 1 blachę keksową. Cukier ubić z jajkami, dodawać olej stopniowo i szczyptę soli. Mąkę przesiać, wymieszać z sodą i proszkiem i dodawać do utartej masy. Następnie do całości dodać pokrojone: banany, czekoladę i orzechy. Na koniec wcisnąć sok z cytryny i wszystko wymieszać. Piec w 180 stopniach około 1 godziny.

Smacznego!
Właśnie zajadam to ciasto
Mój przepis na tort orzechowy wygląda tak:

I.
Ciasto:
- 5 jaj
- ¾ szklanki cukru pudru
- 15 dkg mielonych orzechów laskowych (lub włoskich) – można kupić gotowe w sklepie albo utłuc w woreczku np. tłuczkiem do mięsa.
- łyżeczka proszku do pieczenia (Celiko)

Ubić białka, dodawać cukier, po 1 żółtku, proszek do pieczenia. Orzechy dodać na końcu i delikatnie wymieszać łyżką. Piec jak biszkopt. Upieczone ciasto najprawdopodobniej opadnie. Nie przejmować się tym, ponieważ będzie ono tylko podstawą ciasta, bez krojenia na warstwy. Można trochę nasączyć np. sokiem z puszki z brzoskwiniami.

II.
Na upieczone i wystudzone ciasto wyłożyć pokrojone w plasterki brzoskwinie z puszki (mogą być banany).

III.
Roztopić 1,5 tabliczki gorzkiej czekolady z 2 łyżeczkami mleka. Polać nią owoce.

IV.
Ubić ½ l śmietany 30-36 % z 2 łyżkami cukru pudru. Wyłożyć na warstwę czekolady oraz obłożyć boki.

V.
Utrzeć na tarce trochę czekolady gorzkiej na wierzch.
Hej kobitki,jeste i ja.Mnie tez dopadł jakiś straszny dół nawet sie na Świeta niespecjalnie ciesze.
Emilko fajnie,ze sie wyrwałas,i ciesze sie podoba sie tobie A smerfy napewno wydobrzeja
Gosiu
Beti no ja sniego niecierpie,dlamnie mogł by nieistniec,mokre to ,zimne to i ciapa sie robi jak topnieje.Z zimowych sportów ja tylko jazde na łyżwach poważam,zjazd na sankach porazka,strasznie sie boje.Znajomi juz od paru lat nas na narty namawiaja,ale ja straszna panikara jest
Juz przegladałam dzisiaj przepisy moje na ciastka,pierniczki,i w tym roku zrobie faszerowanego indyka,mmmmmmmmmmmyyyyyyyyyyyy pychota.
Ania niunia unas tez zimno,az sie nigdzie wychodzic niechce.
Maniolek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!A ty co sie obcyndalasz?Dawno nie zagladałaś.
A mnie dzis normalnie nerwy brały,wyprałam śpiwór do wózka Kajtkowi,powiesiłam na ogrodzie.Po poł.godz.patrze a 1 czesc lezy na ziemi,no i sie lekko zabrudziła,wyczysciłam,i powiesiłam juz na kaloryferze.Patrze po jakims czasie,a moje malenstwo sie dorwało do niego z batonikiem czekoladowym no i chcac niechcac musiałam jeszcze raz wyprac, Ciekawa jeste czy mi wyschnie to do jutra.
Redimcek
Witam,widze ze dawno nikt tu niezagladal,wiec moze warto odswiezyc stronke.Podaje wiec przepis na tort latte macchiato -zawsze wychodzi i jest przepyszny SKLADNIKI
0,5 l kremówki, 0,5 filiżanki mocnej kawy rozpuszczalnej, 1 tabliczka czekolady deserowej, 1 kieliszek likieru kawowego, 2 opakowania fix Oetkera, spód kruchy, 100 g margaryny, 200 g mąki, 10 dag cukru pudru, 2 żółtka, 2 blaty biszkoptowe, 1 krem waniliowy JAK PRZYRZADZIC?
Kremówkę zagotować, dodać kawę, czekoladę i likier, energicznie mieszając. Pozostawić do wychłodzenia w lodówce, najlepiej na całą noc. Z margaryny, cukru, żółtek i mąki zagnieść ciasto, rozłożyć na okrągłą blaszkę do tortów i upiec w temp. 180 stopni przez 15 min. Pozostawić do wychłodzenia. Kremówkę ubić z fiksem, częścią kremu posmarować kruchy spód, na to wyłożyć jeden biszkopt, nasączyć go likierem, posmarować kremem. Przykryć drugim biszkoptem, nasączyć go likierem, udekorować kremem waniliowym (przepis na opakowaniu), posypać gorzkim kakao. Przepis jest wielokrotnie przezemnie sprawdzany i udoskonalany,wiec napewno wyjdzie.Polecam sie na przyszlosc
Podaje przepis na sernik puszysty i zapewniam , że jest wyśmienity

Ciasto: 1,5 szklanki mąki, 1 jajko, 1/3 kostki margaryny, 0,5 szklanki cukru, 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia.
Masa serowa: 1 kg zmielonego twarogu, 5 jaj, 1 szklanka cukru, 0,5 szklanki oleju, 2 budyńe śmietankowe, 2 szklanki mleka, cukier waniliowy, rodzynki lub brzoskwinie.

1. Z podanych składników zagnieść ciasto i wyłożyć dno formy.
2. Ser, żółtka, cukier, budyń, olej i cukier waniliowy zmiksować. Ubić pianę z białek i połączyć z masą.
3. Zagotować mleko i gorące wlać do masy serowej. Dokładnie wymieszać. Dodać rodzynki lub przed włożeniem masy serowej ułożyć brzoskwinie. Wylać masę na przygotowany spód i piec około godziny. Uprzedzam, że masa serowa przed pieczeniem będzie rzadka. Wyjmować dopiero po całkowitym wystudzeniu.
4. Można udekorowac sernik zygzakami z polewy czekoladowej i perełkami (do kupienia w cukierni). Smacznego!

Piekłam też bez ciasta , do formy wkładam papier do pieczenia , wtedy mam wiekszą pewnosc , że mi sie nie przypali , pieczenie ciast zależy też od kuchenki jaka posiadamy :)

[ Dodano: Sro Wrz 10, 2008 10:23 ]
Dziewczyny macie jakis dobry przepis na murzynka??


3/4 kostki margaryny
3/4 szklanki wody
1,5 szklanki cukru (mozesz dać mniej)
3 kopiast łyżki ciemnego kakao (4 jak jest jaśniejsze)

To wszytko gotujesz w rondelku aż się wszytko połączy, studzisz.
2 sklanki mąki
łyzeczka proszku do pieczenia
5 jaj

Odlewasz od masy 1/3 szkl (tylko uwazaj żeby sam tłuszcz się nie odlał) łączysz mikserem z mąką jajami i proszkiem.
Wlewasz to do nasmarowanej formy pieczesz ok 50 minut

A gdzieś na kuchni jest przepis na ciasto "mocno czekoladowe" jak masz smaka na takie to spróbuj tamto mówię Ci delicje
na pochybel tym, którzy gazu nie mają przepis na mojego cudowniastego, wspaniałego i przepysznego murzynka :)

1 szkl wody
1 kostka margaryny
2 szkl cukru

Do powyższych składników wsypać 5 łyżek kakao, zagotować i ostudzić. Po zagotowaniu odlać 1/3 szkl. Do tej większej części masy dodać 4 żółtka, rozmieszać, 2 szkl mąki wymieszane z małym proszkiem do pieczenia naprzemiennie z pianą z 4 białek, rozmieszać. Piec!

Gotowe ciasto polać polewą z pozostałej części tej czekoladowej masy, którą mamy 1/3 szkl. To znaczy wlewamy tę czekoladę do garnka i podgrzewamy, żeby odparować wodę :) <odrobinę>

ciasto jest genialne!!! a czekoladę, która powstaje pierwotnie w garnku można normalnie pić :D
On Tue, 13 Jul 2004 17:30:29 +0200
mtrc <optymalny-blog@wp.pl> wrote:

pvg wrote:

Witam

na d.o.przepisy wrzucilem przepis na takowy

nie napisałeś jak ten baton smakuje



Smak delikatnie słodkawo-czekoladowy Mozna dodac aromatu waniliowego (takiego do ciast)

--

pozdrawiam pvg
Witam. Na jakiej grupie znajdę przepisy DO? Kiedyś je miałam na
,,news.dieta-optymalna.info" a teraz nie mam.

Pozdrawiam
Grażyna

Użytkownik "pvg" <pvg@poczta.fm> napisał w wiadomości
news:20040714110840.2a88f6b2.pvg@poczta.fm...
On Tue, 13 Jul 2004 17:30:29 +0200
mtrc <optymalny-blog@wp.pl> wrote:

pvg wrote:

Witam

na d.o.przepisy wrzucilem przepis na takowy

nie napisałeś jak ten baton smakuje



Smak delikatnie słodkawo-czekoladowy Mozna dodac aromatu waniliowego
(takiego do ciast)

--

pozdrawiam pvg
On Wed, 14 Jul 2004 21:43:16 +0200
grakun4@wp.pl (Grażyna K.) wrote:



Smak delikatnie słodkawo-czekoladowy Mozna dodac aromatu waniliowego
(takiego do ciast)

Kucia morda ! Czemu zapomniałeś, że jeszcze trzeba użyć pieprzu.. Tam gdzie
wanilia, tam musi byc i pieprz!



św.p. Tony Halik już podawał ten przepis ???? o sorryyy, wyszło że plagiat )))

--
DO od 01.01.2004

pozdrawiam pvg
Użytkownik "-STAN-" <e-mail: ststanTNIJ@TNIJriv.sos.com.pl> napisał w
wiadomości news:c4mefi$u06$1@earth.sauron.pl...
Jak DO traktuje Stevię ? Zdaje sobie sprawę [1.5 roku na DO :}], że
optymalny nie potrzebuje smku słodkości. Ale w początkowym okresie DO
myślę,
że to mogłaby być dobra alternatywa przy zarzuceniu cukru.


Witam
Cukier i tak dodaje sie w przepisach opty na sernik czy innych ciast.
Przed DO slodzilem kawe 2 lyzeczkami cukru, na DO pierwsze pol roku
slodzilem 1 lyzeczka, ale nie jadam zadnych ciast, nawet opty.
Teraz nie slodze, lyzeczke cukru dodaje ew, do smietany jak robie sledzia w
smietanie.
Byc moze niektorzy potrzebuja slodkosci, ale zawsze moze to byc kawalek
gorzkiej czekolady, czy tez suszona sliwka.
Pozdrawiam
maf
------------------------------

-------------------------------
"Agnieszka" napisał(a):

Naszła mnie ostatnio ochota na szarlotkę. Ale ponieważ staram się trzymać
diety, nie mogę sobie pozwolić na taką zwykłą ze sklepu.
Czy ktoś ma może przepis na optymalną szarlotkę????

--Przepis jest w Zywieniu optymalnym J.Kwaśniewskiego str.84.


Przygotować kruche ciasto:30 dag mąki wymieszać z łyżeczką proszku do
pieczenia, dodać 30 dag masła i posiekać na ryż. Dodać 12 żółtek i zagnieść
szybko beaz wyrabiania. Odłożyć do lodówki.

1,5 kg jabłek (antonówki, renety) drobno poszatkować i rozgotować na
marmoladę. Do gorącej dodać 2 łyżeczkigalaretki pomarańczowej, 1/2 łyż.
cynamonu i 25 dag masła. Gdy przestygnie, wlać 9 białek i wymieszać.
Ciasto podzielić na 2 części. Pierwszą rozwałkować cienko i wyłożyć nim
brytfannę (25x35 cm)grubo posmarowaną masłem i wysypaną bułką tartą.
posmarować białkiem i zapiec.
Na to wyłożyć jabłkową marmoladę, nakryć drugim kawałkiem ciasta i zlepić
brzegi. Upiec i wystudzić w piekarniku. Cierpliwie odczekać aż masło w
marmoladzie skrzepnie.
Można posmarować polewą czekoladową.
Nie jadłam i czekam na opinię.
Czy ktoś ma przepis na piernik?
Magda


..



--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/
TORT ORZECHOWY

Skladniki:
600g. jajka (okolo 10 szt.)
375g. mielone orzechy laskowe
100g. maslo
200g. smietanki
skorka z jednej cytryny

Wykonanie:
1. Zoltka, orzechy, skorke z cytryny utrzec na jednolita mase.
2. Bialka ubic i polaczyc z masa zoltkowo-orzechowa.
3. Forme tortowa wysmarowac maslem i wypelnic ciastem .
4. Upiec w piekarniku nagrzanym do 175°C. okolo 75 min.
5. Sprawdzic drewnianym patyczkiem czy ciasto jest upieczo
ne (po nakluciu ciasta patyczek powinien byc suchy )
6. Tort wyjac z pieca i wystudzic.
7. Tort mozna przelozyc bita smietana , lub posmarowac
po wierzchu bita smietana lub wykorzystac przepis
699--700 z ksiazki kucharskiej dra J. Kwasniewskiego
(polewa kakaowa lub polewa czekoladowa ).
W 100g. torciku ze smietana:
B--10,5 T--34,7 W--2,8
Zycze smacznego ! Hana
Jezu, wyglada oblednie. Ja znalazlam przepis Cwierczakiewiczowej - bardzo interesujacy tytul: ciasto bez maki i bez cukru DLA CHORYCH. Robi sie je z masla, jajek i migdalow.

Podam go jutro, bo wyglada smakowicie. BTW bardzo optymalne.

Przy okazji: jak sie czyta takie stare ksiazki kucharskie to roznica proporcji BTW miedzy nimi a tymi ze wspolczesnych Pan Domu, Kaludii czy Elle - rzuca sie baaaardzo w oczy.



I SMAKUJE OBLEDNIE (z bita smietana -i polewa czekoladowa)

CHLEB ORZECHOWY WEDLUG CWIERCIAKIEWICZOWEJ przepis nr.13 str.68 Ksiazka Kucharska dr J. Kwasniewskiego
Wykonalam wczoraj pyszne mufinki czekoladowe
Sa bez proszku do pieczenia, dodatku cukru, a ciasto po upieczeniu jest
wilgotne i mocno czekoladowe. Jest to przepis na ok 12 sztuk.Mozna
oczywiscie ciasto wlac po prostu do formeki keksowej i nie bawic sie w
tworzenie babeczek, te jednak sa zabawniejsze ))

Przepis:
100g gorzkiej czekolady
125 g masła
15 g mąki
200g jajek( 4 sztuki)
10g kawy rozpuszczalnej-2 łyżeczki

Czekoladę podziielic na kawalki i rozpuscic w rondelku na parze, dodajac
pokrojone maslo, mieszac na jednolita mase,oraz kawe rozpuszczona w
niewielkiej ilosci wody. Zołtka oddzielic od bialek. Zółtka ubic mikserem,
dodajac make, nastepnie, ciagle miksujac mase czekoladowa, ubic na jednolita
mase. Białka ubic na sztywna piane i delikatnie wymieszac z masa
czekoladowa. Rozdzielic do formy na mufinki, wypelniajac 3/4 foremek. Piec w
piekarniku nagrzanym do 200 st.C przez ok.20 min, sprawdzic patyczkiem czy
upieczone, wyjac, wystudzic. Z silikonowej formy wyjecie ich nie sprawia
problemu, w innych formekach, nalezy dac papierowe foremki, lub natluscic
foremki( co oczywiscie zwieksdzy zawartosc T)
Po wyliczeniach, po upieczeniu calosc 340g B 32,5 g T 153,6 g W 78,14 g kcal
1817.
W 100g B 9,4 T 45,1 W 23 kcal 534,4
B:T:W 1:4,7:2,4
dla porzadku podam,ze 1 mufinka wazy u mnie 30g i oczywiscie jest pyszna.

--
moj adres:hafsa[małpa]poczta.onet.pl
strona domowa: www.hafsa.republika.pl
Witam was kochani !
Otoz szukam przepisu na tort czekoladowy weganski. No i tez jakis pomyslow czym go udekorowac.

Myslalam o takim co jest przekladany np dzemem (tylko jak to zrobic zeby ciasto go nie wsiaknelo?) no i jaki dzem by pasowal.

Chcialam tez uzyc na wierzch zamrozone maliny, czy ktos juz kiedys probowal ? bo sie boje ze sie rozciapia...
W kwestii bananów i rachuchopodobnych to popełniłam kiedyś takie coś:

2 chochelki ciasta naleśnikowego
3 dojrzałe, przetarte banany

Zmieszać, jeśli ciasto naleśnikowe nie było z cukrem waniliowym to dodać go trochę. Smażyć nieduże placuszki, po obróceniu położyć na każdy kostkę czekolady i przygrzać aż się roztopi.

Myślałam, że padnę z wrażenia, ale ja lubię banany na ciepło... a właśnie... chleb bananowy, idę wklepać przepis na kolejne kulinarne niebo
Co pieczecie na święta?

Szukam inspiracji, wiem że na 100% upiekę sernik - bo Tato i Sio lubią.
Chciałabym zrobić jakieś ciasto z masą tylko nie mam pomysłu.
Dwa lata temu robiłam dobre ciasto czekoladowe z masą czekoladową z suszonymi śliwkami - był super ... tylko zgubiłam przepis

Podzielcie się przepisami ...
miałam dziś małą imprezę w domu i zrobiłam na nią m.in. w/w ciasto; bardzo smaczne, to mało powiedziane - PRZESMACZNE jest!

a tu przepis, jesli ktoś jeszcze nie ma:

FALE DUNAJU


Składniki na ciasto:
1 k margaryny
1 szk cukru
6 jaj
2 łyżeczki rposzku do pieczenia
1 i 1/2 szk mąki
2 łyżki kakao
owoce, np. jabłka, gruszki

margarynę ukręcić z cukrem; dodać żółtka, później mąkę z proszkiem, a na koniec ubite na sztywno białka; masę podzielić na pół - do jednej połowy dosypać kakao i dobrze wymieszać; na blasze wyłożyć jedną część ciasta, następnie ułożyć owoce i przykryć je drugą częścią ciasta; piec ok. 45 min w temp. 190st.

Składniki na krem:
1 budyń
1 szk mleka
1 szk cukru
1 k masła

zrobić budyń na szklance mleka, wsypać cukier i zaczekać do ostygnięcia; zimny budyń zmiksować z masłem

po ostygnięciu ciasta, rozsmarować krem, a na koniec polać polewę (ja rozpuściłam 2 tabliczki mlecznej czekolady z odrobiną mleka)

SMACZNEGO!

Daj przepis! Trzeba bylo go od razu wstawić:)



heh nie wstawiałam od razu, bo to dośc popularne ciasto, podałam tylko propozycję (zresztą, sama w ubiegłą sobotę gotowałam to ciasto, było pychota! )

Sernik na herbatnikach

1,5 kg twarogu
1 k margaryny
3/4 szk cukru + 1 cukier wanilinowy
2 jajka
2 budynie waniliowe lub śmietankowe
5 paczek zwykłych herbatników (np. "bebe")
2 mleczne czekolady
bakalie

w garnku roztopić tłuszcz; dorzucić uprzednio rozdrobniony widelcem twaróg (niektórzy mielą albo kupują twaróg potrójnie zmielony - ja wolę 'grudkowatą' wersję sernika, więc twaróg tylko 'dziabię' widelcem); dosypać cukry i gotować ok 5min. dośc często mieszając (w tym momencie można dosypać bakalie); rozbełtać jajka i dolac do lekko gotującej się masy (ja zdejmuję garnek z gazu, żeby jajkom nie było za gorąco ); budynie rozmieszać z odrobiną mleka i również wlać do masy; porządnie mieszać w garnku, żeby masa zgęstniała a się nie przypaliła - UWAŻAJ, ŻEBYŚ SIĘ NIE POPARZYŁA, bo ciasto 'pufa' okropnie gorącą parą; blachę wyłożyć herbatnikami, na nie wylać masę, którą należy przykryć warstwą herbatników; czekoladę roztopić w garczku z odrobinką mleka i wylać na ciacho, udekorować bakaliami; zaczekac do ostygnięcia, warto wrzucić ciasto na godzinkę lub dwie do lodówki.

Smacznego!
ja też mam przepis na fajny torcik bez pieczenia

torcik ajerkoniakowy

1 krem ajerkoniakowy "Dr. Oetker"
puszka mleka skondensowanego słodzonego
3 opakowania herbatników "Leibenitz"
10 dkg masła
220 ml mleka
0,5 litra śmietany kremówki (najlepiej 36 %)
3 łyżeczki żelatyny
2 łyżeczki cukru pudru
1 cukier waniliowy

Mleko w puszce gotować 3 godziny (tuż przed robieniem ciasta)
tortownicę wyłożyć folią aluminiową lub pergaminem, teraz układamy herbatniki
przygotować krem ajerkoniakowy wg przepisu ze zmniejszoną ilością mleka i wyłożyć na herbatniki
na krem układamy następną warstwę herbatników i mleko z puszki zaraz po ugotowaniu
przykryć następną warstwą herbatników i po ostygnięciu warstwy mleka ułożyć bitą śmietanę (śmietanę ubić z 2 łyżeczkami cukru pudru, cukrem waniliowym, pod koniec ubijania dodać wcześniej rozpuszczoną i ostudzoną żelatynę)

Na wierzch posypuję startą gorzką czekoladę

smacznego
2 szklanki mąki
2 jajka
3 czubate łyżki cukru
10 suszonych fig
2 łyżki orzechów laskowych
0,5 tabliczki gorzkiej czekolady
100 g masła
0,75 szklanki mleka
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka cukru waniliowego
szczypta soli
łyżka cukru do posypania

Sposób przygotowania:
Czekoladę i orzechy posiekaj nożem na drobne kawałki. Masło rozpuść w małym garnku. Jajka roztrzep z mlekiem. Do miski przesiej mąkę i dodaj inne sypkie składniki: cukier, cukier waniliowy, proszek do pieczenia, sól i posiekaną czekoladę oraz posiekane orzechy. Wymieszaj, zrób dołek i wlej do niego jajka z mlekiem i przestudzone rozpuszczone masło. Szybko wymieszaj składniki. Ciasto ma się trzymać kupy, nie musi być gładkie, mogą być widoczne małe grudki. Tak przygotowaną masą wypełnij foremkę na muffiny. Pamiętaj by wysmarować otwory masłem lub wyłożyć specjalnymi papierkami do muffinów. Nie wypełniaj bardziej niż do 3 wysokości (muffiny wyrosną podczas pieczenia). Posyp gruboziarnistym cukrem. Formę wstaw do nagrzanego do 210 stopni piekarnika i piecz 20 – 25 minut. Po wyjęciu z piekarnika nie wyjmuj ich od razu z foremek, poczekaj aż chwilkę przestygną.

to jest przepis wyszukany w necie i zaadoptowany u nas w domku z tym , że zamiast fig daję rodzinki jak mam ochotę , pokrojone owoce, śliwki suszone, co jest pod ręką a zamiast o. laskowych włoskie , albo wcale jeżeli akurat nie mam , muffiny i tak są dobre i bardzo polecam silikonowe formy w/g mnie najlepsze , super się piecze i fajnie wyciagą
Jest to przepis dość wymagający.
1 kg białego 3 razy zmielonego sera
4 jajka
100g masła
1 i 3/4 szklanki cukru
2 paczki podłuznych biszkoptów
4 łyżki mleka
3 łyżki maki ziemniaczanej
150g bakalii
polewa czekoladowa

Ser wymieszać z jajkami, masłem, cukrem. Podgrzać na małym ogniu mieszając. Gdy masa się zagotuje, zestawić z ognia i mieszając dodać mąkę ziemniaczną rozprowadzoną w mleku. Zagotować i dodać bakalie. 1/3 biszkoptów odłożyć. Pozostałymi wyłożyć spód i boki tortownicy. ?rodek wypełnić masa serową, przekładając ją warstwą biszkoptów w środku. Wierzch ciasta polać polewą czekoladową. Wstawić do piekarnika.

Moja rada: dać trochę mniej cukru (chyba że ktoś lubi bardzo słodkie), polewa kupna ciężko się kroi i generalnie kruszy się. Nie próbowałam tego przepisu z galaretką zamiast polewy ale wydaje mi sie że wtedy byłoby lepsze. Tylko chyba trzeba poczekać aż galaretka zacznie gesnięć i dopiero ją wlać bo inaczej może przelecię przez ser.
Przepyszne! Słodkie, ale naprawdę smaczne

Przepis na blachę 20x20
Ciasto:
150g mąki
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
65g cukru
65g margaryny
10g cukru waniliowego
1jajko

Masa:
1szkl płatków owsianych
1/2 szklanki orzechów włoskich (ja dałam więcej)
1 tabliczka posiekanej gorzkiej czekolady
200-350g masy karmelowej z puszki (ja zrobiłam karmel z mleka skondensowanego )
3białka
1/2 szkl cukru

Ciasto zagniatamy i wylepiamy formę. Czekoladę o orzechy wsypujemy na ciasto. Na wierzch nakładamy masę karmelową. Białka ubijamy z cukrem na sztywną pianę, mieszamy z płatkami owsianymi (ja nie dodałam płatków) i wykładamy na sam wierzch. Pieczemy 20-25 minut w temperaturze 170 stopni.

Najlepsze jest dzień po upieczeniu
Mój przepis różni się niewiele. Jego bazą jest ser mascarpone i likier amaretto. Prawdziwe ammaretto przywiozłam kiedyś z Włoch, teraz czasem zastępuje go krajowym

TIRAMISU WERSJA 1 - klasyczna

Składniki:

5 jajek

150 g cukru

500g mascarpone

1 szkl. bardzo mocnej kawy

4 łyżki likieru amaretto

biszkopty podłużna

kakao do posypania

Ubijamy żółtka z cukrem, dodajemy mascarpone i ubite na sztywno białka. Biszkopty maczamy w miksturze z kawy i likieru amaretto (trzeba uważać by za bardzo nie rozmiękły). Układamy na przemian warstwa biszkoptów i kremu. Wierzch posypujemy kakao i wstawiamy do lodówki

TIRAMISU WERSJA 2

Składniki:
2 łyżki czekolady mlecznej w proszku

3/4 szkl. gorącej wody

3 jaja

4 łyżki miodu

300 g mascarpone

1 gotowy spód z kruchego ciasta

Rozpuszczamy czekoladę w proszku w gorącej wodzie i zostawiamy do ostygnięcia. Ubijamy żółtka z miodem na puszystą masę i dodajemy mascarpone i ubijamy dalej. Dodajemy ubite białka i delikatnie łączymy z maśą serową. Na kruchym spodzie kładziemy 1/3 kremu. Polewamy rozpuszczoną czekoladą i posypujemy kakao. Na to pozostała masa serowa. Wstawiamy do lodówki na co najmniej 2 godziny, przed podaniep wierzch posypujemy kakao. Podajemy pokrojone w kawałki tiramisu.
A więc dobrze

Oto przepis na likier kokosowy:

0,5 l spirytusu
200 g wiórków kokosowych (2 paczki po 100g)
0,5 l mleka skondensowanego niesłodzonego (w puszce lub kartonie)
0,5 l mleka skondensowanego słodzonego (w puszce lub kartonie)

Z tych ilości składników wychodzi 1,5 l gotowego likieru.

Wiórki zalać spirytusem i odstawić na 2 tyg (minimum ale wystarcza).Po 2 tygodniach odcedzamy wiórki.Alkohol wyciągnał smak z kokosu. Do alkoholu dodajemy wtedy mleko słodzone i niesłodzone i gotowy likier.

W wersji czekoladowo-kokosowej nalezy poprostu dodać mleko czekoladowe

A co z wiórkami które odcedziło sie z alkoholu? Hmmm dla wiebicieli wiórków i procentów-można je zjeść.Ale warto je dodać np. do jakiegoś ciasta. Np. ciasto na zimno zrobione ze spodów tortowych, zz jakiegoś lekkiego kremu i owoców w środku a np na wierzchu (lub też w środku pomiędzy warstwami) wiórki na spirytusie.Pychota

Koszt 0,7 butelki gotowego likieru to ok. 40 zł

Koszt naszego likieru to ok. 27zł

Nadmienię że u mnie w domu wiórki już się moczą na weselny likier! robimy 4 butelki 0,7 l (czyli podwójna porcja składników). Robimy likier dla paru osób na weselu bo sa to osoby kótre wódki jako takiej nie piją a takiego likiru to by sie chętnie napiły.Polecam
Składniki:
CIASTO: 30 dkg cukru pudru (może być zwykłu cukier), 3 jajka, 6 dkg roztopionego masła, 4 łyżki roztopionego miodu, 10 łyżek mleka, 40 dkg maki, 1/2 proszku do pieczenia, bakalie
POLEWA: 30 dkg masła lub margaryny, 6 dkg kakao, 30 dkg cukru, 1 szklanka mleka, rum, ewentualnie gorzka czekolada

Przepis:
Jajka ubić z cukrem, wlać stopione razem z miodem masło (przestudzone), wymieszać. Wlać mleko i dodawać powoli mąkę z proszkiem, bakalie. Wyłozyć na natluszczoną blachę. Piec ok. 45 min. w temp. 175*. Ciasto najlepiej upiec dwa dni wcześniej, od razu po upieczeniu pokroić na niewielkie kostki.
Składniki polewy zagotować kilka minut, dodać rum wg uznania( ja wypróbowuję smak i ew. dolewam rumu jeśli mało), można dodać czekoladę, ale niekoniecznie.
Kawałki ciasta wkładać do gorącej polewy, lekko podsuszyc, obtaczać w kokosie (ew. w tartych orzechach). Polewę cały czas podgrzewać podczas maczania kostek.
Ja przygotowuję sobie dwa duże plaskie talerze, nabijam kostke na długi widelec, maczam w polewie i odkladam na talerze. Jak już sie zapełnią odstawiam polewę z pieca i zabieram się do obtaczania kostek w kokosie zaczynając od pierwszego zapełnionego talerza. Kokos mam wysypany na podłuznym talerzu i zagarniam trochę do obtoczenia żeby cały nie ubrudził sie z polewy.
Zawsze robię dwie blachy kostek bo są pyszne i długo zachowuja świeżość. Kiedy kokos obeschnie i wszystkie kostki są gotowe chowam je do pudełek (np. metalowych) SMACZNEGO!
Właśnie dwie blachy kostek czekają na sobotę, gotowe do obtaczania:)
Na pewno kazda z nas ma jakas swoja popisowa potrawe.Piszcie przepisy na fajne danka...

Ja znam fajny:

To sa migdalowe nalesniki z czekolada

Potrzebne nam bedzie ciasto na nalesniki doprawione esencja migdalowa i drobno posiekanymi platkami migdalowymi.Robimy cienkie nalesniczni i zostawiamy do ostygniecia(do ciasta proponuje dodac troche roztopionego masla i proszek do pieczenia beda puszyste i chrupiace)

Ser najlepiej poltlusty przeciskamy przez praske i dodajemy bialka ubite na sztywno z 4 jajek (na 1 kg sera) do tego zoltka 2-3 zeby nie byl za twardy cukier waniliowy,mozna odrobine cynamonu i delikatnie to polaczyc,tak aby nie uszkodzic piany bialkowej.

SEr kladziemy gruba warstwa na nalesniku i zwijamy je w ulubiony sposob.

Czekolada.2 tabliczki czekolady rozpuszczamy na lazni wodnej by nie doprowadzic do rozwarstwienia sie tluszczu i miazgi kakaowej,nastepnie dodajemy 3-4 lyzki kremu orzechowego np NUTELLA i gotujemy mozemy dodac masla,aromat migdalowy i troche mleka aby nie krzeplo na nalesnikach.

Gotowe nalesniki,wkladamy do zaroodpornego naczynia wysmarowanego tluszczem,polewamy odrobina czekolady i zapiekamy.

Podajemy polane czekolada i poypane wiorkami migdalowymi... Pyszne
Meretete i Pociechota, na PW wyślę adres, poproszę 5 kg jabłek, 3 kg gruszek, 3 kg brzoskwiń... A tak serio to zrobiłem dziś z przepisu Nigelli Lawson "poczwórnie czekoladowe ciasto". Wyszło bardzo dobre, nie będąc w tym momencie skromnym. Miałem pstryknąć zdjęcie(tak jak taka jedna z Forum miała wysłać szarlotkę ) ale zanim znalazłem aparat to ciasta już nie było... Hmmm..., dla naszej rodziny muszę robić z potrójnej porcji...
Przepis na ciasto ''mleczna kanapka''. Piekłam własnoręcznie no cóż.... najlepszy jest krem, bo biszkopt hm jak zwykle ''wyrósł'', ale znawcy na pewno poradzą sobie , przecież to żadna sztuka upiec biszkopt prawda? siebie z tej konkurencji muszę niestety wyłączyć, czyli standard

BISZKOPT:
-6 jaj
-1 szklanka cukru
-0,5 szklanki mąki pszennej
-0,5 szklanki mąki ziemniaczanej
-1 łyżeczka proszku do pieczenia
-3 łyżki kakao
-3 łyżki oleju
Ja dodałam łyżkę gorącej wody, nie mam pojęcia w jakim celu, ale tak poleciła mi koleżanka.

KREM:
-0,5 szklanki mleka
-1 szklanka cukru (jeśli ktoś lubi mało słodkie ciasta to najwyżej 0,5 szklanki)
-2 opakowania cukru waniliowego
-1 kostka masła (taka o wadze 250 g)
-2 szklanki mleka w proszk

KREM:
0,5 szklanki mleka zagotować z cukrem i cukrem waniliowym.Ostudzić.
Masło utrzeć. Wciąż ucierając dodawać do niego ostudzone mleko- małymi porcjami. Gdy składniki się połączą dodawać do nich stopniowo mleko w proszku. Utrzeć na jednolitą masę.

Biszkopt przekroić na pół i przełożyć masą. Wierzch można polać polewą czekoladową albo posmarować cienką warstwą masy i dowolnie udekorować.
Dwie rzeczy ode mnie: proste i smaczne ;>

1) bezy
Przepis banalny: ubić białka do sztywnej piany, po drodze dodać cukru (ile nie powiem dokładnie, bo to dosyć cieżko określić. Ja osobiście lubię też trochę kwasku cytrynowego w bezach. Następnie łyżką układamy na blasze i do piekarnika na dość niską temperaturę (około 100 stopni) za to na długo, chociaż tu też jak kto woli: jedni lubią bezy twarde i kruche, a drudzy lepiące i "ciągnące" się

2)nie znam nazwy, u mnie w domu nazywa się to zwyczajowo "owsianki"

składniki:
1/2 kostki margaryny
12 łyżek stołowych mleka
8 łyżek stołowych kakao
2 szklanki cukru
3 szklanki płatków owsianych
jak ktos lubi to odrobinę jakiegoś alkocholu, np. rumu

margarynę roztapiamy w garnku.
Dodajemy cukier, mleko, kakao, mieszamy tak długo, aż uzyskamy jednolitą czekoladową masę, która następnie trzeba zagotować (tak, zeby pojawiły sią na jej powierzchni bąble)
dodajemy płatki owsiane i intensywnie mieszamy.
Masę z garnka układamy na czymkolwiek (w postaci np. kopczyków, coby łatwiej sie później to jadło, bo można w sumie, co ja zresztą bardzo lubie, wyjadać masę z garnka ), czekamy aż ostygnie i można jeść. Moze zbyt apetycznie nie wyglada, ale ja osobiscie uwielbiam i mam sentyment, bo to pierwsze ciastka które nauczyłem sie robić (i w sumie jedyne )
Macie może jakieś fajne przepisy na potrawy, cieszące podniebienie?
Oto efekty mojej kilkutygodniowej pracy w barze Green Way. Liczę na to, że - gdy zobaczycie, jaka jest moja wiedza w tym temacie - poczujecie się do odpowiedzialności i dorzucicie coś do listy

Sałatka grecka

Składniki:

Kapusta pekińska
Pomidory
Ogórki
Cebula
Kukurydza
Papryka
Ser feta

Wymieszać, udekorować oliwkami i polać sosem vinegrette.

Sałatka rzymska

Składniki:

Kapusta pekińska
Pomidory
Ogórki
Cebula
Kukurydza
Papryka
Ser żółty

Udekorować pokrojonym w kostkę żółtym serem i polać sosem vinegrette.

Ciasto do naleśników (niby zwykłe ciasto, a dzięki dodaniu ciemnej mąki smakuje zupełnie inaczej )

Składniki:

Jaja - 8 szt.
Mleko - 0,5 l
Mąka biała - 0,9 kg
Mąka ciemna - 0,5 kg
Woda - 0,9 l
Proszek do pieczenia - 2 łyżeczki
Cukier waniliowy - 3 łyżki
Sól - 2 łyżeczki

Wymieszać, usmażone naleśniki ułożyć w trójkąty, każdy z nich polać łyżką jogurtu z rodzynkami, nałożyć po łyżeczce truskawek, bananów, wiśni i polać czekoladą.

Polewa czekoladowa

Składniki:

Margaryna - 0,5 kostki
Mleko - 1 l
Cukier puder - 0,5 kg
Kakao - 0,125 g

Wrzucić do rondla i mieszać do roztopienia.
Ciasto marchewkowe - carrot cake

2 szklanki tartej marchewki
2 szklanki cukru
2 szklanki mąki
1 szklanka oleju
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki sody oczyszczonej
2 łyżeczki cynamonu(startego)
4 szt. Jaj
(garść) rodzynki -niekonieczne

Dekoracja: wiórki kokosowe lub polewa czekoladowa czekolada

1.Jaja+ cukier – ucierać stopniowo dodawać pozostałe produkty. Na końcu dodać sodę, proszek, cynamon i rodzynki.

2.Blachę wysmarować masłem i posypać bułką tartą.

3.Piekarnik 180*, piec 50-60min.(Po 50 min sprawdzić drewnianym patykiem czy ciasto się nie przykleja).

4. Gdy ciasto jest jeszcze dosc cieple przekroic je na pol i posmarowac dzemem np pozeczkowym i spowrotem zlozyc. Ciasto nasiaknie sokiem z dzemu i bedzie wilgotne.

5. Po przestygnięciu ciasto polac czekoladą i posypać wiórkami kokosowymi

Ten przepis zawsze sie udaje!
Pieklam na spotkanie ze znajomymi, dla meza do pracy i nikt nie mogl uwierzyc ze jest to domowy wypiek... Niedawno jeden kolega sie zdziwil ze to bylo ciasto marchewkowe - nie wiem jak on sobie wyobrazal ciasto marchewkowe he he ja prawde mowiac tez nie mam pojecia jak powinno ono wygladac bo nigdy (poza tym) nie jadlam ale te jest pyszne!
Ciasto czekoladowe

kostka masła (200 gram)
szklanka cukru
2 gorzkie czekolady (200 gram)
4 jajka
szklanka mąki pszennej
garść orzechów włoskich
okruch masła,
szczypta tartej bułki

Masło utrzeć z cukrem na puch, czekoladę na kawałki i do rondelka, rozpuscić na małym ogniu, ostudzić, dodać do masła, mieszać. Następnie dodać żółtko, mieszać, potem kolejne, znów zamieszać itd. aż do czwartego. Na koniec wsypać mąkę i orzechy i znów wymieszać (ma byc gładkie). Białka ubić, na sztywno, dodać do ciasta i delikatnie wymieszać.
Formę wysmarować masłem , wysypać tartą bułką i na to wylac ciasto, wstawic do piekarnika rozgrzanego do 180 st. na 40 min

przepis pochodzi z mniammniam.pl
zaczerpnięte z www.fotoforum.gazeta.pl

Ciasto:
200 g mąki
275g cukru
0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
0,5 szklanki kakao
175g masła
80 ml kwaśnej gęstej śmietany
1 łyżka ekstraktu z wanilii
2 jajka

1 szklanka wrzącej wody

175g groszków z gorzko-słodkiej czekolady lub posiekanej czekolady - ja dałam czekoladę

Wszystkie składniki zmiksować, dodać wrzącej wody, wymieszać dobrze. Na koniec dodać
czekoladowe groszki. Ciasto wlać do keksówki wyłożonej pergaminem.
Piec w piekarniku nagrzanym do 170 C przez ok. 50-60 minut. Ciasto na wierzchu powinno pęknąć.

Syrop czekoladowy

0,5 szklanki wody
0,5 szklanki cukru
1 łyżeczka kakao

wiórki z czekolady do posypania

Wszystkie składniki wymieszać, zagotować i gotować przez ok. 5 minut aż syrop zacznie
lekko gęstnieć.
W ostudzonym cieście zrobić na wierzchu wykałaczką dziurki, tak aby syrop mógł wlać się
do środka. Polać ciasto syropem czekoladowym, posypać wiórkami z czekolady.

przepis tutaj
by Dobbi:

do oryginalnego przepisu dodalam stluczone orzechy wloskie
a oto przepis:
- 17 dag czekolady deserowej
- 17 dag masła
- 15 dag cukru
- 4 jajka
- 15 dag mąki
- masło i kakao do formy
Polewa czekoladowa:
- 5 łyżek drobnego cukru lub cukru pudru
- 1.3 tabliczki (13 dag) rozpuszczonej czekolady deserowej
- 5 dag masła
- 75 ml mleka (2-proc.)
Przygotuj ciasto: czekoladę połam na kawałeczki i stop w kąpieli wodnej. Odstaw, aby przestygła. Masło utrzyj z cukrem na puszystą masę. Powoli, nie przerywając mieszania, dodawaj płynną czekoladę i żółtka. Połącz z przesianą mąką i ubitymi na sztywno białkami. Prostokątną formę wyłóż pergaminem, posmaruj masłem i posyp cienką warstwą kakao (nadmiar kakao strząśnij). Przygotowaną formę napełnij ciastem, piecz 35 minut w temp. 180°C. Ciasto jest gotowe, jeśli wbity w nie patyczek jest suchy po wyjęciu. Wtedy wyjmij je z piekarnika, usuń pergamin. Ostudzony placek okrój nożem i wyjmij z formy. Zrób polewę: utrzyj masło z cukrem na puszystą masę. Powoli wlewaj stopioną czekoladę i mleko, nie przerywając przy tym mieszania. Polewą pokryj ciasto. Krój na porcje, gdy polewa zastygnie.

i bonus:
Wlasnie leci w tvn style program Nigelli Lawson. Dzisiaj akurat jest wszystko o czekoladzie. Tworzy różne ciasta i przekąski czekoladowe, a jej przepisy są jak zwykle przeładowane toną masła i cukru, a takze hektolitrami śmietany, a bazą każdego przepisu jest tylko i wyłącznie biała mąka. Wszystkie te przepisy są tak obrzydliwie niezdrowe i ciężkie, ze pewnie bym umarła po zjedzeniu kawałka takiego ciasta, ALE jej programy są nagrywane w taki ciekawy sposób, ona sama jest bardzo mila i apetyczna, wiec jak trafiam na jej programy to ogladam. Wszystko gotuje i robi z taka gracją i finezją, wręcz hipnotyzuje . Też tak macie?

Mozna by bylo zrobic identyczny program, w tym samym stylu, tylko z wegańskimi specjałami. Tak mi sie marzy, ze jestem producentem takiego programu, a np. Ania D. jest odpowiednikiem zdrowej Nigelli...

[ Dodano: Czw 12 Kwi, 2007 ]
Ja mało mam doświadczenia z tego typu przepisami, ale tez zaczynam poznawać i ten dział. Próby wypadły zadowalająco, więc chętnie zacznę eksperymentować i w przepisach bezglutenowych.

Ciasteczka czekoladowe z quinoa

1 1/2 szklanki mąki z quinoa (zemleć na mąkę 1 szklanka quinoa w młynku do kawy)
1/2 szklanki mąki kukurydzianej
1/3 szklanki oleju
3 czubate łyżeczki kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/3 szklanki zimnej wody
3 łyżki miodu
szczypta soli

Wymieszać w misce mąkę z quinoa, kukurydzianą, kakao, cynamon, sól i proszek. Dodać olej, mieszać, by nie było grudek. Dodać wodę i rozpuszczony miód, wymieszać. Schłodzić w lodówce. Łyżeczką brać porcje ciasta i formować ciasteczka (palce można delikatnie zwilżyć w oleju). Układać na wysmarowanej olejem blaszce, piec kilkanaście minut w średnio nagrzanym piekarniku.

Racuszki ryżowe

1/3 szklanki mąki z ciecierzycy
2/3 szklanki mąki ryżowej (z brązowego ryżu)
2 czubate łyżki mąki kukurydzianej
2 większe, delikatne jabłka
1/3 łyżeczki cynamonu
1/3 łyżeczki kardamonu
1/3 łyżeczki sody
szczypta soli
olej

Wymieszać w misce mąkę z ciecierzycy, ryżową, kukurydzianą, cynamon., kardamon, sodę i sól. Dodać wodę, zmiksować. Odstawić na min. 30 min. Jabłka pokroić w plasterki, dodać do ciasta. Smażyć racuszki z obu stron na rozgrzanym oleju.
Margot, tak pomyślałam, że to właśnie ty zapytasz.

Zmieliłam 1/2 kg maku w młynku do kawy (jak ktoś ma porządną maszynkę do mielenia to mak można zmielić po sparzeniu), potem sparzyłam go wrzątkiem, przecedziłam przez lniany ręcznik. Dodatkowo zmieliłam ręcznym blenderem, dodałam 3 łyżki miodu i szklankę namoczonych orzechów laskowych oraz rodzynek. Wyłożyłam na surowe ciasto (może być z przepisu Ani) i piekłam ok 20-30 minut w 180 st.C. Po ostygnięciu polałam nitkami rozpuszczonej gorzkiej czekolady (rozpuścić z 3 łyżkami wody) i posypałam płatkami migdałowymi.
Znalazłam go w starej książce kucharskiej. Niestety nie ma okładki wiec nie wiem nic na jej temat, ale z pewnością przedwojenna (swoją drogą uwielbiam stare książki kucharskie, ich czytanie naprawdę wskrzesza przeszłość). Mam ogromną ochotę go wypróbować, no ale...

ROZDZIAŁ CZTERNASTY

CIASTA SŁODKIE CUKIERNICZE, WIELKIE I DROBNE DESEROWE, ORAZ DO CZEKOLADY, KAWY, HERBATY i t. p.

i) MLECZKA I INNE POTRAWY DESEROWE Z MLEKA

8. Ser ziemny na śniadanie.

Proporcja: 1/2 garnca śmietany, soli i garstkę kminu.

Pół garnca świeżej, gęstej śmietany posolić, zmieszać z kminem, włożyć do sernika z mocnego płótna zawiązać i zakopać w ziemi na 24 godziny w ogrodzie lub sklepie. Wyjąwszy z ziemi, ostrożnie wydobywać z worka, aby się nie pokruszył. Zamiast kminu, można użyć trochę utłuczonej gorczycy.

Wspaniały prawda?
bebak, przepis ok ale ja znalazlam dzis tez cos fajnego:
http://www.mojeciasto.pl/...to_walentynkowe
Latwe do przyrzadzenia, a zawiera kluczowy skladnik, ktorego w ciescie dla mojego misia nie powinno zabraknac - czekolade!!
Hej Najfajniejsza traso rajdowa:) w ogóle dzięki za wspólny miły weekend majowy
W nagrodę cała trasa otrzymuje przepis na Fajne Czekoladowe Ciasto (nazywane również piernikowym ) :
- 6 jaj + szklanka cukru
- 200 g masła + 2 tabliczki (200g) gorzkiej czekolady - min 60% masy kakaowej - dobrej jakości(np. Wedel)
- dwie łyżki mąki

Roztapiamy na gazie masło w niewielkim garnku. Potem dodajemy pokruszoną czekoladę podgrzewając całość wsadzając ów garnek do większego wypełnionego wrzątkiem;) gdy powstanie jednolita masa odstawiamy do ostudzenia. Następnie ubijamy jajka z cukrem - bardzo porządnie a następnie dodajemmy mąkę i ostudzoną masę maślano-czekoladową. Dużą formę wykładamy folią aluminiową i nakładamy ciasto. Wkładamy do już nagrzanego piekarnika (200*C) i pieczemy ok. 20 minut. Następnie pakujemy do pudełka i udajemy się na najbliższy rajd SKPB Lublin
Muwifki



przepis na ok 30szt
wymieszaj: 600g mąki, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, odzielnie zmiksuj 1,5 szkalnki oleju, 2/3 szkalnki cukru, 2 jajka i 0,5l mleka. Po zmiksowaniu połącz z mąką. Dodaj pokruszona tabliczkę gorzkiej czekolady i 200g rodzynek. Można tez dodać 1 rozgniecionego widelcem banana wtedy wychodzi bardziej kwaskowate. Ale ja ostatnio robię bez babanów.
Wyrobione ciasto nakładamy do blachy na mufinki albo foremek silikonowych. Pieczemy 20 min albo i dłużej na złoty kolor w 200 C. Ja dodatkowo mimo oleju lekko smaruję blachę olejem używając pędzla żeby lepje je wyjmować. Ale mimo wszystko wyjmować najlepiej jest dwoma widelcami.
Pracy nie wiele no może pieczenie długo traw bo mi wychodz z tego ok 30szt czyli 3 blachy. Ale pychota POLECAM
Ostatnio hitem w mojej rodzinie i wśród znajomych jest Rodzynkowiec. Dokładnego przepisu nie znam, ale bardzo łatwo jest zrobić Mniej więcej:
Pieczemy ciasto biszkoptowe (chyba każdy wie jak się je robi), kroimy na pół. Dolną połowę namaczamy rumem, następnie nakładamy na to krem najlepiej czekoladowy, na to kładziemy górną warstwę ciasta, robimy to samo co z dolną, czyli nasączamy rumem i nakładamy krem. A teraz istota ciasta! Rodzynki najpierw muszą trochę poleżeć we wrzątku, następnie odcedzamy, zalewamy rodzynki rumem i odstawiamy na jakiś czas, żeby dobrze wchłonęły alkohol. Później bierzemy naturalną czekoladę, wystarczy jedna tabliczka chyba i rozpuszczamy. Następnie do rozpuszczonej gorącej czekolady wsypujemy nasączone rumem rodzynki i mieszamy, mieszamy, mieszamy. Potem mieszankę równomiernie nakładamy na ciasto, czekamy aż trochę ostygnie, wkładamy na noc do lodówki. A później możemy już jeść pychotka! Znika błyskawicznie!
Jeśli chodzi o seksowne żarcie, widziałam ostatnio w telewizji przepis, który mi się śni po nocach, prosty, szybki i absolutnie niewskazany!
Potrzebne są tylko: batoniki Bounty i ciasto naleśnikowe. Obtaczamy batoniki w rzeczonym cieście i smażymy w głębokim tłuszczu. Wyobrażacie sobie tę rozpływającą się czekoladę i rozpuszczone nadzienie? Seksowny smak raju! Jeśli kiedyś zgrzeszę, to tylko z tym!
Czas na kwilke spowiedzi...
cwiczeniowe podsumowanie tygodnia:
2x aerobik - ZALICZONE
3x rowerek, spalenie 1000 kcal - ZALICZONE
dietkowanie:
zaliczone... az do dzisiaj ... po obiedzie mialam juz na koncie 900 kcal...
wiec nie zjadlam kolacji, tylko zjadlam troche polewy czekoladowej (robilam ciasto, ale o tym zaraz) i troszke masy... tak ze 200 kcal to by bylo, a moze wiecej ciut...
nie wazne - oplacalo sie!
Moja siostrzyczka ma jutro urodzinki - i mamy taka tradycje, ze zamiast torta robimy sobie ciasta wlasnej roboty...
a ze ja umiem tylko jedno ciasto robic (patrz przepisy: ciasta) i robie je przy kazdej okazji, wiec postanowilam cos zmienic i... zrobilam ciasto na ktore przepis podala Basia tez w dziale gotowanie Dzieki Ci o wielka Basiuniu!! Zrobilam ciacho z wisniami - na wierzchu polalam czekoladka (takie "mazniecia") i posypalam kolorowymi kuleczkami :)
no i gicia - mysle, ze w srodeczku wyszlo ok ;) jutro sie okaze :D
No nic - ide zaraz przed domek p`ranie sciagnac, potem czeka mnie kapanie psia i... i nic wiecej bede mogla se polezec i pokwiczec w koncu, bo caly dzien sprzatanie, gotowanie, rowerek, pranie... bleh :P Ah soboty!
Biszkopt migdałowy z kremem

Sobota to dzień relaksu dla ciała, duszy i... podniebienia. Po sytym obiedzie pozwól sobie na odrobinę przyjemności i zjedz kawałek biszkoptu migdałowego z kremem. A później jeszcze jeden i jeszcze... Kto by liczył kalorie?



Przepis na 10 porcji

Składniki:
25 dag obranych migdałów
5 dag mąki
20 dag masła
20 dag cukru
5 jajek

Na krem:
25 dag cukru
6 jajek
2 pomarańcze
100 ml wody

Do dekoracji: polewa czekoladowa

Sposób przygotowania:

Żółtka utrzeć z cukrem. Miękkie masło rozetrzeć na pianę i nie przerywając ucierania, dodać stopniowo żółtkową masę i zmielone migdały. Połączyć z pianą z białek i mąką. Tortownicę wyłożyć pergaminem i wlać ciasto. Upiec na złoto (180 st.). Ostudzić, przekroić na dwa płaty. Przyrządzić krem: z cukru i wody ugotować syrop. Ostudzić, dodać skórkę otartą z pomarańczy i żółtka roztrzepane z sokiem z pomarańczy. Wymieszać z ubitymi na pianę białkami. Wstawić do kąpieli wodnej i ubijać na parze, aż krem będzie gęsty. Ostudzić i rozsmarować na dolnym płacie. Przykryć górnym płatem. Udekorować polewą i ostudzić.

Źródło: dziennik.pl
Żeby nie było, że mnie tylko alkohole interesują, otwieram jeszcze jeden dział dla odchudzających sie inaczej
Uroczyście inauguruje przepisem na Cappucino
I CIASTO
- 8 jajek
- 28 dkg cukru
- 16 dkg mąki pszennej
- 4 dkg kakao
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Upiec biszkopt, ostudzony przekroic na dwie częsci
II CIASTO
- 20 dkg kokosu
- 5 białek
- 1 szklanka cukru
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Białka ubić z cukrem. Dodać kokos z proszkiem do pieczenia i lekko wymieszać. Piec na złoty kolor z temp. 160-180 stopni przez ok. 30 min.
MASA
- 5 żóltek
- cukeir wanioliowy
- 3 łyżki mąki pszennej
- 1 budyn smietankowy lub wanioliowy (bez cukru)
- 2 szklanki mleka
- 3/4 szklanki cukru
- 1 kostka masła
- 3 dkg kawy capuccino w proszku, o samku waniliowym
Mleko, cukier, budyń, mąkę, cukier waniliowy i żłtka wymieszać i ugataowac budyń. Masło utrzec na puch, dodac wystudzony budyń oraz kawę, ciągle mieszając.
Układać:
1. biszkopt
2. masa
3. placek kokosowy
4. masa
5. biszkopt posmarować reszta masy i posypac np.wiórkami gorzkiej czekolady lub kokosem, co kto lubi.
Trochę jest pracochłonne, ale placki można, a nawet należy upiec dzień wcześniej przed wykańczaniem ciasta, a całe ciasto najlepiej zrobić dzień przed planowaną konsumpcją
Efekt murowany
Składniki:
2 szklanki mąki pszennej, 1 szklanka cukru pudru, 4 jajka, 1 szklanka oleju, 1 szklanka ajerkoniaku, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, szczypta soli, skórka otarta z 1 cytryny, 1 gotowa polewa czekoladowa; do przygotowania formy: 2 łyżki masła, 2 łyżki bułki tartej

Przygotowanie:
Jajka utrzeć z cukrem i solą. Dodać olej, skórkę cytrynową i ajerkoniak. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i połączyć porcjami z masą jajeczną. Formę wysmarować masłem i wysypać bułką tartą. Ciasto przełożyć do formy i piec 50-60 min w piekarniku nagrzanym do temperatury 170°C. Polewę przygotować według przepisu podanego na opakowaniu i polać nią ostudzone ciasto.
Z 10 roznych przepisow wymyslilam jeden - najprostszy i zrobilam tacie na urodziny, wyszedl podobno rewelacyjnie. Ja niestety nie moglam sprobowac.

Wiec tak:

Ciasto:
1,5 szkl. maki
0,5 szkl. cukru (ja dodalam puder)
pol kostki masla
1 jajko
1 lyzka miodu
1 lyzeczka sody oczyszczonej rozpuszczonej w 1 lyzeczce cieplego mleka

Ze skladnikow zagniatamy ciasto, i oblepamy duza blaszke - robimy z tego spod pod snickersa. Mi to ciasto ostro sie kleilo do lapek, ale jakos udalo sie rozlozyc. Moze trzeba by ugniatajac wiecej maka sypac. Ale ja nie mialam na to czasu. Ciasto pieklam bardzo krotko. Jakies 20 min jesli dobrze pamietam.

Na upieczone i ostygniete ciasto, nalozylam mleko skondensowane z puszki (gotowalam je wczesniej 3 godziny) posypalam orzechami ziemnymi (nie solonymi) jakies 30-40 dag. A na wierzch zrobilam polewe z dwoch mlecznych czekolad. Dwie czekolady rozpuscilam z pol kostki margaryny, przelozylam to do woreczka foliowego, dziureczka i siup na ciasto. Zrobilmam taka kratke z polewy.

MNIAAAAAAAAAAAAAAAAAM ale wam juz zazdroszcze tego ciasta.

SMACZNEGO !!!

CMOKI
Buszmeni noszą wodę w ... jądrach strusich Pija się mleko z krwią Jądra byka stosowane są jako afrodyzjak

Moja mała sis z kumpelą kiedyś wymyśliły przepis na naleśniki: ciasto (mąka, woda, wódka, miód, jajka) i w tym maczała cały kwiatostan czarnego bzu... i smażyły. Zjadły wszystko, a na koniec zrobiły adnotację: więcej wódki, mniej miodu, smażyć same kwiatki bez łodyżek... Właśnie zdradziła mi ten przepis i dodała, iż dobre jest piwo z lodami czekoladowymi...
Babka z majonezem (przepis Margaret65)

Składniki:
- 4 jaja,
- 1 szkl. cukru,
- 3/4 szkl. mąki tortowej,
- 3/4 szkl. mąki ziemniaczanej,
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,lekko czubata
- aromat waniliowy,
- 1,5 łyżki kakao,
- 1 słoiczek majonezu Hellmans Babuni (250ml).

Wykonanie:
Żółtka utrzeć z cukrem, dodać majonez, aromat i ubić na pulchną pianę. Następnie dodać obie mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia.Wszystkie składniki dokładnie wymieszać.Białka ubić na sztywno i połączyć delikatnie z ciastem.Oddzielić 1/4 ciasta i dodać kakao.Resztę podzielić na 2 części.Jedną wylać do formy, przełożyć ciastem z kakaem i pozostałym jasnym ciastem.Piec ok. 50 min.Można polukrować, posypać cukrem pudrem lub polać polewą czekoladową. Smacznego





Bardzo dobra babka
w sprawach tortu to nie jestem wielkim ekspertem, przed przeprowadzką miałam sprawdzona cukiernię gdzie robili cudeńka i całkiem nie drogo to zawsze kupowałam ale teraz na urodzinki męża robiłam sama mini torcik, wykorzystałam przepis na ciasto miodowe, które mąż lubi a krem jak do karpatki, grubaśna czekoladowa polewa, ozdoby i wyszło całkiem nieźle
Przepyszne ciasto - przepis od znajomej, już wypróbowany Proste do zrobienia, dość kosztowne ale na specjalne okazje można zaszaleć

Składniki
4 serki waniliowe Danio
4 żółtka + 1 całe jajko
1 margaryna
2 szkl. mleka w proszku
3/4 cukru pudru
2-3 paczki biszkoptów
3 łyżki żelatyny (rozpuszczone w 1/2 szkl wody i ostudzone)
4 łyżki kawy cappuccino zaparzyć w 1,5 szkl wody i ostudzić
polewa czekoladowa

Wykonanie
Jajka ubić z cukrem na parze aż zrobi się gęsta masa. Osobno ubić margarynę na puch i dodawać pozostałe składniki (jajka z cukrem, serki, mleko w proszku, na końcu żelatynę).
Biszkopty maczać w kawie i układać na blaszce
Sposób układania:
Biszkopty - masa - biszkopty - masa - biszkopty - polewa
Tak na szybko, to z robionych ładnych ciast polecałabym niebo i miodownik, nawet chyba bardziej niebo. Przepisytu
Niebo jest bardzo atrakcyjne w smaku, połączenie lekko kwaskowatych jabłek, słodkich orzechów i gorzkiej czekolady z kawą jest doskonałe. Koniecznie trzeba zrobić je wcześniej na próbę, żeby zobaczyć co wychodzi, a co nie. U mnie to jest zawsze ulubione ciasto. Czekoladą robię zawsze ładne mazaki na cieście, lepiej jej nie rozsmarowywać, bo esy-floresy bardzo atrakcynie wyglądają.
Miodownik jest bardzo smaczny, wierzch można posypać orzechami włoskimi. Też koniecznie trzeba je zrobić na próbę, placki nie mogą być grube (puchną w piecyku), smaczniejsze są cieńsze.
Jeśli byłyby jakieś pytania - to służę radą.
Może coś potem jeszcze wymyślę.
Przyjęcie się udało. Ciasto prawie wyszło(tzn.kruszonka mogła by być bardziej zarumieniona ) i poszło w całości. Pycha!
Ale już wiem jedno-w moim piekarniku nie można piec ciasta
Jak się przeprowadzaliśmy z męzem i Nikolką do naszego mieszkanka-listopad tamtego roku-to kuchenkę braliśmy starą od cioci.Tamta co była na mieszkaniu tylko sprawne palniki były.A na tej od cioci pieke chleb (mąż mięcho ) zapiekam ziemniaczki, itp. ale do ciasta nie nadaje się. Już drugie ciasto mi tak "zmarnował" piekarnik, ale to nic trochę zaoszczędze i kupie nową kuchęnkę .
No i rano skoczyłam jeszcze do cukierni.
A potrawy wszystkim smakowały. Zrobiłam ziemniaczki zapiekane z ziołami i czosnkiem(mąż za nimi przepada), leczo według przepisu Ani D. (mniam,mniam), kostkę sojową z cebulką i curri(a że przesoliłam to dodałam makaron-no i nowe danko gotowe) i wyszła pyszka. Chciałam zrobić sałatkę według przepisu alci ale nie dostałam w sobote nigdzie pieczarek . Już myślałam, że nie zrobie ale zrobiłam z tego co miała-taką misz-masz.
Dałam jajka, fasolkę czerwoną,kukurydzę, pomidor i trochę majonezu-no i gotowe.
Najwięcej poszło makaronu z soją i leczo.
No i oczywiście ciasto-i kupne i robione.
Do picia schłodzony sok z wodą min. i lody(kupne) z ananasem i wiurkami z gorzkiej czekolady. No i kawy też nie zabrakło

Jeszcze raz wszystkim dziekuje za przepisy i wsparcie.
A kulki Ewy zrobie na niedziele-mają być rodzice. W tygodniu też zrobie by mieć już wprawę w robieniu serka tofu Ewa a sos pomidorowy taki tradycyjny czy masz swój pomysł na niego? I z jaką kaszą najlepiej smakuje?
Ha, znam ten przepis, robiłam je dwa razy.
Nie użyłam jajek bo nie kupujemy i też wyszło; acha za drugim razem użyłam roślinnego jajka w proszku (ale nie za bardzo wierzę w jego możliwości jajkonaśladowcze):? .
Raz zamiast karobu dałam kakao i jednak do drugiego kupiłam karob bo kakao dodało smaku czekolady, który jakoś nie pasował.
Co do konsystencji to normalna dla wege ciast - całkowity zakalec .
My co prawda nie mamy okazji grilować, a ogniskować też raczej rzadko, ale z tego co pamiętam to na ognisko fajne jest ciasto którym się oblepia kijek.
Może nie jest ono smaczne, raczej fajne do pieczenia .
Robi się je w domu, zabiera ze sobą i na miejscu oblepia. Tylko trzeba pomyśleć nad przepisem, gdzieś widziałam tylko nie pamiętam gdzie, zdaje się, że ciasto zawiera proszek do pieczenia. Takie zwykłe z samą wodą też da się zjeść (właściwie w plenerze zjada się takie rzeczy na które by się nie spojrzało w domu ),ale jest takie, no, skorupiaste

Inną potrawą, tym razem na grila, która zawsze mnie zadziwia jest pieczony banan. Trzeba go razem ze skórą naciąć wzdłuż nałożyć tam czekolady i zawinąć w folię. I upiec. .
czekoladka993, jeśli powiesz, co Cię konkretnie interesuje, to mogę poszperać w... głowie albo przepisach mamy (;
Pojęcie deseru jest dość obszerne. Dla jednych ryż zapiekany z jabłkami i cynamonem to deser, dla innych obiad. Dla jednych szarlotka na ciepło z lodami, polewą czekoladową i ajerkoniakiem to ciasto, dla innych deser (btw, rodzinkę tym wczoraj podbiłam ;). Jeszcze innym wystarczą wafle przekładane pysznym kakaowym kremem.

Za mną chodzi ostatnio wypróbowanie przepisu na gruszki w sosie waniliowym- pewnie jutro wcielę moje mroczne plany w życie.

Powtarzam więc: powiedz, co Cię interesuje, a wysilę się nieco bardziej.

Dodano po chwili:
Tak spojrzałam na ten przepis na naleśniki u góry (chociaż ja naleśniki też na obiad robię) i mi się przypomniała moja wersja.

Naleśniki pimpusiowe ^^
Na ciasto:
1/2 szkl. mleka wymieszana z 1/2 szkl. wody
1 szkl. mąki
1 łyżka oliwy
cukier waniliowy
szczypta soli

Na nadzienie i tak dalej:
budyń śmietankowy
1 i 1/2 szkl. mleka
polewa czekoladowa, albo czekolada, z której później zrobimy polewę (;

Do salaterki wlać mleko wymieszane z wodą, oliwę, wsypać mąkę, cukier, sól, wbić jajko. Wszystko wymieszać, odstawić na 20 min. następnie piec cienkie naleśniki (uwaga z oliwą- naleśniki nie mają się utopić, ja biorę po prostu kawałek papieru i tylko przecieram patelnię tłuszczem). Budyń ugotować wg przepisu, ale dodać tylko 1 i 1/2 szkl. mleka. Ciepłe naleśniki smarować budyniem, składać w trójkąty, kłaść na talerzu. Przyrządzić polewę (dość gęstą) i polewać jedzonko.

Smacznego (;
Woj4ek w temacie o potrawach z ziemniaków wspomniał o babce ziemniaczanej. I przypomniało mi się, że ja mam świetny przepis na babkę na majonezie, która absolutnie zawsze mi się udaje. Oto i on.

Babka na majonezie
5 jajek
0,5 szklanki mąki tortowej
0,5 szklanki mąki kartoflanki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 szklanka cukru
3 łyżki majonezu (lub jeden mały)
1 olejek śmietankowy

Białka ubijamy na sztywno, do tego dodajemy cukier i po jednym żółtku, następnie majonez, na koniec mąkę z proszkiem i olejek śmietankowy. Wlewamy ciasto do formy i pieczemy w 175 stopniach przez 45 minut. A potem- czego dusza zapragnie. Wersja błyskawiczna to posypanie cukrem pudrem, można zrobić lukier albo polewę czekoladową. Wersja najlepsza? Polewa czekoladowa plus wiórki kokosowe uprażone (jeśli można tak powiedzieć o wiórkach) na patelni.

I mimo że majonez uważam za obleśny, to ta babka jest przepyszna (;
Ponieważ ciasta a ciastka, to prawie to samo, to nie będę zakładać nowego tematu, a wpiszę się tu. Już dwie dusze prosiły mnie o przepis na ciasteczka owsiane, więc by kolejne osoby nie były zmuszone do zagadywania do strasznej mnie przez PM, wrzucam.

Ciasteczka owsiane
1 kostka margaryny,
3/4 szkl. cukru,
2 jajka,
2 szkl. mąki pszennej,
pół łyżeczki proszku do pieczenie,
esencja (jaką kto lubi, ja daję waniliową), a potem wg gustu,
ja dosypuję na oko:
płatki owsiane,
płatki kukurydziane,
trochę rodzynek,
tabliczkę gorzkiej czekolady posiekanej na drobno

Ucieramy mikserem margarynę z cukrem i jajkami, potem dodajemy mąkę, olejek. Teraz kolej na płatki i całą resztę i tu polecam już mieszanie ręczne. Ilość dodatków zależy tylko od Was, moje ciasto składa się praktycznie tylko z różnego rodzaju płatków, bakalii, czekolady i jest strasznie gęste. Blacha musi być wysmarowana (najlepiej użyć sreberka od margaryny), na wierzch wkładamy papier, układamy łyżką małe ciastka. Wg przepisu należy piec w 200 stopniach, aż zrobią się rumiane, wg mnie lepiej w 175, bo się dół nie przypala.

Smacznego (:
Uhu... Na ciasto z Grześkami niestety nie znam przepisu, ale za to przypomniało mi się "ciacho" mojej mamy z herbatnikami BeBe :)

"Chatka Czarownicy"

Otóż, bierzecie moi drodzy duży kubełek serka do serników (nie pamiętam, jaka jest objętość takiego pojemniczka - dodam, jak znajdę) i jakieś kolorowe owoce, np truskawki i morele. Dzielicie serek na dwie części - jedną mieszacie z truskawkami, a drugą z morelkami i wkładacie obie do lodówki. Rozpakowujecie ciasteczka i układacie je w trzy kolumny na blasze/talerzu/desce/etc (tak, że każde ciasteczko styka się dłuższym bokiem z następnym). Wyciągacie serki i nakładacie (na przemian: czerwony, żółty) je na środkową kolumnę. Potem dwie zewnętrzne "zamykacie wokół" środkowej tak, żeby powstał "domek" (ciasteczka z serkiem to podłoga, a dwie pozostałe kolumny - skośny daszek). Polewacie całość polewą czekoladową i dekorujecie: można dorobić komin, śnieg z bitej śmietany, okienka z różnych słodkości, etc. Na koniec chatkę wstawiacie do lodówki na 2 godziny, a po wyjęciu kroicie i podajecie :)
Mam nadzieję, że zbytnio nie namieszałam :)
Fletzerke no to zaczelo sie hihi ,moja ryczy ostatnio po trzy godziny non stop chyba przez te upaly bo mam w mieszkaniu 29 stopni i lezy juz tylko w samym pampersie .
Tess juz tam biedna lezy pewnie pokrojona i szczesliwa .

Robilam wczoraj ciasto jest pyszne wiec daje wam przepis

CIASTO
0,5 szkl mąki ziemniaczanej
0,5 szkl maki pszennej
2 łyzki kakao
1 łyż proszku do pieczenia
To wszystko wymieszać.

4 jajka
3/4 szkl cukru
2 łyz wody cukier waniliowy
Ubic pianę z białek i kolejno dodawać cukier ,żołtka i mąkę. Piec ok 35 min w 180 st

KREM
0,5 l mleka
5 łyż mąki
7 łyz cukru
2 jaja
1 kostka gorzkiej czekolady (odłozyc 4 kostki i wsadzic do lodówki)
ok 1,3 kg bananów
ok.3/4 l kremówki (30%)

W części mleka wymieszać mąkę,cukier i jajka, resztę mleka zagotować z czekoladą. Do gotującego mleka wlać to mleko z mąką, cukrem i jajkami.Zagotować aż zgęstnieje i ostudzić.
Utrzeć margarynę i dodać ostudzony budyń

Na upieczone ciasto nałożyć dżem wiśniowy, krem i banany przekrojne wzdóż i ciasno ułóżone. Na banany nałożyć bitą śmietanę ( kremówkę ubić z cukrem i wymieszać z tężejącą żelatyną- 5 łyż zelatyny na 8 łyz gorącej wody). Posypać tarta czekoladą.
Ciasto jest naprawdę super, no moze trochę kosztowne ale efekt wynagrodzi wszystko.
Mozna tez ciasto przeciąć na pół , na spód dać dzem, krem, banany, przykryc to drugą połówką i na wierzch dac śmietanę
Przepis na "cycki"- zrobiły furorę na imprezie w sobotę

"cycki teściowej"

ciasto:
1 szkl.maku
1 cukier waniliowy
7 białek
1 szkl. cukru pudru
2 opakowania wiórków kokosowych

Białka ubić na sztywno, dodając w trakcie ubijania cukier puder i cukier waniliowy.
Wiórki połączone z makiem dodać do ubitej piany i wymieszać
Całośc przełożyć na blachę i piec ok. 30 minut.

Krem:
1 puszka ananasów
szklanka soku z ananasów
1 szkl.mleka
1/2 szkl.cukru
2 budynie waniliowe
kostka masła

Zagotować sok z ananasów z 1/2 szkl. mleka i z 1/2 szkl.cukru.
Budyń rozpuścić w pozostałej 1/2 szkl.mleka i wlać na gotujące się sok z mlekiem.
Ostudzić.

Po wystudzeniu kremu dodać masło i pokrojone w kostkę ananasy, zmiksować.
Krem wyłożyć na wystudzone ciasto, na wierzch układać namoczone w alkoholu (wódeczkę polecam) delicje, polać polewą czekoladową i jeść

[ Dodano: Pon 30 Lip, 2007 18:00 ]
Bosz... Nie wiedziałam, ze już 22.00

Aga, bardzo chętnie bym Ci dala przepis, tyle że... to ciasto piekla taka jedna babka. Wiem tylko, że: na spodzie jest kruche ciasto, potem krem, na tym rolady z ciasta kruchego (w środku masa orzechowa z rodzynkami), to zalane galaretka, na to znowu krem, ciasto biszkoptowe i polewa czekoladowa. Można w sumie po swojemu wykombinować.

A JA MAM PIĄTEK WOLNY!!!!!! I to bez konieczności odrabiania
Kurczę, macie jakiś przepis na coś słodkiego (ciasto, deser) do którego potrzeba dużo czekolady? Od tych wszystkich paczek światecznych tyle tego świństwa w domu, że pomyślałam, że albo wyrzucę, albo do czegoś zużyję. Przecież nie mogę dziecku pozwolić na przejedzenie tego.

Co tam bedę ściemniać - korci mnie !!!!!

[ Dodano: Czw 04 Sty, 2007 22:19 ]
Dziewczyny powiedzcie mi coś takiego: są na forum przepisy na ciasta mmowe; czy te ciacha można spożywac jako II śniadanie? I jak jeszcze? Pytam, bo imieniny nadchodzą, chciałabym zrobić fale dunaju, coby goście zjedli i ja żebym potem mogła...
I drugie: czy jak mocno mocno mocno mocno mocno mocno mocno mocno mocno mocno mi się chce słodkiego, to dużym grzechem będzie zjedzenie wieczorem 2kostek czekolady 75%??? Bo nie mogę wytrzymać, wczoraj cały dzień miała ssanie takie wstrętne...
Dziewczyny,

czy to ciasto http://fotoforum.gazeta.p...15,0,2.html?v=2
możemy jeść czasami w I fazie? Ono jest bardzo podobne do przepisu Montignaca na ciasto czekoladowe. Np. po posiłku tłuszczowym? Niby w nim nic takiego niedozwolonego nie ma, jajka i czekolada pow. 70%, czyli tłuszcze, nie? Oczywiście jeśli zjedzona porcja odpowiadała by dozwolonej ilość czekolady na raz.
Pieczeń Ziemniaczana!!

Hmmm, ciekawy przepis. Chociaż dziwny trochę. Na przykład dziwi mnie brak czosnku, ja jestem z tych złych co uważają że soja smakuje jak tektura A jak woda się wylewa, to może powinno się jej dawać mniej?

W ogóle uwielbiam jeść. Gotować też, pod warunkiem że nie muszę. Przepisy na ogół traktuję jako bazę, zmieniając składniki i proporcje w trakcie przygotowywania. Przyrządzone przeze mnie potrawy zdecydowanie nie nadają się dla ludzi którzy lubią jeść oczami - mają na ogół postać, delikatnie mówiąc, paciaj. W kolorze nieokreślonym. Ale za to są smaczne (o ile ktoś lubi ostro, czosnkowo i korzennie). Na przykład zupa cebulowa, albo soczewicowa, albo krem dyniowy z imbirem.
Lubię też różne kotleciki i placki. Ot, zwykłe placki ziemniaczane (nie lubiłam jak byłam mała), z dodatkiem ziół prowansalskich i drobno pokrojonych zielonych oliwek (albo i bez).
No i ciasta. Moje popisowe to marchwiak i ciasto czekoladowo-cukiniowe. Fantastyczna sprawa, tylko że nie można mówić facetom z czego to jest, zanim nie spróbują

Fascynują mnie ludzie którzy stwierdzają 'nie umiem gotować' a nigdy nie próbowali, więc jak się mieli nauczyć? Też kiedyś nie umiałam, więc brałam przepis, składniki i robiłam. Nie mogę nawet powiedzieć że mi mama pomagała, bo na przykład ciast nigdy nie piekła
mam ochotę gryźć, mój mąż ma jutro imieniny, wiec piekę ciasta dla niego do pracy- taki maja zwyczaj - kto swietuje- przynosi cos slodkiego.
nie kupuje gotowcow, wole sama upiec, wiec wstawilam o 8 rano babke czekoladowa ucierana

z wierzchu przypalona w srodku pyszny zakalec.:F

pol godziny temu wstawilam drugą i cos mi sie wydaje ze będzie to samo, a kurcze sprawdzony przepis i robilam ta babke juz tysiac razy:(

tą pierwsza malo co nie wywalilam przez okno ze zlosci:F ... jak sie druga nie uda, to #$#$%#$^%$^$%^$

i co?:(

chyba zaczne mielic ser na sernik, ale jak sie jeszcze ten nie uda, to sie złamie i pojde do cukierni:(:(:(
upieklam wczoraj ciasto... zrobilamz przepisu na takie z truskawkami ale dalam kakao i czekolade... heheh troche kiepsko wyroslo...


Podaj przepis
A ja znów postanowienie że jestem na diecie jadam tak jak m gotowane mięcho .Dziś miałam rybkę na parze Muszę znów przygotować organizm żeby dobrze zareagował na leki od nowego cyklu.ehhhh .....
Podaj przepis

Iza z tej strony bralam przepis na ciato z truskawkami takie najprostsze... pyszne bylo a to ciasto teraz zrobilam tak samo tylko dalam kakao i czekolade pokruszona tak jak pisalam... ta czekolada tak sie przypiekla bo opadla na dno ale i tak mi smakuje

http://whiteplate.blogspo...ruskawkami.html
Meg, czy pisząc "nie zawiera żółtek" masz na myśli, że białka mogą być?
Jeśli tak, to przypuszczam, że ciasta ucierane na proszku da się zrobić na samych białkach. Miałam kiedyś taki przepis, nazywało się to "białkowiec", przepis mi niestety zginął, ale był to po prostu biszkopt z prawie samych białek (zamiast całych jajek). Ale myślę, że można by zaryzykować i upiec jaką babkę czy inne ciasto tego typu bez żółtek po prostu. Nie ma czegoś w dziale Przepisy?
Jeśli jajka w ogóle nie wchodzą w grę, to w sklepie ze zdrową żywnością widziałam ostatnio substytut jajek. Doświadczeń z tym nie mam żadnych, ale jak rozumiem, dodaje się tego zamiast jajek do ciast.
Mleko w cieście to w ogóle nie jest problem, zastępujesz mlekiem sojowym albo wodą i też jest dobrze (tu już mówię z własnego wieloletniego doświadczenia)
Kukurydza - hm, czy w mixach mąk bezglutenowych (Bezgluten, Glutenex) jest kukurydza? Jeśli nie, to sprawa jest chyba prosta. Jeśli tak, to można pewnie spróbować zmieszać sobie mąkę samemu, ale tu już wolałabym nie doradzać, bo samej mi to nie najlepiej wychodzi. Gdzieś na forum na pewno widziałam przepis na "domową" mieszankę mąk bezglutenowych, było to chyba w dziale o pieczeniu chleba...
A z prostych deserów polecam gruszki (takie z puszki albo z kompotu) polane polewą czekoladową. Proste, szybkie, bezglutenowe i jakie dobre
Dostałem zamówienie od ciotki Agaty. Czyli co mam zrobić na Sylwestra.
- jakieś ciasto(wybrałem Czekoladowe Bez Mąki)
- 3 blachy minimuffins (72 babeczki, przepis podstawowy, ozdobię Royal Icing za pomocą dekoratora)
- 2 blachy muffins(zrobię Czekoladowe, wyjdzie mi jakieś 24. Ech. )
- Drinki typu Arbuzowe Wino, a raczej Arbuz Z Winem.
Wszystkie przepisy pochodzą od Nigelli.
Chyba powinienem był zacząć wczoraj piec babeczki...
Będę się pieprzył z tym gównem(lubię to robić, serio, tylko nałożenie po łyżeczce i pół ciasta do maciupkiej foremeczki ciasta to najdłuższa i najmozolniejsza część tego. Zwłaszcza, gdy foremek jest 72) w poniedziałek.
Jakieś anse?

[ Dodano: Pią 28 Gru, 2007 ]
Jak już się rozkręcę, to 10 w tę czy w tamte bez różnicy.
Składać zamówienia na PW. Odbiór osobisty.

[ Dodano: Pią 28 Gru, 2007 ]
W Markach, obok Warszawy.

[ Dodano: Pią 28 Gru, 2007 ]
Tanio.
Rany, oni nie pękną, ci Twoi goście? Teraz standard imprezowy to jest chipsy, paluszki i ewentualnie jakaś sałatka, co jest przykre.
Nie wiem co Ci polecić... TU jest sporo fajnych przepisów, pogrzeb sobie, może coś fajnego znajdziesz. Malutkie kanapeczki są fajną sprawą, chociaż męczącą trochę - ale ładne toto, smaczne i kolorowe.
A 'ciasta' bez pieczenia jakieś? takie? takie? znalazłam jeszcze... kaszankę i to na wegetariańskim forum ale w porównaniu do innych Twoich kulinarnych propozycji wygląda strasznie prostacko podobnie jak bloki czekoladowe, które robią furorę ostatnio
Gdyby udało Ci się naprawić piekarnik - klasyczny marchwiak Prosty, szybki, pyszny. Albo kruche ciasto milionera , gdzieś miałam przepis na inne Toffi, nie wymagające 3 godzin gotowania. Tylko słodkie to upiornie Z rzeczy które mnie kuszą: Andaluzja ale nawet w wersji uproszczonej jest z nią strasznie dużo zabawy.
Martva, to twoje ciasto to żywcem wyjęte z posiłków dla tych co się żywią według Montignaca wiem bo sam próbuję do jego zasad stosować - jak na razie luźne ich przestrzeganie sprawiło że schudłem w ciągu 3 miesięcy 9 kilo



Ja nie wiem, na dietach się nie znam zupełnie i totalnie 9 kilo w 6 miesięcy brzmi ciekawie, ale nie wiem czy dałabym radę stosować się do jakichkolwiek zasad, chociażby luźno. Ale... nie wyklucza czekolady? Hmmmm... :>
Natomiast przepis chyba jest włoski, wymyśliłam że we Włoszech cukinii jest pełno więc pewnie się ją stosuje jako tani wypełniacz, jak u nas jabłka (podobno mozna użyć jabłek jako zamiennika tutaj).
A ja juz nigdy nie popatrzę dziwnie na przepis na ciasto z warzywami... Najpierw marchewkowe, teraz to, oba bombowe
moja mama robi wszystkie dżemy na pektynie (czyli tym, co jest substancją czynną w żelfixach) - na takiej do niskosłodzonych dżemów, bo wtedy one są takie leciutkie i można zeżreć cały słoik

i - o ile pamiętam - robiąc dżem z bananami trzeba dac trochę mniej cukru niż jest w przepisie, bo one same dużo go zawierają. wierzcie mojej mamusi, pracuje w laboratorium zakładu produkującego pektynę i wszystko to zbadała naukowo

apropos cukru, kolega z pracy powiedział mi (przy okazji ustalania jaką colę kupujemy za firmową kasę), że on w ogóle cukru nie używa. cola light, herbata i kawa bez cukru - to jeszcze rozumiem, ale koleś nie je żadnych słodyczy (tak - nie je czekolady!!!), lodów ani ciast!!! HC
Ja chcę przepis na marchwiaka Robiłam z kokosem, ale z czekoladą jeszcze nie A do wszelkich ciast czekoladowych (cukiniowego na przykład) daję zawsze gorzką, niezależnie od tego jaka jest w przepisie.

Do drożdżowego też nie dałam owoców, tylko bakalie - chociaż z owocami mogłoby być ciut bardziej wilgotne (inna rzecz że wszelkie moje drożdżowe wychodzą strasznie suche na ogół, ale i tak jestem jedyna osobą w domu która je czasem robi).
Ciasto marchewkowe z czekoladą:
• 4 większe marchewki
• 1 szklanka cukru
• 2 szklanki mąki
• 1 łyżeczka proszku do pieczenia
• 1/2 szklanki oleju słonecznikowego
• 4 jajka
• 1 tabliczka mlecznej/gorzkiej czekolady
• szczypta soli

Jajka zmiksować z cukrem, dodać szczyptę soli. Mąkę przesiać, dodać proszek do pieczenia i dodać do utartych z cukrem jajek. Kiedy ciasto zacznie się robić bardzo gęste, dodawać powoli olej. Marchewkę zetrzeć na tarce o małych oczkach, dodać, wymieszać. Czekoladę rozkruszyć na kawałeczki i również dodać do ciasta. Wszystko bardzo dokładnie wymieszać. Gotowe ciasto wlać do formy (ja polecam prodiż, bardzo wygodne, ale ostatecznie może być tortownica) nasmarowanej tłuszczem i piec przez 40-45 minut w temperaturze 180 stopni. Jeśli ktoś lubi, może dodać bakalie (ja za pierwszym razem dodawałam rodzynki, bardzo dobrze się komponują; nie polecam natomiast orzechów).
Ot, tyle. Ciasto proste jak budowa cepa, czasochłonne jest tylko tarcie marchewki i dłubanie tej czekolady na kawałki.

EDIT:
Martva, daj przepis na ciasto z cukinii. Poeksperymentuję na rodzinie, jak przyjdzie sezon na cukinię (którą uwielbiam w każdej postaci).
Korzystałam z tych przepisów:
Imbirki
Ciastka czekoladowe

Przy czym w imbirowych dałam mniej proszku do pieczenia, bo mnie niepokoi ta ilość A do czekoladowych wrzuciłam garść orzechów włoskich zamiast makadamia.
mailem przyszedł mi przepis na 5 minutowe ciasto czekoladowe. jeszcze go nie próbowałam, ale za to koleżanka tak i mówiła, że jest przepyszne
takie ciacho, to dobry sposób na niespodziewanych gości, więc może komuś się przepis przyda

Najniebezpieczniejszy na świecie przepis na ciasto czekoladowe

4 łyżki mąki
4 łyżki cukru
2 łyżki kakao
1 jajko
3 łyżki mleka
3 łyżki oleju
3 łyżki grudek czekolady (dla ekstremalnych czekoladożerców)
odrobina olejku waniliowego
1 duży kubek

najpierw wymieszać suche składniki, później dodać jajko, wymieszać; następnie mleko i olej, bardzo dokładnie zmieszać; na koniec wsypać czekoladę i olejek waniliowy, jeszcze raz zamieszać.
wszystko wlać do kubka i wstawić do mikrofalówki na 3 minuty - 1000watt max. ciasto powinno rosnąć, a wręcz przerosnąć kubek, więc nie ma powodu do paniki, jeśli zauważycie, że zaczęło się zbliżać do brzegów.
lekko schłodzić i smacznego

jak ktoś wypróbuje przepis, to niech da znać jak mu smakowało
http://www.gimbla.pl/foru...ami-vt37247.htm

Super

To ja przepisuje przepis na kruche rogaliki. Bo są naprawdę proste, tanie, szybkie i efektowne.


Rogaliki kruche
3 szklanki mąki
kostka masła lub margaryny
szklanka śmietany
marmolada (mnie się rozlała i była kwaśna, więć reszte partii robiłam z czekoladą ze słoika i to był strzał w 10 )
cukier puder do pospania

Do mąki dodać masło (temp pokojowa) dodać śmietanę i wymieszać.
Gotowe ciasto dzielimy na 2 części, zawijamy w folię i umiszczamy na 1 h w lodówce
W tym czasie przygotować plachę z papierem do pieczenia
Wyjąć jedną część, rozwałkować na 2 mm. Ja wałkowałam w koło, które dzieliłam na ćwiartki, tak aby wyszły trójkonty. Czekoladę umieszczamy w szerszej części i zawijamy Gotowe rogaliki umieszczmy w piekarniku nagrzanym do 180 c na 12-15 min. Posypujemy cukrem pudrem. Rozpływaja sie poprostu w ustach
Tak, przepraszam.
Ziemniaki księżnej
1, 5 kg ziemniaków (ja miałam 5 sztuk)
4 żółtka
6 dag masła
trochę gałki muszkatołowej (na czubku łyżeczki)
sól, pieprz

Ziemniaki obrać, ugotować w osolonej wodzie, następnie utłuc i dobrze rozetrzeć. Utłuczone ziemniaki zmiksować z żółtkami, masłem i przyprawami. Szprycą wyciskać porcje na natłuszczoną blachę i piec ok. 20-30 minut w 190 stopniach aż staną się złociste.

Przekładaniec
2 kubki mrożonych malin
4 łyżeczki cukru pudru
2 kubki jogurtu greckiego
½ kubka pokruszonych herbatników

Wrzuć maliny i cukier do blendera. Ciężko się mieli, bo sa mrozone.
Do pucharków włóż 1-2 łyżeczki puree malinowego, na to 2 łyżki stołowe jogurtu i na szczyt garść ciastek. Potem jeszcze raz jogurt, maliny i ciastka.

Wersja 2:
Truskawki, bita śmietana, odrobina czekolady

Na ogól przepisy przerabiam na własna modłę wiec moga sie roznic od oryginałów.
To ja też coś dopowiem. Specjalnie dla Pavlovej zbierałam białka i miałam robić w ostatni weekend, jednak na MW pojawił się przepis na właśnie to ciasto bezowe i w niedzielę tez zrobiłam. Ja problemów z krojeniem nie miałam ale w przekroju rewelacyjnie to ono nie wygląda. Suche nie było, było przyjemnie wilgotne. Ale ogólnie to spodziewałam się czegoś hmmm... delikatniejszego. Podobnie jak algaj polecam Pavlovą, tylko czekoladową jednak - jak dla mnie smak nie do pobicia Ja na pewno zrobię następnym razem i już nie będę czekać aż nazbieram białka (z żółtek zrobię ajerkoniak ). Ahhaaa jednak biała jest bardziej reprezentacyjna, czekoladowa nigdy mi tak piękna nie wyszła

tu przepis
Chyba mam kryzys - tak mi się chce słodyczy albo choćby jedno jabłko. Ciągle przeglądam Moje Wypieki i zastanawiam się co zrobię jako pierwsze ciasto po diecie. A do tego jeszcze rolada czekoladowa Maury

Z tego wszystkiego nie zrobiłam sobie lunchu i małej kolacji do pracy, a wrócę do domu bardzo późno i nie będzie czasu na jedzenie. Zamówię sobie coś z Bordo - może znajdę jakąś sałatkę.

Macie jakiś przepis na coś ostrego? Mam wrażenie, że z braku węglowodanów tracę smak - wszystko jest takie bez smaku,niewyraźne (choć to może skutek kataru siennego).
Podczytywałam i miałam się bawić z piankami, albo lukrem, ale w końcu zrezygnowałam. Ostatnio robiłam mężowi czekoladową Pavlovą z truskawkami i gruszkami.

Wszystkim bardzo smakował, a że Mikołaj i tak nie lubi tortów i ciast (więc nie brałam niestety jego preferencji pod uwagę), więc zrobiłam znowu taką pavlovą, ale z malinami. Kupiłam mu różne cukrowe zwierzaczki poukładałam dookoła, na środku wysypałam z czekolady 2-kę, świeczki wsadziłam zwykłe, bo jakaś dziecinna 2-ka np. z myszką miki w ogóle by tu nie pasowała. Tylko tyle, że w przepisie piekło się bezę i na to bita śmietana i owoce, ja upiekłam dwie bezy, przełożyłam bitą śmietaną i owocami i potem na wierzchu smarowałam znowu bitą śmietaną. Pracy zdecydowanie mniej przy takiej opcji, no i ja tak na prawdę nie jestem pewna czy z lukru bym stworzyła coś sensownego. Najbardziej się cieszę, że młodemu się zwierzaczki podobały i wszyscy się zajadali i chwalili, że pyszny Poszedł calusieńki, a był na prawdę duży.



EDIT:
Aoi weszłam w linka. Niezłe są... może w przyszłym roku jednak coś wykleję

"Markiza" po polsku wg. definicji to "male owalne ciastko, skladajace
sie z dwu zabkowanych kruchych placuszkow zlaczonych masa czekoladowa,
orzechowa lub smietankowa".  A wiec w zadnym wypadku "custard cream".



Z tymi markizami rzeczywiscie problem.  Slownik etymologiczny PWN daje
tylko znak zapytania w miejsce informacji o pochodzeniu slowa.  Podaje
jednak, ze po raz pierwszy odnotowane dopiero w 1962 r.!  Wydaje sie to
malo prawdopodobne, bo slowo to notuje Doroszewski w 1963 r.  dziwne tez
mi sie wydaje, zeby w polskim przemysle ciastkarskim wprowadzono za
Gomulki nazwe o takich konotacjach.  A "markizy" wydaja sie byc nazwa
odnoszaca sie przede wstystkim do produktu przemyslowego. Nie spotkalem
sie w kazdym razie z nimi w zadnym z dostepnych mi zbiorow przepisow na
wypieki.  Kontrola w sklepach wykazala, ciastka, ktore nosza na
opakowaniu polskie okreslenie "markizy" (np. popularne HITy), w opisach
obcojezycznych okreslane sa po prostu jako biskwity lub keksy.

Nazwa wywodzi sie wg. mnie zapewne od piersionkow o duzych, owalnych,
zabkowanych oczkach zwanych z francuska markizami (marquise).  
Wydaje sie to jednak, ze wyodrebnienie takich ciastek pod specjalkna
nazwa jest pomyslem polskim.   W "Larousse gastronomique" nie znalazlem
zadnej angielskiej lub francuskiej nazwy na takie ciastka.

Wiec w sprawoe tlumaczenia.  jezeli w tekscie nie jest wazne jakie to
ciastka, to chyby naezy nazwac je po prostu "biscuits" lub "cookies".
Jezeli wazne jest zaznaczenie, ze chodzi o konkretny typ ciastek, to
beda "almond", "chocolate" lub  "cream filled  biscuits".  Jezeli
istotna jest aluzja do markiz, kobiet z arystokracji, to trzba w to
miejsce wstawic jakis inny deser nazywany po angielsku "marquise"

Wladyslaw

Tak mnie te markizy zaintrygowaly, ze przejrzalam mase ksiazek
kucharskich, wypytalam znajomych, spenetrowalam slowniki... i nie powiem
co. W odniesieniu do rynku brytyjskiego, bo prawdopodobnie w
amerykanskim, kanadyjskim czy australijskim angielskim byloby inaczej,
najblizszy odpowiednik takich wlasnie przekladanych herbatnikow to 'X
cream biscuits', czyli 'vanilla cream biscuits', 'chocolate cream
biscuits' etc. Jedyne miejsce, gdzie moglam sie czegokolwiek dopatrzec,
to byly polki sklepowe, dlatego nie jest to do konca miarodajne. Stad
tez wziely mi sie 'custard creams', potoczna nazwa na 'custard cream
biscuits', takie 'markizowate' herbatniki o smaku... najblizej chyba
budyniu waniliowego.
Pozdrowienia
Ewa


| "Markiza" po polsku wg. definicji to "male owalne ciastko, skladajace
| sie z dwu zabkowanych kruchych placuszkow zlaczonych masa czekoladowa,
| orzechowa lub smietankowa".  A wiec w zadnym wypadku "custard cream".

Z tymi markizami rzeczywiscie problem.  Slownik etymologiczny PWN daje
tylko znak zapytania w miejsce informacji o pochodzeniu slowa.  Podaje
jednak, ze po raz pierwszy odnotowane dopiero w 1962 r.!  Wydaje sie to
malo prawdopodobne, bo slowo to notuje Doroszewski w 1963 r.  dziwne tez
mi sie wydaje, zeby w polskim przemysle ciastkarskim wprowadzono za
Gomulki nazwe o takich konotacjach.  A "markizy" wydaja sie byc nazwa
odnoszaca sie przede wstystkim do produktu przemyslowego. Nie spotkalem
sie w kazdym razie z nimi w zadnym z dostepnych mi zbiorow przepisow na
wypieki.  Kontrola w sklepach wykazala, ciastka, ktore nosza na
opakowaniu polskie okreslenie "markizy" (np. popularne HITy), w opisach
obcojezycznych okreslane sa po prostu jako biskwity lub keksy.

Nazwa wywodzi sie wg. mnie zapewne od piersionkow o duzych, owalnych,
zabkowanych oczkach zwanych z francuska markizami (marquise).
Wydaje sie to jednak, ze wyodrebnienie takich ciastek pod specjalkna
nazwa jest pomyslem polskim.   W "Larousse gastronomique" nie znalazlem
zadnej angielskiej lub francuskiej nazwy na takie ciastka.

Wiec w sprawoe tlumaczenia.  jezeli w tekscie nie jest wazne jakie to
ciastka, to chyby naezy nazwac je po prostu "biscuits" lub "cookies".
Jezeli wazne jest zaznaczenie, ze chodzi o konkretny typ ciastek, to
beda "almond", "chocolate" lub  "cream filled  biscuits".  Jezeli
istotna jest aluzja do markiz, kobiet z arystokracji, to trzba w to
miejsce wstawic jakis inny deser nazywany po angielsku "marquise"

Wladyslaw

--
Wladyslaw Los



Prosze o poprawienie błędów. Z gory dziękuje!!

Murzynek z gruszkami.
Składniki:
-2 szklanki mąki
-1,5 szklanki cukru
-5 jaj
-pół kostki masła
-3 łyżki oleju
-4 łyżki kakao
-łyżka proszlu do pieczenia
-cukier waniliowy
-gruszki
Wykonanie:
Masło, cukier, kakao rozpuścić w garnku, wlać olej i 1/3 szklanki wody,
ostudzić. Do masy dodac kolejno (caly czas mieszając) zółtka, mąkę z
proszkiem do pieczenia, pianę z białek. Ciasto przełożyć do podłużnej
blachy. Na wierzchu ułożyc obrane i pokrojone owoce. Piec ok. godziny.
Ostudzone ciasto polać polewą czekoladową.

Ingredients:
-two glasses of flour
-one and a half glass of sugar
-five eggs
-a half butter
-three spoons of cooking oil
-four sposns of cacao
-one spoon of baking powder
-vanilla sugar
-pears

Preparing:
Butter, sugar, cacao dissolve in a pot, add cooking oil, one-third glass of
water, cool down.
To the dough add in turn (mixing) yolks, flour with baking powder, foam from
eggwhite. The dough insert into a baking tray. On top put peeled and cuted
fruits. Bake about one hour. Cake pour chocolate icing on.



Hej,
anglistka nie jestem, ale wydaje mi sie, ze w trybie rozkazujacym w jezyku
angielskim zaczyna sie zdania od czasownika, czyli : Dissolve butter, .........
in a pot . Add in turn (mixing) to the dough...... . Insert the dough..... . Put
on top...... jesli sie myle prosze anglistow o uwagi. Poza tym, co do polskiego
przepisu- sadze ze chodzi o lyzeczke proszku do pieczenia, a nie lyzke, to chyba
dosc istotne, zeby ten murzynek sie udal- hihihihihi.
Jako nie-anglistka innych bledow tu nie widze.

pozdrawiam

Karolina

| Jutro tlusty czwartek....czy mozna zjesc jednego paczka?
| Jesli tak to jakie ma proporcje?
| Nigdzie nie moge tego znalezc

| Leszek Seredyński odpisał już na inną grupę :

| [cyt.]
| Kuchnia Polska Reader's Digest s. 610

| kalorie 325
| B=5 T=11 W=49 cholesterol 98 mg :-)

| Pozdrawiam
| Leszek
| [kon.cyt.]

| I ja pozdrawiam

| "Jadarek" - Dariusz Kral

| Pewno wyjdzie na to ze się czepiam ale nie rozumiem jak jest mozliwe tak
dokładne określenie składu B-T-W i kaloryczności jakiegokolwiek ciasta.
Przecież wszystko zależy od przepisu. Moja babcia robi pączki z koszmarną
ilością żółtek (chyba 20) natomiast prawie bez tłuszczu.



Twoja babcia, to baardzo mądra osoba. Pączki są smażone w tłuszczu, więc i
tak nim nasiąkają, a przynajmniej w takim celu je wymyślono i nie
przypadkiem są utożsamiane z tłustym, a nie słodkim czwartkiem, jakby dziś
można wywnioskować na podstawie dzisiejszych pączków. Zresztą nie tylko
pączków. Wiele jest dzisiaj produktów, których nazwa sugeruje zawartość
tłuszczu, czy mięsa, a obecnie składa się tylko z cukru, np. wielkanocny
baranek - to już dawno nie mięso baranie, ale ciasto z mąki, albo baranek
cukrowy, zajączek wielkanocny podobnie, już nie mięsny, ale z cukru, albo z
czekolady, kiedyś były także takie małe, kolorowe jajeczka nie z jajek, ale
z cukru. Podobnym świetnym niczym plastelina tworzywem udającym mięso jest
soczewica, czy soja. Kiedyś miałam okazję zobaczyć, jak orientalni
mistrzowie kuchni wege zrobili ślicznego, różowego prosiaczka z soi (chyba
soi), w każdym razie z tego surowca robiono także zmyślne i w różnych
kolorach słodkie kulki, coś w rodzaju cukierków. Świat fiksuje na punkcie
cukru i z powodu cukru.

Wystarczy zajrzeć do
pierwszej lepszej książki kucharskiej żeby znaleźć przepisy i kilkoma
jajkami a
sporą ilością tłuszczu. Constans jest tylko ilość węglowodanów czyli mąki

| Pozdrawiam i smacznego
H.RL.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl





| Smierć izraelowi! żydzi do gazu. szewach weiss do gazu skurwysyn
| pierdolony jeden!

| Wyborca Platformy Obywatelskiej
| Ten watek jest teraz o swietnych przepisach na ciastka!

| Polecam brownies - dwie szklanki cukru, szklanka maki, dwa jajka, dwie
| gorzkie czekolady roztopione z 200g masla, mieszamy, dodajemy bakalie,
| rozkladamy papke na tacy, pieczemy w piekarniku w temperaturze 180
| stopni przez ok 30 minut, studzimy, mniam mniam!

[ciach - OT]



A teraz Pyszne Babeczki:

Zrobić ciasto biszkoptowe-wyłożyć na płaską blaszkę (wyłożoną papierem)
- w miarę cienką warstwą.

Upiec w temp. 180 st.-ok.10-15 minut.
Wyjąć ,oderwać papier.
Przykładać do biszkoptu okragłą foremkę lub filiżankę
(zależy w czym robimy babeczkę)-obkroiwać naokoło nożem.
Placuszki odłożyć, przykryć.

Zrobić galaretkę wg. przepisu na opakowaniu.
Pokroić brzoskwinie na dowolne kawałki-
włożyć po kawałku do każdej ,,foremki''
Zalać częścią galaretki -zastudzić.

W tym czasie przygotować masę serkową:

Utrzeć żółtka z cukrem na białą ,puszystą masę.
Namoczyć żelatynę w odrobinie wody(tylko tyle,aby proszek
zamókł)-podgrzewać.
Zalać mlekiem-mieszając dokładnie połączyć.

Do żółtek dodać serki-wymieszać.
Miksując-wlewać cienkim strumyczkiem żelatynę.
Na koniec dodać ubitą pianę z białek-delikatnie połączyć.

Masę serkową wyłożyć na zastygnięte galaretki.
Na to połozyć po jednym placuszku biszkoptu.
Wstawić do lodowki.

Przed podaniem-włożyć ,,foremki''na chwilę do goracej wody.
Wyłożyć babeczki na talerzyki...


>